sz0k
17.10.08, 14:46
Degeneracja i upadek "postempowy":
Wstrzykiwali gejom zarażoną krew
Aleksandra Rybińska 15-10-2008, ostatnia aktualizacja 15-10-2008 03:41
W Groningen rozpoczął się proces trzech chorych na AIDS gejów, którzy celowo
zarazili 14 mężczyzn
Mężczyźni (w wieku od 33 do 49 lat) są oskarżeni o gwałt, nielegalne
posiadanie narkotyków i ciężkie uszkodzenie ciała dokonane z premedytacją.
Według prokuratury między 2006 a 2007 rokiem celowo zarazili 14 mężczyzn
wirusem HIV. Grozi im za to do 20 lat więzienia.
Swoje ofiary poznawali przez Internet. Proponowali im udział w orgiach. Potem
ich odurzali za pomocą tzw. pigułki gwałtu i wstrzykiwali własną, zarażoną
krew. Ofiary traciły przytomność, nie pamiętały, co się z nimi działo.
Podejrzani zostali aresztowani w maju ubiegłego roku. Wcześniej służba zdrowia
w Groningen zauważyła wyraźny wzrost liczby przypadków zarażenia wirusem HIV
wśród miejscowych homoseksualistów.
Wszyscy trzej przyznali się do winy. W czasie przesłuchania mówili, że
zarażanie mężczyzn śmiercionośnym wirusem ich podnieca. Jeden z nich miał
powiedzieć, że „im więcej jest gejów chorych na AIDS, tym większe szanse na
seks bez prezerwatywy”. – To jest dla mnie naturalny, czysty seks – wyznał.
Potem jednak odwołał swoje zeznania.
Większość ofiar już zachorowała. Mają nadzieję, że dowiedzą się podczas
procesu, dlaczego oskarżeni świadomie narazili ich na śmierć. Ich obrońca
zapowiedział, że wniesie skargę o odszkodowanie, jeśli oskarżeni zostaną
uznani za winnych.
Holendrzy są w szoku. Zdaniem ministra zdrowia Aba Klinka trzej mężczyźni
dopuścili się „wyjątkowo ohydnej zbrodni”. Organizacje walczące z AIDS
ostrzegają, że to jedynie wierzchołek góry lodowej.
Z badań opublikowanych przez holenderskie stowarzyszenie walki z HIV (HVN)
wynika, że zaledwie 24 proc. gejów używa prezerwatyw podczas przypadkowych
stosunków. Jedna trzecia nie wie, czy ich stały partner jest nosicielem
śmiertelnego wirusa. Seks grupowy bez zabezpieczenia staje się coraz bardziej
popularny.
W konsekwencji od 2006 roku liczba przypadków zarażenia wirusem HIV wśród
homoseksualistów wzrosła w Europie o prawie 12 pkt proc.
Seks bez prezerwatywy jest uważany przez wielu gejów za „sposób potwierdzenia
męskości i chęci do życia”.
„To, że nie wiem, czy się zarażę AIDS, zwiększa rozkosz seksualną” – cytuje
HVN jednego z ankietowanych.
www.rp.pl/artykul/204948.html
Tylko dlaczego autorka używa zgodnie z "politgramotą" słowa "gej". Czy to jest
"radosne" towarzycho?