Gość: agula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 08:13 Wróciłam właśnie z Rawdy jeśli ma ktoś jakieś pytania to chętnie odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: magda Re: Wróciłam z Rawdy IP: *.dolsat.pl 01.08.09, 10:09 Witam, proszę napisać jakie są mniej więcej ceny jedZenia i czy warto wymienić euro na lewy w bułgarii czy moze kupic bgn w Polsce? Dziękuję z góry za odpowiedź :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
www.zobacz-swiat.pl Re: Wróciłam z Rawdy 02.08.09, 21:28 Trochę porad i zdjęć z wakacji w Rawdzie znajdziesz tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś
gibiza Re: Wróciłam z Rawdy 03.08.09, 07:12 za około 10 lv można przyzwoicie zjeść. Polecam restaurację u Czuczury. Warto wziąć ze sobą euro i wymienić na miejscu... Odpowiedz Link Zgłoś
nina.t Re: Wróciłam z Rawdy 03.08.09, 09:08 a jak plaża (ta główniejsza? glony codziennie, czy jak akurat fale przyniosły? Czy trzeba zabierać cos na komary? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agula Re: Wróciłam z Rawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 11:42 glony w jedej chwili sa a za 2 godfzinki ich nie ma, co do komarów to nie widziałam ani jednego Odpowiedz Link Zgłoś
www.zobacz-swiat.pl Re: Wróciłam z Rawdy 03.08.09, 15:22 Z glonami to było właśnie różnie. Na głównej plaży nie było prawie ich wcale, trochę bardziej na południe plaża była cała zawalona, a jeszcze dalej na plaży kamienistej czyściutko. Więc myślę, że zależy to od pływów. Z komarami potwierdzam, nie spotkałem :) Odpowiedz Link Zgłoś
arturo1978 Re: Wróciłam z Rawdy 03.08.09, 17:02 Zgadza się, komarów nie użyczysz :) A co do glonów, byłem w Ravdzie od 21 do 29 lipca, pierwszy i ostatni dzień woda czyściutka(nawet ostre muszelki z brzegu zniknęły), najgorzej było piątego dnia, bo od rana sporo w morzu plus trochę na brzegu. Ale jak dla mnie temperatura wody rekompensuje wszystko. A że mój syn jest dość wybredny co do wody i jej czystości, to mogę powiedzieć że siedział w niej po 2-3 godziny ciągiem :) a co do cen to rzeczywiście, obiad dla naszej trójki z napojami 25 lv to był max i pół zostało na stole. Obiad żeby się najeść to 12-15lv dla trzech osób u braci Serbów. np zestaw filet z kurczaka(naprawdę wielki i smaczny) + frytki + zestaw ogórek-pomidor 5,1lv, musaka około 3,5lv, filet z rekina 3,5lv, frytki(polecam posypane tartym serem) 2,2(chyba)lv, sałatka szopska około 2,5lv(duża miska), smażone sardynki (caca) około 1,5 spory talerz, Zagorka 1,7lv, koka kola(pisownia oryginalna) 1,4lv za 0,25l, icetea 1,2 lv, spaghetti 3,5lv, krewetki panierowane ok.5lv, kalmary panierowane 3,5lv. A w sklepach alkohole bardzo tanie(oprócz Sobieskiego, Wyborowej i Żubrówki :) ) Polecam sklep z napisem polskim Sklep Monopolowy - sprzedawca mówi całkiem dobrze po polsku i umie doradzić. Dobra wódeczka z listkiem marihuany 5,9lv, rakija od 4lv, wina od 2lv. Odpowiedz Link Zgłoś
gibiza Re: Wróciłam z Rawdy 04.08.09, 16:20 komarów nie ma bo jest masa np. jaskółek...a u nas...daaawno nie widziałam... co do jedzenia: stołowaliśmy się u Czuczury. U Braci Serbów też byliśmy, ale to raczej jadłodajnia - wspominam tam dobrą Kavarmę. Jednak mimo wszystko polecam Czuczurę, zwłaszcza że mają super potrawy z grilla i wszystko świeże (a i klimat restauracji rewelacyjny):) mniam Część potraw wcieliłam w życie po przyjeździe... na drineczka do Hawaii...aaa a jak ktoś lubi niecodzienne wydarzenia w restauracji to polecam pójść do Barbarzyńców...oj, działo się! :) Odpowiedz Link Zgłoś