22.04.07, 11:16
Proszę doradzcie mi czy to normalne, że mój maluszek tak choruje od grudnia
non stop.Już niewiem jak mu pomóc???Przerwy to max 3-4 dni nawet nie zdąże z
nim wyjśc na spacer, nie mówiąc o szczepieniach, które miał mieć w
grudniu.Już nie wiem co robić, ciągle antybiotyki!U Was tez tak jest??
Obserwuj wątek
    • agnieszka.rzeznik Re: Choroby 23.04.07, 01:16
      Cześć
      ja podobny scenariusz przerobiłam z moimi córeczkami dwa lata temu, kiedy to
      ruszyły z chorobami na początku kwietnia i w zasadzie do listopada z tego nie
      wyszły (stan "wyzdrowienia" by wtedy, gdy miały tylko zielony katar - ta
      starsza, a młodsza - tylko suchy kaszel). W listopadzie, kiedy przerobiłam już
      wszystko pojawiła się mądra pani doktor i skierowała mnie czym prędzej do
      pulmonologa i alergologa (jak ci dodam, że ja, która chodziła do lekarza nieomal
      co tydzień, usłyszałam, że mam dzieci zaniedbane zdrowotnie,to pewnie wiesz, że
      szlag mnie trafił przeokrutny). Efekt końcowy jest taki, że obydwie są
      alergiczkami, cały rok biorą Zyrtec, i nie chorują, tylko w weekend majowy i na
      pierwszego listopada coś je tak mocno uczula, że Zyrtec nie wystarcza i mają
      zauważalnie słabszą odporność i się zazwyczaj rozkładają. Co je uczula niestety
      nie wiem, nawet nie zrobię im testów, bo bez względu kiedy odłożę lekarstwa,
      żeby się oczyściły przed testami, to one po dwóch dniach mają swoje objawy
      (zielony katar/suchy kaszel), a po następnych dwóch są totalnie zawalone, a
      powinny na testach być zdrowe.
      Pomyśl, może to alergia.
      Aga
      • ankalenka Re: Choroby 23.04.07, 09:43
        też mi to wygląda na alergię. Skoro męczy was od grudnia, to to raczej roztocza
        (kurz) lub jakieś zwierzę. Trzeba do alergologa. U nas dzieciaki ciągle na
        wziewnych sterydach plus zyrtec i dopiero to pomogło. Antybiotyki nic tu nie
        dadzą.
        • ania2812 Re: Choroby 23.04.07, 11:13
          dziewczyny dziekuje za odpowiedz moze faktycznie to alergia?(o tym mi
          wspominała p.Doktor.)Przepisała nam zyrtec ale i tak zachorował teraz bierze
          Claritine.Znacie ten lek?
          • ankalenka Re: Choroby 23.04.07, 12:21
            znam Claritine. Radziłabym Ci jednak pójść do alergologa. Co do claritine i
            zyrtecu, to pamiętaj, że podając je na co najmniej godzinę a nawet półtorej
            przed i po podaniu tych leków dziecko nie może dostać nic mlecznego (mleko,
            jogurt, budyń itp).
            • ania2812 Re: Choroby 23.04.07, 13:32
              tego nikt mi nie powiedział, kurcze co Ci lekarze myślą skąd ja mam to
              wiedziec?!Dzięki ankalenka.Do alergologa tez pójde.
          • u.too Re: Clarytyna 04.05.07, 12:56
            Aniu, zastanów się czy nie lepiej podawać zyrtec, clarytyna jest nowoczesnym
            lekiem, ale u dość dużej grupy pacjentów przy długotrwałym podawaniu może w
            wieku dojrzewania dojść do przerostu śluzówki nosa, clarytyna może (choć to
            oczywiście zależy od organizmu danego pacjenta) powodować narastanie polipów, co
            przy nosku rozszczepowym nie jest najlepsze

            Zanim udasz się do alergologa, o dobrego wcale niełatwo, zastanów się czy nie
            warto zrobić badania wymazu z nosogardzieli. U nas to był moment przełomowy, bo
            tam było źródło problemu, choć wyniki nieprawidłowe były w moczu. Wymaz być
            może będziesz musiała zrobić odpłatnie, bo taki na wacik oddany u lekarza
            rodzinnego i na drugi dzień położony na pożywce ma wątpliwą wartość. Najlepiej w
            zakładzie mikrobiologii przy akademii med. Mam tel. do Dolnośląskiego Centrum
            Pediatrii we Wrocławiu i mogę Ci polecić tam dobrego lekarza immunologa.
            Koleżanka (lekarz zresztą) mająca dziecko bez rozszczepu traktowała przez pół
            roku synka antybiotykami, w końcu zrobiła ten wymaz i okazało się,że mały ma w
            gardle paciorkowca odpornego na leki, które dostawał. Taki przełamanie bariery
            odpornościowej może rozpocząć w organiźmie również reakcje alergiczne. Naprawdę
            warto zacząć od laryngologa i dokładnego przeanalizowania przyczyny tych chorób.
            Alergolog oczywiście też.
    • agnieszka.rzeznik Re: Choroby 23.04.07, 22:18
      po pierwsze: a dlaczego nie można nic mlecznego, bo do diaska u nas był rytuał
      jogurcik, zyrteczek i spanko

      po drugie: jak zmieniłam zyrtec na claritine albo na loratydytę (czy jakoś tak),
      to moje dziewoje od razu się rozkładały tak, jakby nic nie brały, więc
      wróciliśmy do Zyrtecu i tak jest do dziś. Postępy są takie, że od trzech lat nie
      zwiększam dawki (czyli coraz mniej przyjmują w przeliczeniu na kilogram masy).
      • ankalenka Re: Choroby 24.04.07, 09:30
        Niestety mleko i produkty mleczne hamują wchłanianie leków i 99% nie można
        podawać razem. Do wyjątków należy Zinnat - antybiotyk nowej generacji, gdzie w
        ulotce jest wyraźnie napisane że można podawać nawet z mlekiem. Mnie też to
        rozdzielenie w czasie zyrtecu od mleka uprzykrza życie, bo u nas znowu
        wieczorem zyrtec i kakao, jak zapomnę o zyrtecu i podam później to jest
        awantura że nie ma kakao, a jak doczeka bidna do kakao to zaśnie przed myciem
        zębów itp. Nasz alergolog, super lekarz, jeden z kilku prawdziwych specjalistów
        jakich spotkałam w życiu, zawsze zwraca uwagę na sposób podawania leku,
        dlaczego np. jak zyrtec dajemy raz na dobę to musi być to na wieczór a nie
        rano, w innym wypadku trzeba podzielić dawkę na pół. On też mówił mi o tym
        mleku..
        • agnieszka.rzeznik Re: Choroby 01.05.07, 23:59
          Pozwólcie, że podrążę temat: a co w tym mleku i jemu podobnych tak mało
          współpracuje z Zyrtec`iem. Nie daj Boże wapń?!? Bo u nas do rytuałów wieczornych
          należy również lyżeczka wapienka. ojojoj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka