Również niedawno miałem okazje gościć w Narolu w zielonym drewnianym domku
uzyskałem zgodę na spacer dziedzinicem przed pałacem. Nie wiem czy już ktoś
wspominał ,że pałac ten w czasach poprzedniej epoki popadał w ruinę a w
połówie poprzedniego dziesięciolecia został nabyty przez znanego klawesynistę
Władysława Kosiewicza i jego żonę Ewę Irzykowską Kłosiewicz, która według
tego co mi w Narolu powiedziano jest aktorką.
Ci Państwo wcielają obecnie w zycie szczytną , szlachetną ideę , otóż w
Pałacu po jego odbudowaniu ma powstać szkoła muzyczna , w której kształcic
się mają muzycy z Europy Południowo-Wschodniej, wykadać w szkolę
prawdopodobnie będą wybitni muzycy , reżyserzy teatralni, specjaliści innych
dziedzin kulury i sztuki. Chcąc wcielić w życie ten pomysł został powołana
fundacja "Pro Academia Narolense"
Ludziom z tak wspaniałym pomysłem należy się pomoc i jak mi sie wydaję warto
o tym rozgłaszać,
gdzie tylko forum to dociera

(zatem w najdalsze zakątki świata

)
Pozdrawiam serdecznie w niedzielne deszczowe popołudnie

J