i to w imię pokoju! No ludziska no to hyc! Zostawcie te wszystkie żarła i
piloty tv, zabieracie się za utrwalanie pokoju na świecie.


"Warto zrobić sobie przerwę między lepieniem pierogów a ubieraniem choinki. Na
przykład w niedzielę 21 grudnia, tuż przed godziną 13:04. Będzie to moment
wyjątkowy - w jednej chwili pary, od Honolulu po Kamczatkę, przeżyją orgazm w
imię pokoju na świecie. Już po raz trzeci akcję organizuje para podstarzałych
pacyfistów."
www.dziennik.pl/zycienaluzie/article286058/Przezyj_orgazm_w_imie_pokoju.html
A co na to Aurora?