Gość: Ed
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
12.10.03, 19:23
Powiązanie Kościoła z finansami Państwa obejmują:
Fundusz Kościelny:
Fundusz łożył m.in. na Caritas, Polską Radę Ekumeniczną, z jego środków
korzystali również księża katoliccy. W 1990 r. rozszerzono zakres celów
Funduszu Kościelnego na wspomaganie kościelnej działalności oświatowo-
wychowawczej, opiekuńczo-wychowawczej i zwalczania patologii społecznych, a
także na pokrywanie części wydatków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych na
świadczenia z tytułu ubezpieczeń społecznych duchowieństwa. Państwo funduje
także duchownym 80% składki emerytalnej. Fundusz Kościelny funkcjonuje do
dziś (2003 r.), lecz nie słychać wołania biskupów o jego uczciwym
dostosowaniu do realnie przysługującej rekompensaty...
Dotacje na działalność społeczno-oświatową Kościoła:
Państwo dotuje na podstawie regulacji ustawowych przedszkola, szkoły i inne
placówki oświatowo-wychowawcze Kościoła (art. 14, ust. 4 Konkordatu).
Państwo dotuje - tak jak państwowe - kościelne zakłady opieki społecznej
(art. 22 ust. 1 Konkordatu). Jak wynika z danych R.M. Zająca w 1993 roku
budżet w dziale "ochrona zdrowia" przeznaczył na 52 kościelne zakłady
opiekuńczo-lecznicze i leczniczo-wychowawcze 237 miliardów starych zł. Z
budżetów wojewódzkich dotowanych było dodatkowo ok. 100 kościelnych domów
pomocy społecznej. Dotacje Funduszu Kościelnego na działalność charytatywno-
opiekuńczą za rok 1994 wynosiły 16,13 mld zł, na działalność oświatowo-
wychowawczą - 14,1 mld zł.
Wydatki na remont i konserwację zabytków:
Finansowanie prac remontowo-konserwatorskich zabytkowych obiektów sakralnych
w 1994 r. pochłonęło 23,43 mld starych zł (w nowych zł: 2,343 mln) wydatków
Funduszu Kościelnego; w 1996 r. dla 605 obiektów kościoła rzymsko-
katolickiego wyniosło już ok. 10,9 mln zł. Postanowienia takiego nie
zawierał projekt budżetu z 1991 r.
Finansowanie uczelni kościelnych:
Państwo finansuje Katolicki Uniwersytet Lubelski oraz Papieską Akademię
Teologiczną w Krakowie (art. 15 ust. 3 Konkordatu). KUL otrzymuje dotacje i
inne środki z budżetu państwa tak jak uczelnie państwowe, z wyłączeniem
dotacji na inwestycje budowlane, już od 1991 r., kiedy uchwalono odpowiednią
ustawę. Dotąd KUL był finansowany przede wszystkim z dochodów
upaństwowionego majątku Fundacji Potulickich (ok. 6 tys. ha gruntów rolnych
w Potulicach w byłym województwie bydgoskim). Po uchwaleniu ustawy oddano
uczelni katolickiej cały ten majątek oraz dodatkowe grunty, by nie dzielić
byłego PGRu (łącznie ok. 8 tys. ha). Dotacja na KUL w roku 1996 wyniosła
22,5 mln zł (a więc więcej niż na cały Fundusz Kościelny). Finansowanie PAT
zostało uchwalone w ustawie "okołokonkordatowej" i trwa od roku budżetowego
1998. W 2000 roku obie uczelnie otrzymały ok. 51,2 mln zł (w tym KUL -
45.047.500 zł, PAT - 6.144.500 zł). W 2001 r. dofinansowanie wyniosło już
57.878.200 zł. Status uczelni państwowej, a tym samym finansowanej tak jak
zwykłe uczelnie, ma także Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego
(wcześniej nazywał się Akademią Teologii Katolickiej).
Finansowanie kościelnych uczelni miało być znacznie większe, przewidywano
bowiem: "Papieskie Akademie, katolickie Uniwersytety, oraz Wydziały
filozoficzne i teologiczne są subwencjonowane przez Państwo na równi z
innymi wyższymi uczelniami państwowymi."
Finansowanie lekcji religii:
29 maja 1996 r. na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu przyjęto
ustalenie, że pensje dla katechetów będą wypłacane od 1 września 1997 r.
Szacunki Ministerstwa były wówczas następujące: "należy zakładać, że w 1996
r. w szkołach podstawowych prowadzonych przez gminy zajęcia z katechezy
prowadzi około 6.148 księży i diakonów, w szkołach prowadzonych jako zadanie
własne przez miasta o statusie gmin około 809, a w szkołach prowadzonych
przez MEN i inne resorty - 3.043 księży i diakonów. Szacunkowy koszt
wprowadzenia wynagrodzeń dla około 10 000 księży i diakonów kształtowałaby
się w skali roku 1996 na poziomie około 137 milionów złotych (84 mln zł w
szkołach podstawowych prowadzonych przez gminy, 11 mln zł w szkołach
prowadzonych przez miasta uczestniczące w programie pilotażowym i 42 mln zł
w szkołach prowadzonych przez MEN i inne resorty)". Wariant pesymistyczny z
roku 1994 przewidywał: "gdyby w każdym oddziale religia nauczana była w
wymiarze dwu godzin tygodniowo, jak to wynika z rozporządzenia, to wówczas
liczba osób nauczających religii kształtowała by się na poziomie ok. 34
tys." W szacunkach tych przybliżone roczne wydatki na pensje dla katechetów
wynosiłyby więc ok. 466 mln zł. Szacunki te okazały się nierealistyczne
nawet w wariancie pesymistycznym. Roczne wydatki na pensje dla katechetów
(dane z roku 1999 r.) wynosiły wraz ze składkami na ZUS ok. 600 mln zł, bez
katechetów pracujących w przedszkolach, a te pensje zwiększyły wydatki o ok.
28,6 mln zł. Zatem roczne wydatki na katechetów z 1999 r. kształtowały się
na poziomie ok. 628,6 mln zł -ponad 6 razy więcej niż zakładano w 1995 r.,
4,6 razy więcej niż szacowało MEN w roku 1996!
Dotacje dla parafii na Ziemiach Zachodnich i Północnych:
W 1991 r. znowelizowano ustawę o stos.Państw.Kość., dodając m.in. art. 70a,
który wprowadził nowe źródło dochodów dla Kościoła, którego systematyka
ustawowa może sugerować, iż ma to coś wspólnego z rewindykacją. W istocie
jednak jest to pewna forma dotacji majątkowych kościelnych osób prawnych na
Ziemiach Zachodnich i Północnych, przyznawanych na mocy decyzji wojewody.
Wojewoda mógł na wniosek obdarować te osoby gruntami rolnymi niebędącymi w
przeszłości własnością kościelną. Dom zakonny może otrzymać do 5 ha;
parafia - do 15 ha; diecezja, seminarium duchowne diecezjalne lub zakonne
oraz dom zakonny zajmujący się działalnością charytatywną lub opiekuńczą -
do 50 ha.
Bardzo pomysłowo wykorzystała to diecezja elbląska, która skomasowała
wnioski podlegających jej parafii i przejęła olbrzymi kilkusethektarowy
kompleks po byłym PGR, którego poszczególne parafie stały się
współwłaścicielami w częściach ułamkowych.
Przekazane w ten sposób grunty w Słupsku i gminie Ustka zapadły za plecami
samorządów, a dwa miesiące później miały przejść na własność gminy Słupsk,
na której miasto miało budować osiedla mieszkalne dla ludności. Tereny były
warte 22 mln zł, w mniejszych parcelach dużo więcej. Proboszcz jednej
z "obdarowanych" parafii, Władysław Matys, indagowany na tę okoliczność,
odparł: "Ziemię tę dostaliśmy w ramach rekompensaty za dobra zabrane
Kościołowi po wojnie. Pytanie o jej przeznaczenie jest niedyskretne. W końcu
to własność prywatna. Może będziemy tam jeździć z parafianami na pikniki lub
grzyby...". Wiadomo jednak, że tereny będą przeznaczone na cele bardziej
dochodowe.
c.d.n