Dodaj do ulubionych

Zakończyłyśmy

17.08.06, 14:53
Witajcie:))
Jestem szczesliwa, poniewaz zakonczylysmy z Wiktusia pewien etap w naszym
zyciu. Otoz, 26 lipca Wiktusia miala piata i ostatnia operacje (korekta nosa
i wargi). Nastepny zabieg bedzie po okresie dojrzewania, kiedy wszystko sie
uksztaltuje i "dorosnie". Jestem bardzo wdzieczna Panu dr Piwowarowi za
wszystko, co zrobil nie tylko dla Wiktorki ale i dla mnie. Jego spokoj,
usmiech i dobre slowo, wielokrotnie dzialaly na mnie jak balsma na zbolałą
duszę:)). Wiktusia rozwija sie wspaniale - jest madra,inteligentna i sliczna
dziewczynka.
Wszystkim rodzicom na poczatku drogi, polecam z calego serca IMiD, nawet z
jego niedogodnościami i problemami. Nie znajdziecie niczego lepszego w Polsce.
Wszystkim slemy calusy
Ewa z Wiktoria
Obserwuj wątek
    • arleta.kamilek Re: Zakończyłyśmy 18.08.06, 14:58
      Podpisuję się pod zdaniem: "Nie znajdziecie niczego lepszego w Polsce."
      Kamil miał operację w IMID w kwietniu 2005 roku. Operował go lekarz mający
      cudowne ręcę- dr Piwowar. A dlaczego tak piszę? Bo lekarze badający gardło
      Kamila nie mogą uwierzyć że on miał całkowity rozszczep podniebienia. Już chyba
      z 5 lekarzy kilkakrotnie otwierali bużkę i przyglądali się z niedowierzeniem. A
      jeden stwierdził, że chyba przesadziłam z tym rozszczepem, to musiała być
      maleńka dziurka. A był to rozszczep całkowity i jeszcze asymetryczny. Ogólnie
      trudny do zooperowania- taka była opinia dr Piwowara tuż po operacji.
      Pozdrawiam
      Arleta
    • ewcia232 Re: Zakończyłyśmy 21.08.06, 11:33
      ciesze sie, ze wszyscy sie z nami tak bardzo cieszą...
      • mamanicole Re: Zakończyłyśmy 21.08.06, 12:23
        Milczenie jest czasem bardziej wymowne niż słowa.

        Ja w tym braku odzewu na Twój post upatrywałabym się lekkiej (zdrowej)
        zazdrości.
        Każdy z nas chciałby, aby jego dziecko miało to już za sobą!!

        Myślę, że większość z nas czytając Twój post pomyślała: "Ale Wam dobrze!! Kiedy
        my będziemy na tym etapie?? Kiedy będziemy mogli dopisać się do Ciebie, że
        naszym dzieciom pozostała tylko plastyka??"

        Pozazdrościć tylko!!
        Życzę Wam dużo zdrówka.
        Aga
        • mag55 Re: Zakończyłyśmy 21.08.06, 16:41
          Ewo,

          wszyscy się cieszymy razem z Wami. Weź tylko pod uwagę fakt, że jest okres
          urlopowy i rzadko się teraz zagląda na formu.
          Jak dzisiaj przeczytałam Twój post, to pomyślałam, że Wam zazdroszczę. Ale
          zaraz jak sobie przypomniałam jak pięknie wyglądała Wiktusia i jak szybko o tym
          zapominała (bo razem leżałysmy na sali) to bardzo się cieszę, że jedno
          dzieciątko ma już to za sobą i została jej tylko plastyka. Moją Oliwię czeka
          jeszcze niestety jeszcze jedna operacja za rok lub dwa...

          Gorące pozdrowienia, buziaczki dla Małej Księżniczki oraz dużo dużo zdrówka.

          Magda z Oliwką
    • ankalenka Re: Zakończyłyśmy 21.08.06, 19:18
      też pomyślałam że Wam zazrdoszczę! i cieszę się oczywiście z Wami bardzo, bo te
      nadchodzące spokojne lata bardzo są potrzebne po trudnym początku. a brak
      wpisów to poprostu wakacje i/lub nadmiar ciężarów życiowych!
      • agnieszka1236 Re: Zakończyłyśmy 24.08.06, 13:18
        Z całego serca gratuluję dziewczyny! Cieszę się ogromnie razem z Wami.
        Zasługujecie na długie wakacje
        My z Hubertem jesteśmy na początku drogi. Chociaż mamy za soba już dwie operacje.
        Twój post bardzo podniósł mnie na duchu ponieważ wiem, że musimy i my dać radę i
        naprawić naszego Hubę.

        Pozdrawiam serdecznie
        Agnieszka, Asia i Hubert
    • martinimartini Re: Zakończyłyśmy 21.08.06, 21:24
      no pewnie że wszyscy się cieszą że macie za sobą ten cyrk, i to jest tak
      oczywiste, że nawet pisać o tym nie trzeba...
      • arleta.kamilek Re: Zakończyłyśmy 22.08.06, 08:57
        A ja nie poczułam zazdrosci, tylko radość!!!!
        Ze kolejna mała pociecha i jej rodzice nie muszą przechodzić stresów związanych
        z zabiegami... szczególnie teraz,kiedy w Imidzie są ogromne poślizgi...
        Nie mogę zrozumieć, jak może być taki poślizg, że z terminu w połowie sierpnia
        dziecko ma wyznaczony termin na listopad...
        Pozdrawiam i życzę Wam wszystkim szybkiego zakończenia leczenia Kochanych
        Rozszczepków!
        • u.too Re: Zakończyłyśmy 22.08.06, 13:32
          Marzę o takiej sytuacji jak u was. I gratuluję. Od grudnia 2005 żyjemy
          nadzieją,że w końcu bedzie nasz kolejny zabieg, poczekamy jeszcze na powrót
          Pani Prof. a później jeszcze trochę na wolną salę..., na dobre wyniki badań
          itd. - nawet terminu nie znam :(

          Fajnie,że chociaż Twoja córeczka ma leczenie za sobą. Optymizm jest zawsze mile
          widziany,pozdrawiamy.
    • aaagnieszka27 Re: Zakończyłyśmy 24.08.06, 10:33
      Cieszymy sie razem z Wami, tym bardziej ze ta "cała droga" niosła ze sobą wiele
      ciężkich chwil i cierpienia.. Zyczymy dużo zdrówka :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka