Dodaj do ulubionych

Dziura prawna w brzuchu

11.05.09, 08:37



wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6592593,_Dziennik___w_Polsce_mozna_wynajac_brzuch_za_130_tys_.html

W tym artykule poruszyły mnie dwie sprawy

1.Nie czuję żadnego oporu moralnego przed takimi praktykami.
Czy wynajęcie brzucha jest czymś złym etycznie? Jeżeli tak, to
wynajmowanie swojego ciała do pracy też jesttakim złem. Być może
chodzi o zawaluowane potępienie metody in vitro?

2.Drugą sprawą jest interpretacja prawa.
"Jednak nasze prawo na to również nie zezwala. Nie ma żadnego
przepisu regulującego taki proceder. Jest to po prostu dziura
prawna. "[chodzi o wynajmowanie brzucha]
Toz to jakieś kuriozalne myslenie. Mozna na poczekaniu wymysleć masę
problemów zycia społecznego, których prawo nie reguluje. Czy to
oznacza,że one sa zabronione? Wystarczyło napisać,że nie ma przepisu
regulującego takie zachowania.Kropka.

A.
Obserwuj wątek
    • hasz0 Dziura IQ w brzuchu Hubner głowa Krzaka 11.05.09, 08:49
      https://bi.gazeta.pl/im/4/6591/z6591764Z.jpg
      • hasz0 Onyszkiewicz 11.05.09, 08:57

        https://bi.gazeta.pl/im/3/6591/z6591123Z.jpg
        Warto wiedzieć kto reprezentuje nasz kraj w Komisji Europejskiej:

        Danuta Hubner (z domu Młynarska, wieloletni członek PZPR):

        Ojciec, Ryszard Młynarski – od lipca 1945 oficer śledczy UB w Nisku,
        lipec 1946 - sierpień 1947 p.o. szefa UB w Nisku, następnie
        przeniesiony do

        Jarosławia, maj ’48 - odchodzi z UB ze względów ambicjonalnych

        Dziadek, Józef Młynarski – od października ’44 do śmierci
        (marzec ’46) szef sekcji śledczej UB w Nisku

        Krótka notka ze strony IPN:

        Danuta Hubner, nie skomentowała jak dotąd pojawienia się portretów
        jej ojca i dziadka pośród zdjęć funkcjonariuszy UB na
        wystawie "Aparat represji na Rzeszowszczyźnie". W wywiadach
        udzielanych wcześniej wspomina za to bohaterskie czyny ojca. W
        wywiadzie udzielonym dla "Wysokich Obcasów" wspomina bohaterską
        przeszłość ojca w AK

        Warto pamiętać o tych faktach gdy kolejny raz będziemy się
        zastanawiać dlaczego pani komisarz sprawia wrażenie jakby
        reprezentowała interesy Brukseli w Polsce a nie polskie racje w
        Brukseli.
        Źródło:
        --
        Użytkując łąki, kośmy trawę, a nie derkacze!!
        WIADOMOŚĆ PRZECZYTANA 586 RAZY
        -------------------------------------------------------------
        ___________CZYTAJ DALEJ!
        Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w
        Krakowie wzywa wszystkich polskich eurodeputowanych, którzy nie
        poparli 2 kwietnia podczas głosowania w Parlamencie Europejskim
        zgłoszonych przez Hannę Foltyn-Kubicką poprawek do
        rezolucji "Świadomość europejska a totalitaryzm" - mających na celu
        wpisanie rotmistrza Witolda Pileckiego do tekstu dokumentu oraz
        ustanowienie dnia 25 maja (rocznicy jego śmierci) Europejskim Dniem
        Bohaterów Walki z Totalitaryzmem - do publicznego ogłoszenia
        rezygnacji z dalszego udziału w życiu politycznym.



        Żadna z poprawek nie uzyskała wymaganej większości, co przyjmujemy
        ze smutkiem, ale prawdziwym skandalem jest dla nas imienny wydruk
        wyników głosowania dwóch z nich, z którego wynika, że także spora
        część naszych europosłów nie podniosła rąk za ich przyjęciem. Polscy
        eurodeputowani, głosujący przeciwko uhonorowaniu jednego z
        największych bohaterów najnowszej historii swojego kraju - tego nie
        wolno zbagatelizować, ani pozostawić bez wyciągnięcia surowych
        konsekwencji.

        Oto ich nazwiska: Czarnecki Marek, Onyszkiewicz, Piskorski,
        Staniszewska, Wielowieyski, Buzek, Chmielewski, Gacek, Jałowiecki,
        Lewandowski, Olbrycht, Protasiewicz, Saryusz-Wolski, Siekierski,
        Zaleski, Zwiefka, Geringer de Oedenberg, Grabowska, Liberadzki,
        Masiel. Sonik i Gierek w jednym głosowaniu wstrzymali się, w drugim
        byli przeciwko przyjęciu zgłoszonej przez Foltyn-Kubicką poprawki.

        Nie przyjmujemy do wiadomości żenujących tłumaczeń, że takie były
        ustalenia poszczególnych frakcji europarlamentu, w których zasiadają
        owi deputowani. Jeżeli zechcą oni użyć w swej obronie podobnych
        argumentów, będzie to znaczyć że bycie Polakiem jest dla nich czymś
        nieistotnym, a więc logiczny jest wniosek, iż nie powinni już nigdy
        więcej reprezentować Rzeczypospolitej na żadnym publicznym forum w
        kraju, ani za granicą.

        Nikogo już nie szokuje widok Onyszkiewicza obok Rosatiego, Lecha
        Wałęsy i Tadeusza Mazowieckiego stających ramię w ramię z
        Kwaśniewskim, Danuty Hübner na listach Platformy czy poparcie Tuska
        dla Cimoszewicza.

        "Większości Polaków sprowadza się do tego, żeby się dobrze
        prezentować – w kraju i za granicą. Na tym przecież polegał fenomen
        popularności Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich. Od tego czasu
        niewiele się zmieniło."

        "Polacy nie mają pojęcia o polityce światowej, nie interesują się
        nią. Nie czytają prasy polskiej, a co mówić o zagranicznej."

        "Polacy postrzegają więc politykę zagraniczną w znanych sobie
        kategoriach rywalizacji sportowej, która ma służyć leczeniu ich
        zbiorowych kompleksów."

        "Zapewne Polacy w pełni zasługują na rządy Donalda Tuska."


        • hasz0 _________________Jak sądzisz drogo rozporkowcu? 11.05.09, 09:08
          Można grzebać w INTERNECIE POSZUKUJAC moich krewnych
          BY KŁAMSTWEM, OSZCZERSTWEM, ŁAGRSTWEM, PRZEINACZENIEM...
          AD PERSONALNĄ HIENOWO-CMENTARNĄ

          ________NIENAWIŚCIĄ------obrzucać błotem prowokujacego do używania
          IQ? w polityce?
          na korzyść Twoją?
          TKA na Twoją ...bo ja dom wybudowałem SAM...
          a Ty siedzisz w domu Steinbach...Pavelki..
          .......i o DZIWO atakujesz jak idiota mnie... rozporkami!

          Czy uważąsz, ze STATYSTYKA to bzdura?

          Pamietam jak profesor matematyki na Wydz. Elektroniki
          wyszydzał słabych z matematyki ...przenis się na Wudz. Mechaniczny...

          Zaczynam rozumeić dlaczego...

          Boroski skoligacony z Bermanem...to jego stryj...
          cłą plejada ambadsadorów bierutowskich...skandalkiczne ataki
          Rosatiego...Hubner...Cimoszewicz ...Michników cłą
          rodzinka...Kwasniewski..
          Stolzmann ...te ataki na Polakó pzrez Grossa kolego szkolnego
          Adasia ze szkoły w której JAKO JEDYNEJ NIE BYŁO RELIGII.

          Statystyka i nadreprezentacja nic Tobie nie mówi...

          Za co Ty Scana PO-dziwiasz........? Za Grossa czy Michnika..
          Czy za Onyszkiewicza czy za Kwaśniewskeigo?
          Pamietasz to wycie te lamenty w czasch obchodów Jedwabnego?

          GDZIE JEST NA SWIECIE naród który pozwala sobie
          NARZUCAĆ OBRAZ W KRZYWYM ZWIERCIADLE MARGINESU PRZESTĘPCZEGO?

          kTÓRY istneije w każdym narodzie?


          • hasz0 Dlaczego do cholery wyciągasz tematy PO-boczne gdy 11.05.09, 09:14
            PALI SIĘ
            TWÓJ KRAJ?

            P_______O________L___________S_________K__________A?

            Gdybyś wysłuchał wczoraj Ojca Dyrektora Rydzyka w Radio Maryja
            ........jak jest PERFIDNIE NISZCONY...za to czego wymaga Unia
            Europejska
            od Polski...energetykę ekologiczną...

            ..........niedeprawowanie młodziezy...

            ..........kształcenie PO+zyskiwania funduszy UNIJNYCH....
            wyobraź sobei SZLABAN na wszystko...

            jakie perfidne metody!!!! Pitera ...jak szkalują panie moherowe...

            Rydzyk apeluje by szyć malutkie bereciki On przypnie medale...
            pójda na pielgzrymkę Jasnogórską...

            Mógłbyś zlecić uszycie ...za pare groszy...
            chocby ze 100 sztuk!
            • andrzejg po której jesteś małpce? 11.05.09, 09:19
              bo na trzeźwo ziać z samego rana taką nienawiścią?
              i kłamac w zywe oczy oskarżając drugą osobę (która cię gosciła)?


              A.
              • andrzejg Re: po której jesteś małpce? 11.05.09, 09:24
                a poza tym Tadziu - dom jest tego na czyjej stoi ziemi
                i nie obrażaj mojego śp. ojca, który zyły sobie wypruł
                dobudowując dwa pietra. W czasach gdy na rynku nie było
                praktycznie niczego.(cel twojego idola Kononowicza)

                A.
                • hasz0 _________O Twoim Ojcu napsiałem raz b. pozytywnie! 11.05.09, 09:36

                  Nie sam to zainicjowałem ..tylko sprowokowany...

                  bo mi sie zcepaicie od lat Mojej Rodziny...

                  i co ?
                  na pozytywny post PERFIDNIE
                  odpowiedziałeś, ze jestem "HIENĄ CMENTARNĄ"!!!
                  .........
                  Po prostu reprezentujemy INNE WARTOSCI I INNĄ CYWILIZACJĘ!

                  • andrzejg Re: _________O Twoim Ojcu napsiałem raz b. pozyty 11.05.09, 10:28
                    alez ci się pitoli
                    Juz znam źródło twoich kłamstw
                    Po prostu nie pamietasz


                    Na twoja zaczepke mojego ojca (niech będzie pochwała w twoim
                    rozumieniu, ale jak wiesz , to ci za grosz nie wierzę)
                    odpowiedziałem cos w stylu 'daj mu spokój, już sam się nie obroni'

                    o proszę 12.12.2008
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=88430876&a=88467321


                    A hiena cmentarna była związana z czyms całkiem innym.
                    W jakims wątku wykorzystywałeś czyjąś śmierć do swoich własnych
                    celów . Niestety w wyszukiwrce nie mogę znaleźć takich moich słów
                    Ale wiem ,ze były.

                    Te dwa różne zdarzenia były odległe w czasie, ale jak widzę twój
                    móżdżek skompilował je w całosć, tak jak zresztą wiele zdarzeń z
                    forum i wychodzi z tego miszmasz

                    A.
                    • hasz0 ________________________Były to dwa różne w czasie 11.05.09, 10:44
                      zdarzenia!
                      1)
                      - raz odpowiedziałeś prawie tak jak piszesz.
                      ############################################
                      2)
                      Po dłuższym czasie wracajac do tamtego postu nazwałeś mnie
                      szubrawcu "hieną cemntarną'...
                      #####################################################

                      I wtedy ZROZUMIAłem...ŻE NALEŻYCIE DO RODZAJU LUDZI,
                      DLA KTÓRYCH DRUGI CZŁOWIEK NIE LICZY SIE WCALE...
                      WAŻNE BY BYŁ ZYSK. bY TO CO PRAWNIE NIE ZABRONIONE SŁUŻYŁO WAM.
                      bEZ WZGLĘDU NA KONSEKWENCJE DLA INNYCH.
                      CAŁKOWITY BRAK EMPATII. ASPOŁECZNY EGOCENTRYZM.

                      DLATEGO NIE WYJAŚNIASZ JAK MOGŁEŚ WIELE LAT TEMU NAZYWAĆ MNIE
                      POPAPRAŃCEM...STARSZEGO, KTÓRY MA INNE POGLĄDY POLITYCZNE...
                      BO ZAPŁACIŁ ŻYCIORYSEM...
                      ZA OBRONĘ PRAWDY...PRASA KŁAMIE...
                      I TO SIĘ W PAPIERACH SBECKICH CIĄGNĘŁO CĄŁE MOJE ZYCIE ZAWODOWE...

                      MASZ NIKŁE POJĘCIE O POSCE O PRL-u o ludziach pokroju Kornela
                      Morawieckiego... Gwiazdy...Walentynowicz..

                      Znasz jedynie PRL z relacji ojca...

                      Podobają cis ie tacy sami jak piq R7..Scan...
                      gdybyś znał ludzi z tamtych ponurych czasów...
                      znałbyś innych...np. osobiscie znałbyś
                      kogoś, kto konstruował i z dachów nadawał
                      audycje TV Solidarności...ja wtedy nie mieszkałem we Wrocławiu..

                      Wyszedłeś choćby na jedną zadymę w stanie wojennym?





                    • pan.scan Pomogę ci, Andrzeju 11.05.09, 10:55
                      podziwiając,że chce ci się jeszcze wymieniać jakiekolwiek myśli z tym
                      oszołomionym spamerem-mitomanem. Wygasiłem go i mam święty spokój.

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=92977286&a=92993425
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=92857300&a=92865169
                      • andrzejg dzięki 11.05.09, 11:07
                        12-12-2008 i 20-03-2009

                        Czyli dobrze pamiętałem,ze była rozbiezność w datach i to ponad 3
                        miesiące. Ponadto doskonale wiem ,że Religa nie był moim ojcem.

                        Jak się czujesz mataczący Haszu?
                        Masz czarno na białym przykład swojego matactwa.
                        Pa cwaniaczku


                        A.
                        • hasz0 ________________Dwaj biżniacy!____________________ 11.05.09, 11:54
                          grzebcie sobie nawzajem w brzuchu i w buzi
                          swoim IQ!
                          -----------------------------------
                          Scan to patentowy idiota archiwista!
                          Specjalista od "Sąsiadów"!!! Ale grossa nie moich!

                          TU PATENTOWY OSZCZERCO MNIE WYZWAŁeś!
                          Bez najmniejzej PROWOKACJI z MOJEJ STRONY
                          reszta to matactwa ...wykorystanie poprzednich matactw mętnych
                          prowokacji i odciągania na SIŁĘ na pobocza "ad personam"
                          z tematów stricte POLITYCZNYCH!

                          Stado hien cmentarnych napada na polemistę próbujacego dyskutowac o
                          BIEŻACEJ POLITYCE!

                          Kompromitejecie sie obaj po raz 1000-y!
                          ________________Koniec Tuska?_____________________ - haszszachmat
                          18.03.09, 11:05
                          Re: - pan.scan 18.03.09, 11:15
                          ______________Donald Szczodry Wesoły______________ - haszszachmat
                          18.03.09, 11:15
                          Scan jakTy sie nie wstydzisz namolny bezripostowcu - szach0
                          18.03.09, 11:53
                          Jedno kłamstwo podważa wiarygodność - pan.scan 18.03.09, 12:00
                          ______durnyś jak AG masz link - szach0 18.03.09, 12:07
                          Podałem Ci dane z MinFinu a Ty mi z blogiem - pan.scan 18.03.09,
                          12:10
                          _jakie ego? jakie dane? ja mam zastępować Min Fin? - szach0
                          18.03.09, 12:18
                          ty sie ode mnie odwal - andrzejg 18.03.09, 13:19
                          ############################################################

                          Teraz wykorzystujecie szmendacko recydywę w nieustannym rzyganiu
                          wyzwiskami. I w każdym z tych linkó widać KTO PIERWSZY PRZECHODZI
                          NA LANIE ŻÓŁTEJ GNOJÓWKO RZYGOWINAMI z parszywych ust...
                          recydywistów-oszczerców.
                          ________Mieciu z poppaprancem! Dwaj biźniacy!__________
                          PRAWDA JEST NIEZBITA:

                          To ty jak rasowy Po-dwórkowiec buzgami ratujesz przegraną na
                          argumenty zamienijąc w szambo każdą polemiką w której pzregrywacie z
                          jednym.
                          Pijecie sobie z dzubków w stadzie obrzyganych włąsnymi rzygowinami.
                          Fe.




                          • andrzejg załóż sobie wątek 11.05.09, 11:59
                            i tam sie popisuj swoim IQ
                            spamerze

                            A.
                            • hasz0 spamujesz "brzuchem" dla LIKWidatorów Polski 11.05.09, 12:27

                              PYTAŁEM

                              BYŁES CHOC NA JEDNEJ ZADYMIe?

                              bO KORZYSTASZ Z EFEKTÓW MOJEGO NARAŻANIA SIĘ
                              I W PODZIECE PODOBNIE DO SCANA 'mOCZAR" ZA 68 ROK
                              WIESZ CO ROBIŁĄ kATARASIŃSKA -sLEDZIŃSKA W 68 ROKU?

                              __________jak wam NIE WSTYD?_________TA GAZETA I TO FORUM TEŻ JEST
                              ZAMATACZONE
                              I UKRADZIONE ...CZYTAŁES COŚ U WROCŁĄWSKICH DZIENNIKARZY
                              PODESLĘ CI KSIAŻKĘ O PZREJĘCIU MEDIÓ WROCŁĄWSKICH I OPINIACH
                              DZIENNIKARZY...
                              PODUCZ SIĘ GDZIE JESTEŚ NA SWOIM A GDZIE NA WYCHACHMĘCONYM PAJACU
                              OPLUWASZ
                              • andrzejg małpka ci Capsa nacisnęła/nt 11.05.09, 12:32

                          • awuk Re: ________________Dwaj biżniacy!_______________ 11.05.09, 21:40
                            Wymyślasz innym a potem będziesz płakał i zakładał watki
                            personalne, spisiały głupku.
              • hasz0 wymień 1 kłamstwo! pogadamy... 11.05.09, 09:30
                ...prawdy unikasz? ...
                Ja też Cię zapraszałem wielokrotnie...
                ...To czym się różnimy to SZACUNEK...
                do DRUGIEGO CZŁOWIEKA!

                DAWAŁEM CI SZNASE WIELE LAT JAKO SATRSZY...
                dawalem przykład...

                Po Twoim zaproszeniu ja pierwszy raz poszedłem do domu.
                Ty nie chciałaś uchylić nawet KAPELUSZA zza płota...
                .............
                Po raz drugi TYLKO do firmy...
                ..............
                .
                a po raz TRZECI wszedłem jedynie na podwórko...tylko dlatego, że
                nieogrodzone..

                __________są zasady rewanżu...
                Ja sie nie rewanzuję ..ale DOSĆ CIĄGŁEGO ANMOLNEGO OBRAŻANIA MNIE
                jako starszego I SĄSIADA...ILE LAT MOŻNA TOLEROWAĆ CHAMSKIE
                ZACZEPKI?

                nIE STAĆ cIĘ NA MĘSKĄ ROZMOWĘ!
                Skamlałeś gdy spotykałem sie z Euromirem/...
                a za drugim razem na męskie spotkanie nie przyszedłaś sam...
                i nie było rozmowy...

                Tak jak nie ma na Aquie. gdzie Ty sie takich amnier nauczyłeś?

                • andrzejg proszę bardzo nałogowcu 11.05.09, 09:38
                  "Można grzebać w INTERNECIE POSZUKUJAC moich krewnych
                  BY KŁAMSTWEM, OSZCZERSTWEM, ŁAGRSTWEM, PRZEINACZENIEM...
                  AD PERSONALNĄ HIENOWO-CMENTARNĄ

                  ________NIENAWIŚCIĄ------obrzucać błotem prowokujacego do używania
                  IQ? w polityce?
                  na korzyść Twoją?
                  TKA na Twoją ...bo ja dom wybudowałem SAM...
                  a Ty siedzisz w domu Steinbach...Pavelki.. "


                  W życiu nie grzebałem po internecie poszukując twoich krewnych kłamco

                  A.
                  • hasz0 Popierałeś aż DWÓCH takich naigrawajac się z oszc 11.05.09, 09:44
                    erstw!

                    Dość TEGO!
                    Jeszcze raz mnie tkniesz osobiscie...
                    jako sąsiad, dający wiarygodnośc OSZCZERCEOM forumowym, których
                    adresu nie znam.
                    Nie zdajesz sobie z tego FAKTU sprawy?
                    • andrzejg czyli przyznałeś się do kłamstwa 11.05.09, 09:52
                      nie jestes w stanie udowodnic ,że kogokolwiek popierałem
                      to raz
                      Czyli przyznajesz,że bezpodstawnie mnie oskarżasz o szperanie po
                      necie w poszukiwaniu członków twojej rodziny...

                      jestes zero moralne

                      > Jeszcze raz mnie tkniesz osobiscie...

                      haha
                      hipokryta
                      a kto tu kogo zaczepił?
                      Załozyłem wątek z okreslona tematyka, a ty ,TY wpadłes do
                      niego ze swoimi urojeniami. Tak więc , nie gadaj mi tu o
                      moich 'tknięciach osobistych'. Od dłuzszego czasu omijam cie
                      jak...Burka mówiąc delikatnie i nie gadam z toba w ogóle. Po co sie
                      przyczepiasz? Prosziłem cię o rozmowę? Wręcz przeciwnie. Pisałem,ze
                      nie mam przyjemnosci z tobą rozmawiac. Odpierwiastkuj się ode mnie

                      A.
                      • hasz0 nie pie'r...PO-patrz na wczoraj 11.05.09, 09:54
                        atrz na wczoraj
                        --
                      • hasz0 _____nie jestem w stanie udowodnic ,że R7 i piq-a? 11.05.09, 09:58
                        Ja mam "przyjemność"
                        WSKAZYWAĆ TWOJE
                        "BURKOWATE" posty w których jakoby mnie nie tykasz.
                        • hasz0 __________Od ocen TU NIE jesteś kochasiu! 11.05.09, 10:01

                          Jesteś od popluwania
                          ...
                          gdy piq i Scan "argumentują" gnojówką.
                          -AG:
                          "jestes zero moralne"


                          • andrzejg jesteś zero moralne 11.05.09, 10:03
                            bo przyłapany na kłamstwie (bo w życiu nie grzebałem w necie w
                            poszukiwaniu twoich przodków) dalej kluczysz i mataczysz, tak aby
                            twoje było na wierzchu. Nie zarzekam się ,że nie popluwam na ciebie
                            Owszem,ale raz po raz łapię cie na kłamstwie. Przeciez wiesz
                            moralisto, zę wystarczy złapac na jednym kłamstwie, aby stracić
                            zaufanie do drugiego człowieka. Wiesz o tym? No to złapałem cię
                            kolejny raz.

                            A.
                            • hasz0 _____________________SAM esteś zero moralne bo 11.05.09, 10:22
                              się napraszasz!

                              Na oceny i ZAWSZE ... JAKO PROWOKATOR!!!!
                              Ile lat temu wyzywałeś "a d personam" OSZCZERCO POPLUWAJĄCY SOBIE
                              BEZ
                              PRZYGANY...
                              od popaprańców najdelikatneijsza obelgę WIELOKROTNIE TU
                              WYPWISYWANĄ...
                              przez Ciebie popluwaczu!

                              Darowałem ci ...raz na 10 moze 100 razy..,. upominałem!
                              Raz skłamałem...pisze mi to facet...któremu wtedy na podwórku gdy
                              przyjechałem rowerem miałem ksiażkę kuzyna...
                              nie obchodziła ..już wiem dlaczego...

                              wspomniałem o kuzynie czy nie?...jest to bardzo charakterystyczne
                              dla was...czepić sie brzucha..zcepić sie dziadków...
                              czepić się Bolka....


                              Bo o Bolka Gontarczyka i Cenckiewcza wtedy POSZŁO!
                              Ta legendą , sagą ....pastiszem PO-kaząłem was w prawdziwym swietle.

                              TKA WŁĄŚNIe wciskaciE KOMUŚ ...OSZCERSTWEM RZEKOME KŁĄMSTWO...
                              IDEALNIe SIE W PISALIŚCIE W PASTISZ...

                              PT.
                              _________"nie niszczcie legend"!__________

                              Nie niszcie legend Bolka - NARODOWEGO SKARBU!
                              Nalezy pielęgnować KŁAMSTWO! Tak do dzis!

                              Kt do dziś pielegnuje kłamstwo o herbie i Wiedniu...ja?
                              • andrzejg o czym ty piepszysz człeku? 11.05.09, 10:31
                                to że jestem zero moralne to ja juz wiem od czasów komuny
                                Towarzysze juz o to zadbały nastawiając społeczeństwo na wrażych
                                prywaciarzy.
                                To żem złodziej i oszist tez wiem.
                                Lata mi twoja opinia.

                                A.
                                • hasz0 _________"lata mi"___________!! 11.05.09, 10:49
                                  ______________________no własnie!

                                  Wam 'lata"!...Dziękuję za szczerość.
                                  Tacy wybierają takiego, któremu też "lata".
                                  • hasz0 : _________"lata mi"___________!! 2-a wersja! 11.05.09, 10:53

                                    Inna wersja "lata mi":
                                    --->
                                    R7:

                                    'Haszu glupku, g.wno przylepia sie do wszystkich ale wielu sie nie
                                    przejmuje sraniem ptactwa. Maja od tego pieniadze aby korzystac z
                                    pralni.
                                    • andrzejg właściwa wersja 'lata mi' 11.05.09, 10:59
                                      lata mi twój osąd

                                      to twój zmienia zasadniczo rozumienie tego zwrotu
                                      po prostu odzwierciedla to mój stosunek do ciebie
                                      latasz mi tadziu ze swoim (zacytuję R7) sraczkosłowiem
                                      • hasz0 nie popisuj się! Ile jestem ci winien za gościnę? 11.05.09, 11:16
                                        W na 100 % Twoim domu...
                                        ........ te "popaprańce'
                                        i wiele innych uprzejmości gościnych
                                        powtarzane latami...............................
                                        sprzed "kłamstwa"
                                        o Wiedniu i herbie i sprzed czasów POPiS-u...

                                        do którego to przecież nie doszło OCZYWISCIE z winy "popaprańców"

                                        mogą się brać z nieuregulowania należności za hojność i łaskę.
                                        Wystaw rachunek.
                                        • andrzejg Re: nie popisuj się! Ile jestem ci winien za gośc 11.05.09, 12:01
                                          i tu widać twoja miałkość
                                          Tobie Kali mozna podpierać sie goscina u mnie, która ine jeden raz
                                          mi wypominałeś w trakcie naszycg 'polemik'. Zastosowałem twój chwyt,
                                          świadomie. Teraz juz wiem wszystko o niejakim Haszu.

                                          A.
          • rycho7 Re: _________________Jak sądzisz drogo rozporkowc 11.05.09, 09:37
            hasz0 napisał:

            > Można grzebać w INTERNECIE POSZUKUJAC moich krewnych

            Kto Ci broni szukac naszych?

            Zazwyczaj gdy ja szukam to ci dla ktorych to robie sa wdzieczni.
            • hasz0 Podaj adres 11.05.09, 09:53
              ......
              prawdziwku honorowy.
              Siostra mej matki była osobą GDNĄ NAJWYŻSZEGO szacunku pod każdym
              względem. Opiekowała sie samotnie przez kilkadziesiat lat
              sparaliżowanym mężem.

              Była społecznicą lokalną na wiele lat przed oszczerczym postem
              30-latka SLD, który tak jak Ty kojarzył fakty spzred 30 lat z
              bieżącymi!!!!! Dla OSZCZERSTW!!!!!!!!!!!!!

              Bo pisał, ze prezeska córka brata po 30 latach załatwiła jej
              jej posadę w latach 5-ych kiedy nie tylko nie była prezeską
              ale jeszcze jej nie było na świecie!!!!

              TAK SAMO PISZESZ TY na biężace wydarzenia wyciagasz argiment sprzed
              wieków...macie coś post-PZPR-owcy coś infantylnego w swoich
              oszczerczych zapędach!

              Zainicjowała budowę chodnika i oświetlenia na bezdrozu i pustkowiu
              1,5 km odcinku bez zabudowań..bo chuligani okradali starsze kobiety
              założyła sklep...by inwalidzi nie musieli tak daleko iść po zakupy...
              inicjowała tak wiele inwestycji, jak nikt przez inne kadencje jej
              sołtysowania... a i tak połóowa polactwa pluło Twoją metodą na nia
              ale nie po smierci jak Ty.
              • rycho7 g.wno sie przylepilo 11.05.09, 10:22
                hasz0 napisał:

                > Bo pisał, ze prezeska córka brata po 30 latach załatwiła jej
                > jej posadę w latach 5-ych kiedy nie tylko nie była prezeską
                > ale jeszcze jej nie było na świecie!!!!

                Hasz-Kali bardzo nie chce pojac. Ja w ogole nie pamietam czego dotyczyl link o
                nepotyzmie. Pokazywalem Haszowi jak na KAZDEGO mozna znalezc haka haszystowskimi
                metodami. Trafilo na jego ciotke. Zgodnie z "zasadami" haszystowskimi ciotka
                powinna ustapic ze stanowiska przed tym jak smiala umrzec. Jest potworna
                polonofobia umierac bez poniesienia haszystowskeij kary.

                Hasz nie moze pojac, ze g.wno przylepia sie do jego ciotki zamiast do jego
                wrogow. Haszu glupku, g.wno przylepia sie do wszystkich ale wielu sie nie
                przejmuje sraniem ptactwa. Maja od tego pieniadze aby korzystac z pralni.
                • hasz0 Czyli jesteś wgCiebie gó... które się lepi. IQ?/n 11.05.09, 10:46

    • rycho7 nie ma zadnej dziury prawnej 11.05.09, 09:11
      andrzejg napisał:

      > Jest to po prostu dziura prawna. "[chodzi o wynajmowanie brzucha]

      Dziecko jest brzucha, ktory urodzil.

      Brzuch sprzedajacy dziecko handluje zywym towarem, co jest karalne.

      Brzuch moze oddac dziecko do adopcji. Bezplatnie, bez gwarancji, ze dostanie je
      kupujacy pod stolem.

      > problemów zycia społecznego, których prawo nie reguluje.

      Prawo reguluje glownie czyny zakazane. Gdy zamkniesz oczy to prawo nie przestaje
      dzialac. Oczywiscie o ile nie jestes haszysta lub Zerem w szczegolnosci.

      Stara rzymska zasada mowi, ze nieznajomosc prawa nie zwalnia od
      odpowiedzialnosci. Prokuratury nie musza uwzgledniac kampanii wyborczej Zera.
      • hasz0 haszyści stworzyli prawo - wystarczy wskazać ojca 11.05.09, 09:17
        dziecka przypadkowego faceta....
        i będziesz bulił wiele lat i nie wiem czy sie wyplączesz
        o zwrocie kosztów zapomnij.
      • andrzejg Re: nie ma zadnej dziury prawnej 11.05.09, 09:27
        rycho7 napisał:

        > Prawo reguluje glownie czyny zakazane.

        toż to samo piszę. Śmieszne dla mnie było stwierdzenie ,że w Polsce
        jest to zakazane,bo nie ma na to regulacji prawnej.Nie ma regulacji,
        to nie ma zakazu.

        Czy coś źle rozumiem?

        A.
        • rycho7 Re: nie ma zadnej dziury prawnej 11.05.09, 09:40
          andrzejg napisał:

          > Czy coś źle rozumiem?

          Bardzo chcesz zle rozumiec. Sa jasne regulacje na nie. Napislalem, a Ty udajesz,
          ze nie umiesz czytac. Jak napisalem niejasno to zadaj pytanie co wyjasnic.
          • andrzejg Re: nie ma zadnej dziury prawnej 11.05.09, 10:00
            OK
            Napiszę troche wolniej

            W gazecie stoi jak byk
            "Jednak nasze prawo na to również nie zezwala. Nie ma żadnego
            przepisu regulującego taki proceder. Jest to po prostu dziura
            prawna. "

            Ty piszesz 'prawo reguluje czyny zakazane' (cos w tym stylu,piszę z
            pamięci )

            I o to mi chodziło w poscie wprowadzającym.Jak nie ma prawa, to nie
            mozna napisać,ze ono na to nie zezwala.Autor artykułu chciałby
            interpretowac brak przepisów na czyny jako zakaz tychże.

            Wskazałeś inny przepis zakazujacy taka procedurę,OK
            Nie będę grzebał i się spierał o jej słuszności. Ja nie o tym.

            A.
            • rycho7 pismaki pisza bzdury 11.05.09, 10:14
              andrzejg napisał:

              > W gazecie stoi jak byk

              Ostatnimi czasy bazgroly pismakow traktuje jako kabaretowe teksty downow.
              Rzeczywistosc wydaje mi sie byc poza tym co much nasr.ja na papier. Odnosze sie
              do rzeczywistosci. Zazwyczaj nie czytuje podsuwanych mi linkow.

              > Wskazałeś inny przepis zakazujacy taka procedurę,OK

              "Fakty prasowe" moga dowolnie pomijac "urojenia faktow rzeczywistych". Pismak ma
              mozg w dziurze w brzuchu. Dziura pozostaje dziura.
      • pozarski Re: nie ma zadnej dziury prawnej 11.05.09, 09:30
        Oj,jest niedobrze! Bardzo niedobrze! Zgadzam sie z Rychem. Dodam
        jeszcze,ze przypadki naglej milosci biologicznej matki do sprzedanego
        towaru nie sa rzadkie(wystarczy poczytac zwlaszcza amerykanskie
        gazety)i koszt emocjonalny kupcow, ktorzy czesto wydaja na prawnikow
        krocie,zeby swoj towar od matki odebrac,takze trzeba do tej
        transakcji wliczyc. Nie jestem za; jestem przeciw.
        • hasz0 ______________________nie ma zadnej dziury prawnej 11.05.09, 09:39
          Dziecko należy do matki!
          Handel niewolnicami, dziećmi, ludźmi ...tortury...psychiczne i
          fizyczne....

          O czym Ty Ag piszesz?

          Bo PO daje ciała?
        • andrzejg Re: nie ma zadnej dziury prawnej 11.05.09, 10:06
          to lepszym wyjsciem jest aby on (ona nie, bo nie wynajmowliby
          brzucha) począł dziecko z inna kobietą i potem je adoptowali?

          A.
          • pozarski Re: nie ma zadnej dziury prawnej 11.05.09, 10:20
            Wg mnie lepszym pomyslem jest adopcja. Z tego wyporzyczania brzucha
            zrobil sie kolosalny biznes i dziecko,jesli laduje u kupcow,to laduje
            u tych,ktorzy maja wiecej szmalu. Tak wiec cala procedura zaczyna sie
            i konczy na pieniadzach i to jest wg mnie niebezpieczny aspekt tej
            procedury. Dzieci w koncu chca miec i niemajetni ludzie,ale ktorzy
            moga dziecku zapewnic godne zycie. Tam gdzie te sprawy reguluje
            prawo,ktore udostepnia bezdzietnym np in vitro, tam sprawa jest
            jasna. Niestety w Polsce, z kosciolem,ktory nie rodzi,ale za to ma
            wplyw na to jak sie ma rodzic dziecko,nie jest to mozliwe. I to jest
            problem.
            • andrzejg Re: nie ma zadnej dziury prawnej 11.05.09, 10:37
              ale tu mamy do czynieina z in vitro i do tego jakiz komfort
              psychiczny dla rodziców, którzy mogą mieć genetycznie własne
              dziecko.Przecież taka procedura nie blokuje adopcji.Widze tu
              podwójna korzyść. Rodzice maja własne dziecko, a biedna kobieta
              wydatnie podreperuje własną materialną sytuację. Państwo może
              jeszcze podatki odprowadzić.




              'Taka zycia' jak mówi jedna znajoma Szwedka. Nie kazdy będzie
              jeździł Maybahem chocby chciał.Niektórzy pojadą wypozyczonym maluchem
              • pozarski Re: nie ma zadnej dziury prawnej 11.05.09, 10:43
                A moze ta Szwedka mowi "taka rzyc"? Genetycznie wlasne, to prawda,
                ale co z tego,jesli fabryka odmowi wydania dziecka,bo jednak jest
                matka, nie fabryka? Sam nie jestem kobieta i nie mam dzieci,wiec to
                tylko teoria.
                • andrzejg Re: nie ma zadnej dziury prawnej 11.05.09, 10:57
                  Z jednej strony jest to matka, a z drugiej fabryka
                  Myslę ,ze większe ryzyko odmowy wydania dziecka jest w przypatku,
                  gdy nosząca dziecko jest genetyczna matką. Jakiz dla niej to problem
                  psychiczny. Gdy nosi calkowicie cudze dziecko może sobie
                  wytłumaczyć,ze jest jak zawodowy zołnierz wynajmujący swoje ciało za
                  pieniadze i walczący dla cudzego dobra.

                  Miam w rodzinie wujka (już ś.p.) który wychowywał adoptowane dziecko
                  NIby w porzadku, niby nic, ale zawsze cos tam nie było tak.
                  Znam tezprzypadek, gdy siostra oddała siostrze swoje dziecko.
                  Tez ninby nic,ale to dziecko pozostało juz skrzywione psychicznie
                  tym bardziej,że nie było oddane w wieku niemowlęcym.

                  To juz lepsze fabryka i jasna transakcja, gdy ma się przeogromną
                  chęć na dzieci.Przynajmniej wiadomo w kogo się wdało, gdy człowieka
                  denerwuje jego zachowanie.

                  A.
            • snajper55 Re: nie ma zadnej dziury prawnej 11.05.09, 11:18
              pozarski napisał:

              > Wg mnie lepszym pomyslem jest adopcja. Z tego wyporzyczania brzucha
              > zrobil sie kolosalny biznes i dziecko,jesli laduje u kupcow,to laduje
              > u tych,ktorzy maja wiecej szmalu.

              Ależ nie. Tego dziecka nikt inny nie może kupić. Dlatego, że nie może ona
              decydować do kogo trafi dziecko w wyniku adopcji. W opisanej metodzie dziecko
              trafia do ojca, a ten jest jeden.

              S.
              • pozarski Re: nie ma zadnej dziury prawnej 11.05.09, 11:22
                snajper55 napisał:

                Faktycznie pomyliem dwie wersje modelu. Tym nie mniej nie podoba mi
                sie wykorzystywanie brzucha jako tasmy produkcyjnej,ale nie mam
                zadnych recept na udoskonalenie metody robienia dzieci,niz te juz
                znane.wink
                • snajper55 Re: nie ma zadnej dziury prawnej 11.05.09, 13:09
                  pozarski napisał:

                  > Faktycznie pomyliem dwie wersje modelu. Tym nie mniej nie podoba mi
                  > sie wykorzystywanie brzucha jako tasmy produkcyjnej,ale nie mam
                  > zadnych recept na udoskonalenie metody robienia dzieci,niz te juz
                  > znane.wink

                  No widzisz, a technika przynosi nowe możliwości. wink

                  Nie jakoś ta metoda nie razi. Każdy jest właścicielem swych rąk, mózgu, brzucha
                  tudzież innych części ciała i niech robi z nimi co mu się podoba. Jedni
                  wynajmują ręce, mięśnie, rozum. To i brzuch tak samo można tratować. Nawet
                  prostytucja jest wszak legalna.

                  S.
                  • pozarski Re: nie ma zadnej dziury prawnej 11.05.09, 13:14
                    Moze. Nie bede sie klocil; w koncu,to nie moj brzuch.wink
                    • snajper55 Re: nie ma zadnej dziury prawnej 11.05.09, 17:37
                      pozarski napisał:

                      > Moze. Nie bede sie klocil; w koncu,to nie moj brzuch.wink

                      Żeby obrońcy jaja zapłodnionego tak zaczęli do problemów podchodzić... wink

                      S.
                      • pozarski Re: nie ma zadnej dziury prawnej 11.05.09, 18:10
                        Tez im to mowie,ale mi mowia,ze boga w sercu nie mam.wink)
          • rycho7 znam to z realu 11.05.09, 10:27
            andrzejg napisał:

            > to lepszym wyjsciem jest aby on (ona nie, bo nie wynajmowliby
            > brzucha) począł dziecko z inna kobietą i potem je adoptowali?

            On nie musi adoptowac bo jest naturalnym ojcem. Brzuch musi podpisac kwity o
            pozbawieniu maciazynstwa. Zona podpisuje (chyba?) kwity o uznaniu maciezynstwa.
            Krok ostatni chyba zmyslilem bo wyglada paranoicznie.

            Praktyka wyglada mniej rozowo. Emocje.
            • andrzejg Re: znam to z realu 11.05.09, 10:40
              jednak róznica jest zasadnicza
              Obrońcy kobiet maja problem, bo z jednej strony jest wynajmująca
              brzuch za kasę, a z drugiej kobieta mogaca miec dziecko z własnym
              wkładem genetycznym, anie tylko swojego partnera i jakiejs innej
              kobiety.

              A.
              • pozarski Re: znam to z realu 11.05.09, 11:20
                Wlasnie! To samo mi zaswitalo i nawet z pewnym poczuciem zblizajacego
                sie kataklizmu w postaci feministek protestujacych przeciwko takim
                zamiarom. W koncu cale stulecie walcza o upodmiotowienie kobietek,a
                tu taka historia.wink
              • rycho7 Re: znam to z realu 11.05.09, 14:13
                andrzejg napisał:

                > a z drugiej kobieta mogaca miec dziecko z własnym
                > wkładem genetycznym, anie tylko swojego partnera i jakiejs innej
                > kobiety.

                Prawo polskie jest jednoznaczne. Dziecko jest brzucha niezaleznie od wkladu
                genetycznego. Zeby bylo jeszcze zabawniej dziecko jest zawsze meza niezaleznie
                od wkladu genetycznego. Nawet DNA nie zaprzeczy.

                Akurat ja znam przypadek kiedy ta druga nie mogla miec ze swoim wkladem
                genetycznym. Na gruncie prawa polskiego dalo sie prawnie nienagannie.
            • snajper55 Re: znam to z realu 11.05.09, 11:21
              rycho7 napisał:

              > andrzejg napisał:
              >
              > > to lepszym wyjsciem jest aby on (ona nie, bo nie wynajmowliby
              > > brzucha) począł dziecko z inna kobietą i potem je adoptowali?
              >
              > On nie musi adoptowac bo jest naturalnym ojcem. Brzuch musi podpisac kwity o
              > pozbawieniu maciazynstwa. Zona podpisuje (chyba?) kwity o uznaniu maciezynstwa.
              > Krok ostatni chyba zmyslilem bo wyglada paranoicznie.

              Dlaczego ? Co paranoicznego w adoptowani dziecka swego męża ?

              S.
    • gwiazdkawmaju Re: Dziura prawna w brzuchu 11.05.09, 11:39
      andrzejg napisał:

      href="wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6592593,_Dzienni
      k___w_Polsce_mozna_wynajac_brzuch_za_130_tys_.html"
      >
      > W tym artykule poruszyły mnie dwie sprawy
      >
      > 1.Nie czuję żadnego oporu moralnego przed takimi praktykami.
      > Czy wynajęcie brzucha jest czymś złym etycznie? Jeżeli tak, to
      > wynajmowanie swojego ciała do pracy też jesttakim złem. Być może
      > chodzi o zawaluowane potępienie metody in vitro?
      >
      > 2.Drugą sprawą jest interpretacja prawa.

      w sprawie prawa wlasnie dodam jedynie-z pamieci-ze juz w ST Sara
      zezwolila Abramowi na wynejecie brzucha swojej niewolnicy w celu
      prokreacji potomaka...z krwi i kosci
      • pozarski Re: Dziura prawna w brzuchu 11.05.09, 11:45
        Ale potem wypedzila brzuch(Hagar) z dzieckiem na pustynie.wink
        • gwiazdkawmaju Re: Dziura prawna w brzuchu 11.05.09, 11:49
          pozarski napisał:

          > Ale potem wypedzila brzuch(Hagar) z dzieckiem na pustynie.wink

          ale Jahve uznal to dziecko....

          uratowal Hagar...
          • pozarski Re: Dziura prawna w brzuchu 11.05.09, 11:57
            Ale TO jest dalszy,nie przewidziany prawnie, ciag historii. Wydawalo
            mi sie,ze chcialas podac adekwatny do dzisiejszej sytuacji przyklad.
            Skonczylo sie,jak moze sie skonczyc i w naszych czasach,a tego
            przeciez nikt chciec nie moze.
            • gwiazdkawmaju Re: Dziura prawna w brzuchu 11.05.09, 20:53
              pozarski napisał:

              > Ale TO jest dalszy,nie przewidziany prawnie, ciag historii.
              Wydawalo
              > mi sie,ze chcialas podac adekwatny do dzisiejszej sytuacji
              przyklad.

              i podalam

              > Skonczylo sie,jak moze sie skonczyc i w naszych czasach,a tego
              > przeciez nikt chciec nie moze.

              a dalszy ciag wyniknal z pewnej pokusy wykazania sie wiedza.
              to samo dzieje sie z genetyka.
              pokusa jest zbyt silna,zeby zadzialaly u kazdego autohamulce moralne
              • pozarski Re: Dziura prawna w brzuchu 11.05.09, 21:29
                Sprobuj d_nutka jasniej; to nie jest niemozliwe,ale wymaga pewnego
                wysilku umyslowego.wink
                • gwiazdkawmaju Re: Dziura prawna w brzuchu 11.05.09, 22:49
                  pozarski napisał:

                  > Sprobuj d_nutka jasniej; to nie jest niemozliwe,ale wymaga pewnego
                  > wysilku umyslowego.wink

                  marzy ci sie powtorka z erecu?
                  jakbys zapomnial,to przypominam,ze sterowni to wy byliscie.
                  tu wasza lapa nie siega.
                  a gdyby nawet tu siegala...
                  ja nie jestem uzalezniona od forum
                  i nie mam ambicji wygryzac takich durni z forum,i do tego tak
                  zakamuflowanego,ze kto nie wie, to nie trafi tu nawet.
                  z wami,erecowcami,to mozna co najwyzej pogadac o dziurach w mozgu...
                  • pozarski Re: Dziura prawna w brzuchu 11.05.09, 22:54
                    To opowiedz cos o swoich dziurach w mozgu,d_nutka. W koncu jestes
                    ekspert.wink)
                    • gwiazdkawmaju Re: Dziura 11.05.09, 23:01
                      pozarski napisał:

                      > To opowiedz cos o swoich dziurach w mozgu,d_nutka. W koncu jestes
                      > ekspert.wink)

                      ide spac
                • gwiazdkawmaju Re: Dziura prawna w brzuchu 11.05.09, 22:58
                  pozarski napisał:

                  > Sprobuj d_nutka jasniej

                  nie podoba ci sie moj nowy nick?
                  gwiazdek w maju nie lubisz?
                  zle ci sie kojarza?
                  masz jakies traumy zwiazane z gwiazdkami?
                  za jasno ci swieca?

                  ech,pozarski
                  kto wznieca ogien
                  niech sie przygotuje,ze moze sie w nim spalic
                  • pozarski Re: Dziura prawna w brzuchu 11.05.09, 23:02
                    Spalic? I to pisze Zydowka? Waz slowa d_nutka. Twoj nick jest za
                    dlugi, a d_nutka w sam raz.
    • marksistowski Jako moher popieram wynajmowanie 11.05.09, 13:54
      Sam wynajmowałem pipki od niezliczonych chętnych kobiet aby je
      zapładniać, dmuchać, orgazmowac i w ogóle kochać.
    • qwardian Re: Dziura prawna w brzuchu 11.05.09, 22:29
      andrzejg napisał:

      > 1.Nie czuję żadnego oporu moralnego przed takimi praktykami.

      Wynajmowanie waginy na godziny nie u wszystkich wzbudza opór
      moralny, u mnie kiedyś nie budziło, dzisiaj tak. Nie wszystko co
      prawnie dozwolone jest moralne, dlatego w moim mniemaniu państwo
      świeckie stało się bankrutem w tym względzie i postawiłem w stu
      procentach na Boga, Kościół i religię...
    • qwardian Brakuje wam wszystkim kwalifikacji... 11.05.09, 23:02
      Doktor Mengele mógłby udzielić cennych wskazówek na ten temat..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka