Gość: Meve
IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl
05.06.02, 07:42
Czytałam wczorajszy wątek, JoluJolu- już Tobie kiedyś tłumaczyliśmy, że Dziecię
Twoje roztropne, uważne i swą Matke miłujące- ono po prostu martwiło się
wczoraj o Twoje skołatane nerwy.
Chociaz widok wściekłej Joli w wannie - to nie byle co:))))))))))
W każdym razie: przegryź sobie jabłuszko (jakaś dieta tam ostatnio panuje u
Ciebie)na tę narodową klęskę:)
A i reszte witam i jabłka z królewskiego sadu rozdaję:)