12.07.05, 22:06
Witam wszystkich.Na wasze forum zaglądam od dawna - do tej pory jako
czytająca.Mam synka z zespołem wad wrodzonych min.z rozszczepem podniebienia-
Bartuś ma prawie dwa latka i ma wyznaczony termin operacji na 2 sierpnia w
IMiD.Może ktoś z was ma również operację w tym terminie?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ewcia232 Re: Witam:) 13.07.05, 09:20
      Hej:)
      Ja mam termin przyjecia wyznaczony na 2 sierpnia. Moze sie spotkamy:))
      Ewa
      • agunia33 Re: Witam:) 13.07.05, 14:05
        No to świetnie:)A wiesz już kto będzie u was operował?Bo ja niestety
        nie.Bylismy u prof. Dudkiewicz ale ona ma urlop w sierpniu ja jednak trzymam
        się tego terminu bo raz,że Bartek jest już duży i dosc długo nasi lekarze
        wmawiali nam,że rozszczep operuje się dopiero w wieku ok.3 lat a dwa,że Bartka
        czeka w sumie 6 operacji a on często choruje więc nie mogę wybrzydzać i
        liczę,że ten termin będzie aktualny a Bartuś zdrowy.Jesli masz termin na 2
        sierpnia to spotkamy się napewno.Napiszę potem na priv.Aha-my jesteśmy z
        Rzeszowa.
        Pozdrawiam:)
        • ulkos Re:do agunia33 13.07.05, 14:35
          Weszłam na stronę o Twoim synku i przeczytałam swoją historię.Jestem mamą
          Filipa,który również urodził się z wadami,tylko ,że ja jeszcze się nie
          pogodziłam tak do końca z tym wszystkim.Filipo urodził się 4.04.05 ale po
          buncie,niechęci do własnego dziecka już zaczęłam go kochać.Filip min.ma
          rozszczep wargi i mamy planowaną operację na 21 listopada.Może mogłabym się
          czegoś od Ciebie dowiedzieć,bo przed nami ciężka droga,a Ty masz wiele za
          sobą.Pozdrawiam Ula.
          • agunia33 Re:do agunia33 13.07.05, 19:20
            Hej!
            Pozdrawiam wszystkich.
            Ula-pisz do mnie,chętnie też pogadam na gg-numer jest na stronce
            Bartusia.Czytałaś pewnie,że ja nie od razu pogodziłam się i zaakceptowałam
            faktu posiadania tak chorego dziecka.Wszystko przyszło z czasem ale teraz po
            stokroć procentuje.I nie chciałabym cofnąć czasu - tak miało byc i musi to miec
            swój sens.Nie wiem czy przeszłam wiele- mi wydaje się,że dopiero zaczynam.Dużo
            czasu zmarnowałam słuchając nie tych lekarzy których powinnam ale przy tylu
            wadach naprawdę ciężko jest wszystko pogodzić ze sobą.Teraz wierzę,że będzie
            lepiej i idziemy dalej do przodu.Boję się tych wszystkich operacji ale to
            szansa dla Bartusia na lepsze życie bo na pełne wyleczenie nie ma szans.Ja
            jednak zrobię wszystko co w mojej mocy aby mu pomóc na ile się da.Sił mi nie
            brak,wiary też - czasem łapię rózne dołki ale one szybko mijają dzięki wsparciu
            przyjaciół i rodziny.I nieoceniona w tym wszystkim jest pomoc innych mam z
            różnych forów, dzieki którym leczenie Bartusia ruszyło we własciwym kierunku.
            Zawsze chętnie porozmawiam.Jesli nie jestem dostępna na gg to zostaw wiadomośc
            albo pisz na adres agunia03@interia.pl
            Ściskam mocno:)
    • ewcia232 Re: Witam:) 13.07.05, 14:35
      Hej, moja Wiktusia w listopadzie skonczy 3 lata i bedzie to jej 4 operacja w
      IMiD (drugi przeszczep do wyrostka zębodołowego). Naszym lekarzem prowadzacym
      jest dr Piwowar.
      My jestesmy z Tarnobrzega.
      Pozdrawiam
      Ewa z Wikrusią:)
      • agunia33 Re: Witam:) 13.07.05, 19:23
        Ewa - Tarnobrzeg to nie tak daleko:)Fajnie byłoby miec bratnią duszę w
        szpitalu.Ja będę tam pierwszy raz i czyję się trochę nieswojo.Ale napewno
        wszystko się uda:)Popytam Cię tylko o trochę takich czysto technicznych spraw
        związanych z pobytem na oddziale w IMiD ale to już na priv.Napiszę jak znajdę
        dłuższą wolną chwilkę.
        Pozdrawiam:)
        • asia.mama.marcelego Re: Witam:) 13.07.05, 20:00
          Witamy,
          miło Was poznać drogie e-mamy. Zaglądajcie i piszcie.
          Pozdrawiam Joanna i Marceli

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka