Dodaj do ulubionych

kolacja służbowa

16.12.05, 23:24
Własnie wrocilam z kolacji słuzbowej, mąż wyszeł do pracy a moja mała została
u dziadków na noc. Oj jak ja się źle czuje że jej nie ma w domu na noc, ale
nie chciałam jej ciagac o 22 do domu. Ja tak nie lubie pustego domu-okropność.
Obserwuj wątek
    • wmk75 Re: kolacja służbowa 21.12.05, 22:21
      U nas na szczęście jak jedno ma wyjście służbowe wieczorem to drugie może
      zostać z dzieckiem. Natomiast z powodu, że ja nie wyobrażam sobie zostawić
      dziecko u dziadków na noc (nie żeby coś mu się tam stało tylko ja bym chyba nie
      mogła zasnąć z tęsknoty) nie wychodzimy razem sami na imprezy ani nawet do kina
      (a zaproszenia dostaję dość często). Zostaliśmy więc domatorami:))) praca-dom,
      dom-praca...
      ---------------------
      Wioletta mama Tomka 2-latka
      • mamaemilii Re: kolacja służbowa 23.12.05, 18:03
        No co Wy... :) Ja czuję się trochę niewyraźnie, gdy zasypiam zupełnie sama, a
        mała zostaje u dziadków. Ale gdy wychodzę z mężem, to jego towarzystwo mi
        zupełnie wystarcza, a o Emilkę martwię się wtedy bardzo krótko... Wyrodna matka
        jestem, czy co ;)
        • wmk75 Re: kolacja służbowa 25.12.05, 22:12
          A no tak mi się porobiło...;)))) nie wiem może to trochę przez wyrzuty
          sumienia, że zostawiłam na 9-10 h dziennie 4 miesięczne dziecko z babcią albo
          może przez to, że tak mało czasu spędzam w tygodniu z dzieckiem...Trochę mi się
          poprzestawiało kiedy pojawił się Tomek:) Ja absolutnie nie uważam, że
          zostawianie dziecka z dziadkami na noc jest czymś złym...tylko niestety ja
          osobiście bym tak nie mogła...Za każdym razem kiedy wyjeżdżamy na wakacje z
          Tomkiem obiecujemy sobie, że to po raz ostatni;) Człowiek chce odpocząć a tu
          niestety musi mieć oczy naokoło głowy przez 24 h na dobę. I kiedy przychodzą
          kolejne wakacje nie wyobrażamy sobie, że moglibyśmy jechać sami:) Ciągniemy
          więc ze sobą dodatkową torbę z zabawkami, pieluchami, ubrankami itp. Niestety
          od listopada nie obowiązuje nas już bezkolejkowa obsługa;), bo dziecko
          skończyło 2 lata więc w następny wyjazd już swoje odstoimy;) Ech....Może jak
          dziecko będzie starsze, będzie miało większą frajdę żeby zostać u dziadków na
          noc, więc samo zdecyduje;)))
          ---------------------
          Wioletta mama Tomka 2-latka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka