borrrka
13.08.22, 09:31
Ciągle brak informacji, kto zatruł Odrę.
Już to, samo w sobie jest podejrzane, ale pewnie się dowiemy, bo to zbyt gruby numer i nawet śwagier w wojewódzkiej jaczejce jedynej słusznej partii nie pomoże.
Poczekajmy więc na wyniki dociekań dzielnej prokuratury.
Natomiast nie budzi wątpliwości wymiar międzynarodowy skandalu ekologicznego.
Pisi zataili przed sąsiadami fakt skażenia, znany od paru tygodni.
Może nikt nie zauważy śniętych ryb?
Reakcja typowa dla wioskowych nieudaczników - najpierw milczeć, potem krzyczeć "badamy" i przeczekać.
Ale numer zbyt gruby i zbyt uderzający w kraik ościenny.
Chyba, że naczelnik nakaże "stań się czysta!"
Odro znaczy.
Ale naczelnik jeszcze nie zdecydował.
Na razie propaganda "lepszego sortu" ogłupiała totalnie.