dona.a
26.10.10, 23:41
Przyjemnie się oglądało i słuchało pana Skolimowskiego, mimo, że nie był fajerwerkiem elokwencji, kulturalny pan, z poczuciem humoru, przy którym nawet Kuba trzymał poziom, do tego pan S. bez tej okropnej "hamerykańskiej" maniery w stylu "Tap Madl", a biorąc jego czasokres pobytu w Stanach, przecież mógłby, no ale to nie ten poziom, który słyszymy u pań Krupy czy Bachledy. Foremniak jaka jest każdy widzi, niepotrzebnie usiłowała przekonać widzów, że jest nierozłącznym ogniwem jurorskiej trójki, czyżby jednak miała jakieś obawy;)
Chociaż muszę oddać sprawiedliwość w jednej kwestii, podobała mi się w reklamie pewnej firmy kosmetycznej, ale tam wygłosiła jedno napisane przez copywritera zdanie;)