powrót do pracy, pomóżcie

24.05.05, 09:25
Czesc emamy!
Bardzo was proszę o rady i wsparcie.
Od 1 czerwca wracam do pracy :( Moja córeczka Natalka ma 9 miesięcy.
Jestem pełna obaw czy sobie ze wszystkim poradzę. Pracuję w godz 7-16, wiec
będę wychodzic do pracy o 6 a wracac ok 17. Bardzo boję się tej dlugiej
rozłąki z córeczką. Będzie się nią opiekowac żona mojego taty. Na początku
była bardzo chętna, ale teraz widzę, że zapał jej opadł. Myślę, że będzie się
czuc uwiązana. Pieniądze za opiekę jej zaproponowaliśmy, ale nie chciała.
Nie chcę, zeby było to z jej strony poświecenie. Wczoraj zostawiliśmy małą na
godzinkę sam na sam z opiekunka. Było ciężko. Płakała strasznie. Co mam robic?
Czy myślicie, ze Natalka sie przekona. Wiem, że to będzie trudne, bo całe 9
miesięcy była tylko ze mną. Dziś ma byc kolejna próba i już się stresuję.
Bardzo proszę o wasze doświadczenia. Jak wasze dzieciaczki zniosły rozłąkę.
Czy te cieżkie dni to norma?
Jestem załamana i nie wiem jak sobie dam radę
Krysia


    • beata32 Re: powrót do pracy, pomóżcie 24.05.05, 09:42
      Witaj Krysiu,
      Więc, przede wszystkim jeśli Ty jesteś zestresowana i pełna wątpliwości to
      dziecko będzie odbierać Twoje emocje i też czuć zagrożenie. Jedna godzina
      próby, to jeszcze trochę mało, żeby ocenić czy opiekunka sobie poradzi. Jeśli
      mała nie zostawała nigdy bez Ciebie nic dziwnego, że protestuje. Może to
      potrwać zanim się przyzwyczai. Może tak być, że będziesz wychodziła z domu
      słysząc płacz dziecka, ale najczęściej po chwili już będzie się ładnie z
      opiekunką bawić. Bardzo ważne jest, żebyś Ty poznała opiekunkę i miała do niej
      zaufanie - wtedy będziesz spokojniejsza.

      Ponadto jeśli karmisz piersią należą Ci się dwie 30 minutowe przerwy na
      karmienie możesz poprosić pracodawcę o możliwośc wyjścia zamiast tego godzinę
      wczesniej - rozłąka byłaby trochę krótsza.
    • mamaemilii Re: powrót do pracy, pomóżcie 24.05.05, 10:43
      Uwierz, że wszystko będzie dobrze.
      Miałam podobną sytuację, córka bez przerwy przy mnie i poszłam do pracy, gdy
      skończyła 10 miesięcy. Bardzo się bałam, jak to będzie, jeszcze karmiłam. Z
      mamą zastosowałyśmy metodę, i zostawiłyśmy na początku Emilkę na 4 godziny, a
      nie na godzinę. Okazało się, że wobec tego faktu obie wykazały więcej siły
      ducha :)
      Twoje dziecko na pewno już dobrze poznało swoją przyszłą opiekunkę, więc na
      pewno obie sobie poradzą, choć na początku może być trochę płaczu.
      Zdziwiona będziesz, jak szybko to się zmieni.
      • iwona-mama-majki Re: powrót do pracy, pomóżcie 24.05.05, 11:00
        hej. głowa głowa do góry. Ja wróciłam do pracy ponad tydzień temu. Wcale nie
        było tak strasznie. Ja przed wyjściem szykuje małej ukochane farby, ulubione
        dania i nie jest źle. tak sobie myślę, że chyba to ja bardziej przeżywam
        rozłąkę niż mała , która ma w końcu innego kompana do zabawy.
        pozdrawiam i życzę powodzenia
        • monika121975 Re: powrót do pracy, pomóżcie 24.05.05, 12:08
          Wszystko się ułoży, zobaczysz. Początki będą trudne, ale będzie dobrze.
          Postaraj się maksymalnie dużo czasu spędzać z córeczką w czasie weekendu -
          część obowiązków "zrzuć" na męża :)
Pełna wersja