Gość: V.C.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.12.03, 19:20
Prezydent George Bush podjął decyzję o wycofaniu zaporowych ceł na import
stali. Cła były przez ostatnie półtora roku przedmiotem ostrego sporu
pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Europą. Sięgające 30 procent taryfy celne
na import stali do Stanów Zjednoczonych zostały wprowadzone w marcu
ubiegłego roku. Miały one wzmocnić amerykański przemysł stalowy i pomóc w
jego restrukturyzacji. Wysokim cłom na stal ostro sprzeciwiła się jednak
Unia Europejska, która zaskarżyła nowe taryfy do Światowej Organizacji
Handlu. Przed miesiącem organizacja ta uznała amerykańskie cała na import
stali za nielegalne. Stanom Zjednoczonym groził też odwet ze strony Europy w
postaci wprowadzenia zaporowych ceł na amerykańskie produkty. Ich lista
została dobrana w taki sposób, by spowodować jak największe polityczne
straty dla George'a Busha. Obejmowała, na przykład, pomarańcze z Florydy,
gdzie Bush usilnie zabiega o głosy wyborców przed przyszłorocznymi wyborami
prezydenckimi. Europejskie cła odwetowe mogły spowodować straty
amerykańskich firm w łącznej wysokości 2 miliardów 200 milionów dolarów.
Uginając się pod międzynarodowa presją i wycofując kontrowersyjne taryfy
prezydent George Bush naraża się jednak amerykańskiemu przemysłowi
stalowemu. Aby złagodzić polityczne skutki wycofania ceł amerykański
prezydent obiecał, że wprowadzi dodatkowe procedury administracyjne, które
utrudnią firmom zagranicznym nieuczciwą konkurencję na amerykańskim rynku
stalowym..
04.12.2003 18:40
USA wycofuje się z zaporowych ceł na import stali
Prezydent George Bush podjął decyzję o wycofaniu zaporowych ceł na import
stali. Cła były przez ostatnie półtora roku przedmiotem ostrego sporu
pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Europą. Sięgające 30 procent taryfy celne
na import stali do Stanów Zjednoczonych zostały wprowadzone w marcu
ubiegłego roku. Miały one wzmocnić amerykański przemysł stalowy i pomóc w
jego restrukturyzacji. Wysokim cłom na stal ostro sprzeciwiła się jednak
Unia Europejska, która zaskarżyła nowe taryfy do Światowej Organizacji
Handlu. Przed miesiącem organizacja ta uznała amerykańskie cała na import
stali za nielegalne. Stanom Zjednoczonym groził też odwet ze strony Europy w
postaci wprowadzenia zaporowych ceł na amerykańskie produkty. Ich lista
została dobrana w taki sposób, by spowodować jak największe polityczne
straty dla George'a Busha. Obejmowała, na przykład, pomarańcze z Florydy,
gdzie Bush usilnie zabiega o głosy wyborców przed przyszłorocznymi wyborami
prezydenckimi. Europejskie cła odwetowe mogły spowodować straty
amerykańskich firm w łącznej wysokości 2 miliardów 200 milionów dolarów.
Uginając się pod międzynarodowa presją i wycofując kontrowersyjne taryfy
prezydent George Bush naraża się jednak amerykańskiemu przemysłowi stalowemu.
źródło : IAR