mikolaj7
06.05.02, 20:47
wqrwia mnie, ze smiejesz sie razem z pradera, ale to juz
moge przebolec, nawet nie to robi na mnie takie
wrazenie, ale to, ze nie raczyles ani razu wytlumaczyc
jak jest naprawde. wiec prosze (ktory juz raz? chyba 4),
zebys mi powiedzial:
jak bylo z frodem
co sie stalo po smierci z sarumanem
konkretnie, rzeczowo, z cytatami, najlepiej jeszcze
podaj strone w silmarillionie, bo jest tylko jedno wydanie
w Polsce, wiec bedzie latwiej znalezc.
aha. bede odsiwerzal ten temat dopoki mi nie powiesz jak
bylo naprawde.
ps. dla twojej wiadomosci - czytalem ksiazki tolkiena po
dwa razy i naprawde nie odczuwam potrzeby brniecia
przez nie znowu, czytam dla przyjemnosci, a nie dla
wykucia na pamiec dat, imion, nazw i zasad panujacych w
ardzie. widac, fanatykiem nie jestem, a takowym bardzo
wspolczuje ciasnoty zainteresowan...