Gość: Cytat
IP: *.szwajcarska.pl
18.12.03, 12:04
"Hitlerowska i komunistyczna cenzura słowa i myśli kontynuowana jest coraz
gorliwiej w III RP przez grupy lewicowo - liberalnych hunwejbinów (Kowalski,
Tulli) oraz fałszywe "autorytety intelektualne" wykreowane przez prasę i
telewizję. Dowiodły tego dwa indywidualne wyskoki postkomunistyczno -
uweckich cenzorów:RAPORT "Otwartej Rzeczpospolitej" (otwartej ale na lewacką
nostalgię) oraz "List ptwarty" do Prymasa Glempa, aby kazał zamknąć
patriotyczną księgarnię "Antyk" mieszczącą się w podziemiach kościoła
Wszystkich Świętych w Warszawie. Zasługi tej instytucji dla wolności czytania
są wprost nieocenione; nigdzie w Polsce nie znajdzie się tak bogatej oferty
wartościowego piśmiennictwa z kraju i emigracji. Według żałosnej żałosnych
sygnarariuszy owego "Listu", mamy czytać tylko to, co im się podoba; chcą
wytrzebić doszczętnie wszelką myśl i opinię niezależną".("Nasza Polska" z 16
XII 2003). Rodzi się pytanie:Kto za tym stoi i opłaca pismaków atakujących w
czołowych pismach lewackich księgarnę pana Dybowskiego "Antyk"w podziemiach
kościoła Waszystkich Świętych w Warszawie. Czy Prymas Glemp da się zastraszyć
i ustąpi oportunistom? Brakuje nam Prymasa Wyszyńskiego!