Gość: Meve
IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl
09.04.02, 08:08
Cześć, optymistyczny, bo ciut cieplej chyba, a poza tym na dzisiaj właśnie
zaplanowałam sobie zakup wielkiej torby. "Poproszę taką, co się mieści A4 i
niekoniecvznie wygląda jak aktówka" - to moje zdanie skutecznie płoszy
większość sprzedawczyń w sklepach. Niektóre z nich pogardliwie wydymają usta -
o znowu jakiś babochłop - zamiast fikuśnej, zrecznej, wytwornej, koniecznie a
la mode wybiera torbisko, do którego bezczelnie będzie ładowało klucze,
komórkę, portfel, A4, chusteczki, kosmetyczkę, zapalniczkę, małe perfumiki,
szczotke d o włosów, mała apaszkę - na wszelki wypadek, ładowarkę do komórki,
ksero planu pokoju, do którego chce kupić firany z tiulu..... itd...itp:)
Pzdr