Dodaj do ulubionych

Czy Monice przeszkadza uroda?

IP: *.trondheim.avidi.online.no 21.04.02, 14:28
Monika w rozmowie z Chemikiem twierdzi, ze Jej uroda przeszkadza w zyciu
prywatnym.
Nie moze spokojnie poruszac sie, wszedzie gdzie tylko sie znajdzie “
zglodniali” mezczyzni “slinia sie” z pozadania, pozeraja Ja wzrokiem....

Jakie jest Wasze zdanie?
Czy naprawde Monika jest az taka sliczna , ze to przeszkadza jej w zyciu
codziennym?
A moze przesadza z ta swoja URODA?

Anne-Katrine
Obserwuj wątek
    • Gość: pp Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.tvsat364.lodz.pl 21.04.02, 14:52
      no brzydka nie jest,gdyby przyjac ze mowimy tylko o kobietach w bb to chyba
      oczywiste ze pozostale panie wypadaja blado ,a Madzia to wlasciwie
      antymonika,niby ta sama plec podobne zachowania(kremy,pelingi,i takie tam
      kobiece czynnosci)a i tak jest oblesna i bardzo "meska".Wydaje mi sie ze Monika
      napewno przyciaga wzrok na ulicy,bo przeciez wiecej jest takich Madzi niz Monik
      • siano01 Re: Czy Monice przeszkadza uroda? 21.04.02, 14:59
        Ja bym się za Moniką z pewnością obejrzał ;) I z pewnością wielu mężczyzn to
        robi. Im puściejsza kobiecina tym bardziej się z takich oznak zainteresowania
        cieszy. To, że Monice to przeszkadza świadczy chyba o niej dobrze.... :)))

        Pozdrufki!
        siano
        • Gość: Anne-Kat Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.trondheim.avidi.online.no 21.04.02, 15:21
          siano01 napisał(a):

          > To, że Monice to przeszkadza świadczy chyba o niej dobrze.... :)))
          >
          > Ja to odczytuje inaczej. To jest zwykla kokieteria, Ona jest z gory przekonana
          o swojej urodzie i nie uwierzy, ze moze byc inaczej.

          Czy to nie jest Kenio w damskim wcieleniu?

          Apropo. Co Ci sie tak bardzo w Niej podoba?
          pozdrawiam

          Anne-Katrine


          • Gość: Belami Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.bn.krakow.pl 21.04.02, 15:30
            Lubię jak kobieta ma krągłą dupę i fajne piersi. Dlatego top modelki nie
            podobają mi się wcale. To takie kobiety z figurą nastoletniego chłopca, po
            diecie z Oświęcimia. Ponoć dlatego że wielcy kreatorzy to pedały lubiące 15
            chłopców.
            Z urodą jest tak jak z pieniędzmi, szczęścia nie dają ale bez nich trudno żyć
            • Gość: Anne-Kat Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.trondheim.avidi.online.no 21.04.02, 15:55
              O Monice trudno powiedziec, ze nalezy do "top modeli".

              Gdyby tak bylo nie potrzebowalaby pokazywac sie w BB.

              Gdyby byla top modelem nie zamienilaby honoraria za swoja prace ktore
              otrzymywalaby w Paryzu, na honoraria w Polsce.

              Top modela stac na to zeby mieszkac w Paryzu ze swoja coreczka i opiekunka.

              Gdyby nie mogla mieszkac z dzieckiem, to podroz samolotem z Paryza do Polski
              nie jest az tak uciazliwa.

              To ze jest szkieletem to nie Jej wina, niestety taka jest potrzeba w swiecie
              modeli, latwiej jest cos umodelowac na szkielecie.

              pozdrawiam
              Anne-Katrine
              • Gość: Belami Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.bn.krakow.pl 21.04.02, 16:07
                O kurcze, nie wiedziałem o tym że nie jest top modelką :)) i tak mi się nie
                podoba.
                • Gość: mysz Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.kopernik.gliwice.pl 21.04.02, 16:15
                  sądząc po reakcji męskiej częsci domu BB, to faceci sie naprawde koszmarnie slinia na jej widok
                  to moze przeszkadzac....
          • siano01 Re: Czy Monice przeszkadza uroda? 21.04.02, 22:38
            Gość portalu: Anne-Kat napisał(a):

            > Apropo. Co Ci sie tak bardzo w Niej podoba?

            Oczy, usta, włosy, ogólnie cała twarz - ciekawa, oryginalna uroda, której
            lalkowatości na pewno zarzucić nie można. Mimo wrażenia chudości potęgowanego
            przez dosć wysoki wzrost (ponoć 178 cm) jest zaokrąglona tam gdzie należy. :))
            Oczywiście nie znaczy to, że jest ideałem kobiecości - to jednak nie wyklucza
            tego, ze podoba mi się jako kobieta. Kropka.
            Czy zaspokoiłem Twoją ciekawość?

            siano
            • harpia1 Re: Czy Monice przeszkadza uroda? 21.04.02, 22:47
              siano01 napisał(a):

              >
              > Mimo wrażenia chudości potęgowanego
              > przez dosć wysoki wzrost (ponoć 178 cm) jest zaokrąglona tam gdzie należy. :))
              >
              > siano


              Gdzieniegdzie nienaturalnie.....

              Harpia
              • siano01 Re: Czy Monice przeszkadza uroda? 21.04.02, 22:52
                harpia1 napisał(a):

                > siano01 napisał(a):
                >
                > >
                > > Mimo wrażenia chudości potęgowanego
                > > przez dosć wysoki wzrost (ponoć 178 cm) jest zaokrąglona tam gdzie należy.
                > :))
                > >
                > > siano
                >
                >
                > Gdzieniegdzie nienaturalnie.....

                O ile się nie mylę to są tylko insynuacje i podejrzenia. Złośliwe na dodatek. Czy
                ona przyznała się do jakichś operacji? Ja nie słyszałem o niczym takim. A nie
                przyszło nikomu do głowy, że właśnie taka figura - szczupła sylwetka + duży
                biust - sprawiła, że nadała się na modelkę? Czemu patrzeć na to od drugiej
                strony: modelka to mogła sobie pozwolić na operację?

                siano


                • Gość: Margaret Re: Czy Monice przeszkadza uroda? (pushup) IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 21.04.02, 23:33
                  siano01 napisał(a):


                  > >
                  > >
                  > > Gdzieniegdzie nienaturalnie.....
                  >
                  > Ja nie słyszałem o niczym takim. A nie
                  > przyszło nikomu do głowy, że właśnie taka figura - szczupła sylwetka + duży
                  > biust - sprawiła, że nadała się na modelkę?
                  > siano
                  >
                  > Drogi Sianko i reszta.
                  PO oglądnięciu kilku odcinków Bb i przyjrzeniu się wnikliwemu Monice, to nie
                  uważam by to operacja sprawiła że jej biust nie jest typowo-mały jaki z reguły
                  charakteryzują sie modelki. Duży-jak napisałeś tez nie jest, ale...przecież ona
                  jeszcze nie miała na sobie normalnego stanika...tylko push up-y. Takie z
                  wkładkami z boku, by biust był ładnie podniesiony..i by miły dla oka-rowek sie
                  tak niby sam z siebie zrobił ;)). Wiec co tu w ogóle za gadanie o operacjach,jak
                  nagiej jej nie widzieliśmy-tylko w tych powiększających biustonoszach piersi.
                  pozdrawiam
                  M

                  • siano01 Re: Czy Monice przeszkadza uroda? (pushup) 21.04.02, 23:43
                    To znaczy, że dobrze, że się oburzam? ;))) A w ogóle to dzięki za wyjasnienie,
                    bo ja to się tam na tych puszapach nie znam ;)

                    siano

                    PS. Oglądałaś dzisiaj idola? Czy to czasem nie Twoja wypowiedź cytowana była w
                    programie? (Podpisana "Margaret")Bo była też moja, z tego forum ale podpisana
                    nickiem Niuniuek! Prawie padłem przed telewizorem! ;))))) Polsat ma tu
                    szpiegów! :)))
                    • Gość: Margaret Re: Czy Monice przeszkadza uroda? (pushup) IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 21.04.02, 23:45

                      > siano
                      >
                      > PS. Oglądałaś dzisiaj idola? Czy to czasem nie Twoja wypowiedź cytowana była w
                      > programie? (Podpisana "Margaret")Bo była też moja, z tego forum ale podpisana
                      > nickiem Niuniuek! Prawie padłem przed telewizorem! ;))))) Polsat ma tu
                      > szpiegów! :)))

                      JEjku, nie oglądałam,,byłam zajęta ;))..Ale powiedz-co mówili,tzn-co cytowali?
                      Byłabym wdzieczna...bardzo bardzo bardzo :)
                      Bo co prawda- OGórek felieton O Idolu napisał alei tak mam zamiar króciutenki
                      artykulik o programie strzelic, tym bardziej ,że mi sie podobał
                      Idola oglądałam w piątek, -dziewczyna spiewająca T,Turner była genialna
                      pozdrawiam :)))))
                      • siano01 Nie na temat, bo o Idolu 21.04.02, 23:55
                        Gość portalu: Margaret napisał(a):

                        > JEjku, nie oglądałam,,byłam zajęta ;))..Ale powiedz-co mówili,tzn-co cytowali?
                        > Byłabym wdzieczna...bardzo bardzo bardzo :)
                        > Bo co prawda- OGórek felieton O Idolu napisał alei tak mam zamiar króciutenki
                        > artykulik o programie strzelic, tym bardziej ,że mi sie podobał
                        > Idola oglądałam w piątek, -dziewczyna spiewająca T,Turner była genialna
                        > pozdrawiam :)))))

                        No więc dzisiaj było podsumowanie castingów, pokazywali co lepsze rodzynki
                        nieudaczników hiehei no i tych wszystkich, którzy się dostali. Jako że było
                        podsumowanie to dawali na planszach ciekawe wypowiedzi internautów. No i była
                        jedna podpisana Margaret, ale nie pamietam czego dotyczyła, tyle że podpisana
                        była Margaret.... A potem pojawiła się wypowiedź z tego forum! Niejaki Niuniek
                        pytał kim jest "pani w okularach" i ja mu odpowiedziałem (w wątku "Koniec
                        debilizmu") i oni to zacytowali tylko podpisali.... Niuniek. No ale naprawdę
                        szczęka mi opadła... Jak oni tu na forum trafili i wyłowili tę wypowiedź?

                        Co do dziewczyny śpiewającej T. Turner... Leszczyński był pod wrażeniem! ;) A ja
                        jeszcze pod większym gdy zaśpiewała Janis Joplin... Ależ ma dziewczyna głos! Ale
                        mam jeszcze innych swoich faworytów.... ;)

                        siano
                        • Gość: Margaret Re: Nie na temat, bo o Idolu IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 22.04.02, 00:06
                          siano01 napisał(a):


                          > Co do dziewczyny śpiewającej T. Turner... Leszczyński był pod wrażeniem! ;) A j
                          > a
                          > jeszcze pod większym gdy zaśpiewała Janis Joplin... Ależ ma dziewczyna głos! Al
                          > e
                          > mam jeszcze innych swoich faworytów.... ;)
                          >
                          > siano


                          ps.hejka- wysłałam CI maila na priv...bo dyskusja tutaj-i to nie na
                          temat,,mogłaby trwać długo i byłąby bardziej czasochłonna aniżeli na privach-mam
                          nadzieję, ze urazy nie żywisz.
                          pozdrawiam raz jeszcze.
                          Faworyci?..hmm- dziewczyna była bezapelacyjnie najlepsza, co wiecej-uwazam , że
                          gdyby zaistniała na polskiej scenie stanowiłaby powazną konkurencję dla innych
                          wokalistek (własnie ze względu na swój świetny głos)... Lepszy od Natali
                          Kukulskiej, ...Stankiewicz , i innych takich..
                          Facet-który śpiewał Perfect- niezły,. poza tym...dziewczyna , która spiewała
                          Bjork.
                          - odpowiedz wyślij (o ile wysllesz , na priv )
                          przepraszam za kłopot.
                          pa :)
                          • siano01 Do Margaret 22.04.02, 00:19
                            Mail odebrany przeczytany ale... odpowiedź będzie jutro bo już dzisiaj nie mam
                            siły :)))) papa!

                            siano
                            • Gość: Margaret Re: Do Siana IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 22.04.02, 00:26
                              siano01 napisał(a):

                              > Mail odebrany przeczytany ale... odpowiedź będzie jutro bo już dzisiaj nie mam
                              > siły :)))) papa!
                              >
                              > siano
                              .ps.-ja siłę to przestałam miec od wczoraj, jadę na soku marchewkowym ;)), prawie
                              jak amfetamina. :)
                              dobranoc

                    • harpia1 Re: Czy Monice przeszkadza uroda? (pushup) 22.04.02, 00:04
                      siano01 napisał(a):

                      > To znaczy, że dobrze, że się oburzam? ;))) A w ogóle to dzięki za wyjasnienie,
                      > bo ja to się tam na tych puszapach nie znam ;)
                      >
                      > siano
                      >

                      Hej siano!
                      Nie wiem, czemu się tak oburzasz...
                      Ale wyjaśniam, skąd wzięły się te moje - jak sugerujesz - złośliwe
                      przypuszczenia.
                      Moniki całkiem nagiej rzeczywiście nie widzieliśmy, natomiast chyba ze dwa dni
                      temu (troszkę mi się mieszają dni i odcinki) była ona pokazywana podczas toalety
                      w jacuzi. Ubrana oczywiście w bieliznę, ale podczas wspomnianej toalety musiała
                      trochę manipulować biustonoszem, żeby w ogóle dokonać tych ablucji, to normalne.
                      Dlatego też jej biust był dobrze widoczny. Przyjrzałam się jej dlatego, że
                      większy biust u tak szczuplutkiej osoby nie jest czymś powszechnym - choć się
                      zdarza.
                      I wydaje mi się, że akurat biust to ona ma nienaturalny. Jest kilka drobiazgów,
                      po których można odróżnić biust naturalny od silikonowego. Hmmm... zastanawiam
                      się, jak to opisać... Na pewno nienaturalny jest "sztywniejszy", poza tym kształt
                      takiego silikonowego jest bardziej "okrągły". Coś jakby połówka grapefruit'a...
                      Chyba niedokładnie zobrazowałam te różnice :( Trudno to opisać, ale to po prostu
                      widać...
                      Oczywiście istnieje możliwość, że jest naturalny tylko tak nienaturalnie
                      wygląda :) Możnaby wówczas powiedzieć, że Monika jest ofiarą pogoni innych kobiet
                      za doskonałością, co doprowadziło do zaistnienia operacji plastycznych biustów.

                      Ale dlaczego zauważenie tego miałoby od razu być "złośliwe"...? :( Zwłaszcza, że
                      ogólnie Monikę uważam za atrakcyjną dziewczynę :(

                      Harpia
                      • siano01 O sztucznych biustach :) 22.04.02, 00:18
                        harpia1 napisał(a):

                        Hejka Harpia!

                        Tak właściwie to nie oburzam się na Ciebie! Tak troszkę sie na Tobie skrupiło, to
                        prawda, ale "w myślach" piłem to wszystkich zarzucających Monice poprawki, a jak
                        sama zauważyłaś dowodów nie ma. :)))

                        A dla poprawienia humorów wejdźcie na adres poniżej i sprawdzcie czy potraficie
                        trafnie rozpoznawać sztuczne od prawdziwych... Warto! :)))

                        www.fx4.pl/gry/silicon_challenge.swf

                        Pozdrawiam :)))00
                        siano
                        • Gość: Margaret Re: O sztucznych biustach :) IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 22.04.02, 00:22
                          siano01 napisał(a):


                          > A dla poprawienia humorów wejdźcie na adres poniżej i sprawdzcie czy potraficie
                          >
                          > trafnie rozpoznawać sztuczne od prawdziwych... Warto! :)))
                          >
                          > <a href="http://www.fx4.pl/gry/silicon_challenge.swf"target="_blank">www.fx4.pl
                          > /gry/silicon_challenge.swf</a>
                          >
                          > Pozdrawiam :)))
                          > siano



                          ps-kiedyś robiłam sobie takie testy-i wyszło na to ,że złosliwa zupełnie nie
                          jestm, bo nawet te sztuczne oceniałam jako prawdziwe... ;))))
                        • harpia1 Re: O sztucznych biustach :) 22.04.02, 00:23
                          siano01 napisał(a):

                          > harpia1 napisał(a):
                          >
                          > Hejka Harpia!
                          >
                          > Tak właściwie to nie oburzam się na Ciebie! Tak troszkę sie na Tobie skrupiło,
                          > to
                          > prawda, ale "w myślach" piłem to wszystkich zarzucających Monice poprawki, a ja
                          > k
                          > sama zauważyłaś dowodów nie ma. :)))
                          >
                          > A dla poprawienia humorów wejdźcie na adres poniżej i sprawdzcie czy potraficie
                          >
                          > trafnie rozpoznawać sztuczne od prawdziwych... Warto! :)))
                          >
                          > <a href="http://www.fx4.pl/gry/silicon_challenge.swf"target="_blank">www.fx4.pl
                          > /gry/silicon_challenge.swf</a>
                          >
                          > Pozdrawiam :)))00
                          > siano


                          No wiesz, Siano, zarzuty na zasadzie "coś sobie na pewno poprawiała" albo gorsze
                          typu: "sztuczna", a moje stwierdzenie, chyba się trochę różnią... Ale oki,
                          rozumiem, że mogło zirytować podejrzewanie o poprawki w nadmiarze. Choć nie
                          lubię, gdy się coś na mnie skrupia...

                          Pozdrówki :)
                          Harpia
                          • siano01 Re: O sztucznych biustach :) 22.04.02, 00:27
                            harpia1 napisał(a):


                            > No wiesz, Siano, zarzuty na zasadzie "coś sobie na pewno poprawiała" albo gorsz
                            > e
                            > typu: "sztuczna", a moje stwierdzenie, chyba się trochę różnią... Ale oki,
                            > rozumiem, że mogło zirytować podejrzewanie o poprawki w nadmiarze. Choć nie
                            > lubię, gdy się coś na mnie skrupia...

                            A bo ja już zaspany jestem i tak skrupiam ;) ale... i tak Cię lubię :)
                            Zresztą Margaret nam ładnie wyłożyła co i jak. :)

                            siano
                            • Gość: Margo Re: O sztucznych biustach :) IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 22.04.02, 00:29
                              siano01 napisał(a):

                              >
                              > A bo ja już zaspany jestem i tak skrupiam ;) ale... i tak Cię lubię :)
                              > Zresztą Margaret nam ładnie wyłożyła co i jak. :)
                              >
                              > siano

                              no to jeszcze raz ja..juz ostatni :). niby wyłozyłam , ale ja Moniki
                              przygotowujacej sie do kąpieli nie widziałam i -jak dokonywała machinacji przy
                              staniku-tez nie. Ale-tak , to generalnie nosi push upy :))
                              pozdrawiam wszystkich ;)
                            • Gość: zip Re: O sztucznych biustach :) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.04.02, 00:31
                              ja uważam, że wcale jej biust nie jest taki duży - myślę, że jest wyolbrzymiony
                              przez uczestników tego forum... :)) i na dodatek podejrzewam również, że jest
                              prawdziwy - podobny widuję dość często w realu (100% natural)
                              na dokladke dodam, że w grze pod wskazanym przez siano linkiem osiągnąłem 17/20
                              w pierwszej próbie, więc nie jestem ekspertem
                              pozdr
                              zip
                        • harpia1 Re: O sztucznych biustach :) 22.04.02, 00:28
                          siano01 napisał(a):

                          >
                          > > A dla poprawienia humorów wejdźcie na adres poniżej i sprawdzcie czy
                          potraficie
                          >
                          > trafnie rozpoznawać sztuczne od prawdziwych... Warto! :)))
                          >
                          > <a href="http://www.fx4.pl/gry/silicon_challenge.swf"target="_blank">www.fx4.pl
                          > /gry/silicon_challenge.swf</a>
                          >
                          > Pozdrawiam :)))00
                          > siano


                          Byłam, sprawdziłam :) Wszystkie odpowiedzi correct! :))))

                          Hmm, to może jednak mam rację z tym biustem Moniki.....?

                          Pozdrowiska,
                          Harpia.
                          • Gość: wiesia Re: O sztucznych biustach :) IP: *.telia.com 22.04.02, 00:33
                            Biust Monichy jest implantatem. I to dosyc swiezo zainstalowanym gdyz pare dni
                            temu mowila chemikowi, ze ciecia sa juz zupelnie zagojone. Jedynie pozostaly
                            czerwone kreski.
                            • Gość: zip Re: O sztucznych biustach :) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.04.02, 02:42
                              Gość portalu: wiesia napisał(a):

                              > Biust Monichy jest implantatem.
                              ...
                              Chyba implantem?
                              zip

    • Gość: pp Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.tvsat364.lodz.pl 21.04.02, 16:19
      moim zdaniem jej chodzi bardziej o stereotyp ktory obowiazuje czyli
      ladna=glupia.To moze przeszkadzac,ludzie patrza na to jak wyglada a nie na to
      co mowi.
      • Gość: kumek Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.02, 16:29
        Gość portalu: pp napisał(a):

        > moim zdaniem jej chodzi bardziej o stereotyp ktory obowiazuje czyli
        > ladna=glupia.To moze przeszkadzac,ludzie patrza na to jak wyglada a nie na to
        > co mowi.

        ... i niewiele w jej wypadku ta wypowiedz zmieniła .....
        • Gość: mysz Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.kopernik.gliwice.pl 21.04.02, 16:36
          ostry osąd
          • Gość: kumek Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.02, 16:46
            ... no to odpowiem : nie uważam by komukolwiek przeszkadzało to ze jest łądny
            lub zdolny lub ma dobrą pracę a nawet jest bogaty. Mówienie o tym ze jest to
            uciązliwe jest kokieterią ....zwłaszca przed kamerami ....


            pozdravki
        • Gość: in Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.02, 16:51
          Cześć Kumek,

          Masz rację. Do tej pory nie zrobiła w BB niczego, co mogłoby jej pomóc w
          złamaniu tego stereotypu. Wręcz przeciwnie doskonale się w niego "wpasowała".
          Nie przeczę oczywiście, że może się podobać. Bardziej jednak twarz, choć ma
          fatalny nos - moim skromnym zdaniem) niz ciało. Niemniej prawie każdego dnia na
          Uniwerku spotykam co najmnie dwie ładniejsze od niej dziewczyny, nie mówiąc już
          o tych mądrzejszych. A tak na marginesie, to że mówi publicznie, że jest niby
          taka piękna nie najlepij o niej świadczy. Jeszcze raz podkreślam, jest ładna,
          ale bez przesady.
          Pozdrawiam in
      • Gość: Anne-Kat Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.trondheim.avidi.online.no 21.04.02, 16:56
        Gość portalu: pp napisał(a):

        > moim zdaniem jej chodzi bardziej o stereotyp ktory obowiazuje czyli
        > ladna=glupia.To moze przeszkadzac,ludzie patrza na to jak wyglada a nie na to
        > co mowi.

        Czy to co mowi jest madre?
        Obserwuje Ja od wejscia do BB.. Bylo jej latwiej niz innym. Byla zorientowana w
        opiniach widzow, znala gre uczestnikow i ich mysli.....
        Mogla grac
        Zaczela udawac niewiniatko, skromna dziewczyne, wstydliwa..
        Tylko jak dlugo taka dziewczyna jak ona potrafi grac?

        Szybko zmienila sie. Przestala przebierac sie pod koldra, teraz caly czas
        paraduje w kusych majteczkach przed „Jej chlopakami“ i nie tylko.

        Krytykowala Kenia za jego “narcyzowstwo”, a Ona?

        Nie lubila flirtow, co robi z Chemikiem?

        Nasladowala dobroc Barbi, teraz kloci sie,obraza innych.
        Poczekajmy jak wskoczy do lozka Chemika, a moze juz to zrobila ? Wczoraj nie
        ogladalam BB.

        Anne-Katrine
    • Gość: test test IP: *.kopernik.gliwice.pl 21.04.02, 16:23
      test
      • Gość: bbp Re: IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 16:39
        Z moich obserwacji wynika, że uroda przeważnie pomaga w życiu osobistym i w
        karierze.Wydaje mi się, że Monika kokietuje żaląc się na swój ciężki los
        piękności. Ludzie często utożsamiają urodę z pięknem wewnętrznym, choć zdarzają
        się zazdrośnicy, którzy twierdzą, że ładna=głupia.Nawet to forum jest dowodem
        na to,że ładni dostają na początek kredyt zaufania za sam wygląd, więc nie
        wierzę Monice w jej problemy z nadmiarem urody.
        • Gość: miinka Re: IP: *.acn.waw.pl 21.04.02, 16:57
          e tam, za chuda, nie ma co złapać:-)
          • Gość: pola Re: IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 17:40
            To fakt, jest za chuda. Za to ma ładne oczy. Pzdr.
    • Gość: ziemek Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.04.02, 18:41
      tak , to ciekawe ,że jeśli na forum omawiana jest kwestia wyglądu jakiegoś
      kolesia , to biorą w niej udział w 99% kobiety . Jeśli omawiana jest kwestia
      wyglądu panienki , to biorą w niej udział w 95% ... kobiety . Dyskutują ,
      porównują , domagają się potwierdzenia , że nie ,że wcale tamta nie jest ładna..
      A później się żalą , że to my ( faceci w sensie) sprawiamy , że kobiety wpadają
      w kompleksy , że przejmują wzorce z "Playboy`a" czy innego "Maxim`a" .
      To wcale nie tak drogie panie , to WY same wpędzacie się w kompleksy ,
      lustrujecie na imprezach , a później złośliwie obgadujecie z przyjaciółkami
      panienkę , która jest ładniejsza . To samo jeśli do grupy , klasy
      dojdzie "nowa"- ma przechlapane , gdy jest ładna . Faceci nigdy ( przynajmniej
      mam taką nadzieję) nie będą mieli wątów do innego gostka tylko za to ,że jest
      przystojny . Nawet taki KEN , gdyby nie był dupkiem , byłby lubiany przez męską
      część widowni tego szmatławego programu .

      Kończąc chciałem zapewnić szanowną koleżankę , która zainicjowała ten wątek ,
      że owszem ,Monika jest ładna ,(mimo że mojej dziewczynie do pięt nie dorasta)
      bez względu na to czy się to komuś podoba , czy nie i myślę , że podobną opinię
      miałoby ok. 90% męskiej populacji .

      z pozdrowieniami od szczęśliwego chłopaka pięknej dziewczyny

      • Gość: Aśka Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.chello.pl 21.04.02, 19:17
        A ja wam powiem, że denerwują mnie dziewczyny, które najpierw robią wszystko
        żeby być ładnymi, głodzą się, malują, chodzą do fryzjera, poprawiają urodę jak
        mogą, a potem bidulki nie lubią że w końcu te ich starania odnoszą skutek,
        podobają się facetom, mężczyźni pożerają ją wzrokiem, ślinią się... To niech
        do jasnej ciasnej roztyje się, nie myje włosów, zaniedba, chodzi w
        poplamionych fartuchach z petem w ustach, to wtedy może będzie szczęśliwa,
        żaden nie zwróci uwagi.
        • Gość: matka Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 00:49
          Bardzo mnie, Asiu, rozbawiłaś, zgadzam się z Tobą całkowicie. Mi tam uroda
          (taka, jaką mam :)) nie przeszkadza w ogóle. Ale z doświadczenia wiem, że jak
          się facetowi powie: "och, mam takie piękne piersi i wszyscy to widzą, i bardzo
          mi to przeszkadza", to fecet, nawet jeśli dotychczas nic o owych piersiach nie
          sądził, spojrzy, pomyśli: "hmmm, rzeczywiście, coś w tym musi być, ma
          piękne...". Czysta kokieteria. To, co wypowiedziane, wzmacnia się. I tyle.
        • Gość: zip Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.04.02, 02:36
          Chyba piszac taki list autorka Aśka i inne podobne naprawdę nie wiedzą, jak
          upierdliwi potrafią być faceci pod wpływem hormonów...
          Najpierw kobiety 'robią wszystko' żeby być piekne... oczywiście, Monika wygląda
          na bardzo ładną z natury + jest zadbana, ma odpowiedni makijaż etc, etc...
          jednym słowem ładna, nic dziwnego że sie podoba, każdy lubi się podobać...
          ale podobać się a być na każdym kroku w związku z tym atakowaną - choćby
          wzrokiem, to zupełnie coś innego... tak myślę...
          ...
          bo, np - jeżeli ma randkę z chłopakiem, przygotuje się do niej i wygląda
          wystrzałowo, a po drodze każdy facet się w nią wślepia, każdy chce sie zbliżyć,
          zagadać, przysunąć w windzie, otrzeć, w jakiś sposób zaczepić (a niektórzy
          mężczyźni potrafią być niewybredni) można chyba tego nie lubić? wtedy to
          przeszkadza... choć w innych momentach może być bardzo przyjemne
          ...
          wspomniane na początku panie, chyba przez najwyraźniejszy brak urody nie mogą
          nic na ten temat powiedzieć... im się wydaje, że jak ktoś jest piękny to już ma
          wszystko... a to jest jak z pieniędzmi, nie dają szcześcia, choć nikt w to nie
          wierzy
          cóz
          ...
          ja jestem co prawda facetem, ale dość atrakcyjnym, czasami niestety...
          nie jest łatwe być ładnym i miłym dla wszystkich cały czas - ciągle ktoś coś od
          Ciebie chce, ktoś zaczepia, nie bacząc na to, co akurat robisz... i często bywa
          urażony Twoją reakcją, jeżeli nie wyrazisz wystarczająco dużo zainteresowania...
          Kobiety są tu nie lepsze od facetów, szczególnie mężatki, które uważają, że ich
          partnerzy nie są wystarczająco atrakcyjni i że, oprócz meżów, każdy facet na
          pewno na nie poleci...
          spróbujcie nie polecieć...
          dlatego rozumiem Monikę i spróbujmy być trochę bardziej tolerancyjni, co?
          pozdr
          zip
          • harpia1 Re: Czy Monice przeszkadza uroda? 24.04.02, 22:35
            Gość portalu: zip napisał(a):

            > Chyba piszac taki list autorka Aśka i inne podobne naprawdę nie wiedzą, jak
            > upierdliwi potrafią być faceci pod wpływem hormonów...
            > Najpierw kobiety 'robią wszystko' żeby być piekne... oczywiście, Monika wygląda
            >
            > na bardzo ładną z natury

            rzecz gustu, nie generalizuj. JA na przykład uważam, że jest ładna, ale "piękną"
            bym jej nie nazwała, tak jak Ty ;)

            > + jest zadbana, ma odpowiedni makijaż etc, etc...
            > jednym słowem ładna, nic dziwnego że sie podoba, każdy lubi się podobać...
            > ale podobać się a być na każdym kroku w związku z tym atakowaną - choćby
            > wzrokiem, to zupełnie coś innego... tak myślę...
            > ...
            > bo, np - jeżeli ma randkę z chłopakiem, przygotuje się do niej i wygląda
            > wystrzałowo, a po drodze każdy facet się w nią wślepia, każdy chce sie zbliżyć,
            >
            > zagadać, przysunąć w windzie, otrzeć, w jakiś sposób zaczepić (a niektórzy
            > mężczyźni potrafią być niewybredni) można chyba tego nie lubić? wtedy to
            > przeszkadza... choć w innych momentach może być bardzo przyjemne
            > ...

            Nie przesadzaj... Chyba bywa wśród normalnych ludzi, a nie szlaja się po windach
            na przykład w zakładach karnych, gdzie normalnie nie ma kobiet i mężczyźni
            zaczynają się po pewnym czasie zachowywać jak zwierzęta... (i się "ocierają").
            Jakoś większość z nas sobie radzi z takimi zaczepkami, jesli są "niewybredne", to
            się ignoruje, na inteligentne można inteligentnie odpowiedzieć spławiając faceta
            dość miło ;)

            > wspomniane na początku panie, chyba przez najwyraźniejszy brak urody nie mogą
            > nic na ten temat powiedzieć... im się wydaje, że jak ktoś jest piękny to już ma

            > dlatego rozumiem Monikę i spróbujmy być trochę bardziej tolerancyjni, co?

            No, właśnie biorąc pod uwagę zdanie powyżej tego apelu o tolerancję, sam
            wykazałeś wzorcową :) Gratulacje :)))

            Pozdroofki
            Harpia
            • Gość: zip Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.04.02, 02:58
              o co Ci chodzi Harpia? :)
              mam pozytywne nastawienie, ale musisz mi potłumaczyć, bo nie wszystko łapię

              harpia1 napisał(a):

              > Gość portalu: zip napisał(a):
              >
              > > Chyba piszac taki list autorka Aśka i inne podobne naprawdę nie wiedzą, ja
              > k
              > > upierdliwi potrafią być faceci pod wpływem hormonów...
              > > Najpierw kobiety 'robią wszystko' żeby być piekne... oczywiście, Monika wy
              > gląda
              > >
              > > na bardzo ładną z natury
              >
              > rzecz gustu, nie generalizuj. JA na przykład uważam, że jest ładna, ale "piękną
              > "
              > bym jej nie nazwała, tak jak Ty ;)
              ...
              gdzie ja ją nazwałem "piekną"?????? napisałem, że KOBIETY robią wszystko, żeby
              być piękne, a o Monice napisałem dwa razy "ładna", "bardzo ładna z natury",
              musisz od razu przekręcać?

              >
              > > + jest zadbana, ma odpowiedni makijaż etc, etc...
              > > jednym słowem ładna, nic dziwnego że sie podoba, każdy lubi się podobać...
              > > ale podobać się a być na każdym kroku w związku z tym atakowaną - choćby
              > > wzrokiem, to zupełnie coś innego... tak myślę...
              > > ...
              > > bo, np - jeżeli ma randkę z chłopakiem, przygotuje się do niej i wygląda
              > > wystrzałowo, a po drodze każdy facet się w nią wślepia, każdy chce sie zbl
              > iżyć,
              > >
              > > zagadać, przysunąć w windzie, otrzeć, w jakiś sposób zaczepić (a niektórzy
              >
              > > mężczyźni potrafią być niewybredni) można chyba tego nie lubić? wtedy to
              > > przeszkadza... choć w innych momentach może być bardzo przyjemne
              > > ...
              >
              > Nie przesadzaj... Chyba bywa wśród normalnych ludzi, a nie szlaja się po windac
              > h
              > na przykład w zakładach karnych, gdzie normalnie nie ma kobiet i mężczyźni
              > zaczynają się po pewnym czasie zachowywać jak zwierzęta... (i się "ocierają").
              > Jakoś większość z nas sobie radzi z takimi zaczepkami, jesli są "niewybredne",
              > to
              > się ignoruje, na inteligentne można inteligentnie odpowiedzieć spławiając facet
              > a
              > dość miło ;)
              ...
              nie wiem, nie byłem w zakładzie karnym, choć tam raczej nie ma wind, przynajmniej
              nie dla skazańców... Natomiast to, co dzieje się w windach zwykłych biurowców w
              godzinach porannych - uwierz mi, panowie prawnicy, prezesi, dyrektorzy etc
              potrafią być nieziemsko 'inteligentni' :(((
              ...

              >
              > > wspomniane na początku panie, chyba przez najwyraźniejszy brak urody nie m
              > ogą
              > > nic na ten temat powiedzieć... im się wydaje, że jak ktoś jest piękny to j
              > uż ma
              >
              > > dlatego rozumiem Monikę i spróbujmy być trochę bardziej tolerancyjni, co?
              >
              > No, właśnie biorąc pod uwagę zdanie powyżej tego apelu o tolerancję, sam
              > wykazałeś wzorcową :) Gratulacje :)))
              ...
              rzeczywiście, można to tak odebrać, ale nie to miałem na myśli - zdanie o urodzie
              wyżej wspomnianych Pań nie było także złośliwością - autorki listów, do których
              się odwołałem, same przyznały, że nie grzeszą urodą, więc nie mają podobnych
              problemów co Monika, ale "...dusza", "...wszyscy jesteśmy ludźmi", "...rośliny
              też mają uczucia", etc... to jest metoda na pisanie o tym, o czym nie ma się
              zielonego pojęcia :) i tylko na to chciałem zwrócić uwagę.
              pozdr
              zip
      • Gość: Anne-Kat Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.trondheim.avidi.online.no 21.04.02, 19:37
        Brawo Ziernek, masz u mnie duzy plus wyrazajac sie tak pozytywnie o swojej
        dziewczynie. Nie sadze zeby Twoja dziewczyna oglaszala publicznie bez odrobiny
        samokrytycyzmu, iz jest tak piekna, ze nie moze poruszac sie swobodnie....

        Zrozumiales mnie niewlasciwie. Ja nie krytykuje Moniki za jej urode, ani
        zlosliwie obgaduje. Ja tylko nie lubie ludzi bezkrytycznie zakochanych w sobie
        i w swojej urodzie. Dotyczy to zarowno kobiet jak i mezczyzn.
        Kazdy ma kogos komu podoba sie i odwrotnie.. Kazdy jest „ piekny“ na swoj
        sposob. Znasz powiedzonko; “ Kazda potwora znajdzie swojego amatora”. Zycie
        byloby nieciekawe gdyby istnialy te same kryteria .

        Ja nie zazdroszcze Monice jej urody ani zbyt wiotkiej figury.
        Jestem taka jaka jestem, nie wpadam w kompleksy. Moze dlatego, ze moj maz jest
        zakochany we mnie podobnie jak Ty w swojej dziewczynie ?

        Monice brak tej milosci i dlatego nadrabia w ten sposob, ktory nie wszystkim
        podoba sie?

        Pozdrawiam szczęśliwego chłopaka pięknej dziewczyny

        Rownie szczesliwa choc nie piekna

        Anne-Katrine

      • Gość: :)pik Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.telia.com 21.04.02, 19:39
        A po czym Ty rozrozniasz plec forumowicza? Po nicku czy po adresie?

        :))))
    • Gość: wiesia Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.telia.com 21.04.02, 19:31
      Monicha jest ladna i cwana. Jedno drugiemu nie przeszkadza.
      • Gość: Belami Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.bn.krakow.pl 21.04.02, 20:10
        Ziemek pierdolisz że hej, nigdy nie obgadywałeś Kazia że jest ładniutki i
        właśnie przeleciał ci Kasię do której smoliłeś cholewki i która dała dupy
        właśnie Kaziowi. Nie chciałeś mu obić ryja, a może wliłeś konia w swoim pokoju
        po czym myślałeś o samobójstwie z miłości?
        Po drugie nie wkurzaj mnie tym rzecznikostwem 90 % męskiej populacji, ja tam za
        sucharkiem Monią nie przepadam. Na końcu mojego pierdolenia info dla lasek, nie
        załamujcie się, panny z pornosów mają okrągłe kształty i faceci za nimi
        przepadają :)
      • Gość: Anne-Kat Re: Czy Monice przeszkadza uroda? do Wiesi IP: *.trondheim.avidi.online.no 21.04.02, 20:12
        Gość portalu: wiesia napisał(a):

        > Monicha jest ladna i cwana. Jedno drugiemu nie przeszkadza.

        Dlaczego cwana? Tego nie zauwazylam.
        Moze "ktos" robi Jej reklame? Mam na mysli (zadanie dla uczestnikow) zdjecia do
        VIVY.
        Jezeli tak jest, to znaczy, ze nie jest tak "wesolo" z jej praca w Paryzu, oile
        kiedykolwiek tam pracowala.
        Osobiscie mam watpliwosci co do tej pracy,zbyt malo o tej pracy opowiada. Zycie
        modelki w Paryzu napewno zainteresowaloby uczestnikow BB i nie tylko ich.

        pozdrawiam
        A-K

        • Gość: Siuks Re: Czy Monice przeszkadza uroda? do Wiesi IP: *.lodz.dialog.net.pl 21.04.02, 20:25
          Monika nie byla w żadnym Paryżu! To szpueg z krainy deszczowców, który
          produkuje parasole! :-))))))))
        • Gość: ziemek Re: Czy Monice przeszkadza uroda? do Wiesi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.04.02, 20:31
          to drugi i ostatni mój tutaj wpis , bez względu na to , ile jeszcze bluzgów się
          tu pojawi . nieee , no oczywiście , że żartuję ,wiem ze to był dowcip Belami ,
          a co do tych procentów , to biorąc pod uwagę ,że na świecie jest OK (no nie
          wiem dokładnie :) 3 mld mężczyzn , to jeśli nawet 300 000 000 - trzysta
          milionów mężczyzn się ze mną nie zgadza to i tak mam rację...

          bardzo mnie cieszy , że w sumie chodziło nam o to samo , co prawda nie oglądam
          BB więc nie wiedziałem , że mówi o sobie że jest najpiękniejsza itd , bo nie
          jest .

          • Gość: Anne-Kat Re: Czy Monice przeszkadza uroda? do Ziemka IP: *.trondheim.avidi.online.no 21.04.02, 20:56
            Hej Ziemek
            Cos to z Toba nie tak, gdzie jest prawda!!!

            O godz. 16:41 Piszesz m.i.
            “...Monika jest ładna ,(mimo że mojej dziewczynie do pięt nie dorasta)
            bez względu na to czy się to komuś podoba , czy nie i myślę , że podobną opinię
            miałoby ok. 90% męskiej populacji”.

            a o godz. 20:31 przyznajesz sie ze:
            “... co prawda nie oglądam BB więc nie wiedziałem , że mówi o sobie że jest
            najpiękniejsza itd , bo nie jest .”

            Skoro nie ogladasz BB, to dlaczego wypowiadasz sie o Monice?
            Czy mozna Twoje wypowiedzi traktowac powaznie?

            Anne-Katrine

            P.S.
            Szkoda ze jestes z Wroclawia.
            Odwoluje moja wypowiedz na pierwsza Twoja wypowiedz bo pewnie ta Twoja ukochana
            to tez klamstwo, albo sen?.

            byla wroclawianka A-K


            • siano01 Re: Czy Monice przeszkadza uroda? do Ziemka 21.04.02, 21:37
              Bzdura, nie trzeba regularnie oglądać programu żeby ocenić czyjąś urodę. I nie
              wiem czego się czepiacie: napisał ziemek wyraźnie, że Monika do pięt jego
              dziewczynie nie dorasta, czyli jest ładna, ale nie najpiękniejsza. A więc jest
              konsekwentny, a wy szukacie dziury w całym!
              • Gość: Anne-Kat Re: Do Siano01. "Czy Monice przeszkadza uroda? " IP: *.trondheim.avidi.online.no 21.04.02, 22:30
                Dlaczego odpowiadasz za Ziemka? Moj ostatni watek byl wyraznie zaadresowany do
                Niego.

                Na Twoj watek pisany o 14:58 odpowiedzialam i zadalam Ci pytanie na ktore nie
                otrzymalam odpowiedzi.

                Pozdrawiam
                A-K
              • Gość: ziemek Re: Czy Monice przeszkadza uroda? do Ziemka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.04.02, 22:32
                NO STARYYYYYYYYYY ,BINGO, WRESZCIE POJAWIŁ SIĘ KTOŚ , KTO UMIE LOGICZNIE
                MYŚLEĆ , KOJARZYĆ I ŁĄCZYĆ FRAGMENTY TEKSTU W CAŁOŚĆ :) po prostu trafiłeś w
                sedno !
                1.) ładna =/= najpiękniejsza - to chyba jasne
                2.) czy trzeba kogoś słuchać żeby ocenić czy nam się podoba ? - nie trzeba
                3.) moja dziewczyna jest najpiękniejsza , co implikuje , że jest ładna , w
                drugą stronę to nie działa , co wykazałem w pkt.1
                4.) to chyba prawda , że mężczyźni są bardziej logiczni :)
                5.) Belami - ty też już chiba wszystko zrozumiałeś ?:)
                6.) to już ostatni dopisek dzisiaj
                • Gość: zip Re: Czy Monice przeszkadza uroda? do Ziemka IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.04.02, 02:19
                  co do tych dyskusji o dyskusjach o urodzie kobiet... w których bierze zawsze
                  udział 95% kobiet właśnie...
                  czy to takie dziwne?
                  a dlaczego na okładkach czasopism dla kobiet są zawsze właśnie kobiety?
                  a dlaczego na okładkach czasopism dla facetów sa zawsze właśnie kobiety?
                  :)))
                  no właśnie...
                  ...
                  ale... co ma do urody Moniki uroda czyjejśtam dziewczyny?
                  np: ziemka?
                  moja żona też jest piękna, najpiękniejsza, ale przecież nikt chyba na tym forum
                  nie pisał, że Monika jest najpiękniejsza... tylko po prostu ładna, bardzo
                  ładna, atrakcyjna, sexy, etc...
                  czy to aby nie sposób, żeby pochwalić się urodą połowicy?
                  i dowartościować?
                  bo tak to mimo wszystko dziwnie brzmi...
                  a przecież czy w ogóle istnieje 'najpiękniejsza' obiektywnie? bardzo wątpię...
                  to wszstko tak bardzo zależy od chwili, ułożenia, światła, naszego nastroju,
                  myśli... uśmiechu...
                  pozdr
                  zip
          • Gość: Belami Re: Czy Monice przeszkadza uroda? do Wiesi IP: *.bn.krakow.pl 21.04.02, 21:01
            Ziemek zdecyduj się :)
    • jarmush Re: Czy Monice przeszkadza uroda? 21.04.02, 22:35
      Jest oblesna.
      Pod tym wzgledem bije ja tylko klamkonos.
    • Gość: mimi Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.02, 23:58
      uwazam, ze monika jest bardzo ladna dziewczyna. wierze, ze mezczyzni moga sie
      za nia ogladac. zreszta mezczyzni ogladaja sie za wszystkimi spodniczkami :))
      • Gość: :)pik Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.telia.com 22.04.02, 00:29
        Ladna i niebezpieczna.
    • vwdoka Re: Czy Monice przeszkadza uroda? 23.04.02, 16:31
      Witaj,
      sądząc po tym jak zareagowali chłopaki w domu BBB to może przeszkadzać. Ślinili
      się obrzydliwie, ale generalnie są wyposzczeni, to też swoje robi........

      Pozdrawiam,
      vwdoka
      • Gość: Mundek Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.04.02, 16:47
        No nie wiem czy ona jest taka super, brzydka nie jest zoperowane cyce, dupa
        troche koscista jak dla mnie ,raczej bym sie nie slinil natomiast jezeli byl
        bym bez zobowiazan to z checia bym ja zachaczyl.Generalnie nie ma duzego wyboru
        w tym BB wiec np taki Pawel sie slini bo co ma robic? ile mozna walic gruche ?
      • Gość: Anne-Kat Re: Czy Monice przeszkadza uroda? IP: *.trondheim.avidi.online.no 23.04.02, 18:55
        Nie zauwazylam zeby chlopaki w BB slinili sie na Jej widok. Najnormalniejsza
        reakcja na widok mlodej niebrzydkiej dziewczyny.
        Wedlug Niej: jej URODA, INTELIGENCJA, OBYCIE jest ponad wszystkich.
        Dziewczyny jej nie lubią, bo jest ładna.
        Ona nie ma o czym rozmawiac z pozostalymi mieszkancami w BB.....

        Czy aby nie popada w keniowstwo?

        Prawdopodobnie jest zla na Harnasia, bo On nie slini sie z porzadania patrzac
        na Nia.
        Wiec wymyslila, ze nie jest jej wart.
        Pytanie o jakiej wartosci ta mloda bez wyksztalcenia dziewczyna mowi?
        Pytam :Co Ona soba reprezentuje?

        Ciekawe jak zareaguje dowiadujac sie ze 5 osob glosowala za jej wyjsciem z domu
        BB?
        To bedzie szok ze nie tylko dziewczyny jej nie lubia.

        Zauwazyliscie, ze dzisiaj wiecej ludzi na Forum ma podobne zdanie o tej
        zarozumialej , przecietnej dziewczynie.

        Pozdrawiam Anne-Katrine
        • harpia1 Re: Czy Monice przeszkadza uroda? 23.04.02, 22:35
          Gość portalu: Anne-Kat napisał(a):

          > Ciekawe jak zareaguje dowiadujac sie ze 5 osob glosowala za jej wyjsciem z domu
          >
          > BB?
          > To bedzie szok ze nie tylko dziewczyny jej nie lubia.
          >

          Wiesz, myślę, że akurat w tym przypadku to nie będzie żaden szok... Przecież
          chyba zdaje sobie sprawę, że jest nowa, a nowych najłatwiej i najwygodniej
          nominować, nie dlatego, że się ich nie lubi, ale głównie dlatego, że - jeśli się
          nie ma wrogów w Domu BB - takiej osoby najmniej by brakowało...
          Ona się liczy z nominacjami (mówiła do Piotra, że nie chciałaby, aby to on stawał
          z nią do tej walki), a przy obecnej liczbie osób w domu na pewno liczy się też z
          tym, że głosy samych facetów (wykluczając Chemika) mogłyby nie wystarczyć ;)

          Pozdrówki
          Harpia
    • rietta Re: Czy Monice przeszkadza uroda? 24.04.02, 22:23
      Nie mysle ze uroda w zyciu pomaga.

      Chociazby dzieki niej zwrocono na nia uwage przy wyborze do BBB.

      Ale uroda to tez sprawa dyskusyjna, zreszta jak kazdy smak.

      Bo mnie sie naprzyklad wydaje, w przeciwienstwie do Moniki, ze ona naprawde nie
      jest AZ TAKA ladna.
      A bez makijazu wyglada poprostu przecietnie.

      Pozdrofko

      R.o

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka