Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2020 - 9 (vol. 119)

    • grek.grek 17:50 Stopklatka "Zagadki kryminalne panny Fisher" 04.09.20, 10:05
      "Śmierć w winnicy".
      Rezolutna i bystra panna Fisher znów w kryminalnym śledztwie : tym razem ma do rozwikłania podwójną tajemnicę. Raz : zabójstwa sprzed lat, do jakiego doszło w pewnej winnicy, dwa : śmierci zleceniodawcy, usiłującego z jej pomocą raz jeszcze poskładać fakty dotyczące tamtego zdarzenia.
      Oczywiście, rzecz rozgrywa się w trakcie lokalnego święta wina, co daje dobrą okazję do zaprezentowania folkloru i zwyczajów australijskich :]

      Serial na podstawie poczytnych kryminałów Kerry Greenwood.
      • grek.grek 14:50 Stopklatka "Zagadki kryminalne panny Fisher" 11.09.20, 09:38
        Dziś - od dziś ? - aż dwa odcinki :]

        "Krew Joanny Szalonej", gdzie panna Fisher angażuje się w śledztwo związane z zabójstwem profesora uniwersytetu, możliwe iż związane z kradzieżą cennego woluminu z zasobów uczelnianej biblioteki.

        oraz :

        "Morderstwo mimo woli" : tutaj akcja rozgrywa się w środowisku filmowców kręcących dla Hollywoodu - w trakcie realizacji filmu giną, najpierw aktor, a potem sam reżyser. Zabójca lubi dobre kino czy wprost przeciwnie ? ';]
      • grek.grek 14:40 Stopklatka "Zagadki kryminalne panny Fisher" 18.09.20, 09:14
        Kolejne dwa odcinki detektywistycznych wojaży panny Fisher :]

        Najpierw powtórkowo : "Śmierć w winnicy", w którym rezolutna i bystra panna Fisher ma do rozwikłania podwójną tajemnicę. Raz : zabójstwa sprzed lat, do jakiego doszło w pewnej winnicy, dwa : śmierci zleceniodawcy, usiłującego z jej pomocą raz jeszcze poskładać fakty dotyczące tamtego zdarzenia.
        Oczywiście, rzecz rozgrywa się w trakcie lokalnego święta wina, co daje dobrą okazję do zaprezentowania folkloru i zwyczajów australijskich :]

        A następnie : "Śmierć na antenie", gdzie śledztwo dotyczy zuchwałego pozbawienia dotlenienia prezentera radiowego, i to w czasie trwania audycji.

        Serial na podstawie poczytnych kryminałów Kerry Greenwood.
      • grek.grek 14:50 Stopklatka "Zagadki kryminalne panny Fisher" 25.09.20, 09:18
        Dwa kolejne śledztwa w wykonaniu niezawodnej panny detektyw :

        "Tajemnica klasztoru" - tutaj jejmość wnika w codziennośc prowadzonego przez zakonnice przytułka dla nieletnich dziewczyn, aby wyjaśnić sprawę śmierci jednej z wychowanic/wychowanek?

        "Morderstwo pod jemiołą" - panna Fisher i grupa znajomych spędzają czas w chacie na odludziu, gdy zaś na zewnątrz fiksuje pogoda, uniemożliwiając wyjście z domu, a wewnątrz : jeden z gości pada ofiarą zabójstwa - robi się całkiem nieprzyjemnie.
      • grek.grek 14:50 Stopklatka "Zagadki kryminalne panny Fisher" 02.10.20, 09:13
        Rezolutna i detektywistycznie biegła panna Fisher nie zwalnia tempa :
        Dziś dwa odcinki :

        "Niebezpieczne sztuczki" : w którym jejmość docieka przyczyn śmierci asystentki renomowanego prestidigitatora,

        oraz :

        "Morderstwo i dziewczyna", w sprawie śmierci znalezionej przed bazą wojskową młodej kobiety.


        Na podstawie powieści Kerry Greenwood.
    • grek.grek 20:00 TVN7 "Dziennik Bridget Jones" [2001] 04.09.20, 10:12
      Ujmująca, zabawna, inteligentna ekranizacja powieści Helen Fielding.
      Reżyseria : Sharon Maguire.

      Od razu głos mają pp. Kałużyński i Raczek, komentujący film na okoliczność premiery :]

      www.wprost.pl/tygodnik/10384/Przeminelo-z-praca.html
    • grek.grek 20:05 Kultura "Niemiłość" [2017] 04.09.20, 10:35
      Wybitny film Andrieja Zwiagincewa.
      Diagnozujący bezlitośnie współczesność, odnoszący się również do rzeczywistości specyficznie dla Rosji, nieuchronnie zahaczający również o politykę.

      Mamy więc małżeństwo 40-latków, chwiejące się na granicy rozpadu, właściwie już rozsypane : ona ma nowego partnera, bogatego biznesmena, on - nową partnerkę, z którą oczekują dziecka.
      Rano wstają, wychodzą do pracy, wracają do domu późnym wieczorem, albo nocą, wlaściwie nie widują się, a kiedy się widują - skaczą sobie do oczu, wykrzykują oskarżenia, wzajemna nienawiść aż w nich kipi.
      Jedynym zaś powodem wspólnego zamieszkiwania, gospodarstwa utrzymywania, pozostaje 12-letni syn. Żadne nie chce go wziąć ze sobą do nowego życia, nie mają rodziny gotowej przyjąć chłopca na wychowanie, do domu dziecka też zdaje się nie można go oddać, więc będąca powodem niemożności zerwania na dobre i pożegnania się na zawsze, obecnośc chłopca podsyca tylko ich wrogość siebie nawzajem.
      Chłopiec słucha ich kłótni, zdaje sobie sprawę z tego jaką rolę odgrywa w istniejącym klinczu między rodzicami, dusi się od płaczu i żalu w swoim pokoju.

      A pewnego dnia - znika. Jak kamień w wodę. MOżna zasugerować : aby pójść rodzicom na rękę, pozwolić im wreszcie skończyć fatalny związek. Policja, służby miejskie, wolontariusze rozpoczynają poszukiwania, rodzice w nich uczestniczą, z coraz większą gorliwością, nie zapominają o wzajemnych urazach i wyrzutach, ale w obliczu możliwej tragedii bledną one znacząco, a zastępują je wyrzuty sumienia wobec dziecka, traktowanego jak zawadzający przedmiot bez uczuć.

      Czy ewentualne nowe życie, uzyskane w TAKI sposób, może być satysfakcjonujące ?

      Cóż, wyborna reżyseria świetnie panującego nad wszystkim, dyskretnie i zręcznie wynoszącego emocje na najwyższy diapazon Zwiagincewa, wspaniałe długie ujęcia autorstwa operatora Michaiła Kriczmana, poddająca się wielostronnym interpretacjom fabuła, zarówno nadająca się do analizy jako metafora współczesnej Rosji, wciąz szukającej swojej duszy po rozpadzie ZSRR, jak również portret kondycji i mentalności człowieka ery konsumeryzmu, egoizmu i narcyzmu przechodzącego w infantylną nieodpowiedzialność.

      Mistrzostwo !

      na wszelki wypadek, a nuż widelec ?, kilka słów rozwinięcia z okazji premiery ;]
      Na samym dole :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,170007244,170007244,Ojej_co_tu_wybrac_2020_6_vol_116_.html#p170015256
      • grek.grek 0:45 Kultura "Niemiłość" [2017] 05.09.20, 10:54
        Również nocny replay wczorajszego seansu z prime time.

        Czy mieliście okazję obejrzeć, Czcigodni ? Jakie wrażenia ?
    • grek.grek 20:45 TVP2 "Ponad wszelką wątpliwość" [2009] 04.09.20, 10:42
      Renomowany prokurator startuje w polityczne konkury, automatycznie stając się obiektem zainteresowania dziennikarza śledczego, jak to bywa z nowymi zawodnikami w brudnym sporcie ;]

      I dziennikarz, gdy już bierze na tapetę karierę prokuratora i sprawy, jakimi się zajmował, odkrywa parę nieścisłości pachnących lekkim szwindlem.

      Remake kryminału noir Fritza Langa z 1956 roku, według scenariusza Douglasa Morrowa. Zawsze ciekawi mnie, dlaczego telewizje nie pokazują właśnie oryginałów ? Czyżby nie były dostępne ?

      Reżyseria : Peter Hyams.

      na RT :
      ha : raczej fatalne [ale : to tylko średnia subiektywnych ocen :)] 7 % z 28 recenzji krytycznych oraz 36 % z 12 tys. opinii widzów.


    • grek.grek 22:05 Stopklatka "The Boy" [2016] 04.09.20, 10:49
      Horror z aspiracjami ?

      Tym razem źródłem makabry będzie porcelanowa lalka, ożywająca by starszyć i zapewne ganiać w morderczych zapędach ludzi.
      Dobre horrory zwykle pozostają wydarzeniami na rozdrożu jawy, snu i schizofrenii, obdarzone zostają również potencjałem interpretacji odnoszącej ich sens do zupełnie realistycznych ludzkich lęków.

      Czego więc metaforą może być lalka napadająca na ludzkość ? Zagnieżdzonych w podświadomości trudnych doświadczeń z dzieciństwa ? Strachu przed macierzyństwem/ojcostwem ?

      Reżyseria : William Brent Bell.

      Na RT :
      30 % z 61 recenzji krytycznych oraz 38 % z 19 tys. opinii widzów.
    • grek.grek 22:25 Puls "Kobiety mafii" [2018] 04.09.20, 10:59
      Przebój autorstwa Patryka Vegi, więc w zasadzie wiadomo czego można się spodziewać :]
      Serial "Pitbull" wart był i jest nadal uwagi, dobra robota !, ale już kinowy "Pitbull. Nowe porządki" zupełnie mnie nie przekonał, fabuła niedopracowana, przekleństwa bez wdzięku, przemoc cynicznie nadmierna, generalnie : film raczej nie zachęcający do ponownego obejrzenia, aczkolwiek oczywiście nie chcę na jego podstawie wyciągać ogólnych wniosków o ewolucji wizji pana reżysera, nawet pomimo docierających z zewnątrz sygnałów, sugerujących taką właśnie okoliczność :]

      W "Kobietach" wątek główny dotyczy policjantki przygotowywanej do roli agentki wywiadu, w przebraniu kokoty inwigilującej środowisko mafijne. Wszelako, zgodnie z tytułem, najważniejsze mają być postaci damskie : żony, dziewczyny i kochanki gangsterów.

      W obsadzie : Olga Bołądź, Katarzyna Warnke, Aleksandra Popławska, Agnieszka Dygant.
      • grek.grek 20:05 Puls "Kobiety mafii 2" [2019] 05.09.20, 10:16
        Proszę bardzo, wczoraj oryginał, a dzisiaj sequel ;]

        W kinach zaś zupełnie nowy film pana reżysera, ponoć trzyma swój własny fason, znów będzie przebój ;]

        W "Kobietach mafii 2" mamy wątek gangu handlującego narkotykami, prowadzonego przez jejmość o ksywie Niania, a także kartel z Kolumbii, Państwo Islamskie oraz polskie służby specjalne, zatem : byle starczyło agrafek do spięcia wszystkich tych rarytasów.

        Grają : Agnieszka Dygant, Katarzyna Warnke, Piotr Adamczyk, Aleksandra Grabowska, Aleksandra Popławska.

        Replay : przyszły piątek, 22:00.
        • grek.grek 22:00 Puls "Kobiety mafii 2" [2019] 11.09.20, 10:22
          Tylko dla odważnych ? ;]
          Choć, z drugiej strony, ponoć prawdziwy kinoman żadnego filmu się nie boi, nieprawdaż ? ;]


          > W kinach zupełnie nowy film pana reżysera, ponoć trzyma swój własny fason, znów będzie przebój ;]

          W "Kobietach mafii 2" mamy wątek gangu handlującego narkotykami, prowadzonego przez jejmość o ksywie Niania, a także kartel z Kolumbii, Państwo Islamskie oraz polskie służby specjalne, zatem : byle starczyło agrafek do spięcia wszystkich tych rarytasów.

          > Grają : Agnieszka Dygant, Katarzyna Warnke, Piotr Adamczyk, Aleksandra Grabowska, Aleksandra Popławska.

    • grek.grek 23:25 TVN "Terminator. Dzień Sądu" [1991] 04.09.20, 11:09
      Gatunkowe mistrzostwo : fenomenalne zmontowane sceny pościgów, starć i konfrontacji, do dziś budzące podziw, będące kamieniem milowym w rozwoju sztuki filmowej, niesłychane efekty specjalne w postaci metamorfoz T-1000, rewelacyjna wprost dramaturgia o sensacyjnej esencji, ekspresyjna Linda Hamilton oraz pogłębiona refleksja nad przyszłością ludzkości, coraz śmielej obierającej kurs na czołowe zderzenie z superzaawansowaną technologią, uzależnionej od komputerów, zdolnych wybić się na niepodległość, uzyskać samoświadomość i wywołać dewastującą katastrofę nuklearną.

      Bardzo dobra, zapadająca w ucho muzyka Brada Friedela.

      Reżyseria : James Cameron.

      Pan Arnold Schwarzenegger w roli wyraźnie akcentującej również jego zdolności autoparodystyczne ;]
    • grek.grek 0:05 Kultura "Gomorra 2" 1/12 04.09.20, 11:15
      O proszę, druga seria od razu :]

      Niezmiennie zachęcam, Czcigodni, nie tylko z racji pasjonująco relacjonowanych fabularnych zawijasów, konlfiktów między klanami gangsterskimi i wewnętrznymi rozgrywkami w ich przywództwie, czy też opisanych z detalami praktyk neapolitańskiej camorry handlującej narkotykami, ale także z racji świetnego prowadzenia kamery, zupełnie z innego porządku filmowego pochodzących długich ujęć podkreślajacych egzotykę i urodę miasta wraz z jego okolicami, jak również, szczególnego typu melancholii unoszącej się nad tym światem nierzadko krwawych porachunków oraz zdradzieckich intryg, podkreślanej wciąż powracającą ambientową muzykę.

      Klasa !
      • grek.grek 23:25 Kultura "Gomorra 2" 2/12 11.09.20, 10:43
        Odcinek drugi, czyli 14 :]

        Niezmiennie zachęcam, Czcigodni ! :]
      • grek.grek 23:35 Kultura "Gomorra 2" 3/12 18.09.20, 10:39
        Niezmiennie zachęcam, Czcigodni :]
      • grek.grek 23:40 Kultura "Gomorra 2" 4/12 25.09.20, 10:48
        Z niesłabnącą determinacją polecam ten serial Waszej uwadze, Czcigodni :]
      • grek.grek 23:55 Kultura "Gomorra 2" 5/12 02.10.20, 10:13
        Niezmiennie polecam i z nadzieją zachęcam, Czcigodni ! :]
    • grek.grek 0:15 Metro TV "Tajemnice Los Angeles" [1997] 04.09.20, 11:25
      Wg Manii : "genialny, z zachwycającymi zdjęciami, pięknymi strojami, wnętrzami, scenariuszowymi zwrotami akcji, intrygami, przykuwającymi do ekranu".

      Pepsic "uwielbia, z uwagi na rzadko spotykaną chemię między bohaterami".

      Barbasia dodała słowa uznania pod adresem autora muzyki, niezawodnego Jerry'ego Goldsmitha.

      Zatem : seans obowiązkowy ! Byle tylko jakoś się uplasować pomiędzy dzisiejszymi konkurencjami ;]

      A'propos fabularnej idei : w opisie stoi, iż chodzi o losy trzech, różniących się pod względem stosowanych w zawodowej pracy metod i środków, policjantów z wiadomego miasta, prowadzących niezależnie od siebie tę samą sprawę : masakry w nocnym klubie.

      9 oscarowych nominacji, nagrody za scenariusz [na podstawie powieści Jamesa Ellroya] oraz drugoplanową rolę Kim Basinger.

      reżyseria i scenariusz : Curtis Hanson.
    • grek.grek 0:15 Polsat "Osada" [2004] 04.09.20, 11:38
      Interesujące kino z mocną przewrotką, prowadzącą do intrygującej interpretacji końcowej, podanej zresztą kawa na ławę w filmie.

      Oto mamy wzorcową wioskę anglosaską z XVII czy XVIII wieku, gdzie żyje zgodnie kilkanaście rodzin. Osada leży w środku gęstego lasu, zamieszkiwanego przez drapieżne stwory. Między ludźmi i potworami od wielu lat panuje umowa : wy nie wchodzicie do naszego lasu, my nie napadamy waszych domów. Kiedy jeden z młodziaków przekracza linię graniczną, stwory wykonują ostrzegawczy nalot na wieś, wzbudzając panikę i przerażenie mieszkańców.

      Feralnego dnia dochodzi do kłótni na tle nieporozumień uczuciowych i zranienia nożem jednego z chłopaków, potrzebne są medykamenty dostępne wyłącznie w mieście. Ktoś musi podjąć się zadania przejścia przez las, przekonując, przekupując ?, a może licząc na litość bestii.

      Podejmuje się tej eskapady młoda dama, traf chce : niewidoma. Wyposażona przez ojca w instruktaż taktyczno-techniczny, wyrusza w drogę. Ona sama może nie odkryć prawdy skrywanej przed jej współobywatelami, ale widzowi będzie to dane.

      Wyjaśnienie ma cechy metafory, odwołującej się do współczesnych lęków przed nowoczesnością i poszukiwania dla niej przeciwwagi w postaci restaurowania tradycji minionych, wcielających wartości oraz ideały dzisiaj wypierane przez zgiełk, hałas i moralny indyferentyzm.

      W obsadzie : Bryce Dallas Howard, William Hurt, Joaquin Phoenix, Adrien Brody, Signourney Weaver.
      reżyseria : Knight M.Shaymalan.
    • grek.grek 1:05 Puls "Dom zły" [2009] 04.09.20, 11:48
      Kompletnie nic nie pamiętam :]

      choć widzę naszą rozmowę po seansie [5 od dołu] :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,133674423,133674423,Ojej_co_tu_wybrac_2012_2_vol_19_.html#p134092643

      reżyseruje Wojciech Smarzowski, więc rzecz o Polsce, metaforycznie i naturalistycznie, tym razem w mroźnych klimatach zimowych, a wątek główny dotyczy wizji lokalnej jaką milicja przeprowadza na miejscu zabójstwa, gdzieś w oddalonej od szlaków komunikacyjnych wsi. Akcja dzieje się w roku pańskim 1978. Oskarżony nazywa się Środoń, zamordowanymi są państwo Dziabasowie, właściciele gospodarstwa rolnego, w feralną noc udzielajacy rzekomemu mordercy, gdyż nie przyznaje się on do winy, gościny.

      Grają : Arkadiusz Jakubik, Kinga Preis, Marian Dziędziel, Bartłomiej Topa.

      Replay : poniedziałek, 23:30.
      • grek.grek 23:30 Puls "Dom zły" [2009] 07.09.20, 10:50
        Replay :]


        > Kompletnie nic nie pamiętam :]

        choć widzę naszą rozmowę po seansie [5 od dołu] :

        forum.gazeta.pl/forum/w,14,133674423,133674423,Ojej_co_tu_wybrac_2012_2_vol_19_.html#p134092643
        reżyseruje Wojciech Smarzowski, więc rzecz o Polsce, metaforycznie i naturalistycznie, tym razem w mroźnych klimatach zimowych, a wątek główny dotyczy wizji lokalnej jaką milicja przeprowadza na miejscu zabójstwa, gdzieś w oddalonej od szlaków komunikacyjnych wsi. Akcja dzieje się w roku pańskim 1978. Oskarżony nazywa się Środoń, zamordowanymi są państwo Dziabasowie, właściciele gospodarstwa rolnego, w feralną noc udzielajacy rzekomemu mordercy, gdyż nie przyznaje się on do winy, gościny.

        Grają : Arkadiusz Jakubik, Kinga Preis, Marian Dziędziel, Bartłomiej Topa.

    • grek.grek 1:25 SuperPolsat "Ludzie z pociągu" [1961] 04.09.20, 11:55
      Na podstawie prozy Mariana Brandysa.
      Reżyseruje Kazimierz Kutz.

      Rzecz rozgrywa się w czasie wojny, na niewielkiej prowincjonalnej stacji kolejowej, gdzie grupa ludzi oczekuje podstawienia składu, którym wszyscy będą mogli odjechać w pożądanym kierunku. Wśród pasażerów są oczywiście wyraźnie zaznaczone osobowości.
      Pechowo ginie karabin niemieckiemu żandarmowi kolejowemu : aby sprawę rozjaśnić, pojawia się oddział niemieckich żołnierzy, a ich dowódca zbiera wszystkich na peronie, domagając się przyznania do winy złodzieja. Inaczej zacznie rozstrzeliwać wybranych nieszczęśników.

      Kiedyś oglądałem, ale nie w całości, może dziś nadarzy się okazja, by uzupełnić deficyty.

      Czy mieliście okazję widzieć ten film, Czcigodni ?


    • grek.grek 2:50/jutro 22:00 TVP2 "Rozgrywka" [2001] 04.09.20, 12:08
      Jutro seans o 22:00 :]

      Niezła sensacja z doborowym tercetem : Robert De Niro, Edward Norton & Marlon Brando w głównych rolach.
      Rzecz się dzieje w Melbourne, gdzie kończy swoją błyskotliwą karierę wzięty włamywacz. Zarobił już na własny klub jazzowy, związany jest z urodziwą i elegancką panią, nie w głowie mu dalsze wyczyny grożące odsiadką.

      Rzecz jasna, natychmiast pojawia się wizja jeszcze jednego, ostatniego, najostatniejszego skoku :] Przedstawia mu takową jego mentor, menadżer i paser w jednej osobie. Do trafienia będzie kilkanaście milionów dolarów, za taką kasę można się ustawić już naprawdę na kilka pokoleń do przodu, a tak przy okazji : mentor ma długi do uregulowania i byłaby to również przyjacielska przysługa.
      Pan włamywacz zgadza się więc, choć nie bez oporów, zwłaszcza że robota ma być do wykonania w mieście, a on unika pracy zbyt blisko domu.

      Celem będą królewskie insygnia, przechwycone przez urząd celny i zaryglowane w sejfie. Oczywiście, aby się tam dostać trzeba przeprowadzić szereg manipulacji, wykazać się zręcznością i zimną krwią, a przede wszystkim : mieć wspólnika w środku, kogoś kto w decydującym momencie wyłączy kamery monitoringu.
      Nasz pan złodziej nie lubi pomocników, woli liczyć tylko na siebie, ale tym razem nie ma wyboru, także dlatego, że to właśnie wspólnik "nadał" całą sprawę i już poczynił pewne obserwacje wewnątrz, wyrobił sobie idealną pozycję wyjściową.

      Akcja zatem rusza, pan złodziej opracowuje świetny plan, a wspólnik robi swoje.

      W finale mamy zaś dwie solidne przewrotki, drugą pozornie trywialną, ale wg mnie rewelacyjną, z powodu doskonałego w swej prostocie uwzględnienia psychologii człowieka działającego w stresie i pośpiechu :]

      Bardzo dobry gatunkowy film, wg mnie, kapitalny Ed Norton, znów - jak w "Lęku pierwotnym" - spektakularnie przechodzący między rejestrami aktorskiej ekspresji.

      Reżyseria : Frank Oz.
      • grek.grek 22:00 TVP2 "Rozgrywka" [2001] 05.09.20, 10:26
        ZGodnie z wczorajszą zapowiedzią : dziś seans główny :]

        Porządna robota reżyserska, fabuła w stylu kina 70's, docenić warto również muzyczne tło autorstwa Howarda Shore'a, świetnie organizujące i opisujące dramaturgię.

        Warto się zdecydować na seans, wg mnie :]

        na RT :
        73 % ze 128 recenzji krytycznych oraz 67 % z 60 tys. opinii widzów :]
    • grek.grek 16:20 TVP2 "Jak zostać kotem" [2016] 05.09.20, 09:19
      Z tego, co wiadomo : kotem można się tylko urodzić. Kot z awansu pozostaje więc rzeczywistością westchnień i płonnych nadziei ;]

      W tej fantazji filmowej bohater, pracoholik korporacyjny, wciela się w kota, z powodu działania czarodziejskiego zaklęcia. Rzecz się dzieje w okolicach urodzin córki, więc jako czworonóg pan ojciec musi zadbać zarówno o prezent dla dziecka, jak również o znalezienie sposobu na zdjęcie czaru z siebie i powrót do ludzkiej postaci, aczkolwiek... po co komu ludzka postać komuś, kto raz już szczęśliwie kotem został ? ;]

      Grają : Kevin Spacey, Jennifer Garner, Marina Weissman
      Reżyseria : Barry Sonenfeld.

      Scenariusz sporządziła drużyna sześcioosobowa :]

      Oryginalny tytuł : "Nine lives", właśnie : kolejny powód, by odzienia z kociego futra trzymać się zajadle ;]

      na RT :
      14 % z 72 recenzji krytycznych oraz 41 % z 10 tys. opinii widzów.
    • grek.grek 16:20 Kultura "Służący" [1963] 05.09.20, 09:29
      Film Josepha Loseya, klasyfikowany jako czarna komedia lub tragikomedia. Niestety, nie zdołam złowić. Mam nadzieję, że Wam się uda, Czcigodni :]

      Mamy tutaj dwóch głównych bohaterów : upadłego arystokratę, właściciela zdezelowanej posiadłości, oraz zatrudnionego przezeń tytułowego lokaja, jegomościa przebiegłego i sprytnego, dostrzegającego rozmaite niedostatki swojego pracodawcy, wynikające z jego oderwania od surowej codzienności i życiowej praktyki, dzięki czemu - wywiązując się wyrózniająco z roli pomocnika, gospodarza domu i przyjaciela - może wywierać na niego coraz większy wpływ, z korzyścią dla samego siebie i swoich interesów.
      Być może jedyną osobą, zdolną wydostać hrabiego z macek przewrotnego służącego będzie jego narzeczona.

      Scenariusz Harolda Pintera, na podstawie powieści Robina Maughama.

      Grają : James Fox, Dirk Bogarde, Sarah Miles.
    • grek.grek 18:10 Historia "Na kłopoty Bednarski" [1986] 6/7 05.09.20, 09:34
      Bednarski zna swój fach i trud, wnet wszystko gra tres bien, sehr gut ;]

      "Ostatnie lato", odcinek szósty.
      Tym razem niezawodny detektyw działa na prośbę zamożnego jubilera, obawiającego się o życie swojej żony. Kto wie jednak, czy własnie on sam najbardziej jej nie zagraża, gdyż posiada dalekosiężne plany matrymonialne, w realizacji których aktualna żona stanowi istotną przeszkodę.

      Dobra akcja, Gdańsk lat 30-tych, no i piosenka tytułowa oraz końcowa ! :]
      • grek.grek 18:00 Historia "Na kłopoty Bednarski" [1986] 7/7 06.09.20, 09:22
        Odcinek ostatni : "Nasz człowiek".
        Akcja ma miejsce w końcowych dniach sierpnia '39 roku : Bednarki ubiega się o paszport dla kolegi żydowskiego pochodzenia, przez co zostaje wciągnięty w polityczno-szpiegowską rozgrywkę z gestapo, dotyczącą mikrofilmów zawierających plany i topografię Westerplatte.

        Niebawem Bednarski z pewnością powróci, jak nie tu, to tam,a jak nie tam, to jeszcze gdzieś indziej :]
    • grek.grek 20:00 Kultura "Planetarium" [2016] 05.09.20, 09:47
      Premiera :]

      Prosto z konkursu głównego festiwalu w Wenecji.
      Fabuła zapowiadana jest następująco : oto dwie siostry, Amerykanki, mające wszelkie znamiona mediów, zdolnych komunikować się z duchami; swoje nietypowe zdolności prezentują podczas tournee po Europie, zyskując liczną widownię.
      W Paryżu kontaktuje się z nimi producent filmowy i składa interesującą propozycję nakręcenia jednego z ich seansów spirytystycznych kamerą, z nadzieją uchwycenia na taśmie filmowej autentycznego ducha.

      Akcja dzieje się w latach 30-tych, barwnych twórczo, intensywnych poznawczo, stylowych !, a jednocześnie coraz bardziej nasyconych nastrojami zbliżającej się katastrofy.

      Grają : Natalie Portman, Lily Rose-Depp, Emanuel Salinger, Louis Garrel
      Reżyseria : Rebecca Zlotowski.

      na RT :
      16 % z 25 recenzji krytycznych oraz 20 % z 424 opinii widzów, pan recenzent Filmwebu przyznał 5/10, widownia : 6/10 :]

      • grek.grek 0:25 Kultura "Planetarium" [2016] 06.09.20, 10:26
        Nocny replay.

        Czy oglądaliście wczoraj, Czcigodni ? :] Jakie wrażenia ?

        Mnie się powiodło, spróbuję parę słów dopisać w a'proposie :]
        • grek.grek "Planetarium" [2016] po filmie o filmie 1/2 06.09.20, 17:23
          Zatem, może słów kilka a'propos :]

          Krótkim wstępem rzec można : kino kameralne, wytworne na poziomie ubiorów, fryzur i dekoracji, w warstwie fabularnej pretekstowe cokolwiek, wg mnie : najbardziej chodzi w nim o pokazanie świata lat 30-tych, jego specyficznej barwy, emocji towarzyszących ludziom, a wreszcie pierwszych objawów zmierzchu i ciążenia ku zbiorowej tragedii.

          W pierwszej scenie mamy dwie kobiety rozmawiające w zaułku paryskim, z datą roku 1943, spotkają się one również w końcówce, środek stanowi niezmierzoną retrospekcję kilku lat poprzedzających wybuch II wojny światowej.

          Jedną z www. bohaterek jest Laura Barlow [nienaganna aktorsko i dojrzale atrakcyjna Natalie Portman], Amerykanka z Rochester, starsza połowa duetu sióstr wykonujących seanse spirytystyczne w całej Europie. Ona pełni rolę konferansjerki, robi atmosferę, wciąga w mistycyzm wydarzenia publiczność, robi wrażenie urodą i chłodną uprzejmością. Funkcję medium, kontaktującego się z zaświatami, pełni młodsza, dziecinna cokolwiek Kate [Lily-Rose Depp], w wolnym czasie, kiedy Laura zawiera kolejne intrantne kontrakty na występy, ona bawi się w ptaszarni, przewidzianej w jednym z segmentów modnego lokalu. Widownie składa się z osób eleganckich i zamożnych, bywalców cenionych kawiarni i innych przybytków towarzyskich.

          W Paryżu siostry odnoszą spory sukces, a podczas występu w wybranym lokalu Laura sugestywnie zapowiada : "Europa oznacza cmentarzysko., tyle tutaj grobów nagromadziło się przez stulecia, my zaś odkryjemy dla was to, co straciliście : waszą śmierć", brzmi jak niesamowite proroctwo nadchodzących czasów.

          Uwagę szczególną zwraca na siostry zamożny producent filmowy - Andre Korben [Emanuel Salinger], zaprasza je na prywatny pokaz i podczas seansu doznaje niecodziennych ekscytacji : ma bowiem odczucie, jakby istotnie duch dotykał jego ciała, szyi. Ma łzy w oczach i wykazuje wyjątkowe wzruszenie : "Jak wy to robicie ?", pyta najprościej jak można. Siostry są zdziwione, zwłaszcza Laura, dlaczego : o tym będzie okazja powiedzieć nieco później. O ile Korben przypuszcza, iż może chodzić o jego brata, Kate ma inne zdanie, choć i ona nie potrafi zidentyfikować tożsamości ducha.

          W sferze zawodowej Korben zmaga się z presją środowiska oraz udziałowców we własnej firmie, niezbyt skłonnego do eksperymentów, podczas gdy on koniecznie chce odkrywać nowe światy w kinie, kręcić nowe rzeczy, znajdować oryginalne środki wyrazu.

          Teraz proponuje Laurze i Kate nakręcenie filmu, podczas którego Kate skontaktuje się z duchem, a kamera filmowa zdoła go uwiecznić na taśmie.

          Siostry przyjmują ofertę, korzystają również z gościny w posiadłości/willi Korbena.

          Pierwsze dni pobytu na planie zdjęciowym filmu, uruchamiają w Laurze fascynację kinem : makijażowanie, przygotowywanie kolejnych scen, nagrania, same przeżycia ! A reżyser filmu - Servier [Pierre Salvadori] i Korben są zgodni, iż to właśnie Laura ma potencjał wziętej aktorki, wszelako ona sama prostuje : "Możliwe, ale zdolności parapsychiczne posiada tylko Kate".

          Powstaje scenariusz do filmu [malarz traci żonę, poznaje kobietę-medium, dzięki niemu odzyskuje twórczą inspirację i nawiązuje relację ze zmarłą, lecz paradoksalnie kocha się w medium, widząc w niej swoją ukochaną], padają pierwsze "klapsy", Laurze partneruje czołowy aktor Fernand Prouve [Louis Garrel], bardzo pomocny zresztą. Niemniej, co dla niego stanowi rodzaj zadania aktorskiego, dla niej ma postać zaangażowania bardzo osobistego, np. namiętny pocałunek na planie. Reżyser doradza jej, by podczas zdjęć starała się widzieć siebie z zewnątrz, uwolniła uczucia, ale jako postać.

          Widać tutaj tzw. backstage filmu, pojawiają się sceny kręcone zza pleców otaczającej miejsce ekipy, nie przepadam za nimi, mówiąc otwarcie, trochę odbierają filmowi duszę ;], nawet jeśli są niejako filmem w filmie.

          Kiedy Laura zdobywa szlify aktorskie, Korben wita profesora, polskiego pochodzenia, zaproszonego, by zbadać od strony naukowej wyczyny Kate. Nie dlatego, by Korben jej nie wierzył, przeciwnie !, szuka pomocy, dzięki której uda mu się zarejestrować ducha na taśmie filmowej oraz znaleźć odpowiedź na pytanie : kto odwiedza go z zaświatów i w jakim celu ? Kate chętnie się tym badaniom poddaje - nawet jeśli musi wdziać na głowę konsternujący kask z jakimiś "diodami' uciskającymi całą głowę, a dookoła stanowiska plączą się cała rozmaitośc kabli urządzeń badających przepływy energetyczne w otoczeniu; są one wykonywane w sytuacji, kiedy Kate i Korben trzymając się za ręce doznają zmysłowego połączenia : "Otworzyłyście mi oczy", dziękuje siostrom Andre i widać prawdziwy entuzjazm, jaki się w nim urodził.

          Dziewczyny biorą również aktywny udział - piją szampana prosto z butli i śmieją się beztrosko, co zwłaszcza w wykonaniu początkowo ostrożnej i schowanej za podwójną gardą Laury robi wrażenia - w środowiskowych przyjęciach barwnego tłumu filmowców, jakie odbywają się w willi Korbena. Tutaj Laura poznaje manieryczną, sympatyczną znakomitą aktorkę - Evę, zauważa również jej romansowe wygibasy z Korbenem.
          Kiedy zaś towarzystwo zauważa padający za oknami śnieg, wybiega całą bandą na dziedziniec i pod gwiazdami obrzuca się kulkami dając upust niezmierzonej wesołości :]

          Korben prosi siostry, by zajęły segment willi na piętrze, specjalnej lokacji dla gości. Służba, pokojówki, lokaje uwijają się przy ich przeprowadzce, a sam dom wygląda imponująco, z obszernym salonem, drogimi meblami i sztuką malarską na ścianach.

          Niewiadomą pozostaje stosunek emocjonalny Laury do Korbena, trudno orzec czy widząc go całującego się z Evą odkrywa w sobie zazdrość ?

          Dlaczego wychodzi za nim wieczorami i śledzi ? Korben zauważa ją i zwraca uwagę, by nie ograniczała jego wolności, co wywołuje między nimi spięcie, a zawstydzona Laura reaguje złością i chce opuścić willę. Oczywiście za moment uspokaja się, choć na pytanie : "Czego ty właściwie od nas chcesz ?", Korben nie potrafi odpowiedzieć.

          Jeszcze ciekawszy moment następuje któregoś wieczoru, gdy w domu Laurę dochodzą spazmatyczne dźwięki damsko-męskie, sugerujące intensywne doznania seksualne. Idąc ich śladem, pełna najgorszych przeczuć... odkrywa Korbena i Kate podczas seansu spirystycznego, siedzących naprzeciwko siebie, z zamkniętymi oczami, trzymających się za dłonie i wyraźnie znajdujących się w transie.
          Zgorszona, z wyrzutem pyta Kate : "Ile seansów bez mojej wiedzy już z nim zrobiłaś ?", a gdy Kate oddaje pytanie : "Zazdrosna jesteś ?", Laura policzkuje ją. KOrbenowi każe odczepić się od siostry, a on zapewnia ją gorliwie i dobitnie : "Nie o to chodzi, co masz na myśli, nic nie rozumiesz".

          Właściciel klubu, gdzie siostry debiutowały na paryskim gruncie, zamyka swój lokal, jak twierdzi - z powodu narastającej "złej krwi". Ma plan otwarcia objazdowej rewii, widzi w niej miejsce dla Laury, ale ona woli zostać i nadal udzielać się w filmie.
          Wyjeżdza na wieś, widzi morze, pije wino w kawiarni pod chmurką, widzi jak miejscowi śpiewają Marsyliankę, z powodu wygranej ich zawodnika w jakimś kolarskim wyścigu, transmitowanym przez radio.

          Bawi się również z całą ekipą w willi Korbena, na co mają czas, gdyż z powodu strajku pracowniczego, branża filmowa ma kilka tygodni przestoju. Rozmawia z Prouvetem, ale romans nawiązuje z luźniejszym od niego kolegą. Odkrywa własną seksualność, trochę na to wygląda, seks, kąpiel na golasa, potańcówki, Laura wrasta nie tylko w środowisko, ale z radością i ciekawością przejmuje również jego obyczajowość.

          Wszelako, ten kolega od seksu okazuje się być forpocztą nadchodzących zmian : Laura ze zdumieniem odbiera sytuację, gdy chłopak pokazuje jej pornograficzny film z aktorem, według niego, będącym Korbenem we własnej osobie. Laura nie dostrzega podobieństwa : "Dlaczego knujesz przeciwko niemu ?", wybucha i każe się koledze zabierać precz.
          Następnego dnia znajduje potępiający ją napis, wykonany szminką na lustrze garberoby, sugerujący wykonywanie najstarszego zawodu świata dla Żyda.cdn
          • grek.grek "Planetarium" [2016] po filmie o filmie 2/2 06.09.20, 18:04
            Podczas kolejnego seansu Korbena i Kate, pod obserwacją zespołu naukowców profesora, Korben ma wizję : wspomina siebie, w mundurze, co sugeruje udział w I wojnie światowej ? [za młody chyba ?], a także z czasów dziecięcych, ze zmarłym ojcem, przy czym scenografia ma postać jakiegoś skalnego wyrobiska, również mogącego wykazywać znaczenie profetyczne.
            "Spotykamy się nie z tymi zmarłymi, jakich sami byśmy chcieli widzieć, ale z tymi, którzy chcą nas widzieć, wracają - bo czegoś z nami nie załatwili do końca", powiada mu Kate.
            Seans ma taką energetyczną intensywność, że dochodzi do zapłonu jednego z urządzeń podłączonych do obojga zainteresowanych.

            Laura traci częśc serca do aktorskiej gromady, przygląda się im po kolei, nie wie co sądzić o każdym z nich. W trudnym momencie oparciem okazuje się być sztywny i bezbarwny towarzysko, ale jakże życzliwy Prouve.
            Po sesji zdjęciowej, Laura dzwoni do siostry i Korbena, ostrzega go "Uważaj ! - na wszystko !". Kiedy zaś oboje wracają, siostry rzucają się sobie w objęcia.

            Nagrany z eksperymentów naukowych film pełen wigoru Korben prezentuje reżyserowi Servierowi i zaufanym ludziom z firmy : wskazuje im moment niewyraźnego rozbłysku na taśmie, jako dowód rzekomego pojawienia się zjawy, ale panowie są po cichu zgorszeni i zdumieni, z ojcowską niemal troską o jego psychiczne zdrowie podkreślają kosmiczny budżet tego filmu, dodając : "Andre, tam nic nie ma, naprawdę nic, tracisz zmysły, otrzeźwiej".

            Wtedy właśnie Laura wyznaje Korbenowi prawdę, jakoby Kate nie miała żadnych zdolności mediumicznych, a ich seanse były mistyfikacją dla zysku, spektaklem teatralnym. Laura chce, by siostra przestała odgrywać swoje role dla publiki, poszła do szkoły, zaczęła żyć jak normalna nastolatka. Teraz już może, skoro Laura zarabia jako aktorka i mają źródło utrzymania.

            Kata ma napady histerii, utraty przytomności, choruje, zapowiada własną śmierć. Korben uspokaja się wierszem o ptactwie, a Kate upiera się iż posiada dar widzenia zmarłych, co równie dobrze można wziąć za efekt gorączki.

            Laura odnotowuje jej śmierć, a reżyserka zastawia pułapkę na widza, bo w następnej scenie Kate zjawia się na ekranie - Laura mówi bowiem z przyszłości, scena pochodzi zaś wciąż z retrospekcji, z jej opowieści : do domu Korbena przyjeżdzają specjalni agenci, by go aresztować. Producent został bowiem zdemaskowany jako polski Żyd, nazwiskiem Korbiński, nie posiadający legalnego francuskiego obywatelstwa. Za całą akcją stoją jego wspólnicy z firmy, oskarżający go o nietrafione inwestycje rujnujące stan finansów, wręcz wprost : o defraduację, a wykorzystują do pogrążenia Korbena nośne w aktualnej sytuacji politycznej motywy ideologiczne, dotyczące pochodzenia. Chcą by złożył dymisję, a Korben odmawia, wybiera więzienie i proces, wiedząc jak bardzo ryzykuje.

            Korben i dziewczyny goszczą agentów śniadaniem i kawą w kuchni, a cała piątka śmieje się serdecznie, gdy jeden z nich przejściowo krztusi się kanapką. Niemniej, scena ma wymowę przykrą i dotkliwą, nietrudno bowiem podłożyć pod nią wiedzy o tym, co będzie się działo już za moment, a może już się dzieje w Europie i samej Francji, gdzie służby państwowe podczas okupacji wyłapywały obywateli pochodzenia żydowskiego , celem wysłania ich do obozów koncentracyjnych.

            Korben staje przed sądem, rozpaczliwie żądając, by kamery nie filmowały jego twarzy. Podczas widzenia w więzieniu, udaje mu się przekazać Laurze list do ministra sprawiedliwości, swojego dobrego kolegi, w nadziei na jego interwencję. Można się jednak spodziewać, jak najgorszego finału jego losów. Laura wybiega z więziennego gmachu i pędzi przed siebie mokrą uliczką pokrytą jesiennymi liśćmi, wymowna i zarazem jakże ładna scena.

            W tym momencie film wraca do pierwszej sceny i tworzy klamrę : Eva proponuje Laurze udział w nowym filmie Serviera, a panna Barlow przyjmuje ofertę : wraz z Evą grają zakonnice prowadzące sierociniec, w scenie należącej do kręconego filmu stoją wraz z dzieciakami przed oknem i patrząc na niebo ze spadającą gwiazdą, Laura mówi : "Jakie czyste niebo, jutro będzie wspaniały dzień". Bardzo symboliczne, w Paryżu roku pańskiego 1943.

            Tak też film się kończy : bardzo gustowny, fotografowany w bliskich i średnich planach, z kilkoma wybornymi momentami ilustracji muzycznej, zwłaszcza te z wykorzystaniem fortepianu podobały mi się szczególnie.

            Na czołowym portalu filmowym polskim widzowie narzekają na brak fabuły i sensu "Planetarium"; wg mnie, sens i fabuła są jak najbardziej zarysowane, może tylko niekoniecznie wprost, w sposób konwencjonalny, epifania jakiej doświadcza producent, zagadka zdolności medium i urzeczenie Amerykanki kulturą paryskiej dekadencji łączą się na poziomie nostalgii za światem zdmuchniętym przez apokalipsę, grozy śmierci przeczuwanej na poziomie nadzwyczajnego wyrzutu wewnętrznej energii [nad]zmysłowej.

            www.youtube.com/watch?v=Ny9jTvDLGQI

    • grek.grek 20:05 ATM Rozrywka "Małpeczki" [2011] 05.09.20, 10:07
      Bardzo dobre kino szwedzkie, zajmujące się u nas pomijanymi zazwyczaj problemami dojrzewania młodzieży.
      W tym przypadku : dwóch nastolatek, spotykających się na treningu sportowej drużyny woltyżerki konnej. Różnią się od siebie : jedna ma więcej śmiałości, druga wygląda na introwertyczkę, więc niejako na zasadzie przyciągania się przeciwnych oznaczeniami biegunów tworzą parę przyjaciółek, razem ćwiczą, razem trenują, razem wreszcie spędzają czas wolny. I jak się okazuje : im dalej w tę przyjaźń, tym większe wzajemne oczekiwanie lojalności, co najdobitniej dokumentuje moment, gdy w tle pojawiają się chłopcy : o dziwo ta nieśmiała znajduje w jednym z nich wdzięcznego partnera do rozmowy, ale przyjaciółka w swoim amancie nie widzi zupełnie niczego, więc wymaga od koleżanki, by, de facto, podjęła decyzję : ona czy on ?
      A i tego nie dość, bo w ostatecznym akcie we dwie upokarzają i okradają biednego chłopaka.

      Tak więc, kiedy przekraczają niewidzialną linię dzielącą zdrowe relacje od toksycznych, wielkie rozczarowanie i ciężki zawód oraz złość z powodu rzekomej zdrady są już tylko o mały krok. Wystarczy, by jedna dostała się do drużyny, a druga została odrzucona. W wieku nastoletnim wrażliwość hula na diapazonach niedościgłych, miłość od nienawiści dzielą milimetry, a jednocześnie gdzieś pod powierzchnią istnieje pragnienie dominacji, pełnego podporządkowania sobie kochanej osoby, co w zderzeniu z prozą zwyczajnych zdarzeń przychodzących z zewnątrz prowadzić może do wydarzeń fatalnych.

      Na drugim planie rozwija się równie interesujący wątek młodszej siostry jednej z przyjaciółek, wskutek instytucjonalnych i społecznych zabiegów o uchronienie dzieci przed okiem pedofilów uświadomionej seksualnie i próbującej te swoje nowopoznane atrybuty wykorzystać do uwiedzenia starszego chłopaka, opiekującego się nią podczas nieobecności dorosłych. Zręcznie bardzo reżyserka pokazuje tutaj rozdźwięk między dobrymi intencjami, a paradoksalnymi skutkami działania społecznych obostrzeń, zresztą : zupełnie niekonsekwentnych, bo skoro na basenie nie wolno dziewczynki odziewać w dwuczęściowy kostium kąpielowy, to dlaczego wolno jej asystować przy kojarzeniu zwierząt [z tego co pamiętam] ? W taki sposób próbując chronić dziecko przed molestowaniem, poboczną drogą uzmysławia się im własną seksualność, niestety nie na drodze poprawnej edukacji, np. szkolnej.

      Reżyseria : Lisa Aschan.
      • grek.grek 20:00 ATM Rozrywka "Małpeczki" [2011] 09.09.20, 09:45
        Trzy seanse w najbliższych dniach, wszystkie o 20:00 ;]

        > Bardzo dobre kino szwedzkie, zajmujące się u nas pomijanymi zazwyczaj problemami dojrzewania młodzieży.
        W tym przypadku : dwóch nastolatek, spotykających się na treningu sportowej drużyny woltyżerki konnej. Różnią się od siebie : jedna ma więcej śmiałości, druga wygląda na introwertyczkę, więc niejako na zasadzie przyciągania się przeciwnych oznaczeniami biegunów tworzą parę przyjaciółek, razem ćwiczą, razem trenują, razem wreszcie spędzają czas wolny. I jak się okazuje : im dalej w tę przyjaźń, tym większe wzajemne oczekiwanie lojalności, co najdobitniej dokumentuje moment, gdy w tle pojawiają się chłopcy : o dziwo ta nieśmiała znajduje w jednym z nich wdzięcznego partnera do rozmowy, ale przyjaciółka w swoim amancie nie widzi zupełnie niczego, więc wymaga od koleżanki, by, de facto, podjęła decyzję : ona czy on ?
        A i tego nie dość, bo w ostatecznym akcie we dwie upokarzają i okradają biednego chłopaka.

        Tak więc, kiedy przekraczają delikatną, niewidzialną linię dzielącą zdrowe relacje od toksycznych, wielkie rozczarowanie i ciężki zawód oraz złość z powodu rzekomej zdrady są już tylko o mały krok. Wystarczy, by jedna dostała się do drużyny, a druga została odrzucona. W wieku nastoletnim wrażliwość hula na diapazonach niedościgłych, miłość od nienawiści dzielą milimetry, a jednocześnie gdzieś pod powierzchnią istnieje pragnienie dominacji, pełnego podporządkowania sobie kochanej osoby, co w zderzeniu z prozą zwyczajnych zdarzeń przychodzących z zewnątrz prowadzić może do wydarzeń fatalnych.

        Na drugim planie rozwija się równie interesujący wątek młodszej siostry jednej z przyjaciółek, wskutek instytucjonalnych i społecznych zabiegów o uchronienie dzieci przed okiem pedofilów uświadomionej seksualnie i próbującej te swoje nowopoznane atrybuty wykorzystać do uwiedzenia starszego chłopaka, opiekującego się nią podczas nieobecności dorosłych. Zręcznie bardzo reżyserka pokazuje tutaj rozdźwięk między dobrymi intencjami, a paradoksalnymi skutkami działania społecznych obostrzeń, zresztą : zupełnie niekonsekwentnych, bo skoro na basenie nie wolno dziewczynki odziewać w dwuczęściowy kostium kąpielowy, to dlaczego wolno jej asystować przy kojarzeniu zwierząt [z tego co pamiętam] ? W taki sposób próbując chronić dziecko przed molestowaniem, poboczną drogą uzmysławia się im własną seksualność, niestety nie na drodze poprawnej edukacji, np. szkolnej.

        > Reżyseria : Lisa Aschan.


        Polecam niezmienie ;]
      • grek.grek 20:00 ATM Rozrywka "Małpeczki" [2011] 16.09.20, 09:59
        Raz jeszcze, a więc nie mogę się powstrzymać przed zachętą do obejrzenia :]

        > Bardzo dobre kino szwedzkie, zajmujące się u nas pomijanymi zazwyczaj problemami dojrzewania młodzieży.
        W tym przypadku : na przykładzie skomplikowanej relacji dwóch nastolatek, spotykających się na treningu sportowej drużyny woltyżerki konnej. Różnią się od siebie : jedna ma więcej śmiałości, druga wygląda na introwertyczkę, więc niejako na zasadzie przyciągania się przeciwnych oznaczeniami biegunów tworzą parę przyjaciółek, razem ćwiczą, razem trenują, razem wreszcie spędzają czas wolny. I jak się okazuje : im dalej w tę przyjaźń, tym większe wzajemne oczekiwanie lojalności, co najdobitniej dokumentuje moment, gdy w tle pojawiają się chłopcy : o dziwo ta nieśmiała znajduje w jednym z nich wdzięcznego partnera do rozmowy, ale przyjaciółka w swoim amancie nie widzi zupełnie niczego, więc wymaga od koleżanki, by, de facto, podjęła decyzję i wybrała między nią, a nim ?
        A i tego nie dość, bo w ostatecznym akcie we dwie upokarzają i okradają biednego chłopaka.

        Tak więc, kiedy przekraczają niewidzialną linię dzielącą zdrowe relacje od toksycznych, wielkie rozczarowanie i ciężki zawód oraz złość z powodu rzekomej zdrady są już tylko o mały krok. Wystarczy, by jedna dostała się do drużyny, a druga została odrzucona. W wieku nastoletnim wrażliwość hula na diapazonach niedościgłych, miłość od nienawiści dzielą milimetry, a jednocześnie gdzieś pod powierzchnią istnieje pragnienie dominacji, pełnego podporządkowania sobie kochanej osoby, co w zderzeniu z prozą zwyczajnych zdarzeń przychodzących z zewnątrz prowadzić może do wydarzeń fatalnych.

        Na drugim planie rozwija się równie interesujący wątek młodszej siostry jednej z przyjaciółek, wskutek instytucjonalnych i społecznych zabiegów o uchronienie dzieci przed okiem pedofilów uświadomionej seksualnie i próbującej te swoje nowopoznane atrybuty wykorzystać do uwiedzenia starszego chłopaka, opiekującego się nią podczas nieobecności dorosłych. Zręcznie bardzo reżyserka pokazuje tutaj rozdźwięk między dobrymi intencjami, a paradoksalnymi skutkami działania społecznych obostrzeń, zresztą : zupełnie niekonsekwentnych, bo skoro na basenie nie wolno dziewczynki odziewać w dwuczęściowy kostium kąpielowy, to dlaczego wolno jej asystować przy kojarzeniu zwierząt [z tego co pamiętam] ? W taki sposób próbując chronić dziecko przed molestowaniem, poboczną drogą uzmysławia się im własną seksualność, niestety nie na drodze poprawnej edukacji, np. szkolnej.

        > Reżyseria : Lisa Aschan.
      • grek.grek 20:00 ATM Rozrywka "Małpeczki" [2011] 19.09.20, 10:38
        POnownie.

        Bardzo dobre kino szwedzkie, zajmujące się u nas pomijanymi zazwyczaj problemam i dojrzewania młodzieży.
        W tym przypadku : dwóch nastolatek, spotykających się na treningu sportowej drużyny woltyżerki konnej. Różnią się od siebie : jedna ma więcej śmiałości, druga wygląda na introwertyczkę, więc niejako na zasadzie przyciągania się przeciwnych oznaczeniami biegunów tworzą parę przyjaciółek, razem ćwiczą, razem trenują, razem wreszcie spędzają czas wolny. I jak się okazuje : im dalej w tę przyjaźń, tym większe wzajemne oczekiwanie lojalności, co najdobitniej dokumentuje moment, gdy w tle pojawiają się chłopcy : o dziwo ta nieśmiała znajduje w jednym z nich wdzięcznego partnera do rozmowy, ale przyjaciółka w swoim amancie nie widzi zupełnie niczego, więc wymaga od koleżanki, by, de facto, podjęła decyzję : ona czy on ?
        A i tego nie dość, bo w ostatecznym akcie we dwie upokarzają i okradają biednego chłopaka.

        Tak więc, kiedy przekraczają niewidzialną linię dzielącą zdrowe relacje od toksycznych, wielkie rozczarowanie i ciężki zawód oraz złość z powodu rzekomej zdrady są już tylko o mały krok. Wystarczy, by jedna dostała się do drużyny, a druga została odrzucona. W wieku nastoletnim wrażliwość hula na diapazonach niedościgłych, miłość od nienawiści dzielą milimetry, a jednocześnie gdzieś pod powierzchnią istnieje pragnienie dominacji, pełnego podporządkowania sobie kochanej osoby, co w zderzeniu z prozą zwyczajnych zdarzeń przychodzących z zewnątrz prowadzić może do wydarzeń fatalnych.

        Na drugim planie rozwija się równie interesujący wątek młodszej siostry jednej z przyjaciółek, wskutek instytucjonalnych i społecznych zabiegów o uchronienie dzieci przed okiem pedofilów uświadomionej seksualnie i próbującej te swoje nowopoznane atrybuty niezdarnie wykorzystać do uwiedzenia starszego chłopaka, opiekującego się nią podczas nieobecności dorosłych. Zręcznie bardzo reżyserka pokazuje tutaj rozdźwięk między dobrymi intencjami, a paradoksalnymi skutkami działania społecznych obostrzeń, zresztą : zupełnie niekonsekwentnych, bo skoro na basenie nie wolno dziewczynki odziewać w dwuczęściowy kostium kąpielowy, to dlaczego wolno jej asystować przy kojarzeniu zwierząt [z tego co pamiętam] ? W taki sposób próbując chronić dziecko przed molestowaniem, poboczną drogą uzmysławia się im własną seksualność, niestety nie na drodze poprawnej edukacji, np. szkolnej.

        Reżyseria : Lisa Aschan.
      • grek.grek 20:00 ATM Rozrywka "Małpeczki" [2011] 02.10.20, 09:40
        Byłaby to czwarta w pełnym brzmieniu zapowiedź we wrześniowym wątku, więc może tylko krótko : zdecydowanie warto spróbować, rzadko bowiem w telewizji zdarzają się filmu tak wnikliwie przyglądające się pogmatwanym związkom między nastolatkami, gdzie miłość od nienawiści dzieli ledwie dostrzegalna granica.
    • grek.grek 20:05 Polsat "Sami swoi" [1967] 05.09.20, 10:10
      Voila :]

      Cała kopalnia one-linerów, aktorska brawura, wspaniały humor, no i ten język ! :]

      Reżyseria : Sylwester Chęciński, scenariusz : Andrzej Mularczyk.

      PS : w kolorze czy w wersji czarno-białej ? [kolor, w tym wariancie, jakoś do mnie nie przemawia; a jak u Was, Czcigodni ?]
    • grek.grek 21:10 Historia "Dynastia Tudorów" [2007] 4/10 05.09.20, 10:22
      Tak się kręci seriale historyczne !
      Widać budżet oraz nowoczesność, ale równocześnie absolutnie wiarygodną inscenizację oraz lekko tylko wygładzony kostium epoki. Sam smak !

      Reżyseria : Steve Shill, showrunnerem pozostaje Michael Hirst, świetna obsada złożona ze współczesnych ambitnych aktorów brytyjskich płci obojga, a takze uznanych asów, jak Peter O'Toole czy Max Von Sydow.
      • grek.grek 0:10 Historia "Dynastia Tudorów" [2007] 4/10 06.09.20, 10:25
        Powtórka odcinka 4 :]
      • grek.grek 21:10 Historia "Dynastia Tudorów" [2007] 5/10 12.09.20, 10:08
        Już piąty odcinek :]
        • grek.grek 0:15 Historia "Dynastia Tudorów" [2007] 5/10 13.09.20, 10:40
          Cenna powtórka.

          Serial historyczny wybitnej urody i klasy.
      • grek.grek 21:15 Historia "Dynastia Tudorów" [2007] 6/10 19.09.20, 10:40
        Koniecznie ! :]
        • grek.grek 23:45 Historia "Dynastia Tudorów" [2007] 6/1 20.09.20, 10:55
          Replay szóstego odcinka :]
      • grek.grek 21:10 Historia "Dynastia Tudorów" [2007] 5/10 26.09.20, 10:06
        Piąty odcinek.

        Klasa :]
        • grek.grek 1:00 Historia "Dynastia Tudorów" [2007] 7/10 27.09.20, 11:03
          Siódmego odcinka słuszna powtórka :]
    • grek.grek 23:00 ATM Rozrywka "JCVD" [2008] 05.09.20, 10:46
      Bardzo interesujący film. I jakże zaskakujący pomysłem !

      Skrót użyty w tytule oznacza inicjały nazwiska pana Van Damme'a, ale w tym wariancie nie występuje on jako bohater kina akcji, lecz bohater zupełnie realnej sytuacji : w małym banku, gdzie chce podjąć pieniądze z konta, dochodzi do napadu, a on zostaje jednym z zakładników.
      Oczywiście, w filmie wyczekałby na odpowiedni moment, machnął dwa razy kopniakiem i po zabawie, ale po zejściu z planu zdjęciowego, prywatnie, pan Van Damme zachowuje się w sposób drastycznie kontrastujacy z jego wizerunkiem kinowym : grzecznie spełnia żądania terrorystów, nie wykonuje żadnych podejrzanych ruchów, robi to, co każdy obywatel poddany opresji tego rodzaju, posłusznie, z wyraziście zarysowaną obawą o swoje bezpieczeństwo i nie podejmując najmniejszego ryzyka.

      Tworzy ta okolicznośc jakże ciekawy obrazek : trudno bowiem ot tak abstrahować od układu odniesienia, niełatwo zapomnieć, iż pan aktor występuje tutaj prywatnie, że nie mamy do czynienia z jego kolejnym filmem, próżno więc oczekiwać od niego bohaterskiego wyczynu.

      Dodatkowo, pod bankiem tworzy się zbiegowisko, bo ktoś puści plotkę, jakoby sam pan Van Damme kierował napadem ;] Zbiera się tłum gapiów, media, no i oczywiście policja. A terroryści, orientując sie w zaistniałym położeniu, zmuszają pana aktora, by odgrywał rolę ich szefa w trakcie telefonicznych negocjacji z policją, co koniec końców istotnie owocować może karą więzienia dla niego ;]

      Zwraca uwagę również strona formalna filmu : narracja z kilku perspektyw, dzięki czemu pełną wiedzę o wydarzeniach dostaje się po złożeniu w całość paru relacji, artystyczny charakter zdjęć [w sepii, z prześwietleniami], jak również wykorzystanie muzycznych motywów : jazzowej trąbki, kawałków rewiowych, amerykańskich szlagierów przedwojennych, a w pewnym momencie wskakuje nieoczekiwany monolog pana Van Damme'a na temat własnego, jak z tego wynika, niewesołego losu. Dodając do tego zabawne przejścia między realizmem życia, a wariantami zachowań jakie zobaczylibyśmy, gdyby chodziło o kino sensacyjne - otrzymamy naprawdę niezły, zajmujący film :]

      Bardzo, bardzo wart obejrzenia :]

      Jutro seans o 20:00 :]
      • grek.grek 20:00 ATM Rozrywka "JCVD" [2008] 06.09.20, 09:24
        Jako się wczoraj rzekło : dziś seans w prime time :]

        Raz jeszcze polecam, Czcigodni :]
      • grek.grek 23:10 ATM Rozrywka "JCVD" [2008] 20.09.20, 10:54
        Raz jeszcze :]

        > Bardzo interesujący film. I jakże zaskakujący pomysłem !

        Skrót użyty w tytule oznacza inicjały nazwiska pana aktora Van Damme'a, ale w tym wariancie nie występuje on jako bohater kina akcji, lecz bohater zupełnie realnej sytuacji : w małym banku, gdzie chce podjąć pieniądze z konta, dochodzi do napadu, a on zostaje jednym z zakładników.
        Oczywiście, w filmie wyczekałby na odpowiedni moment, machnął dwa razy kopniakiem i po zabawie, ale po zejściu z planu zdjęciowego, prywatnie, pan Van Damme zachowuje się w sposób drastycznie kontrastujacy z jego wizerunkiem kinowym : grzecznie spełnia żądania terrorystów, nie wykonuje żadnych podejrzanych ruchów, robi to, co każdy obywatel poddany opresji tego rodzaju, posłusznie, z wyraziście zarysowaną obawą o swoje bezpieczeństwo i nie podejmując najmniejszego ryzyka.

        Tworzy ta okolicznośc jakże ciekawy obrazek : trudno bowiem ot tak abstrahować od układu odniesienia, niełatwo zapomnieć, iż pan aktor występuje tutaj prywatnie, że nie mamy do czynienia z jego kolejnym filmem, próżno więc oczekiwać od niego bohaterskiego wyczynu. Bez kostiumu aktorskiego emploi wygląda wręcz konsternująco.

        Dodatkowo, pod bankiem tworzy się zbiegowisko, bo ktoś puści plotkę, jakoby sam pan Van Damme kierował napadem ;] Zbiera się tłum gapiów, media, no i oczywiście policja. A terroryści, orientując sie w zaistniałym położeniu, zmuszają pana aktora, by odgrywał rolę ich szefa w trakcie telefonicznych negocjacji z policją, co koniec końców istotnie owocować może karą więzienia dla niego ;]

        Zwraca uwagę również strona formalna filmu : narracja z kilku perspektyw, dzięki czemu pełną wiedzę o wydarzeniach dostaje się po złożeniu w całość paru relacji, artystyczny charakter zdjęć [w sepii, z prześwietleniami], jak również wykorzystanie muzycznych motywów : jazzowej trąbki, kawałków rewiowych, amerykańskich szlagierów przedwojennych, a w pewnym momencie wskakuje nieoczekiwany monolog pana Van Damme'a na temat własnego, jak z tego wynika, niewesołego losu. Dodając do tego zabawne przejścia między realizmem życia, a wariantami zachowań jakie zobaczylibyśmy, gdyby chodziło o kino sensacyjne - otrzymamy naprawdę niezły, zajmujący film :]

        > Bardzo, bardzo wart obejrzenia :]


        Voila :]
      • grek.grek 20:00 ATM Rozrywka "JCVD" [2008] 26.09.20, 09:50
        Raz jeszcze.

        > Bardzo interesujący film. I jakże zaskakujący pomysłem !

        Skrót użyty w tytule oznacza inicjały nazwiska pana Van Damme'a, ale w tym wariancie nie występuje on jako bohater kina akcji, lecz bohater zupełnie realnej sytuacji : w małym banku, gdzie chce podjąć pieniądze z konta, dochodzi do napadu, a on zostaje jednym z zakładników.
        Oczywiście, w filmie wyczekałby na odpowiedni moment, machnął dwa razy kopniakiem i po zabawie, ale po zejściu z planu zdjęciowego, prywatnie, pan Van Damme zachowuje się w sposób drastycznie kontrastujacy z jego wizerunkiem kinowym : grzecznie spełnia żądania terrorystów, nie wykonuje żadnych podejrzanych ruchów, robi to, co każdy obywatel poddany opresji tego rodzaju, posłusznie, z wyraziście zarysowaną obawą o swoje bezpieczeństwo i nie podejmując najmniejszego ryzyka.

        Tworzy ta okolicznośc jakże ciekawy obrazek : trudno bowiem ot tak abstrahować od układu odniesienia, niełatwo zapomnieć, iż pan aktor występuje tutaj prywatnie, że nie mamy do czynienia z jego kolejnym filmem, próżno więc oczekiwać od niego heroicznego wyczynu.

        Dodatkowo, pod bankiem tworzy się zbiegowisko, bo ktoś puści plotkę, jakoby sam pan Van Damme kierował napadem ;] Zbiera się gromada gapiów, media, no i oczywiście policja. A terroryści, orientując sie w zaistniałym położeniu, zmuszają pana aktora, by odgrywał rolę ich szefa w trakcie telefonicznych negocjacji z policją, co koniec końców istotnie owocować może karą więzienia dla niego ;]

        Zwraca uwagę również strona formalna filmu : narracja z kilku perspektyw, dzięki czemu pełną wiedzę o wydarzeniach dostaje się po złożeniu w całość paru relacji, artystyczny charakter zdjęć [w sepii, z prześwietleniami], jak również wykorzystanie muzycznych motywów : jazzowej trąbki, kawałków rewiowych, amerykańskich szlagierów przedwojennych, a w pewnym momencie wskakuje nieoczekiwany monolog pana Van Damme'a na temat własnego, jak z tego wynika, niewesołego losu. Dodając do tego zabawne przejścia między realizmem życia, a wariantami zachowań jakie zobaczylibyśmy, gdyby chodziło o kino sensacyjne - otrzymamy naprawdę niezły, zajmujący film :]

        > Bardzo, bardzo wart obejrzenia :]

    • grek.grek 23:15 Kultura "Studnia i wahadło" [1961] 05.09.20, 10:51
      Horror z 1961 roku, wykorzystujący koncept z opowiadania Edgara Allana Poe : brat jedzie do owianego atmosferą grozy zamku, w którym mieszkała jego nagle zmarła siostra; jej mąż planuje ekshumację zwłok jejmości, gdyż nie budzą jego zaufania oficjalne wyjaśnienia okoliczności w jakich miała umrzeć. Tak rozpoczyna się, idąc tropem zapowiedzi, nakręcanie spirali zbiorowego szaleństwa, dopadającego mieszkańców zamczyska.

      Reżyseruje Roger Corman.

      Grają : John Kerr, Barbara Steele, Vincent Price.
    • grek.grek 1:05 TVP1 "Koszmar minionego lata" [1997] 05.09.20, 11:09
      Zupełnie niezły horror, a może bardziej dreszczowiec ?, z młodzieżową obsadą.

      Oto jadący wieczorem młodzi państwo potrącają samochodem jakiegoś mężczyznę w stroju rybaka : zamiast wezwać policję i pogotowie, bo jegomość być może daje oznaki życia, spanikowani wizją ewentualnych problemów, z możliwą odsiadką na czele, wolą wyrzucić go do pobliskiej rzeki. Niech tam sobie umrze.

      Przez jakiś czas mają wyrzuty sumienia, ale gdy nic na jaw nie wychodzi, zwłok nikt nie znajduje, śledztwo żadne nie zostaje powzięte, z czasem zapominają o całej sprawie, . Wtedy właśnie zjawia się tajemniczy szantażysta, wysyłający im listy sugerujące, iż ma pełną wiedzę na temat skrywanego przez nich wstydliwego sekretu.
      POczątkowo państwo podejrzewają siebie nawzajem, ale kiedy jakiś facet w stroju rybaka i z hakiem rybackim w garści zaczyna na nich polować, pozostaje tylko przerażające podejrzenie : tamten facet nie umarł i wrócił, by dokonać piorunującej zemsty.

      Tajemnica z przeszłości zawsze powraca, a nadszarpnięte sumienie, domagające się kary za zbrodnię, powołuje do istnienia zamaskowanego zabójcę - tak można by chyba zinterpretować filmową sytuację na gruncie całkiem niezaawansowanej psychologii, wszak dobry, albo do takiej rangi asprujacy, horror zawsze odwołuje się do ludzkich lęków mających źródło we własnej głowie, wspomnieniach, kompleksach, etc.

      Reżyseria : Jim Gillespie.
      W obsadzie cała ówczesnie obiecująca młodzież hollywoodzka :]
    • grek.grek 10:25 Kultura "Siedmiu wspaniałych" [1960] 06.09.20, 09:13
      Na dobry początek niedzielnej ramówki, prawdziwy klasyk westernu i jeden z najbardziej udanych remake'ów w historii kina :] Wszak najpierw był mistrzowski film Akiry Kurosawy "Siedmiu samurajów", dzisiaj przodujący w rozmaitych zestawieniach najwybitniejszych w historii [zwłaszcza jak chodzi o zestawienia filmów nieanglojęzycznych]. A i sami "Wspaniali" doczekali się przeróbki, jakkolwiek nieźle ocenianej, chyba jednak nie tak dobrej jaką oni sami byli wobec japońskiego pierwowzoru [?].

      U nas "Samurajowie/Samuraje" zdarzają się nader rzadko, za to "Wspaniali" praktycznie nie schodzą z telewizyjnego afisza ;]

      Reżyseria : John Sturgess,
      w obsadzie : Steve McQueen, Charles Bronson, Yul Brynner, James Coburn.

      Oscarowo nominowana muzyka Elmera Bernsteina.
    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Trick" [2010] 06.09.20, 09:34
      Kolejna polska próba z kinem gatunkowym, znów całkiem niezła. Jeszcze chwila i zaczną powstawać prawdziwe klasyki ;]

      Mamy tutaj niezwykle zdolnego fałszerza, jego "dolary" mogą zmylić nawet najlepsze maszyny do wykrywania podróbek. Akuratnie dżentelmen odsiaduje karę wieloletniego więzienia, gdy zgłasza się do niego polski wywiad : potrzebują na gwałt miliona zielonych, żeby zapłacić okup terrorystom za porwanych polskich dyplomatów. Stawiają sprawę na ostrzu noża : za 2 tygodnie roboty - wcześniejsze zwolnienie, w przypadku odmowy - zaostrzenie rygoru odbywania kary.

      Rzecz prosta, fałszerz od razu dostrzega w proponowanej mu działalności szansę na zorganizowanie ucieczki, jedną ręką zatem będzie wykonywał żądane lewe dolary, a drugą, ukradkiem, szykował zgrabna rejteradę. Do pomocy ma przyjaciela i wspólnika, o dziwo siedzącego w tym samym więzieniu, oraz dwie panie z zewnątrz, narzeczoną i córkę jednego z więźniów, planującego zabrać się razem z nimi.

      Całkiem niezłe dialogi, a także konceptualne połączenie fałszerstw wszelakich : machlojek pieniężnych, sztuki presitidigatorskiej oraz niestety niecnych oszustw urzędniczych i wywiadowczych ;]

      Obsada : Piotr Adamczyk, Łukasz Simlat, Karolina Gruszka, Agnieszka Warchulska, Marian Dziędziel, a na drugim planie m.in Andrzej Chyra i Robert Więckiewicz.
      Reżyseria : Jan Hryniak.
      • grek.grek 21:50 Stopklatka "Trick" [2010] 09.09.20, 09:56
        > Kolejna polska próba z kinem gatunkowym, znów całkiem niezła. Jeszcze chwila i zaczną powstawać prawdziwe klasyki ;]

        Mamy tutaj niezwykle zdolnego fałszerza, jego "dolary" mogą zmylić nawet najlepsze maszyny do wykrywania podróbek. Akuratnie dżentelmen odsiaduje karę wieloletniego więzienia, gdy zgłasza się do niego polski wywiad : potrzebują gwałtem t miliona zielonych, żeby zapłacić okup terrorystom za porwanych polskich dyplomatów. Stawiają sprawę na ostrzu noża : za 2 tygodnie roboty - wcześniejsze zwolnienie, w przypadku odmowy - zaostrzenie rygoru odbywania kary.

        Rzecz prosta, fałszerz od razu dostrzega w proponowanej mu działalności szansę na zorganizowanie ucieczki, jedną ręką zatem będzie wykonywał żądane lewe dolary, a drugą, ukradkiem, szykował zgrabna rejteradę. Do pomocy ma przyjaciela i wspólnika, o dziwo siedzącego w tym samym więzieniu, oraz dwie panie z zewnątrz, narzeczoną i córkę jednego z więźniów, planującego zabrać się razem z nimi.

        Całkiem niezłe dialogi, a także konceptualne połączenie fałszerstw wszelakich : machlojek pieniężnych, sztuki presitidigatorskiej oraz niestety niecnych oszustw urzędniczych i wywiadowczych, przy pewnej koniecznej dozie nieprawdodobieństwa ;]

        Obsada : Piotr Adamczyk, Łukasz Simlat, Karolina Gruszka, Agnieszka Warchulska, Marian Dziędziel, a na drugim planie m.in Andrzej Chyra i Robert Więckiewicz.
        > Reżyseria : Jan Hryniak.


        Raz jeszcze :]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka