Dodaj do ulubionych

Amerykanskie panstwo policyjne.

08.11.03, 19:00
Wczoraj widziałem reportaż na temat działania policji w
szkołach amerykanskich.
Jeżeli dzieciak coś zbroi w szkole, to wzywa sie
policję. To nazywa sie "zero tolerance policy".

W jednym przypadku oskarżono dziecko i uznano, że
posiadało niebezpieczną broń. Bronią tą było jajko.

W innym przypadku oskarżono grupę dzieciaków o
terroryzm, bo bawiły sie w policjantów i złodziei.

Wszystko to za TV ABC.


A tu cos równie ciekawego.

Dyrektor szkoły w Płd. Karolinie wezwał brygadę
antyterrorystyczną do szkoły w poszukiwaniu marihuany.
Antyterrorysci wpadli z bronią i celując w nie kazali
sie dzieciom położyć na ziemi.
Te dzieci, które nie wykonały rozkazu wystarczająco
szybko, zostały zakute w kajdanki.
A narkotyków nie znaleziono.

www.ksat.com/news/2620644/detail.html

"A drug sweep Wednesday morning at a South Carolina
school has some parents and students questioning police
tactics.
Surveillance video from Stratford High School in Goose
Creek shows 14 officers, some with guns drawn, ordering
students to lie the ground as police searched for
marijuana. Students who didn't comply with the orders
quickly enough were reportedly handcuffed. Police
didn't find any criminals in the armed sweep, but they
say search dogs smelled drugs on a dozen backpacks. "
Obserwuj wątek
    • watto Re: Amerykanskie panstwo policyjne. 08.11.03, 19:05
      www.wistv.com/global/story.asp?s=1515796&ClientType=Printable
    • podolski To zapewne antysemicka propaganda wspierana 08.11.03, 19:09
      spiskową teorią dziejów wespół z elementami Ciemnogrodu.
    • Gość: felusiak Re: Amerykanskie panstwo policyjne. IP: *.nyc.rr.com 08.11.03, 19:56
      W panstwie policyjnym policja (bezpieka) przychodzi
      zwykle noca i bez zaproszenia czyli po zmroku i nie wzywana.
      Widze drogi panie watto, ze atrofia szarych komorek
      postepuje w zaskakujaco zawrotnym tempie.
      Jak tak dalej pojdzie wezma pana na dawce organow.
      • Gość: JGA Re: Amerykanskie panstwo policyjne. IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 08.11.03, 21:37
        To nie calkiem tak ...
        W amerykanskiej TV czesto pokazuja zamaskowanych ludzi wdzierajacych sie do
        mieszkan w nocy (tzw. "war on drugs").
        Glosna byla sprawa Waco, gdzie wskutek akcji policji zapalil sie budynek i
        kiladziesiat ludzi spalilo sie zywcem, w tym kobiety i dzieci...
        Ostatnio wprowadzono nowe prawo antyterrorystyczne. Policja ma prawo
        aresztowac i trzymac bezterminowo osoby podejrzane ...
        Tak bylo z jednym Kanadyjczykiem w NY. Przez pare miesiecy rodzina nie miala
        pojecia co sie z facetem stalo.
        Zapewne, to tylko poczatek...
        • Gość: felusiak Re: Amerykanskie panstwo policyjne. IP: *.nyc.rr.com 08.11.03, 22:09
          JGA mily panie wdzieranie sie do domow z nakazem rewizji
          i aresztowania odbywa sie tylko i wylacznie od switu do
          zmroku. Waco to byla akcja najpierw FBI a nastepnie ATF.
          Jesli chodzi o Patriot Act dozwala on wprawdzie na dlugie
          przetrzymywanie ale nie bez zgody sadu.
          • Gość: ktos Re: Amerykanskie panstwo policyjne. IP: *.acn.pl 08.11.03, 22:34
            > JGA mily panie wdzieranie sie do domow z nakazem rewizji
            > i aresztowania odbywa sie tylko i wylacznie od switu do
            > zmroku. Waco to byla akcja najpierw FBI a nastepnie ATF.
            > Jesli chodzi o dozwala on wprawdzie na dlugie
            > przetrzymywanie ale nie bez zgody sadu.

            No i wlasnie o to chodzi. "Patriot Act" wlasnie dowodzi tego, ze USA zmierzaja do panstwa policyjnego. I nie ma znaczenia, ze Waco to byla akcja FBI, z tego prostego powodu, ze termin "panstwo policyjne" nie oznacza, ze musi chodzi o policje. Chodzi o wszystkie dzialania rzadu zmierzajace do ograniczenia wolnosci i poszerzenie uprawnien funkcjonariuszy panstwowych.
            • Gość: felusiak Re: Amerykanskie panstwo policyjne. IP: *.nyc.rr.com 09.11.03, 00:19
              Jest niezmiernie pozadane aby cos wiedziec zanim sie
              zabierze glos w dyskusji. Mozna sie skompromitowac.
              Waco mialo miejsce w 1993 roku na dlugo przed uchwaleniem
              "Patriot Act". Dobrze jest tez dokladnie zaznajomic sie z
              ustawa zanim zacznie sie powtarzac po lewakach jak papuga.
              • watto Re: Amerykanskie panstwo policyjne. 09.11.03, 18:02
                Gość portalu: felusiak napisał(a):

                > Jest niezmiernie pozadane aby cos wiedziec zanim sie
                > zabierze glos w dyskusji. Mozna sie skompromitowac.
                > Waco mialo miejsce w 1993 roku na dlugo przed uchwaleniem
                > "Patriot Act". Dobrze jest tez dokladnie zaznajomic sie z
                > ustawa zanim zacznie sie powtarzac po lewakach jak papuga.

                Jest niezmiernie pożądane, żeby umieć mysleć.
                Ten szyderczy "Patriot Act" jest tylko dalszym krokiem na
                drodze umacniania sie panstwa policyjnego.
                USA od dawna takim panstwem było.
                Felusiak, nawet nie chce mi sie z tobą gadać, ale czasem
                muszę...
            • Gość: jaski Jak to bylo z Waco. Krotka bajka IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 14.01.04, 00:21
              Dawno, dawno temu byl sobie ATF. To taka sobie agencja od alkocholu, tytoniu i
              broni palnej(alkohol, tobacco & firearms agency). Zylo to sbie i dzialalo raz
              lepiej, czasem gorzej,az pewnego dnia w dobie oszczednoaci demokratow ktos
              zaczal sie przygladac funduszom tej agencji, a wiadomo czym to smierdzi.
              Szefowie ATF doszli do jedynego slusznego wniosku-tzreba sie wykazac,
              udowodnic, ze trwamy i czuwamy a bez nas to..... .Najprosciej bedzie jakims
              gownem zamieszac, a to znalezc nie trudno. Niejaki David K. i jego sekta na
              przyklad. Dziwni jacys tacy, zyja sobie razem w Waco, co prawda zadnych
              rekordow nie maja, ale bronia sie zajmuja. No i podobno maja automaty i ktos
              kiedys granat widzial u nich(a moze mu sie zdawalo, niewazne), wiec jest sprawa
              do wygrania. ZE co, ze maja oficjalne na bron papiery? Ale maja duzo tego. ZE
              co, kazdy farmer w Texasie ma wiecej jak na leb przeliczymy? Wont gowniarzu,
              defetysto, to nasze byc lub not to be. Atf wiec postaralo sie o nakaz
              przeszukania(zreszta maxymalnie spieprzony-zupelnie bez sensu) i agenci
              przystapili go egzekucji ww. papieru. A jaki sposob zapytacie? Przyjechali z
              nakazem i poprosili, zeby ich wpuscic? E, nie tam, najpierw do mediow sie udali
              (wiadomo, bez tv nic sie nie moze udac), nastepnie wyposazyli sie w smiglowce i
              dokonali nalotu na Waco. I tu ich przykra niespodzianka spotakala, koreszowe
              pojeby zaczely sie bronic, a robili to o tyle dobrze, ze zmusili cala bande(a
              tak, bande)Atf do sromotnego odwrotu( To znaczy przyszpileni do gleby i
              samochodow agenci poprosili o przerwanie ognia, bo im sie amunicja skonczyla(!)
              i maja paru rannych, ktorych by chcieli jednak do szpitala, na co zreszta
              koreszowi sie zgodzili bez dyskusji). Po tak wpsanialym pokazie ATF zostala
              odsunieta i do akcji wkroczyli the besciaki federalne. A to juz temat na
              oddzielna opowiesc(o ile kogos to oczywiscie interesuje).
          • watto Re: Amerykanskie panstwo policyjne. 09.11.03, 18:08
            Gość portalu: felusiak napisał(a):

            > JGA mily panie wdzieranie sie do domow z nakazem rewizji
            > i aresztowania odbywa sie tylko i wylacznie od switu do
            > zmroku. Waco to byla akcja najpierw FBI a nastepnie ATF.
            > Jesli chodzi o Patriot Act dozwala on wprawdzie na dlugie
            > przetrzymywanie ale nie bez zgody sadu.

            Cóż ty człowieku opowiadasz?
            Na przetrzymywanie "enemy combatant" nie potrzeba zgody
            sądu. Patrz Guantanamo. Jeżeli sąd nie skaże Moussaoui,
            to Bush planuje go przenieść do Guantanamo. Nie tylko bez
            zgody sądu, ale wbrew jego wyrokom!

            Ludzie w USA są przetrzymywani już latami bez postawienia
            zarzutów i kontaktu z adwokatem. A jeżeli taki mają, to
            adwokat nie może nic publicznie o tym powiedzieć, bo sam
            zostanie oskarżony o pomoc terrorystom.
            Jeden przypadek starszej kobiety-adwokatki był głośny w
            mediach...
            Ale co byś ty o tym wiedział?
            Ty nie masz pojęcia co sie wokół ciebie dzieje w USA.
            • Gość: felusiak Re: Amerykanskie panstwo policyjne. IP: *.nyc.rr.com 09.01.04, 20:29
              watto napisał:

              > Gość portalu: felusiak napisał(a):
              >
              > > JGA mily panie wdzieranie sie do domow z nakazem rewizji
              > > i aresztowania odbywa sie tylko i wylacznie od switu do
              > > zmroku. Waco to byla akcja najpierw FBI a nastepnie ATF.
              > > Jesli chodzi o Patriot Act dozwala on wprawdzie na dlugie
              > > przetrzymywanie ale nie bez zgody sadu.
              >
              > Cóż ty człowieku opowiadasz?
              > Na przetrzymywanie "enemy combatant" nie potrzeba zgody
              > sądu. Patrz Guantanamo. Jeżeli sąd nie skaże Moussaoui,
              > to Bush planuje go przenieść do Guantanamo. Nie tylko bez
              > zgody sądu, ale wbrew jego wyrokom!
              >
              > Ludzie w USA są przetrzymywani już latami bez postawienia
              > zarzutów i kontaktu z adwokatem. A jeżeli taki mają, to
              > adwokat nie może nic publicznie o tym powiedzieć, bo sam
              > zostanie oskarżony o pomoc terrorystom.
              > Jeden przypadek starszej kobiety-adwokatki był głośny w
              > mediach...
              > Ale co byś ty o tym wiedział?
              > Ty nie masz pojęcia co sie wokół ciebie dzieje w USA.

              Watto piszesz takie bzdury, ze krowa z gabczastym mozgiem mysli logiczniej od
              ciebie i zapewne gdyby miala palce to tez lepiej napisalaby.
              Patriot Act nie ma nic wspolnego z Guantanamo.
              Ile osob jest przetrzymywanych na podstawie patriot act?
      • watto Re: Amerykanskie panstwo policyjne. 08.11.03, 22:48
        Gość portalu: felusiak napisał(a):

        > W panstwie policyjnym policja (bezpieka) przychodzi
        > zwykle noca i bez zaproszenia czyli po zmroku i nie
        wzywana.

        To chyba nie definicja?
        Panstwo policyjne to panstwo, w którym policja odgrywa
        nadmierną rolę. W którym obywatele boją sie policjanta.
        Policja wykazuje sie wyjątkową brutalnoscią...Policja ma
        prawo zatrzymywania i przeszukiwania bez powodu...
        itd...
    • Gość: doku Dzieciaki fajnie się bawią z tymi policjantami IP: *.chello.pl 08.11.03, 20:06
      Akcja antyterrorystów! Co za atrakcja w czasie lekcji! Teraz wszystkie
      dzieciaki będą marzyć o czymś takim i prowokować
      • Gość: as Re: Dzieciaki fajnie się bawią z tymi policjantam IP: *.pool.mediaWays.net 08.11.03, 21:56


        Idzie Policjant i prowadzi pingwina za lape. Spotyka go kolega i pyta: -

        Co ty robisz z tym pingwinem? - A przyplatal sie i nie wiem co z nim zrobic
        Kolega na to: -

        Zaprowadz go do ZOO.

        Po paru godzinach spotykaja sie ponownie a policjant nadal z pingwinem.

        Kolega pyta: - No i co? - Zaprowadzilem go do ZOO, a teraz idziemy do kina.



    • Gość: JGA Re: Informacja na temat Patriot Act... IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 09.11.03, 17:26
      Link:

      www.epic.org/privacy/terrorism/usapatriot/
      • Gość: . Re: Informacja na temat Patriot Act... IP: *.tnt20.det5.da.uu.net 13.01.04, 23:47
    • Gość: Wqrwiony2 [...] IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 09.11.03, 20:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: diabelek Re: Amerykanskie panstwo policyjne. IP: *.sympatico.ca 09.11.03, 20:14
      > Dyrektor szkoły w Płd. Karolinie wezwał brygadę
      > antyterrorystyczną do szkoły w poszukiwaniu marihuany.
      > Antyterrorysci wpadli z bronią i celując w nie kazali
      > sie dzieciom położyć na ziemi.
      > Te dzieci, które nie wykonały rozkazu wystarczająco
      > szybko, zostały zakute w kajdanki.
      > A narkotyków nie znaleziono.
      ==================================
      Musialy je malolaty gdzies porzadnie schowac wink
    • watto kabaret 14.11.03, 18:19
      "7-latek odpowie przed sądem dla nieletnich w stanie New
      Jersey (USA) za molestowanie 5-latki – poinformowała
      internetowa strona jednej z amerykańskich stacji
      telewizyjnych.


      ...
      Nastolatek przyznał się do winy i dostał wyrok w
      zawieszeniu."

      info.onet.pl/827930,69,item.html
      • Gość: sp;lit Re: kabaret IP: *.nas28.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 14.11.03, 18:50
        watto napisał:

        > "7-latek odpowie przed sądem dla nieletnich w stanie New
        > Jersey (USA) za molestowanie 5-latki – poinformowała
        > internetowa strona jednej z amerykańskich stacji
        > telewizyjnych.

        ==============================================================================

        Przed kadencja Clinton/Reno to sie nazywalo "zabawa w doktora" , Wiesz o
        czym mowie ? , czy wytlumaczyc ci ? smile
        >
        >
        > ...
        > Nastolatek przyznał się do winy i dostał wyrok w
        > zawieszeniu."
        >
        > info.onet.pl/827930,69,item.html
      • Gość: Alen Re: kabaret IP: *.i-one.at 14.11.03, 18:57
        Kabaretem jest ta dyskusja w której każda ze stron moim zdaniem wypowiada nie
        kwalifikowane bzdury .
        Takie akcje policji są jak najbardziej uzasadnione , tym bardziej iż dzieciaki
        przychodzą do szkoły nie tylko z narkotykami ale również z bronią palną .
        Niedawno mieliśmy przecież do czynienia z wypadkami w których zgineli z broni
        palnej nie tylko nauczyciele ale również koledzy szkolni .
        Dzieciak z broni maszynowej strzelał do wszystkich w szkole , i było wiele
        ofiar śmiertelnych .
        Moim zdaniem w Ameryce nie ma demokracji . W krajach gdzie „demokrację”
        traktuje się jak towar nie można mówić o demokracji .

        Alen.
        • watto Re: kabaret 14.11.03, 19:17
          Gość portalu: Alen napisał(a):

          > Kabaretem jest ta dyskusja w której każda ze stron
          moim zdaniem wypowiada nie
          > kwalifikowane bzdury .

          Co to są "nie kwalifikowane bzdury"?


          > Takie akcje policji są jak najbardziej uzasadnione ,
          tym bardziej iż dzieciaki
          > przychodzą do szkoły nie tylko z narkotykami ale
          również z bronią palną .
          > Niedawno mieliśmy przecież do czynienia z wypadkami w
          których zgineli z broni
          > palnej nie tylko nauczyciele ale również koledzy szkolni .
          > Dzieciak z broni maszynowej strzelał do wszystkich w
          szkole , i było wiele
          > ofiar śmiertelnych .


          Takie jest to USA ... Dziki Zachód... Strzelanina to
          tradycja narodowa...

          Do szkoły już nie można wejsc z bronią (a dlaczego bron
          jest legalna w tym kraju? dlaczego w niektórych stanach
          mżna ją kupić w supermarkecie?). Są strażnicy z bramką do
          wykrywania metalu.
          Najazd nie był ze względu na broń, ale na marihuanę...
          A tak naprawdę miał zastraszyć dzieciaki. Zastraszył
          wszystkie...
          Jeżeli szczegóły podane wyżej są dla ciebie normalne, to
          cóż można powiedzieć?
          Za komuny niektórzy uważali naloty ubecji i ZOMO za
          usprawiedliwione...

          • Gość: Alen Re: kabaret IP: *.i-one.at 14.11.03, 23:05
            watto napisał:

            > Gość portalu: Alen napisał(a):
            >
            > > Kabaretem jest ta dyskusja w której każda ze stron
            > moim zdaniem wypowiada nie
            > > kwalifikowane bzdury .
            >
            > Co to są "nie kwalifikowane bzdury"?
            >
            >
            To jest wypowiedź która nie uwzględnia wszystkich faktorów omawianej kwestii .
            To jest zajmowanie się czymś o czym nie wiele się ma pojęcia .
            >
            >
            > > Takie akcje policji są jak najbardziej uzasadnione ,
            > tym bardziej iż dzieciaki
            > > przychodzą do szkoły nie tylko z narkotykami ale
            > również z bronią palną .
            > > Niedawno mieliśmy przecież do czynienia z wypadkami w
            > których zgineli z broni
            > > palnej nie tylko nauczyciele ale również koledzy szkolni .
            > > Dzieciak z broni maszynowej strzelał do wszystkich w
            > szkole , i było wiele
            > > ofiar śmiertelnych .
            >
            >
            > Takie jest to USA ... Dziki Zachód... Strzelanina to
            > tradycja narodowa...
            >
            >
            To nie tradycja , to nawiązanie do najprymitywniejszych prainstynktów
            ludzkich .
            Przemysł produkujący te zabawki do zabijania stworzył lobby wmawiające
            społeczeństwu
            iż to tradycja . To jest tylko i wyłącznie interes .
            >
            >
            > Do szkoły już nie można wejsc z bronią (a dlaczego bron
            > jest legalna w tym kraju? dlaczego w niektórych stanach
            > mżna ją kupić w supermarkecie?). Są strażnicy z bramką do
            > wykrywania metalu.
            >
            >
            Wybacz watto , ale te pytania jakie stawiasz są po prostu tak niedojrzałe .
            Powiem Tobie tak po chłopsku .
            Istnieje w stanach obywatelska inicjatywa która stara się o to żeby sytuacja
            uległa radykalnej poprawie . A że ludzie myślący należą do mniejszości , jak i
            tu na forum jest również zauważalne , to nie mają tak łatwo .
            Aby pokonać grupy interesów profitujące na handlu broną , trzeba wykształceni
            w społeczeństwie większej świadomości co do psychicznych powiązań między
            faktem posiadania broni , a reakcjami bezwarunkowymi wiążącymi się z tym
            faktem .
            >
            >
            > Najazd nie był ze względu na broń, ale na marihuanę...
            > A tak naprawdę miał zastraszyć dzieciaki. Zastraszył
            > wszystkie...
            >
            >
            I dobrze , nie ma tu żadnych negatywnych aspektów .
            Wprost przeciwnie , wiele pozytywnych .
            >
            >
            > Jeżeli szczegóły podane wyżej są dla ciebie normalne, to
            > cóż można powiedzieć?
            >
            >
            Watto , na moje wyczucie moralność dla Ciebie jest kwestią Twojego wyczucia .
            A nie jakąś wartością uniwersalną pozwalającą rozwijać naszą cywilizację .
            Być może się mylę , ale daję Ci szansę wyprowadzenia mnie z tego .
            >
            >
            > Za komuny niektórzy uważali naloty ubecji i ZOMO za
            > usprawiedliwione...
            >
            >
            Ależ watto , „ naloty“ o których Ty wyżej wspominasz to całkiem inna para
            kaloszy .
            Jeśli chcesz zgłębić wyżej omawiany problem ( broni palnej ) to koncentruj się
            proszę w skojarzeniach . Precyzja w myśleniu jest nieodzownym elementem i
            sensownym założeniem prowadzącym dyskusję naszą na wyżyny edukacyjne .
            Grochu z kapustą jest zbyt wiele tu na forum , mam nadzieję że się nie zawiodę
            na Tobie .

            Alen.
            • watto Re: kabaret 15.11.03, 16:57
              Gość portalu: Alen napisał(a):

              > watto napisał:
              >
              > > Gość portalu: Alen napisał(a):
              > >
              > > > Kabaretem jest ta dyskusja w której każda ze stron
              > > moim zdaniem wypowiada nie
              > > > kwalifikowane bzdury .
              > >
              > > Co to są "nie kwalifikowane bzdury"?
              > >
              > >
              > To jest wypowiedź która nie uwzględnia wszystkich
              faktorów omawianej kwestii .
              > To jest zajmowanie się czymś o czym nie wiele się ma
              pojęcia .

              Ty chyba coś tłumaczysz z angielskiego. Zapewniam cie, że
              tłumaczenie dosłowne jest błędne i dlatego wychodzi kabaret.

              "nie kwalifikowane bzdury","faktorów omawianej
              kwestii"... No na Boga... są granice smiesznosci....



              > > > Takie akcje policji są jak najbardziej uzasadnione ,
              > > tym bardziej iż dzieciaki
              > > > przychodzą do szkoły nie tylko z narkotykami ale
              > > również z bronią palną .
              > > > Niedawno mieliśmy przecież do czynienia z wypadkami w
              > > których zgineli z broni
              > > > palnej nie tylko nauczyciele ale również koledzy
              szkolni .
              > > > Dzieciak z broni maszynowej strzelał do wszystkich w
              > > szkole , i było wiele
              > > > ofiar śmiertelnych .
              > >
              > >
              > > Takie jest to USA ... Dziki Zachód... Strzelanina to
              > > tradycja narodowa...
              > >
              > >
              > To nie tradycja , to nawiązanie do najprymitywniejszych
              prainstynktów
              > ludzkich .
              > Przemysł produkujący te zabawki do zabijania stworzył
              lobby wmawiające
              > społeczeństwu
              > iż to tradycja . To jest tylko i wyłącznie interes .

              No i takie jest USA.
              Ale tradycja to po prostu jest, nawet zapisana w
              konstytucji. Najwyrazniej nie znasz za grosz USA.
              Tradycja posiadania broni to podstawa samoswiadomosci na
              prowincji.



              > > Do szkoły już nie można wejsc z bronią (a dlaczego bron
              > > jest legalna w tym kraju? dlaczego w niektórych stanach
              > > mżna ją kupić w supermarkecie?). Są strażnicy z bramką do
              > > wykrywania metalu.
              > >
              > >
              > Wybacz watto , ale te pytania jakie stawiasz są po
              prostu tak niedojrzałe .
              > Powiem Tobie tak po chłopsku .
              > Istnieje w stanach obywatelska inicjatywa która stara
              się o to żeby sytuacja
              > uległa radykalnej poprawie . A że ludzie myślący należą
              do mniejszości , jak i
              > tu na forum jest również zauważalne , to nie mają tak
              łatwo .
              > Aby pokonać grupy interesów profitujące na handlu broną
              , trzeba wykształceni
              > w społeczeństwie większej świadomości co do
              psychicznych powiązań między
              > faktem posiadania broni , a reakcjami bezwarunkowymi
              wiążącymi się z tym
              > faktem .

              Pytania niedojrzałe, he he he...
              To poczekaj aż ci dojrzeją na monitorze...

              Odpowiedz na te pytania jest prosta. napisałem ją już
              powyżej.
              Taka jest tradycja amerykanska, której ten naród nie chce
              sie wyzbyć.



              > >
              > > Najazd nie był ze względu na broń, ale na marihuanę...
              > > A tak naprawdę miał zastraszyć dzieciaki. Zastraszył
              > > wszystkie...
              > >
              > >
              > I dobrze , nie ma tu żadnych negatywnych aspektów .
              > Wprost przeciwnie , wiele pozytywnych .

              No własnie i o tym mówię. Tacy ludzie, którzy uważają, że
              dzieci wychowuje przystawiając im pistolet do głowy są
              szalencami.
              I własnie to szalenstwo USA tutaj na forum staram sie
              przedstawić...
              Ty nie rozumiesz, bo sam jesteś na to chory...


              > > Jeżeli szczegóły podane wyżej są dla ciebie normalne, to
              > > cóż można powiedzieć?
              > >
              > >
              > Watto , na moje wyczucie moralność dla Ciebie jest
              kwestią Twojego wyczucia .
              > A nie jakąś wartością uniwersalną pozwalającą rozwijać
              naszą cywilizację .
              > Być może się mylę , ale daję Ci szansę wyprowadzenia
              mnie z tego .

              O czym ty piszesz?
              Twoje odpowiedzi mają sie do tego co piszę jak piernik do
              wiatraka... Jaka moralnosc, skoro piszę o normalnosci?


              > > Za komuny niektórzy uważali naloty ubecji i ZOMO za
              > > usprawiedliwione...
              > >
              > >
              > Ależ watto , „ naloty“ o których Ty wyżej wspominasz
              to całkiem in
              > na para
              > kaloszy .
              > Jeśli chcesz zgłębić wyżej omawiany problem ( broni
              palnej ) to koncentruj się
              > proszę w skojarzeniach . Precyzja w myśleniu jest
              nieodzownym elementem i
              > sensownym założeniem prowadzącym dyskusję naszą na
              wyżyny edukacyjne .
              > Grochu z kapustą jest zbyt wiele tu na forum , mam
              nadzieję że się nie zawiodę
              > na Tobie .
              >

              Precyzja rozumowania jest rzeczą konieczną.
              Podobnie jak umiejętnosc zrozumienia pararel i parabol ...
              Znowu muszę chyba zacząć korepetycje, jak w przypadku
              felusiaka...
              • Gość: Alen Re: kabaret IP: *.i-one.at 15.11.03, 18:38
                watto napisał:

                […]
                >
                > Ty chyba coś tłumaczysz z angielskiego. Zapewniam cie, że
                > tłumaczenie dosłowne jest błędne i dlatego wychodzi kabaret.
                >
                Wybacz watto , ale jeszcze lepszym kabaretem jest fakt iż Ty nie rozumiejąc to
                co ja piszę sięgasz do błędnych interpretacji .
                Nie wiedziałem że przekroczę Twój poziom w zrozumieniu tej problematyki .
                >
                > "nie kwalifikowane bzdury","faktorów omawianej
                > kwestii"... No na Boga... są granice smiesznosci....
                >
                Masz rację , dlatego przestań się ośmieszać watto . Zabieraj głos na forum
                publicznym gdy masz coś do powiedzenia . A skoro mówisz aby mówić , to trzymaj
                się choć tematu .
                >
                […]
                >
                > No i takie jest USA.
                > Ale tradycja to po prostu jest, nawet zapisana w
                > konstytucji. Najwyrazniej nie znasz za grosz USA.
                > Tradycja posiadania broni to podstawa samoswiadomosci na
                > prowincji.
                >
                Wystarczająco znam żeby powiedzieć iż ten kraj mi się nie podoba .
                Mieszkałem w kilku krajach , byłem również w stanach i jestem szczęśliwy iż
                żyję w europie .
                >
                […]
                >
                Wybacz watto że nie odpowiem do końca . Po prostu nie przeczytałem Twojego
                postu do końca . Szkoda mi czasu watto , mogę Ci obiecać iż nie będę więcej
                otwierał Twoich postów.

                Alen.
                • watto Re: kabaret 15.11.03, 20:34

                  > mogę Ci obiecać iż nie będę więcej
                  > otwierał Twoich postów.
                  >
                  > Alen.

                  I to jest sensowne...
                  Męczą mnie bezproduktywne polemiki, a dzięki temu nie
                  będę na nie tracił czasu...
        • Gość: sp;lit Re: kabaret ,... Thank's Alen , ... IP: *.nas28.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 14.11.03, 19:25
          Gość portalu: Alen napisał(a):

          > Kabaretem jest ta dyskusja w której każda ze stron moim zdaniem wypowiada
          nie
          > kwalifikowane bzdury .
          > Takie akcje policji są jak najbardziej uzasadnione , tym bardziej iż
          dzieciaki
          > przychodzą do szkoły nie tylko z narkotykami ale również z bronią palną .
          > Niedawno mieliśmy przecież do czynienia z wypadkami w których zgineli z broni
          > palnej nie tylko nauczyciele ale również koledzy szkolni .
          > Dzieciak z broni maszynowej strzelał do wszystkich w szkole , i było wiele
          > ofiar śmiertelnych .
          > Moim zdaniem w Ameryce nie ma demokracji . W krajach gdzie „demokrację
          > 221;
          > traktuje się jak towar nie można mówić o demokracji .
          >
          > Alen.

          ===============================================================================

          Like I didn't know it ,... Tlumaczysz nam sprawy tak oczywiste ze nie warte
          poruszania ich (nie urodzilem sie wczoraj , ani z N Jersey jezdem) Wytlumacz to
          adresatowi postu , on sie popisuje liczac na ludzka ignorancje ,... Pozatym ma
          swojego konika ,... Lubi pluc i to czesto , nie patrzac gdzie i na kogo pluje .
          • Gość: Alen Re: kabaret ,... Thank's Alen , ... IP: *.i-one.at 14.11.03, 23:10
            Gość portalu: sp;lit napisał(a):

            > Gość portalu: Alen napisał(a):
            >
            > > Kabaretem jest ta dyskusja w której każda ze stron moim zdaniem wypowiada
            >
            > nie
            > > kwalifikowane bzdury .
            > > Takie akcje policji są jak najbardziej uzasadnione , tym bardziej iż
            > dzieciaki
            > > przychodzą do szkoły nie tylko z narkotykami ale również z bronią palną .
            > > Niedawno mieliśmy przecież do czynienia z wypadkami w których zgineli z br
            > oni
            > > palnej nie tylko nauczyciele ale również koledzy szkolni .
            > > Dzieciak z broni maszynowej strzelał do wszystkich w szkole , i było wiele
            >
            > > ofiar śmiertelnych .
            > > Moim zdaniem w Ameryce nie ma demokracji . W krajach gdzie „demokrac
            > ję
            > > 221;
            > > traktuje się jak towar nie można mówić o demokracji .
            > >
            > > Alen.
            >
            >
            ===============================================================================
            >
            > Like I didn't know it ,... Tlumaczysz nam sprawy tak oczywiste ze nie
            warte
            > poruszania ich (nie urodzilem sie wczoraj , ani z N Jersey jezdem) Wytlumacz
            to
            >
            > adresatowi postu , on sie popisuje liczac na ludzka ignorancje ,... Pozatym
            ma
            > swojego konika ,... Lubi pluc i to czesto , nie patrzac gdzie i na kogo
            pluje .
            >
            >
            OK. , rozumie .
            Nie jestem tu na forum częstym gościem i brak mi znajomości co do towarzystwa
            i manier Usrerów .

            Alen.
            • Gość: sp;lit Alen ! Sorry , jesli zabrzmialo niegrzecznie n/t IP: *.nas28.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 15.11.03, 20:09
    • Gość: sp;lit Watto , ... Choc blizej , chuchne ci ,... IP: *.nas28.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 14.11.03, 18:44
      Znowu prubujesz przekonac , ze alkohol mozna rowniez przyjmowac odbytnica smile

      Tak sie sklada ze wiekszosc twoich przykladow (Waco , zero tolerance ,
      sexual harrasment) to spuscizna lewakow ,... Cos niezdarnie ostatnio
      poczynasz , we wlasne gniazdo pluc ? Nieladnie ,...

      Ten Patriot Act musi miec loopholes , skoros jeszcze na wolnosci smile

      Uwazaj na siebie ,...
      • Gość: Morka To jedź matołku do swojego usa i nie opryszczaj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.03, 18:49
        tego forum.
        • Gość: ale-jaja Re: To jedź matołku do swojego usa i nie opryszcz IP: 5.1.* / 206.47.0.* 10.01.04, 02:26
          On nigdzie nie musi jechać - on jest w USA.
    • watto gry komputerowe zagrożeniem bezpeczenstwa USA 09.01.04, 19:31
      Matka zapatyła w sklepie o grę komputerową - symulator lotów dla swojego 10-letniego syna...
      Sklep wykablował do FBI, a kobieta w nocy miała wizytę stanowego policjanta..


      Na razie nie wiadomo, czy Bush podniesie stan zagrożenia do "severe"...
      W koncu dzieciak musi poswiecić trochę czasu na naukę latania...

      www.theregister.co.uk/content/28/34776.html



      Flight Sim enquiry raises terror alert
      By Andrew Orlowski in Las Vegas
      Posted: 08/01/2004 at 22:39 GMT

      A mother's enquiry about buying Microsoft Flight Simulator for her ten-year-old son prompted a night-time visit to her home from a state trooper.

      Julie Olearcek, a USAF Reserve pilot made the enquiry at a Staples store in Massachusetts, home to an earlier bout of hysteria, during the Salem witch trials.

      So alarmed was the Staples clerk at the prospect of the ten year old learning to fly, that he informed the police, the Greenfield Recorder reports. The authorities moved into action, leaving nothing to chance. A few days later, Olearcek was alarmed to discover a state trooper flashing a torch into to her home through a sliding glass door at 8:30 pm on a rainy night.

      Olearcek is a regular Staples customer and schools her son at home. The Staples manager simply explained that staff were obeying advice. Shortly before Christmas, the FBI issued a terror alert to beware of drivers with maps, or reference books.

      At one time it was rare to find US citizens, in the safest and most prosperous country in the world, jumping at their own shadows. Now we only note how high. ?
      • Gość: felusiak alez ty tuman jestes watto IP: *.nyc.rr.com 09.01.04, 20:24
        Question about flight simulator brings visit from police

        By VIRGINIA RAY
        Recorder Staff

        COLRAIN - An innocent inquiry to a Staples store clerk about a computer software
        program that teaches how to fly an airplane by instrumentation brought a
        surprise visit this holiday season to a local family from the state police.

        "At first, I felt a little angry and violated" about someone telling authorities
        about her inquiry, said Julie Olearcek, a 15-year Air Force Reserve pilot. "But
        now that time has gone by, I realize it may take someone like that, who's a
        little nervous, who may save the day." Olearcek's husband, Henry, is also a
        flier, currently on active duty, and frequently away from home these days.

        About a week before Christmas, Olearcek said the couple's 10-year-old son, who
        has flight simulation software and is keenly interested in learning to fly like
        his parents, commented that he'd have to wait until his dad retired to learn to
        fly by instruments. She went to Staples soon after and took her son to the
        office supply store, where he looked through the available software.

        "He was disappointed because there was military stuff, but it was all fighting
        stuff, so I asked the clerk, and he was alarmed by us asking how to fly
        airplanes and said that was against the law," Olearcek said. "I said I couldn't
        imagine that, but, because (the clerk) was a little on edge ... I left." But
        "what saves us, is people are paying attention," she said.

        Olearcek said she and her husband both were well aware that the Office of
        Homeland Security had raised the threat level during the holiday and of the
        generally increased terrorism alert following the Sept. 11 plane attacks.

        "And rightly so, this puts people on edge," she said.

        But she was taken aback by what happened next.

        "By 8 p.m., a state trooper was at my house," she said. "At first, it was a
        little unnerving because it was pouring rain and my husband had just left ... My
        son said he heard someone walking around outside and it startled him. We had put
        our Christmas tree in front of a sliding glass door and the trooper ended up
        tapping on the glass of that door and putting a flashlight in and it scared us."

        But Olearcek said she doesn't believe the trooper was intentionally trying to
        frighten her family. Nor does she blame the clerk for erring on the side of caution.

        "We all have to be aware," she said, not really even wanting to speak of the
        incident on the record, but wanting to keep the record straight. "It's not just
        the people in uniform who have to be looking after this country. So when people
        see something out the ordinary, they pay attention. Maybe by the way we worded
        the question - who knows? - it triggered the individual. Still, if they had done
        their homework (at Staples) they would see I home school my children and am a
        frequent customer and have a teacher's ID on file."

        Olearcek said the trooper asked her if she had inquired about the software, and
        she said she had and showed him her military identification.

        "He was totally understanding, but protocol means he has to follow through,"
        Olearcek said. "I immediately gave him my military ID and I had no problem
        giving it to him. At first I felt like, 'Wait a minute, this is America.' But we
        also have to understand it takes everybody to pay attention. At first I was a
        little frazzled with someone knocking on my window at 8:30 at night, but the
        bottom line is this is a civilian who has tried to do his best."

        Sgt. Donald Charpentier of the Shelburne Falls State Police barracks said police
        received a telephone call from the Staples manager "that a person had been
        looking for instructional videos regarding flying planes."

        "Those programs are quite common for entertainment and training, but he felt it
        was suspicious enough to warrant a call," Charpentier said. "We responded, and
        it turned out to be innocent enough; a person looking to buy a Christmas gift."

        Staples' spokesperson Sharyn Frankel said the employees were doing what they
        have been told to do.

        "After 9/11, our store associates were instructed that if they see something
        suspicious or out of the ordinary, they're to contact their managers and local
        authorities," Frankel said. "It's all about keeping our associates and customers
        safe and this was out of the ordinary and kind of raised a red flag and they did
        what they thought was right."

        "Bottom line is we've all got to look out for each other, and I wasn't harmed,"
        summed up Olearcek. "And what if it were the other way around? It's going to
        take everyone in each town to look after one another."

        www.recorder.com/Headlines/tuesday_basic.htm
        • watto i co koziołek matołek neguje? 09.01.04, 21:13
          Znalazł drugi artykuł o tym samym i wyskakuje jak Filip z konopii...
          Cały felusiak..
          Felusiak powinien pozostać w swoim stadzie hien forumowych, bo tam sie chyba najlepiej czuje...
          • Gość: felusiak Re: i co koziołek matołek neguje? IP: *.nyc.rr.com 09.01.04, 21:22
            Pierwszy artykul a nie drugi. Przeczytaj uwaznie i zastanow sie nad swoimi
            wypocinami powolujac sie na artykul z drugiej reki. Widzisz tumanie, ten moj
            jest zrodlowy na podstawie ktorego powstal ten twoj. W tym twoim autor wygodnie
            pomija.
            Zreszta jak zwykle. Nawiedzeni pomijaja niewygodne fakty.
            • watto Re: i co koziołek matołek neguje? 09.01.04, 21:36
              No i jak widać, felusiak jak zwykle nie może zwerbalizować swoich koziołkowych odczuć...
              Negujesz jakies fakty?
              Mogę sie pobawić...
    • czubas Polscy nauczyciele sie po prostu boja... 09.01.04, 20:37
      W polskich szkolach nie reaguje sie na przemoc i narkotyki, bo nauczyciele sie
      po prostu boja. Przeciez te trzynastolatki moga spokojnie im wpier...ic bez
      zadnych konsekwencji dla siebie. Lepiej wiec siedziec cicho, udawac, ze sie
      nie widzi, w koncu wychowawcze funkcje szkoly to tez przesada. Nie uczy, wiec
      i wychowywac nie musi.

      Dobrze, ze wladze amerykanskiej szkoly sredniej wymienionej w tym tekscie
      zdecydowaly sie na dzialanie. Narkotykow nie znaleziono, ale pies wyczul je w
      kilkunastu plecakach. Przynajmniej te 15-18 latki wiedza, ze narkotyki w tej
      szkole nie sa tolerowane.

      Co do panstwa policyjnego, to brzmi to smiesznie w kraju, gdzie nie ma i nie
      bylo dowodow osobistych, nie ma obowiazku "meldowania sie", czyli zglasznia
      zmian miejsca zamieszkania, podanie o paszport wypelnic mozna na poczcie, do
      rozpoczecia dzialalnosci gospodarczej wystarczy wypelnic podanie i oplate,
      policja nie ma prawa zatrzymac kierowcy jesli nie popelnil on zadnego
      przewinienia, a poziom alkoholu we krwi, uznany za nielegalny wynosi przewaznie
      od 0.08 do 0.1% (zaleznie od przepisow stanowych), natomiast w naszej ojczyznie
      juz 0.02% jest uznany za "stan wskazujacy".
      W dodatku w tym panstwie policyjnym wiekszosc stanowisk we wladzach lokalnych i
      stanowych jest obsadzana w wyborach powszechnych, co ciekawsze, prokuratorzy
      takze sa wybierani, a nie mianowani przez zawodowych politykow-partyjniakow.

      Co ciekawe, mimo tej policyjnosci panstwa, ludzie z wielu krajow swiata garna
      sie aby do niego przybyc i w nim mieszkac. Obecnie ocenia sie, ze w US
      przebywa ok 8-12 mln nielegalnych emigrantow. W dodatku rodacy sa tak bardzo
      rozzaleni, ze czesto nie dostaja wiz do tego okropnego kraju. Czemu? Powinni
      chyba sie cieszyc?
      • watto Re: Polscy nauczyciele sie po prostu boja... 09.01.04, 21:17

        > Dobrze, ze wladze amerykanskiej szkoly sredniej wymienionej w tym tekscie
        > zdecydowaly sie na dzialanie. Narkotykow nie znaleziono, ale pies wyczul je w
        > kilkunastu plecakach. Przynajmniej te 15-18 latki wiedza, ze narkotyki w tej
        > szkole nie sa tolerowane.

        A co pies sobie mógł wyczuć?
        Tu jest reportaż na "60 Minutes" o tym jak wiarygodne są te psy...

        www.cbsnews.com/stories/2004/01/05/60minutes/main591477.shtml


        • czubas Watto bardzo niewiarygodny.... 10.01.04, 01:44
          Co mogl wyczuc pies szkolony do wykrywania narkotykow?
          Pytanie jak widac dla niektorych bardzo trudne.

          Tu jest reportaz o tym jak wiarygotne sa Watty (a moze bardziej swojsko - Wacie)

          www.watto_jest_bardzo_niewiarygodny.com/index.html
          • Gość: ale-jaja Re: Watto bardzo niewiarygodny.... IP: 5.1.* / 206.47.0.* 10.01.04, 02:02
            Czubas - jeszcze nie zasłużyłeś być w grupie koziołków matołków. Bardzo mi
            przykro. Może następnym razem smile
          • watto coooo???? 10.01.04, 18:18
            czubas napisał:

            > Co mogl wyczuc pies szkolony do wykrywania narkotykow?
            > Pytanie jak widac dla niektorych bardzo trudne.
            >
            > Tu jest reportaz o tym jak wiarygotne sa Watty (a moze bardziej swojsko - Wacie
            > )

            Człowieku, ja ci daję link do reportażu w CBS, do najbardziej znanego i poważanego programu tego typu w USA...
            Czy ty zrozumiałeś, co tam jest? Potrzebujesz tłumacza?
    • watto Szpiedzy na każdym kroku w USA. Jak w NRD 15.01.04, 18:49
      www.rense.com/general47/spies.htm

      The Bush Administration aims to recruit millions of United States citizens as domestic informants in a program likely to alarm civil liberties groups.

      The Terrorism Information and Prevention System, or TIPS, means the US will have a higher percentage of citizen informants than the former East Germany through the infamous Stasi secret police. The program would use a minimum of 4 per cent of Americans to report "suspicious activity".
    • watto USA liderem w ilosci wiezniów i oskarżeń 17.02.04, 21:44
      W USA masz 60 razy wieksze szanse niż we Francji, żeby być o coś oskarżonym.
      O cokolwiek...

      www.nationmaster.com/graph-T/cri_adu_pro_cap&id=fr&id=us
      Adults prosecuted (per capita)

      1. United States 50.63 per 1000 people
      2. France 0.91 per 1000 people


      I prawie takie same szanse jak w Rosji (a sporo mniejsze niż w Białurusi), żeby dostać sie do wiezienia.

      www.nationmaster.com/graph-T/cri_pri_cap
      Prisoners (per capita)

      1. United States 6.41 per 1000 people
      2. Russia 6.37 per 1000 people
      3. Belarus 5.77 per 1000 people
      4. Dominica 5.73 per 1000 people
      5. Montserrat 5.57 per 1000 people
      6. Sri Lanka 4.56 per 1000 people
      7. Ukraine 4.55 per 1000 people
      8. Botswana 4.24 per 1000 people
      9. South Africa 3.79 per 1000 people
      10. Thailand 3.58 per 1000 people
      11. Malaysia 3.49 per 1000 people
      12. Estonia 3.41 per 1000 people
      13. Kyrgyzstan 2.88 per 1000 people



      --------------------



      Ja drugoj takoj strany nie znaju, gdie tak wolno dyszał cziełowiek...
    • watto stalinowska szkoła 26.04.04, 18:21
      Służby specjalne przesłuchują 15-latka, który narysował Busha jako diabła, a jego nauczyciel doniósł na niego do US czierezwyczajki.


      "Ja takoj drugoj strany nie znaju, gdie tak wolno dyszał cziełowiek"...



      www.wftv.com/news/3223988/detail.html

      Secret Service Investigates Teen's Art Project Depicting Bush As Devil

      PROSSER, Wash.
    • cs137 Watto reinkarnacją Stanisława Spasowskiego 26.04.04, 18:48
      Stanisław Spasowski miał do początku lat 90-tych ulicę w Warszawie (na Powiślu).
      Potem, jak ulice nazwane imionami komunistycznych świętych zaczęto
      przemianowywac na ulice imienia świętych bardziej kompatybilnych z obecnym
      ustrojem zmieniono jej nazwę i już nie wiem, jak się nazywa.

      Spasowski to był taki dobrotliwy komunista, w sumie nikomu krzywdy nie zrobił.
      Był filozofem, nauczycielem i autorem wielu książek.

      O czym były jego książki? O Związku Radzieckim. Spasowski gloryfikował życie w
      Kraju Rad (tzn. nie dokładnie, bo termin "Kraj Rad" został ukuty przez Edmunda
      Osmańczyka już po wojnie, więc Spasowski go nie używał jeszcze) i w ogóle wszystko.

      Skąd Spasowski czerpał informacje? Ano, z Radia Moskwa (którego kultowo słuchał,
      to był żelazny rytuał u niego w domu) oraz z lektury prasy sowieckiej i książek.

      SPASOWSKIEGO NOGA W ŻYCIU NIE POSTAŁA W ZSRR!!!!

      Dziś, gdy czyta się te książki, to człowiek rży ze śmiechu
    • Gość: Dyscyplina. Re: Amerykanskie panstwo policyjne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 19:13
      Lepsze to, niż rozwydrzone i bezkarne bandy nastolatków napadające ludzi na
      ulicach, jak ma to miejsce u nas.
      • Gość: felusiak watto; odgrzewana zupa z trupa IP: *.nyc.rr.com 26.04.04, 22:20
        amerykanska policja ma takie urzadzenia, ktore powoduja trzesienia ziemi.
        Zajmuje sie tez produkcja CD, ktore sluchane od tylu wkrecaja sie gleboko w
        podswiadomosc sluchacza i zapewne robia wode z mozgu.
        I teraz mozna dac takie urzdzenie do trzesien ziemi wraz z odtwarzaczem
        od tylu i sterowac jegomosciem. Wystarczy przesledzic, gdzie ostatnio mialy
        miejsce trzesienia ziemi albo wybuchi atomowe. Wystarczy tylko poczytac wypociny
        watttttttttttto aby przekonac sie, ze on w takie banialuki wierzy.
        I w tym miejscu chyle czola przed cs137, ktory zamiescil tu przepieknie napisany
        esej o prof. Spasowskim.
    • watto Co może pan policjant w USA 24.05.04, 20:05
      Nie tylko może zatrzymać samochód i przeszukiwać co chce.
      Może też przeszukiwać zaparkowane samochody...

      www.guardian.co.uk/uslatest/story/0,1282,-4127290,00.html

      High Court: Police May Search Parked Cars

      WASHINGTON (AP) - Police can search a parked car for drugs, guns or other evidence of a crime while arresting a driver or passengers nearby, the Supreme Court ruled Monday.

      The high court has already ruled that officers can search a car when arresting someone inside, and the same rule now applies if a motorist or passenger gets out of the car.












      • Gość: SOLO Re: Co może pan policjant w USA IP: *.acn.pl 24.05.04, 20:13
        Watto nie dostał wizy do USA, zeby zarobić parę dolców na zdzieraniu azbestów,
        więc złorzeczy na Amerykę, ile wlezie.
    • watto Już 1 na 75 mężczyzn w USA jest w więzieniu 29.05.04, 20:11
      A populacja więźniów stale rośnie.

      www.cbn.com/CBNNews/Wire/040528i.asp

      WASHINGTON (AP)
    • Gość: n0str0m0 Re: Amerykanskie panstwo policyjne. IP: *.singnet.com.sg 29.05.04, 20:27
      zapraszam na projekcje bouling for kolumbajn
      tam znajda sie odpowiedzi na wszystkie pytania tego watku

      nostromo
      • Gość: n0str0m0 oh.. i jeszcze ps:nie policyjne a faszystowskie/nt IP: *.singnet.com.sg 29.05.04, 20:37
    • frakcja_niewyzytych_onanistow Zobacz koniecznie! 29.05.04, 20:49
      Witaj!
      Tu infotext producenta prezerwatyw Purex
      Wyrażamy niewyrażalną radość z dokonania słusznego wyboru zakupu najlepszych i
      najpewniejszych kondomów jakie kiedykolwiek wyprodukowano
      Liczymy, że nasz produkt wzbogaci wasze życie o nowe treści
      (Do prawidłowego działania tego infotextu niezbędny jest program SUPERVIR 2.4
      dostępny na stronie WWW.PUREXPEWNYORGAZM.PL)
      Wcisnij:
      1 Aby dowiedzieć się więcej o sposobach zakładania naszych gumek
      2 Aby uzyskać informacje o dalszych etapach postępowania (Tylko dla dorosłych)
      3 Aby zamówić insruktorkę która zaprezentuje pełną gamę sposobów wykorzystania
      naszego produktu
      4 Aby otrzymac bezpłatny folder informacyjny z sugestywnymi zdjęciami
      5 Aby podzielić się z nami swoimi niezapomnianymi wrażeniami

      Nasze prezerwatywy zapewniają pełną i wielokrotną erekcję nawet w najbardziej
      niesprzyjających warunkach
      Aby zamówić ich więcej wciśnij 7 i wypełnij formularz (płatność kartą kredytową)

      Za wszelkie defekty towaru spowodowane dywersyjną działalnością Żydów i masonów
      nie ponosimy odpowiedzialności.
    • watto Mayfield i "material witness" 10.06.04, 18:47
      Prawnik Mayfield, który przeszedł na islam został aresztowany przez FBI w związku z zamachem w Madrycie.
      "Znaleziono" jego odciski palców na materiałach związanych z bombami madryckimi i znaleziono też "różne hiszpańskie dokumenty".
      Hiszpanie stwierdzili, że odciski palców nie mają nic wspólnego z tymi Malfielda.
      A "różne hiszpańskie dokumenty" okazały sie... zadaniami domowymi jego dzieci z obcego języka...

      Widać wiec, że jak FBI chce kogoś wrobić, to go wrobi. Mayfield zaszedł im wczesniej za skóre jako prawnik.

      Ale nawet nie to jest tu najważniejsze.
      W USA można aresztować kogokolwiek, bez postawienia zarzutów. Można kogoś aresztować jako "istotnego światka" ("material witness") i przetrzymywać dowolnie.

      Jeżeli to nie jest panstwo policyjne, to co jest?
      CCCP było Disneylandem?



      www.oregonlive.com/news/oregonian/david_sarasohn/index.ssf?/base/editorial/1086782164233840.xml

      W hen the FBI went through Brandon Mayfield's possessions to investigate his connection with the Madrid train bombings, agents seized what they called "miscellaneous Spanish documents."

      As The New York Times reported, Mayfield's family later identified the documents as his children's Spanish homework.
      • jastrzebiec Panstwo policyjne 10.06.04, 19:20
        Watto sie zagalopowal!
        USA do stanu panstwa policyjnego jeszcze daleko. Bardzo daleko.

        To prawda, ze obecna administracja prez. Busha usiluje zaprowadzic w USA
        elementy panstwa policyjnego (glownymi czempionami tej koncepcji sa
        niewatpliwie, wice-prezydent Dick Cheney, Sekretarz d/s Obrony D. Rumsfeld i
        Prokurator Generalny Ashcroft.

        Nie jest jednak prawda, ze mozna w USA aresztowac "kogokolwiek", bez
        postawienia zarzutów. W mysl przepisow ustawy o pretensjonalnej, skadinad,
        nazwie "Patriot Act" (Ustawa a patriotyzmie?), mozna aresztowac i przetrzymywac
        na czas nieokreslony, bez postawienia zarzutow, tzw. "enemy combatant". Musza
        tu jednak byc spelnione pewne przeslanki, okolicznosci faktyczne uzasadniajace
        taka deklaracje.

        Co jednak wazniejsze, USA jest nadal Panstwem Prawa, i wspomniana ustawa wcale
        nie jest wylaczona spod procedury oceny jej zgodnosci z Konstytucja.
        Postanowienia tej ustawy juz sa zaskarzone i nalezy spodziewac sie (choc zajmie
        to zapewne kilka lat), ze sprawa wyladuje w Sadzie Najwyzszym, ktorego werdykt
        wcale nie jest z gory przesadzony.

        Konstytucja USA gwarantuje kazdemu obywatelowi prawo do "procesu sadowego" (w
        tym prawo do obrony), zgodnie z ktorym, zaden obywatel nie moze byc pozbawiony
        wolnosci bez prawomocnego sadowego wyroku skazujacego. Sady w USA sa
        rzeczywiscie niezawisle (naturalnie, jak wszedzie, zdarzaja sie skorumpowani
        sedziowie ale, z kolei, werdykt skazujacy nie jest wydawany przez jedna tylko
        osobe). Sama zas praworzadnosc jest w USA traktowana bardzo powaznie.

        Zgadzam sie, ze obecna administracja, w imie tzw. "walki z terroryzmem",
        podejmuje proby naginania istniejacych przepisow, albo wrecz przepychania przez
        Kongres nowych ustaw, pod katem wlasnych priorytetow i wedle
        wlasnego "widzimisie". Dotyczy to na przyklad wspomnianej ustawy "Patriot Act"
        jak rowniez deklaracji, jakoby w przypadku Al-Kaidy nie mialy zastosowania
        przepisy konwencji genewskiej o traktowaniu jencow wojennych.

        Rzecz w tym, ze administracja G. Bush'a nie ma w USA monopolu na wladze.
        Sadownictwo jest niezawisle, Demokraci sa zdecydowanie przeciwni obecnej
        polityce wojennej, wielu sposrod Republikanow (sen. John McCain na przyklad)
        rowniez ma powazne watpliwosci co do tego, wreszcie - opinia publiczna i media
        sa bardzo podzielone.

        Wcale niewykluczone, ze obecny trend w polityce zagranicznej zostanie
        radykalnie zmieniony juz w listopadzie bowiem sukces wyborczy G. Busha daleki
        jest od przesadzonego. Ale nawet w przypadku wygranej Bush najprawdopodobniej
        bedzie musial zmienic swoja dotychczasowa polityke pod naciskiem Kongresu,
        mediow i niezadowolenia publicznego.

        W prawdziwym panstwie policyjnym afera wokol traktowania wiezniow irackich,
        jaka rozpetala sie obecnie w USA bylaby wrecz nie do pomyslenia.
        • jastrzebiec I jeszcze jeden drobiazg 10.06.04, 19:26
          Brandon Mayfield, jak juz powszechnie wiadomo, a o czym nie wspomnial "Watto",
          po dwutygodniowej gehennie zostal zwolniony z aresztu, zas FBI publicznie
          przeprosilo go za caly ten "incydent", kiedy okazalo sie, ze odciski palcow
          wcale nie nalezaly do niego.

          W panstwie policyjnym, takim z prawdziwego zdarzenia, nie zawracano by sobie
          glowy podobnym "drobiazgiem".
        • watto Re: Panstwo policyjne 10.06.04, 19:41
          Mayfielda zwolnili dlatego, że Hiszpanie wiedzieli o sprawie. Nowy rząd hiszpanski by tego nie przepuscił
          Gdyby nie Hiszpanie, to trzymaliby go nadal.
          Tak jak trzymają latami innych "material witness".
          I nie ma to nic wspólnego z "enemy combatant". Coś ci sie pomieszało z Padillą.
          Po 11 wrzesnia trzymano latami mnóstwo ludzi jako "material witness" bez postawienia zarzutów i bez dostępu prawnika.

          Opowiesci o konstytucji to możesz zostawić dla dzieci, jako bajkę na dobranoc.
          • jastrzebiec Re: Panstwo policyjne 10.06.04, 19:48
            Nie kwestionuje faktu przeginania paly przez Busha i s-ke. Kwestionuje
            zasadnosc hurra "konkluzji", ze to zaraz "panstwo policyjne".

            Sam gdzie indziej piszesz, jak to znowu zblaznil sie Ashcroft powolujac sie w
            niedawnym ostrzezeniu terrorystycznym na watpliwej jakosci zrodla, jak to
            podala CBS. W prawdziwym panstwie policyjnym tego typu krytyka, a zarazem
            wolnosc mediow, jest nie do pomyslenia!

            Krotko mowiac - zalecam wycieczke w przeszlosc np. do ZSRR. Tam sie dowiesz co
            to jest NAPRAWDE panstwo policyjne. Wypisuj o naduzyciach prawa, o jego lamaniu
            ale nie chrzan, za przeproszeniem, ze to panstwo policyjne!

            • watto Re: Panstwo policyjne 10.06.04, 20:09
              Weź sie za lekturę chociażby tego wątku z przykładami.

              Ty masz jakies dziwaczne bajkowe wyobrażenia o panstwie policyjnym.
              Panstwo policyjne może być policyjne w rżnym stopniu. I zawsze jest jaks wolnosc.
              W Sowietach Chruszczow krytykował Stalina. Mówiono o błędach i wypaczeniach. Zwłaszcza wtedy, gdy ekipa sie zmieniała.
              Proponuję myslenie...(np. nie mieszanie "enemy combatant" z "material witness")

              Jeżeli można aresztować człowieka jako świadka (sic!) i trzymać go wiezieniu nawet bez postawienia zarzutów (a wręcz bez pomocy adwokata), to jest panstwo policyjne.



              A opowiesci o wolnosci mediów korporacyjnych proponuję także zostawić dzieciom, jako bajki na dobranoc.
              • Gość: Puchatek Re: Panstwo policyjne IP: *.Elektron.pl 10.06.04, 21:07
                Szanowny Watto,
                twoje teorie są równie oparte na logicznym myśleniu, jak podawane przez Ciebie
                gdzie indziej rewelacje o sondzie marsjańskiej, która nie wylądowałą, tylko
                oszukuje smile))

                Zważ, proszę, rzecz jedną:
                Gdyby USA były państwem policyjnym, to byś, prosiaczku, o żadnym z tych
                incydentów, które tu opisujesz, nie wiedział. PO prostu.

                Amerykanie dostrzegają i piętnują niedoskonałości w sowim systemie prawnym,
                więc piszą o nich, nagłaśniają... A Watoo czyta i wyciąga wnioski, jak w
                Ameryce jest źle.

                BYł taki stary dowcip:
                Stary Żyd uciekł z ZSRR i udało mu się dotrzeć do USA. Dziennikarze pytają go:
                - Jak się żyje w ZSRR?
                - NIe można narzekać. - Odpowiada człowiek.
                Dziennikarze (zdziwieni): - A jak z zaopatrzeniem?
                - O, nie można narzekać!
                Dziennikarze (coraz bardziej zdziwieni): - No a wolność słowa?
                - Ach, naprawdę, nie można narzekać.
                Dziennikarze (poirytowani): - To dlaczego uciekł pan do USA?
                A stary Żyd: - Bo tu MOŻNA narzekać!!!

                A jak już jesteśmy przy dowcipach (nie na temat, ale może was wyluzujewink:

                Siedzi małżeństwo w śrdenim wieku przy stole w jadalni domu wczasowego. Nagle
                ktoś przechodzi, niechcący trąca kobietę, która oblewa się zupą.
                Kobieta jest załamana. Mówi do męża płaczliwym głosem:
                - No zobacz, Heniu, wyglądam jak świnia!
                - Rzeczywiście - odpowiada mąż. - A w dodatku oblałaś się zupą!
              • Gość: Macius Po co dyskutowac...? IP: *.ip-pluggen.com 10.06.04, 22:11
                Watto. Po co nawet dyskutujesz z tymi matolami, oni najwidoczniej widza tylko
                to co chca widziec. Daj sobie spokoj.
              • jastrzebiec Re: Panstwo policyjne 11.06.04, 00:40
                "Panstwo policyjne moze byc policyjne w roznym stopniu", powiada "watto".

                OK! W takim razie prosze sprecyzowac blizej - w jakim stopniu USA, AD 2004,
                jest panstwem policyjnym?

                Kazde panstwo jest panstwem policyjnym w "pewnym" stopniu. W "zadnym" stopniu
                policyjnym jest tylko panstwo pozbawione policji w ogole. Takie panstwo nie
                istnieje.

                Wydaje sie, ze ogolnie przyjeta definicja "panstwa policyjnego" to: "panstwo, w
                ktorym rzad uzywa policji, w szczegolnosci policji tajnej, w celu sprawowania
                bezwzglednej, represyjnej, kontroli nad spoleczenstwem pozbawiajac go zarazem
                pelni swobod obywatelskich."

                ***
                W USA mozna aresztowac i przetrzymywac w wiezieniu bezterminowo i bez
                postawienia zarzutow, jak rowniez bez prawa dostepu do obroncy, osobe tylko w
                charakterze owego "enemy combatant" (wrogi bojownik, jakos tak), na podstawie
                przepisow ustawy o nazwie "Patriot Act". Przy tym nie wiem do konca czy takie
                jest brzmienie odpowiedniego paragrafu ustawy, czy tez jest to (tendencyjna)
                interpretacja Departamentu Sprawiedliwosci. W kazdym razie, w "policyjnym
                panstwie USA" trwa glosna debata nad dopuszczalnoscia, slusznoscia, i
                zgodnoscia z Konstytucja takiego prawa.

                W charakterze natomiast "material witness" aresztowac mozna osobe co do ktorej
                istnieje uzasadnione przypuszczenie, ze posiada ona informacje wazne dla
                prowadzenia sledztwa kryminalnego w celu uzyskania od niej zeznan przed "grand
                jury" lub w toku rozprawy karnej.

                W celu zatrzymania takiej osoby konieczny jest nakaz aresztowania. Dla
                uzyskania nakazu aresztowania prokurator musi wystapic zwnioskiem o wydanie
                takiego nakazu przez okregowego sedziego federalnego przedstawiajac jako
                uzasadnienie dowody wskazujace na to, ze osoba, ktora ma byc aresztowana
                posiada informacje o krytycznym znaczeniu dla postepowania i, ze w przeciwnym
                przypadku osoba ta bylaby niedostepna.

                Osoba zatrzymana w charakterze "swiadka materialnego" ma prawo domogac sie
                przesluchania przez sedziego federalnego oraz prawo do obroncy (councel), w
                razie potrzeby, z urzedu. Sedzia federalny, na podstawie przesluchania stron
                decyduje o zasadnosci wniosku lub o jego pozniejszym uchyleniu.

                Wiecej na ten temat w:

                <http://www.rcfp.org/secretjustice/terrorism/materialwitness.html>

                ***
                W sprawie Brandona Mayfield'a wydaje sie dosc oczywiste, ze celem aresztowania
                nie bylo rzekome "wrobienie" faceta, ale niedopuszczenie do jego ewentualnej
                ucieczki, w MYLNYM przeswiadczeniu FBI, ze byl on RZECZYWISCIE powiazany z
                islamskimi organizacjami terrorystycznymi NA PODSTAWIE dowodow w postaci
                odciskow palcow. Pozniej okazalo sie, ze owe odciski palcow nie byly jego
                odciskami ale kogos zupelnie innego (jakiegos Algierczyka) wobec czego pan
                Mayfield zostal szybciutko zwolniony a FBI, co zreszta rzadkie, publicznie
                przeprosil nieszczesnika.

                Tyle mozna ustalic ponad tzw. uzasadnione watpliwosci. Reszta to dowolna, lub
                tendencyjna, w kazdym razie - nie poparta DOWODAMI - interpretacja (czytaj:
                SPEKULACJA)

                ***
                W prawdziwym panstwie policyjnym takie numery sa nie do pomyslenia.
                • watto Re: Panstwo policyjne 11.06.04, 18:04
                  No i dobrze, że przeczytałes wreszcie o sprawie. I widzisz, że jest różnica pomiedzy "enemy combatant" i "material witness".

                  Mam nadzieję, że już doszło do ciebie, że w USA można aresztować świadka (!)(aresztować osobę w charakterze świadka!).

                  Mam też nadzieję, że nie wydaje ci sie, że w panstwie policyjnym aresztuje policjant kiedy chce. A jeżeli sresztuje sędzia, to wszytsko jest OK.
                  Nie. Aresztuje panstwo policyjne i jego urzędnicy (np. sędziowie jak Wolińska).

                  A stopien państwa policyjnego pozostawiam do samodzielnej oceny na podstawie faktów (także tych podanych w tym wątku).
                  • jastrzebiec Re: Panstwo policyjne 11.06.04, 21:38
                    Drogi watto, o rozroznieniu pomiedzy "enemy combatant" i "material witness"
                    wiem od dawna choc, faktycznie, w przypadku Mayfielda pomieszalem klasyfikacje.

                    Rowniez, jestem swiadom faktu, nie od dzis, ze w USA mozna aresztowac osobe w
                    charakterze tzw. "swiadka materialnego". Jest to instytucja prawna o nader
                    kontrowersyjnym charakterze i trwa debata czy jest to zgodne z Konstytucja
                    (jedna z wykladni Konstytucji stanowi, ze aresztowac, a zwlaszcza przetrzymywac
                    w areszcie, mozna tylko osobe wobec ktorej sformulowane sa konkretne zarzuty
                    zlamania prawa karnego).

                    Nie sposob jednak chyba uznac, ze istnienie owej instytucji "swiadka
                    materialnego" przesadza o policyjnym charakterze panstwa.

                    Panstwo policyjne charakteryzuje sie dominacja policji jako aparatu przemocy,
                    przy czym policja w praktyce nie podlega kontroli innych organow panstwa,
                    zwlaszcza organow wladzy przedstawicielskiej (parlament...). Postepowanie
                    policji moze byc regulowane przez prawo lub byc wrecz bezprawne. W tym
                    pierwszym przypadku, nawet jezeli postepowanie policji jest "scisle"
                    uregulowane prawem (stwarzajac wrazenie "panstwa prawa"), jest to
                    prawo "blankietowe", czyli ogolnikowe, upowazniajace policje (i inne organy
                    przymusu panstwowego) do dowolnej iterpretacji zarowno okolicznosci jak i
                    zasadnosci aresztowania. Klasyczna ilustracja takiego "blankietowego" prawa
                    jest fraza "i inne wazne interesy panstwa".

                    Policjant (szeregowy) nigdy nie aresztuje wedle wlasnego "widzi mi sie", nawet
                    w panstwie policyjnym. Aresztuje wtedy kiedy kaza mu jego zwierzchnicy. Ale w
                    panstwie policyjnym decyzje takie owi zwierzchnicy podejmuja wlasnie wedle
                    wlasnego "widzi-mi-sie", przepisy regulujace te kwestie, jezeli w ogole
                    istnieja, sa ogolnikowe, nie podlegaja zaskarzeniu ani ocenie opinii publicznej.

                    W USA taki stan obecnie charakteryzuje przypadki owego "enemy combatant", ktory
                    zreszta, o ile sie nie myle, nie moze byc obywatelem USA. Nie-obywatele USA w
                    ogole nie podlegaja ochronie Konstytucji USA; te sprawy reguluja konwencje i
                    umowy miedzynarodowe USA z innymi panstwami.

                    ***
                    Panstwo policyjne nie jest demokracja. Nie moze byc. Te dwie kategorie
                    wzajemnie sie wykluczaja. Panstwo policyjne to panstwo, w ktorym policja, a
                    szerzej aparat przemocy jest autonomiczny, w pelni niezalezny od organow wladzy
                    przedstawicielskiej. W USA taka sytuacja nie ma miejsca. Organy wladzy
                    przedstawicielskiej, Kongres, urzad Prezydenta USA, sadownictwo, wladze stanowe
                    i terenowe, maja sie nadal calkiem dobrze, przy czym, co bardzo istotne,
                    wszystkie te organy wladzy same z kolei podlegaja kontroli spolecznej wyrazanej
                    w periodycznych WYBORACH.

                    W rezultacie obecna ekipa prezydenta Busha musi calkiem powaznie traktowac to
                    co bedzie mialo miejsce w pierwszy wtorek listopada, 2004: wybory. Moze sie
                    zdarzyc, ze Bush przegra wybory. Moze sie zdarzyc, ze Republikanie utraca
                    wiekszosc w Senacie albo w Izbie Reprezentantow. Moze sie zatem zdarzyc, ze
                    caly obecny rzad zostanie wymieniony, a obecna polityka - zmieniona.

                    Jezeli natomiast Republikanie wygraja wybory, tym samym uzyskaja mandat
                    spoleczny na kontynuacje dotychczasowej polityki. Osobiscie mam nadzieje, ze do
                    tego nie dojdzie ale - no wlasnie, tu jest demokracja, taka wola wyborcow.
    • watto strzelanie 15.07.04, 18:10
      Słyszałem już o wielu przypadkach najazdu policji na dom prywatny, kiedy policja sobie kogoś zatrzeliła.
      Jankesi są zwykle wrzeszczącymi tchórzami, którzy strzelają szybko i na oślep ze strzachu. Tak działają policjanci, oddziały antyterrorystyczne policyjne i wojskowe, armia.
      Uzbrojony tchórz jest najbardziej niebezpieczny dla otoczenia.


      www.denverpost.com/cda/article/print/0%2C1674%2C36%257E4330%257E2268722%2C00.html

      A Denver police officer likely mistook a soda can for a weapon before shooting and killing a 63-year-old man in his bed, Police Chief Gerry Whitman said Monday.

      Frank Lobato was shot once in the chest Sunday night during a police search for a domestic-violence suspect. Lobato, a career criminal and formerly homeless man whom neighbors said was disabled, was not involved in the domestic dispute.
    • watto każdy szpieguje każdego 15.07.04, 18:13
      Niedługo pojawi sie jankeski Pawka Morozow, który wrobi swojego ojca z miłosci do Teksańskiego Słońca Narodu - Łokera Busia...

      www.foxnews.com/story/0,2933,125598,00.html

      MIAMI ? Law enforcement officials in central Florida are planning to train cable repairmen, exterminators and apartment managers to report signs of terrorism inside their clients? homes.
    • watto Para aresztowana za koszulki anty-Bushowe. 16.07.04, 19:06
      "Ja drugoj takoj strany nie znaju, gdie tak wolno dyszał cziełowiek..."

      www.wvgazettemail.com/static/stories/2004071346.html

      Couple in anti-Bush T-shirts were arrested at president?s speech


      A husband and wife who wore anti-Bush T-shirts to the president?s Fourth of July appearance aren?t going down without a fight: They will be represented by lawyers from the American Civil Liberties Union as they contest the trespassing charges against them Thursday morning in Charleston Municipal Court.

      Police took Nicole and Jeff Rank away in handcuffs from the event, which was billed as a presidential appearance, not a campaign rally. They were wearing T-shirts that read, ?Love America, Hate Bush.?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka