marjasmj 10.02.07, 22:41 Jeśli chodzi o Śląsk na forum wypowiadało się w tym temacie zaledwie kilka osób. Czym to można wytłumaczyć? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewa334 Re: Katowice, Górny Śląsk. 11.02.07, 08:53 Wysłałam maila do Ciebie na gazetowy pozdrawiam Odpowiedz Link
agunek1 Re: Katowice, Górny Śląsk. 11.02.07, 11:16 Można to wytłumaczyć tym że: - niewszyscy wiedzą o forum - brakiem dostępu do neta Odpowiedz Link
marjasmj Re: Katowice, Górny Śląsk. 11.02.07, 18:56 Masz rację - nie wszyscy wiedzą o forum - ja też nie wiedziałem i nikt mi nie zasugerował, że robi się to ( z lepszym skutkiem) gdzie indziej. ALE. Czy w tej sytuacji wszyscy "Ślązacy" decydują się na operację w Katowicach. Jakie są efekty tych operacji Odpowiedz Link
koziorozec1979 Re: Katowice, Górny Śląsk. 11.02.07, 22:28 Ślązacy jeżdżą też na operacje do Polanicy.Mają też dostęp do netu- to nie taki ciemnogród. Odpowiedz Link
marjasmj Re: Katowice, Górny Śląsk. 12.02.07, 05:28 Jeśli chodzi o internet to zapewne nie ciemnogród, ale dlaczego jeżdżą do Polanicy ?????? Odpowiedz Link
agunek1 Re: Katowice, Górny Śląsk. 12.02.07, 06:58 Bo tak informują w Zabrzu. Pediatrzy (nie wszyscy) znają tylko ośrodki w Katowicach i Polanicy. Odpowiedz Link
marjasmj Re: Katowice, Górny Śląsk. 12.02.07, 22:02 Zastanawiam się dlaczego nie wypowiadają się rodzice dzieci operowanych w Zabrzu i Katowicach. P.S. Pozdrowionka dla Piotrusia - syna burana. Z ewą334 rozmawiam na za pośrednictwem adresu prywatnego. Odpowiedz Link
agunek1 Re: Katowice, Górny Śląsk. 13.02.07, 06:53 Jak byłam na konsultacjach w Zabrzu (tylko 2 razy) to nikt z pytanych rodziców nie wiedziało o forum i niewiele z tych osób miało dostęp do neta. Odpowiedz Link
agunek1 Re: Katowice, Górny Śląsk. 12.02.07, 07:04 A jeśli chodzi o efekty to widzialam kilkoro dzieci "ze śpikami pod nosem". Sorry za wyrażenie ale to tak wyglądało. I proszę nie zarzucać mi niczego, wiem że nie wszystkie dzieci operowane w Katowicach mają takie blizny, ale mnie tych kilka przypadków przeraziło i zniechęciło do leczenia w tamtejszym ośrodku. Zresztą postawa Pani dr również, jak dla mnie jest mało komunikatywna i zdawkowo odpowiada na pytania. Odpowiedz Link
buran444 Re: Katowice, Górny Śląsk. 12.02.07, 13:03 To napisałem ja (tata ;-)) ale dla POTRZEB JEDNEGO Z FORUM PISZE TAM JAKO MÓJ SYN - wszyscy tam tak piszą: ....ciaza mojej mamusi przebiegala bosko. Zadnych dolegliwości, porod tez był spokojny... przez c.c. Pani która odsysala wody plodowe z mojej buzi bardzo dlugo trzumala rurke w mojej buzi i zaglądała do gardelka... tatko się denerwowal ze za dlugo. Pani powiedziala ze dziecko (czyli ja) urodzilo się z wada rozwojowa... ma rozstrzep podniebienia miękkiego i ze jest to pryszcz... zwykly zabieg kosmetyczny i będzie ok. Rodzice się bali.. Na nastepny dzien po wyjsciu ze szpitala dostalem skierowanie do poradni ortodontycznej w ZABRZU mam byc naczczo. Była zima, slisko, zimno... i jechalismy... mamusia twierdzi ze byłem bardzo grzeczny i nawet nie plakalem z glodu. Na miejscu Pani profesor tak zdolowala rodzicow jak tylko profesor potrafi. Powiedziala ze będę zle słyszał, ze mowil a możliwe ze tylko rodzice beda mnie rozumieli, ze jestem niepełnosprawny i ze leczenie to mogę zaczać jak skoncze półtora roku bo wczesniej to nigdzie tego nie robia. Tatko wspomniał tej Pani, ze czytal, ze taki zabieg w Warszawie mialo 8 miesieczne dziecko które mialo tak jak ja tylko rozszczep podniebienia miekkiego. Prowesor powiedziala ze tatko nie wie co mówi... i cytuje: "My tu wiemy najlepiej do nas przyjeżdżają dzieci z rozszczepami z calej Polski i nigdzie nie robia tego szybciej niż po półtora roku" . Okazalo się ze nie musialem być naczczo bo to dotyczy tylko dzieci z rozszczepem podniebienia twardego. Na szczeście mamusia wziela mleczko i było ok. Tatko nauczony bzdurami gadanymi przez lekarzy szukal dalej info o rozszczepach az trafil na Instytut Matki i Dziecka w Warszawie. Zadzwonil tam i umowil się na spotkanie jak skoncze 3 miesiace. Na wizycie doktor Surowiec (pozwole sobie napisac jego nazwisko bo wart jest tego... malo jest tak dobrych i milych fachowcow na tym swiecie) powiedział ze dziurka mala, dostep do niej dobry a aparat mowy w idealnym stanie i do zobaczenia w czerwcu na zabiegu zszycia podniebienia. Tak tez się stalo 28.06.2006 r. miałem zabieg i nie mam już dziurki w podniebieniu. Rodzice (szczególnie mamusia) znosili mój pobyt w wawie fatalnie. Mamusia często płakała.. (przy pobieraniu mi krwi na badania płakała bardziej niż ja). Ja bylem dzielny podrywałem pielęgniarki, i duzo się smialem. O zabiegu i o tym jak wyglądałem, jak się zachowywałem po zabiegu nie będę pisal bo jak wiecie jeszcze nie umiem pisac a wiec musze dyktowac tatkowi... chce mu oszczędzić tych wspomnień. Napisze tylko ze zabieg przeprowadzil doktor Piwowar. Super lekarz i człowiek... sam przychodzil i opowiadal wszystko co było, jest, będzie lub może być... Szpital jest super.... jest nawet kuchnia i toaleta z prysznicem dla rodziców od dzieci. Teraz już zapomniałem o szpitalu, jestem wesoły (czasami tylko marudze ale jak mowia rodzice mam do tego prawo - strasznie się slinie i czekamy przeciez na pierwszy zab. Szwy w buzi nic nie przeszkadzają (mam ich ponad 60 ) i mam bardzo duzy apetyt... szczególnie na jabłuszko i mleczko z kaszka... samo mleczko jet fe . Czasami mysle czy nie odwiedzic tej Pani profesor w poradni ortodontycznej i niech mnie przebada, zobaczy ze dziurki nie ma... sluch idealny... alarat mowy idealny... Zdaniem lekarzy w warszawie nie będę miał zadnych problemow z wymowa... hmmm chyba nie... bo sam jeszcze nie chodze a tako mowi ze jak tam pojdzie to najpierw uswiadomi a potem zabije to stare wredne babsko. Na ślącku poleca się przychodnie które są na śląsku: nam polecana Zabrze i Chorzów... wybraliśmy jak wiadomo Warszawe... aha... internet to my na Sląsku też mamy :-) Odpowiedz Link
ania2812 Re: Katowice, Górny Śląsk. 12.02.07, 14:12 zgadzam sie z wypowiedziami innych forumowiczow.Cholera teraz mam jechac na kontrolę do poradni w Zabrzu.Jestem ciekawa jakie zrobią miny jak zobaczą mojego syna.Wygląda pięknie a mial bardzo duzy rozsczep jesteśmy dopiero 1,5 tydodnia po operacji a efekty niesamowite.Był operowany przez prof.Dudkiewicz. Niewiem moze mialam pecha będąc w poradni i widząc dzieci operowane w Katowicach!!!!Moj syn wygląda lepiej niz dzieci 4 letnie!!!!!!Blizny ładnia się goją. Odpowiedz Link
marjasmj ania8212 trzymaj się 17.02.07, 17:52 Czytałem, - przetrzymaj jeszcze troche,- wszystko będzie OK! Diagnoza u takich maluszków nie jest jednoznaczna. Pomyśl, co lekarze mogą mówić nam w takich sytuacjach. Mojemu Filipowi ( na Śląsku) wmawiali, że ma "niedosłuch" - kilkanaścia razy byłem na badaniach, - (a to za mały, - nie rozumie poleceń,- rozkojarzony, bóg wie co jeszcze, itp.) Okazało się, że słuch ma perfekcyjny!!! -- Odpowiedz Link
adarn Re: Katowice, Górny Śląsk. 12.02.07, 17:10 My też jesteśmy ze Śląska. Forum sami znaleźliśmy .... to chyba nie jest takie trudne:) Decyzję też sami podjeliśmy...Warszawa oczywiście. Odpowiedz Link
marjasmj Re: Katowice, Górny Śląsk, Zagłębie itp. 28.02.07, 22:15 Moi drodzy, Wy nie jesteście ze Śląska. Sosnowiec to Zagłębie. Ja też urodziłem się w Sosnowcu - Walcownia k. Huty Cedlera. Napiszcie proszę o uwarunkowaniach związanych z wyborem Warszawy. Przypuszczam, że też zaczynaliście od Zabrza. adarn napisał: > My też jesteśmy ze Śląska. Forum sami znaleźliśmy .... to chyba nie jest takie trudne:) Decyzję też sami podjeliśmy...Warszawa oczywiście. Odpowiedz Link
marjasmj Re: Katowice, Górny Śląsk. 28.02.07, 22:26 Moi drodzy, Wy nie jesteście ze Śląska. Sosnowiec to Zagłębie. Ja też urodziłem się w Sosnowcu - Walcownia k. Huty Cedlera. Napiszcie proszę o uwarunkowaniach związanych z wyborem Warszawy. Przypuszczam, że też zaczynaliście od Zabrza. adarn napisał: > My też jesteśmy ze Śląska. Forum sami znaleźliśmy .... to chyba nie jest takie > trudne:) Decyzję też sami podjeliśmy...Warszawa oczywiście. Odpowiedz Link
adarn Re: Katowice, Górny Śląsk. 01.03.07, 12:43 Za Śląsk uważam całe województwo śląskie a Sosnowiec do niego należy. Tak zreszta uważa większość ludzi z innych terenów Polski. Nie zaczynaliśmy od Zabrza. Tam pojechaliśmy dopiero niedawno ze wzgędu na zaświadczenie do zasiłku pielęgnacyjnego. Zdecydowaliśmy się na Warszawę (przynajmniej operacje) ze względu na tak wiele pozytywnych opini. Znam pare osób co miały przypuszczalnie zabiegi w Zabrzu i niestety ich efekty są różne jeśli chodzi o mowę i wygląd też. Natomiast bardzo się zastanawiamy, gdzie dalej leczyć Patkę. Pani na komisji ostatnio bardzo chwaliła panią logopedę z Zabrza, podobno zrobiła nawet doktorata z mowy dzieci z rozszczepami. A wierzę, że jeśli podniebienie jest dobrze zszyte to nie będzie problemów z mową. Ortodontów w rejonie bardzo dobrych mam nadzieję, że też jest wielu. Ale z przyjemnością posłucham rad osób co już mają pewien etap za sobą. My na razie spokojnie czekamy na operację w maju Odpowiedz Link
marjasmj Re: Katowice, Górny Śląsk. 01.03.07, 17:51 < Adarn > masz rację. 1. dr. Danuta Pluta - Wojciechowska jest fantastycznym specjalistą - znam ją od paru lat. 2. Mowa zależy od prawidlowego zszycia podniebienia i logopeda nie ma szans naprawić niektórych błedów chirurga. 2. m.in. otwarłem ten wątek po to aby upewnić się o skuteczności pracy logopedy w przyadku źle zoperowanego podniebienia. 3. Nie masz racji. Zagłębie to nie Śląsk, była granica i właśnie stąd brały kiedyś się antagonizmy regionalne. Ja nie wstydzę się, że urodziłem się w Zagłębiu. Marek Odpowiedz Link
adarn Re: Katowice, Górny Śląsk. 01.03.07, 22:02 I tu się Pan po raz kolejny myli. Cytuje: "Warto jednak podkreślić, że nigdy urodzony i mieszkający w Czeladzi,Sosnowcu, czy w Będzinie nie będzie Ślązakiem, tylko Zagłębiakiem podobnie zresztą tak go odbierze mieszkaniec Katowic, czy Chorzowa. Dla mieszkańców pozostałej części kraju, głównie z powodu terminów: "województwo śląskie"; Katowice i Sosnowiec stanowią ten sam region. Historycznie więc Zagłębie Dąbrowskie jest oddzielnym regionem, natomiast geograficznie, administracyjnie, geologicznie i urbanistycznie tworzy z Górnym Śląskiem jedną całość." Cytat pochodzi z pl.wikipedia.org . Więc jak Pan zdązył przeczytać ze zrozumieniem Sosnowiec należy do Śląska. Kiedyś i owszem była granica ....szkoda, że u niektórych w "mentalności" wciąż isnieje. I dla jasności nie wsydzę się, gdzie się urodziłam ... i nie rozumiem Pana aluzji. Nawet jeśli urodziłabym się w buszu nie stanowiłoby to dla mnie problemu. Podrwiam, Marta Odpowiedz Link
agunek1 do adarn 01.03.07, 21:17 Ja mieszkam w Dąbrowie, może kiedyś się umówimy na kawkę? Odpowiedz Link
adarn Re: do agunek 01.03.07, 21:24 Z przyjemnością. Już chyba miałyśmy okazję ze sobą pisać w sprawie porodu:) Odpowiedz Link
dorota753 Re: Katowice, Górny Śląsk. 13.02.07, 09:32 Witam Was kochani, pisze po raz pierwszy na tym forum, ale odwiedzam codziennie od kiedy urodziała się Karolinka, czyli od 25 stycznia br. (córeczka brata mojego męża). Ma lewostronny rozszczep wargi i podniebienia. Tak sobie myślę. Jeżli na Śląsku jest tak mało informacji o tym, że w Wawie robią operacje bezporównania lepiej, to może warto by się zastanowić nad uświadomieniem rodziców o takiej możliwości. Może by tak np. porozwieszać w szpitalach na Śląsku (tam gdzie są przeprowadzane takie operacje)informacje, że jest możliwość wyboru. Szkoda tych malutkich istotek, jeśli trafią do niewłaściwych lekarzy. Będą niepotrzebnie cierpieć z powodu nieudolnych operacji. Odpowiedz Link
ankalenka Re: Katowice, Górny Śląsk. 13.02.07, 10:47 Dorota, w jakim świecie Ty żyjesz? To tak jakbyś porozwieszała w banku X informację że bank Y daje lepszy kredyt.... Dużo jest zawiści, zazdrości między ludźmi, między chirurgami chyba jeszcze więcej bo dochodzi tu "duma zawodowa", wiara we własne umiejętności i w to, że nikt napewno nie robi tego lepiej. Zawiść jest tym większa, że pani prof przez lata doświadczeń opracowała swoją metodę operacji, rewolucyjną w porównaniu z tym czego uczą się na studiach, przynoszącą widoczne od razu efekty. Mało który lekarz, chirurg- mężczyzna, nie daj boże jeszcze profesor, ma w sobie tyle mądrości i pokory, żeby uznać i wprowadzić w życie dokonania innego chirurga - kobiety... Dlatego pozostaje nam droga mniej oficjalna - informowanie znajomych, i wszystkich lekarzy w przychodniach, ginekologów położników, dentystów, ortodontów przy każdej możliwej okazji że jest taki problem, i jeśli spotkają się z kimś kto ma taki problem, żeby mówili o IMiDzie i nowych standardach leczenia.. Odpowiedz Link
u.too Re: Katowice, Górny Śląsk. 14.02.07, 00:07 Dorota, my wszyscy solidaryzujemy się z rodzinami w podobnej sytuacji, ale to tylko część tej rzeczywistości faktycznie prof. Dudkiewicz jest jednym z najlepszych specjalistów w tej dziedzinie, choć ona nigdy nie deprecjonuje innych bo to nie w jej stylu, zawsze mówi,że jej pacjenci są najlepszą wizytówką takie podejście do tematu wymaga 'przekraczania granic', również w mentalności, a to już dla niektórych bariera nie do pokonania Odpowiedz Link
agunek1 Re: Katowice, Górny Śląsk. 13.02.07, 19:36 Ja w 2004 odbiłam na ksero dość materiałów dot. rozszczepu i porozwoziłam po szpitalach i co .... W Dąbrowie kiedy urodziła się dziewczynka z rozszczepem nikt z personelu medycznego nie raczył dać do poczytania rodzicom tych materiałów. Odpowiedz Link
buran444 Re: Katowice, Górny Śląsk. 01.03.07, 08:53 Wiedza w szpitalach położniczych na śląsku o rozszczepie jest znikoma... żeby nie powiedzieć żadna. Moja żona rodziła w Tarnowskich Górach. Zaraz po porodzie Pani dr znalazła z gardełku syna rozszczep podniebienia miękkiego (chwała jej za to ) ale już nikt nie powiedził że karmienie piersią dziecka z rozszczepem jest utrudnione (czy raczej... nie jest możliwe) zmuszono żone do przystawiania syna do piersi a mały (choć bardzo się starał) nie potrafił ssać i ciągle był głodny... Pielęgniarki się zmianiały a każda miała inny sprawdzony sposób na karmienie piersią. Żonka płakała.. synuś krzyczał. Horror. Pomogła butelka - oczywiście ugniataliśmy smoczek a synuś tylko połykał. Odpowiedz Link