Dodaj do ulubionych

Posmiejta sie troche kochane ludziska

IP: 209.234.166.* 14.10.03, 23:11
Prawo pierwokąpieli
Józef Kardynał Glemp cieszy się świetnym zdrowiem m.
in. dzięki kuracjom w Busku Zdroju (chociaż podobno
trochę popuszcza...). Za sprawą tych prymasowskich,
zdrowotnych kąpieli, tryskają wigorem całe zastępy
wiernych!

W najstarszym budynku uzdrowiska Busko Zdrój – znanym
i ekskluzywnym sanatorium „Marconi”, jest częstym
gościem. Czeka na niego mnóstwo ludzi. Prymas –
prawdziwy HIT uzdrowiska!

ON przyjeżdża tu, by zażyć kąpieli w (chronionym
tajemnicą technologiczną) jakimś roztworze siarki.
Ona, ta siarka, pełni wszak w nauczaniu Kościoła
istotną rolę. Najbardziej cenne dla bezcennego
przecież zdrowia jest poznanie daty przyjazdu
świątobliwego męża. Z najwyższą niecierpliwością czeka
więc stale kilkadziesiąt pań, które skłonne są za tę
wiadomość zapłacić każde pieniądze.

A czemuż to? A temuż, że owe damy robią wszystko, aby
przyjechać do Buska w tym samym terminie co kardynał.
Potem warują pod drzwiami gabinetu, gdzie ON pluszcze
się w wannie (w pieszczocie pian...).

Licytacja zaczyna się, nim zdąży osuszyć swe pół
boskie a pół ludzkie ciało. Chodzi o
prawo „pierwokąpieli” po prymasie – kosztuje ono
sporo. Prawo „drugokąpieli” można już kupić za dobry
koniak. Taniocha!

Wprawdzie sanatoryjne przepisy BHP zabraniają
wpuszczania do tej samej kąpieli kolejnych amatorów,
ale przecież ordynarne spuszczenie w kanał roztworu
świętych olejów i błogosławionego potu byłoby stratą
niepowetowaną i, rzecz prosta, zwykłym marnotrawstwem.
Nawet gdy eminencja trochę popuści, to bakteriobójcze
działanie siarki załatwia sprawę. A zresztą – bądźmy
szczerzy – czyż prymasowskie siki już same w sobie nie
są święte? Nie wiemy też, jak siarka działa na małe,
ogoniaste żyjątka, które nawet męskość glempowa
powinna produkować. Na wszelki wypadek można by choć
raz zrobić słabszy roztwór, a wtedy... kto wie, może
Pan Bóg pobłogosławi w kąpieli niepokalanym poczęciem!

Rozmodlone panie (z dziennikarskiego obowiązku
dodajmy, że określane są przez niewiernych
pensjonariuszy niesłusznym mianem „zidiociałych
dewotek”wink, zawiązały nieformalny komitet czcicielek
glempowych popłuczyn, którego zadaniem jest m.in.
pilnowanie kolejki do Glempowego Zdroju – źródła łask
wszelakich.

Teraz, już jako niemal legalna organizacja, wystąpiły
do zdumionych członkiń personelu sanatorium „Marconi”
z bardzo interesującą inicjatywą. Chodzi o to, by
kąpano GO w większej wannie (ekstremistki przebąkują
nawet o basenie). Ponieważ wciąż świętokradztwem
byłoby wylewanie do ścieków siarkowego roztworu z
Glempa, nawet po wymoczeniu w nim choćby 50 pań,
kobitki wymyśliły, by zużyty roztwór przelewać na
koniec do butelek. „Święta woda” z Buska Zdroju
sprzedawana w parafiach całego Katolandu łacno
wspomoże budowę Świątyni Glempowej Opatrzności!

No i mamy kolejną relikwię... pierwsze jednak
były „siki świętej Weroniki”. Anna Tarczyńska
Marek Szenborn

PS – Jaja sobie robicie, wszak to nawet w Polsce nie
jest możliwe! – zakrzyknie ten i ów Czytelnik „FiM”.
Nic podobnego! Otóż opisaliśmy (co prawda żartobliwie)
NAJŚWIĘTSZĄ prawdę.

B. Sawa
Obserwuj wątek
    • Gość: doku Najlepszy tekst w historii tego forum IP: *.chello.pl 14.10.03, 23:24
      Oczywiście nie tutaj, ale w wątku powyżej
      • Gość: Hihihi Re: Najlepszy tekst w historii tego forum IP: 209.234.157.* 14.10.03, 23:27
        Jak widzisz sam, glupota polska nie ma granic.
    • Gość: doku Czytałem to już paru osobom, aleśmy się uśmieli IP: *.chello.pl 15.10.03, 21:22
    • Gość: doku Ponuro się zrobiło. Weselcie się IP: *.chello.pl 17.10.03, 22:39
    • Gość: Andrzej Żałosne IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.10.03, 15:28
      I smutne, jak można zajść daleko w pogardzie dla człowieka.
      Może tak jeszcze opiszesz, jak pana Prezydenta małżonka tłucze torebką???
      Świat z punktu widzenia karła...
      • Gość: doku Jednak takie ostrzeżenie jest potrzebne, do ... IP: *.chello.pl 18.10.03, 22:52
        ... jakiego stopnia upodlenia może prowadzić fanatyczna wiara religijna.
    • miriamfirst_ Re: Posmiejta sie troche kochane ludziska 18.10.03, 23:05
      Hmmm... ja sądzę, że kobitkom bardziej chodzi o dobroczynny, a "tajemny" skład
      tego roztworu, w którym kąpie się kardynał. Sądzę też, że gdyby kąpał się jakiś
      dajmy na to pan X, a wiadomo byłoby (wieścią gminną), że to "tajemna" woda,
      każda buskowozdrojowa kobitka w ramach marzeń o zanurzeniu się w eliksirze dr
      Fausta - poszłaby.
      Aliści mogę się mylić, i to mnie bynajmniej - nie pociesza.


      Miriam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka