Dodaj do ulubionych

Limaku - oszuście i kłamco, czekam na cytaty.

18.12.03, 18:23
Czekam na obiecane cytaty z R. Tylko nie stare archiwalia, kiedy jeszcze
kalałeś swoją obecnością R. Cytaty z postów napisanych po tym, jak cię
kanalio wykopaliśmy.

Snajper.
Obserwuj wątek
    • limakty Re: Limaku - oszuście i kłamco, czekam na cytaty. 18.12.03, 18:30
      snajper55 napisał:

      > Czekam na obiecane cytaty z R. Tylko nie stare archiwalia, kiedy jeszcze
      > kalałeś swoją obecnością R. Cytaty z postów napisanych po tym, jak cię
      > kanalio wykopaliśmy.
      >
      > Snajper.


      Otrzymałeś je w wątku Szlachetnego Monopola.
      Które będę cytował , zależy tylko ode mnie szmato-Rivendellowcu.
      Tam w tych wątkach , ukazałem twoją obługę...a to chciałem zrobić...
      Resztę przy okazji śmieciu z Rivendell.

      LIMAKTY

      a teraz po raz piąty chłoptysiu-snajperku głupowaty- sssss....

      • bykk Re: do Snajpera 18.12.03, 18:48
        Snajper, powiem szczerze, dziwie się Tobie, że z tym pojebańcem gadasz!
        Nie mówiąc o zakładaniu wątków na jego temat. Nie widzisz, że to chory człowiek?
        Miej litość nad nieszczęśliwcem.
        hej!
        • limakty Re: do Snajpera 18.12.03, 18:51
          bykk napisał:

          > Snajper, powiem szczerze, dziwie się Tobie, że z tym pojebańcem gadasz!
          > Nie mówiąc o zakładaniu wątków na jego temat. Nie widzisz, że to chory
          człowiek
          > ?
          > Miej litość nad nieszczęśliwcem.
          > hej!


          aktywista UPR - podkrakowskie bydle dało głos
          wot taka jest natura UPR-u smile))

          LIMAKTY
          • Gość: Pogromca_śLIMAKÓW Re: do Snajpera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 18:55
            Moje kondolencje Snajperze. Nawet jak napiszesz temu odpadkowi jakieś
            inwektywy to i tak go nobilitujesz. Na tego półgłówka jest jedno lekarstwo,
            ignorować.
            • limakty Re: do Snajpera 18.12.03, 18:59
              Gość portalu: Pogromca_śLIMAKÓW napisał(a):

              > Moje kondolencje Snajperze. Nawet jak napiszesz temu odpadkowi jakieś
              > inwektywy to i tak go nobilitujesz. Na tego półgłówka jest jedno lekarstwo,
              > ignorować.


              A ty debilu co robisz? smile))
              Poza tym pacynkujesz kretynie
              IP - neopolus...ile ty juz miałes nicków


              pogromca IDIOITÓW- Limak
              • bykk Re: hehehehe! to jednak pojebus:)) n/t 18.12.03, 19:04

                • limakty Re: hehehehe! to jednak pojebus,ale bydlakk krakow 18.12.03, 19:07
                  bykk napisał:

                  >
                • limakty Re: hehehehe! to jednak pojebus-bydlakk krakowski 18.12.03, 19:08
                  bykk napisał:

                  >
            • snajper55 Re: do Snajpera 18.12.03, 19:32
              Gość portalu: Pogromca_śLIMAKÓW napisał(a):

              > Moje kondolencje Snajperze. Nawet jak napiszesz temu odpadkowi jakieś
              > inwektywy to i tak go nobilitujesz. Na tego półgłówka jest jedno lekarstwo,
              > ignorować.

              Macie rację, Ty i Bykk. Ignor dla ŚLimaka kłamcy i mitomana.

              Pozdrawiam

              Snajper.
              • limakty Re: do Snajpera 18.12.03, 19:33
                snajper55 napisał:

                > Gość portalu: Pogromca_śLIMAKÓW napisał(a):
                >
                > > Moje kondolencje Snajperze. Nawet jak napiszesz temu odpadkowi jakieś
                > > inwektywy to i tak go nobilitujesz. Na tego półgłówka jest jedno lekarstwo
                > ,
                > > ignorować.
                >
                > Macie rację, Ty i Bykk. Ignor dla ŚLimaka kłamcy i mitomana.
                >
                > Pozdrawiam
                >
                > Snajper.

                po raz dziewiąty- spier...na Rivendell snajperku

                LIMAKTY
                • abstrakt2003 I co ostojo kultury, jak widzę wszycy cię kochają 18.12.03, 20:10
                  cenią, lubią, i szanują!

                  Ha! Ha! Ha!
    • Gość: Perła sprawiedliwy Snajper... IP: 213.25.130.* 18.12.03, 23:11
      1. ciekawe, że obecność Limaka nie przeszkadzała Ci wcześniej, jak pomiatał
      ludźmi na FA i do skrzynek włamywał się. Dpoiero gdy dał wam w kość
      to "sprawiedliwego" grasz.
      2. zresztą, Limak mało istotny jest.
      Przypomnij sobie lepiej posty jakie napisałeś zaraz po nakryciu nurniego.
      Żenujące, nieprawdaż?
      3. Dołączyłeś do wrzeszczących zdrajców Snajper. Sami wybraliście Carminę na
      swoją królową a potem podle zdradziliście ją. Twój post do niej to jeden z
      najbardziej ohydnych postów na tym forum. Mogłeś sobie darować takie publiczne
      znieważenie. Carmina gdyby była w naszym obozie to nigdy by nie zaznała zdrady.
      My potrafimy być do końca lojalni.
      4. Fora ukryte straciły sens. Kiedyś to i dobre było. Teraz okazuje się, że są
      siedliskiem szpiegów, intryg i zdrady. Popatrz dobrze na to. Szczególnie fora
      gdzie jakieś regulaminy są, chore są. Przecież to niepoważne. Ten chce pisać z
      tym ale tamten nie chce więc niewpuszczamy... Żenada.
      • snajper55 Re: sprawiedliwy Snajper... 18.12.03, 23:41
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > 1. ciekawe, że obecność Limaka nie przeszkadzała Ci wcześniej, jak pomiatał
        > ludźmi na FA i do skrzynek włamywał się. Dpoiero gdy dał wam w kość
        > to "sprawiedliwego" grasz.

        Uważasz, że teraz i Limak przeszkadza ? Mylisz się. Tamte sprawy znam jedynie z
        opowiadań.

        > 2. zresztą, Limak mało istotny jest.
        > Przypomnij sobie lepiej posty jakie napisałeś zaraz po nakryciu nurniego.
        > Żenujące, nieprawdaż?

        Nie, nieprawdaż. Przypomnij sobie swoje posty o rozpirzaniu wątków, o
        podglądaniu ukrytych forów, to dopiero była żenada.

        > 3. Dołączyłeś do wrzeszczących zdrajców Snajper. Sami wybraliście Carminę na
        > swoją królową a potem podle zdradziliście ją.

        Może Ty masz jakąś królową czy króla, ja nie jestem niczyim poddanym, tak więc
        i o zdradzie hegemona mowy być nie może.

        > Twój post do niej to jeden z najbardziej ohydnych postów na tym forum.

        Jej zachowanie było jednym z najbardziej ohydnych na tym Forum, choć Miriam
        oczywiście nie przebiła. W moim poście oceniłem jej postępowanie. Nie ma w nim
        nic ohydnego.

        > Mogłeś sobie darować takie publiczne znieważenie. Carmina gdyby była w naszym
        > obozie to nigdy by nie zaznała zdrady

        Jestem w stanie w to uwierzyć. Skoro nie znalazłeś słów potępienia dla
        faksiary, to rozmiem, że KAŻDE postępowanie członka grupy jesteś w stanie
        usprawiedliwić. Taka solidarniość grupowa. Ty Perła do SLD nalezysz ? Tak takie
        właśnie zasady panują. Szuja, ale nasza szuja, więc jej krytykować nie bedziemy.

        > My potrafimy być do końca lojalni.

        A jednak Łapińskiego zostawiliście na lodzie.

        > 4. Fora ukryte straciły sens. Kiedyś to i dobre było. Teraz okazuje się, że są
        > siedliskiem szpiegów, intryg i zdrady. Popatrz dobrze na to. Szczególnie fora
        > gdzie jakieś regulaminy są, chore są. Przecież to niepoważne. Ten chce pisać z
        > tym ale tamten nie chce więc niewpuszczamy... Żenada.

        No to je porozpirzaj. Co, nie da się ? A to problem... wink)

        Snajper.
        • Gość: Perła Re: sprawiedliwy Snajper... IP: 213.25.130.* 18.12.03, 23:49
          Chyba coś Ci się pomyliło. To ja, Perła, a nie jakiś inny nick. Nie ten
          zestaw "argumentów" przytoczyłeś.
          A co do Carminy. Jakoś niezauważyłem jej ohydnych zachowań. Daj link, lub od
          razu kłamstwo odszczekaj.
          • Gość: Łowca_Pereł Re: sprawiedliwy Snajper... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 00:30
            Zapukaj do Camelota moze carmina cie przygarnie, ma tam luzy właśniesmile))))))))
            Z Narcyzem sie pogodzisz nie bedziesz musiał tu poszczekiwać kundelku
          • snajper55 Re: sprawiedliwy Snajper... 19.12.03, 00:35
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > Chyba coś Ci się pomyliło. To ja, Perła, a nie jakiś inny nick. Nie ten
            > zestaw "argumentów" przytoczyłeś.

            Wiem, żeś Perłą jest.

            > A co do Carminy. Jakoś niezauważyłem jej ohydnych zachowań. Daj link, lub od
            > razu kłamstwo odszczekaj.

            A podglądanie prywatnych forów to co ? To tak, jakby komuś do domu przez szparę
            między zasłonkami zagladać. Voyeryzm ? Cachalot, FD, Rivendell... O podglądaniu
            jakich forów jeszcze nie wiemy ? Nienasycona ciekawość cudzych spraw.

            Snajper.
            • Gość: Perła Re: sprawiedliwy Snajper... IP: 213.25.130.* 19.12.03, 07:35
              snajper55 napisał:

              > A podglądanie prywatnych forów to co ? To tak, jakby komuś do domu przez
              szparę
              >
              > między zasłonkami zagladać. Voyeryzm ? Cachalot, FD, Rivendell... O
              podglądaniu
              >
              > jakich forów jeszcze nie wiemy ? Nienasycona ciekawość cudzych spraw.


              To prawda. Ale kilka uwag:
              1. nurni i gini robili to też. A jednak ostrym obrońcą się ich stałeś.
              2. Carmina jak i cały Camelot zostali wrobieni w to wszystko. Podrzucano im
              hasła, kopiowano wątki, podawano info, etc. Sam to robiłeś - o mnie.
              A teraz huczysz z oburzenia.
              3. Ty Snajper to zawsze z mocnymi trzymasz. Jak Carmina była mocna to
              nieproszony wtrąciłeś się do wojny walcząc na pierwszej lini. Jak Carminę
              zdradzono to na czele rzucającego kamieniami motłochu się znalazłeś.
              4. żeby sprawa była jasna. Ja byłem w stanie wojny z Carminą i Hiacyntem. Już
              nie jestem. Ty Snajper pewno jednej setnej nie miałeś tego co ja z nimi.
              Aktualnie nie jestem ani ich wrogiem ani przyjacielem. Stan żaden jest. Kiedy z
              nimi walczyłem to wiedziałem, że pewnych granic oni nie przekroczą. Ty Snajper
              nie masz takich zahamowań. Nie tylko Ty. Jesteście silni w gębie, zwarci w
              pochlebstwach wzajemnych i gotowi do zdrady.
              • felicia Re: sprawiedliwy Snajper... 19.12.03, 09:05
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > wiedziałem, że pewnych granic oni nie przekroczą. Ty Snajper
                > nie masz takich zahamowań. Nie tylko Ty. Jesteście silni w gębie, zwarci w
                > pochlebstwach wzajemnych i gotowi do zdrady.

                Perło, nie "wtrancam się" w meritum, bo mnie nie interesuje. Jedna uwaga na
                marginesie: pisanie do jednej osoby w liczbie mnogiej jest dla mnie z a w s z e
                podejrzanesad(( Jakąś dziwnei znajomą retorykę przejąłeś.
                Pozdrawiam z Warszawy w słonecznie krystalicznym powietrzusmile
                Felicia
                • Gość: siedem Re: sprawiedliwy Snajper... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.03, 09:17
                  > Perło, nie "wtrancam się" w meritum, bo mnie nie interesuje. Jedna uwaga na
                  > marginesie: pisanie do jednej osoby w liczbie mnogiej jest dla mnie z a w s z
                  e
                  >
                  > podejrzanesad((

                  w perłolandzie. czyli na wschodnich rubieżach w 3 osobie wyraza sie szacunek

                  5040
                • Gość: Perła Felicja IP: 213.25.130.* 19.12.03, 09:38
                  Felicjo, najpierw w sprawie istotnej. W Lublinie też krzyształ nieba dzisiaj
                  jest.
                  A co do sprawy drugorzędnej. Pisząc "wy" miałem na myśli tych
                  wszystkich "ugrzecznionych" kwietnych co ze mną walczyli a potem i kwietnych
                  zdradzili. Oni brali aktywny udział w wojnach forumowych, prześcigając się w
                  obelgach pod moim adresem w imię Carminy. Teraz obrzucają obelgami Carminę bo
                  jej pozycja nie jest już taka jaka była. Pójdą za silniejszymi tylko. Ty jesteś
                  na R. To forum powstało w wyniku kłótni na innym forum i tego, że Andrzejek
                  potakując każdemu miał wejście wszędzie i mógł kontrolować sytuację. Coś co
                  powstało z awantury nie skończy się dobrze. Kwestia czasu tylko jest jak i to
                  forum wypali się. Teraz R. jest na fali ale ja wiem, że ci o których piszę
                  pierwsi odwrócą się gdy zdarzy się sytuacja kryzysowa. Ostatecznie znam ich
                  prawie trzy lata już.
                  • luzer Perła 19.12.03, 10:24
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > Pisząc "wy" miałem na myśli tych wszystkich "ugrzecznionych" kwietnych co ze
                    > mną walczyli a potem i kwietnych zdradzili.
                    > Oni brali aktywny udział w wojnach forumowych, prześcigając się w
                    > obelgach pod moim adresem w imię Carminy. Teraz obrzucają obelgami Carminę bo
                    > jej pozycja nie jest już taka jaka była. Pójdą za silniejszymi tylko.

                    Cześć Perła, ja tam nigdy w żadnych wojnach nie brałem udziału, nikogo nie
                    miałem okazji zdradzić i nikogo, jak wiesz, nie mam w zwyczaju obrzucać obelgami
                    - a też, podobnie jak Felicja, poczułem się, jakbyś to powyższe pisał o
                    wszystkich członkach Rivendell, a zatem i o mnie. Należy uważać z liczbą mnogą,
                    gdyż jeśli używa się jej tak niefrasobliwie, jak Ty to uczyniłeś, można zostać
                    posądzonym o brak delikatności.

                    > Ty jesteś na R. To forum powstało w wyniku kłótni na innym forum i tego, że
                    > Andrzejek potakując każdemu miał wejście wszędzie i mógł kontrolować sytuację.
                    > Coś co powstało z awantury nie skończy się dobrze. Kwestia czasu tylko jest
                    > jak i to forum wypali się. Teraz R. jest na fali ale ja wiem, że ci o których
                    > piszę pierwsi odwrócą się gdy zdarzy się sytuacja kryzysowa. Ostatecznie znam
                    > ich prawie trzy lata już.

                    Masz zupełnie niewłaściwe informacje. Zmień źródło, gdyż jest niewiarygodne.
                    Forum Rivendell powstało tylko i wyłącznie z chęci bycia ze sobą kilkunaściorga
                    fajnych ludzi, bez narażania się na towarzystwo forumowej hołoty. Zresztą
                    w identycznym celu powstał Cachalot, którego przecież byłeś członkiem, więc
                    wiesz, o czy mówię. Nie sądzę, żeby Andrzej chciał i był w stanie kogokolwiek
                    kontrolować - Rivendell powstało z dobrej, a nie ze złej woli i to jest właśnie
                    jego siłą - że kilkudziesięciu ludziom jest dobrze we własnym towarzystwie
                    i właściwie cała reszta świata jest im zbędna.
                    Tak więc przewiduję, że Twoje kassandryczne wieszczenia odnośnie "R" raczej się
                    nie ziszczą, nawet gdyby ci, o których piszesz odeszli, to jest tam jeszcze dość
                    ciekawych ludzi, którzy nigdy nie brali udziału w żadnych awanturach, by nadawać
                    owemu forum sens.

                    Pozdrawiam,

                    Luzer.
                    • d_nutka Re: Perła i inni 19.12.03, 10:30
                      Luzer: "Należy uważać z liczbą mnogą,
                      gdyż jeśli używa się jej tak niefrasobliwie, jak Ty to uczyniłeś, można zostać
                      posądzonym o brak delikatności."

                      a teraz wszyscy razem-bardzo delikatnie
                      Żydzi to...itd

                      d_nutka to...i owo

                      • januszcz Re: Perła i inni 19.12.03, 10:41
                        d_nutka napisała:

                        > Luzer: "Należy uważać z liczbą mnogą,
                        > gdyż jeśli używa się jej tak niefrasobliwie, jak Ty to uczyniłeś, można
                        zostać
                        > posądzonym o brak delikatności."
                        >
                        > a teraz wszyscy razem-bardzo delikatnie
                        > Żydzi to...itd
                        >
                        > d_nutka to...i owo
                        >
                        ================
                        Danusia - jak to ma w zwyczaju - wyciągnęła żydowską płachtę na byka i powiewa
                        nią w nadzieji, że ktoś się zdenerwuje i zaatakuje. Nic z tego Moja Drogasmile)
                        Miłego dnia życzęsmile

                        smile)janusz
                        • d_nutka Re: Perła i inni 19.12.03, 10:47
                          januszcz napisał:

                          > d_nutka napisała:
                          >
                          > > Luzer: "Należy uważać z liczbą mnogą,
                          > > gdyż jeśli używa się jej tak niefrasobliwie, jak Ty to uczyniłeś, można
                          > zostać
                          > > posądzonym o brak delikatności."
                          > >
                          > > a teraz wszyscy razem-bardzo delikatnie
                          > > Żydzi to...itd
                          > >
                          > > d_nutka to...i owo
                          > >
                          > ================
                          > Danusia - jak to ma w zwyczaju - wyciągnęła żydowską płachtę na byka i
                          powiewa
                          > nią w nadzieji, że ktoś się zdenerwuje i zaatakuje. Nic z tego Moja Drogasmile)
                          > Miłego dnia życzęsmile
                          >
                          > smile)janusz

                          Januszu

                          to nie płacta smile
                          to miał być transparent smile

                          a napis na nim?
                          "Miłego dnia życzę"

                          z wigilijnym świeżym karpiem bez odciętej głowy
                          wiesz Januszu jak się sprawdza świeżość ryby?
                          (ja wiem, bo mi pewien rybak zdradził ten "sekret")

                          d_nutka jeszcze bez karpia na patelni
                    • Gość: Perła Luzer IP: 213.25.130.* 19.12.03, 10:49
                      luzer napisał:

                      > Cześć Perła, ja tam nigdy w żadnych wojnach nie brałem udziału, nikogo nie
                      > miałem okazji zdradzić i nikogo, jak wiesz, nie mam w zwyczaju obrzucać
                      obelgam

                      Witaj Luzerze, ja to wiem. Powiem więcej, myślę, że jakbyś był wtedy na forum
                      to by nie doszło do tych gorszących zajść właśnie.


                      > i - a też, podobnie jak Felicja, poczułem się, jakbyś to powyższe pisał o
                      > wszystkich członkach Rivendell, a zatem i o mnie.

                      a czemu tak? Czy jak piszę o kretynach to też to osobiście bierzesz?


                      > Masz zupełnie niewłaściwe informacje. Zmień źródło, gdyż jest niewiarygodne.

                      nie mam żadnego źródła Luzerze.

                      > Forum Rivendell powstało tylko i wyłącznie z chęci bycia ze sobą
                      kilkunaściorga
                      > fajnych ludzi, bez narażania się na towarzystwo forumowej hołoty.

                      ja był bym ostrożny z takimi epitetami. Kto wie, kto tu hołotą jest...

                      > Zresztą
                      > w identycznym celu powstał Cachalot, którego przecież byłeś członkiem, więc
                      > wiesz, o czy mówię.

                      Kaszalot powstał jako kpina na zaistniałą sytuację.

                      > Nie sądzę, żeby Andrzej chciał i był w stanie kogokolwiek
                      > kontrolować - Rivendell powstało z dobrej, a nie ze złej woli i to jest >
                      właśnie
                      > jego siłą - że kilkudziesięciu ludziom jest dobrze we własnym towarzystwie
                      > i właściwie cała reszta świata jest im zbędna.

                      Bufonadą i snobizmem to zaleciało.
                      Wiesz Luzer, dziwię Ci się, że ktoś kto bonę francuską miał, z Limakiem
                      konwersował... a właśnie, po jakiemu to było?

                      > Tak więc przewiduję, że Twoje kassandryczne wieszczenia odnośnie "R" raczej >
                      się
                      > nie ziszczą,

                      ziszczą, ziszczą. Zapragniecie tej pogardzanej teraz reszty świata bo duszno
                      będzie. Po wakacjach zobaczysz. Ja już nie będę miał okazji niestety. Pewne
                      etapy kończą się bezpowrotnie, i to normalne jest.

                      I słówko Luzer. Nie jestem wrogiem R. Tak naprawdę niczyim wrogiem nie jestem.
                      Z tym, że nie wszyscy jeszcze o tym wiedzą.
                      • d_nutka Re: Perła 19.12.03, 11:00
                        Gość portalu: Perła napisał(a):

                        > I słówko Luzer. Nie jestem wrogiem R. Tak naprawdę niczyim wrogiem nie
                        jestem.
                        > Z tym, że nie wszyscy jeszcze o tym wiedzą.

                        a wiesz Perła, że masz dobrą korepetytorkę?
                        moje gratulacje

                        d_nutka
                      • luzer Re: Luzer 19.12.03, 11:31
                        Gość portalu: Perła napisał(a):


                        > a czemu tak? Czy jak piszę o kretynach to też to osobiście bierzesz?

                        Nie, o kretynach nie, gdyż nie uważam się za kretyna, ale tamto jakoś tak
                        właśnie zabrzmiało... Zresztą widzisz z postu Felicii, że nie tylko ja
                        odniosłem takie wrażenie.

                        > ja był bym ostrożny z takimi epitetami. Kto wie, kto tu hołotą jest...

                        A masz wątpliwości, że coś takiego jak forumowa hołota istnieje? Że tu są
                        ludzie, których jedynym sensem istnienia na forum jest obrzucanie obelgami
                        innych bez względu na to, co piszą? Nie żartuj, że tego nie widzisz?

                        > Kaszalot powstał jako kpina na zaistniałą sytuację.

                        Aha, no to się pomyliłem, co do jego genezy. Ale przecież nie do końca swojego
                        istnienia był kpiną, prawda? Sądząc z lektury postów, których autorzy szczerze
                        żałują Kaszalota, musiał też być miejscem, gdzie ludziom było razem fajnie?

                        > Bufonadą i snobizmem to zaleciało.

                        Nieprawda, Perła, pisałem to we własnym imieniu. Sam wiesz, chociażby po
                        śladowej częstotliwości mego bywania tu, na Aktualnościach, że mówię prawdę -
                        mnie naprawdę reszta jest zbędna. Nigdy Cię nie okłamywałem, więc myślę, że mi
                        wierzysz?

                        > Wiesz Luzer, dziwię Ci się, że ktoś kto bonę francuską miał, z Limakiem
                        > konwersował... a właśnie, po jakiemu to było?

                        Skoro to Cię dziwi, to pewnie nie zdziwi Cię, gdy Ci powiem, że Twoja
                        złośliwość (no, powiedzmy - złośliwostka) smile) chybiła celu. Jedyny post jaki
                        napisałem do Limaka (po polsku) smile) to była prośba, by wyżej wymieniony nigdy
                        z niczym się do mnie nie zwracał, która to prośba, muszę uczciwie przyznać,
                        została spełniona.

                        > ziszczą, ziszczą. Zapragniecie tej pogardzanej teraz reszty świata bo duszno
                        > będzie. Po wakacjach zobaczysz.

                        Eee tam, duszno. Ożywczy powiew naszych intelektów nigdy nie dopuści do
                        duchoty. smile))

                        Ja już nie będę miał okazji niestety. Pewne etapy kończą się bezpowrotnie,
                        i to normalne jest.

                        Najpierw Kassandra, a teraz Pytia! Perła, weź ty się zdecyduj! smile)


                        > I słówko Luzer. Nie jestem wrogiem R.

                        No pewnie. Rivendell, jako forum przyjazne, nie ma wrogów. smile)

                        Tak naprawdę niczyim wrogiem nie jestem. Z tym, że nie wszyscy jeszcze o tym
                        wiedzą.

                        Może za mało sugestywnie dajesz to do zrozumienia? smile)Ja tam wiem, że moim nie
                        jesteś. Mnie wystarczy. Wesołych Świąt Ci życzę. smile)

                        Luzer.

                        • d_nutka Re: Luzer 19.12.03, 11:36
                          luzer napisał:

                          > No pewnie. Rivendell, jako forum przyjazne, nie ma wrogów. smile)
                          >

                          bo "motłoch" co to nie miał francuskiej bony wyrzuca się kopniakiem

                          d_nutka z motłochu
                        • Gość: Perła Re: Luzer IP: 213.25.130.* 19.12.03, 11:43
                          luzer napisał:

                          > Eee tam, duszno. Ożywczy powiew naszych intelektów nigdy nie dopuści do
                          > duchoty. smile))

                          ot, i cały Luzer jest. Jednym sprytnym zagraniem rozładuje atmosferę złą.

                          pozdrówka Luzer i Wesołych Świąt życzę

                          Perła
                          • d_nutka Re: Perła 19.12.03, 11:49
                            Gość portalu: Perła napisał(a):

                            > luzer napisał:
                            >
                            > > Eee tam, duszno. Ożywczy powiew naszych intelektów nigdy nie dopuści do
                            > > duchoty. smile))
                            >
                            > ot, i cały Luzer jest. Jednym sprytnym zagraniem rozładuje atmosferę złą.
                            >
                            > pozdrówka Luzer i Wesołych Świąt życzę
                            >
                            > Perła

                            korepetytorka się zgapiła?
                            a może ona już "tak ma"?

                            d_nutka
                  • monopol Do Perły 19.12.03, 13:28
                    Przesadziłeś niestety. Mylisz się co do przyczyn powstania Rivendell. Luzer ma
                    rację - to forum, podobnie jak Cachalot wcale nie powstało przeciwko komuś. Nie
                    wszyscy obecni w Rivendell pochodzą z Camelotu, choćby ja nigdy tam nie byłem.

                    To jest forum przyjazne ludziom, podobnie jak przyjazny był Cachalot. Nie
                    rozumiem Twojej opinii o Andrzeju - niewłaściwie go moim zdaniem oceniasz.

                    I nie widzę też powodu, dla którego FR miałoby się wypalić.
                    • bykk Re: Do Perły 19.12.03, 13:46
                      Perełka, nie oceniaj tak wszystko w łeb!
                      Co Cię obchodzi, że ktos gdziesik stuka? Nie przesadzaj. Ja na R. nigdy nie
                      byłem, raz zastukałem(zaraz po powstaniu), odmówiono mi, to dałem spokój.
                      Wiem kto tam stuka, ale mnie nie interesuje o czym.
                      Snajper, moim zdaniem, daje plamęsmile, o pisaniu tam śLIMAKA idioty!
                      pozdrawiam
                      hej!
                    • perla Re: Do Perły 19.12.03, 14:45
                      Monopolu, ja nigdzie nie pisałem, iz forum R powstało przeciw komuś. Ja pisałem
                      o okolicznościach powstania tylko.
                      A czy nie widzisz, że sensowność tych for została mocno podważona, gdy okazało
                      się, iż niejeden szpieg uwił sobie tam gniazdo?
                      A Andrzej? o tak, rany nie zrobi a krew wypije. Może gdyby niezałożył tego R to
                      i Camelot byłby dzisiaj mocny. A tak skończyła pewna epoka się. Widac tak miało
                      być, niemniej Andrzej ojcem tego jest.
                      • miriamfirst_ Re: Do Perły 19.12.03, 14:50

                        Ty Perła, możesz zabić, po czym zapalić papierosa i siąśc i stukać na forum.
                        Nic Ciebie nie dotyka. Boję się takich ludzi.

                        Miriam
                        • perla Re: Do Perły 19.12.03, 15:02
                          miriamfirst_ napisała:

                          >
                          > Ty Perła, możesz zabić, po czym zapalić papierosa i siąśc i stukać na forum.
                          > Nic Ciebie nie dotyka. Boję się takich ludzi.
                          >

                          śniło mi się, że łapię duże ryby, Żydzi, i... wygrałem dziś 140 zł w totolotka.
                          • miriamfirst_ Re: Do Perły 19.12.03, 15:21
                            Oczywiscie Perełko, "miałeś mnie zabić na końcu" - to taki film był, który
                            oglądaliśmy, pamiętasz? Podoba mi się ten totolotek. W naszym stylu to jest.
                            do przerwy - 1:1.

                            Ciepłe serdeczne i bliskie - wszystko.

                            Miriam
                      • snajper55 Re: Do Perły 19.12.03, 15:09
                        perla napisał:

                        > A czy nie widzisz, że sensowność tych for została mocno podważona, gdy okazało
                        > się, iż niejeden szpieg uwił sobie tam gniazdo?

                        To wcale nie podważasensowności for ukrytych. Główną ich zaletą jest to, że
                        nikt nieproszony nie może na nich pisać, wątków rozpirzać, spokojnej rozmowy
                        paskudzić chamskimi postami. Może sobie jedynie z FA na fora ukryte poszczekać.

                        Snajper.
                  • felicia Re: Felicja do Perły:))) 19.12.03, 17:57
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > Felicjo, najpierw w sprawie istotnej. W Lublinie też krzyształ nieba dzisiaj
                    > jest.
                    > A co do sprawy drugorzędnej. Pisząc "wy" miałem na myśli tych
                    > wszystkich "ugrzecznionych" kwietnych co ze mną walczyli a potem i kwietnych
                    > zdradzili. Oni brali aktywny udział w wojnach forumowych, prześcigając się w
                    > obelgach pod moim adresem w imię Carminy. Teraz obrzucają obelgami Carminę bo
                    > jej pozycja nie jest już taka jaka była. Pójdą za silniejszymi tylko. Ty
                    jesteśna R. To forum powstało w wyniku kłótni na innym forum i tego, że
                    Andrzejek > potakując każdemu miał wejście wszędzie i mógł kontrolować
                    sytuację. Coś co > powstało z awantury nie skończy się dobrze. Kwestia czasu
                    tylko jest jak i to > forum wypali się. Teraz R. jest na fali ale ja wiem, że
                    ci o których piszę > pierwsi odwrócą się gdy zdarzy się sytuacja kryzysowa.
                    Ostatecznie znam ich > prawie trzy lata już.

                    Perło,
                    odpowiadam teraz, bo po całym mieście jeździłam; wracałam już o zachodzie
                    słońca - jechałam przez moj ukochany Most Kierbedzia podziwając Wisłę w
                    nieoczekiwanej mgle, wrzosowe niebo przecięte pomarańczową (bo z zatopionym
                    słońcem!) wstęgą smugi samolotu i ciemniejący masywem ściśniętych do siebie
                    domów Starego Miasta. To był widok!
                    Wracając do gramatyki, czyli... liczby mnogiej. Tylko o nią mi chodziło, o nic
                    więcej. Jestem uczulona na tych, którzy zwracając się do jednej osoby czynią ją
                    odpowiedzialną za grzechy całego świata (umownie mówiąc). To metoda bolszewicka:
                    ((( Uczulona jestem także na tych, którzy w każdej wypowiedzi niezgodnej z ich
                    poglądem na świat, doszukują się związków z jakimś "stadem".
                    Zwracając Ci uwagę na zastosowaną formę gramatyczną, nie miałam, broń Boże, na
                    myśli ani FR, ani tego, z czego powstało, ani tego, jak mi tam było. Nie
                    omawiam na FA spraw z FR, chyba nikogo one tu nie interesują? (To żart).
                    Jeżeli już miałabym coś powiedzieć, to tylko tyle, że chyba każdy z nas na
                    każdym Forum Ukrytym jest taki sam, jak i na tym otwartym - FA. Nie ma też tam
                    żadnych tajemnic (prawie). Jeżeli ktoś grzebie tam paluchami, to t y l k o
                    tyle, jakby czytał Twoją korespondencję prywatną: niby nic w niej nie ma,
                    żadnych sekretów, a czujesz się niefajnie, zbrudzony. Nawet wtedy, gdy
                    tłumaczy, że szukał tam tylko swoich wypowiedzi...
                    Ale to inna sprawa.
                    Nie wiem, jaki będzie los FR. Nie wiem, jaki będzie los światasmile))
                    Czytam tu teraz opinie, że Fora Ukryte nie mają przyszłości i w ogóle są pase.
                    No i co z tego? Piszą na nich dorośli, mają z tego zabawę, pożytek, ekscytację;
                    co komu do tego?!
              • snajper55 Re: sprawiedliwy Snajper... 19.12.03, 14:13
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > To prawda. Ale kilka uwag:
                > 1. nurni i gini robili to też. A jednak ostrym obrońcą się ich stałeś.

                Gini jakieś forum podglądała ? A któeż to ? Nurni potrzebował dostępu do swoich
                postów. Carmina ani na FD, ani na R ani na C nie pisała. To cudze sprawy ją tak
                ciekawiły.

                > 2. Carmina jak i cały Camelot zostali wrobieni w to wszystko. Podrzucano im
                > hasła, kopiowano wątki, podawano info, etc. Sam to robiłeś - o mnie.
                > A teraz huczysz z oburzenia.

                Cały Camelot został w coś wrobiony ? Perła, masz jakieś zwidy ? Ja coś o Tobie
                podrzucałem ???? Może Twoje hasło Carminie podrzuciłem ? A może Twoje wątki z
                Cachalota kopiowałem ? Napisz ze szczegółami, niech się w końcu czegoś nowego o
                sobie dowiem.

                > 3. Ty Snajper to zawsze z mocnymi trzymasz.

                Ależ Perła, w takim razie zawsze trzymałbym z Tobą. Ty wszak jesteś silnym
                człowiekiem FA, nieprawdaż ? wink)

                > Jak Carmina była mocna to nieproszony wtrąciłeś się do wojny walcząc na pierw
                > szej lini. Jak Carminę zdradzono to na czele rzucającego kamieniami motłochu
                > się znalazłeś.

                Jak Carmina była podle atakowana między innymi przez Ciebie i Miriam, stanęłem
                w jej obronie. Jak Carmina podłe rzeczy robi, potępiam ją. Co w tym dziwnego ?

                > 4. żeby sprawa była jasna. Ja byłem w stanie wojny z Carminą i Hiacyntem. Już
                > nie jestem. Ty Snajper pewno jednej setnej nie miałeś tego co ja z nimi.
                > Aktualnie nie jestem ani ich wrogiem ani przyjacielem. Stan żaden jest. Kiedy
                > z nimi walczyłem to wiedziałem, że pewnych granic oni nie przekroczą. Ty Snaj
                > per nie masz takich zahamowań. Nie tylko Ty. Jesteście silni w gębie, zwarci w
                > pochlebstwach wzajemnych i gotowi do zdrady.

                To ilu nas widzisz ?

                Snajper.
                • perla Re: sprawiedliwy Snajper... 19.12.03, 14:39
                  snajper55 napisał:

                  > Gini jakieś forum podglądała ?

                  gini hasła rozdawała, umożliwiając podglądanie innym.


                  > Nurni potrzebował dostępu do swoich postów.

                  bajeczka dla naiwnych. Jak nie mógł skorzystać ze skryptu, to mogła gini mu
                  skopiować jego posty.
                  Nie ośmieszaj się Snajper.

                  > Carmina ani na FD, ani na R ani na C nie pisała. To cudze sprawy ją tak
                  > ciekawiły.

                  uwierzyła we wrogie państwa po prostu. Natomiast danie hasła silną pokusą było.

                  > Cały Camelot został w coś wrobiony ? Perła, masz jakieś zwidy ? Ja coś o
                  Tobie
                  > podrzucałem ???? Może Twoje hasło Carminie podrzuciłem ? A może Twoje wątki z
                  > Cachalota kopiowałem ? Napisz ze szczegółami, niech się w końcu czegoś nowego
                  o sobie dowiem.

                  a pamiętasz Snajper jak na Śląsku byłem i z hotelu Katowice pisałem? Wtedy
                  wyniosłeś info z Kaszalota bo Ci się wydawało, iż to ciekawa dla innych
                  wiadomość jest.
                  Nie jesteś lepszy Snajper...

                  > Jak Carmina była podle atakowana między innymi przez Ciebie i Miriam,
                  stanęłem
                  > w jej obronie.


                  a zapytałes mnie o moje racje wtedy? Na kogo Ty się Snajper kreujesz?


                  > Jak Carmina podłe rzeczy robi, potępiam ją. Co w tym dziwnego ?

                  "potępiam ją". I to Snajper niepokojące jest u Ciebie. Czy Ty maszyną od
                  potepiania jesteś? Wybiórczego na dodatek.

                  > To ilu nas widzisz ?

                  pisałem o tym do Felicji.
            • Gość: Jureek Re: sprawiedliwy Snajper... IP: 212.20.131.* 19.12.03, 09:18
              snajper55 napisał:

              > A podglądanie prywatnych forów to co ? To tak, jakby komuś do domu przez
              szparę
              >
              > między zasłonkami zagladać. Voyeryzm ? Cachalot, FD, Rivendell... O
              podglądaniu
              >
              > jakich forów jeszcze nie wiemy ? Nienasycona ciekawość cudzych spraw.

              Aha. Czyli, gdy Carmina podgląda, to jest be, a gdy to samo robi Nurni, to jest
              cacy?
              Pozdrawiam
              Jurek
              • snajper55 Re: sprawiedliwy Snajper... 19.12.03, 14:24
                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                > snajper55 napisał:
                >
                > > A podglądanie prywatnych forów to co ? To tak, jakby komuś do domu przez
                > > szparę między zasłonkami zagladać. Voyeryzm ? Cachalot, FD, Rivendell... O
                > > podglądaniu jakich forów jeszcze nie wiemy ? Nienasycona ciekawość cudzych
                > > spraw.
                >
                > Aha. Czyli, gdy Carmina podgląda, to jest be, a gdy to samo robi Nurni, to
                > jest cacy?
                > Pozdrawiam
                > Jurek

                Żadne podglądanie nie jest cacy. Źle zrobiła Carmina i źle zrobił Nurni.
                Różnica leży gdzie indziej. Nurni potrzebował dostępu do swoich postów, Carmina
                potrzebowała dostępu do cudzych postów.

                Snajper.
                • Gość: pchełka Re: sprawiedliwy Snajper... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.03, 17:08
                  ale checa.
      • Gość: doku To coś jak tajemnicze zjawisko przyrody IP: 81.18.201.* 31.12.03, 16:44
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > pomiatał ludźmi na FA ...
        > ... posty jakie napisałeś zaraz po nakryciu nurniego.

        Nurni „nakryty”! Bardzo śmieszne

        > Żenujące, nieprawdaż?

        Żenujące to dopiero są te wasze wątki

        > wybraliście Carminę na swoją królową a potem podle zdradziliście ją.

        Coraz bardziej jestem pewien, że większość na tym forum to dzieci.

        > Carmina gdyby była w naszym obozie to nigdy by nie zaznała zdrady.

        Ale tylko ona

        > My potrafimy być do końca lojalni.

        Ale rzadko.

        A kto to jesteście wy? Z pewnością jesteście jakimś tajemniczym zjawiskiem.

        > Fora ukryte straciły sens. Kiedyś to i dobre było. Teraz okazuje się, że są
        > siedliskiem szpiegów, intryg i zdrady.

        Ukrywacie się więc czy nie? Już nie szpiegujecie i nie zdradzacie?

        Czytając ten wątek, ocieramy się o jakiś inny świat, jakieś tajemnicze pokłady
        debilizmu i infantylności –jakiś zupełnie obcy świat, który, jak mi się
        wydawało, może istnieć jedynie Po Drugiej Stronie Lustra.

        Ale dlaczego takie pierdy piszecie akurat na FA?
        • galba Nie kumasz bo nie jesteś Jedi 31.12.03, 21:23
          Tu trzeba pięciu lat studiowania Mocy i szczególnych predyspozycji
          tantrycznych - ja dzięki szczególnym okolicznościom swoich narodzin - triduum
          planetarne w trygonie Wodnika załapałem o co biega w tym biznesie już po 2
          latach; ale to wyjątek.

          p.o. Imperatora,
          G.

          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Gość portalu: Perła napisał(a):
          >
          > > pomiatał ludźmi na FA ...
          > > ... posty jakie napisałeś zaraz po nakryciu nurniego.
          >
          > Nurni „nakryty”! Bardzo śmieszne
          >
          > > Żenujące, nieprawdaż?
          >
          > Żenujące to dopiero są te wasze wątki
          >
          > > wybraliście Carminę na swoją królową a potem podle zdradziliście ją.
          >
          > Coraz bardziej jestem pewien, że większość na tym forum to dzieci.
          >
          > > Carmina gdyby była w naszym obozie to nigdy by nie zaznała zdrady.
          >
          > Ale tylko ona
          >
          > > My potrafimy być do końca lojalni.
          >
          > Ale rzadko.
          >
          > A kto to jesteście wy? Z pewnością jesteście jakimś tajemniczym zjawiskiem.
          >
          > > Fora ukryte straciły sens. Kiedyś to i dobre było. Teraz okazuje się, że
          > są
          > > siedliskiem szpiegów, intryg i zdrady.
          >
          > Ukrywacie się więc czy nie? Już nie szpiegujecie i nie zdradzacie?
          >
          > Czytając ten wątek, ocieramy się o jakiś inny świat, jakieś tajemnicze
          pokłady
          > debilizmu i infantylności –jakiś zupełnie obcy świat, który, jak mi się
          > wydawało, może istnieć jedynie Po Drugiej Stronie Lustra.
          >
          > Ale dlaczego takie pierdy piszecie akurat na FA?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka