Gość: inn
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
17.08.03, 11:05
Jestem nowicjuszką w dziedzinie fantasy. Od dość dawna znałam Tolkiena i U.
K. LeGuin, ale dopiero niedawno zabrałam się za innych autorów. Czy
moglibyście coś polecić dla takiego początkującego jak ja?
Lubię książki, w których akcja toczy się w miarę powoli, dlatego bardzo
podobał mi się cykl „Pamięć, Smutek,Cierń” T. Williamsa; natomiast nieco
gorzej było z „Mistrzem Zagadek z Hed”, w którym (jak dla mnie) wydarzenia
następowały nieco za szybko jedno po drugim, zanim zdążyłam się „wczuć” w
poprzednie. Obecnie jestem w trakcie czytania A. Sapkowskiego i muszę
przyznać, że b. mnie wciągnął (nie tylko ze względu na fabułę, ale także
sposób pisania). Niestety, dochodzę już do końca i nie wiem, za co zabrać się
w następnej kolejności, a wakacje to dla mnie ostatnia szansa (przed rokiem
akademickim), żeby poczytać w spokoju, bez wiszących nad głową terminów.
Będę b. wdzięczna za radę.