perla
23.02.09, 22:21
to już i u Indian to jest właśnie?
++++++++++++++++++++++++++++++++++
Indiański polityk z Kanady David Ahenakew został po raz drugi - tym
razem prawomocnie - zwolniony z zarzutów szerzenia nienawiści. Przed
sąd trafił za określanie Żydów mianem "zarazy", którą
Hitler "próbował wyleczyć", gdy "usmażył 6 milionów tych gości".
Sędzia uznał wprawdzie, że jego słowa były "obrzydliwe i
nieprawdziwe", ale nie stwierdził by "aktywnie szerzył" on
nienawiść.
75-letni David Ahenakew, były przewodniczący Zgromadzenia Pięciu
Plemion swoje słowa wypowiedział udzielając wywiadu lokalnej gazecie
w kanadyjskiej prowincji Saskatchewan. Oświadczył, że według niego
Żydzi to "zaraza", którą Hitler "starał się wyleczyć, gdy usmażył 6
milionów tych gości".
Komentując dzisiejszy wyrok sądu Indianin powiedział jedynie,
że "dziękuje Bogu, że jest już po wszystkim" i, że (mówiąc o
procesie) "było to okropne".
Sędzia Wilfred Tucker nie uznał, że Ahenakew - który słowa
wypowiedział w rozmowie z dziennikarzem - "aktywnie promował
nienawiść". Kanadyjski Kongres Żydowski w wydanym oświadczeniu
wyraził nadzieję, że Ahenakew "zrozumiał ból, jaki sprawił" oraz
wezwał go do "wykonania rekompensaty tak, by został zapamiętany jako
człowiek naprawiający, a nie niszczący".
David Ahenakew był w latach 82-85 przewodniczącym Zgromadzenia
Pięciu Plemion - organu, który reprezentuje indiańską ludność Kanady.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80599,6310972,Mowil_o__zydowskiej_chorobie__chwalac_Hitlera__Sad.html