lunatica
08.03.04, 10:18
Jestem:
BAKUŁA: ktoś powinien dać mu w mordę
- Zwabili mnie w pułapkę, oszukali, zachowali się po chamsku - komentuje
występ w sobotnim programie "Jestem, jaki jestem" malarka Hanna Bakuła (50
l.).
Warszawa
Lider zespołu Ich Troje ma nową zabawkę. To przygotowany z rozmachem show w
TVN. Piosenkarz prezentuje w nim dokonania swojej grupy, solowe osiągnięcia i
poczucie humoru. Jest też w programie miejsce na pogawędkę Wiśniewskiego (33
l.) z gościem. Rozmowa z założenia ma być ostra.
Kubeł pomyj
Bakuła, która poszła na pierwszy ogień, nie została uprzedzona, że będzie to
jednostronna napaść. - Byłam przekonana, że mamy rozmawiać o kiczu, muzyce i
malarstwie - opowiada. - A on wszedł do studia z plikiem zapisanych kartek i
rozpoczął przesłuchanie. Jak to zobaczyłam, myślałam, że zemdleję! To jest
tak, jakby kogoś zaprosili na przyjęcie i na wstępie oblali kubłem pomyj.
Dama i prostak
Bakuła nie mogła wyjść ze studia, bo program emitowano na żywo. Teraz jednak
żałuje, że go nie przerwała.
Hanna Bakuła do końca programu zachowała zimną krew.
- Wyobrażałam sobie, co w tej sytuacji zrobiłaby Beata Tyszkiewicz - mówi. -
Nawet w chwili, gdy wręczył mi tę potworną prezerwatywę, byłam spokojna!
Jakiś dżentelmen powinien w tym momencie dać mu w mordę. Mogłam oddać mu tę
prezerwatywę twierdząc, że jemu bardziej się przyda. Ale jakiekolwiek
posunięcia w jego konwencji zniżyłyby mnie do jego poziomu.
Anna Janiak
www.se.pl/iso/Dzisiaj/Rozrywka/Newsy/newsy_1.shtml