12.10.04, 08:31
ciepłe i grube ;)
Igor ostro jedzie z tym żarciem. Zresztą on chyba ma coś wspólnego z Dżastina
Pochanke bo te ruchy głową podobne ma ;)
Przynajmniej jak spozywa produkty... Jak konsumował węża to bardzo podobnie
odrzucał glowę przy każdym kęsie..
a te larwy okropne... już nie wiem co gorsze - czy świńskie ryje w drinku
a'la Polko Nieustraszeni czy te larwy...
Chociaż kacze łby od Villaski też nie lepsze :/
Obserwuj wątek
    • reniatoja Re: larwy... 12.10.04, 08:34
      Czy to nie Igor właśnie był największym przeciwnikiem zabijania węża w celu
      zjedzenia go? Czy to nie on tak ostentacyjnie protestował przeciwko uśmiercaniu
      żywego stworzenia bez potrzeby? Jak to się ma do jego wczorajszego
      skonsumowania na żywca czterech larw ? Dno.
      • gianni_vonsacze Re: larwy... 12.10.04, 08:37
        Igor był przeciwny zabiciu węża przez Kenia. Miał nawet zapaść z tego powodu,
        spacerował bez celu brzegiem morza, roniąc łzy z powodu zmiany imedżu Kenia
        poprzez węża... Później Igor sam zajebał jednego węża.. teraz jako paszę
        potraktował te larwy... w nastepnym odcinku nie zdziwię się jak Igor zje
        Urbańskiego ;)
    • lahliq Re: larwy... 12.10.04, 08:38
      Facet za bardzo się przejął "Leonem Zawodowcem". Te same ruchy głowy co Oldman.
      Gość mi się nie podoba, na siłę zgrywa twardziela, pod przykrywką walki ze
      swoimi słabościami. I to oddanie telefonu do bliskich... W tym momencie walczył
      nie z sobą a z bliskim, którzy mogli się o niego denerwować.
      A fakt, że larwy były okropne. Gdyby chociaz były upieczone, mogłyby udawać
      krewetki. ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka