Gość: Gall
IP: 217.97.147.*
21.09.04, 11:33
Kolejny z wątków dotyczących polskich autorów
Cieszę się, że Autor ów zaistniał w polskiej literaturze. Radość tym większa,
że widać postępy i rozwój, co dobrze rokuje na przyszłość. Trzy powieści o
Magunie wskazują na ewolucję w rozwoju umiejętności pisarza. Pierwsza część,
mimo dobrych pomysłów i smacznego humoru raziła niedoróbkami warsztatu.
Zagmatwane figury stylistyczne powodowały u mnie pewną dezorientację i
konieczność parokrotnego przeczytania tekstu. Zbyteczne było także
odwoływanie się do innych wzorców (na szczęście tylko w warstwie
marketingowej, a nie rzeczywistej treści).
Druga część znacznie lepsza warsztatowo, co w powiązaniu z utrzymaniem w/w
zalet dobrze okrasiło potrawę. Trzecia część kontynuowała drogę do sukcesu,
choć było w niej zbyt dużo pobocznych uliczek akcji, więc wydawało mi się, że
wątek jest zbyt mocno ekploatowany i przydługawy. Tym niemniej z
niecierpliwością oczekuję na kolejne pozycje tego autora.
Podoba mi się odwoływanie i przeinaczanie innych histroii, jak również
odwoływanie się do postaci i produktów współczesnych (np. piwo Martwiec).
Baniewicz wygospodarował sobie poletko, na którym włada samodzielnie i nie
musi oglądać się na innych.
Pozdrawiam
Gall