polski_francuz
24.12.08, 11:10
wiedza dokladnie dzieci. I oto ich wybor wtych trudnych czasach.
Pani zaczyna lekcje. Drogie dzieci, mowi, dzisiaj porozmawiamy o zawodach
waszych rodzicow.
Jasiu, zacznij i powiedz nam co robi twoj tata. Jasiu: moj tata jest
piekarzem. Bardzo dobrze Jasiu.
A ty Piotrusiu, powiedz nam kim jest twoj tatus.Piotrus, wstaje caly czerwony,
dlugo milczy. Az wreszcie wykrztusza: moja tata jest pracownikiem burdelu. Na
to pani: Alez Piotrusiu, jak mozesz? Na pewno sie mylisz...
Na to z tylnich lawek: psze Pani, psze Pani...tata Piotrusia jest bankierem
ale ten tchorz nie chce sie sie przyznac.
PF