222kinga 12.07.12, 11:34 Wiecie gdzie w Pruszkowie można pograć w brydża? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
leo48 Re: brydż 12.07.12, 15:48 Chyba już tylko w domu na komputerowym programie. Próbowałem skrzyknąć entuzjastów na pewnym forum jakieś blisko dwa lata temu. Zero odzewu. Szukaj dalej. Życzę powodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczupak72 Re: brydż 12.07.12, 17:44 Z tego co wiem to jest jakaś grupa entuzjastów, którzy spotykają się w Podkowie Leśnej na partyjki ale dokładnie kiedy i gdzie to niestety już się nie wiem :( Odpowiedz Link Zgłoś
leo48 Re: brydż 12.07.12, 21:20 Wybiórcza czujność moderacyjna obywatela sqh jest wzruszająca. Daleko zajdziesz bo to znów jest w cenie :) Czy wyobrażasz sobie, że masz prawo zmieniać sens wypowiedzi przez jej częściowe "kastrowanie" ? Tekst możesz wpuścić lub nie, ale go nie edytować głupcze. Odpowiedz Link Zgłoś
leo48 Re: brydż 13.07.12, 06:01 To który z moderatorów (lub manipulatorów) wycina fragmenty z tekstu ? ??? Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: brydż 13.07.12, 08:42 Nie ma fizycznej opcji wycinania części tekstu na tym forum - zapewniam Cię, administruję czterema innymi forami "miejskimi". Odpowiedz Link Zgłoś
leo48 Re: brydż 13.07.12, 09:05 Zniknął środkowy fragment tekstu czyli moja uwaga, że najwidoczniej "tamto" forum nie było najlepszym miejscem do proponowania zabaw wymagających choć odrobiny inteligencji. Co zaś do zaprzeczeń różnych manipulacji to doświadczenie na tutejszym forum poucza, że niekiedy admini w końcu przyznawali się, że "coś tam było tylko akurat to kolega bo mnie tego dnia nie było". Mnie nie zależy na tym przyznaniu. Przywykłem. Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz.alpuhary Re: brydż 13.07.12, 10:22 Manipulacje to celowe działanie. To, o czym ty mówisz, to przypadkowe sytuacje wynikające z braku wymiany informacji. Moderowanie forum zajmuje mi średnio dwie minuty dziennie, to trochę mało, żeby prowadzić jakieś spiski. Odpowiedz Link Zgłoś
leo48 Re: brydż 13.07.12, 10:51 Wróćmy może do brydża nim zbyt wiele tu nakłamiemy o moderacjach :) Uruchomienie pruszkowskich brydżystów (o ile jeszcze nie wyginęli niczym dinozaury) to nie tylko warunek ich "wydłubania" ze społeczeństwa. Potrzebne jest jeszcze jakieś miejsce nadające się do uprawiania tego niecnego procederu. W zamierzchłych czasach środowiskiem naturalnym brydżystów były zadymione kawiarnie w centrach miast oraz domy wczasowe FWP. FWP nie istnieje. Centrum - czy Pruszków takowe posiada ? No a kawiarnie ustąpiły miejsca pizzeriom oraz pubom ze stołkami barowymi na pewno nie do brydża. Z kolei o zadymieniu wnętrz też dziś mowy już nie ma. I jak tu reanimować brydża ? Wróćmy więc do źródeł i zacznijmy może znów od plaży przed "Grandem" w Sopocie :) Odpowiedz Link Zgłoś
f3f Re: brydż 13.07.12, 11:55 w temacie: www.brwinow24.pl/2011/11/brydzowe-srody-juz-nie-czwartki/ co prawda nie Pruszków , ale blisko i nie wiem czy jeszcze funkcjonuje :) radzę przedzwonić i się upewnić :) Odpowiedz Link Zgłoś
algaria Re: brydż 13.07.12, 14:43 20 lat temu było prężnie działające kółko brydżowe w domu kultury na Hubala - więc Leosiu nie mów że tylko zadymione kawiarnie i ośrodki wczasów FWP były miejscem spotkań i gry. A czy tak trudno skrzyknąć 4 osoby?? Oprócz nich potrzebne są stół, 4 krzesła i 2 talie kart. Ale czasem właśnie te 4 osoby skrzyknąć jest trudno - ale skoro reanimowano siatkówkę to może brydż się uda. Ja nie gram ale życzę powodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
leo48 Re: brydż 13.07.12, 16:49 Mówienie o tym, co było 20 lat temu to już prehistoria. Dziś życie miasta (lub jego zanik) jest determinowane przez pokolenie obecnych trzydziestoparolatków. Czy robią to dobrze ? Osobiście śmiem wątpić ale nie rozwinę tematu bo to byłby kij w mrowisko i znów będzie na mnie :) Jeśli zaś chodzi o skompletowanie "czwórki" to też nieco za mało. Jak pamiętam, zawsze komuś coś wypadło i stąd "czwarty do brydża" był w tamtych latach tak samo dotkliwie nierozwiązywalny jak skup butelek całorocznie a sznurek do snopowiązałki w czasie żniw. Ponadto "wtedy" było łatwiej bo dość powszechna znajomość podstawowych reguł gry powodowała, że w rodzinie tę umiejętność posiadało kilka osób więc ktoś z domowników mógł zastąpić jednego ze stałych partnerów. Odpowiedz Link Zgłoś
algaria Re: brydż 14.07.12, 16:18 To Ty pierwszy wspomniałeś o wczasach FWP czyli o relikcie przeszłości - ja pociągnęłam temat. Można o brydżu też przytoczyć bajkę o "magdzie" - "nie ma z kim, a ma gdzie, lub ma z kim, a nie ma gdzie." :) i koło się zamyka. Odpowiedz Link Zgłoś
algaria Re: brydż 15.07.12, 20:56 Eeee tam zaraz cynizm - raczej pchniecie do działania w formie żartu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gaz.lupkowy Re: brydż 16.07.12, 00:02 A moim skromnym zdaniem 222kinga szuka sobie faceta, bo na pewno ani władzy, ani pieniędzy. Jest to dobra strategia, bo brydżysta musi posiadać jakieś tam zalążki inteligencji, odporność na zatrucia i umiejętność nie spania w nocy, co jest przydatne zwłaszcza w okresie pieluchowym. Odpowiedz Link Zgłoś
leo48 Re: brydż 16.07.12, 05:12 algaria napisała: Eeee tam zaraz cynizm - raczej pchniecie do działania w formie żartu ;) Żarty na tym forum pociągają za sobą poważne skutki. Jeśli coś przeoczyłaś to na pewnym blogu opiisałem to ciekawe zjawisko :( Odpowiedz Link Zgłoś
algaria Re: brydż 16.07.12, 11:20 Może mnie nie zlinczują, a najwyżej dostanę bana :) Po za tym mój żart jest lekki łatwy i przyjemny, a Twoje są niestety cięższego kalibru i nie każdy te żarty rozumie podobnie jest humorem angielskim. Odpowiedz Link Zgłoś
leo48 Re: brydż 16.07.12, 14:29 algaria napisała: Twoje są niestety cięższego kalibru i nie każdy te żarty rozumie Po pierwsze cięższego to jeszcze nie ciężkiego i pewnych granic nie przekraczam. Po wtóre zaś nie moją raczej jest winą, jeśli niektórzy ludzie czegoś nie rozumieją. No a co z brydżem ? (to już po trzecie) Odpowiedz Link Zgłoś