grek.grek 20:00 Stopklatka "Sędzia' [2014] 04.04.21, 09:34 Dramat ? Prawnik z Chicago wraca do rodzinnego miasta na pogrzeb matki. Niezawodnie zatem spotyka ojca, cenionego sędziego, z którym nigdy nie miał szczególnie ciepłych relacji. Teraz jest okazja do rozmówienia się, wyjaśnienia ojcowsko-synowskich spraw, a nieoczekiwanie synowi przychodzi ojca swego jedynego bronić przed oskarżeniem o zabójstwo szosowe za pomocą pojazdu czterokołowego. Replay : sobota, 22:45. Robert Duvall, Robert Downey Jr., Vera Farmiga, Billy Bob Thornton, obsada oscarowa zatem. reżyseria : David Dobkin. Zdjęcia : Janusz Kamiński. Na RT : 48 % z recenzji krytycznych i 72 % od publiczności, z uwagą że sporo tutaj szablonów i uproszczeń oraz spłyceń , a w sumie jest to kino na tyle bezpieczne i pozbawione istotnego dramatyzmu oraz pikanterii wszelakiej, iż "można je puszczać w samo południe" ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:45 Stopklatka "Sędzia' [2014] 10.04.21, 10:12 Replay seansu sprzed tygodnia. > Dramat ? Prawnik z Chicago wraca do rodzinnego miasta na pogrzeb matki. Niezawodnie zatem spotyka ojca, cenionego sędziego, z którym nigdy nie miał szczególnie ciepłych relacji. Teraz jest okazja do rozmówienia się, wyjaśnienia ojcowsko-synowskich spraw, a nieoczekiwanie synowi przychodzi ojca swego jedynego bronić przed oskarżeniem o zabójstwo szosowe za pomocą pojazdu czterokołowego. Replay : sobota, 22:45. Robert Duvall, Robert Downey Jr., Vera Farmiga, Billy Bob Thornton, obsada oscarowa zatem. reżyseria : David Dobkin. Zdjęcia : Janusz Kamiński. > Na RT : 48 % z recenzji krytycznych i 72 % od publiczności, z uwagą że sporo tutaj szablonów i uproszczeń oraz spłyceń , a w sumie jest to kino na tyle bezpieczne i pozbawione istotnego dramatyzmu oraz pikanterii wszelakiej, iż "można je puszczać w samo południe" ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 TVP2 "Robin Hood. Początek" [2018] 04.04.21, 09:36 obin wrócił do łask popkultury, co chwila nowy film fabularny bazujący na legendzie zbójnika z Sherwood, a mnie jakoś niespieszno do zapoznawania się nawet z tymi wysoko ocenianymi :] Przeczytawszy napisane kapitalnym językiem "Wesołe przygody Robin Hooda" Howarda Pyle'a, obejrzawszy magicznie nastrojony serial "Robin z Sherwood", a kiedyś urzekłszy się "Przygodami Robin Hooda" z 1938 r., właściwie zapełniłem całe podium w segmencie "robinowym" i brakuje mu wyraźnej inspiracji, by chwytać kolejne wariacje na temat. Chyba nie umiałbym ich nawet ocenić bez odniesienia do bezkonkurencyjnego z samej zasady powyższego triumwiratu :] Pewnie także dlatego, bo wszystkie te trzy najważniejsze rzeczy poznałem jako dziecko, a dziecięce sympatie i zauroczenia pozostają w człeku na długo, o ile nie na zawsze. Co Jaś pokochał, to i Jan kochać będzie, sentymentalnie oraz nostalgicznie :] Tytuł "Robin Hood : Początek" właściwie wyjaśnia sytuację, a więc film niechybnie opowiada o tym, w jaki sposób Robin z Locksley został Robinem Zakapturzonym, musiał ukryć się w lasach Sherwood i stał się dobrodziejem okolicznej ludności oraz poznał Małego Johna hersztem barwnej gromady podobnie wyjętych spod sprawa szlachetnych z ducha obdartusów ;] Grają : Taron Egerton, Jamie Foxx, Ben Mendelsohn. Reżyseria : Otto Bathurst. Na RT : 15 % z 165 recenzji krytycznych - "kolejna nietrafiona próba opowiedzenia kanonicznej historii za pomocą nowoczesnych efektów specjalnych oraz nabuzowanej akcji" - oraz 41 % z 3,5 tys. opinii widzów. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: 20:00 TVP2 "Robin Hood. Początek" [2018] 04.04.21, 09:36 grek.grek napisał: > obin wrócił Robin ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Nowa TV "W pogoni za szczęściem" [2006] 04.04.21, 09:39 Jak wynika z wstępnego opisu : kino pod hasłem : w górę serca ! Rzecz się dzieje w 1981 roku : bohater handluje sprzętem medycznym, ale idzie mu źle, nie może utrzymać rodziny, traci mieszkanie, żona odchodzi, poczciwy jegomość zostaje sam z 5-letnim synem. Z zapałem i troską wychowuje go, walczy o lepsze jutro i w tym celu przekwalifkowuje się na brokera, wchodzi na giełdę i... zdaje sie odnosi wstrząsający sukces ? ;] czy w filmie z Willem Smithem w głównej roli, bohater grany przez Willa Smitha mógłby nie odnieśc sukcesu ? ;] Zwłaszcza jeśli filmowym synem Willa Smitha jest prawdziwy oficjalny syn Willa Smitha ? :] Reżyseria : Gabriele Muccino. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 TV4 "Kariera Nikosia Dyzmy" [2002] 04.04.21, 09:40 Próba uwspółcześnienia powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza i urządzenia krytyki elit III RP. Do uwodzącego kostiumem epoki serialu Jana Rybkowskiego oczywiście daleko jak stąd na biegun, ale zdaje się, że także na poziomie przekazu bomba z groteski poszła bokiem. W powieści bowiem mieliśmy sytuację, w której prostak wkraczał na salony zamaszystym gestem, a jego brak dobrych manier, ogłady i zwykłe chamstwo w oczach tzw. lepszego towarzystwa uchodziło za oznakę siły, odwagi i talentów przywódczych, tak bardzo potrzebnych i pożądanych, ożywiających zmurszałe, dekadenckie środowisko. A tutaj sytuacja jest całkiem pozbawiona nerwu fabularnego, niezbędnego do sprawnego posługiwania się inspiracją : Dyzma, owszem - pochodzi z nizin społecznych, na przyjęciu atakuje ważnego urzędnika stosowną łaciną, ale cóż z tego, skoro wchodzi w świat ludzi wprawdzie zajmujących wyższe stanowiska w administracji państwowej, posłów, senatorów, lecz z gruntu niczym się od niego nie różniących ? Nie ma więc pola do konfrontacji postaw i mentalności. Gdyby taki Dyzma wyzwalał się z dotychczasowych interpretacji, odkrywając beznadzieję świata w jakim się znalazł - chciał zrobić rewoltę, stając się lustrem, w którym rzekome elity dostrzegłyby swoją facjatę Bazyliszka : to by było interesujące. No ale do tego by trzeba Bunuela ;] Reżyser Jacek Bromski ma pomysł inny, więc zamienia potencjalnie demaskatorską opowieść w serię kolejnych kabaretowych anegdot opowiadających o zdegenerowanych władcach III RP, w komplecie zasługujących na zrzucenie w niebyt dziejów. Raczej średnio ambitne, szkoda iż wykorzystujące tak zacny oryginał do celów zgranych i sfatygowanych, wyważając otwarte drzwi; próbując iść w zawody z tabloidem nie można liczyć na wyjątkowe powodzenie filmowej prezentacji. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Puls "Sherlock Holmes. Gra cieni" [2011] 04.04.21, 09:42 Sherlock, zanim nastał ten made by BBC, i ten z "Elementery", gdzie na Watsona awansowała pani ;] Wypada przyznać Guy Ritchie & Robert Downey Jr. et consortes, iż świetnie przysposobili wersję klasyczną do wymogów współczesnego kina : mamy na ekranie typowego antybohatera, dającego się lubić od pierwszego rzutu okiem i uchem, niezłe dekoracje wystylizowanego na wysoki połysk XIX-wiecznego Londynu, dedukcję nie wprowadzającą w konfuzję, a nadal budzącą podziw, tempo akcji pełnej pościgów, pojedynków, przebieranek i innych wygibasów, przekomarzanki Sherlocka i Watsona, rozgardiasz iście artystyczny oraz brytyjski sznyt na każdym kroku. Pełny sukces ! A w "Grze cieni" pojawia się sam doktor Moriarty w wykonaniu samego Richarda Harrisa, finałowa rozgrywka odbywa się zaś nad wodospadem Reichenbach, czyli autorzy dochowują wierności powieściowym faktom, powściągając swą fantazję tam, gdzie nawet sympatyk kanonicznych przekazów mógłby zadrżeć z niepewności ;] Jude Law jako doktor John Watson, Rachel McAdams jako Irene Adler. Powtórka : wtorek, 21:55. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:55 Puls "Sherlock Holmes. Gra cieni" [201 06.04.21, 09:43 Również replay. Nie pierwszy. I oby nie ostatni ! :] >Sherlock, zanim nastał ten made by BBC, i ten z "Elementery", gdzie na Watsona awansowała pani ;] Wypada przyznać Guy Ritchie & Robert Downey Jr. et consortes, iż świetnie przysposobili wersję klasyczną do wymogów współczesnego kina : mamy na ekranie typowego antybohatera, dającego się lubić od pierwszego rzutu okiem i uchem, niezłe dekoracje wystylizowanego na wysoki połysk XIX-wiecznego Londynu, dedukcję nie wprowadzającą w konfuzję, a nadal budzącą podziw, tempo akcji pełnej pościgów, pojedynków, przebieranek i innych wygibasów, przekomarzanki Sherlocka i Watsona, rozgardiasz iście artystyczny oraz brytyjski sznyt na każdym kroku. Pełny sukces ! >A w "Grze cieni" pojawia się sam doktor Moriarty w wykonaniu samego Richarda Harrisa, finałowa rozgrywka odbywa się zaś nad wodospadem Reichenbach, czyli autorzy dochowują wierności powieściowym faktom, powściągając swą fantazję tam, gdzie nawet sympatyk kanonicznych przekazów mógłby zadrżeć z niepewności ;] Jude Law jako doktor John Watson, Rachel McAdams jako Irene Adler. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Kultura "Okruchy dnia" [1993] 04.04.21, 09:49 Wybitna ekranizacja powieści Kazuo Ishiguro przez Jamesa Ivory'ego z mistrzowską parą Anthony Hopkins & Emma Thompson w głównych rolach. Znakomitość i wielka klasa ! Seans obowiązkowy, koniecznie z książką pod ręką, o czym na pewno zaświadczy Mała Ciekawostka, która miała okazję przeczytać i pochwalić :] Debatowaliśmy a'propos :"] : 14 z góry, 7 od dołu : forum.gazeta.pl/forum/w,14,150778070,150778070,Ojej_co_tu_wybrac_2014_5_vol_43_.html?s=2#p151242596 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:00 Kultura "Okruchy dnia" [1993] 05.04.21, 10:45 Seansu wczorajszego powtórka, miejmy nadzieję : nie ostatnia ! :] Zostawię link do naszych rozmów o filmie, może się przyda ? 14 z góry, 7 od dołu : forum.gazeta.pl/forum/w,14,150778070,150778070,Ojej_co_tu_wybrac_2014_5_vol_43_.html?s=2#p151242596 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 SuperPolsat "Venom" [2018] 04.04.21, 09:57 Tym razem w za ciasnym przyodziewku superbohatera z komiksów - sam Tom Hardy :] Występuje w roli dociekliwego dziennikarza szukającego sensacyjnego tematu, a znajdującego kontakt z jakąś nieznaną ludzkości substancją, co w efekcie czyni z niego tytułową hybrydę człowieka i kosmicznego stwora. Walczyć z tą drugą połową czy stworzyć z nią zgrany duet ?, oto jest pytanie. Może nawet ten drugi wariant okaże się konieczny, gdyż istota z kosmosu była dotąd więźniem szalonego naukowca vel biznesmena, a on tak łatwo z niej nie zrezygnuje, gdyż posiada dalekosiężne plany. Reżyseruje : Rubern Fleischer. Obok pana Hardy'ego : Michelle Williams, Riz Ahmed, Scott Haze. Na RT : 29 % z 353 recenzji krytycznych - "nieznośnie jazgotliwy, chaotyczny, nietrafiony humorystycznie" - oraz 81 % z ponad 25 tys. opinii widzów. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:05 Historia "Ben Hur" [2016] 04.04.21, 09:58 To dopiero odwaga ! Kręcić na nowo coś, co już raz nakręcono i to JAK ! Film Williama Wylera z 1959 ustrzelił jedenaście Oscarów, wszedł do kanonu kina, wyznaczył rangę inscenizacji historycznej. A tutaj proszę : za okrągłe 100 mln zielonych prezydentów pojawia się, może niekoniecznie remake, ale nowa wersja filmowa powieści Lewisa Wallace'a. reżyseruje Timur Bekmambetow. Triumfu komercyjnego nie zanontowano, film przyniósł ledwie 94 mln dochodu, mimo zaangażowania tercetu świetnych montażystów i muzyki Marca Beltramiego. Czyżby brak zapotrzebowania na widowiska z czasów starożytnych ? A może forma przerosła treść ? Albo, co w takich przypadkach może być jeszcze cięższym przewienieniem, treść formę ? ;] Na RT : 25 % z 188 recenzji krytycznych oraz 53 % z 190 tys. opinii widzów. Może jednak nostalgiczna pamięć oryginału zdecydowała ? ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:25 TVN7 "Miami Vice" [2006] 04.04.21, 10:04 Filmowa wersja oryginału serialowego, oby udana i zadowalająca gusta widzów !, ale - bądźmy szczerzy - czy jakakolwiek wersja filmowa może dorównać serialowemu oryginałowi "Policjantów" ? Zwłaszcza w oczach widzów, którzy chłonęli tę oryginalną w latach 80-tych :] To był powiew zupełnie innego świata, Sonny Crockett nie nosił skarpet do mokasynów i białego garnituru, na swoim jachcie trzymał krokodyla, Miami raz pokazywane było w kontekście rozświetlonego centrum, a wiele razy na swoich obrzeżach, gdzie dominowała roślinność palmiasta, kubańskie rytmy oraz niska zabudowa, no i ta czołówka oraz ten nostalgiczny muzyczny motyw przewodni, który skalą zapadania w ucho i pamięć porównać można chyba tylko do głównej idei "Gliniarza z Beverly Hills". Ech ! cóż to za czasy były ! ;'] A teraz film, z hollywoodzką obsadą, który rzecz jasna nie jest w stanie nic dodać do tego, co już zostało nakręcone, że tak się szorstko wyrażę ;] Ale - zapewne da się obejrzeć, za wszystkim stoi twórca serialu Michael Mann, który chyba postanowił trochę spieniężyć dawne ideały, mówiąc żartobliwie, co średnio mu się udało, bo inwestycja sięgnęła 135 mln, a boxoffice wskazał zaledwie 163. Czyżby serial był aż tak zapomniany, że widzowie nie mieli chęci zobaczyć filmu nawiązującego do niego ? A moze przeciwnie, tak dobrze pamiętali serial, że uznali sam pomysł filmu za cyniczny biznes i profanację ? ;] We wtorek, o 21:40. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:40 TVN7 "Miami Vice" [2006] 06.04.21, 09:42 Replay seansu sprzed dwóch dni. >Filmowa wersja oryginału serialowego, oby udana i zadowalająca gusta widzów !, ale - bądźmy szczerzy - czy jakakolwiek wersja filmowa może dorównać serialowemu oryginałowi "Policjantów" ? Zwłaszcza w oczach widzów, którzy chłonęli tę oryginalną w latach 80-tych :] To był powiew zupełnie innego świata, Sonny Crockett nie nosił skarpet do mokasynów i białego garnituru, na swoim jachcie trzymał krokodyla, Miami raz pokazywane było w kontekście rozświetlonego centrum, a wiele razy na swoich obrzeżach, gdzie dominowała roślinność palmiasta, kubańskie rytmy oraz niska zabudowa, no i ta czołówka oraz ten nostalgiczny muzyczny motyw przewodni, który skalą zapadania w ucho i pamięć porównać można chyba tylko do głównej idei "Gliniarza z Beverly Hills". Ech ! cóż to za czasy były ! ;'] A teraz film, z hollywoodzką obsadą, który rzecz jasna nie jest w stanie nic dodać do tego, co już zostało nakręcone, że tak się szorstko wyrażę ;] Ale - zapewne da się obejrzeć, za wszystkim stoi twórca serialu Michael Mann, który chyba postanowił trochę spieniężyć dawne ideały, mówiąc żartobliwie, co średnio mu się udało, bo inwestycja sięgnęła 135 mln, a boxoffice wskazał zaledwie 163. >Czyżby serial był aż tak zapomniany, że widzowie nie mieli chęci zobaczyć filmu nawiązującego do niego ? A moze przeciwnie, tak dobrze pamiętali serial, że uznali sam pomysł filmu za cyniczny biznes i profanację ? ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:40 TVP1 "Światło między oceanami" [2016] 04.04.21, 10:06 Zgodne małżeństwo - on : poczciwy latarnik z wojenną przeszłością, w samotności przetrawiający wspomnienia, ona : pełna życia panna z dobrego domu, zaraźliwym optymizmem i świeżością spojrzenia na świat wyprowadzająca go do nowej, lepszej rzeczywistości - z nadmorskiej osady w Australii [jesteśmy w pierwszej połowie XX wieku] pragnie tylko jednego do pełni szczęścia : dziecka. I gdy osobiste starania nie przynoszą spodziewanych rezultatów albo przydarza się, dwukrotnie !, tragedia poronienia, uśmiecha się do nich los, niczym w bajce, albo przypowieści jakiejś - do brzegu przybija bezpańska łódka z dwoma pasażerami : martwym mężczyzną i niemowlakiem w beciku ! Mąż sugeruje, by zawiadomić odpowiednie służby państwowe, ale żona powstrzymuje go : dostaliśmy znak od opatrzności, nie widzisz tego ? Za stracone dziecko, dziecko zyskane ! Pomyśl : my damy mu wspaniały dom, miłość, idealne wychowanie, a jeśli oddamy, może trafić do sierocińca, w biedę i poniewierkę, musimy je przygarnąć ! Pan więc ulega jej namowom i argumentom, cichaczem odpychają łódkę z powrotem na wodę, zwłoki zakopują, a skoro nikt na razie nie wie o poronieniu pani żony, wszyscy zaś wiedzą, iż była w ciązy, dziecko, dziewczynkę, przedstawiają jako właśnie urodzoną własną córkę. Nikt porodu nie widział, ale dlaczego mieliby im nie wierzyć. Są wybitnymi rodzicami, otaczają dziecko troską i szczęśliwością wszelaką. Żyją jak we śnie, aż do momentu, yes, gdy pan mąż odkrywa matkę dziecka oraz żonę mężczyzny, zwłoki którego ukryli. Nie ma wątpliwości co do jej statusu, mąż zaginął na morzu dokładnie w dniu, gdy do brzegu przybiła łódką ze zwłokami i dzieckiem, które przygarnęli. Pan mąż popada w wyrzuty sumienia, wyobrażając sobie żałobę tej kobiety, coraz bardziej nie mogą znieść myśli, jak ona musi cierpieć nie wiedząc jaki los spotkał jej dziecko. Powodowany szczerymi intencjami pisze do niej anonimowy list, zapewniając o pomyślności córki, a pani najpierw się cieszy, a minutę później idzie na policję z zawiadomieniem, by wszczęli poszukiwania dziecka. Ojciec jejmośc wyznacza nagrodę za zdemaskowanie autora donosu, a ściślej : za informacje o miejscu pobytu wnuczki. Nad małżeństwem zbierają się ciemne chmury. Film, wg mnie, lepszy niż sugerują recenzje, wyposażony w przecudnej urody zdjęcia wietrznej, słonecznej wyspy, szum oceanu oraz ilustracyjną muzykę Alexandre'a Desplata oraz wyborowy tercet : Alicia Vikander, Michael Fassbender & Rachel Weisz w głównych rolach. Fabuła również intryguje, zwłaszcza w drugiej części, gdy przyszywani rodzice popadają w bardzo poważne kłopoty i przychodzi pora by osądzić ich postępowanie. Rzecz na podstawie wybitnie cenionego opowiadania pani M.L Stedman. Reżyseria : Derek Cianfrance. [na wszelki wypadek, rozwinięcie fabularne, może się przyda ? :] 5 od dołu : forum.gazeta.pl/forum//w,14,168759650,168759650,Ojej_co_tu_wybrac_2019_10_vol_108_.html#p168761352 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:15 TVP1 "Światło między oceanami" [2016] 05.04.21, 10:42 Replay nocny wczorajszego seansu. Pozwolę sobie śmiałym gestem zostawić link do opisu, może się przyda w awaryjnym, bardzo awaryjnym, trybie ? :] 5 od dołu : forum.gazeta.pl/forum//w,14,168759650,168759650,Ojej_co_tu_wybrac_2019_10_vol_108_.html#p168761352 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:55 Kultura "Samba" [2014] 04.04.21, 10:08 Kolejny film duetu Oliver Nakache & Eric Toledano, ponownie z Omarem Sy w głównej roli oraz ujmującą ilustracją muzyczną Ludovica Enaudiego. Sens opowieści powiela ideę zawartą w "Nietykalnych" : ponownie spotykają się dwie Francje : imigrancka, pełna energii, zdrowia i aspiracji, ale zablokowana na poziomie możliwości awansu społecznego oraz zamożna i opływająca w dostatki, ale zmęczona, pozbawiona ducha i witalności. Obie strony mogą sobie wzajemnie pomóc, pierwsi drugim dać żywotność i zarazić optymizmem, a drudzy pierwszym umożliwić lepszą adaptację do wymagań rynku pracy oraz impuls do uzyskania inteligenckiej kondycji, słusznie upatrując w tym sprzężeniu klucza do polepszenia relacji społecznych w kraju oraz wzrostu jego dobrobytu i pomyślności. Pan Sy gra imigranta z Senegalu, od dziesięciu lat przebywającego we Francji, lecz wciąż nie mogącego zdobyć karty stałego pobytu. Chłopak pracuje gdzie się da, pieniądze wysyła rodzinie, a pomieszkuje kątem u wujaszka, który przeszedł podobną do niego drogę i zarobił na to małe, ciasne mieszkanko oraz łaskawe pozwolenie na pozostanie we Francji. Nakryty przez urząd d/s imigracji, Samba trafia do obozu przejściowego dla uchodźców, gdzie poznaje Alicję. Ona z kolei cierpi na syndrom wypalenia zawodowego, została skierowana przez korporację na urlop, by odzyskać formę. Jedną z form terapii jest wolontariat w takim właśnie miejscu, rozmowy z imigrantami, sprawy papierkowe i porady urzędnicze. Ostatecznym werdyktem Samba ma opuścić Francję, lecz właśnie Alicja przekonuje go, by jakoś tutaj się zaszył i przetrwał jeszcze rok, wtedy bowiem ponownie mógłby starać się o kartę pobytu i zezwolenie na legalną pracę. Tak rodzi się przyjaźń, niczym z "Nietykalnych", z dodatkiem romantycznych podejrzeń, prowadzących zresztą do zabawnych sytuacji, jak chodzi wtedy, gdy kolega Samby przekonuje go do sugestii spędzenia wspólnego wieczoru, rzekomo wystosowanej przez Alicję, a jegomość truchleje z nieśmiałości i nie ma odwagi zapukać do jej drzwi. Wszelako, panowie autorzy nie przyćmiewają koleżeństwa, wzajemnej sympatii i wsparcia jakie dają sobie oboje bohaterowie parciem ku romansowi, zaledwie sygnalizują taką możliwość. Więcej miejsca poświęcają trudnemu losowi imigranta, podejmującego niewdzięczne zadania, pracującemu na czarno, zmagającemu się z biurokracją i przepisami utrudniającymi aklimatyzację w społeczeństwie, a z drugiej strony : akcentują wcale nie łatwiejszy los koni pociągowych w korporacjach, choć mam wrażenie, iż wątek Alice pozostaje na drugim planie, istnieje jako uzupełnienie perypetii i dylematów Samby, przy czym : jej obecność ma absolutnie niezbędny charakter, zwłaszcza w finałowym akcie filmu. W roli Alice - Charlotte Gainsbourg. Zabawnego i przebojowego kolegę Samby gra Tahar Rahim [świetna główna rola w nagrodzonym Złota Palmą "Proroku" Jacquesa Audiarda]. Warto "Sambie" dać szansę :] Na wszelki wypadek, gdyby pełniejszy opis mógł się przydać, służę zamaszyście :] 3 od dołu : forum.gazeta.pl/forum/w,14,165343518,165343518,Ojej_co_tu_wybrac_2018_1_vol_87_.html?s=1#p165395298 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:10 TVN"Dopóki piłka w grze" [2012] 04.04.21, 10:09 Pan Clint Eastwood w swoim ulubionym emploi : zgryźliwego jegomościa w średnim wieku, skrywającego pod maską konserwatywnej surowości i sardonicznego humoru złote serce i lewicowe sympatie ;] Tym razem gra profesjonalnego speca od wyszukiwania talentów sportowych, ściślej : baseballowych, podróżującego po kraju w celach zawodowych, w towarzystwie córki, prawniczki w cenionej kancelarii, z którą próbuje nawiązać właściwy kontakt, zapewne utrudniony z racji szeregu lat spędzanych samotnie w nieustannej trasie skutkujących zaniedbywaniem obowiązków rodzicielskich [?]. Tak więc : baseball, relacje ojcowsko-córczane, trochę amerykańskiej kultury prowincji ? Niezła mieszanka, jak można sądzić. Na RT : 51 % z 204 recenzji krytycznych oraz 66 % z 46 tys. opinii widzów. Partneruje panu Eastwoodowi sama Amy Adams. Reżyseria : Robert Lorenz. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:45 Puls "The Quake. Trzęsienie ziemi" [2018] 04.04.21, 10:10 Hollywoodzka demolka po norwesku ? :] Wedle 85 zebranych recenzji krytycznych na RT : 85 pkt procentowych jakości :] Widownia [261 opinii] przyznaje ostrożne, acz również zachęcające, tudzież nieodstręczające : 54 %. Rzecz dotyczy groźby, zapewne w końcu realizującej się w praktyce, osunięcia się fiordu, powodującego katastrofalne w skutkach trzęsienie ziemi i zniszczenie Oslo. Na ślad takiego zagrożenia wpada podczas badań pan geolog, ale oczywiście jego alarmistyczne działania nie spotykają się z należytą reakcją, a później, najpewniej, trzeba już tylko ratować, co się da, a więc życie własne i najbliższych. Reżyseria : John Andreas Andersen. W efektach specjalnych Hollywoodu raczej doścignąć się nie da, a wysokie oceny krytyków sugerują, iż w filmie bardziej chodzi o stopniowanie napięcia oraz - być może - wiarygodne reakcje bohaterów w obliczu tragicznych zdarzeń niż sam akt destrukcji. Replay : środa, 22:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 Puls "The Quake. Trzęsienie ziemi" [2018 07.04.21, 09:53 Powtórka, ale dziś mocna konkurencja ! >Hollywoodzka demolka po norwesku ? :] Wedle 85 zebranych recenzji krytycznych na RT : 85 pkt procentowych jakości :] Widownia [261 opinii] przyznaje ostrożne, acz również zachęcające, tudzież nieodstręczające : 54 %. Rzecz dotyczy groźby, zapewne w końcu realizującej się w praktyce, osunięcia się fiordu, powodującego katastrofalne w skutkach trzęsienie ziemi i zniszczenie Oslo. Na ślad takiego zagrożenia wpada podczas badań pan geolog, ale oczywiście jego alarmistyczne działania nie spotykają się z należytą reakcją, a później, najpewniej, trzeba już tylko ratować, co się da, a więc życie własne i najbliższych. Reżyseria : John Andreas Andersen. > W efektach specjalnych Hollywoodu raczej doścignąć się nie da, a wysokie oceny krytyków sugerują, iż w filmie bardziej chodzi o stopniowanie napięcia oraz - być może - wiarygodne reakcje bohaterów w obliczu tragicznych zdarzeń niż sam akt destrukcji. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:30 Stopklatka "Układ zamknięty" [2013] 04.04.21, 10:11 "Trafny, acz zerojedynkowy stan III RP, gdzie rządzą układy, umoczeni politycy, "niezależne" prokuratury i "bezstronne" media. Film zrealizowany na faktach, za prywatne pieniądze, w rezyserii R. Bugajskiego. Po drugim razie stwierdzam, że to majstersztyk. Smutne, że taki film nie otrzymał żadnej nagrody ze strony środowiska" Tak recenzowała Pepsic. A tak Barbasia : "Temat układów na szczytach władz, nadużycia władzy i niszczenia przedsiębiorców, nieuczciwego przywłaszczenia pieniędzy jest bardzo interesujący i stale aktualny, jak pokazują rózne programy interwencyjne, niestety w tym filmie przeszkadzała mi toporna, uproszczona wizja świata i nachalne lansowanie tezy, że ludzie dawnego systemu (w dodatku , antypatyczni myśliwi i ateiści) są winni wszelkiego zła i to oni usiłują zniszczyć prawych, uczciwych, wierzących (sic !) polskich przedsiębiorców. Film byłby, imo, lepszy, gdyby powstała bardziej uniwersalna opowieść, demaskująca mechanizmy układów i sposoby ich działania" Pełne spektrum opinii ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: 1:30 Stopklatka "Układ zamknięty" [2 05.04.21, 09:10 barbasia1 napisała: > :] Cześć, Barbasiu ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 9:40 Puls "Hrabia Monte Christo" [2002] 05.04.21, 09:36 Niełatwo przejść do zapowiadania filmów, ale spróbujmy. Ekranizacja klasyki powieści przygodowej wg Aleksandra Dumasa. Sugestywna groza lochów więziennych, uroda miejskiego kostiumu epoki, w segmencie fabularnym liczne dowody porządnego przeczytania oryginału przez autorów oraz szacunku dla jego brzmienia w zapisanej formule, słowem, wg mnie : bez tzw. unowocześnień, bez sensacji i zaskoczeń, film dość wyraźnie aspirujący do uzyskania pozycji kanonicznej w przegródce z "dumasowskimi" adaptacjami. Dla miłośników książki - bardzo wartościowy, jak sądzę. Reżyseria : Kevin Reynolds. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 9:45 Stopklatka "Robinson Cruzoe" [1997] 05.04.21, 09:38 Filmowa wersja powieści Daniela Defoe. Jedna z, bagatela !, 22 kuzynek. W roli nieszczęśnika rzuconego przez los na wyspę dziką i [niemal] bezludną : Pierce Brosnan, w roli Piętaszka - William Takaku. Rezyserują : Rod Hardy & George Miller. Film wybrany chyba celowo na czas "lockdownu" , w jakim się znajdujemy ? Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 14:05 Stopklatka "Robinson Cruzoe" [1997] 11.04.21, 09:11 Powtórkowo :] Filmowa wersja powieści Daniela Defoe. Jedna z, bagatela !, 22 kuzynek. W roli nieszczęśnika rzuconego przez los na wyspę dziką i [niemal] bezludną : Pierce Brosnan, w roli Piętaszka - William Takaku. Reżyserują : Rod Hardy & George Miller. Film wybrany chyba celowo na czas "lockdownu" , w jakim się znajdujemy ? Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 11:15 TVP2 "Działa Navarony" [1961] 05.04.21, 09:42 Następny dziś prezentowany klasyk kina wojennego ! Kupując dawno temu odtwarzacz kaset video Beta, wówczas czyn zwiastujący rewolucję technologiczną ! ;], w gratisowo dorzuconych worku z filmami, mieliśmy właśnie całą serię wojennych dramatów z lat 60-, 70-tych : m.in "Parszywa dwunastka", "Ucieczka na Atenę", "Tylko dla orłów", "Złoto dla zuchwałych", "Komandosi z Nawarony" czy właśnie "Działa Nawarony". Siedziałem i oglądałem bez przerwy, jak ten gawron wgapiony w bułkę ;] A dzisiaj tak niewiele pamiętam z tych filmów, kiedyś zaś widzę w ramówce, najpierw dopada mnie odruch sentymentalny, a zaraz potem przysięgam sobie : nie oglądam, nigdy więcej ;] Ależ były to czasy ! Pierwsze spotkanie z kinem, na dodatek dobrze zrobionym i dostarczającym spodziewanych wrażeń, z Oscarem za efekty specjalne i Globem w kat. dramatu. Zatem : ze swej strony, także przez sentyment do tamtych początków własnych, mogę tylko rekomendować :] Akcja filmu - wg powieści Alistaira MacLeana - ma miejsce w roku 1943, alianci organizują specjalny zespół, z zadaniem wysadzenia w powietrze tytułowych niemieckich dział, blokujących możliwość żołnierzy i ewakuacji cywilnej ludności z zagrożonej wojną greckiej wyspy. Reżyseria : J.Lee Thompson, w obsadzie : Gregory Peck, David Niven, Anthony Quinn. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 12:15 Puls "Robin Hood: książę złodziei" [1991] 05.04.21, 09:45 Czas leci, a u mnie jakoś bez zmian, status quo, tudzież pewnego rodzaju niereformowalność galopująca :] : najpierw jest powieść Howarda Pyle'a "Wesołe przygody Robin Hooda", potem serial z lat 80-tych z tą celtycką muzyką uwodzicielską, a takze film z 1938 r., z Errolem Flynnem w głównej roli. I tak ów wiodący tercet się się osadził i zakorzenił, że zupełnie nie mam aspiracji do odkrywania najnowszych wersji legendy o Robinie z Sherwood. A jak sytuacja wygląda u Was, Czcigodni ? Dziś : wariant fabularny z 1991 roku, w roli głównej Kevin Costner, obok niego : Mary Elizabeth Mastrantonio jako Lady Marion oraz Alan Rickman w roli szeryfa Nottingham. Reżyseria : Kevin Reynolds. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 17:05 Puls "Robin Hood: książę złodziei" [1991] 11.04.21, 09:20 Na drugą nogę, poświątecznie :] Czas leci, a u mnie jakoś bez zmian, status quo, tudzież pewnego rodzaju niereformowalność galopująca :] : najpierw jest powieść Howarda Pyle'a "Wesołe przygody Robin Hooda", potem serial z lat 80-tych z tą celtycką muzyką uwodzicielską, a takze film z 1938 r., z Errolem Flynnem w głównej roli. I tak ów wiodący tercet się się osadził i zakorzenił, że zupełnie nie mam aspiracji do odkrywania najnowszych wersji legendy o Robinie z Sherwood. A jak sytuacja wygląda u Was, Czcigodni ? Dziś : wariant fabularny z 1991 roku, w roli głównej Kevin Costner, obok niego : Mary Elizabeth Mastrantonio jako Lady Marion oraz Alan Rickman w roli szeryfa Nottingham. Reżyseria : Kevin Reynolds. Cytuj Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 13:10 Historia "Pan Wołodyjowski" [1968] 1, 2/ 2 05.04.21, 09:46 Trylogia na wielkim ekranie. Obie części, jedna po drugiej. Sukces kinowy się wydarzył, a potem, teraz, trwa sukces telewizyjny : powtórki niezliczone i zawsze ku zadowoleniu widowni :] Reżyseria : Jerzy Hoffman. Czołowe role : Tadeusz Łomnicki/Wołodyjowski, Magdalena Zawadzka/Basia, Mieczysław Pawlikowski/Zagłoba, Jan Nowicki/Ketling, Daniel Olbrychski/Azja PS : 68 rok ! Kto by pomyślał, nieprawdaż ? Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 13:15 TVP1 "Nie lubię poniedziałku" [1971] 05.04.21, 09:48 O proszę, polskie kino retro w natarciu ! Przeplatanka paru wątków, które łączy fakt, iż rozgrywają się w poniedziałkowy ranek [na ulicach Warszawy] : przybyły w interesach pan z Italii wpada w korkociąg pomyłek i nieporozumień, pan milicjant kierujący ruchem musi jednocześnie zająć się synem, zaopatrzeniowiec z prowincji krąży w poszukiwaniu cennych części zamiennych do kontuzjowanego kombajnu w jego wsi, a w formie refrenu pojawia się mocno wczorajszy dżentelmen podążający wzdłuż torów tramwajowych podpierając się metalowym prętem. Lekkie i niezobowiązujące, bez specjalnych podtekstów ideologicznych, nawet jeśli teraz w każdym przewodniku filmowym komedia sprzed 89 roku określana jest jako "satyra na codzienność Polski Ludowej" ;] Okazuje się,że wszyscy wówczas przemycali krytykę władzy i komunizmu, choć w zasadzie mało komu taka idea istotnie przyświecała. Kręcono o tym, co jest, tak jak dzisiaj, a absurdów i komizmów było w sam tyle samo, co dzisiaj :] Reżyseria : Tadeusz Chmielewski. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 13:55 TV6 "Annie" [2014] 05.04.21, 09:56 Filmowa ekranizacja popularnego musicalu : rezolutna dziewczynka wychowująca się w rodzinie zastępczej, spotyka aroganckiego i pyszałkowatego bogacza, aby, oczywiście, odmienić jego charakter, osobowość i sposób myślenia o sobie, świecie i innych ludziach - kino optymizmu i nadziei na trudne czasy, które, wierzę !, niebawem ustąpią i wszyscy wyjdziemy z tego zdrowi i mocniejsi ! Grają : Quevenzhane Wallis [kapitalna w znakomitych "Bestiach mórz południowych" !] Jamie Foxx, Rose Byrne, Cameron Diaz. Reżyseria : Will Gluck. Na RT : 28 % z 162 recenzji krytycznych - ich podsumowanie świadomie oraz zuchwale zignoruję, zachowując ew. na inną okazję niż świąteczny seans - oraz 59 % z ponad 50 tys. opinii ludzkości. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 14:50 TV4 "Annie" [2014] 11.04.21, 09:16 Powtórka z okresu świątecznego :] > Filmowa ekranizacja popularnego musicalu : rezolutna dziewczynka wychowująca się w rodzinie zastępczej, spotyka aroganckiego i pyszałkowatego bogacza, aby, oczywiście, odmienić jego charakter, osobowość i sposób myślenia o sobie, świecie i innych ludziach - kino optymizmu i nadziei na trudne czasy, które, wierzę !, niebawem ustąpią i wszyscy wyjdziemy z tego zdrowi i mocniejsi ! Grają : Quevenzhane Wallis [kapitalna w znakomitych "Bestiach mórz południowych" !] Jamie Foxx, Rose Byrne, Cameron Diaz. Reżyseria : Will Gluck. > Na RT : 28 % z 162 recenzji krytycznych - ich podsumowanie świadomie oraz zuchwale zignoruję, zachowując ew. na inną okazję niż świąteczny seans - oraz 59 % z ponad 50 tys. opinii ludzkości. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 14:05 Kultura "Moby Dick" [1956] 05.04.21, 09:57 W cyklu ekranizacji klasyków literatury : kanoniczna filmowa prezentacja powieści Hermanna Melville'a. Reżyseruje John Huston, w roli kapitana Achaba - sam Gregory Peck. Ishmaela gra Richard Basehart. Zdjęcia Oswalda Morrisa [oscarowego za "Skrzypka na dachu"]. W miarę możliwości : koniecznie warto obejrzeć ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 16:55 SuperPolsat "Vice Versa" [1988] 05.04.21, 10:05 O, kiedy miałem ten film na kasecie VHS oglądałem bez końca ! Relacje ojca i syna w oparach mistycyzmu :] Nie układa im się najlepiej, bo 10-letni Charlie mieszka z matką, a Marshall jest zapracowany po uszy. Kiedy już się widują, to tak jakoś na sztywno i bez większego wzajemnego zainteresowania. Aż do momentu, gdy Marshall przywozi z podroży służbowej do Tajlandii niecodzienny gadżet : ozdobną czaszkę. Gdy podczas kolejnej scysji panowie jednocześnie dotykają czaszki dzieje sie coś przedziwnego : zamieniają się świadomościami i osobowościami :] Marshall znajduje się w ciele Charliego i na odwrót. W takich okolicznościach przyrody znacznie lepiej jeden może zrozumieć codzienne problemy i stres w jakim żyje ten drugi, a przy okazji nastrzelają "byków" co nie miara oraz - yes ! - pomogą sobie nawzajem : ojciec może za syna zdać egzaminy, uregulować szkolne relacje, a syn przekonać jego szefów w firmie, że potrafi myśleć nieszablonowo, oraz aktualną dziewczynę, że jest w nim fantazja i spontaniczność. Ale muszą się strzec ! Ich śladem podąża groteskowy duet [kobieta drapieżna i mężczyzna pantoflarz ;)] mający chrapkę na czaszkę. Jeśli ona wpadnie w ich ręce, to klapa ; nigdy już Charlie i Marshall nie wydostaną się z tej zamiany ról. Chicago w scenografii bożonarodzeniowej tworzy wdzięczną ilustrację do tej odlotowej historii :] W głównych rolach : Fred Savage [wiadomo, "Cudowne lata"] oraz Judge Reinhold [wiadomo, ciapowaty Rosewood z "Gliniarza z Beverly Hills"]. Reżyseria : Brian Gilbert. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:20 Polsat "Vice Versa" [1988] 20.04.22, 07:09 Sekcja nocna ;] O, kiedy miałem ten film na kasecie VHS oglądałem bez końca ! Relacje ojca i syna w oparach mistycyzmu :] Nie układa im się najlepiej, bo 10-letni Charlie mieszka z matką, a Marshall jest zapracowany po uszy. Kiedy już się widują, to tak jakoś na sztywno i bez większego wzajemnego zainteresowania. Aż do momentu, gdy Marshall przywozi z podroży służbowej do Tajlandii niecodzienny gadżet : ozdobną czaszkę. Gdy podczas kolejnej scysji panowie jednocześnie dotykają czaszki dzieje sie coś przedziwnego : zamieniają się świadomościami i osobowościami :] Marshall znajduje się w ciele Charliego i na odwrót. W takich okolicznościach przyrody znacznie lepiej jeden może zrozumieć codzienne problemy i stres w jakim żyje ten drugi, a przy okazji nastrzelają "byków" co nie miara oraz - yes ! - pomogą sobie nawzajem : ojciec może za syna zdać egzaminy, uregulować szkolne relacje, a syn przekonać jego szefów w firmie, że potrafi myśleć nieszablonowo, oraz aktualną dziewczynę, że jest w nim fantazja i spontaniczność. Ale muszą się strzec ! Ich śladem podąża groteskowy duet [kobieta drapieżna i mężczyzna pantoflarz ;)] mający chrapkę na czaszkę. Jeśli ona wpadnie w ich ręce, to klapa ; nigdy już Charlie i Marshall nie wydostaną się z tej zamiany ról. Chicago w scenografii bożonarodzeniowej tworzy wdzięczną ilustrację do tej odlotowej historii :] W głównych rolach : Fred Savage [wiadomo, "Cudowne lata"] oraz Judge Reinhold [wiadomo, ciapowaty Rosewood z "Gliniarza z Beverly Hills"]. Reżyseria : Brian Gilbert. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:40 Historia "Wojna światów" [2018] dokument 05.04.21, 10:08 O, zdecydowanie polecam ! Świetny dokument nt. planowania, przeprowadzenia i konsekwencji wyemitowania audycji "Wojna światów" - w 1938 roku zrobiła ona prawdziwą furorę na antenie radia PBS : miała charakter relacji live z lądowania na Ziemi kosmitów z Marsa, przy czym : kto przegapił początek słuchowiska, mógł nie dosłyszeć, iż stanowi ono adaptację opowiadania H.G Wellsa, skutkiem czego powstał nieoczekiwany efekt : ponoć niektórzy mieszkańcy Ameryki wpadli w panikę, bo uznali, że naprawdę i bez przenośni - Mars napada ! :] Aczkolwiek, na ile faktycznie pojawiły się podobne reakcje, również nie ma stuprocentowej pewności, oczywistym natomiast pozostaje wybitnie wysoka ocena radiowego popisu reżyserskiej biegłości Orsona Wellesa, wraz z drużyną !, wkrótce autora "Obywatela Kane'a". Bardzo interesujące, a przy okazji zaprawione delikatną nostalgią za urokiem czasów, gdy słowem i myślą bogate radio organizowało rzeczywistość społeczeństwu :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 19:45 Historia "Faraon" [1965] 05.04.21, 10:12 KWADRANS wcześniej ! Niezawodna ekranizacja powieści B. Prusa w reżyserii Jerzego Kawalerowicza. 3 lata produkcji, wielkie atelier w Łodzi, zdjęcia kręcone w Europie, Afryce i Azji [5 miesięczny pobyt na pustyni w Ubekistanie] nakładem znaczących sił wykonana makieta egipskiego statku sprzed 4 tys. lat, sztuczna wyspa na jeziorze Kirsajty. Autentyczna superprodukcja, zwłaszcza w warunkach polskich ówczesnych. W centrum fabuły zaś, stoi konflikt faraona Ramzesa z wpływowymi szarymi eminencjami władzy, głównie przedstawicielami zorganizowanej religii. Scenariusz napisali : reżyser oraz Tadeusz Konwicki. czołowe role : Jerzy Zelnik, Wiesława Mazurkiewicz, Ewa Krzyżewska, Barbara Brylska, Leszek Herdegen, Piotr Pawłowski. Zdjęcia : Jerzy Wójcik i Wiesław Zdort scenografia : Jerzy Skrzepiński. Odpowiedz Link Zgłoś