Axium? Cyfrowa telwizja

17.11.09, 13:48
Dzis na ul. Chopina chodzila kobieta z firmy - chyba Axium. Nie znam
dokladnie nazwy bo ja z nia nie rozmawialem. Namawiala do zapisania
sie? skorzystania z nowej tv cyfrowej - na dodatek zbiorczej! Oferta mi
cos smierdzi. W necie na szybko nic nie znalazlem. Na dodatek kobieta
naciskala, zeby koniecznie dzis podpisac umowe. Ktos ich spotkal, wie o
co chodzi? Kolejne oszustwo, czy jakis nieudolny operator probuje w
dziwny sposob podkopac Telkab.
    • cezariano Re: Axium? Cyfrowa telwizja 17.11.09, 14:11
      Byłoby super, gdyby pojawiła się wreszcie jakaś konkurencja. Czekam na UPC.
      • kol Re: Axium? Cyfrowa telwizja 17.11.09, 14:19
        Juz wiem
        Pani akwizytorka sie motała, wiła i generalnie nie umiala powiedziec
        nic. Nie znala adresu internetowego firmy, telefon stacjonarny ktory
        podala nie dzialal.
        Ale do rzeczy:
        Firma Axium ma siedzibe w Poznaniu i oferuje instalacje Cyfry +. Ich
        wyjatkowosc ma polegac na tym, ze jest to instalacja zbiorcza i
        podobno tansza. Nie wiem czy to prawda czy nie, ale dla mnie to
        naciagacze. ktory pod marka innej firmy oferuja Cyfre plus nic o tym
        nie mowiac. Uwazajcie zanim ktos cos podpisze
    • zwierz.alpuhary Re: Axium? Cyfrowa telwizja 17.11.09, 14:20
      forum.gazeta.pl/forum/w,67,76761699,,Uwaga_Akwizycja_.html?v=2
      ja bym się trzymał z daleka i nie robił sobie nadziei :-)
      • zwierz.alpuhary warto przeczytać 17.11.09, 14:22
        "oczywiscie znalazlam ogloszenie w gazecie oferta dotyczyla pomocy w
        sekretariacie byl tylko nr telefony i kogo szukaja zadzwonilam i
        zaproszono mnie na rozmowe Pani w sekretariacie powiedziała ze to
        firma Axium
        mieszczaca sie na ul. Wolskiej 7 (wiec jak widac
        firma posluguje sie dwoma nazwami jak sie pozniej dowiedzialam
        dlatego, ze jedna z nich juz wszyscy znaja i nie bylo chetnych).
        Poszlam na rozmowe o prace oczywiscie jeszcze tego samego dnia i ku
        mojemu zaszkoczeniu na te sama godzine przyszlo jeszcze jakies 10
        osob... Pani "menager" przedstawila mi sie i spytala jakie znam
        programy komputerowe i jak uslyszala ze nie znam "platnika" to od
        razu zaproponowala mi prace w handlu a ze bardzo potrzebowalam
        pieniazkow to sie zgodzilam i umowilam na "dzien probny" po ktorym
        bedzie wiadomo czy sie nadaje czy nie no i oczywiscie czy oni zechca
        ze mna wspolpracowac.... poszlam na ten dzien probny i przejal mnie
        juz tzw. lider ktory oczywiscie powiedzial ze zajmuje sie w tej
        firmie szkoleniem ludzi i ze mi graluluje bo na rozmowach bylo 30
        osob a wybrano 3 (wszystkim tak mowia i kazdy tam zajmuje sie
        szkoleniem nie wazne czy pracuje tam 2 tygodznie czy 3 miesiace) no
        i pojechalismy w "teren" chodzac od domu do domu i namawiajac ludzi
        na te pakiety CYRFY+ to czego najbardziej teraz zaluje to to ze
        zgodzilam sie zostac na okres probny... Rano w "siedzibie firmy"
        odbywaly sie takie spotkania motywujace na ktorych glownie poruszano
        temat jak szybko mozna tam awansowac i ile to mozna zarobic... tylko
        nikt nie wspominal jakim kosztem... nie ma cie 12 godz w domu,
        chodzisz po ludziach i... nie bojmy sie tego slowa klamiesz, jak nie
        podpisze sie umowy to niemasz zwrotu za koszt podrozy np do szamotul
        itp. oczywiscie nie ma sluzbowych samochodow ( kase za bezyne
        zwracaj ale za telefon juz nie a rachunki telefoniczne na poziomie
        200 zl to norma) a te szkolenia o technikach sprzedazy... to po
        prostu smiech na sali i jeszcze taka laska ktora zuje gume jak krowa
        trawe na pastwisku... tak na prawde ksiazke mozna napisac a juz na
        pewno dobry artykul do gazety ja juz tam nie pracuje i nikomu nie
        polecam chyba ze macie ochote pracowac z ludzmi nastawionymi tylko
        na kase, nie potrafiacymi powiedziec wiele wiecej niz regulki ktora
        maja wyryta na blaszke. moge szczerze przyznac ze praca tam to moja
        najwieksza porazka"
Pełna wersja