Dodaj do ulubionych

ile mozna czekac

12.09.06, 00:20
i znowu pisze.... juz wrzesien a o rozwodzie ani widu ani slychu- a papiery w
lutym zlozone, czy to normalne?
a i jeszcze pytanie- jak by czegos zabraklo w dokumentacji zalozmy
hipotetycznie aktu urodzenia meza to sad do kogo by przyslal zawiadomienie do
meza, do zony- powodki, czy do obojga?
Obserwuj wątek
    • brzoza75 Re: ile mozna czekac 12.09.06, 08:32
      a zamiast czekać to może tak by się wybrać do sądu albo zadzwonić?smile
      • ladyhawke12 Re: ile mozna czekac 12.09.06, 08:33
        od lutego to juz kawał czasu, fakt tak jak pisze brzoza dobrze by było, udać
        sie do sądu i dowiedziec co jest grane.
    • weekenda Re: ile mozna czekac 12.09.06, 09:10
      Ja bym się wybrała do sądu z zapytaniem... Złożyłam papiery w marcu i na
      początku lipca była juz pierwsza sprawa (a w październiku po ptakach) także
      jakoś tam się coś przeciąga - nie wiedzieć czemu...

      Przejrzyj akta chociażby dlatego, że być może druga strona coś tam poskładała?
      Jak na mój nos to chyba za wcześnie na jakieś kukuły aczkolwiek...
      • brzoza75 Re: ile mozna czekac 12.09.06, 09:19
        musi coś być nie halo za długo to trwa lepiej pójść i sprawdzić
    • majkel01 Re: ile mozna czekac 12.09.06, 18:20
      lepiej idz sprawdzic bowiem niewykluczone ze sprawa jest albo zawieszona albo
      byl zwrot pozwu a ty o niczym nie wiesz. Czasami jest tak ze ludzie skladaja a
      pozniej z jakis przyczyn nie odbieraja korespondencji lub np. wskazny jest
      nieprawidlowy adres. Raz na jakis czas oze sie tez trafic ze akta po prostu
      wsiakna lub okaze sie ze np pozew nie dotarl tam gdzie trzeba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka