Dodaj do ulubionych

James White "Szpital Kosmiczny"

27.09.02, 21:57
Tym wątkiem inauguruje mój powrót na forum ;)

Po raz pierwszy czytałam tę książkę wiele lat temu, i
pamiętam, że bardzo mnie rozśmieszyła. W Niedzielę
kupiłam sobie pierwszy i drugi tom serii, dziś
skończyłam je czytać. Nie śmieszyły mnie już tak, jak
kiedyś, ale niewątpliwie jest to dobra seria sf, w
starym stylu, za to napisana z poczuciem humoru. Poza
humorem największą zaletą książki jest ciekawa galeria
obcych ras (z moimi ulubionymi FROBami na czele),
bardzo dobrze opisanych pod względem fizjologii. Wady?
Niektóre rozwiązania wydaja mi się troche stare (na
przykład rola kobiet wśród peronelu szpitala) ale cykl
powstał w latach 60... Ogólnie jest to bardzo przyjemna
lektura, naprawdę polecam.
Obserwuj wątek
    • Gość: DigaN Re: James White 'Szpital Kosmiczny' IP: *.pl / *.pl 28.09.02, 11:04
      an-nah napisała:

      > Tym wątkiem inauguruje mój powrót na forum ;)
      >
      > Po raz pierwszy czytałam tę książkę wiele lat temu, i
      > pamiętam, że bardzo mnie rozśmieszyła. W Niedzielę
      > kupiłam sobie pierwszy i drugi tom serii, dziś
      > skończyłam je czytać. Nie śmieszyły mnie już tak, jak
      > kiedyś, ale niewątpliwie jest to dobra seria sf, w
      > starym stylu, za to napisana z poczuciem humoru. Poza
      > humorem największą zaletą książki jest ciekawa galeria
      > obcych ras (z moimi ulubionymi FROBami na czele),
      > bardzo dobrze opisanych pod względem fizjologii. Wady?
      > Niektóre rozwiązania wydaja mi się troche stare (na
      > przykład rola kobiet wśród peronelu szpitala) ale cykl
      > powstał w latach 60... Ogólnie jest to bardzo przyjemna
      > lektura, naprawdę polecam.
      >
      >
      • greyrat Re: James White 'Szpital Kosmiczny' 28.09.02, 11:08
        mi się najbardziej te wysokograwitacyjne "maleństwo" podobalo... ;)
        • an-nah Re: James White 'Szpital Kosmiczny' 28.09.02, 19:54
          greyrat napisał:

          > mi się najbardziej te wysokograwitacyjne "maleństwo"
          podobalo... ;)

          No, włąśnie FROB ;) A jak go O'Mara karmił ;))))
          Notabene, szkoda że O'Mara jest głównym bohaterem tylko w
          pierwszym tomie.
          • greyrat Re: James White 'Szpital Kosmiczny' 29.09.02, 14:42
            niestety czytałem tylko 1-szy, i to dawno temu... ale poszperam.
            • greyrat Re: James White 'Szpital Kosmiczny' 29.09.02, 15:04
              a przy okazji: jak tam "Czarna Kompania"? który tom obecnie?
              • an-nah Re: James White 'Szpital Kosmiczny' 30.09.02, 09:04
                greyrat napisał:

                > a przy okazji: jak tam "Czarna Kompania"? który tom
                obecnie?

                eeee... Zarziłam kumpelę, która przetrzymuje trzeci... a
                czwartego znaleźć nie mogę.
                • agrafek Re: James White 'Szpital Kosmiczny' 15.05.03, 20:37
                  I tak pierwsze trzy są najlepsze:)
    • Gość: elve Re: James White 'Szpital Kosmiczny' IP: *.netland.gda.pl 29.09.02, 23:54
      jest to jedna z niewielu książek, które nigdy nie powinny się skończyć - takie
      miałam wrażenie czytając ją. drugi tom właśnie kuopiłam i czytnę jak tylko
      skończę dysfunkcję...
    • okazja 'Szpital Kosmiczny'//'misja miedzyplanetarna' 02.10.02, 11:48
      tia szpital byl calkiem calkiem..... a pamietacie misje miedzyplanetarna v
      vogta...... podobne w odbiorze.... choc tez napisane miliony lat temu i do tego
      w innej galaktyce....
      • an-nah Re: 'Szpital Kosmiczny'//'misja miedzyplanetarna' 02.10.02, 13:58
        O, tak! "Misja Międzyplanetarna" budi we mnie podobne
        odczucia! Obie książki sa RE-WE-LA-CY-JNE!
        • okazja Re: 'Szpital Kosmiczny'//'misja miedzyplanetarna' 04.10.02, 10:16
          ciekawe co powoduje ze powiesci vogta napisane ponad 50 lat temu choc nieco
          ramotowate czyta sie z zapartym tchem..... dziwna byla jego wizja
          przyszlosci..... ale podobne odczucia mam przy czytaniu kutnera oraz powiesci
          typowo naukowofantastycznych lema .... niezwyciezonego oraz tych
          starszych ..... powrotu z gwiazd..... obloku magellana a w szczegolnosci
          astronautow i oporowiesci pirxowskich......
      • kuba# Re: 'Szpital Kosmiczny'//'misja miedzyplanetarna' 03.10.02, 20:02
        White'a nie czytałem, ale "Misja międzyplanetarna" to rzeczywiście sam miód!
        Tak samo jak zresztą cały van Vogt. Czytał ktoś "Szachowisko" albo zbiór
        doskonałych opowiadań "Krypta bestii"?
        • Gość: DigaN Re: 'Szpital Kosmiczny'//'misja miedzyplanetarna' IP: *.voltronik.pl 15.05.03, 19:43
          kuba# napisał:

          > White'a nie czytałem, ale "Misja międzyplanetarna" to rzeczywiście sam miód!
          > Tak samo jak zresztą cały van Vogt. Czytał ktoś "Szachowisko" albo zbiór
          > doskonałych opowiadań "Krypta bestii"?

          Macie, Old-Schoolowi forumowicze... łezka się kręci...

          Aktualnie są już 4 tomy. Wszystkie z takim samym humorem...

          DigaN
    • agrafek Re: James White 'Szpital Kosmiczny' 15.05.03, 20:35
      bardzo dobrze się bawiłem przy pierwzym tomie:). I jeszcze potem odnalazłem
      opowiadanie rozgrywające się w tym samy swiecie: "Zawód wojownik" wydane w
      zesztach sf Iskier.
      pozdrawiam:).
    • ansuz76 Re: James White 'Szpital Kosmiczny' 06.06.03, 14:36
      Drugi tom był już dla mnie nieco przegięty.
      UWAGA SPOILER






      Główny bohater w ostatnim opowiadaniu zapobiega międzygalaktycznej wojnie.
      Sorry, ale to już lekka przesada.
      • Gość: taki jeden James White IP: *.ny5030.east.verizon.net 09.06.03, 21:31
        Z tej samej historii przyszlosci jest jeszcze jedna doskonala powiesc, toczaca
        sie w czasie wojny Ziemian z Kelgianami (duuuzo przed wydarzeniami z "Zawod:
        wojownik" i "Szpitala kosmicznego", czyli wtedy, kiedy jeszcze te wojny byly
        zupelnie na powaznie). Nazywa sie toto "Prison Planet" i opowiada o tym, jak
        to ziemscy jency wojenni uciekaja z kelgianskiej planety dla nich
        przeznaczonej. Fajna rzecz, naprawde. Tyle, ze polskiego wydania brak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka