14.01.09, 23:40

Witaj w domu. Nareszcie wiesz kim jesteś. Dotychczas, naiwnie, nie
wiedziałeś.

Ja miałem tak samo.

Dla mnie też spotkanie z ludźmi, którzy brak bezkrytycznej adoracji
przyjmują za oznakę zapiekłej wrogości, było całkowitym zaskoczeniem.

W Polsce tacy powoli już wymierają. Są jednak, jak widać kraje, w
których kreowanie wrogów należy do bon-tonu.
Obserwuj wątek
    • aaki dewiza legii cudzoziemskiej brzmi 14.01.09, 23:47
      maszeruj albo giń.
      f.elerec to nie legia ale...
    • vicky17 Re: Do Pe-Efa 14.01.09, 23:49
      cepekolodziej napisał:

      >
      > Witaj w domu. Nareszcie wiesz kim jesteś. Dotychczas, naiwnie, nie
      > wiedziałeś.
      >
      > Ja miałem tak samo.
      >
      >
      a to mnie dziwi,ze czlek twego pokroju i inteligencji mial tak samo.
      bez przesady,to chyba widac golym okiem co sie tam dzieje i dlaczego.by cos
      zrozumiec nie trzeba chyba nawet konczyc zadnych wiekszych fakultetow.
      jedno co mnie dalej dziwi w tobie,ze choc teraz juz oswiecon jest to dalej z
      blotem rozmawiasz.
      • mamzerek Re: Do Pe-Efa 15.01.09, 05:29
        vicky17 napisała:


        > a to mnie dziwi,ze czlek twego pokroju i inteligencji

        znaczy sie pijak i komuch?
        • mamzerek Re: Do Pe-Efa 15.01.09, 05:30
          pijak i komuch co zpadl z bialego roweru i stuknal sie pale!
    • wkkr na forum wielu takich jest 15.01.09, 06:35
      A ty o potencjalnej przyczynie.
      PS
      Post trzeba przeczytać do końca, bo interesujący nas fragment jest
      pod koniec.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25822&w=89495150&a=89727659
    • polski_francuz Re: Do Pe-Efa 15.01.09, 07:16
      Mysle, ze trzeba mowic co sie uwaza.

      Jest wojna gina ludzie, w tym wielu wielu cywilow, ja jestem temu przeciwny.

      Krzyki tego czy innego niewiele zmienia.

      Goodday

      PF
    • mirmilek Re: Do Pe-Efa 15.01.09, 10:51
      zalezy ci na opinii, jaka masz u tych ludzi?
      • polski_francuz Re: Do Pe-Efa 15.01.09, 19:13
        Przemyslalem sobie troche te potyczki.

        Mysle, ze jest mi wazne ze sie rozmawia. Troche zaluje, ze tyle jest
        niepotrzebnych wyzwisk. Ale biore je za brak kultury (dyskusji).

        I nie chodzi o opinie o mnie ale o to by nie zapomniec, ze gina ludzie. I ze to
        nie powinna byc jakakolwiek opcja polityczna w dzisiejszym swiecie.

        W koncu, ze ktos ma taka opinie w dyskusji czy inna to, na pewno, swiadczy o tym
        kims. Ale niewiele.

        Czyli, w koncu, nie, nie zalezy mi zbytnio.

        PF
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka