perla 05.09.09, 09:43 www.rp.pl/artykul/358871_Matka_Boska_z_twarza_terrorystki.html +++++++++++++++++++++++++++++ czy nie może być choć jednego dnia aby Żydzi czegoś nie narozrabiali właśnie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marksistowski a co katole na to? 05.09.09, 09:55 No a katole bedą łzy ronili, jak arabusy żydom gardziolka będa podrzynali. Ano szczere łzy (radosci). ha,ha,ha,ha Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutki Re: Matka Boska terrorystka 05.09.09, 10:04 a gdyby nie bylo komentarza do zdjecia,to co bys pomyslal sam,patrzac na ten obraz? Odpowiedz Link Zgłoś
marksistowski Re: Matka Boska terrorystka 05.09.09, 10:10 co bym pomyslał? Ano , ze zydzi to glupie ,samodestruktywne fagasy ktore sie samozniszczą ku radosci całego świata. Tfu. co za degeneraci. Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutki Re: Matka Boska terrorystka 05.09.09, 10:18 marksistowski napisał: > co bym pomyslał? Ano , ze zydzi to glupie ,samodestruktywne fagasy > ktore sie samozniszczą ku radosci całego świata. Tfu. co za > degeneraci. utrudnie ci jeszcze odbior. nie wiesz,kto namalowal ten obraz i nie ma opisu. Odpowiedz Link Zgłoś
amamit Re: Matka Boska terrorystka 05.09.09, 11:15 "Wystawa wywołała oburzenie wśród rodzin ofiar terroru. Pod siedzibą Stowarzyszenia Dziennikarzy w Tel Awiwie, gdzie wystawiono obrazy, doszło do demonstracji. Jedna z jej uczestniczek, matka 17-letniej dziewczyny, która zginęła w 2002 roku w zamachu bombowym, wylała przed wejściem do budynku puszkę czerwonej farby. – Chcecie sztuki? Oto krew naszych dzieci! – wołała. Pod presją organizacji zrzeszających ofiary terroru, które zgłosiły sprawę do prokuratury, wystawa została w piątek zamknięta." Rachel Levy zginela 29 marca 2002 r. ... Odpowiedz Link Zgłoś
3nd Re: Matka Boska terrorystka 05.09.09, 11:36 Kult Matki Boskiej to dla chrześcijan rzecz święta. To oni przede wszystkim powinni więc poczuć się oburzeni. Ich symbole religijne zostały sprofanowane przez te szukające rozgłosu dziewczyny – powiedziała „Rz” Glenys Sugarman, szefowa Stowarzyszenia Zagranicznych Dziennikarzy w Izraelu. Zgadzam się . To jest profanacja chrześcijaństwa i ofiar zamachów. Dwie idiotki "artystki". Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Matka Boska terrorystka 05.09.09, 12:19 ani to artystki, ani to sztuka, tylko zwykle swinstwo i obraza uczuc chrzescijan.... w dodatku swietej marii, ktora jest symbolem dobroci i milosci... dwie kretynki i na szczescie szybko poszlo z protestami israelczykow i "wystawa" zostala zamknieta.... w przeciwienstwie np do szwecji, ktorej "slynna" wystawa gloryfikujaca zamachy i terror nie zostala zamknieta natychmiast, mimo prostestow israela. a perliczkowaty jak zwykle.... otworzy wateczek prowokujacy... nie napisze sprostowania, czeka az sie wszyscy "podnieca", ale sam znika\ i tylko podczytuje zadowolony sam z siebie... taki sam kretyn, jak te dwie "artystki"... Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutki Re: Matka Boska terrorystka 05.09.09, 11:59 3nd napisał: > Zgadzam się . To jest profanacja chrześcijaństwa i ofiar zamachów. > Dwie idiotki "artystki". w Polsce niejaka artystka,zdaje sie Niesnalska jej nazwisko, na wystawie ukazala 'dzielo' w postaci meskiego organu plciowego zawieszonego na krzyzu.przez Polske przetoczyla sie wtedy dyskusja ile artysta moze sobie pozwolic w wyrazaniu swoich artystycznych wizji bez urazania uczuc religijnych.Niesnalska skazano na iles tam godzin prac spolecznych.Wczesniej byla burza na dzielo rzezbiarskie papieza JPII przygniecionego na piersi glazem.a przeciez...Jezus na krzyzu-czyz to nie jest w podtekscie wymowne-kto go tam zawiesil ? i tak 'wisi' ukrzyzowany 2000 lat...i z takim krucyfiksem prowadzono wojny. oburzac sie? a przeciez na symbole odbiorca ma wlasne odczucia,ktore wplywaja na jego emocje.i artystom o to chodzi- miec wplyw na emocje odbiorcow.ale same emocje to bagaz niesiony indywidualnie lub zbiorowo. Odpowiedz Link Zgłoś
3nd Re: Matka Boska terrorystka 05.09.09, 13:52 d_nutki napisała: Jezus na > krzyzu-czyz to nie jest w podtekscie wymowne-kto go tam zawiesil > ? i tak 'wisi' ukrzyzowany 2000 lat...i z takim krucyfiksem > prowadzono wojny. oburzac sie? a przeciez na symbole odbiorca ma > wlasne odczucia,ktore wplywaja na jego emocje.i artystom o to chodzi- > miec wplyw na emocje odbiorcow.ale same emocje to bagaz niesiony > indywidualnie lub zbiorowo. Może w końcu ktoś się odważy zdjąć go z tego krzyża? Wielu ludzi kochających Go z wielu wiar ucieszą się i odetchną z ulgą. W końcu Jego cierpienie się skończy. I ludzkości także. Odpowiedz Link Zgłoś