pstosia 16.05.03, 12:34 ktos zarzucil ze ciagle mowimy ze wszystko jest denne, np denne lektury. oczywiscie sa takie, a rozwniez sa lektury ciekawe, interesujace. napiszcie swoje moje ulubine lektury to: 1 Swietoszek 2 Lalka 3 Ludzie bezdzomni Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
deithwen777 Re: najfajniejsza lektura 16.05.03, 16:19 1 Ogniem i mieczem 2 Quo Vadis 3 Zbrodnia i kara Odpowiedz Link
xavier11 Re: najfajniejsza lektura 16.05.03, 16:31 pstosia napisała: > ktos zarzucil ze ciagle mowimy ze wszystko jest denne, np denne lektury. > oczywiscie sa takie, a rozwniez sa lektury ciekawe, interesujace. napiszcie > swoje Moja trójka: 1. Zbrodnia i kara (!) 2. Ogniem i mieczem 3. Ludzie bezdomni Do pozycji 2 dodałbym jeszcze resztę Trylogii, tylko, że "Potop" i "Pan Wołodyjowski" nie należą do kanonu lektur szkolnych. Odpowiedz Link
pstosia Re: najfajniejsza lektura 16.05.03, 19:21 wlasnie przypomnieliscie mi o zbrodni i karze - bezkonkurencyjna:)!! Odpowiedz Link
anna_klara jezu chryste 16.05.03, 20:01 jezus, ludzie, ja rozumiem ze to są takie makabryczne żarty? forma niegodziwego naigrawania sie z sienkiewicza...? bo jeżeli nie, to brak mi słów.do jakich wy szkół(państwowych zapewne) chodzicie, że trylogia i dostojewski to wasze ulubione lektury????jeżeli tak was ekscytuje literatura klasy b to co bedzie póxniej?! lalka to istotnie monumentalne,niesamowite dzieło ale to że pojawia sie w takim towarzystwie uwłacza prusowi. a bułhakow, mann, iwaszkiewicz, gombrowicz,musil, joyce to nie łaska? czy nie znacie? przepraszam ale przykro sie robi.........Paulina Odpowiedz Link
xavier11 Re: świętokradztwo 16.05.03, 21:02 anna_klara napisała: > jezus, ludzie, ja rozumiem ze to są takie makabryczne żarty? > forma niegodziwego naigrawania sie z sienkiewicza...? > bo jeżeli nie, to brak mi słów.do jakich wy szkół(państwowych zapewne) > chodzicie, że trylogia i dostojewski to wasze > ulubione lektury????jeżeli tak was ekscytuje literatura > klasy b to co bedzie póxniej?! > lalka to istotnie monumentalne,niesamowite dzieło ale to że pojawia > sie w takim towarzystwie uwłacza prusowi. > a bułhakow, mann, iwaszkiewicz, gombrowicz,musil, joyce to nie łaska? > czy nie znacie? > przepraszam ale przykro sie robi.........Paulina Każdy ma prawo do własnego zdania na temat ulubionej lektury. Jeżeli ktoś cierpi na przerost ambicji i postrzega swoimi "prywatnymi" oczami świat kategoriach A i B, to jest jego problem. Ja chodzę do szkoły publicznej postrzegam świat w I kategorii i te dzieła mi się podobają. Być może jakbym miał "prywatną" perspektywę to wiedziałbym jakie dzieła są teraz modne w świecie oświeconych z kategorii A i byś mnie nie musiała krytykować. W tej sytuacji wypada mi tylko przeprosić, że nie jestem zwolennikiem jakiejkolwiek segregacji. Odpowiedz Link
oberforster Gęby przyprawianie 17.03.05, 21:48 Być miernotą cóż to przykre. Ale obnosić się ze swoją miernością to już bezczelne. Poczciwy y Gasset nazwał ten proces już 100 lat temu. Odpowiedz Link
deithwen777 Re: jezu chryste 17.05.03, 09:19 Droga Anno Klaro. To że Tobie podobają się innego typu lektury nie oznacza że wszyscy forumowicze muszą się stosować do Twoich faworytów literatury szkolnej. Mnie osobiście Zbrodnia I Kara podobała się bardziej jako powieść psychologiczna niż np. Gombrowicz którego tak uwielbiasz. Twój wybór ale pozostaw także wybór innym. Może trylogia jest schematyczna ale sądze że w dobry sposób ukazuje tamte czasy. Każda z tych książek które tutaj wymieniamy może się jednym podobać zaś innym nie. Trudno ludzie mają różne gusta ale to nie powód aby od razu najeżdać na niektórych tylko dla tego że nie czytają Twych ulubionych lektur. Troszke tolerancji moja droga (zresztą tak samo Dostojewski jak i Sienkiewiczuważani są za naprawde wielkich twórców, oczywiście Ty może wiesz lepiej a ja się mylę ;) ) Odpowiedz Link
bonk_ts Re: jezu chryste 17.05.03, 10:33 Sorry... Ktoś mnie wzywał? OTO JESTEM......tfu....bluźnierca... Nie orientuje sie za bardzo w temacie .... Kuba Sienkiewicz?? No fajny , nie powiem - mam nawet płyt jego pare... To tyle.. HOWGH! Odpowiedz Link
djasmo Re: Jezu Chryste i Panienko Maryjo!!!-for Anna_cla 17.05.03, 11:19 anna_klara napisała: > jezus, ludzie, ja rozumiem ze to są takie makabryczne żarty? > forma niegodziwego naigrawania sie z sienkiewicza...? > bo jeżeli nie, to brak mi słów.do jakich wy szkół(państwowych zapewne) > chodzicie, że trylogia i dostojewski to wasze > ulubione lektury????jeżeli tak was ekscytuje literatura > klasy b to co bedzie póxniej?! > lalka to istotnie monumentalne,niesamowite dzieło ale to że pojawia > sie w takim towarzystwie uwłacza prusowi. > a bułhakow, mann, iwaszkiewicz, gombrowicz,musil, joyce to nie łaska? > czy nie znacie? Droga Paulino nan początku muszę stwierdzić, że kompletnie zwisa mi to czy chodzisz do szkoły prywatnej czy też tej "drugiej kategorii" do której ja mam niewątpliwe szczęście chodzić. Niestety czytając Twoją wypowiedz przypomniałem sobie rozmowę z abiturientem bardzo renomowanej szkoły, któremu zadałem pytanie: Co czytasz chłopie? "ja czytać, w swojej edukacji nie tknąłem żadnej książki, bo nie miałem czasu siedzieć nad książka." Na Twoje nieszczęscie czytam wiele i różnorodnych autorów. Dzieła Bułhakowa, Manna, Iwaszkiewicza, Gombrowicza, Joyce, Orwella, Mrożka,Wilda, Masłowskiej,Coelho, Eco etc. nie są mi obce. Jednakże uczniowie mają w swoim spisie lektur obowiązkowych także Sienkiewicza i Dostojewskiego. Nie wiem czy kiedykolwiek udało Ci się przeczytać te bardzo uznane książki (może w szkole prywatnej nie mają takich książek).Należy Cie niewątpliwie pochwalić, że DUŻO czytasz. Mam jednak zastrzeżenie co do Twojego wypominania uczniom "niepoprawnych" według Ciebie lektur. Moim zdaniem najlepszą książką są bajki braci Grimm , których czytało się w dzieciństwie z wywieszonym na zewnątrz językiem i niepohamowaną ciekawością. Teraz jednak czytelnik "dorosły" szuka sobie rozrywki w historii małżeństwa Ohejów, Panów Cogito itd. Należy się rozwijać (tak jak papier toaletowy), bo inaczej można stanąć na poziomie, gdzie przeczytane przez Ciebie książki wydadzą Ci się bestsellerami, a niekoniecznie muszą nimi być. A propos Dostojewskiego i Sienkiewicza nurtuje mnie pytanie czy skończyłaś czytać te książki? Może popełniłaś falstart na początku ich czytania. Radzę Ci trochę pokory i poczytania książki Freuda "Techniki psychoanalizy" aby poznać własnego siebie - osobę, która wyrażając swoje poglądy niekoniecznie pokazuje się z dobrej strony. "Lepiej siedzieć cicho i być posądzonym o głupotę, niż się odezwać i rozwiać te wątpliwości." - Mark Twain acha odnośnie Lalki to bronię jej wszędzie na tym forum i wcale nie uwłaszcza jej obecość dzieł Sienkiewicza ani też Joyca Odpowiedz Link
anna_klara Re: Jezu Chryste i Panienko Maryjo!!!-for Anna_cl 17.05.03, 16:25 witam. postanowiłam odpisać na Twój list, ignorując resztę prostackich uwag.ad rem. 1.nie chodze do szkoły prywatnej. 2.owszem, jako dziewczynka przczytałam całą trylogie i inne książki sienkiewicza, po paru latach oceniam je jako arcydzieła popkultury i średnio wyrafinowanej rozrywki...ojczyzna, seks, wojna.wszystko naraz. i jak tu sie nie ekscytować....? co do dostojewskiego to nie chce mi sie polemizować, odsyłam do esejów nabokova a wielbicielom proponuje poniwnie przeczytać łzawe zakończenie przy którym płakałam ze śmiechu 3.takiej miernoty jak coelho też nie chce mi sie komentować ...................................................................... a co do uwag o metkach:świadczą o tych którzy je wypowiadają, ja nie muszę udowadniać swojej inteligencji i wartości. btw, jezeli ktoś potrafi inteligentnie uargumentować uwielbienie dla sienkiewicza czy innego reymonta, to respect.nikogo tez nie zmuszam do polubienia ferdydurke.jakis absurd.chodzi tylko o to by znac te książki. biedni frustraci, nie macie w czym wybierać. pozdrawiam jedną osobę.Paulina Odpowiedz Link
and77 miernota anna_klara 17.05.03, 18:13 Po pierwsze: jedyne prostackie posty jakie widze w tej dyskusji należą do jakiejś anny_klary (znasz ją może?). 1. Jeżeli nie chodzisz do szkoły prywatnej, a równocześnie uważasz uczniów szkół publicznych za "rasę niewolników" to albo powinnaś się leczyć albo lubisz Dostojewskiego bardziej niż myślisz (jeżeli Twoja "ogromna" inteligencja Ci tu nic nie mówi to się nie przejmuj to tylko aluzja...). 2. Widocznie nie przeczytałaś dokładnie Trlogii jeżeli tak nisko oceniasz to dzieło, podkreślam dzieło. No chyba, że należysz do ludzi, którzy mają w 4 literach patriotyzm. Nie chce Ci się polemizować? Aha, dobra, nie ma sprawy, poczekam aż znajdziesz sobie streszczenie z opracowaniem. Ja jestem całkiem tolerancyjny. Hmm co do metek to jedyną osobą która tutaj w sposób pseudo "inteligentny" klasyfikuje ludzi to równiez niejaka anna_klara. Tutaj nie było polecenia argumentowania sympatii do lektur więc, z jakim tekstem tu wyjeżdżasz? tak... frustrat to chyba dobrze oddaje twoje mierne wysiłki na tym forum. Wierz mi, my mamy z czego wybierać i mamy za nic twoje moralizatorsko-buraczane wypowiedzi. POZDRAWIAM WSZYTSKIE OSOBY OPRÓCZ Pauliny. Nie odpisuj mi bo i tak nie mam zamiaru czytać tych mętnych, skłaniających do torsji, twoich wypowiedzi. Odpowiedz Link
bonk_ts Re: Jezu Chryste i Panienko Maryjo!!!-for Anna_cl 17.05.03, 19:28 anna_klara napisała: > > pozdrawiam jedną osobę.Paulina Rzecz jasna , tą osobą jestem JA. ;) Pozdrawiam również Ciebie ,Mame , Tate, wszystkich debeściaków , kasztanna i reszte... Ekhm....... "TU BI OR NOT TU BI..." (Szakspir "Biseksualiści") Odpowiedz Link
goha2 Re: jezu chryste 19.12.04, 23:35 "-Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. -Na wieki wieków, moja Agato, a dokąd to wędrujecie, co?" tym przepięknym cytatem (zagadka: skąd?) rozpocznę. Bogą a prawdem - nie czytam wiele. zresztą zapewne większość licealistów ogranicza się do literatury proponowanej w szkole (a czasem nawet do tego nie). i cóż, jest taki tego efekt, że własnych dróg poszukiwań jeszcze nie odkryli, a wśród tego co im podsunięto szukają elementów, które im pasują. i mnie w ten sposób wyjatkowo zainteresowała postać pana Korzyckiego z "Ludzi bez Domni", przez wielu tak bardzo niedoceniana; podobały mi się także spostrzeżenia pana Wokulskiego i psychofilozofia pana Raskolnikowa. na werterze utknęłam, na Kordianie utknęłam, Wallenroda nie tknęłam, Szekspira znam z opracowań, żadne narodowe dzieła są mi nieznane, co tam jeszcze było..? jednym słowem w karierze licealnej przeczytałam może 5 (słownie - pięć) lektur. i bardzo mi z tego powodu wstyd. "Ostańcie z Bogiem, ludzie kochane". Odpowiedz Link
oberforster Dupa, dupa, dupa. 17.03.05, 21:33 Prócz Musila i Gombrowicza reszta to makulatura. Joyce - he he he - koljeżanka chyba nie miała na myśli Ulllissssesssa (mniejmy nadzieję że portret albo dublinersów). Mann... No dobra ale ja bym go jednak spalił. Iwaszkiewicz???? A co on robi w tym szlacheckim gronie. Kończąc zaś: ZiB to są tanie bzdury. W porównaniu do Biesów, do Braci, czy do Idioty chociażby to to trochę niewydażone się zdaje. Odpowiedz Link
assamblage Re: najfajniejsza lektura 04.09.04, 10:44 Nie wiem czy to jest lektura,może jeden z tomów lub jakiś fragment,chodzi mi w każdy razie o "Nędzników" Victora Hugo. Ta książka zmienia życie!!! Odpowiedz Link
_ludzik_ Re: najfajniejsza lektura 16.05.03, 23:01 1. Dżuma 2. Proces 3. Zbrodnia i kara 4. Lalka no i pozytywistyczne nowelki ;-))))))) Odpowiedz Link
kasztann44 Re: najfajniejsza lektura 17.05.03, 10:16 Droga Anno ;] (nutka ironii) Zapewnie twoi rodzice sa bogaci i postanowili wyslac swoja kochana coreczke do szkoly prywatnej, jednak 95% polskiej mlodziezy nie ma takiej "szansy" czy to zle? nie wiem... Ja osobiscie wole chodzic do szkoly panstwowej jak wszyscy normalni, a z tego co wiem, to licea prywatne prezentuja niziutki poziom pod wzgledem nauczania,wymagan i zreszta samej kultury ucznow....nigdy zreszta nie mialem ochoty chodzic do szkoly z gromada nadetych bogaczy, ktorzy patrza tylko jaka masz metke na bluzie i spodniach......AMEN Odpowiedz Link
niebieskooki2 Re: najfajniejsza lektura 06.03.05, 13:48 Wikesz bardzo rozne sa licea prywatne oj bardzo rozne ja znam dziewczyne która chodzi do Poznania do privat liceum i wiesz ona tam na 3 i 4 ledfwo pzrdzie a w poanstwowej było 5,2 to nie jej wina tylko kryteriow np od 51 % jest ocena dopuszczajaca a w szkole panstw od 35 góra 40 % . Fakt takie licea to wyjatkia ale jednak wiekszosc privat to przyjmuja tytlko zeby zabrac kase i niewiele dac . A to mnie drazni ze osoby ze srednia 2,4 w gimie sa teraz maturzystami. Teraz to nawt tyttuł mgr spowszedniał. A pomyslec ze w II RP mature zdawało sie z wszystkich przedmiotów a teraz ... no comment. Kiedys po maturze człowiek był człowiekeim wykształconym a teraz 70 % maturzyustów to umysłowe bydło Odpowiedz Link
slodki Re: najfajniejsza lektura 17.05.03, 15:15 Mi sie najbardziej chyba podobala "Lalka", a na drugim miejscu postawilbym "Cierpienia mlodego Wertera", bo sam swego czasu przezywalem podobne rozterki co on, niemniej bez tak dramtycznego finalu :))) Odpowiedz Link
pstosia do anny klary 17.05.03, 16:14 nie rozumiem dlaczego mowisz ze ksiazki dostojewskiego (ktorego uwielbiam) sa kategori b. wiele osob na swiecie uwaza ze byl on fenomenalnym pisarzem. takie tez jest moje skromne zdanie. jesli nie lubisz zbrodni karzy czy trylogii to napisz to w watku pt. "najbardziej denna lektura", bo moze nie zauwazylas, ale tutaj wypisujemy lektury ktore WEDLUG NAS sa ciekawe. Odpowiedz Link
kewi Re: najfajniejsza lektura 22.05.03, 21:45 "cierpienia mlodego wertera" jednak maja cos w sobie Odpowiedz Link
deithwen777 Re: najfajniejsza lektura 23.05.03, 15:04 Cierpienia Mlodego Wetera hmmmmmm dobra ksiazka ale miejscami robila sie nudna :( Odpowiedz Link
humanfucker Re: najfajniejsza lektura 23.05.03, 23:46 podobala mi sie cala literatura wspolczesna. moze dlatego ze tylko to mialem okazje poznac 'glebiej'. a moze dlatego, ze brak w nij 'upiekszen', dbalosci o piekno jezyka, wyszukanych, choc nic nie wartych aluzji. just zwiezle, suche przekazywanie *faktow*. i wspolczesna poezja...kontrowersyja i wedlog niektorych bezwartosciowa choc...mi odpowiada. brak w niej ladnych rymow i dbalosci o ilosc sylab w wersie rodem z poezji kochanowskiego czy mickiewicza, jednak IMHO ma wiecej do zaoferowania i przekazania. a werter?!...eh...romantyzm sux! ogolne zalozenia tej epoki mnie przerazaja. bo glupota potrafi byc straszna. jesli jednak sie komus podoba...coz, kwestia wrazliwosci. Odpowiedz Link
witoldyna Re: najfajniejsza lektura 25.05.03, 00:17 "Zbrodnia i kara" "Ludzie bezdomni" "Lalka" "Przedwiośnie" "Quo vadis?" "Ferdydurke" "Moralność pani Dulskiej" no i poezja Tuwima (na razie zaczynam przerabiać XX- lecie międzywojenne ;-)) Odpowiedz Link
kewi Re: najfajniejsza lektura 25.05.03, 09:13 bo nuda ma pewne zadanie w tej ksiazke, jeszcze bardziej uzmyslowic czytelnikowi sytuacje Wertera, ta bezsensownosc ktora czuje Odpowiedz Link
deithwen777 Re: najfajniejsza lektura 25.05.03, 13:08 hmmmmm moze jeszcze na to pod takim kontem nie patrzylem ;) Odpowiedz Link
pstosia Re: najfajniejsza lektura 28.11.03, 13:47 dorzucam jeszcze: mistrza i małgorzate (no w koncu to moja imienniczka:))) oraz inny swiat Odpowiedz Link
indios Re: najfajniejsza lektura 28.11.03, 15:02 Fakt Mistrz i Małgorzata fajna książka. Ale moja czołówka (niestety to nie lektury): 1. Książki Coelho (prawie wszystko) 2. U.Eco "Wahadło Foucaulta" 3. G.Orwell "Rak 1984" No może jeszcze "Buszujący w zbożu" Odpowiedz Link
goha2 Re: najfajniejsza lektura 19.12.04, 23:16 masz na imię mistrza? jaa, zajebiii***. Odpowiedz Link
weatherwax Do anny-klary 21.02.04, 00:19 Dziewczyno, jeśli dla ciebie Dostojewski to jest lektura klasy B, to szczerze współczuję. SZczerze. A może poczytaj "Finnegan's Wake"... Miłej lektury. Autora, oczywiście znasz, taka oczytana entelektualistka. Odpowiedz Link
droga2 Re: Do anny-klary 13.04.04, 16:20 a ja powiem brawo dla Anny która ksiazki dzieli na A i B i do B uważa Dostojewskiego. wszak B - bardzo mądre, fajne ksiązki, A- ksiazki dla analfabetów (ciekawa jestem gdzie anna je wynajduje), u mnie na pierwszym miejscu jest Dżuma, potem to juz bezmiejscowo Zbrodnia i Kara, Lalka, Wesele, Kandyd, Trylogia niebardzo mi się podoba, tak samo jak Cierpienia... a co do Gombrowicza to eh... czasami naprawdę jak dla anaflabetów kiedy całą stronę zajmują praktycznie 3 w kółko postarzające się słowa "buch bud, bach bach, buchbachem, bach bach..." albo to: "Z równą mnie odpowiedział ostrożnością, że już to pewnie w tej potrzebie Matki naszej serce poczciwe Syna każdego do niej, do niej ptakiem się wyrywa, ale, powiada, trudna Rada, rozumiem Boleść twoję, ale przecie przez ocean nie przeskoczysz, więc tyż postanowienie twoje pochwalam albo nie pochwalam, i dobrześ zrobił, żeś się tu został, choć może niedobrze. Tak mówi, a palcami mlynka kręci. Widząc tedy, że on tak temi palcami kręci, kręci, pomyślałem "co ty tak kręcisz, to może i ja ci pokręcę" i tyż jemu młynka zakręciłem, a zarazem mówię: - Tak pan mniemasz? - Nie jestem ja na tyle szalonym, żebym w Dzisiejszych Czasach co mniemał albo i nie mniemał. Ale gdyś tu się został, to idźże zaraz do Poselstwa, albo nie idź, i tam się zamelduj, albo nie zamelduj, bo jeśli się zameldujesz lub nie zameldujesz, na znaczną przykrość możesz być narażonym, lub nienarażonym. - Tak sądzisz pan? - Sądzę, albo i nie sądzę. Robże co sam uważasz (tu palcami kręci), albo nie uważasz ( i palcami kręci), bo już głowa twoja w tym (znów palcami kręci), żeby cię co Złego spotkało albo i nie spotkało (i znów kręci)." Odpowiedz Link
amelia44 Re: Do anny-klary 20.02.05, 16:26 Proszę mi tu Gombrowicza nie obrażać!!! Może droga2 nie wiesz ale to bodajże najbardziej ceniony polski pisarz na świecie! I nie przytaczaj tu jednego fragmentu, który na dodatek nie pochodi z "Ferdydurke" (a przecież miała być mowa o lekturach) bo Gombrowicza nie czyta się FRAGMENTAMI!!! Jak dla mnie to czytanie fragmentów niszczy wielkość dzieł. Gombrowicz był genialnym pisarzem czy Ci się to podoba czy nie, a jego twórczość to arcydzieła. Oczywiście masz prawo żeby Ci się twórczość Gombrowicza nie podobała ale nie pisz, że to dla analfabetów! Bo takie stwierdzenie to herezja! Pozdrawiam Odpowiedz Link
luw Re: najfajniejsza lektura - Tadeusz Niwiński - JA 28.05.04, 21:56 Polecam. 1000K.kropka.bizL. Odpowiedz Link
iwmat Re: najfajniejsza lektura 24.06.04, 21:18 1. Dla mnie pierwsze miejsce bezapelacyjnie zajmuje twórczość Szekspira 2. "Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa 3. "Granica" Nałkowskiej 4. "Przedwiośnie" Żeromskiego 5. "Treny" Kochanowskiego Odpowiedz Link
work.2 Re: najfajniejsza lektura 02.07.04, 15:00 "Pan Tadeusz", "Chatka Puchatka", "Ulisses", "Przypadek F.". Odpowiedz Link
a_siek Re: najfajniejsza lektura 15.09.04, 19:05 1. MISTRZ I MAŁGORZATA !!! 2. Zbrodnia i kara hmm...w sumie duzo mi sie podoba :] no moze oprocz Gloria victis i Nad Niemnem :/ Odpowiedz Link
sajgonka2 Re: najfajniejsza lektura 27.11.04, 18:55 1. Potop 2. Lalka 3. Mistrz i Małgorzata Odpowiedz Link
poznananka Re: najfajniejsza lektura 20.12.04, 00:37 No! Wreszcie się ruszyło na forum Z lektur...hmmm licealnych czy w ogóle? 1.Pan Tadeusz 2.Lalka ex equo Mistrz i Małgorzata Swiętoszek Moliera dobrry, ale poczytaj inne rzeczy! Nie tak dawno przeczytałam i ryczałam ze śmiechu, albo dech mi zapierało ze zgrozy A poza konkursem - bezkonkurencyjny hr.Fredro z jego Zemstą na czele - mogłabym oglądać w nieskończoność, zupełnie jak Kargula i Pawliaka Z poetów - "Tuwim największym poetą był" Mrożka nie przerabialismy, ale wychowałam się na "Słoniu" (opowiadania - polecam) No i (poza konkursem, bo to nie lektura) proza K.K.Baczyńskiego Żeromskiego nie trawię, a juz Ludzi Bezdomnych zwłaszcza (tzn książka jeszcze da się czytać, ale dra Judyma darzę wyjątkową antypatią. Wstrętny typ!) Sienkiewicz? Też wstawię go poza konkursem - lubię wracać do jego książek, bo dobrze napisane i przyjemnie się czyta, chociaż niektóre poglądy autora hmmm... (Skorupki jako Heleny nie lubię i ten, jak mu tam Żebrowski, jako Skrzetuski, też chybiony - miał być "czarny jak Wołoch", a Helena ciemna i z lekka przy kości - ksiązka lepsza) Odpowiedz Link
starling1 Re: najfajniejsza lektura 01.02.05, 21:27 Z polskich 'Lalka' z zagranicznych 'Mistrz i Małgorzata'. Poza tym : 'Makbet' 'Moralność pani Dulskiej' 'Medaliony','Zdążyć przed panem Bogiem' Odpowiedz Link
zenax86 Re: najfajniejsza lektura 20.02.05, 01:41 Najfajniejsza lektura? To sięciągle zmienia. Uważam, że każdy powinien przeczytać "Pana Tadeusza", mimo że jest moze troche przereklamowany i tyle juz o tym dobrego powiedziano. "Potopu" nie czytalam (chociaz podobno jest pare fajnych momentow, ale jakos nie chce mi sie tyle czytac zeby trafic na te 2 zdania, a humor jest porywający, wg mojego nauczyciela to trzeba sie z tego smiac, jest zawsze tak jak on mowi :-/ ), jakos nie gustuje w takich wojennych, historycznych itp. a "Quo Vadis " to juz w ogole jak wspominam "Krzyzakow" to mam takie same uczucia. "Lalka" jest dobra, podoba mi sie. "Moralnosc pani Dulskiej" tez, mozna sie troche posmiac. "Ludzie bezdomni" - niestety nie dotrwałam do końca, ale "Przedwiosnie" połknęłam. "Ferdydurke" - najpierw obejrzalam sztuke w powszechnym w lodzi (polecam) i gdyby nie to , to bym nie przeczytala Mistrz i Małgorzata wlasnie skonczylam i tez zainspirowala mnie sztuka w teatrze nowym w lodzi "Dżuma" jest po prostu nudna. Camus świetnie dobral tytuł, po prostu streszcza cala ksiazke literatura wspolczesna (inny swiat, opowiadania borowskiego, pamietnik z powstania.... itp) to ogolnie wszystko to samo Kazdy ma inny gust i moze mu sie co innego podobac Odpowiedz Link
babcia_weatherwax Re: najfajniejsza lektura 20.02.05, 11:14 Uwielbiam wiersze Leśmiana. Ten baśniowy nastrój - w szkole wprawdzie przerabialiśmy tylko parę ale polecam przeczytać wszystkie. No i "Mistrz i Małgorzata". Ksiązka bezkonkurencyjna - czytałam 5 razy (pierwszy raz w 5 klasie podstawówki). A także Makbet. Natomiast odrzucaja mnie książki Żeromskiego - Joasi z "Ludzi Bezdomnych" nie mogłam znieść. Odpowiedz Link
laguna_s Re: najfajniejsza lektura 20.02.05, 13:46 babcia_weatherwax napisała: > Uwielbiam wiersze Leśmiana. Ten baśniowy nastrój - w szkole wprawdzie > przerabialiśmy tylko parę ale polecam przeczytać wszystkie. No i "Mistrz i > Małgorzata". Ksiązka bezkonkurencyjna - czytałam 5 razy (pierwszy raz w 5 > klasie podstawówki). A także Makbet. Natomiast odrzucaja mnie książki > Żeromskiego - Joasi z "Ludzi Bezdomnych" nie mogłam znieść. mam podobne upodobania ,ciesze się .że znalazłem pokrewną duszę ! czytałaś "dziewczynę"Leśmiana? Odpowiedz Link
babcia_weatherwax Re: najfajniejsza lektura 21.02.05, 13:17 laguna_s napisał: > mam podobne upodobania ,ciesze się .że znalazłem pokrewną duszę ! > czytałaś "dziewczynę"Leśmiana? Oczywiście, że czytałam, super jest:D nawet czasami cytuję:P mój ulubiony kawałek to: "I powymarli jeszcze raz bo nigdy dośc się nie umiera... i nigdy dość, i nigdy tak, jak tego pragnie ów, co kona..." Polecam wszyskim, mi się jeszcze ostatnio spodobał wiersz pt."Karczma": "(...)stoi karczma, gdzie widma umarłych opojów Święcą tryumf swych szałów pijackich i znojów" b.fajne:D Odpowiedz Link
migdans Re: najfajniejsza lektura 20.02.05, 11:05 właśnie zabieram się za "mistrza i małgorzatę" bo jakos mnie natchneliscie:-) a tak to: Dzuma, Lalka, Zdazyc przed Panem Bogiem. ogolnie chyba wole wspolczesne takie, gdzie bohater nie jets bierny a walczy... wole sie zawsze utozsamiac z bohaterem:-) a tak poza tym mysle, ze wszystkie ksiazki maja w sobie COS jakis fragment który jets piekny i takie wlasnie fragmenty zapisuje w moim zeszyciku z tytułem "złote mysli" a wy? Odpowiedz Link
zuzanna252 Re: najfajniejsza lektura 20.02.05, 14:46 bezkonkurencyjną lekturą jest Mistrz i Małgorzata (nr 1). Niestety, w moim profilu (mat-fiz) nie będziemy jej omawiać. Czytam ją co roku w okolicach Bożego Narodzenia od jakiś 6-7 lat. poza tym: 2. ferdydurke 3. zbrodnia i kara Ludzie bezdomni i Granica- nie ulubione, ale dobrze mi się je czytało. no i oczywiście Iliada i Odyseja- obie przeczytane jeszcze w gimnazjum, niestety omawiane tylko we fragmentach Odpowiedz Link
bluee86 Re: najfajniejsza lektura 20.02.05, 19:18 taaak migdas, złote myśli to jest to ;) Najwięcej zapisałam z "Idioty" Dostojewskiego i uważam to za najlepszą książkę jaką czytałam choć nie jest to lektura. 1."Zbrodnia i kara" 2."Przedwiośnie" 3.z podstawówki : "Oto jest Kasia" ;) Zaintrygowały , ale nie zachwyciły: "Inny świat" i "Ferdydurke" Nie lubię wierszy ( żadnych :/) , utworów romantycznych,starożytnych...wolę dzieła współczesne. Jeśli ktoś lubi czytać to polecam "Idiotę" "Archipelag Gułag" i "Antychrześcijanina" ( z tych lektur pozaszkolnych oczywiście). Odpowiedz Link
epoche Re: najfajniejsza lektura 20.02.05, 19:43 ojej...lektury... ja bardzo lubię czytać i przechodzę praktycznie przez wszystkie bezboleśnie, więc wymienię po prostu moje ulubione, które przypadkowo są lekturami... 1."Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa 2."Buszujący w zbożu" Salingera 3."Dżuma" Camus 4."Ferdydurke" Gombrowicza 5."Nowy wspaniały świat" Huxley'a 6."Władca much" Goldinga 7."Mała Apokalipsa" Konwickiego 8."Zbrodnia i kara" Dostojewskiego 9."Dzika kaczka"Ibsena Odpowiedz Link
longin6 Re: najfajniejsza lektura 04.03.05, 22:19 W ostatniej klasie LO najbardziej spodobała mi się lektura o tytule "Rozmowy z katem" Kaziemierza Moczarskiego :) Pozdrawiam Longin6 Odpowiedz Link
velika Re: najfajniejsza lektura 05.03.05, 14:28 u mnie na 1 miejscu jest "mistrz i małgorzata":) 2."Potop" Sienkiewicza 3.Lalka" tez dawala rade:) Za to kompletnie nie rozumiem tego dziwaka Gombrowicza. "Ferdydurke" nie było takie złe, ale do dzisiaj nie wiem o co chodzilo w "Trans-atlantyku"... Odpowiedz Link
niebieskooki2 Re: najfajniejsza lektura 06.03.05, 13:40 1. Folwark zwierzecy 2. Rok 1984 3. Świętoszek Odpowiedz Link
k_psycho Re: najfajniejsza lektura 12.03.05, 14:50 W sumie było kilka lektur szkolnych, które naprawdę mi się spodobały (kolejność przypadkowa): "Proces" "Mistrz i Małgorzata" "Szewcy"-genialne!!!! "Zbrodnia i kara" no i poezja katastroficzna Odpowiedz Link
k_psycho Re: najfajniejsza lektura 12.03.05, 14:54 zapomniałam jeszcze o "Portrecie Doriana Graya"-jeden wielki zbiór złotych myśli, no i oczywisćie "Rok 1984" Odpowiedz Link
jakubek Re: najfajniejsza lektura 12.03.05, 15:02 1.Mistrz i Małgorzata 2.Ferdydurke 3.Opowiadania Borowskiego Odpowiedz Link
oldboy10 Re: najfajniejsza lektura 13.03.05, 04:07 Jeśli macie taka szansę to zajrzyjcie do spisu lektur sprzed 40 lat. Zdziwicie się zapewne bardzo pojawieniem się tam całkiem Wam nieznanych nazwisk (i ja ich nie pamiętam) i jednoczesnym brakiem nazwisk uznawanych za polską czy światową czołówkę. Nie uświadczycie Gomrowicza i Miłosza (zakazani, bo emigracyjni). Nie ma Dostojewskiego (nie wiem dlaczego). Nie ma "Ogniem i Mieczem" (bo nieprawidłowy wydźwięk) etc. Orwella być nie mogło ze względów oczywistych. Nie było łatwo być człowiekiem wykształconym w realnym socjaliźmie! Odpowiedz Link
kadeka moje ulubione lekturki (jeszcze z dawnych lat :D) 13.03.05, 15:00 Jestem dopiero w pierwszej klasie, więc lektur licealnych sobie jeszcze za bardzo nie przyswoiłam. Tak na prawdę najmilej wspominam dawniej czytane (co prawda na przymus) książki: 1. "Kamienie na szaniec" A. Kamińskiego 2. "Kłamczucha" M. Musierowicz 3. "Król Maciuś Pierwszy" J. Korczak 4. Opowiadania Marka Hłaski Odpowiedz Link
politisz Re: najfajniejsza lektura - durchfall!!! 28.03.05, 15:27 a moja to... www.durchfall.republika.pl :) Odpowiedz Link
bonijasky Re: najfajniejsza lektura 28.03.05, 17:34 1. Chatka Puchatka 2. Teletubisie 3. Brygada RR rotfl Odpowiedz Link
agacek87 Re: najfajniejsza lektura 28.03.05, 22:28 jeżeli chodzi o dotychczas przeczytane lektury to zdecydowanie 'Zbrodnia i kara' ale i tak najlepsiejsze są książki Jonathana Carrolla :P Odpowiedz Link