IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.02, 10:20
Chemik – fajny facet!!! Powinien wygrać!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Projekto Re: CHEMIK :) IP: *.astro.net.pl 01.05.02, 10:53
      Zwykła łajza
      • Gość: Tor Re: CHEMIK :) IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.02, 14:49
        Dlaczego?
    • Gość: in Re: CHEMIK :) IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.02, 11:15
      Gość portalu: Tor napisał(a):

      > Chemik – fajny facet!!! Powinien wygrać!!!

      Może fajny (?), ale nie powinien wygrać.

      • Gość: Tor Re: CHEMIK :) IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.02, 14:55
        Dlaczego nie powinien? Reszta jest lepsza od niego? Nie sądzę! Miły, zabawny,
        gość. Miło się go ogląda z kolejną dziewczyną!
        • Gość: sigma Re: CHEMIK :) IP: *.net.autocom.pl 01.05.02, 15:03
          Spoko gość,spoko...
          • Gość: Lena Re: CHEMIK :) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.05.02, 16:50
            Chemik to grzeczny, ułożony chłopczyk. Jednocześnie oferma jakich mało-fajtłapa,
            histeryk, nieudacznik. Takiego "chłopca" mozna traktować tylko i wyłacznie jak
            kolegę, przyjaciółkę, brata. Może jeszcze wydorośleje. W tej chwili mentalnie ma
            nie więcej niż 15 lat.
            • Gość: Barbie Re: CHEMIK :) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.05.02, 18:24
              No właśnie już pisałam że to taki cukiereczek,był moją najlepszą przyjaciółką
              i lubi nosić moją biżuterię,no ale moi kochani nie każdy może być macho , a on
              taki misio pysio taka przytulanka i dlatego bardzo go lubię.Pozdrawiam was moi
              mili.
        • Gość: in Re: CHEMIK :) IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.02, 21:50
          Gość portalu: Tor napisał(a):

          > Dlaczego nie powinien? Reszta jest lepsza od niego? Nie sądzę! Miły, zabawny,
          > gość. Miło się go ogląda z kolejną dziewczyną!


          Hej Tor,

          Chemik nie powinieni wygrać(!), ale to jest tylko moje zdanie. Zgodzę się, że
          jest miły, zabawny, itp. (choć to może być skutek obranej przez niego taktyki).
          Ale jednocześnie jest strasznie niedojrzały (ekshibicjonizm uczuciowy - swoją
          drogą żałosnny - w jego wykonaniu bije poczynania wszystkich innych mieszkańców,
          nawet seks Kena i Frytki w tym kontekście wypada blado), irytująco teatralny,
          nawiwny (chodzi o kobiety, co podważa teorię o jego domniemanej inteligencji,
          chyba całkiem nieświadomie daje się manipulować Monice), egoistyczny (mimo
          domniemanej "wrażliwości, ma w dupie osoby kiedyś mu bliskie, znajdujace się na
          zewnątrz - chodzi o Weronikę, nawet jeśli to nie była milość, jakiś szacunek się
          jej należał). Ponadto, nie rozumiem dlaczego tak się dziwi (jest wręcz wściekły
          za dzisiejsze nominacje), że Ojciec, Ruda i inni chcą wygrać. On przecież też
          chce, tylko nie mówi tego tak otwarcie jak inni. To wszystko powoduje, że nie
          dostrzegam w jego osobie jakiś "specjalnych" cech, które by wskazywały, że to on
          powienien wygrać. Równie dobrze może to być Ojciec, Ruda, Magda czy Janosik.
          Gloryfikacja osoby Chemika - w moim odczuciu - nie ma racjonalnych motywacji.

          Pozdrawiam in
          • Gość: Tor Re: CHEMIK :) IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.02, 10:17
            Niedojrzały? Kto z nas jest dojrzały? A w ogóle co oznacza dojrzałość? Np.
            według Ojca to muszę wygrać, bo jestem biedny, podzielę się pieniędzmi ze
            wszystkimi w rodzinie i odpalę trochę Rudej. Nominuję Chemika, bo jest młody,
            inteligentny, da sobie radę w życiu. Ruda – nie nominuję Ojca, bo jest biedny i
            go rozumie. Magda – ona tańczy!!! I Chemik stanowi dla niej zagrożenie.
            Janosik – cham, bezbłędnie podsumowała go Monika w jednej z nominacji, tj. nie
            znoszę, jak ktoś przy moim śniadaniu dłubie w nosie. A ten dowcip!! Monika, aż
            tak za nią nie przepadam, wkurza mnie to jej powtarzanie, o tym kimś na
            zewnątrz.
            Nie wiem, co łączyło Chemika z jego poprzednią dziewczyną. Jaki to był związek.
            Twierdził, że musi porozmawiać z kimś na zewnątrz. Może doszedł do wniosku, że
            nie musi. Nie robi przecież nic złego. Ekshibicjonizm uczuciowy? Wydaje mi się,
            że z tymi dziewczynami to zwykła przyjaźń, nie żadne kochanie. Okazuje uczucia,
            to miłe. Jest młody.
            Podejrzewam, że Chemik się zdziwił, że ktoś z drużyny na niego głosował, a i
            przeniesienie go do czerwonych nie mogło być miłe. Z reguły przenosi się
            nowego.
            Ja nie gloryfikuję Chemika, jedynie stwierdzam fakt, że dobrze wypada w
            telewizji. Może TVN, go tak pokazuje? Co ja mogę wiedzieć o życiu człowieka z
            telewizji?
            Dlaczego powinien wygrać? Bo jest miłym, dobrze wychowanym, młodym człowiekiem,
            dobrze prezentującym się w tv i „wypada” o wiele lepiej niż jego bezbarwni
            współtowarzysze w programie.

            Pozdrawiam Cię In
            • Gość: in Re: CHEMIK :) IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.02, 14:56
              Gość portalu: Tor napisał(a):

              > Niedojrzały? Kto z nas jest dojrzały? A w ogóle co oznacza dojrzałość? Np.
              > według Ojca to muszę wygrać, bo jestem biedny, podzielę się pieniędzmi ze
              > wszystkimi w rodzinie i odpalę trochę Rudej. Nominuję Chemika, bo jest młody,
              > inteligentny, da sobie radę w życiu. Ruda – nie nominuję Ojca, bo jest bi
              > edny i
              > go rozumie. Magda – ona tańczy!!! I Chemik stanowi dla niej zagrożenie.
              > Janosik – cham, bezbłędnie podsumowała go Monika w jednej z nominacji, tj
              > . nie
              > znoszę, jak ktoś przy moim śniadaniu dłubie w nosie. A ten dowcip!! Monika, aż
              > tak za nią nie przepadam, wkurza mnie to jej powtarzanie, o tym kimś na
              > zewnątrz.
              > Nie wiem, co łączyło Chemika z jego poprzednią dziewczyną. Jaki to był związek.
              >
              > Twierdził, że musi porozmawiać z kimś na zewnątrz. Może doszedł do wniosku, że
              > nie musi. Nie robi przecież nic złego. Ekshibicjonizm uczuciowy? Wydaje mi się,
              >
              > że z tymi dziewczynami to zwykła przyjaźń, nie żadne kochanie. Okazuje uczucia,
              >
              > to miłe. Jest młody.
              > Podejrzewam, że Chemik się zdziwił, że ktoś z drużyny na niego głosował, a i
              > przeniesienie go do czerwonych nie mogło być miłe. Z reguły przenosi się
              > nowego.
              > Ja nie gloryfikuję Chemika, jedynie stwierdzam fakt, że dobrze wypada w
              > telewizji. Może TVN, go tak pokazuje? Co ja mogę wiedzieć o życiu człowieka z
              > telewizji?
              > Dlaczego powinien wygrać? Bo jest miłym, dobrze wychowanym, młodym człowiekiem,
              >
              > dobrze prezentującym się w tv i „wypada” o wiele lepiej niż jego be
              > zbarwni
              > współtowarzysze w programie.
              >
              > Pozdrawiam Cię In

              Witaj Tor,

              Chyba muszę wyrazic się precyzyjniej. Otóż niedojrzałość Chemika, to:
              1. Wznanie miłości Weronice w filmie pokazywanym na początku progamu
              (cyt. "bardzo kocha Weronikę i będzie za nią tęskinł"). Po co te slowa, jeżeli
              nie był pewny swoich uczuć, bo co w ogóle mówił o swoim związku, lepiej wypadłby,
              gdyby wszedł do BB jako "czysta karta").
              2. Po dwóch tygodnach do Chudej: "pokaże Ci mój świat", motylki w brzuchy, coś
              równie patetycznego, list do Weroniki. Zgoda, młodość... naiwoność...ale
              3. Po jednenastu dniach znajomości do Moniki: "nie boję się Ciebie, tylko
              siebie..." (domyślam się, że chodzi o jego rodzace się uczucia do Moniki).
              Ekshibicjonizm emocjonalny - patrz. wyżej (zreszą to tylko część jego
              górnolotnych wyznań). Człowiek, który nie potrafi zachować dla siebie, czy swoich
              najbliższych najbardziej intymnych doznań, nie tylko nie szanuje sam siebie, ale
              i innych. Nie chodzi o pokazywanie emocji ... ale o pokazywanie ich w tak sposób
              i takim kosztam ... jak czyni kto Chemik.

              P.S. A tak przy okazji, to dlaczego (oprócz tego, że dobrze się prezentuje w
              telewizji i sprawia dobre wrażenie) Twoim zdaniem powienien wygrać?

              Pozdrawaim in




              • Gość: Tor Re: CHEMIK :) IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.02, 22:31
                Cześć In!!!

                Te jego zachowanie, można tłumaczyć młodością. Kto wie, co Chemik przeżył z
                dziewczynami w realnym świecie? I w ogóle, czy coś przeżył?
                Chemika tłumaczy jego młodość. Chciał dobrze wypaść w filmiku prezentującym
                uczestników, to może nagadał głupot o dozgonnej miłości. A rozmowy między
                uczestnikami to tylko urywki najciekawszych dialogów wybranych przez reżysera
                tego spektaklu. Subiektywny wybór, który ma wpłynąć na oglądalność. Przecież
                Oni na tym muszą zarobić pieniądze.
                A dlaczego powinien wygrać? Na zasadzie kontrastu z resztą uczestników.
                I tu cytat z mojej poprzedniej wypowiedzi:
                Ojciec musi wygrać, bo jestem biedny, podzielę się pieniędzmi ze wszystkimi w
                rodzinie i odpalę trochę Rudej. Nominuję Chemika, bo jest młody, inteligentny,
                da sobie radę w życiu. Ruda – nie nominuję Ojca, bo jest biedny i go rozumiem.
                Wspólne nieszczęście bo są biedni? Magda – ona tańczy!!! I Chemik stanowi dla
                niej zagrożenie. Janosik – cham, bezbłędnie podsumowała go Monika w jednej z
                nominacji, tj. nie znoszę, jak ktoś przy moim śniadaniu dłubie w nosie. A ten
                dowcip!! O tym wężu. Monika, aż tak za nią nie przepadam, wkurza mnie to jej
                powtarzanie, o tym kimś na zewnątrz.
                Sprawiają wrażenie, że strasznie zależy im na forsie. Powinni
                założyć „spółdzielnie”, cała czwórka byłaby zadowolona z tych 125.000 zł. Tylko
                jakoś nie wpadli na ten pomysł. A może? Nie, są za tępi.
                I dlatego byłbym zadowolony gdyby został Chemik i „wykończył” całą czwórkę.
                Ostatnio podobała mi się ta wypowiedź (tv w pokoju) Chemika w sprawie
                podsłuchiwania prywatnej rozmowy.

                Pozdrawiam
                • Gość: in Re: CHEMIK :) IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.02, 22:59
                  Gość portalu: Tor napisał(a):

                  > Cześć In!!!
                  >
                  > Te jego zachowanie, można tłumaczyć młodością. Kto wie, co Chemik przeżył z
                  > dziewczynami w realnym świecie? I w ogóle, czy coś przeżył?
                  > Chemika tłumaczy jego młodość. Chciał dobrze wypaść w filmiku prezentującym
                  > uczestników, to może nagadał głupot o dozgonnej miłości. A rozmowy między
                  > uczestnikami to tylko urywki najciekawszych dialogów wybranych przez reżysera
                  > tego spektaklu. Subiektywny wybór, który ma wpłynąć na oglądalność. Przecież
                  > Oni na tym muszą zarobić pieniądze.
                  > A dlaczego powinien wygrać? Na zasadzie kontrastu z resztą uczestników.
                  > I tu cytat z mojej poprzedniej wypowiedzi:
                  > Ojciec musi wygrać, bo jestem biedny, podzielę się pieniędzmi ze wszystkimi w
                  > rodzinie i odpalę trochę Rudej. Nominuję Chemika, bo jest młody, inteligentny,
                  > da sobie radę w życiu. Ruda – nie nominuję Ojca, bo jest biedny i go rozu
                  > miem.
                  > Wspólne nieszczęście bo są biedni? Magda – ona tańczy!!! I Chemik stanowi
                  > dla
                  > niej zagrożenie. Janosik – cham, bezbłędnie podsumowała go Monika w jedne
                  > j z
                  > nominacji, tj. nie znoszę, jak ktoś przy moim śniadaniu dłubie w nosie. A ten
                  > dowcip!! O tym wężu. Monika, aż tak za nią nie przepadam, wkurza mnie to jej
                  > powtarzanie, o tym kimś na zewnątrz.
                  > Sprawiają wrażenie, że strasznie zależy im na forsie. Powinni
                  > założyć „spółdzielnie”, cała czwórka byłaby zadowolona z tych 125.0
                  > 00 zł. Tylko
                  > jakoś nie wpadli na ten pomysł. A może? Nie, są za tępi.
                  > I dlatego byłbym zadowolony gdyby został Chemik i „wykończył” całą
                  > czwórkę.
                  > Ostatnio podobała mi się ta wypowiedź (tv w pokoju) Chemika w sprawie
                  > podsłuchiwania prywatnej rozmowy.
                  >
                  > Pozdrawiam


                  Hej Tor,

                  Twój argument, że Chemik powinien wygrać "na zasadzie kontrastu" wobec innych
                  współmieszkańców jakoś do mnie nie trafia. Może lepiej wymień konkretne cech,
                  które Ci się w nim podobają.
                  Bo widzisz "na zasadzie kontrastu" - w moim odczuciu - to właśnie on nie powinien
                  wygrać. Ojciec co prawda jest prosty, może niezbyt inteligentny, ale o wiele
                  szczerszy od Chemika. Mówi wprost, że chce wygrać, a on tylko udaje, że mu na tym
                  nie zależy.
                  Ruda bije go na głowę "mądrością życiową", doświadczeniem (Chemik jest strasznie
                  naiwny jak na te swoje 24 lata).
                  Magda - wiem, że jest przez widzów nielubiana - moim zdaniej jest z nich
                  wszystkich najinteligentniejsza. Chemik uważany jest za mądrego, chybo tylko ze
                  względu na to, że studiuje (ma wiedzę, ale to nie inteligencja). Natomiast jego
                  postępowanie (ulega wpływom, manipulacjom innych, chwiejność, brak jasno
                  sprecyzowanych wartości, którymi kieruje się w życiu) wskazuje na coś zupełnie
                  przeciwnego.
                  Monikę i Janosika nie biorę pod uwagę, ale i tak są sprytniejsi do niego.
                  Pozdrawiam in
                  • Gość: Metaxa Re: CHEMIK :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 00:12
                    No właśnie.. w kwestii podglądania czerwonych dziewcząt.. tylko jednemu
                    jedynemu Chemikowi wyrwało się, że to co robią jest obrzydliwe.. Inni nawet
                    nie usłyszeli..
                  • Gość: Tor Re: CHEMIK :) IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 08:39
                    Witaj In

                    Widzę, że Cię nie przekonam.
                    W Chemiku bardzo mi się podoba ta jego młodość, naiwność, spontaniczność,
                    sposób zachowania, wysławiania się, wtrącane przypadkowo zdania dotyczące
                    podstawowych zasad kultury (znaczy się, ma coś wpojone od dzieciństwa). Sprawia
                    miłe wrażenie. Z tą swoją naiwnością i podejściem do kobiet jest zabawny.
                    Nie sądzę, by któryś z uczestników programu był szczery. Wszystkim chodzi o
                    pieniądze!
                    Jak dla mnie, Chemika dobrze się ogląda, a przecież w tym programie o to
                    chodzi. Czy powinien wygrać ktoś, kto celowo uprawia politykę „politycznej
                    poprawności”? Ktoś biedny? Pokrzywdzony przez los? Obdarzony „mądrością
                    życiową” Nie sądzę, toż to tylko program telewizyjny. Powinien wygrać ten, kto
                    lepiej prezentuje się w tv.
                    Jasne, można uhonorować zacnego, biednego, wstrzemięźliwego w słowach osobnika,
                    pałającego dobrocią do innych, pokrzywdzonego przez los. Tylko, po co? Pamiętaj
                    o tym, że w realnym życiu, każdy z nich może być zupełnie inną osobą. Przecież
                    teraz chodzi o pieniądze.
                    Ci, którym nie zależało na pieniądzach już opuścili program z własnej woli!!

                    Pozdrawiam
                    • Gość: in Re: CHEMIK :) IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 12:04
                      Gość portalu: Tor napisał(a):

                      > Witaj In
                      >
                      > Widzę, że Cię nie przekonam.
                      > W Chemiku bardzo mi się podoba ta jego młodość, naiwność, spontaniczność,
                      > sposób zachowania, wysławiania się, wtrącane przypadkowo zdania dotyczące
                      > podstawowych zasad kultury (znaczy się, ma coś wpojone od dzieciństwa). Sprawia
                      >
                      > miłe wrażenie. Z tą swoją naiwnością i podejściem do kobiet jest zabawny.
                      > Nie sądzę, by któryś z uczestników programu był szczery. Wszystkim chodzi o
                      > pieniądze!
                      > Jak dla mnie, Chemika dobrze się ogląda, a przecież w tym programie o to
                      > chodzi. Czy powinien wygrać ktoś, kto celowo uprawia politykę „polityczne
                      > j
                      > poprawności”? Ktoś biedny? Pokrzywdzony przez los? Obdarzony „mądro
                      > ścią
                      > życiową” Nie sądzę, toż to tylko program telewizyjny. Powinien wygrać ten
                      > , kto
                      > lepiej prezentuje się w tv.
                      > Jasne, można uhonorować zacnego, biednego, wstrzemięźliwego w słowach osobnika,
                      >
                      > pałającego dobrocią do innych, pokrzywdzonego przez los. Tylko, po co? Pamiętaj
                      >
                      > o tym, że w realnym życiu, każdy z nich może być zupełnie inną osobą. Przecież
                      > teraz chodzi o pieniądze.
                      > Ci, którym nie zależało na pieniądzach już opuścili program z własnej woli!!
                      >
                      > Pozdrawiam

                      Witaj Tor,

                      Właśnie o to chodzi, że gra toczy się o duże pieniądze. Wszyscy o tym wiedzą, to
                      nie ulega watpliwości, mają jakąś taktykę (spalony dom, bieda, itp.). Oczywiście,
                      że nie wiemy jacy są w rzeczywistości. Tylko, że ja mam trochę inne wyobrażenie
                      co do tego, kto powinien wygrać. Ponieważ zasadniczo nie mam konkretnego
                      faworyta. Wolę, żeby te pieniądze wygrał ten, kto ich najbardziej potrzebuje, a
                      nie najlepiej prezentuje sie w telewizji. Przyznam, że gdyby chodziło o wybór
                      najlepiej wyglądającej osoby w BB, to zgadzam się na Chemika. Ale nie sądzę, żeby
                      mu te pieniądze były aż tak potrzebne jak Ojcu lub Rudej (mogliby się nawet
                      podzielić, mnie ten ich układ jakoś nie bulwersuje, ich wybór). Poza tym, nie
                      wiem, czy znasz biedę, ale jest okrobna, dlatego trochę inaczej wyobrażam sobie
                      kandydata do wygranej.
                      Pozdrawaim in

                      • Gość: Tor Re: CHEMIK :) IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 15:04
                        Cześć In

                        Dziękuję za miłą, rzeczową wymianę poglądów.
                        Pewnie każdy z nas zostanie przy swoich poglądach.
                        Cenię sobie, że poznałem kogoś, kto potrafi współczuć bliźnim.
                        Co do biedy? To może jej nie znam i mam nadzieję, że jej nie poznam.
                        Jestem sobie takim małym średniakiem.
                        A kto wygra i kogo wybiorą telewidzowie dowiemy się wkrótce.

                        Pozdrawiam Tor
    • ellivia Re: CHEMIK :) 01.05.02, 22:06

      Przestał mi sie podobac. Poczatkowo go lubilam, ale zaczęla mnie wkurzac ta jego
      kochliwośc. Zostawil swoja dziewczynę dla Kaśki "Chudej", co jeszcze próbowałam
      usprawiedliwic tym,że to Kasia go omotala a on biedny taki , nie ma
      doświadczenia z dziewczynami, Kaśka go zauroczyła itd. Ale teraz dla odmiany
      zadaje sie z Moniką. Poczul ,że może miec coraz ładniejsze dziewczyny. Weronika
      uroda nie grzeszyła, Chuda była ladna , ale Monika to już modelka "swiatowej
      kariery"...
      Była dziewczyna Chemika na pewno sie czuje z tym okropnie, że kochas wystawil ja
      do wiatru :-(

      pozdr.
      • Gość: szelak Re: CHEMIK :) IP: *.myhome.pl / 10.0.0.* 01.05.02, 23:03
        ellivia napisał(a):

        >
        > Przestał mi sie podobac. Poczatkowo go lubilam, ale zaczęla mnie wkurzac ta jeg
        > o
        > kochliwośc. Zostawil swoja dziewczynę dla Kaśki "Chudej", co jeszcze próbowałam
        >
        > usprawiedliwic tym,że to Kasia go omotala a on biedny taki , nie ma
        > doświadczenia z dziewczynami, Kaśka go zauroczyła itd. Ale teraz dla odmiany
        > zadaje sie z Moniką. Poczul ,że może miec coraz ładniejsze dziewczyny. Weronika
        >
        > uroda nie grzeszyła, Chuda była ladna , ale Monika to już modelka "swiatowej
        > kariery"...
        > Była dziewczyna Chemika na pewno sie czuje z tym okropnie, że kochas wystawil j
        > a
        > do wiatru :-(
        >
        > pozdr.
        ech...
        Jeden tam tylko jest porządny człowiek: chemik; ale i ten, prawdę mówiąc, świnia.
        dobre nie?
      • Gość: Anne-Kat Re: CHEMIK :) IP: *.trondheim.avidi.online.no 01.05.02, 23:26
        ellivia napisał(a):

        > "...Monika to już modelka "swiatowej kariery"...
        >
        Przeciez to KOSCIOTRUP, kosci obciagniete skora !!!Lada moment, a te kosci
        rozleca sie, zostana tylko falszywe oczy.
        Modelka? Widzisz jak ona porusza sie? Jak olowiany zolnierz!!

        Zatrudniona w Paryzu? Czy tak w Paryzu modelki ubieraja sie?
        Normalne dziewczyny maja wiecej gustu i fantazji niz ona.
        Czy ta dziewczyna nie widzi siebie w lustrze?

        Niedlugo przegoni Lukasza w swoim zadufaniu w sobie. Szkoda, ze nie byli razem od
        poczatku, zobaczylibysmy te dwa OKAZY, ktore jest lepsze.

        O Chemiku to szkoda mi czasu, zeby o nim pisac. Warci siebie obojez Monika.

        Anne-Katrine


        Dlaczego ta cnotusia tak zakrywa piersi? Czyzby wstydzila sie?
        A do lozka Piotra wskakuje...
        • Gość: moammar Re: CHEMIK :) IP: 2.3.STABLE* / *.telia.com 02.05.02, 00:06
          Jakas Ty zgorzkniala i niezyczliwa.

          Pewnie jestes czym w rodzaju Agnieszki Koziolek.
          • Gość: Anne-Kat Re: CHEMIK :) IP: *.trondheim.avidi.online.no 02.05.02, 01:00
            Gość portalu: moammar napisał(a):

            > Jakas Ty zgorzkniala i niezyczliwa.
            >
            > Pewnie jestes czym w rodzaju Agnieszki Koziolek.

            Ja tylko jestem jedna z wielu na tym Forum ktora ma takie zdanie o
            naszej "swiatowej slawie modelce" !
            Zeby byc lubiana nie potrzeba urody. Trzeba byc mila , niezaklamana , dobra i
            wyrozumiala dziewczyna.
            Ja poprostu nie lubie "NARCYZOW" , zarozumialych i falszywych ludzi.

            pozdrawiam

            Anne-Katrine


            • Gość: moammar Re: CHEMIK :) IP: 2.3.STABLE* / *.telia.com 02.05.02, 01:25
              A ja wsrod wielu innych stwierdzam, ze jestes glupia wrednisia, ktora wymiotuje
              zawiscia.
              • Gość: Anne-Kat Re: CHEMIK :) IP: *.trondheim.avidi.online.no 02.05.02, 02:23
                Gość portalu: moammar napisał(a):

                > A ja wsrod wielu innych stwierdzam, ze jestes glupia wrednisia, ktora wymiotuje
                >
                > zawiscia.

                Nie zgadzam się z tobą, ale zawsze bronic będę twego prawa do posiadania własnego
                zdania.

                Czesc
                A_K



                • Gość: moammar Re: CHEMIK :) IP: *.telia.com 02.05.02, 10:15
                  Nie stac Cie na to. Jestes bardzo ograniczona osoba.
                  • Gość: Anne-Kat Re: CHEMIK :) IP: *.trondheim.avidi.online.no 02.05.02, 16:53
                    Dziekuje.
                    Kazdy sadzi wedlug siebie. Nie prawdaz ?
            • Gość: bubezleb Re: CHEMIK :) IP: *.conex.net.pl 03.05.02, 03:13
              Gość portalu: Anne-Kat napisał(a):

              > Zeby byc lubiana nie potrzeba urody. Trzeba byc mila , niezaklamana , dobra i
              > wyrozumiala dziewczyna.

              taaaaaa, idealny materiał na żonkę... tylko czemu tylu mężczyzn zdradza te swoje
              miłe, niezakłamane, dobre i wyrozumiane dziewczyny, he? ;]

              > Ja poprostu nie lubie "NARCYZOW" , zarozumialych i falszywych ludzi.

              a co ma wspólnego narcyzm z byciem fałszywym?

      • Gość: Tor Re: CHEMIK :) IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.02, 10:20
        Nie wiem, co łączyło Chemika z jego poprzednią dziewczyną. Jaki to był związek.
        Trudno cokolwiek powiedzieć, na podstawie niepewnych danych przedstawionych
        przez TVN. Co prawda wspominał, że musi z kimś porozmawiać na zewnątrz.
        Co do jego kochliwości, to ja nie wiem, czy to jest kochliwość? Czy też zwykła
        przyjaźń! Z męskiego punktu widzenia, to miłe, że można „przyjaźnić się”, z
        coraz to ładniejszymi dziewczynami, a i to jest względne, bo uroda jest
        niewymierna.
        Pozdrawiam
    • valeria Re: CHEMIK :) 02.05.02, 11:15
      Gość portalu: Tor napisał(a):

      > Chemik – fajny facet!!! Powinien wygrać!!!

      To taki żart, prawda?
      • Gość: Tor Re: CHEMIK :) IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.02, 12:55
        Nie, to nie żart. Fajnie się prezentuje w tv. Reszta jest bezbarwna.
        Pozdrawiam
        • Gość: mimi Re: CHEMIK :) IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.02, 15:44
          tez uwazam, ze wsród tych co zostali chemik wypada pozytywnie. moim zdaniem on
          i ruda najbardziej zasluguja na nagrode, a final juz calkiem blisko. mozna
          wybrzydzac, ze nie jest najsprawniejszy, ze jest kochliwy, ale czy wszyscy tam
          to takie idealy? chemik jest sympatyczny i juz. wywalcie teraz chemika, a za
          trzy tygodnie bedziecie biadolic, ze na placu boju zostal hydro, ktory jest
          cienki jak odbytnica u weża.
          • Gość: ja Re: CHEMIK :) IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 02.05.02, 15:45
            ale jakie gardło szerokie...połknie ich wszystkich
    • Gość: jump Re: CHEMIK :) IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.02, 15:58
      Tor całkowicie się z tobą zgadzam!!Powinien wygrać chemik ,
      przedewszystkim dlatego , że nie grzeszy bezbarwnością w
      przeciwienstwie do pozostałych uczestników programu .
      • Gość: Anne-Kat Re: CHEMIK :) IP: *.trondheim.avidi.online.no 04.05.02, 19:02
        Gość portalu: jump napisał(a):

        > Tor całkowicie się z tobą zgadzam!!Powinien wygrać chemik ,
        > przedewszystkim dlatego , że nie grzeszy bezbarwnością w
        > przeciwienstwie do pozostałych uczestników programu .

        O tak!! Napewno Chemik nie jest bezbarwny, zwlaszcza po sukcesach odniesionych
        na POLIGONIE.
        Widzielismy jego "sukcesy i mestwo" na drabince.

        Anne-Katrine

        • Gość: pago Re: CHEMIK :) IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 04.05.02, 19:13
          Przynajmniej sobie nóg nie połamał, he he...
          • Gość: Anne-Kat Re: CHEMIK :) IP: *.trondheim.avidi.online.no 04.05.02, 19:23
            Gość portalu: pago napisał(a):

            > Przynajmniej sobie nóg nie połamał, he he...

            No i umyl sie w brudnej wodzie w rowie.
            Wzmocnil swoje "kurze" muskuly, teraz przydaja mu sie w nocnej walce z
            nacierajaca Monika.

            A-K
            • Gość: pago Re: CHEMIK :) IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 04.05.02, 19:39
              Ale jesteś złośliwa :((((
              • Gość: Anne-Kat Re: CHEMIK :) IP: *.trondheim.avidi.online.no 04.05.02, 19:59
                Gość portalu: pago napisał(a):

                > Ale jesteś złośliwa :((((

                Zlosliwa to znaczy ze pisze prawde?
                Czy tak nie bylo, jak opisalam?
                Piotr napewno robi lepsze wrazenie niz pozostali dwaj panowie.
                Ale to nie przeszkadza, ze Chemik jest d..a!
                Ja nie uwielbiam MACHO chlopow, ale mezczyzn przy ktorych czuje sie bezpiecznie,
                tzn. sa sprawniejsi niz ja.
                Jak juz ktos pisal "Przy Chemiku nie czulbys sie bezpiecznie ,wychodzac na dwor
                po 20-tej". Czy takie stwierdzenie , to JEST ZLOSLIWOSC?

                Anne-Katrine

                • Gość: Tor Re: CHEMIK :) IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.02, 21:18
                  Rozumiem cenisz ciało, a dopiero później umysł.
                  Nie zawsze mięśnie idą w parze z umysłem.
                  Pozdrawiam
            • Gość: jump Re: CHEMIK :) IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.02, 19:49
              i co z tego, że jest słaby??? jesli wg ciebie dlatego jest bezbarwny
              to chyba dzielisz ludzi na jakieś chore kategorie!!! mimo, ze jest
              słaby , kochliwy itp to i tak wole widziec go zwycięzcą niż
              harnasia, hydra czy rudą- którzy chyba od początku programu czekają
              tylko na wymarzoną przez siebie kase ,nic nie wnoszą do programu
              chyba ani razu nie słyszałem ich poglądów, no moze tylko wtedy
              kiedy się nawzajem obgadywali:) taka jest prawda- szkoda ze nie ma
              talk showów wtedy wyszły by ich charaktery i poglądy o ile je
              mają!!
              • Gość: Belami Re: CHEMIK :) IP: *.bn.krakow.pl 04.05.02, 19:57
                Chemik bierz się do książek, bo za miesiąc sesja na uniwerku. A te
                zniewieściałe gesty zachowaj dla pań profesor na pewno nimi coś wskurasz.
                • Gość: Tor Re: CHEMIK :) IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.02, 21:22
                  Jakie zniewieściałe gesty?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka