Gość: Cornolio
IP: *.provider.pl / *.provider.pl
20.08.04, 15:59
Co tam "Sopot 2004". Co tam TVP. Ja już marzę o roku 2005 i niezapomnianej
konferansjerce Sołtysika. Kurwwaaaż ale bedzie się działo, tylko się
zastanawiam kto u boku Andrzejka? Martyna z klasą? Anitka "Robocop"?, Ewunia
w tłoku? Może ktoś całkiem new?
Tyle pytań ciśnie się na usta:
1. Kiedy na scenie pojawi się Mandaryna z Czerwonym? Cholera jaka szkoda, że
Michał zakończył działalność w zespole, teraz będzie musiał w chórkach
Mandaryny pląsać;
2. Kogo podczas festiwalu wkręci Szymon Majewski?;
3. Kto będzie najsłabszym ogniwem? (I czy Kazimieła śćiągnie dłuty?) ;
4. Kto podpadnie Ryśkowi Cebuli? (I dlaczego będzie to lekarz?);
5. Jaka będzie pogoda i z jaką dokładnością (do ułamków procenta) przekaże
nam prognozę Tomek Zubilewicz?;
6. Ile będzie trwało główne wydanie "Faktów"? Czy padnie rekord ustanowiony
podczas transmisji z ataku Amerykanów na Irak? Czy na czas wykuruje się
Marcin Pawłowski? Jaka będzie oglądalność? (znowu rekord?);
7. Czy Marcin Wrona wytrzyma trzy dni z rzędu bycia "Pod napięciem";
8. Z kim w tłoku porozmawia Ewa Drzyzga?
No "Co za tydzień" to będzie(?), że aż "Nie do wiary". Tak, to będzie
prawdziwa "Chwila prawdy" dla stacji TVN.
Mam tylko nadzieję, że nie wyjdzie z tego "Maraton uśmiechu".