benia30
01.12.04, 23:14
Według gazet fala upałów powodowała omdlenia, tak więc młoda dama nie była
zdziwiona widząc, jak siedzący obok niej w kościele mężczyzna w średnim
wieku, zsunął się na podłogę. Szybko uklękła obok niego, położyła mu twardo
rękę na głowie i pchnęła mu ją między kolana. "Niech pan trzyma głowę w dół"-
wyszeptała nagląco. "Poczuje się pan lepiej, jeśli napłynie panu krew do
głowy"
Żona mężczyzny przyglądała się, skręcając się ze śmiechu i nie robiła nic, by
pomóc mężowi lub młodej damie. Musi być zupełnie bez serca, doszła do wniosku
młoda dama.
Wtem, ku jej zakłopotaniu, mężczyzna zdołał wyrwać się z muskularnego objęcia
i syknął: "Co ty wyprawiasz, wścibska idiotko? Próbuję wydostać mój kapelusz
spod ławki!"
MORAŁ: Ludzie, którzy bardzo starają sie coś poprawić, często osiągają
zadziwiający sukces w pogarszaniu tego...