Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2016 - 6 (vol. 68)

    • grek.grek 22:15 Polsat "Niebiańska plaża" 23.06.16, 11:43
      dzień przerwy w Euro :]
      ale propozycji filmowych, jak na lekarstwo.
      Kultura zaaczęła chyba wakacyjny sezon powtarzania powtórek.

      "Niebiańska plaża" nie zbierała dobrych recenzji, ale mnie się ten film podoba.

      Di Caprio gra młodego [cóż, ciągle ;)] Amerykanina, który szuka czegoś, jakiegoś miejsca, poza cywilizacją, do którego mógłby uciec od bezmyślnego hałasu współczesności.

      dziwnym trafem wchodzi w posiadanie mapy, na której oznaczone jest niezwykła ponoć okoliczność przyrody znajdująca się na na wybrzeżu Tajlandii.

      Nie zastanawiając się wiele zabiera mapę, dwoje przyjaciół, i wyrusza w drogę. Teren jest nadzorowany przez handlarzy narkotykami, ale jak już się uda ich wyminąć, to... istotnie - plaża, woda, przyroda - są cudowne.

      A na dodatek - mieszkają tam ludzie. Tworzą coś w rodzaju komuny hipisowskiej. Oni też wybrali urodę surowej, ale jakże pięknej, dziczy zamiast stechnicyzowanego, pozbawionego uroku świata zewnętrznego.

      Szefową jest tutaj Sal, która ma osobowośc i epatuje autorytetem. Gra ją Tilda Swinton.

      Przybysze zostają przepytani, jak tu dotarli - bo miejsce jest tajne przez poufne - a potem przyjęci do małej społeczności.

      Ofk, idylla nie może trwać wiecznie, a świat poza światem niekoniecznie musi być inny i lepszy. Tam też się płaci cenę za tę urodę, radośc i beztroskę. Tyle że niekoniecznie walutą są poczciwe pieniądze. Co mozna poświęcić, aby uratować raj ? I czy ten raj, takim kosztem ocalony, będzie nim nadal ?

      wg mnie - jest to niezłe kino. Widoki są znakomite, aktorzy nie zawodza, a poza tym Danny Boyle nie kręci filmów głupich ;] Ten także zawiera kilka ciekawych rzeczy do przemyślenia.



      • aktyntasza Re: 22:15 Polsat "Niebiańska plaża" 27.06.16, 09:15
        Nie jestem przeciwnikiem Unii Europejskiej ale też nie lubię jak mi jacyś przypadkowi urzędnicy unijni dyktują co ja mam robić, że ogórek to nie ogórek, że marchew to owoc. Mamy wolny rynek więc wszystko co produkujemy powinno mieć prawdziwą cenę a nie manipulowana zabawa w dopłaty unijne dla rolników i zaniżane ceny produktów rolnych. Jeśli mamy mieć wolny rynek to dlaczego UE fałszuje ceny. Już nie wspomnę o antybiotykach którymi są faszerowane zwierzęta hodowlane i o hormonach wzrostu stosowane w Niemczech.
        • grek.grek Re: 22:15 Polsat "Niebiańska plaża" 27.06.16, 12:16
          w sumie, masz sporo słuszności.

          rzecz w tym by Unię uzdrawiać, reformować zamiast wychodzić z niej, rozbijać albo co tam innego. powrót do Europy, w której wszyscy grają na siebie, to koniec szans na konkurowanie z resztą świata. Niemcy sobie jakoś tam poradzą, ale reszta tylko straci.

          co z kolei powoduje, że Niemcy mogą teraz zacząc dyktować warunki wszystkim innym. Zmiany w Unii pójśc mogą w kierunku zwiększenia hegemonii Niemców, podporządkowania krajów mniejszych i ściślejszej integracji, o czym już od rana donoszą media [projekt Unii jako panstwa ponadnarodowego, w którym żaden kraj nie mozę mieć własnej armii, banku centralnego, systemu podatkowego itd]. Historia zaczyna przyspieszać.
    • grek.grek 22:45 Stopklatka " Brawo Bronxu" 23.06.16, 12:06
      reżyserski debiout Roberta De Niro. wg mnie - udany.

      Klasyczna historia z Nowego Jorku. Trochę gansgterska, trochę "kino dojrzewania", trochę obrazek z życia mafii z lat 60-tych, z doskonałym odtworzeniem realiów epoki.

      Mamy punkt zaczepienia : we włoskiej dzielnicy Bronxu rządzi mafia, na czele z bossem Sonnym [Chazz Palminiteri]. 9-letni Calogero codziennie przygląda się jak boss z kolegami chodzą, siedzą, rozmawiają, czasami komuś obiją twarz. Sonny jest jego idolem, prawie jak sportowcy albo aktorzy.

      Ojciec [gra go sam de Niro], uczciwie pracujący kierowca tramwaju, przestrzega syna, żeby nie zadawał się z tymi szermranymi typami, ale im bardziej mu zakazuje, tym bardziej mały Calogero podziwia bossa i jego towarzystwo.

      wreszcie jest sytuacja : Sonny z kolegami zabijają kogoś na ulicy. Przyjeżdza policja. Calogero wszystko widział, więc policjanci biorą go na okazanie. Stawiają w rządku wszystkich gangsterów, a Calogero ma wskazać sprawcę. Chłopiec oczywiście nie zdradza swojego bohatera.

      Za co wdzięczny bohater zaczyna go zapraszac do klubu, w którym przesiaduje ze swoimi koleżkami. POzwala dzieciakowi zarobić przy noszeniu drinków albo pomocy przy grze w kości. Sprzedaje mu też szereg życiowych mądrości, np : "dlaczego przejmujesz się, ze jakiś bejsbolista grał słabo ? on ma cie w nosie, on nie płaci twoich rachunków, w ogóle go nie obchodzisz. Dlaczego ty masz się przejmowac nim ?". Ojciec obserwuje rozwój sytuacji z coraz większym zaniepokojeniem.

      taki jest punkt wyjścia :]
      Nie będzie chyba spoilerem, że przyjaźń Calogero i Sonny'ego przetrwa wiele lat.

      Z jednej strony : może to "just another" film o mafii, ale z drugiej : tyle jest tu smacznych wątków : choćby to, ze każdy z gangsterów ma własny portret, np jeden z nich przynosi innych pecha. Zawsze. doskonała jest scena, kiedy idą na wyścigi i kibicują koniowi na którego wykupili zakład. Po chwili słyszą jak drąc się wniebogłosy w kibicowskim zacięciu idzie ku nim też pechowiec. On też postawił na tego konia. Nie czekają nawet na zakończenie gonitwy - wściekli opuszczają trybunę :]

      są też anegdotyczne historie, z których każda z osobna mogłaby służyć za kanwę 5-minutowej nowelki albo inspirację do sentencji w kalendarzu :]

      Np. kolega wisi Calogero pieniądze. Niewielką sumę, ale chodzi o zasady. Calogero ciągle za nim biega, a ten mu ucieka i zapewnia, ze "jutro odda". Co na to Sonny ? warto sprawdzić :]

      Albo : metoda Sonny'ego na sprawdzenie czy dziewczyna jest egoistką czy jednak nadaje się na partnerkę :] - świetna metoda.

      Oczywiście, przez cały czas mamy wątek ojca, który próbuje uchronić syna przed wpływami ludzi, których wg niego nie powinien nigdy poznać.

      Jets temat rasowych konfliktów i potyczek, oraz umieszczony w jego kontekście wątek pierwszej milości Calogero. Jest nią czarnoskóra dziewczyna z sąsiedniej czarnej dzielnicy, w której wrze i z którą dzielnica włoska drze koty nie na żarty.

      Przemoc też się pojawia, ale zawsze ma swój sens, zwłaszcza wtedy kiedy mafiosi pacyfikują niegrzecznych motocyklistów. Mafia lepiej dba tam o porządek niż policja. I powstaje pytanie, komu lepiej płacić podatki : mafii czy państwu ? ;]

      dobre ! zdecydowanie b dobry film. Scenariusz napisał sam Chazz Palminteri, specjalista od ról mafiosów i w ogóle american-italian :]
    • grek.grek House of Cards sez 2 odc 11 [1] 24.06.16, 12:01
      Sezon świetny, a jego finisz zapowiada się znakomicie.

      Zaczyna się śledztwo Dept. Sprawiedliwości w sprawie niejasności w finansowaniu partii Demokratów. Jest niebezpiecznie, bo nitki sięgają aż do Białego Domu, więc Frank, jako wiceprezydent, musi poruszac się umięjętnie, bo w razie udowodnienia, że przez kasyno w Misouri prowadzone przez Lanagina prana była brudna forsa z kont chińskiego miliardera Fenga - może nawet pójśc siedzieć.

      Media ofk dostają korby, stacjonuja na schodach budynku DS. Przesłuchania prowadzi sędzia Dunbar, kobieta o wzroku surowego psa gończego. Pyta o Lanagina, o Fenga, o kasyno, o znajomośc z Raymondem Tuskiem - Frank albo grzecznie zaprzecza, że cokolwiek wie, albo posługuje się zgrabną wymówką. Idzie mu nieźle... do momentu, gdy Dunbar pyta o most w Jeferson. O ten most zabiegał Feng i wg papierów - 25 mln dolarów, które z konta Demokratów zaczęło wpływać na konto Republikanów, po wydaniu zgody na budowę mostu - znów znalazło się na koncie Demokratów. Poszlaka jest bardzo mocna. Śledczy mają też fotografie Douga Stampera, prawej ręki Franka Underwooda, z hallu kasyna w Missouri i dowody na to, ze zaraz później leciał do Pekinu. I dodatkowo zeznanie wysoko postawionego urzędnika [zdązyli przepytać wszystkich parlamentarzystów], wedle którego Frank i prezydent rozmawiali o tym moście i podejmowali decyzję o jego budowie. Frank jest załamany. Wszystko mają. Nakłamał ile wlezie, a oni mają niezbite fakty.

      Federalni wchodzą też do kasyna Lanagina i przetrzepują papiery, księgowośc, co się da. Langin jest zdrowo zaniepokojony. Jedzie autem z Remym Dantonem i pyta, co to ma znaczyć. KTO dał DS cynk o tej całej sprawie, kto za tym stoi ? To jasne, ze stoi za tym Tusk, a pomaga mu Danton właśnie. Lanagin powiada,ze zaprroponowano mu współpracę, za ewentualnie niższy wyrok, i on się zastanawia czy nie jej nie przyjąć, bo wydaje mu sie, ze ONI [Tusk i Danton] chcą go "poświęcić" w tej grze, jak pionka na szachownicy. Danton spokojnie przypomina mu o jego rodzinie, w sugestii - jak pójdziesz siedzieć, ale nie puścisz farby, to zadbamy o nia, ale jak wysypiesz - możemy ją skrzywdzić. Na sugestię Lanagina, że danton jest tutaj, bo Tusk się boi, Danton odpowiada mu "Nie. Jestem tutaj aby pilnować, żebyś nie strzelił żadnej gafy".

      Po naradzie u prezydenta, Frank zostaje na cztery oczy i prezydent pyta go o to jak idą przesłuchania. Frank sugeruje,ze "ta Dunbar" jest dośc ostra i skrupulatna. Prezydent, który zdaje się sam wnioskował by ona zajęła się sprawą, dziwi się, bo "miało być delikatnie".

      Frank jest wściekły na Douga Stampera, ale co miał zrobić ? Nagrały go kamery w kasynie, bo tam wszędzie są kamery. Trudno przejśc niezauważonym. Doug jednak przyznaje się do winy i obiecuje poprawę. Frank hamuje się i pyta czy słabsza forma Douyga nie jest przypadkiem zasługą jego powrotu do popijania. Doug przysięga, że nie. Frank przypomina mu, że 14 lat temu dał mu drugą szanse, kiedy Doug popadł w alkoholizm. I teraz... daje mu trzecia szansę, czego jeszcse dla nikogo nigdy nie zrobił. Doug dziękuje i rzeczywiście bierze się w garśc. Pracuje profesjonalnie i robotycznie.

      Powodem jego ostatnich zachwiań i kłopotów z lojalnością nawet, była Rachel POsner. KOntroluje ją, bo dziewczyna wie bardzo dużo o postępkach, które Franka i Douga zaprowadziłyby do więzienia, nawet na dożywocie. Ale przy tej kontroli jej życia, chyba się w niej zakochał. Chodzi na AA, ale nie po to by się spowiadać z picia, lecz z utraty panowania nad własnym życiem. I uwąza, że to dlatego że Rachel tak go pochłania. "Jest dla mnie jak... córka, jak matka, jak..." - trudno mu nawet to wyrazić. Po reprerymendzie Franka bierze się jednak w garść : zmienia numer telefonu, niszczy kartę telefoniczną, wykreśla Rachel ze swojej komórki.

      Razem z Sethem Graysonem, rzutkim asystentem prasowym Franka, szykują jego papiery, a dokładniej - rejestry podróży z ostatnich 10 lat, aby w geście dobrej woli dać je DS. Muszą być jednak najpierw pewni, że te papiery są czyste. W tym samym czasie Frank namawia także prezydenta, żeby postąpił podobnie. Prezydent się waha, bo w jego rejestrach są wykazane wyjazdy do terapeuty, u którego wraz z żoną leczą kryzys małżeński. Prezydent nie chce, żeby to wyciekło do mediów. Frank go jednak namawia, aż do skutku. I mamy scenę, samotnego prezydenta w pustym jak grób Białym Domu, przetraszonego, zestresowanego, osuwającego się pod ścianą do przykucnięcia, chowającego twarz w dłoniach. Cóż, urząd czasami trochę waży.

      cdn

      • grek.grek House of Cards sez 2 odc 11 [2] 24.06.16, 12:24
        W kolejnym wątku mamy Claire Underwood, która nadal próbuje przepchnąc przez Kongres projekt o nadzorze cywilnym nad armią, w kwestiach przestępstw seksualnych. Ponosi dwie prestiżowe porażki - najpierw nie może przekonać do poparcia ustawy whipa Demokratów Jackie Sharp, eks-zołnierkę, zbyt lojalną wobec armii, by działać przeciwko "świętym zasadom" jej niezależności, a potem wycofuje się także prezydentowa. Ona sugeruje,że terraz nie może się angażować, bo mąz potrzebuje spokoju. Ale będzie "po cichu popierać". Claire wie jednak doskonale o co chodzi : mimo że sprawa romansu z Adamem Gallowayem została wyjaśniona i Claire udało się wybrnąć, to jednak częśc opinii publicznej nadal uważa, że ten romans faktycznie się zdarzył, a wokoł wiceprezydentowej zrobił się nieprzyjemny zapach. tak więc First Lady wycofuje się, żeby nie robić sobie kiepskiej reklamy.

        Claire sięga więc po ostatnią broń jaka jej została. Po Megan, dziewczynę która padła ofarą gwałtu w wojsku, i zadzwonił do telewizji podczas tego pamiętnego wywiadu, w którym Claire oznajmiła, że ją zgwałcił generał Mc Ginnis. Potem Claire starała się ją namówić do występu w telewizji, ale Megan spaliła się psychicznie. Teraz Claire znów jej potrzebuje.

        W okolicy manifestują ludzie trzymający transparenty z napisami "Claire Underwood dzieciobójczyni/puszczalska" itp. Claire mówi jej : My musimy być głosniejsze. I proponuje, zeby udzieliła telewizyinego wywiadu dziennikarzowi z NY Timesa. Megan się waha, ale ostatnio czuje się całkiem nieźle, więc jest chętna. Claire nabiera nowej nadziei.

        Dziennikarz najpierw rozmawia z Megan prywatnie. Robi notatki. Megan zachowuje się w miare poporawnie, chociaż na pytanie : czy wg ciebie, generał który cie zgwałcił/Jackie Sharp która nie poparła ustawy o nadzorze cywilnych sądów nad armią, popełnili poważne przestępstwo ?, Megan chwiejąc się na głosie odpowiada "Zdradzili nasz kraj".

        Potem, u Claire, Megan jest strasznie z siebie dumna i zadowolona. Powiada, ze może udzielać wywiadów na prawo i lewo. Claire trochę niepokoją jej zmienne nastroje. Pyta ochroniarza Meechuma, który przywoził Megan z lotniska, czy nie zauważył jakichś dziwnych zachowań w jej wykona niu ? Ale nie widział nic. Za chwilę z kuchni dobiega dźwięk jakby się coś tłukło. To Megan upuściła opakowanie z tabletkami. Jest roztrzęsiona i zalatuje histerią. Claire już wie, że Megan może jej bardzo pomóc, ale może też do reszty skompromitować ważny projekt nad którym pracuje. Jest nieobliczalna.

        Kolejny wątek, to relacje między Jackie Sharp a Remym Dantonem, który dostał właśnei polecenia od Tuska,żeby zaatakować Underwooda uderzając w whipa Demokratów, czyli w Jackie.

        Danton jedzie najpierw do niejakiego Henvenmeyera, dawnego mentora Sharp, który padł ofiarą rozgrywek politycznych i jego własna protegowana zrobiła mu koło pióra prokurując medialną aferę wokół niego, która zakończyła jego karierę polityczną [początek 2 sezonu]. Danton odwiedza go w Kalifornii i próbuje namówić do obciążenia czymś Jackie, ale stary Havenmeyer zachowuje się wobec niej lojalnie. Danton wraca z niczym. A Jackie wie o tym, że tam pojechał i po co. Remy sugeruje,że może ją pogrązyć ujawniając, jak została whipem. Niemal nakazuje jej iśc do sędzi Dunbar i złożyć zenzania obciążające Franka. "Mam popełnić krzywoprzysięstwo ?", pyta ona, na co Remy na zimno, że przynajmniej wyjdzie z tego z zachowanym mandatem parlamentarnym. Ale Jackie, jak na żołnierkę przystało, wysyła go na drzewo. I Underrwooda też. Będzie robiła to, co sama uzna za słuszne.

        Danton ma skrupuły wobec niej. Nie jest tak cyniczny może jak by się wydawało. A może... może wie, że pora szukać sobie schronu. Tusk naciska go żeby zaatakował Sharp, a Danton się waha.

        Przyboczni Franka załatwiają mu spotkanie z Dantonem. W... pustym, ciemnym kościele. Danton sugeruje, że mógłby powoli zacząć wycofywac się ze sprawy, aż do zachowania pełnej neutralności, a potem... tutaj Frank dopowiada "A potem przyłączysz się do zwyciezcy". Frank bada na ile Danton jest zdeterminowany, by uderzyć w Sharp, i dostrzega że niespecjalnie. Rzuca do kamery "Naiwniak. Sądzi, że los Jackie Sharp cokolwiek mnie obchodzi, podczas gdy na jej głowie zależy mi jeszcze mniej niż na głowie Tuska". Na odchodnem Frank daje Remy'emu zegarek, z grawerunkiem, który kiedyś mu dał, na symbol lojalności i porozumienia, a który Danton oddał mu nie dalej jak kilka dni wcześniej, prfzez sekretarkę.

        cdn
      • grek.grek House of Cards sez 2 odc 11 [3] 24.06.16, 12:51
        Po informacji że prezydent przekazał DS swoje rejestry podróży - Frank ożywia się. "mamy coś wreszcie", powiada ukontentowany. Niedługo wcześniej mówił do kamery "Kiedy media wokół ciebie węsza, trzeba rzucić im coś na pożarcie". Wiedział co mówi i co robi namawiając prezydenta na te reje4stry, wiedząc, co mogą odkryć śledczy z DS i wiedząc, że prezydent albo powie im prawdę, czyli zrobi sobie koło pióra, albo zacznie mataczyć i będzie podejrzewany o nielegalne spotkania w sprawie brudnej kasy dla swojej partii, czym.. też sobie zrobi koło pióra.

        Przed komisją DS Frank zmienia taktykę. Mówi, że Doug Stamper był w tym kasynie w Missouri,m bo odkryli te dziwne przepływy finansowe na sumę 25 mln i chcieli się przekonać sami, o co tam chodzi. Sędzia Dunbar na to, ze mogli z tym pójśc do odpowiednich instytrucji, ale Frank tłumaczy że była kampania wyborcza, nie było dowodów, w sumie - woleli zbadać to sami, żeby nie robić zbytecznego szumu. I nie odkryli żadnych nieprawidłowości. Doug Stamper bierze winę na siebie, a Frank sugeruje, że i on sam nie jest tutaj bez skazy, ale działali w dobrej wierze. Nieźle. na sugestię sędzi, że Frank "coś ukrywa" - osobiście wręcza jej swoje rejestry podróży, żeby potwierdzić pełną gotowośc do współpracy.

        w finale mamy scenę dziwną, która wydaje się snem. Najpierw Claire lekko się upija. Potem pojawia się ochroniarz Meechum, zeby się odmeldować. Claire zaprasza go na wino. Spada jej szklanka. On ją zbiera z podłogi i się kaleczy. Ona mu robi opatrunek. Piją sobie i na rauszu wesoło rozmawiają, kiedy pojawia się Frank. Speszony ochroniarz opowiada mu wszystko. Claire idzie po nowy opatrunek, który Meechumowi zakłada... Frank. I tak zakłada, jakby go po dłoni głaskał. Claire spogląda na niego, Frank na nią, wreszcie... Claire zaczyna całować po ręce Meechuma, a Mecchum zaczyna się całować z Frankiem.

        Rano... jakby nigdy nic. Oni przeglądają prasę, piją kawę, Meechum jest pełnym szacunku profesjonalistą. Jakby wczorajszego wieczora nic się nie zdarzyło, albo jakby zdarzyło sie coś, o czym należy zapomnieć jak najprędzej, ale nie z powodu winy czy wstydu.

        Na korytarzu Kongresu panią sędzię Dunbar goni jeden z pomocników. "Mamy coś", powiada. Zapewne wymacali te podejrzane zapisy w rejestrach prezydenkich podróży.

        I mamy hakera Heronymusa, który śledząc na swoim komputerze telefoniczne połączenia Douga Stampera odnotowuje ich... nagły zanik. Będzie ciekawie :]
    • grek.grek Brexit 24.06.16, 13:08
      zdaje sie, że Euro właśnie znalazło swojego pogromcę, jak chodzi o temat medialny nr 1 na najbliiższe tygodnie.

      spodziewaliście się takiego rozwiązania ?

      ja byłem do końca przekonany, że jednak Anglicy będą przeciwko wyjściu z UE.
      Inna rzecz, ze to przecież niczego nie przesądza, bo decyzję o ew. wyjściu podejmuje Parlament. wg mnie, partia rządząca, która była za pozostaniem, jesli się nie mylę ?, mogłaby stanąć po stronie tych 48 % przegranych i powiedzieć : szanujemy decyzję społeczeństwa, ale sorry - wg naszych obliczeń i rachunków : za dużo stracimy jesli wyjdziemy i my tego nie poprzemy. Mocne by to bylo, to przecież ich premier rozpisał referendum, ale ponoć David Cameron chce się podać do dymisji, więc nowy premier mógłby się od niego odciąć razem z całym nowym gabinetem rządowym.

      brzmi niesamowicie, ale... uważacie, ze jest to możliwy scenariusz ? :] Na ile groziłoby to głębokim społecznym podziałem ? Polityczną awanturą stulecia ? A na ile byłoby racjonalne, bo przecież za chwilę Szkocja i Irlandia Północna zechcą znów wystąpić z Korony, bo one akurat akceptują członkostwo w UE. Koszty wszelkiego innego rodzaju też mogą Brytyjczyków mocno złapać za to i owo. Amerykanie z pewnością wolelilby mieć swojego najbliższego sojusznika w ramach UE niż poza nią. A do tego pozostająća w UE Wlk Brytania zyskałaby mocny mandat do domagania się zmian w strukturze organizacyjnej Unii.

      sądzicie, ze to realne ? Czy WLk Brytania ma kogoś tak odważnych ludzi, którzy byliby w stanie zrobić coś przeciwko połowie społeczeństwa ?
      • barbasia1 Re: Brexit 24.06.16, 23:56
        grek.grek napisał:

        > zdaje sie, że Euro właśnie znalazło swojego pogromcę, jak chodzi o temat medial
        > ny nr 1 na najbliiższe tygodnie.

        Tak.

        > spodziewaliście się takiego rozwiązania ?
        Nie! Nie!
        > ja byłem do końca przekonany, że jednak Anglicy będą przeciwko wyjściu z UE

        To samo ja.

        Rzeczywiście mają teraz brytyjscy rządzący niezłą zagwozdkę, co zrobić.

        Moim zdaniem o tego rodzaju poważnych kwestiach dotyczących państwa nie powinno decydować społeczeństwo, zwykli ludzie tylko właśnie rząd, ministrowie, politycy, ekonomiści, wszelkiej maści analitycy, specjaliści itd., który potrafią mniej lub bardziej efektywnie przewidzieć skutki danej decyzji.

        • maniaczytania Re: Brexit 25.06.16, 10:34
          no i miejmy nadzieję, że tak będzie, bo samo referendum nie jest wiążące.
          • grek.grek Re: Brexit 25.06.16, 12:19
            tak jest, Maniu !

            własnie.
            musi przegłosowac tę decyzję Parlament i Królowa potwierdzić. bez tego nic się nie stanie. Dziwne,ze media już przesądziły sprawę.

            kto wie, czy nie będziemy świadkami własnie takiego scenariusza, a to co mamy teraz to po prostu okazja do spekulacji giełdowych, na których wielu cwaniaków dużo zarobi, a na końcu okaże się, że Brexitu wcale nie będzie. Nie zdziwiłbym się, gdyby własnie tak to się odbyło :]
        • grek.grek Re: Brexit 25.06.16, 12:16
          no własnie, Barbasiu, to zaczyna być poważne zagadnienie : na ile społeczeństwo powinno w bezpośredni sposób decydować o pewnych rzeczach, a na ile powinni to czynić jego przedstawiciele, demokratycznie wybrani, w Parlamencie.

          w przypadku Brexitu, wg mnie, wydaje się, że referendum było jednak nieuchronne. Jesli nie dzisiaj, to jutro rozpisaliby je zwycięzcy przyszłych wyborów parlamentarnych, eurosceptycy, którzy na fali potencjalnej wygranej na swoim podwórku mogliby wygrać jeszcze wyżej.

          doczytałem, ze aby Brexit stał się faktem - najpierw musi o nim przesądzić w głosowaniu Parlament brytyjski, a potem musi go zaakceptować i potwierdzić Królowa. zatem, droga jeszcze daleka, a wobec ostrych głosów, wedle których od Korony chcą się odłączyć Szkocja, Irlandia Płn i... miasto Londyn ! - któraś z instancji zaporowych może działać przeciwko wynikowi referendum.

          dodałbym jeszcze, że wynik 52-48 jest na tyle niski, że może skłaniać do ryzyka pójścia pod prąd nikłej większości.
          • siostra_bronte Re: Brexit 25.06.16, 14:08
            A ja słyszałam komentarze, że długa tradycja polityczna w Wlk. Brytanii obliguje parlament do przyjęcia wyników referendum.
    • maniaczytania Greku, specially for you :) 24.06.16, 14:34
      ciekawy artykuł o Twojej ulubienicy :)
      wpolityce.pl/polityka/297823-dlaczego-ogorek-spiewa-jesli-ona-i-miller-chwala-kato-narodowcow-z-pis-musi-byc-w-tym-jakas-logika-az-strach-pomyslec
      • barbasia1 Re: Greku, specially for you :) 24.06.16, 23:58
        Uszczypliwy.

        :)
        • maniaczytania Re: Greku, specially for you :) 25.06.16, 10:34
          barbasia1 napisała:

          > Uszczypliwy.
          >
          > :)

          ale nie wobec p. Ogórek ;)
      • grek.grek Re: Greku, specially for you :) 25.06.16, 12:08
        dzięki, Maniu :]

        cóz, artykuł fakt prześmiewczy.
        przyznam, że to co w niektórych miejscach pisano i wygadywano na temat pani Ogórek - na długo mnie do tych "niektórych miejsc" zniechęciło. Jej wywiady telewizyjne z okresu kampanijnego są ciągle w jutubie, komentarze są w zdecydowanej większości pozytywne. Ci którzy ją obsobaczali trafiali w gusta tych, którzy najpewniej nigdy jej nie słyszeli, nie wiedzieli, że ma poglądy i to bardzo ciekawe. Zresztą, dzisiaj na temat jej pomysłów i idei z kampanii organizuje się debata polityczna w Polsce [np. kwota wolna od podatku, koniecznośc napisania od nowa prawa podatkowego]. Uderzenia pod tytułem "głupia blondynka", to nie tylko było chamstwo, ale przede wszystkim fatalny i nie do przyjęcia brak stylu i manier. A niektórzy z krytyków do dziś roszczą sobie prawo do bycia arbitrami elegancji. Wstyd i obciach.

        co do artykułu : sama prawda. Przecież sympatyzowanie p. Ogórek z PIS powinno nie obchodzić jej prześladowców. Nie powinni w ogóle poświęcać temu czasu. A tutaj komentarze, złość, niechęć.

        dla mnie PIS to kolejny zawód po 89 roku. Tylko rząd premierów Millera i Kołodki przez pewien czas spełniał moje nadzieje na rozsądną politykę gospodarczą, z nadziejami na lepszą politykę społeczną, kiedy już mechanizm wzrostu zostanie rozpędzony.

        jeśli jednak pani Ogórek szuka jakieś posady via PIS - why not ? Jestem pewien, że nie bedzie to dla nikogo niekorzystnym rozwiązaniem. Ona nie jest politykiem, nie należy do żadnej drużyny, w pojedynkę nic nie zmieni, więc jesli w jakimś obszarze kompetencji ma poglądy zbliżone z PISem i mogłaby się nadawać do jakiejś instytucji czy na jakieś stanowisko - jestem za.

        życzę jej powodzenia :]
    • grek.grek godz 15:00, czyli Polska gola vol 4 ;] 25.06.16, 12:27
      w Polsacie, w TVP, w CT4.

      co sądzicie o tym meczu ? Jaki scenariusz Wam się rysuje ? jaki wynik typujecie ? :]

      wg mnie : bardzo wyrównane zestawienie, przy czym Szwajcaria jest lepsza niż się sądzi w polskich mediach :] dobrzy w obronie, świetni technicznie, zorganizowani. wg mnie, to jest najlepsza drużyna z jaką Polska mierzyć się będzie, póki co, w tym Euro. Byli Niemcy ofk, ale Niemcy dopiero z Irlandią Płn zagrali jak należy, po tym jak zrobili sobie naprawdę mocny kwadrans szczerości po kiepskim występie vs Orły.

      wg mnie, kluczowe będzie to kto strzeli pierwszy gola. I kiedy ;] Jak w końcówce, to zapewne będzie już nie odrobienia, bo zbyt wyrównany jest poziom i gra defensywna na jakościowo niezłym poziomie. A jak wcześniej, to wydaje mi się, ze łatwiej będzie odrobić Szwajcarom. Umieją trzymać piłkę, przeciw Francji mieli ją przez 60 % czasu gry. strzelą i będą się bawić w "dziadka", prowokować i wyprowadzać błyskawiczne ataki. Cięzko będzie Polakom.

      jak Polacy strzelą, to Szwajcaria zapewne zdominuje piłkę i będzie grać hokejowy "zamek", i przy takiej taktyce ofensywnej polski zespół może popełniać błędy.

      dlatego, najlepiej jakby Orły strzeliły na 1-0 w ostatnich 10 minutach, tak żeby nie pozostawić Szwajcarii zbyt wiele czasu na odpowiedź :]


      • siostra_bronte Re: godz 15:00, czyli Polska gola vol 4 ;] 25.06.16, 14:13
        Też coś czuję, że będzie ciężko. Główny problem- nie ma komu strzelać bramek. Lewandowski jakby cofnięty, Milik jako napastnik zawodzi kompletnie.
        • grek.grek Re: godz 15:00, czyli Polska gola vol 4 ;] 25.06.16, 18:00
          swietna ocena, Siostro.

          atak Polski zdecydowanie więcej walczy niż skutecznie strzela, ale... o dziwo, wraz z kapitalną dyspozycją bramkarza i masą szczęścia - jest ćwierćfinał :]
          • barbasia1 Re: godz 15:00, czyli Polska gola vol 4 ;] 25.06.16, 19:49
            grek.grek napisał:

            > atak Polski zdecydowanie więcej walczy niż skutecznie strzela, ale... o dziwo,
            > wraz z kapitalną dyspozycją bramkarza i masą szczęścia - jest ćwierćfinał :]

            Ale tak samo szczęście dopisywało Szwajcarom, kiedy w pierwszej połowie i w całym meczu Polacy nie wykorzystali kilku doskonałych okazji.
            • grek.grek Re: godz 15:00, czyli Polska gola vol 4 ;] 26.06.16, 12:27
              celna uwaga, Barbasiu :}
              • barbasia1 Re: godz 15:00, czyli Polska gola vol 4 ;] 26.06.16, 15:38
                No! ;)
      • barbasia1 czyli Polska gola vol 4 ;] Goooooool! 39' :) 25.06.16, 16:23
        Kuba Błaszykowski! Kuba Błaszykowski!

        1:0 dla Polski!

        :)))))

      • barbasia1 Re: godz 15:00, czyli Polska gola vol 4 ;] 25.06.16, 16:32
        Już mówiłam, typuję 1:0 dla Polski. Nasza drużyna pokazała, że jest solidna, ma fenomenalną obronę, świetnego bramkarza, znakomitych pomocników, wybitnych napastników.

        Na moje kibica, piłkarskiego od święta, oko, Polska na tle Szwajcarii prezentuje się nieco lepiej.
        Nie wiem, ja Wy sądzicie.

        • grek.grek Re: godz 15:00, czyli Polska gola vol 4 ;] 25.06.16, 18:03
          Barbasiu, Twoje typowania to - tak sądzę ! - połowa z tej całej feerii szczęścia, jakiego doznaje Polska w tych meczach :]] a to słupek ich ratuje, a to poprzeczka, a to Szwajcar piłki nie sięgnął o centymetry, a to najlepszy gracz pudłuje karnego ;] No jak tu nie wierzyć, że przynosisz polskiej drużynie szczęście ???
          • barbasia1 Re: godz 15:00, czyli Polska gola vol 4 ;] 25.06.16, 19:51
            grek.grek napisał:

            > Barbasiu, Twoje typowania to - tak sądzę ! - połowa z tej całej feerii szczęśc
            > ia, jakiego doznaje Polska w tych meczach :]] a to słupek ich ratuje, a to popr
            > zeczka, a to Szwajcar piłki nie sięgnął o centymetry, a to najlepszy gracz pudł
            > uje karnego ;] No jak tu nie wierzyć, że przynosisz polskiej drużynie szczęście???

            :))
            Jak dziś po meczu powiedział Jan Tomaszewski: SZCZĘŚCIE SPRZYJA LEPSZYM. :))

            • grek.grek Re: godz 15:00, czyli Polska gola vol 4 ;] 26.06.16, 12:29
              no tak, trudno się nie z panem Janem nie zgodzić, on coś o tym wie [ach, ten mecz na Wembley ;)] :]

              kiedy słyszałem przed ME, jak typuje polski zespół do miejsca w 1/4, sądziłem że przejawia nadmiar optymizmu. A tu proszę, miał rację :]
              • barbasia1 Re: godz 15:00, czyli Polska gola vol 4 ;] 26.06.16, 15:37
                Właśnie, Pan Jan zęby zjadł na piłce nożnej. :))
                • grek.grek Re: godz 15:00, czyli Polska gola vol 4 ;] 26.06.16, 16:29
                  tak jest !

                  i włosy zgubił ! ;]
      • barbasia1 Re: godz 15:00, czyli Polska gola vol 4 ;] 25.06.16, 16:35
        > dlatego, najlepiej jakby Orły strzeliły na 1-0 w ostatnich 10 minutach, tak żeb
        > y nie pozostawić Szwajcarii zbyt wiele czasu na odpowiedź :]

        Jest już 77 minuta gry. Od 39 minuty prowadzimy golem Kuby Błaszczykowskiego. Szwajcarzy atakują, ale bez powodzenia, nie mogą przejść naszej obrony. Kilka razy świetnie wybił piłkę Fabiański. Szwajcarzy wprowadzają kolejnego napastnika na boisko.
        • barbasia1 Re: godz 15:00, czyli Polska gola vol 4 ;] 25.06.16, 16:37
          Ufff! Teraz mieliśmy szczęście. Szwajcar z impetem strzelił w słupek bramki!
      • barbasia1 Nieeeeeeeeee! 1:1 25.06.16, 16:41
        Trzeba przyznać, że ładny strzał. ://
        • barbasia1 Re: Nieeeeeeeeee! 1:1 25.06.16, 16:49
          Szwajcarzy odżyli. Przyciskają naszą drużynę.
        • barbasia1 Re: Nieeeeeeeeee! 1:1 25.06.16, 17:49
          >Trzeba przyznać, że ładny strzał. ://

          Z przewrotki, z 16 metrów!
      • barbasia1 Dogrywka! :/// 25.06.16, 16:53
        Trzymamy kciuki!
        • barbasia1 Re: Dogrywka! :/// 25.06.16, 17:13
          Pierwsza część dogrywki bezbramkowa. ://
          • barbasia1 Re: Dogrywka! :/// 25.06.16, 17:51
            Wielkie brawa dla Fabiańskiego w drugiej części dogrywki.
      • barbasia1 Re: godz 15:00, czyli Polska gola vol 4 ;] 25.06.16, 17:15
        >wg mnie : bardzo wyrównane zestawienie, przy czym Szwajcaria jest lepsza niż się sądzi w polskich >mediach :] dobrzy w obronie, świetni technicznie, zorganizowani. wg mnie,

        Masz rację, teraz to widać lepiej.
      • barbasia1 Rzuty karne! ://// 25.06.16, 17:31
        Nie będę na to patrzeć.
        • barbasia1 Brawoooooooooooooo! :)))) 25.06.16, 17:44
          Bezbłędna seria pięciu trafień w rzutach karnych! :))))))

          Polska jest w ćwierćfinale Mistrzostw Europy!
          • barbasia1 Polska jest w ćwierćfinale Mistrzostw Europy! 25.06.16, 17:47
            W Polaków poleciały butelki po napojach od sfrusrowanych kibiców Szwajcarii, hehe!

            Szacunek dla Szwajcarii.
          • grek.grek Re: Brawoooooooooooooo! :)))) 25.06.16, 17:58
            cóż za relacja live, Barbasiu ! :]

            yes, w karnych do ćwierćfinału.

            ale Szwajcaria była bardzo dobra. Od momentu straty gola do końca dogrywki rządzili na boisku, ale Polska miała Fabiańskiego, który wybronił przynajmniej trzy strzały na gol. No i poprzeczka jedna była ;]

            coś jest w tym rzutach karnych, że zazwyczaj pudłuje najlepszy piłkarz, prawda ? kiedyś Beckham ważnego karnego nie strzelił, pamiętam jak pudłowali Platini i Zico, a teraz Granit Xhaka, który zagrał świetny mecz i technicznie dominował nad wszystkimi innymi piłkarzami na boisku. pech ! :]

            wieczorem się okaże z kim Polska zagra : Portugalia czy Chorwacja ?
            • siostra_bronte Re: Brawoooooooooooooo! :)))) 25.06.16, 18:43
              Bardzo się cieszę!! Ale trzeba przyznać, że mieliśmy trochę szczęścia, bo karne to zawsze loteria.

              Pierwsza połowa b.dobra, choć znowu było kilka świetnych niewykorzystanych okazji. A jak mówi znane przysłowie, takie okazje się mszczą.

              Ale ostatnie 20 min. i dogrywka to już była obrona Częstochowy. I znowu słaby atak, nie mamy szans w następnym meczu, czy to będzie Chorwacja czy podobno słabsza od niej Portugalia.
              • maniaczytania Re: Brawoooooooooooooo! :)))) 25.06.16, 19:23
                Cudownie!!! Aż głos prawie straciłam przy tych karnych ;)

                I się nie zgodzę z Siostrą - moim zdaniem szanse mamy nadal :)
              • barbasia1 Re: Brawoooooooooooooo! :)))) 25.06.16, 19:56
                > Ale ostatnie 20 min. i dogrywka to już była obrona Częstochowy. I znowu słaby atak,

                To prawda. Pierwsza połowa świetna, dobra gra Polaków, w drugiej lepsi byli Szwajcarzy.

                >nie mamy szans w następnym meczu, czy to będzie Chorwacja czy podobno słabsza od niej Portugalia.

                Nie widziałam, ani Chorwacji , ani Portugalii, szkoda, że nie pokażą w telewizji tego meczu.

                Cóż powalczymy, nie mamy nic do stracenia.
              • grek.grek Re: Brawoooooooooooooo! :)))) 26.06.16, 12:25
                pełna zgoda, Siostro. udało się tylko, albo głównie, dzięki umiejętnościom bramkarskim Fabiańskiego. No i szczęściu :] Te słupki i poprzeczki...

                oglądałem wczoraj Portugalię z Chorwacją i byłem zaskoczony, jak dwie znakomite technicznie, mające zwykle inklinacje do ofensywnej gry, drużyny wzajemnie się zneutralizowały stawiając na szczelną defensywę i agresywną grę w odbiorze, jednocześnie nie angażując się przesadnie w atak. Bardzo taktyczny mecz.

                na tyle, że przez 115 minut oba zespoły nie oddały celnego strzału :] Aż trudno było uwierzyć w statystykę podaną na końcu regulaminego czasu gry. Potem uważnie śledziłem dogrywkę i dopiero w 116 minucie ktoś trafił. Od razu do bramki :] Portugalczycy. Zaraz później Chorwat strzelił w słupek. W ostatniej minucie doliczonego czasu [2 min] chorwacki stoper strzelał z 10 metrów i minął słupek o centymetry.

                Portugalia awansowała :]
                cięzki to będzie rywal, bo w obronie grają naprawdę znakomicie. Odebrali atuty nawet świetnym technicznie Chorwatom. A w ataku - wiadomo, Cristiano Ronaldo i inni potrafią naprawdę wszystko zrobić z piłką. Cięzki mecz to będzie dla Orłów.
                • barbasia1 Re: Brawoooooooooooooo! :)))) 26.06.16, 15:33
                  grek.grek napisał:

                  > pełna zgoda, Siostro. udało się tylko, albo głównie, dzięki umiejętnościom bram
                  > karskim Fabiańskiego. No i szczęściu :] Te słupki i poprzeczki...

                  Nie tylko dzięki Fabiańskiemu. Obrońcy też byli skuteczni, wiele, móstwo razy ustawiając się dobrze na linii strzału, wybijali piłkę spod naszego pola bramkowego.

                  Dobry strzelec nie trafia w "te słupki i poprzeczki" , tylko w światło bramki. Jak Bronte wspomniała niewykorzystane szanse mszczą się.

                  Gra defensywna nie opłaciła się Chorwacji.
                  • grek.grek Re: Brawoooooooooooooo! :)))) 26.06.16, 16:28
                    no wiesz, Barbasiu, słupek i poprzeczka są znacznie węższe niż światło bramki, więc w sumie... trudniej w nie trafić ;]

                    to prawda.
                    inna rzecz, że Chorwaci niejako zostali zmuszeni do niej przez Portugalczyków, którzy zablokowali im atak. jedyna odpowiedź, to było postawienie równie wysokiego pressingu i mocnej obrony ofensywie portugalskiej. Zneutralizowali się nawzajem.
                    • barbasia1 Re: Brawoooooooooooooo! :)))) 26.06.16, 18:14
                      Hehe! Kto by chciał trafiać w słupki i poprzeczki. :)

                      Rozumiem. Dzięki za zgrabną krótką acz treścią relację z meczu Chorwacja - Portugalia.
                      • grek.grek Re: Brawoooooooooooooo! :)))) 27.06.16, 12:01
                        :]
                        ponoć David Beckham trenował precyzję swoich strzałów z rzutów wolnych za pomoca strącania piłką pudełka zapałek ustawionego na rogu poprzeczki :]

                        dzięki, Barbasiu :]
        • barbasia1 Re: Rzuty karne! ://// 25.06.16, 17:48
          Wróciłam, po tym jak Szwajcar przestrzelił. ;)
    • grek.grek I inni... też gola ! :] 25.06.16, 12:30
      o 18:00 Walia gra z Irlandią Płn

      ale by było zabawnie, jakby Orły odpadły, a Irlandia płn weszła do 1/4 finału, prawda ? ;]

      o 21:00 Chorwacja-Portugalia

      na pewno będzie to mecz na wysokim poziomie technicznym.
      Chorwaci świetnie zaczęli, jakby nie kuriozalna końcówka meczu z Czechami, to możliwe że jako jedyni zanotowaliby 3 wygrane w grupie.

      Portugalia się gramoliła w swojej grupie, ale wyszła i teraz, kiedy cała "16" zaczyna z zerowym kontem i decyduje się wszystko w pojedynczych meczach - Portugalia może się ożywić. w ogóle bym się nie zdziwił, gdyby to oni dotarli do półfinału :]

      jak typujecie ? :]
      • siostra_bronte Re: I inni... też gola ! :] 25.06.16, 14:17
        Jak to w turnieju, niektóre zespoły z czasem grają coraz lepiej, inne gorzej. Trudno coś przewidzieć.

        Ale wyczytałam sensacyjne wieści! Polsat pokaże jutro 2 mecze: Niemcy-Słowacja i Francja-Irlandia. ALLELUJA!!!!!

        A w poniedziałek także w jedynce Włochy-Hiszpania!!
        • grek.grek Re: I inni... też gola ! :] 25.06.16, 18:08
          to prawda, Siostro.

          swoją drogą, czy to nie zabawne, że w jednej drabince są Włosi, Hiszpanie i Niemcy ? ;] i może nawet Francuzi ?

          o, brawo Polsat :] chociaż raz stanęli na wysokości zadania.
          o, i brawo również publiczna, dzięki temu większość 1/8 będzie w ogólnodostępnych kanałach :]

          a od ćwierćfinałów - zapewne wszystkie pozostałe mecze.
          • maniaczytania Re: I inni... też gola ! :] 25.06.16, 19:24
            muszę przyznać, że największą frajde sprawia mi to - Włochy - Hiszpania :D
            Mam nadzieję, ze Włosi wygrają - trzymam za nich kciuki :)
            • barbasia1 Re: I inni... też gola ! :] 25.06.16, 19:57
              >Mam nadzieję, ze Włosi wygrają - trzymam za nich kciuki :)
              Ja też! :))
              To będzie mecz!
            • grek.grek Re: I inni... też gola ! :] 26.06.16, 12:26
              Maniu, kibicujesz Włochom, czy nie-kibicujesz Hiszpanii ? :]
              • maniaczytania Re: I inni... też gola ! :] 26.06.16, 12:31
                hehe - rozgryzłeś mnie ;)
        • siostra_bronte Re: I inni... też gola ! :] 26.06.16, 15:12
          Ech, jak tu wierzyć onetowi....Meczu o 15.00 nie było, następnego pewnie też nie będzie. Wstyd!!
          Link do artykułu z wczoraj:
          film.onet.pl/wiadomosci/na-jakich-kanalach-ogladac-euro-2016-1-8-finalu/9p1w9e
          • siostra_bronte Re: I inni... też gola ! :] 26.06.16, 15:17
            Zastanawiam się kto tu nawalił. Może to Polsat zrezygnował w ostatniej chwili?? Po tej dziadowskiej stacji można się wszystkiego spodziewać. Na stronie fb wiele komentarzy, ale stacja dyplomatycznie milczy...
            • barbasia1 Re: I inni... też gola ! :] 26.06.16, 15:41
              Rzeczywiście zapowiedziano mecze w Polsacie. Dziadowski Polsat.

              godz. 15:00: Francja - Irlandia: transmisja w Polsat, Polsat Sport i Polsat Sport 2

              godz. 18:00: Niemcy - Słowacja: transmisja w Polsat, Polsat Sport, Polsat Sport 2

              siostra_bronte napisał(a):

              > Zastanawiam się kto tu nawalił. Może to Polsat zrezygnował w ostatniej chwili??
              > Po tej dziadowskiej stacji można się wszystkiego spodziewać. Na stronie fb wie
              > le komentarzy, ale stacja dyplomatycznie milczy...
              • siostra_bronte Re: I inni... też gola ! :] 26.06.16, 15:44
                To jest po prostu skandal!!!!!! Zdaje się, że mecze były też zapowiedziane na stronie stacji, tym bardziej to niezła afera!!
                • barbasia1 Re: I inni... też gola ! :] 26.06.16, 15:46
                  No proszę. Kibice się ucieszyli, a teraz muszą się obejść ze smakiem. Wstrętne!
                • barbasia1 Polsat odpowiedź 26.06.16, 15:48
                  Własnie się pojawiła na facebooku:

                  POLSAT Dzisiaj zaplanowany jest mecz Belgia-Węgry o 21:00. Jutro zaś na Polsacie dwa mecze Hiszpania-Włochy i Islandia-Anglia
                • grek.grek Re: I inni... też gola ! :] 26.06.16, 16:34
                  Polsat pracuje na najgorszą opinię z możliwych.
                  absolutny brak profesjonalizmu.

                  patrzę teraz na ramówkę w sieci : o 15:00 "Pani Doubtfire". Himalaje żenady...

                  nie oglądam meczu, ale ponoć Irlandia prowadziła do przerwy ?
                  • maniaczytania Re: I inni... też gola ! :] 26.06.16, 17:07
                    tak, prowadzili, ale przegrali 2:1 i w efekcie gospodarze grają dalej
                    • grek.grek Re: I inni... też gola ! :] 26.06.16, 17:20
                      a jednak...

                      dzięki, Maniu za info z pierwszej ręki :}
                    • barbasia1 Niemcy ? Słowacja 1:0 26.06.16, 18:17
                      Mecz Niemcy ? Słowacja, jak mi podpowiadają w radiowej Trójce, właśnie się zaczął i od 13 minuty prowadzą Niemcy.

                      • maniaczytania Re: Niemcy ? Słowacja 1:0 26.06.16, 21:18
                        skończyło się 3:0, a Niemcy prowadzili już od 8 minuty ;)
                        • grek.grek Re: Niemcy ? Słowacja 1:0 27.06.16, 12:10
                          Niemcy w swoim dawnym stylu grają - niby krytykowani, niby "słabi jak nigdy", niby nic nie pokazali specjalnego, a już są w ćwierćfinale :]

                          Słowacja dobrze się spisała, koniec końców. z tej drużyny będzie pociecha. Zobaczymy ich zapewne na MŚ ? :]
                          • barbasia1 Re: Niemcy ? Słowacja 1:0 28.06.16, 00:04
                            >Niemcy w swoim dawnym stylu grają - niby krytykowani, niby "słabi jak nigdy", niby nic >nie pokazali specjalnego, a już są w ćwierćfinale :]

                            Hehehe!
                  • siostra_bronte Re: I inni... też gola ! :] 26.06.16, 20:50
                    A ci co zapłacili nie obejrzeli części meczu, łącznie z bramkami Francuzów, bo...była burza nad Warszawą. Parodia.
                    • grek.grek Re: I inni... też gola ! :] 27.06.16, 12:08
                      :]]

                      Polsat notuje sukces za sukcesem na tych ME ;']
                      • maniaczytania Re: I inni... też gola ! :] 27.06.16, 18:50
                        no ale litości trochę - burza była naprawdę okropna, właściwie to była prawdziwa nawałnica, u mnie trwała coś koło 3-4 godzin prawie non stop. Drzewa się kładły, woda się lała z każdej strony i pod każdym kątem.
                        • siostra_bronte Re: I inni... też gola ! :] 27.06.16, 20:06
                          Nie znam się na technice, ale są ponoć sposoby, żeby unikać takich sytuacji. Taką bogatą stację chyba na to stać?
                        • barbasia1 Re: I inni... też gola ! :] 28.06.16, 00:05
                          maniaczytania napisała:

                          > no ale litości trochę - burza była naprawdę okropna, właściwie to była prawdziw
                          > a nawałnica, u mnie trwała coś koło 3-4 godzin prawie non stop. Drzewa się kład
                          > ły, woda się lała z każdej strony i pod każdym kątem.

                          OMatko! Dobrze, że się nic Wam nie stało!
            • grek.grek Re: I inni... też gola ! :] 26.06.16, 16:26
              fatalnie.
              wczoraj jeszcze w zwiastunie zapowiadali, że pokażą Irlandię z Francją.

              wiesz, Siostro, ja się zastanawiam, skąd w ludziach taki odruch... gdyby nikt nie wykupił tych polsatowskich pakietów, to przecież MUSIELIBY pokazać wszystkie mecze w otwartym kanale :] Dla kogo by je mieli pokazwać na tych swoich dekoderach ?

              tyle że do tego by była potrzebna solidarność ludzka. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. A tak... znów naiwni kupili odpowiednie oprzyrządowanie i Polsat robi, co chce. Chociaż także i oni mogą sobie pluć w brodę, że tak wiele meczów leci jednak w otwartym, a oni za nie muszą płacić :]
      • barbasia1 Re: I inni... też gola ! :] 25.06.16, 16:48
        >ale by było zabawnie, jakby Orły odpadły, a Irlandia płn weszła do 1/4 finału, prawda ? ;]

        Nie, to nie byłoby zabawne! :{
    • grek.grek Siostro, czekamy na Twój powrót ! :] 25.06.16, 12:34
      Siostro, skąd Twoja zmniejszona aktywność ?

      [zbyt] dużo pracy ? wyjazd wakacyjny ?

      awaria komputera ?

      czekamy na Twój powrót ! :]


      • siostra_bronte Re: Siostro, czekamy na Twój powrót ! :] 25.06.16, 14:14
        Dziękuję za pamięć :)

        Nawał obowiązków, nie miałam nawet siły włączać komputera. Ale już chyba wyszłam na prostą :)
        • barbasia1 Re: Siostro, czekamy na Twój powrót ! :] 25.06.16, 16:20
          To dobrze! :)
        • grek.grek Re: Siostro, czekamy na Twój powrót ! :] 25.06.16, 17:54
          cześć, Siostro ! :]

          miło znów Cię czytać :]

          uff, trzymam kciuki, żeby obowiązków Ci ubywało, a czasu na relaks i wypoczynek było więcej ::] Zwłaszcza, że temperatury nie sprzyjają nadmiernemu wysiłkowi.
          • barbasia1 Re: Siostro, czekamy na Twój powrót ! :] 25.06.16, 19:59
            Temperatury afrykańskie! Uruchomiłeś swój wiatraczek, Greku? ;)
            • grek.grek Re: Siostro, czekamy na Twój powrót ! :] 26.06.16, 12:30
              tak jest, Barbasiu :]

              ten wiatrak pamięta jeszcze szarże samego Don Kichota ;]
              • barbasia1 Re: Siostro, czekamy na Twój powrót ! :] 26.06.16, 15:43
                Hehehehehe! :)))
                Grunt , że dobrze działa.

                U nas chłodniej, przeszła burza z ulewa, ale niebo ciągle zachmurzone.
                • grek.grek Re: Siostro, czekamy na Twój powrót ! :] 26.06.16, 16:30
                  yes, Barbasiu :]

                  tutaj dokładnie taka sama pogoda, jak przez Ciebie opisywana :]
                  • barbasia1 Re: Siostro, czekamy na Twój powrót ! :] 26.06.16, 18:04
                    :)
                  • barbasia1 Re: Siostro, czekamy na Twój powrót ! :] 26.06.16, 18:42
                    Przyjemna przerwa w upałach! :)
    • grek.grek zdjęcia do "Amoku" już zakończone 26.06.16, 12:39
      to ciekawa rzecz - równolegle powstają dwa filmy korzystające z tej samej historii literata, który został skazany na 25 lat wiezienia za to, że w swojej ksiązce opisał popełnione przez siebie zabójstwo.

      w jednym z filmów mamy znakomitą obsadę międzynarodową : Jima Carreya, Charlottę Gainsbourgh, Agatę Kuleszę, Zbigniewa Zamachowskiego. zdjęcia kręci Maciej Englert. Reżyseruje Alexandros Avranas. Rzecz ma się nazywać "True Crimes". Mówiliśmy o tym kiedyś, nawet pierwsze zdjęcia z planu określaliśmy jako zachęcająco klimatyczne :]

      drugi własnie został nakręcony, reżyserowała Kasia Adamik, a zagrali Mateusz Kościukiewicz, Łukasz Simlat i Zofia Wichłacz.

      miejmy nadzieję, że będą się od siebie zasadniczo róznić w warstwie scenariuszowej i w akcentowaniu :]

      kultura.gazeta.pl/kultura/7,114438,20295082,zabil-i-opisal-to-w-ksiazce-zakonczyly-sie-zdjecia-do-filmu.html#BoxKultImg
      • barbasia1 Re: zdjęcia do "Amoku" już zakończone 26.06.16, 15:45
        Nie zazdroszczę reżyserom. Ich filmu będą teraz porównywane.

        Michał Englert robi zdjęcia. Michał jest operatorem.
        • barbasia1 Re: zdjęcia do "Amoku" już zakończone 26.06.16, 15:45
          I wnikliwie oceniane. Liczę na klimatyczny kryminał.
        • grek.grek Re: zdjęcia do "Amoku" już zakończone 26.06.16, 16:32
          to prawda, nie unikną porównań.

          wydaje się, że film p. Adamik jest taki bardziej polski, autorski, a ten drugi to bedzie produkcja na rynek światowy.
          • barbasia1 Re: zdjęcia do "Amoku" już zakończone 26.06.16, 18:04
            Zobaczymy, kiedyś. :)
    • grek.grek 18:05 TVP Kultura "Ziemia obiecana" 26.06.16, 17:15
      wszelka reklama chyba zbędna :]
      w niedawno rozpisanej ankiecie - uznany za najlepszy polski film w historii.

      ma wszystko.

      może to także jeden z najlepszych w historii filmów europejskich ?
      • siostra_bronte Re: 18:05 TVP Kultura "Ziemia obiecana" 26.06.16, 17:33
        Co tu dużo pisać, arcydzieło kina polskiego i nie tylko!
    • grek.grek 21:05 TVP Kultura "Zła krew" 26.06.16, 17:19
      pamiętam, że kiedyś już oglądaliśmy, i podobał się nam :]

      Paryż, dwaj złodzieje, dług do spłacenia, "Amerykanka", fiolka z wirusem, który może być szczepionką, niespodziewane uczucie zmieniające plany, no i Juliette Binoche, Julie Delpy, Michel Piccoli oraz w głównej roli ulubiony aktor Leosa Caraxa Denis Lavant.

      ogląda się to świetnie, miejscówki są klimatyczne, te zaułki i mieszkania, jak na jakimś Montmartrze, każdy zaś z wątków daje szansę na inne gatunkowe wtręty.

      • barbasia1 a w Polsacie mecz Belgia-Węgry o 21:00. 26.06.16, 19:51
        Ciekawe jak się spiszą Węgry.
        • grek.grek Re: a w Polsacie mecz Belgia-Węgry o 21:00. 27.06.16, 12:07
          Węgrzy poza turniejem.

          ależ zagrali Belgowie ! niesamowicie. 4-0 i wspaniała, porywająca ofensywna piłka. Takiej na tych ME jeszcze nie było. z miejsca są moim faworytem do meczu finałowego, a może nawet do mistrzostwa.

          można ich oglądac nawet jak prowadzą 3-0, bo w każdej minucie meczu moga wykonać jakąś efektowną akcję zespołową albo indywidualną. Ileż oni mają talentu. A ten Eden Hazard - wirtuoz :] tak prowadzi piłke, że nie da mu się jej zabrać, mija wszystkich, wydaje się, ze mógłby ją trzymać przy nodze 90 minut i nikt nie byłby w stanie nic na to poradzić. A to tylko jeden z kilku znakomitych graczy Belgii. wczoraj najpierw dynamicznym rajdem przedarł się po skrzydle, wystawił piłkę po ziemi i był gol. Minutę później ze skrzydła zszedł na środek i sam huknął przy słupku. 3-0. A potem dorzucili czwartego.

          wg mnie, z lewej strony drabinki wejdzie Belgia. z prawej... uff :] Francja, Niemcy, Hiszpania, Włochy, Anglia... zastrzęsienie renomowanych i sprawdzonych faworytów. Gdzież ta biedna Islandia wpadła ! Jak śliwka w kompot :]
          • siostra_bronte Re: a w Polsacie mecz Belgia-Węgry o 21:00. 27.06.16, 20:08
            Gra Belgów też mi się bardzo podobała!
            • grek.grek Re: a w Polsacie mecz Belgia-Węgry o 21:00. 28.06.16, 12:08
              Siostro, widzisz Belgów w finale ?

              jeszcze muszą ograć Walię i Portugalię lub Polskę, ale - tak na dziś ?
              • siostra_bronte Re: a w Polsacie mecz Belgia-Węgry o 21:00. 28.06.16, 19:23
                W turniejach jest tak, że każdemu trafia się gorszy mecz. A teraz już nie można sobie na to pozwolić.

                Przyznam, że z tych drużyn, które widziałam najbardziej podobają mi się Włochy, Belgia i Islandia!
                • grek.grek Re: a w Polsacie mecz Belgia-Węgry o 21:00. 29.06.16, 11:54
                  święte słowa, Siostro.

                  u mnie podobnie to wygląda :]
                  Belgia zachwycająco atakowała Węgrów.
                  po 3 bramce komentator czeski wykrzyczał [! co się rzadko zdarza stonowanym Czechom] : "Czerwone Diabły gotują węgierski gulasz !" ;] - odnosząc się oczywiście do przydomku belgijskiej reprezentacji.

                  Islandia to ten underdog, któremu chce się kibicować, ale... czy chcemy, żeby to oni grali w półfinale i finale ? czy nie wolelibyśmy konfrontacji dwóch zespołów prezentujących futbol techniczny i ofensywny, np Belgia vs Francja ? :]
          • barbasia1 Re: a w Polsacie mecz Belgia-Węgry o 21:00. 28.06.16, 00:08
            Tak, oglądałam trochę. :)

            A jednak Islandia pokonała potęgę, Anglię! :))
    • grek.grek "Cape Town" 27.06.16, 14:48
      na stronach dot.filmu i serialu reklamowany był jako "międzynarodowa produkcja z Marcinem Dorocińskim !" :]

      na czym polegał udział pana Marcina i co to w ogóle za serial - w poniższej recenzji :
      seryjni.blog.polityka.pl/2016/06/26/uroki-kapsztadu-o-serialu-cape-town/
    • grek.grek T-Mobile Nowe Horyzonty - kolejna edycja 27.06.16, 14:51
      start w lipcu, ale goście zapowiadają się z wyprzedzeniem :] profesjonalizm, hehe.

      film.onet.pl/t-mobile-nowe-horyzonty-2016-swiatowej-slawy-rezyserzy-przyjada-do-wroclawia/4wdjzy
    • grek.grek Re: Ojej, co tu wybrać 2016 - 6 (vol. 68) 27.06.16, 14:53
      no to dzisiaj rozpusta, nieprawdaż ?
      oba mecze w Polsacie, a jeden z TVP dodatkowo.

      18:00 Hiszpania-Włochy
      21:00 Anglia-Islandia

      na kogo stawiacie ? :]

      wg mnie : Hiszpanie w końcu ustrzelą jakiegoś gola przeciw broniącym się zmyślnie Włochom, a dzielna Islandia minimalnie nie sprosta Anglii.
      • maniaczytania Re: Ojej, co tu wybrać 2016 - 6 (vol. 68) 27.06.16, 18:48
        hehe, Greku, póki co to Włosi cisną ;) I oby tak dotrwało do końca :)
        I trzymam kciuki za niespodziankę w meczu wieczornym :)
        • siostra_bronte Re: Ojej, co tu wybrać 2016 - 6 (vol. 68) 27.06.16, 20:09
          Ależ Włosi świetnie grali! Brawo!!
          • maniaczytania Re: Ojej, co tu wybrać 2016 - 6 (vol. 68) 27.06.16, 20:09
            Tak jest! Wspaniale !!!
          • barbasia1 Re: Ojej, co tu wybrać 2016 - 6 (vol. 68) 28.06.16, 00:02
            Ach! Nie widziałam, ale trzymałam kciuki! :)))
        • grek.grek Re: Ojej, co tu wybrać 2016 - 6 (vol. 68) 28.06.16, 12:06
          haha, racja, Maniu ! :]

          oglądałem ostatnie 30 minut i Hiszpanie naprawdę niewiele mogli zrobić. Krązyli wokół tej włoskiej twierdzy bez efektu. Chyba tylko raz jeden z nich dopadł do podania przed bramkę, ale nie miał już siły wykończyć mocnym strzałem. A potem Włosi podwyższyli na 2-0.

          yes ! masz profetyczne zdolności, Maniu :]

          a ja jestem człowiekiem bardzo małej wiary i jeszcze mniejszej wiedzy o futbolu :]]
          niczego na razie nie potrafię przewidzieć.
          ale absolutnie się z tego powodu nie smucę ;]], bo Islandia ogrywająca Anglię, to po prostu
          swietny obrazek :]
      • maniaczytania i Angllia też out! Brawo Islandia :) 27.06.16, 22:54
        cudowny ten dzisiejszy dzień na Euro :)))))))))))))))))))))))
        • barbasia1 Brawo Islandia :) 28.06.16, 00:03
          Ale niespodzianka!

          To może i Polska ma szanse wyrzucić z Euro Portugalię!?
          • grek.grek Re: Brawo Islandia :) 28.06.16, 12:16
            Portugalia nie pozwoliła znakomitej technicznie Chorwacji oddać celnego strzału na bramkę przez 118 minut. potem dopiero Chorwat trafił w słupek [czy słupek liczy się jako "strzał celny" ?]. no a w ofensywie sami mają Ronaldo i paru innych, co krawaty stopami wiązać umieją ;] Ale - wszystko jest możliwe, bramka jest okrągła, a piłki są dwie, czy jakoś tak ;]

            wg mnie, skala trudności, w porównaniu do meczu ze Szwajcarią, znacznie wzrosła. Ale - kto wie, może i tym razem Łukasz Fabiański oraz słupki i poprzeczka dadzą Polsce awans ? :]
            • barbasia1 Re: Brawo Islandia :) 28.06.16, 23:45
              >[czy słupek liczy się jako "strzał celny" ?]
              Jak się liczy, jak się NIE liczy?!! Ze słupkiem Chorwaci pojechali do domu.

              >ofensywie sami mają Ronaldo i paru innych, co krawaty stopami wiązać umieją ;]

              Hehehe! :)) Niestety tak.

              >Ale - wszystko jest możliwe, bramka jest okrągła, a piłki są dwie, czy jakoś tak ;]

              Hahaha! Właśnie tak.

              >wg mnie, skala trudności, w porównaniu do meczu ze Szwajcarią, znacznie wzrosła.
              Oczywiście. Nikt tego nie kwestionuje.

              >Ale - kto >wie, może i tym razem Łukasz Fabiański oraz słupki i poprzeczka dadzą Polsce awans ? :]

              Jest jeszcze w naszej drużynie kilku piłkarzy na światowym poziomie. :}
              • grek.grek Re: Brawo Islandia :) 29.06.16, 12:03
                hehe :]

                to prawda, że niestety :]
                ale oni wszystkie piłki próbują grać do Ronaldo, co czyni ich nieco przewidywalnymi. w tym nadzieja dla rep Polski. no chyba, że zmienią ten schemat i zaczną strzelać także inni ;]

                yes, Barbasiu.
                teraz bedą przede wszystkim potrzebować zespołowej energii.
                • barbasia1 Re: Brawo Islandia :) 29.06.16, 23:06
                  :)

                  Tak. Ale nawet schemat zostanie zmodyfikowany, Ronaldo, wiadomo, musi być obstawiony obrońcami i dobrze pilnowany przez cały mecz.

                  Właśnie. :)
                  • grek.grek Re: Brawo Islandia :) 30.06.16, 11:36
                    oczywiście :]
                    pytanie, jak bardzo Portugalia zaangażuje się w atak, bo jesli będzie chętniej pilnowała żeby gola nie stracić, to może uda się tak pilnować Ronaldo, żeby nie miał zbyt wiele miejsca do strzałów.
                    Ale jak zaatakują odważniej, bo już będzie cięzko, bo tam jest paru innych graczy, którym trzeba poświęcić uwagę i którzy tak mogą konstruować akcje, że na końcu jednak Ronaldo zostanie sam :]

                    ale - to najgorszy scenariusz ;]
        • siostra_bronte Re: i Angllia też out! Brawo Islandia :) 28.06.16, 18:54
          Tak, wspaniała niespodzianka! Brawo Islandia!!!!!!
      • barbasia1 Re: Ojej, co tu wybrać 2016 - 6 (vol. 68) 28.06.16, 00:01
        > na kogo stawiacie ? :]

        > wg mnie : Hiszpanie w końcu ustrzelą jakiegoś gola przeciw broniącym się zmyśln
        > ie Włochom, a dzielna Islandia minimalnie nie sprosta Anglii.

        Gdybym tu była wcześniej, postawiłabym odwrotnie w pierwszym typowaniu, a w drugim tak samo jak Ty. :)
        I pomyliłabym się tylko raz. ;))

        Nagłówek w internetowym wydaniu Daily Mail krzyczy: "Out of Europe ... AGAIN"
        • grek.grek Re: Ojej, co tu wybrać 2016 - 6 (vol. 68) 28.06.16, 12:12
          Barbasiu, tradycyjnie kibicujesz Italii ? :]

          grają na razie świetnie, mają obronę, atak zdobywa gole, 2-0 z Hiszpanią, wcześniej 2-0 z Belgią, no i ten trener, który zachowuje się jakże żywiołowo, a jednocześnie panuje nad swoim zespołem, ustawia taktykę, kontroluje jej wykonanie, nie siedzi, tylko biega, krzyczy, wykopuje piłke, wdrapuje się na daszek ławki trenerskiej by rękoma zachęcić włoskich kibiców do dopingu :] toż to całe widowisko w widowisku. swietna rzecz dla podniesienia atmosfery meczu :]

          hehe, Anglicy chyba zjedzą swojego trenera i piłkarzy ;] tyle talentu, tyle biegających milionów funtów i przegrali z Islandią, której chyba do końca serio nie potraktowali.

          za to Islandia... ależ oni są przekonani o własnych możliwościach, prawda ? I skromni do tego :]
          • barbasia1 Re: Ojej, co tu wybrać 2016 - 6 (vol. 68) 28.06.16, 23:37
            Oczywiście, że kibicuję Italii! Choć, prawdę mówiąc, żadnego ich meczu nie oglądałam. I nie widziałam trenera, którego tak ładnie opisujesz! :) I bardzo żałuję.

            Hehehe! Na to wygląda. Pan trener nie miał wyjścia musiał się podać do dymisji, choć wcale nie miał na to ochoty.

            Bez tego nie ma zwycięstwa. :)
            • barbasia1 Re: Ojej, co tu wybrać 2016 - 6 (vol. 68) 28.06.16, 23:38
              Oczywiście, że kibicuję Italii! Zawsze niezmiennie. Italia to moja druga ojczyzna, jak u pana Sienkiewicza.
              • grek.grek Re: Ojej, co tu wybrać 2016 - 6 (vol. 68) 29.06.16, 12:00
                pięknie, Barbasiu :]

                ja też im kibicowałem często-gęsto, jak pamiętasz z czasów naszych wątków podczas ostatnich MŚ :] i Meksykowi.

                a teraz... chyba jakoś tak przeszedłem na pozycje, na których trochę mniej kibicuję w ogóle, w znaczeniu : hołduję zasadzie - niech wygra lepszy, i niech mecz bedzie znakomitym widowiskiem :]
            • grek.grek Re: Ojej, co tu wybrać 2016 - 6 (vol. 68) 29.06.16, 11:57
              Barbasiu, nic straconego, niebawem mecz z Niemcami, więc może tym razem uda Cię obejrzeć swoich ulubieńców :]

              a wiesz, że ja mam wrażenie, że to właśnie ten pan trener najbardziej się przyczynił do porażki ? przecież oni tam mają naprawdę dobrych piłkarzy, a wyglądało jakby biegali bez ładu, składu, myśli taktycznej, pomysłu na grę.

              yes :]
              • barbasia1 Re: Ojej, co tu wybrać 2016 - 6 (vol. 68) 29.06.16, 23:08
                Mam nadzieję! :)

                Na pewno.
                • grek.grek Re: Ojej, co tu wybrać 2016 - 6 (vol. 68) 30.06.16, 11:37
                  :]
    • siostra_bronte "Strzeżcie się Bakera!" 29.06.16, 07:52
      W Kulturze o 20.20. Znakomity dokument o słynnym perkusiście. Polecam.
      • grek.grek Re: "Strzeżcie się Bakera!" 29.06.16, 12:04
        dzięki, Siostro :]

        dobra godzina. No i meczu żadnego dziś nie ma.
        dopiero jutro i to od razu Polska gra ;]
    • grek.grek 23:30 Stopklatka "Control" 29.06.16, 13:46
      jeden z tych filmów, za którego wytrwałe, cykliczne powtórki lubię Stopklatkę. zazwyczaj pokazywany jest w środku nocy, a teraz o tak młodej godzinie... ;]

      to biografia Iana Curtisa, lidera Joy Division, który popełnił samobójstwo w wieku 24 lat. gra go niezwykle zdolny aktor Sam Riley.

      rezyser Anton Corbijn [ten od "Amerykanina"], jak przystało na speca od fotografii, maluje czarno-białe wspaniałe obrazy, ale i psychologia jest na wysokim poziomie.

      doskwierająca Ianowi epilepsja, trudne relacje z kobietami [żona, od której nie umie odejść i kochanka, której nie potrafi odsunąć], przedwczesne małżeństwo i ojcostwo na które nie jest gotów, rola muzycznego idola, która go konfunduje i jest dla niego szkodliwym produktem ubocznym bycia poetą i muzykiem - wszystko to zostaje najpierw zarysowane, potem zgrabnie się splata, aż wreszcie składa się na pułapkę, w której uwięziony Ian nie znalazł innego wyjścia jak tylko ostateczne.

      nie ma tutaj żadnych wykrzykników, stylizacji, podbijania bębenka - to kameralna opowieść.

      w jakiś sposób nastroje obecne w poezji Curtisa są projektowane nie tylko jego naturą ludzką, niezbyt wykwintnym charakterem rzeczywistości brytyjskiej lat 70-tych, ale i właśnie tym nagromadzeniem osobistych problemów.

      obok Rileya mamy niezawodną samanthę Morton, która gra jego żonę Deborah, i Alexandrę Marię Larę w roli Annik, dziennikarki z Belgii, z którą Curtis znajduje coś więcej niż łączy go z żoną, jakąs wspólnotę dusz. Dociera do niego, że to Annik jest kobietą jego życia, ale jednocześnie jest już ożeniony i z Debohrą ma dziecko. Nie umie tego zostawić. Właściwie stale przeciąga wazne decyzje, które aż proszą się o podjęcie. Także w leczeniu epilepsji nie jest systematyczny, boi się że medykamenty zabiją w nim kreatywnośc twórczą. Kiedy nie zażywa pigułek ataki bardzo się nasilają.

      tytuł nawiązuje do jednego z utworów Joy Division, ale zgrabnie opisuje istotę życia Iana. wszystko wymyka mu się z rąk, "inne" rządzi nim, jest w kotle uwarunkowań, skutków błędnych decyzji, choroby która się przyczepiła nieproszona i nie odejdzie.

      świetne kino. zachęcam, jeśli jeszcze nie mieliście okazji albo... mieliście raz tylko ;] a jak więcej niż raz, to chyba nie muszę Wam tego filmu reklamować ;]
    • grek.grek "Ofiarowanie Andrieja Tarkowskiego" TVP kultura 30.06.16, 11:56
      niestety, strasznie się zagapiłem i obejrzałem tylko połowę, tę drugą.

      znakomicie zrealizowany dokument, ma formę sztafety przez wszystkie [były jeszcze jakieś 2 pomniejsze] siedem filmów Tarkowskiego : Dziecko wojny", "Andriej Rublow", "Solaris", "Zwierciadło", "Stalker", "Nostalgia", "Ofiarowanie", ale w taki sposób wykonywanej, że przy okazji opisywane są jego metody pracy, anegdoty związane z powstawaniem tych filmów, idee jakie warunkowały jego twórczośc, kontakt z aktorami oraz życie prywatne, w którym doświadczał zarówno kontrataków ze strony ówczesnych władz ZSRR, jak i był pod dużym, nie zawsze konstruktywnym, wpływem swojej drugiej żony.

      "Ofiarowanie" nakręcił poza ojczyzną, z której musiał wyjechać zostawiając syna, poświęćając go na ołtarzu sztuki. Wiedział, że tylko zagranicą może kręcić jeszcze filmy, ale że z synem go nie wypuszczą, a więc wyjeżdzając składa go niejako w ofierze. Stąd tytuł ostatnego filmu, który jest jego wielkim wyznaniem miłości do dziecka, wiary w lepszą przyszłośc.

      największe legendy otaczają "Stalkera". Raz z powodu mistycznej, symbolicznej atmosfery i wymowy filmu, dwa - z racji przedwczesnych śmierci jaki dotknęły ludzi pracujących przy tym filmie [ponoć z powodu kręcenia go w okolicy skażonej radioaktywnie, aczkolwiek jeden z wypowiadających się statystów mówi, że niedaleko mieszkali normalnie ludzie, więc to może być nieprecyzyjne wytłumaczenie].

      ciekawe, że powstały dwie wersje tego filmu. Pierwszą Tarkowski nakręcił z dośc niesfornym operatorem, który lubił balować i przychodzić na plan przesadnie rozweselony. W dodatku śmiał obrazić żonę Tarkowskiego, ktora aspirowała do głównej roli żeńskiej [były dwie kandydatki i operator spytał "To co, bierzemy twoją żonę czy aktorkę ?" :")]. Zdjęcia nie zostały chyba nawet ukończone, rozsypała się wspłpraca na linii Tarkowski-operator.

      Reżyser nakręcił film zupełnie od nowa, zmieniając m. in postać Stalkera, któremu nadał cechy mistyka, jurodiwego, profety.

      Tarkowski ponoć bardzo źle przyjął fakt, że "NOstalgia" nie dostała nagrody w Cannes. Liczył na to ogromnie. Nie pojawił się na konferencji prasowej i w ogóle zignorował całe wydarzenie.

      Ofk, wypowiadający się byli aktorzy, współpracownicy, inni ludzie filmu [m.in Andriej KOnczałowski] mówią o tym, że miał wpływ na otoczenie z którym współpracował, itd. Jeden dżentelmen opowiada, jak Tarkowski "zwieszał głowę niczym Arlekin, kiedy rozpoczynał ujęcie", jak "z wesołości nagle poważniał, kiedy tylko rozmowa schodziła na temat kina i filmu" itp.

      szkoda, że pierwszą połowę przegapiłem.
      Ale może Wy oglądaliście ?!

      PS : dziwne, że nikt w TVP [Kultura] nie pomyślał jeszcze o przeglądzie filmów Tarkowskiego, prawda ? chyba tylko jego nie było spośród tych naprawdę wybitnych.
    • grek.grek 22:30 TVP Kultura "Antoni i Antonina" 30.06.16, 12:00
      na otwarcie "filmów francuskich" :]

      rzecz z 1947 roku.
      mamy skromne małżeństwo Paryżan, które wykupuje los na loterii. Wygrywają, ale przy okazji gubią kupon i nie mogą podjąć nagrody. Z opisu wynika, że dopiero początek perypetii.

      tylko... jak tu teraz filmy ogladać, skoro tam w piłkę grają ? ;]
      • siostra_bronte Re: 22:30 TVP Kultura "Antoni i Antonina" 30.06.16, 19:19
        Szkoda, bo fabuła brzmi ciekawie. Przypomina mi się nasz "Pan Anatol szuka miliona" :)
        • grek.grek Re: 22:30 TVP Kultura "Antoni i Antonina" 01.07.16, 11:39
          świetne skojarzenie, Siostro.

          dzisiaj powtarzają "Antoniego...", ale o fatalnej godzinie, 14:25.

          może będzie druga powtórka niebawem ? ;]
      • barbasia1 Re: 22:30 TVP Kultura "Antoni i Antonina" 30.06.16, 20:56
        > tylko... jak tu teraz filmy ogladać, skoro tam w piłkę grają ? ;]

        Właśnie! :))

        Brzmi ciekawie.
    • grek.grek Polska gola ! vol. 4 :] 30.06.16, 12:03
      czy można coś jeszcze dodać ? ;]

      21:00, to tak tylko dla absolutnej formalności [Polsat, TVP1, Ct4]

      bardzo to dobra idea, aby codziennie odbywał się jeden ćwierćfinał, prawda ? :]
      kiedyś bywało tak, że - na MŚ czy ME - grano je w ciągu dwóch dni.
      Ale lepiej mieć 4 dni z meczami niż tylko 2, tak mi się wydaje, heh.

      typujemy ? :]

      wg mnie, znów będę człowiekiem małej wiary, Portugalia wygra 2-0.
      pamiętajcie, że nic dotąd nie trafiłem, żadnego typu, więc potraktujcie mój defetyzm jako
      zastrzyk optymizmu przed meczem ;]
      • siostra_bronte Re: Polska gola ! vol. 4 :] 30.06.16, 19:18
        Zapowiada się piłkarska uczta :)

        Myślę podobnie. Przegramy z Portugalią, to jednak za wysokie progi.
        • grek.grek Re: Polska gola ! vol. 4 :] 01.07.16, 11:36
          yes :]

          wykrakaliśmy, Siostro ;]
          • barbasia1 Re: Polska gola ! vol. 4 :] 02.07.16, 00:47
            Wyście krakali przegraną Polski, tymczasem był REMIS! :} I dobry wyrównany mecz.
            • grek.grek Re: Polska gola ! vol. 4 :] 02.07.16, 12:02
              ha, rzeczywiście :]


            • siostra_bronte Re: Polska gola ! vol. 4 :] 02.07.16, 15:56
              No, Portugalia jednak wygrała, tyle że karnymi :)
      • barbasia1 Wielki dzień nadszedł! 30.06.16, 20:55
        > typujemy ? :]

        Oczywiście!
        > wg mnie, znów będę człowiekiem małej wiary, Portugalia wygra 2-0.
        > pamiętajcie, że nic dotąd nie trafiłem, żadnego typu, więc potraktujcie mój def
        > etyzm jako
        > zastrzyk optymizmu przed meczem ;]

        Hehehe! :))

        To ja na przekór Wam pesymistom, Greku, Bronte, typuję (sercem ;) 2:1 dla Polski.


        > Ale lepiej mieć 4 dni z meczami niż tylko 2, tak mi się wydaje, heh.

        Chyba tak! :)

        • grek.grek Re: Wielki dzień nadszedł! 01.07.16, 11:41
          Barbasiu, prawdziwy kibic z Ciebie ! :]

          krakowskim targiem wyszedł remis, a karne... to loteria i decyduje suma szczęścia.
          tym razem Portugalczykom sprzyjało nieco bardziej, ale... Mistrzostwa Świata już za 2 lata i
          będzie okazja do rewanżu :]

          to był dobry występ Orłów :]
          • barbasia1 Re: Wielki dzień nadszedł! 02.07.16, 00:46
            :))

            krakowskim targiem wyszedł remis, a karne... to loteria i decyduje suma szczęścia.
            tym razem Portugalczykom sprzyjało nieco bardziej, ale... Mistrzostwa Świata już za 2 lata i
            będzie okazja do rewanżu :]

            to był dobry występ Orłów :]

            Zgadzam się z Tobą jak nigdy tego Euro 2016.
      • barbasia1 Re: Polska gola ! vol. 4 :] 30.06.16, 20:57
        Już grają hymn Portugalii!
      • barbasia1 Re: Polska gola ! vol. 4 :] 30.06.16, 20:58
        Hymn Polski! :)
      • barbasia1 Re: Polska gola ! vol. 4 :] 30.06.16, 21:01
        Greku, będziesz miał podgląd na Ct4?
    • grek.grek przed meczem :] 30.06.16, 18:24
      Polska ma ponoć powtórzyć wariant gry przeciwko Niemcom, czyli będzie zapewne wysoki agresywny pressing i uważna gra w środku pola. Portugalczycy twierdzą, że Polska ma słabe punkty w tej obronie i oni je zaatakują. Ale wiadomo, po meczu z Chorwacją, że sami świetnie bronią i na pressingu znają się również b. dobrze/

      zatem, wielu świetnych wrażeń Wam, Nam, sobie :] życzę na 4,5 godziny przed pierwszym gwizdkiem.

      kto wie, to może być dzień historyczny dla polskiej piłki nożnej, a wiadomo - piłka w Polsce jest sportem narodowym, więc wszelkie inne mistrzostwa, sukcesy, rekordy sportowe zbledną jak ściana przy ewentualnym awansie do półfinałów ME :] wyżej fruwały tylko Orły niezapomnianego Kazimierza Górskiego.
      • barbasia1 Re: przed meczem :] 30.06.16, 21:04
        Posyłamy najlepsze fluidy naszej drużynie na prośbę komentatora w TVP1, pana Dariusza Szpakowskiego. :)
      • barbasia1 Mecz - goooooooooooooooooooooooooooool 2 minuta 30.06.16, 21:06
        Robert Lewandowski! Robert Lewandowski! :)))
        • barbasia1 Re: Mecz - 1:1 32 munuta 30.06.16, 21:36
          Ożeż!
      • barbasia1 1:1 i dogrywka 30.06.16, 22:55

        Mnie się wydaje, że walka była wyrównana, a Polacy mieli nieco więcej dobrych akcji pod bramką.

        Emocji ciąg dalszy. Uffff!
        • barbasia1 Re: 1:1 i dogrywka 30.06.16, 23:13
          Wynik bez zmian. Druga część dogrywki.

          :/
          • barbasia1 Re: 1:1 i dogrywka 30.06.16, 23:21
            Szalony kibic wpadł na boisko!?
      • barbasia1 Powtórka z horroru - rzuty karne 30.06.16, 23:33
        To ja wychodzę i nie wiem, kiedy wrócę ... :/
        • barbasia1 Re: Powtórka z horroru - rzuty karne 30.06.16, 23:45
          Portugalia w półfinale.


          Bardzo dobry mecz z Portugalią. Niewiele brakowało.
          • grek.grek Re: Powtórka z horroru - rzuty karne 01.07.16, 11:35
            ależ brawurowa relacja na żywo, Barbasiu ! :]

            dzięki.

            tak, oglądałem na Ct4. komentatorzy [w studio byli trzej byli znakomici czescy piłkarze, m.in Patrik Berger i Vladimir Smicer] nie byli zachwyceni jakością gry, ale doceniali taktyczną konsekwencję obu zespołów. No i zajmowali się wnikliwie sytuacją, w której faulowany w polu karnym był Cristiano Ronaldo. wg nich : ewidentny karny. upiekło się Orłom ;]

            chociaż, tak szczerze, czy jakby Portugalczycy dostali karnego i wyrównali, to obraz gry by się zmienił ? jak sądzisz, jak sądzicie ?

            wg mnie, graliby swoje, czyli na remis, ew. karne. Trochę to było taktycznie miałkie, wg mnie. I schemat wrzucania piłek w pole karne, na Ronaldo, który złości się za każdym razem, kiedy piłka nie spadnie mu dokładnie pod nogę, zamiast o nią powalczyć... cięzki futbol do oglądania :] wg mnie, za dobrzy technicznie są Portugalczycy, by grać tak ostrożnie.

            ale dziś wieczorem gra Belgia, może zatrze trochę to wrażenie po piłkarskich szachach granych w ospałym tempie ;]

            Polska, wg mnie, na miarę potencjału. Początek świetny, ale potem jakby zabrakło ciągu na bramkę, a koniec końców chyba także odpowiedniego poziomu umiejętności technicznych, bo mimo wszystko wirtuozów trudno znaleźć w polskiej reprezentacji. To raczej solidni gracze, którzy wyciągają wyniki pracą i ilością wydatkowanej energii. Oraz realizacją taktyki. Ale - to żaden zarzut :] cwierćfinał ME, to znakomite osiągnięcie !


            • barbasia1 Re: Powtórka z horroru - rzuty karne 02.07.16, 00:45
              Spod klawiatury mi to wyjąłeś. :)
              Wielkie brawa dla naszej drużyny!

              Piękne podsumowanie
              więc wybaczam Ci tę niewiarę w naszą drużynę i podejrzenia, że to szczęście ich zawiodło tak wysoko. :))


              >w której faulowany w polu karnym był Cristiano Ronaldo. wg nich :
              > ewidentny karny. upiekło się Orłom ;]

              Panowie w TVP! też komentowali ten faul. Ale powiedzieli, że połowa sędziów odgwizdałaby tu karny, a druga połowa postąpiłaby tak jak ten sędzia w meczu i nie odgwizdała karnego .

              > chociaż, tak szczerze, czy jakby Portugalczycy dostali karnego i wyrównali, to
              > obraz gry by się zmienił ? jak sądzisz, jak sądzicie ?

              Chybaby się skończyło jak skończyło, na karnych.


              PS Jutro jadę w odwiedziny do koleż, wracam w niedzielę do zobaczenia! Dobrej soboty. :)
              • grek.grek Re: Powtórka z horroru - rzuty karne 02.07.16, 11:59
                hehe, dzięki, Barbasiu :]

                udanego spotkania, Barbasiu ! :]
                i szczęśliwego powrotu :]
                • barbasia1 Niemcy-Włochy 02.07.16, 21:19
                  Dziękuję serdecznie! :) Wróciłam chwilą. Zdążyłam przed burzą.
                  I właśnie kibicuję Włochom! :))
                  • maniaczytania Re: Niemcy-Włochy 02.07.16, 21:45
                    Barbasiu - zapraszamy już do nowego wątku :)
                    forum.gazeta.pl/forum/w,14,161911322,161911322,Ojej_co_tu_wybrac_2016_7_vol_69_.html?p=161912889
                  • barbasia1 Re: Niemcy-Włochy 1:0 :/ 02.07.16, 22:26
                    Po efektownej akcji Niemcy prowadzą.
                    • barbasia1 Re: Niemcy-Włochy 1:1 :) 02.07.16, 22:39
                      Rzut karny dla Włochów i wyrównanie! 1:1 :))

                      Wszytko zaczyna się od początku! Ale do zakończenie 2. połowy pozostało tylko 12 minut.

                      Oby tylko karnych nie było.
                      • barbasia1 Re: Niemcy-Włochy 1:1 - rzuty karne oczywiscie 02.07.16, 23:56
                        ALeż to były emocjonujące rzuty karne, najbardziej ekscytująca część tego meczu, 9 serii rzutów karnych. Raz Włosi byli bliżej półfinału, raz Niemcy. Tacy dobrzy zawodnicy jak Ozil, Miller, Schweinsteiger nie strzelili karnych!!! Włosi też beznadziejnie nie strzelali. Kuba Błaszczykowski śmiał się pewnie oglądając te karne.

                        Ostatecznie Włosi odpadają. :/
            • barbasia1 Re: Powtórka z horroru - rzuty karne 02.07.16, 00:49
              >ależ brawurowa relacja na żywo, Barbasiu ! :]

              NocoTy! Same okrzyki radości i jęki zawodu. ;)
              • grek.grek Re: Powtórka z horroru - rzuty karne 02.07.16, 12:01
                haha ;]

                no własnie to jest ta brawura ! ;]
                • siostra_bronte Re: Powtórka z horroru - rzuty karne 02.07.16, 16:00
                  Ale szkoda, było tak blisko! Niestety nie wykorzystaliśmy szoku, w jakim byli Portugalczycy po szybkiej stracie bramki. Znowu Milik zawiódł całkowicie, Żeby napastnik notorycznie nie trafiał w światło bramki! Nie powinien w ogóle grać w ostatnim meczu. Błąd trenera, że go wciąż wystawiał.
                  • barbasia1 Re: Powtórka z horroru - rzuty karne 02.07.16, 21:33
                    >Znowu Milik zawiódł całkowicie, Żeby n
                    > apastnik notorycznie nie trafiał w światło bramki! Nie powinien w ogóle grać w
                    > ostatnim meczu. Błąd trenera, że go wciąż wystawiał.

                    To prawda. Milik zawiódł na całej linii. Beznadziejnie strzelał na bramkę. Pewnie się stresował. Brakowało mu zimnej krwi. Ale zdobył cenne doświadczenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka