Dodaj do ulubionych

Programy z dzieciństwa

29.05.04, 23:52
Jakie wypaśne i oldschoolowe programy z dzieciństwa pamiętacie??????
Ja uwielbiałem 5-10-15, to była co sobotnia modlitwa dla mnie, akurat po
Ziarnie z niezapomnianym wideoklipem z księdzem grającym na kontrabasie na
dachu budynku (piosenka chyba o Papieżu była), albo mega-czad w wykonaniu Pi
i Sigmy, i ten monumentalny Monitor w "Matplanecie". To były programy, nie to
co teraz jakieś popłuczyny po 10 wodzie po kisielu. Albo zajac poziomka.
Dawajcie wasze typy
Obserwuj wątek
    • zajac.poziomka14 Re: Programy z dzieciństwa 29.05.04, 23:55
      > Albo zajac poziomka.


      Kto mnie wzywał?? Ja se spokojnie zyje z dala od fleszy telewizyjnych, z zona,
      sie ustatkowalem. Mam garstke dzieci, a w tamtych czasach zarobilem tyle ze se
      moge tera lezec do gory brzuchem przez reszte zycia. A Krzys z Tik-Tak`a czasem
      mnie odwiedzi. W porzo gosc
    • lurync_konopka Re: Programy z dzieciństwa 29.05.04, 23:58
      Moim idolem z dziecinstwa byl ni mniej ni wiecej tylko old wizard of eternal
      doom Krasnal Chałabała, uwielbialem go ogladac. Rewelacyjne byly jego wypady do
      lasuu i akcje dokarmiania zwierzat. Pamietam tez Dropsa, 5-10-15- ale to byly
      programy dla mas, dla zwyklych zjadaczy chleba. Znacznie wyzej cenilem Teczowy
      Music Box, czy Okienko Pankracego(the terrorist), spoko tez byla bajka o
      rozbojniku Rumcajsie, no i Zwirek i Muchomorek, Krecik(ciekawe co sie z nim
      teraz dzieje). Pozatym rewelacyjny cykla przygod Pana Kleksa(moj ulubiony to
      Pan Kleks w kosmosie- misja Zoltana 2).
      • Gość: tatanka_iotanka Re: Programy z dzieciństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.04, 00:07

        nie program, ale... SĄSIEDZI!!! to był fantastyczny serial!
        "Nikogo nie ma w domu" - taki mini serialki w Pankracym
        Nie znosiłam za to Koralgola - Kolargola - czy - jak - mu - tam (do tej pory
        nie wiem jak miał ten misiek na imię)

        A jeszcze jedno! Pamiętacie takie historyjki (puszczane chyba w Pankracym) o
        takim ludziku z kreski, który w międzyczasie dojrzał, postarzał się
        i ....zaczął występować w reklamach Plusa? Jak ja go uwielbiałam!

        ps. "Przez łąki, przez pola pędzi fasola, nie zielona, nie czerowna tylko
        caaaałaaa... rozśpieeewanaaaaa!"
        "Placki pankracki, placki pankracki takie chrupiące, takie nęcące (?)"
    • czilowy_ziomal Re: Programy z dzieciństwa 30.05.04, 00:23
      a pamietacie Bajki 3 misie, albo cos takiego w bajce byly 3 misie, byla to
      Polska bajka, klasyka. Albo Miś Uszatek, to już oldschoolowy hardcore, a już to
      jak wołali ordynarnie Prosiak!!! do prosiaczka, to lezalem ze smiechu. Ale
      bajka fajna. Albo czeski Film Coś tam o Piskowym dziadku, co spełniał marzenia,
      fajne, ale to właściwie nie programy tylko bajki, ale co tam Czill Ałt. Z
      programów jeszcze w Tik Taku była Ciocia klocia. I piosenka: "Ciociu Klociu nie
      bądź taka wracaj zaraz do tiktaka" Cudo, ia takie cos w tik taku co dzieci
      wsadzaly rece i macaly przedmioty mialy zgadnac co to jest. Fajne to bylo.
      Szkoda ze juz nie ma tych programow. Poczilowalbym sie przy nich.
      a z edukacyjnych to pamietam "Kuchnie" Niedzickiego z synami. Czasami lezalem
      ze smiechu ale sympatyczne i uczace.
      • Gość: tatanka_iotanka Re: Programy z dzieciństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.04, 00:39
        >Czasami lezalem
        > ze smiechu ale sympatyczne i uczace.
        jak już przy tym jesteśmy to ja z zapartym tchem oglądałam Sondę. Ni w ząb nic
        nie kumałam, ale skoro dorośli oglądali to ja się też zachwycałam ;)

        Był też taki program popularno-naukowy dla młodzieży Kwant(?) tam
        wybierali 'geniusza roku' czy coś takiego... jedno z pytań pamiętam do dziś: z
        dwóch kranów leci do wanny woda. Z jednego o temperaturze +5 C, a z drugiego -
        5. Jaką temperaturę ma woda w wannie?
    • Gość: Madzia Re: Programy z dzieciństwa IP: 212.14.59.* 30.05.04, 01:09
      O tak tak. Kreskówka "Sąsiedzi" była świetna ;)) Podobał mi sie także
      program "Pi i Sigma". Chętnie obejżałabym to teraz i porównała spostrzeżenia.
      A Krzyś z Tik-Taka? śmieszny był z niego gość ;))
      ps.Skoro na antęnę wróciły Gumisie,to mam nadzieję,ze doczekam sie także
      Smerfów, Krecika i 3 kaczorów (Hyzio,Zyzio,Dyzio).
      • Gość: Lekito Re: Programy z dzieciństwa IP: *.gdynia.mm.pl 30.05.04, 01:20
        A o teleranku to kurde nikt nie pamięta, co??? :) Trochę zwała, bo nigdy nie
        lubiałem teleranka (Tadeusz Broś i spółka). Pamiętam, że bardzo propagowali tam
        przejaźń z krajami socjalistycznymi. Pamiętam połaczenia na żywo z Węgrami :)
        No i promowany tam zespół Papa Dance:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka