Dodaj do ulubionych

MINORITY REPORT

03.09.02, 19:21
Na początek zaznaczam, że filmu nie widziałam żeby, że tak powiem nie było
wątpliwości. Ale nie o filmie będzie.

Mam taką sprawę do wszelkich fantastów, kurczaków i nie wiadomo jeszcze
czego. Chodzi o opowiadanie „Raport mniejszości” właśnie, jeżeli ktoś z
Państwa jest w jego posiadaniu (nasz rynek zapłodniło w 1999 w antologi „My,
zdobywcy”) to niezmiernie proszę o przesłanie. Hm... o ile mi wiadomo
młodzieńcza proza Dicka, o jeszcze nie tak perfekcyjnej fabule i dość ubogiej
intrydze, choć dobrej, jak to się mówi sytuacji wyjściowej, a tu obraz
Spielberga zapowiada się doprawdy doskonale. Cóż do tych czas opinię
najlepszego filmu według Dicka miał „Blade Runner”, czyżby miało się to
zmienić?

Tak, więc chciałabym owy tekścik przeczytać nim się wszystko wypełni, a jeśli
może mi ktoś w tym pomóc, to strasznie z góry dziękuję.

swoją drogą
- a, któż to będzie czytał ?


Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Pri Re: MINORITY REPORT IP: *.myslowice.artcom.pl 03.09.02, 21:00
      > Hm... o ile mi wiadomo
      > młodzieńcza proza Dicka, o jeszcze nie tak perfekcyjnej fabule i dość
      > ubogiej intrydze, choć dobrej, jak to się mówi sytuacji wyjściowej,Wszytko
      fajnie, tylko trudno się zgodzic ze akurat "Minority Raport" to jak piszesz
      młodzieńcza proza itp. Dick to opowiadanie pisal w bodajże 54 roku. W tym
      okresie pisal takze powiesci o ile mnie pamiec nie myli to Czlowiek z
      Wysokiego Zamku powstal w podobnym okresie. Takze za Blade Runnera (Wlasciwie
      to CZy androidy marza o ....) bral sie rowniez dosyc wczesnie... wiec to juz
      nie byla mlodziencza proza.

      > obraz Spielberga zapowiada się doprawdy doskonale. Cóż do tych czas opinię
      > najlepszego filmu według Dicka miał „Blade Runner”, czyżby miało się to
      > zmienić?
      Hmm, moze jako film sam w sobie bedzie niezle ale...dla mnie osadzenie Cruisa
      w roli Andertona to troche jakby pomylka(nawet bardzo). Sadzac po trailerze
      zapowiada sie film akcji, coz moze bedzie niezly. Nie chce przekreslac Tomasza
      ale osobiscie jak dla mnie za mlody jest do roli kogos hmm w wieku Andertona.
      Ale moge sie mylic.
      • decayro Re: MINORITY REPORT 04.09.02, 20:38
        Gość portalu: Pri napisał(a):

        >trudno się zgodzic ze akurat "Minority Raport" to jak piszesz
        > młodzieńcza proza itp. Dick to opowiadanie pisal w bodajże 54 roku. W tym
        > okresie pisal takze powiesci o ile mnie pamiec nie myli to Czlowiek z
        > Wysokiego Zamku powstal w podobnym okresie. Takze za Blade Runnera (Wlasciwie
        > to CZy androidy marza o ....) bral sie rowniez dosyc wczesnie... wiec to juz
        > nie byla mlodziencza proza.

        tak... miałam jakby w ostatnim czasie kilka recenzji filmu i w znacznej
        większości pojawia się motyw łatwości przeskoczenia literackiego oryginału
        jako, że proza młodzieńcza gorszej jednak jakości (chociażby tekst pana
        Parowskiego z wrześniowej NF). Ale być może (raczej nie wątpliwie) mylna to
        ocena. Bądź co bądź nie jest znów takim wielkim problemem, jest czy nie
        jest „Raport mniejszości” prozą poranną.


        > Hmm, moze jako film sam w sobie bedzie niezle ale...dla mnie osadzenie Cruisa
        > w roli Andertona to troche jakby pomylka(nawet bardzo). Sadzac po trailerze
        > zapowiada sie film akcji, coz moze bedzie niezly. Nie chce przekreslac
        Tomasza
        > ale osobiscie jak dla mnie za mlody jest do roli kogos hmm w wieku Andertona.
        > Ale moge sie mylic.

        jak się rzekło nie czytałam i nadal jeszcze nie widziałam, ale jedno
        jest pewne Cruise nie ma na pewno oczu i wyrazu twarzy nieszczęśliwego ojca
        opętanego ideą kryminalnej prewencji, jakim pono jest Anderton.


        A tak już abstrahując, do cholery jeżeli jesteś w jego posiadaniu to prześlij
        mi owe opowiadanie.
        • Gość: Pri Re: MINORITY REPORT IP: mieszko.pl.u* 05.09.02, 07:49
          decayro napisała:

          > Gość portalu: Pri napisał(a):
          >
          > >trudno się zgodzic ze akurat "Minority Raport" to jak piszesz

          > tak... miałam jakby w ostatnim czasie kilka recenzji filmu i w znacznej
          > większości pojawia się motyw łatwości przeskoczenia literackiego oryginału
          > jako, że proza młodzieńcza gorszej jednak jakości (chociażby tekst pana
          > Parowskiego z wrześniowej NF). Ale być może (raczej nie wątpliwie) mylna to
          > ocena. Bądź co bądź nie jest znów takim wielkim problemem, jest czy nie
          > jest „Raport mniejszości” prozą poranną.
          Rzeczywiscie. A z panem Parowskim nie zdazylo mi sie jeszcze zgodzic :P


          > jak się rzekło nie czytałam i nadal jeszcze nie widziałam, ale jedno
          > jest pewne Cruise nie ma na pewno oczu i wyrazu twarzy nieszczęśliwego ojca
          > opętanego ideą kryminalnej prewencji, jakim pono jest Anderton.
          Przedewszystkim - nie ma wieku.... Jak sam mowi Anderton - Wymyslilem ta teorie
          30 lat temu (baaaardzo luzny cytat - ale 30 lat sie zgadza :D). Cruise nie
          wyglada na goscia pod/po 50-tce...

          > A tak już abstrahując, do cholery jeżeli jesteś w jego posiadaniu to prześlij
          > mi owe opowiadanie.
          Hmmm. Chetnie ale musialbym popracowac skanerem dosyc sporo a nie powiem zeby
          taka perspektywa mnie cieszyle.
          • decayro Re: MINORITY REPORT 09.09.02, 15:57
            Pri napisał(a):

            >
            > > A tak już abstrahując, do cholery jeżeli jesteś w jego posiadaniu to prześ
            > lij
            > > mi owe opowiadanie.

            > Hmmm. Chetnie ale musialbym popracowac skanerem dosyc sporo a nie powiem zeby
            > taka perspektywa mnie cieszyle.


            Hmmm. Bardzo powierzchowne to rozumowanie. Jednostajna, machinalna czynność
            potrafi zmusić do głębokich rozmyślań w sferze całej egzystencji człowieka.

            Niewielkie poświęcenie złożone w ofierze ... mojemu interego.

            • Gość: Pri Re: MINORITY REPORT IP: mieszko.pl.u* 10.09.02, 07:19

              > Niewielkie poświęcenie złożone w ofierze ... mojemu interego.
              Prawie zostalem przekonany. Jeszcze jeden taki swietny tekst i biore sie za
              skanowanie....
              • decayro Re: MINORITY REPORT 12.09.02, 20:12
                Gość portalu: Pri napisał(a):

                >
                > > Niewielkie poświęcenie złożone w ofierze ... mojemu interego.

                > Prawie zostalem przekonany. Jeszcze jeden taki swietny tekst i biore sie za
                > skanowanie....


                Nie wiem czy uda mi się jeszcze raz tak sugestywnie... chociaż...

                Proces poznania jest rzeczą prawie tak wielką jak tworzenie, nie ma między nimi
                żadnej przestrzeni. Chcę czegoś tak nie wielkiego – pomocy w dążeniu do owego
                poznania. Nie próbujesz dostrzec niczego więcej, prócz własnej skupionej
                brunatności... nie widzisz korzyści żywiących psyche.

                Ależ żałosne banały wygaduję. Żałosne i to w najgorszym stylu.

                • Gość: Pri Re: MINORITY REPORT IP: mieszko.pl.u* 13.09.02, 07:34
                  Masz racje ze banaly.... :D i dotego zalosne....

                  Ale wiesz co?

                  W weekend sie przemoge i to zeskanuje dla Ciebie :D
                  • decayro Re: MINORITY REPORT 16.09.02, 18:11
                    Gość portalu: Pri napisał(a):

                    >
                    > Ale wiesz co?
                    >
                    > W weekend sie przemoge i to zeskanuje dla Ciebie :D

                    ... ciągle czekam...
    • Gość: Kinoman Re: MINORITY REPORT IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.02, 16:07
      Film jest niezły. Niezła historia, dużo fajnych scen akcji (jeśli ktoś lubi
      takie rzeczy). Jest nawet głębsze przesłanie,jednym słowem fantastyka lepszego
      gatunku.
      Niestety moim skromnym zdaniem film nie wytrzymuje porównania z "Łowcą
      androidów", klimat jednak nie ten, przedstawiony świat nie przytłacza.
      Nieznam oryginału, ale cukierkowe zakończenie można sobie było darować.
      Mimo wszystko polecam.
      • marcinek Re: MINORITY REPORT 06.09.02, 15:08
        Hmmm... Jak sie zastanowic to w "Lowcy..." tez bylo cukierkowe zakonczenie
        (fakt ze wcisniete przez producenta wbrew rezyserowi niewiele zmienia).
        • ignatz Re: MINORITY REPORT 06.09.02, 23:47
          Polecam wersje rezyserską. Dla mnie to zupełnie inny film.
        • Gość: Pri Re: MINORITY REPORT IP: *.myslowice.artcom.pl 07.09.02, 07:33
          marcinek napisał:

          > Hmmm... Jak sie zastanowic to w "Lowcy..." tez bylo cukierkowe zakonczenie
          > (fakt ze wcisniete przez producenta wbrew rezyserowi niewiele zmienia).
          Bardzo wiele zmienia. Bo jest wersja rezyserska jeszcze
          - ktora jest CALKIEM innym filmem....
          • spiralarchitect Re: MINORITY REPORT 18.09.02, 16:26
            Bylem na tym filmie na przedpremierze 3 dni temu. Moje zdanie jest takie: jesli
            wziac film wybitny jakim jest dla mnie bez watpienia "Blade Runner", postawic
            go na szczycie, przyznac mu 100% "doskonalosci" czy umownego czegos tam, i
            wziac film przecietny-50%, ale dajacy sie ogladac to "Minority Report" jest
            gdzies w punkcie 75%. Nie razi amerykanska naiwnoscia (co nie oznacza ze jej
            tam nie ma), czasem zalatuje "Matrixem", z opowiadaniem ma oporocz glownej idei
            niewiele wspolnego, choc jest od niego lepszy-jesli w ogole mozna te dwie
            rzeczy porownywac. Na pewno stanie sie klasyka, jednak do scislej czolowki
            troche mu brakuje...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka