Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2023 - 6 (vol. 152)

    • grek.grek 21:40 Metro TV "Człowiek o żelaznych pięściach" 01.06.23, 06:00
      Opis sugeruje szalenie złożoną intrygę w realiach, a pewnie i scenografiach oraz dekoracjach, Chin XIX wieku, gdzie generalnie chodzi o przejęcie władzy w sytuacji, gdy rywalizują o nią klany rodowe, co może prowadzić do sugestii, iż w tak ogromnym kraju jak Chiny władza demokratyczna nie ma racji bytu i byłaby szkodliwa dla jedności państwa, już nawet wyjąwszy kwestie pewnych tradycji ustrojowych, a w sensie ścisłym, zapewne chodzik o pretekst do pokazania wielu choreografii walk wręcz, czyli: karate, kung fu, wu shu, więcej grzechów nie pamiętam.

      Na RT: 51% z 86 recenzji krytycznych oraz 40% z 25 tys. opinii publiczności.

      Reżyseria: RZA.
    • grek.grek 21:45 TVP2 "Dorwać Wattsa" [2016] 01.06.23, 06:01
      Efekt współpracy i wkładu finansowego kinematografii z Ameryki, Chin oraz Hongkongu: pan detektyw tropi mafiosa, ukrywającego się pod płaszczykiem działalności biznesowej, a sprawę komplikuje mu nie tylko szereg utrudnień czysto zawodowej formacji, lecz również obowiązek opieki nad osieroconą przez zmarłego partnera z policji córką oraz konieczność uwolnienia pewnego Amerykanina, potencjalnie ważnego świadka w śledztwie, aktualnie przepadłego gdzieś w rosyjskich ostępach, gdzie trzyma go mafia tamtejsza, zwaśniona z chińską.

      Obsada: Jackie Chan, Johnny Knoxville, Bingbing Fan.
      Reżyseria: Renny Harlin.
      • grek.grek 2:15 TVP2 "Dorwać Wattsa" [2016] 02.06.23, 06:14
        Efekt współpracy i wkładu finansowego kinematografii z Ameryki, Chin oraz Hongkongu: pan detektyw tropi mafiosa, ukrywającego się pod płaszczykiem działalności biznesowej, a sprawę komplikuje mu nie tylko szereg utrudnień czysto zawodowej formacji, lecz również obowiązek opieki nad osieroconą przez zmarłego partnera z policji córką oraz konieczność uwolnienia pewnego Amerykanina, potencjalnie ważnego świadka w śledztwie, aktualnie przepadłego gdzieś w rosyjskich ostępach, gdzie trzyma go mafia tamtejsza, zwaśniona z chińską.

        Obsada: Jackie Chan, Johnny Knoxville, Bingbing Fan.
        Reżyseria: Renny Harlin.
    • grek.grek 22:00 TV4 "Wolna chata" [2009] 01.06.23, 06:04
      Komedia z Ameryki: państwo rodzice mają powyżej uszu mieszkania z dorosłymi synami, więc aby nauczyć ich odpowiedzialności i w ten sposób nakłonić do wyfrunięcia z gniazda, organizują wyjazd i w ten sposób rzucają ich na głęboką wodę, aby nauczyli się pływać, na początku, owszem, rozpaczliwcem, ale później już lepiej niż gorzej, a tyle wystarczy do powodzenia zamiarów. Co na to synowie? Czy tytuł naprowadza na sugestię, iż rodzicielskie plany mogą spalić na panewce, bo tzw. wolna chata w dyspozycji bardziej skłania do zorganizowania imprezy stulecia niż doświadczania nieprzyjemności pobierania nauk samodzielności?

      Na RT: 43% z 50 opinii publiczności.

      Grają: Ryan Hansen, Skyler Stone, Danny DeVito, Katey Sagal.
      Reżyseria: Sam Harper.

      Replay: sobota, 23:00 - w TV6.
    • grek.grek 22:20 Polsat "Rozmowy nocą' [2008] 01.06.23, 06:05
      Komedia romantyczna made in Poland.

      Ona jest singielką, zrażoną do mężczyzn, ceniącą sobie niezależność, ale jednocześnie nagloną przez biologię, więc zainteresowaną macierzyństwem.

      Ogłasza się więc z pytaniem o pana, ktory zechciałby zostać dawcą nasienia i biologicznym ojcem jej dziecka, który wszelako rościć sobie praw do jego wychowania nie będzie.

      On jest więc tym, który odpowiada na ogłoszenie, a prywatnie kucharzem w restauracji i zapewne, tak jak ona ;], skrycie czeka na prawdziwe uczucie...

      ... które ich połączy, jak już się spotkają, spędzą ze sobą trochę czasu, zaś dziecko urodzi się metodą całkowicie konserwatywną, tudzież naturalną ;]

      Magdalena Różczka, Marcin Dorociński w głównych rolach.
      Reżyseria : Maciej Żak.

      Na Filmweb notowania w granicach "Wprawdzie nie zabije, ale czy wzmocni ?" ;]
    • grek.grek 22:35 Kultura "Bloody Daughter" [2012] 01.06.23, 06:06
      Dokument uczestniczący.

      Bohaterkami są matka, wybitna pianistka Martha Argerich, i jej córka Stephanie.
      Ta druga jest reżyserką filmu.

      Towarzyszy z kamerą matce podczas jej podróży w celach zawodowych, za kulisami koncertów, w których bierze udział, w budynkach oper i teatrów, gdzie jest witana z najwyższym szacunkiem, w pociągach dalekobieżnych czy na ulicach miast europejskich [jest i Warszawa].

      Martha Agrerich opowiada więc o swojej muzyce, stosunku do dzieł wybitnych kompozytorów, emocjach związanych z występami na scenie, ale gdzieś przy okazji wplatane są w te wyznania wywiady i rozmowy dotyczące losów całej rodziny, a przede wszystkim ujawnia się charakter relacji między matką i córką, psychologiczny portret obu kobiet, zaszłości i elementy do przepracowania, bo nie ma co ukrywać - pochłonięta muzyką matka nie zawsze potrafiła oddać odpowiednią część energii i uwagi swojej córce.

      Świetnie się-ogląda, tak po prostu, I słucha, bo bohaterki są zajmujace, a muzyka fortepianowa w wykonaniu takiej wirtuozki, to po prostu delicja :]
      • grek.grek 22:25** Kultura "Bloody Daughter" [2012] 01.06.23, 06:07
        ** o 22:25!
    • grek.grek 22:45 Stopklatka "Pokłosie" [2012] 01.06.23, 06:09
      Jeden z filmów wyklętych... po prawej stronie polityczno-historycznych zapatrywań oraz interpretacji.

      Cięzko mierzyć się z własnymi grzechami, pewnie żadna wspólnota tego nie lubi, ale niekiedy inaczej nie sposób, a jest nadzieja, że z takiego rozliczenia wyniknie katharsis, mądrość na przyszłość, coś lepszego niż nieustanne przekonywanie, że owszem - wszyscy inni mają się za co wstydzić, ale my nie mamy nic takiego, my zawsze byliśmy tylko ofiarą, więc aureolę powinniśmy nosić. Niekoniecznie, stety lub niestety.

      Pan Pasikowski ofk zrobił film daleki od patosu, jest w nim intryga, odkrywanie tajemnic z przeszłości, stopniowe docieranie do prawdy w niemal kryminalnej formule, a ta rozmowa dwóch braci ze starszym jegomościem, w której pada cała prawda na temat win ich własnych przodków, jest naprawdę detonująca.

      Scena z bohaterem przytwierdzonym do drzwi od stodoły - mocna, aż za mocna, a nawet kiczem lekko podparrta, ale wątpię, by pan reżyser nie wiedział co robi, więc pozostaje kwestia intencji, jaka mu go prowadziła : celowa prowokacja w celu rozjuszenia tych, co już i tak ostrzyli sobie pazury na "Pokłosie" z uwagi na jego tematykę ? Zabieg marketingowy zatem ? A może hiperbolizacja w celu osiągnięcia efektu uświadamiająco-oczyszczającego, w którym bohater nie jest już postacią, ale ideą , symbolem [np. zaprzeczenia chrześcijańskim wartościom przez tych, którzy kiedyś dopuścili się opisywanych czynów ?] ?

      Grają : Maciej Stuhr, Ireneusz Czop, Jerzy Radziwiłowicz, czeska aktorka Zuzana Fialova, Andrzej Mastalerz

      Na Filmweb, do dziś, ocena : 7,4 / 10.

      Powtórki: z niedzieli/poniedziałek, 0:35 & wtorek, 22:05.
      • grek.grek 0:35 Stopklatka "Pokłosie" [2012] 04.06.23, 06:27
        Jeden z filmów wyklętych... po prawej stronie polityczno-historycznych zapatrywań oraz interpretacji.

        Cięzko mierzyć się z własnymi grzechami, pewnie żadna wspólnota tego nie lubi, ale niekiedy inaczej nie sposób, a jest nadzieja, że z takiego rozliczenia wyniknie katharsis, mądrość na przyszłość, coś lepszego niż nieustanne przekonywanie, że owszem - wszyscy inni mają się za co wstydzić, ale my nie mamy nic takiego, my zawsze byliśmy tylko ofiarą, więc aureolę powinniśmy nosić. Niekoniecznie, stety lub niestety.

        Pan Pasikowski ofk zrobił film daleki od patosu, jest w nim intryga, odkrywanie tajemnic z przeszłości, stopniowe docieranie do prawdy w niemal kryminalnej formule, a ta rozmowa dwóch braci ze starszym jegomościem, w której pada cała prawda na temat win ich własnych przodków, jest naprawdę detonująca.

        Scena z bohaterem przytwierdzonym do drzwi od stodoły - mocna, aż za mocna, a nawet kiczem lekko podparrta, ale wątpię, by pan reżyser nie wiedział co robi, więc pozostaje kwestia intencji, jaka mu go prowadziła : celowa prowokacja w celu rozjuszenia tych, co już i tak ostrzyli sobie pazury na "Pokłosie" z uwagi na jego tematykę ? Zabieg marketingowy zatem ? A może hiperbolizacja w celu osiągnięcia efektu uświadamiająco-oczyszczającego, w którym bohater nie jest już postacią, ale ideą , symbolem [np. zaprzeczenia chrześcijańskim wartościom przez tych, którzy kiedyś dopuścili się opisywanych czynów ?] ?

        Grają : Maciej Stuhr, Ireneusz Czop, Jerzy Radziwiłowicz, czeska aktorka Zuzana Fialova, Andrzej Mastalerz

        Na Filmweb, do dziś, ocena : 7,4 / 10.

        Powtórka: wtorek, 22:05.
        • grek.grek 22:05 Stopklatka "Pokłosie" [2012] 06.06.23, 05:55
          Jeden z filmów wyklętych... po prawej stronie polityczno-historycznych zapatrywań oraz interpretacji.

          Cięzko mierzyć się z własnymi grzechami, pewnie żadna wspólnota tego nie lubi, ale niekiedy inaczej nie sposób, a jest nadzieja, że z takiego rozliczenia wyniknie katharsis, mądrość na przyszłość, coś lepszego niż nieustanne przekonywanie, że owszem - wszyscy inni mają się za co wstydzić, ale my nie mamy nic takiego, my zawsze byliśmy tylko ofiarą, więc aureolę powinniśmy nosić. Niekoniecznie, stety lub niestety.

          Pan Pasikowski ofk zrobił film daleki od patosu, jest w nim intryga, odkrywanie tajemnic z przeszłości, stopniowe docieranie do prawdy w niemal kryminalnej formule, a ta rozmowa dwóch braci ze starszym jegomościem, w której pada cała prawda na temat win ich własnych przodków, jest naprawdę detonująca.

          Scena z bohaterem przytwierdzonym do drzwi od stodoły - mocna, aż za mocna, a nawet kiczem lekko podparrta, ale wątpię, by pan reżyser nie wiedział co robi, więc pozostaje kwestia intencji, jaka mu go prowadziła : celowa prowokacja w celu rozjuszenia tych, co już i tak ostrzyli sobie pazury na "Pokłosie" z uwagi na jego tematykę ? Zabieg marketingowy zatem ? A może hiperbolizacja w celu osiągnięcia efektu uświadamiająco-oczyszczającego, w którym bohater nie jest już postacią, ale ideą , symbolem [np. zaprzeczenia chrześcijańskim wartościom przez tych, którzy kiedyś dopuścili się opisywanych czynów ?] ?

          Grają : Maciej Stuhr, Ireneusz Czop, Jerzy Radziwiłowicz, czeska aktorka Zuzana Fialova, Andrzej Mastalerz

          Na Filmweb, do dziś, ocena : 7,4 / 10.
    • grek.grek 23:00 TV Puls2 "Rewolwer" [2005] 01.06.23, 06:13
      Film Guya Ritchiego, główna rola : Jason Statham: zapewne znów gangsterska groteska.

      Jak wynika z opisu, jeszcze jedna fabuła o karcianym szulerze, co wychodzi z więzienia i chce się zemścić na bossie, ktory sprokurował jego odsiadkę. Jak mu sie uda, to boss się wścieknie, ruszy do kontry i zapewne przegra jeszcze bardziej; jak się nie uda, to będzie już inny film ;]

      Jutro: o 23:45 - w TV Puls.
      • grek.grek 23:45 TV Puls "Rewolwer" [2005] 02.06.23, 06:05
        Film Guya Ritchiego, główna rola : Jason Statham: zapewne znów gangsterska groteska.

        Jak wynika z opisu, jeszcze jedna fabuła o karcianym szulerze, co wychodzi z więzienia i chce się zemścić na bossie, ktory sprokurował jego odsiadkę. Jak mu sie uda, to boss się wścieknie, ruszy do kontry i zapewne przegra jeszcze bardziej; jak się nie uda, to będzie już inny film ;]
    • grek.grek 23:00 TV Puls "Sex Story" [2011] 01.06.23, 06:15

      Komedia romantyczna.

      Państwo młodzi chcą stworzyć luźny związek, oparty na łózkowej gimnastyce, bez zobowiązań emocjonalnych.

      Rzecz jasna, po pewnym czasie, okazuje się że to niemożliwe. Zaangażowanie ciała prowadzi, chcąc nie chcąc, do zaangażowania uczuć, więc szablon romantycznej intrygi zostaje zachowany, jakkolwiek nie chcieliby się wywikłać, to i tak zostaną złapani i związani. Ze sobą :]

      Natalie Portman i Ashton Kutcher w duecie, reżyseria : Ivan Reitman.

      Na RT : 49 % z recenzji krytycznych i 51 % od widowni, z plusowaniem za aktorstwo i reżyserią oraz minusowaniem za brak odwagi w rozwinięciu interesującego wątku głównego :"]
    • grek.grek 23:05 SuperPolsat "Elizjum" [2013] 01.06.23, 06:16
      Kino sci-fi, umieszczone w dobrze już ogranym świecie przyszłości, odbijającym dzisiejsze podziały ekonomiczne : bogata Północ mieszka w luksusowych warunkach kosmicznej kolonii Elizjum, wyglądającej jak metropolia XXII wieku, biedne Południe wylewa siódme poty w dekoracjach ziemskich fabryk i slumsów, gdzie na bogactwo innych pracują udręczone masy żyjące za, nie tylko przysłowiowego, jednego dolara dziennie.
      Jeden z takich robotników, w trakcie wykonywania niewdzięcznej roboty, ulega napromieniowaniu. UMrze w ciągu tygodnia, chyba że zdoła dostac się na luksusową kolonię, by tam skorzystać z arcynowoczesnego zabiegu medycznego.
      Na Elizjum dostać się niemal nie sposób, nad bezpieczeństwem i odizolowaniem stacji czuwa wyposażona w specjalistyczną broń ochrona niemalże wojskowa, ale dla zdeterminowanego Ziemianina rzeczy niemożliwe są wyłącznie najlepszym z możliwych wyzwań, i tak nie ma nic do stracenia, a kto wie : możliwe iż właśnie jego wtargnięcie do zakazanego świata spowoduje rewoltę zmieniającą świat i likwidującą niesprawiedliwe podziały !
      Najpierw jednak bedzie musiał pójśc na rękę przemytnikom broni, z których usług zmuszony jest skorzystać, jak również przejść dojść groteskową operację przygotowującą do wykonania zadania zleconego w formie zapłaty za kurs.

      Niespecjalnie oryginalny schemat fabularny , ale już wykonanie, z tego co pamiętam : w pełni profesjonalne i z wieloma imponującymi efektami specjalnymi.

      W czołowych rolach : Matt Damon, Jodie Foster, Sharlto Copley.
      Reżyseria i scenariusz : Neil Blomkamp.
    • grek.grek 23:15 TVN "Bokser" [2011] 01.06.23, 06:17
      Wedle biograficznych podpowiedzi pana pięściarza Przemysława Salety : boksowanie, mistrzowskie tytuły, a potem dramat rodzinny i ratowanie córki za pomocą oddania jej własnej nerki.

      W obsadzie : Szymon Bobrowski, Anna Przybylska, Krzysztof Kiersznowski.
      Reżyseria : Tomasz Blachnicki.
    • grek.grek 23:25 TVN7 "Projekt Lazarus" [2015] 01.06.23, 06:18
      Kino grozy vel efektowne elektroniczne widowisko z komputerowymi efektami specjalnymi.

      Oto dynamiczni studenci tworzą projekt medyczno-technologiczny, umożliwiający ożywianie dawno wymarłych zwierzaków prehistorycznych.

      Państwo przez jakiś czas dotuje ten program, ale wkrótce cofa wsparcie i przejmuje całą bazę danych.

      Studenci nie przerywają jednak pracy, fakt : schodzą do zupełnego podziemia i tam czynią kolejne postępy. Gdy zaś jedna z pań ginie w ferworze wypadków, koledzy decydują się użyć wypracowanej metodologii wskrzeszania zwierząt do ożywienia jej.

      Co z tego może wyniknąć ? Pewnie same kłopoty :]
      A film zapewne ma szansę wpisać się w kanon coraz obszerniejszego podgatunku kina wskazującego nadzieje związane z szalonym rozwojem technologii, jak i ostrzegającego przed zgubnymi skutkami wybujałych ambicji ludzkości, chętnej awansować na wyższy poziom decyzyjności niż natura świata miała w planach; chociaż : po cóż ludzkości zdolności, skoro miałaby z nich nie korzystać w pełnym zakresie ? Może istota rzeczy tkwi właśnie w oferowanym przez kino chłodnym spojrzeniu przytomnego naukowca, umiejącego dostrzegać nie tylko potencjał, ale i zagrożenia niebagatelne, by im przeciwdziałać i kontrolować efekty kolejnych eksprymentów.

      Reżyseria : David Gelb.

      Na RT :
      16 % z 109 recenzji krytycznych oraz 23 % z ponad 10 tys. opinii publiczności.
    • grek.grek 23:40 Metro TV "Mayday" [2020] 01.06.23, 06:19
      Komedia czy tragedia ? ;]

      Bigamia po polsku! : pan ma dwie żony, przy czym jedna o drugiej nic nie wie, a sekret ma się dobrze aż do chwili, gdy pan podwójny mąż ulega jakiemuś fatalnemu wypadkowi i podstawy jego wygodnego podwójnego życia stają pod groźbą zdemaskowania, a on sam - zdaje się ? - może wylądować we więźniu, bo jednak ciągle w Polsce mozna mieć co najwyżej jedną żoną albo męża, a i to nie każdy, bo wybór płci pozostaje ograniczony i nie zawsze kompatybilny z zainteresowaniami danego obywatela/obywatelki ;]

      Jak mówi stary dowcip : czym rózni się bigamia od małzenstwa ? niczym, tu i tam ma się o jedną żonę za dużo :]

      Panu bohaterowi nalezy się więc solidna kara za straszliwe grzechy i jeśli będę oglądał, oglądał będę trzymając palce za jego przykładne osądzenie!

      Grają : Piotr Adamczyk, Adam Woronowicz, Anna Dereszowska, Weronika Książkiewicz, Andrzej Grabowski, Ewa Kasprzyk.

      Reżyseria : Sam Akina.
    • grek.grek 23:55 TV4 "BloodRayne" [2005] 01.06.23, 06:21
      Pół-kobieta, pół waympirzyca kontra król wampirów odpowiedzialny za śmierć jej matki! A cała awantura w scenografiach przedstawiających Rumunię z XVIII wieku :]

      Na podstawie gry video, z Benem Kingsleyem, Michaelem Madsenem & Geraldine Chaplin w rolach drugoplanowych.

      W głównej brylować będzie Kristanna Loken, niewątpliwie fotogeniczna i dynamiczna pani aktorka z "Terminatora 3" :]

      Na RT :
      4 % z 54 recenzji krytycznych oraz 17 % z ponad 100 tys. opinii widowni.

      Replay: poniedziałek, 23:10
      • grek.grek 23:10 TV4 "BloodRayne" [2005] 05.06.23, 06:06
        Pół-kobieta, pół waympirzyca kontra król wampirów odpowiedzialny za śmierć jej matki! A cała awantura w scenografiach przedstawiających Rumunię z XVIII wieku :]

        Na podstawie gry video, z Benem Kingsleyem, Michaelem Madsenem & Geraldine Chaplin w rolach drugoplanowych.

        W głównej brylować będzie Kristanna Loken, niewątpliwie fotogeniczna i dynamiczna pani aktorka z "Terminatora 3" :]

        Na RT :
        4 % z 54 recenzji krytycznych oraz 17 % z ponad 100 tys. opinii widowni.
    • grek.grek 0:15 Kultura 'Germinal" [1993] 01.06.23, 06:22
      Wybitna ekranizacja powieści Emila Zoli!

      Obsada: Miou-Miou, Renaud, Gérard Depardieu, Judith Henry, Jean Carmet
      Reżyseria: Claude Berri

      Według nas, gdy o filmie pisaliśmy niegdyś:

      Siostra:

      "Wstrząsające. Świetny film; świetna reżyseria, dbałość o szczegóły, sugestywny klimat. I jeszcze
      znakomite aktorstwo! Temat wydawał się ciężki i trudny do sfilmowania, ale o dziwo, historia niesamowicie wciąga i angażuje emocjonalnie. I te 3 godziny wcale się nie dłużyły!

      Nie pamiętam tak dobrze książki, ale zgadza się, jest katastrofa w kopalni i robi wrażenie. I od tego momentu, przez sceny, kiedy uwięzieni górnicy błąkają się po szybach niczym bohaterowie "Kanału" Wajdy, poprzez scenę z dziadkiem (nie będę spojlerować,), aż do finałowej rozmowy Ettienne'a z żoną Depardieu - ta końcówka dosłownie wciska w fotel. Tyle jest tu dramatyzmu i emocji"

      Niżej podpisany:

      "Zgadzam się z Tobą - świetny film.
      świetnie nakręcony, bardzo sugestywnie - brudne i trudne warunki życia górników i zgoła odmienne posiadaczy. doskonała scena targu niedzielnego, na którym się wszyscy spotykają. sceny zbiorowe świetnie skoordynowane. scena pośmiertnej kastracji - makabreska. w ogóle, szał tej ciżby robotniczej, bijącej, niszczącej i palącej wszystko na swojej drodze - bardzo obrazowy. aktorzy w formie, twarze i fizjonomie - perfekcyjnie dopasowane do postaci, słowem : casting ! :]. zdjęcia z szybu wydobywczego - oddające tę klaustrofobiczną atmosferę i poczucie [nie wiem, czy górnicy mają, ale ja bym miał :)], że ten pie,prznik w każdej chwili moze runąć na głowę; ascetyczne, sprawiające wrażenia zarosłych brudem izby rodzin górniczych i pyszne pokoje burżujów, z których zdjęć prawie czuć zapach fiołka ;] - scenografia prima sort. wspaniale oddane kontrasty, górnicy przymierają głodem, miejscowy piekarz wymusza na nich rozmaite "usługi" w zamian za kromkę chleba, a w tym czasie w pałacu towarzystwo wciąga bażanta, a rozmowa o strajku górniczym i problemach z węglem na rynku zagadywana jest beztroską zachętą wymodelowanej pańci : "Zjedz raka".


      Koniecznie warto!
    • grek.grek 0:25 Polsat "Wyznania gejszy" [2005] 01.06.23, 06:24
      Trzy Oscary: scenografia [Gretchen Rau & John Myhre], kostiumy [Colleen Atwood], zdjęcia [Dion Beebe;; trzy nominacje, m.in dla muzycznych kompozycji niezawodnego Johna Williamsa, wynagrodzonego za oscarową "porażkę" Złotymi Globami; także trzy nagrody Bafta.

      Rzecz o losach najwybitniejszej gejszy, początkującej jako 9-letnia dziewczynka oddana na wychowanie do specjalnej placówki w Tokio przez biedą dociśniętych rodziców, a finalnie, poprzez rozliczne perypetie, konflikty, napięcia, pnącej się w hierarchii zawodowej, uzyskującej kolejne stopnie profesjonalnego wtajemniczenia, aż do sięgnięcia wyżyn kompetencji i stylu, dających przepustkę do świata luksusów, żywota materialnie wystawnego, co zapewne film z całą dobitnością (za)prezentuje.

      Całościowo wnika on głębiej w kulturę japońską, tamtejszą obyczajowość i wrażliwość; powstał on na bazie powieści amerykańskiego prozaika Arthura Goldena, ale ona z kolei opisuje historię prawdziwej gejszy, niejakiej pani Mineko Iwasaki.

      W obsadzie: Suzuka Ohgo, Ziyi Zhang, Michelle Yeoh, Ken Watanabe.
      Reżyseria: Rob Marshall.

      Na RT: 35 z 165 recenzji krytycznych - "popada w operę mydlaną" - oraz 83% z ponad 250 tys. opinii widowni.

      Zatem, wg mnie, bohaterem pierwszym i najważniejszym tego filmu dość prędko staje się kultura japońska, ze swoją egzotyką obyczajów, rozbudowaną stylistyką, formami i kodami zachowań; postaci oraz sama akcja, posiadająca zarówno elementy melodramatu, jak niezłej intrygi dramatycznej, przede wszystkim służą wybujałej ekspozycji tzw. japońszczyzny w jej pełnej krasie, od kimon przez wnętrza i dekoracje po formy towarzyskie, aczkolwiek na głębszym poziomie, zwłaszcza gdy zagląda się za kulisy, są one umocowane i poparte zupełnie uniwersalnymi motywacjami, zrozumiałymi również dla ludzi Zachodu, co poniekąd wyjaśniać może dlaczego w ogóle film ten powstał i osiągnął nawet sukces, mówiąc w skrócie: namiętności i cele jakie wyznaczają sobie bohaterowie, metody preferowane w dążeniu do realizacji, są ludzkie, arcyludzkie, natomiast specyfikę i tło w całości wyznacza miejscowa obrzędowość, a nawet konwenans i technika przynależne bardzo wąskiej reprezentacji, ba! klasie społecznej ; czy można zresztą fascynację tamtejszym folklorem oprzeć na lepszej podstawie niż tajniki zawodu gejszy? trudno bowiem dla niego znaleźć stosowne odpowiedniki w innych kulturach, nie ma ona bowiem wiele wspólnego ze znanymi tutaj profesjami damskimi [ale i męskimi] związanymi z dotrzymywaniem i uprzyjemnianiem czasu płci przeciwnej, swoją drogą: czy istnieję gejsze specjalizujące się w umilaniu czasu innym kobietom? W filmie, zapewne śladem powieści idącym, gejsza urasta do rangi artystki, "sprzedającej nie swoje ciało, ale talent, tworzącej sekretny świat, jako żywe dzieło sztuki", za co wszelako płaci cenę okrutnie wysoką, gdyż w istocie nie ma ona szans na spełnienie miłosne, jak zgodnie twierdzą jej mentorki, a sama bohaterka czołowa stwierdza w ostatnim słowie: mogą liczyć tylko na coś, co zwą tutaj "życzliwością"; urastają więc do rangi postaci romantycznie skazanych na wygnanie, a zarazem w wyrafinowany sposób górujących nad trywialną normą, naprawdę i szczerze, choć w drodze wyboru jaki wstępnie ktoś inny za nie wykonał, oddanych żelaznym regułom rządzącym ich światem, co znów oddaje ducha, ówczesnej chyba bardziej niż współczesnej?, a na pewno: tej tradycyjnej, Japonii, gdzie obowiązek i podporządkowanie mają najzupełniej pierwszą rolę w egzystencji człowieka; tak czy inaczej, po obejrzeniu tego filmu, gejsze można ustawić zaraz obok samurajów, jako oryginalne, ikoniczne postaci wynikające z japońskiego ducha, zawierające jakieś ważne elementy tamtejszej mentalności, a zwłaszcza ukształtowane tradycjami, będące pomostem oraz przyczółkiem niezmienności wśród szeregu zmian przynoszonych przez historię, opierającymi się efektom dyfuzji kulturowej.

      Fabularnie rzecz wygląda następująco:

      18 od góry:

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,173913887,173913887,Ojej_co_tu_wybrac_2022_8_vol_142_.html?s=6#p173932195
    • grek.grek 0:55 Stopklatka "Carte Blanche" [2015] 01.06.23, 06:26
      Późną nocą, gdy dobre polskie filmy się złocą :]

      Film oparty na faktach, a sama historia nieźle zagrana i z pomysłem przystosowana dla potrzeb kinowego widza.

      Pan bohater uczy historii w liceum : ma świetny kontakt z młodzieżą, potrafi przekazać wiedzę intrygując nią uczniów, zamiast banalnego podawania dat i suchych faktów, samą zaś historię traktuje nie jak przedmiot profesji, a pasję i zamiłowanie.

      Aż tu nagle : świat ucieka mu spod nóg, gdy zauważa postępujące kłopoty ze wzrokiem, a lekarz nie okłamuje go i zapowiada, iż wkrótce całkiem oślepnie, może trochę spowolnić ten proces, stosując dietę i ćwicząc fizycznie, ale nie sposób go zatrzymać.

      Pan nauczyciel przyjmuje ten cios z męską odwagą i nie popadając w nadmierne załamanie, bierze sobie do serca zalecenia doktora, a w odpowiedzi na kolejne etapy wzmożenia choroby realizuje taktyczne pomysły pomagające ukryć dolegliwość przed otoczeniem, aby nie stracić pracy i nie postradać tego, co najważniejsze : możliwości obcowania z ludźmi, z młodzieżą. Pomaga mu w tym jedyny wtajemniczony w sytuację obywatel, osobisty przyjaciel.

      Nauczyciel dokładnie oblicza ilość kroków na korytarzach, od swojej klasy do pokoju nauczycielskiego, by móc poruszać się nie wzbudzając podejrzeń, ćwiczy sposób patrzenia, a podczas lekcji część obowiązków, jakich wykonywanie mogłoby go narazić na zdemaskowanie, zleca swoim uczniom. Cudem i sprytem przechodzi kontrole wzroku, wyjazdy z klasą na wycieczki, aż w końcu dociera do egzaminów maturalnych i przeżywa osobiste szczęście, gdy jego uczniowie zdają śpiewająco. Wtedy postanawia im wyznać prawdę.

      I co dalej ? Niestety, lekarska diagnoza potwierdza się, ale pan nauczyciel nie traci posady, zostaje w swojej szkole i zdaje się uczy do dziś :]

      Zatem, historia ku pokrzepieniu serc, ale bez patosu i ckliwości, zamiast tego z momentami napięcia jak w filmie sensacyjnym, kolejną bardzo dobrą i naturalną rolą Andrzeja Chyry, a dzięki zabiegom formalnym reżyser pomaga widzom postawić się sytuacji bohatera filmu : co jakiś czas pokazuje bowiem świat z jego punktu widzenia, zwężającego się nieubłaganie "ekranu", zachodzącego z obu stron ciemnością i mgłą. ZNakomita myśl, niezwykle pomagająca w empatycznym doświadczeniu zmagań jakie toczy pan nauczyciel i wyzwań, jakie sam przed sobą stawia w szlachetnym celu.

      Reżyseruje Jacek Lusiński.

      W roli przyjaciela niezawodny Arkadiusz Jakubik.

      Powtórka: z soboty/niedzielę, 0:00.
    • grek.grek 1:10 TVN "Kuloodporni" [1996] 01.06.23, 06:28
      Komedia kryminalna : pan agent antynarkotykowy zdobywa zaufanie prostego złodzieja, wiedząc iż ma on kontakty z gangiem, który trzęsie miejscowym podziemiem kryminalnym; rzecz jasna, sprawy się komplikują, kiedy realizacja zamiarów profesjonalizmem motywowanych wchodzi w kolizję z uruchamiającymi się mechanizmami przyjaźni.

      Grają : Damon Wayans, Adam Sandler, James Caan.
      Reżyseria ; Ernest R. Dickerson.
    • grek.grek 1:10 TVP1 "Krucjata. Prawo serii" odc.11/13 01.06.23, 06:29
      Kryminalnie także w państwowej: oczywiście, chodzi o śledztwo w sprawie zabójstwa, możliwe iż dającego początek całej serii, wszak kogóż jeszcze zajmują pojedyncze, gdy chodzi o produkcje serialowo-filmowe; tutaj, wedle wstępnych opisów, intrygujący może być fakt, iż kto wie, czy motywem sprawcy nie było ludożerstwo!

      Grają: Julian Świeżewski, Vanessa Aleksander, Michał Kaleta, Tomasz Schuchardt.
      Reżyseria: Łukasz Ostalski.
      • grek.grek 20:35 TVP1 "Krucjata. Prawo serii" odc.12, 13/13 02.06.23, 05:42
        Kryminalnie także w państwowej: oczywiście, chodzi o śledztwo w sprawie zabójstwa, możliwe iż dającego początek całej serii, wszak kogóż jeszcze zajmują pojedyncze, gdy chodzi o produkcje serialowo-filmowe; tutaj, wedle wstępnych opisów, intrygujący może być fakt, iż kto wie, czy motywem sprawcy nie było ludożerstwo!

        Grają: Julian Świeżewski, Vanessa Aleksander, Michał Kaleta, Tomasz Schuchardt.
        Reżyseria: Łukasz Ostalski.
        • grek.grek 1:15 TVP1 "Krucjata. Prawo serii" odc.12, 13/13 08.06.23, 06:46
          Kryminalnie także w państwowej: oczywiście, chodzi o śledztwo w sprawie zabójstwa, możliwe iż dającego początek całej serii, wszak kogóż jeszcze zajmują pojedyncze, gdy chodzi o produkcje serialowo-filmowe; tutaj, wedle wstępnych opisów, intrygujący może być fakt, iż kto wie, czy motywem sprawcy nie było ludożerstwo!

          Grają: Julian Świeżewski, Vanessa Aleksander, Michał Kaleta, Tomasz Schuchardt.
          Reżyseria: Łukasz Ostalski.
    • grek.grek 1:10 TVN7 "Aż po grób" [2009] 01.06.23, 06:31
      Komedia ponoć w barwie kawy brazylijskiej: akcja ma miejsce w latach 30-tych, w Ameryce, gdzie pewien starszy pan, od lat mieszkający w odosobnieniu, a w związku z tym oplotkowany dokumentnie, usiłuje namówić sługę Bożego do wyprawienia mu, interesująca okoliczność, pogrzebu za życia, symbolicznego; gdy zaś padre odmawia, zlecenie podejmuje miejscowy zakład pogrzebowy, ech ci świeccy, zawsze na przekór boskim pomazańcom;], organizując dekoracje, procedurę, wystosowując zaproszenia i nawet reklamę! wydarzenia, a także, klient nasz pan!, loterię pieniężno-fantową, może nawet taką, w której da się coś wygrać, a los zwycięski od początku nie spoczywa w kieszeni tego kto ją urządza. Jaką jednak rolę ma odegrać tutaj sam główny bohater ceremonii? MOże ma coś ważnego do powiedzenia o powodach swojej, nietuzinkowej, trzeba przyznać, decyzji?

      Na RT: 85% z 145 recenzji krytycznych oraz 75% z 10 tys. opinii widowni.

      Grają: Robert Duvall, Sissy Spacek, Bill Murray.
      Reżyseria: Aaron Schneider.

      Replay: z wtorku/środę, 0:55.
      • grek.grek 0:55 TVN7 "Aż po grób" [2009] 06.06.23, 06:17
        Komedia ponoć w barwie kawy brazylijskiej: akcja ma miejsce w latach 30-tych, w Ameryce, gdzie pewien starszy pan, od lat mieszkający w odosobnieniu, a w związku z tym oplotkowany dokumentnie, usiłuje namówić sługę Bożego do wyprawienia mu, interesująca okoliczność, pogrzebu za życia, symbolicznego; gdy zaś padre odmawia, zlecenie podejmuje miejscowy zakład pogrzebowy, ech ci świeccy, zawsze na przekór boskim pomazańcom;], organizując dekoracje, procedurę, wystosowując zaproszenia i nawet reklamę! wydarzenia, a także, klient nasz pan!, loterię pieniężno-fantową, może nawet taką, w której da się coś wygrać, a los zwycięski od początku nie spoczywa w kieszeni tego kto ją urządza. Jaką jednak rolę ma odegrać tutaj sam główny bohater ceremonii? MOże ma coś ważnego do powiedzenia o powodach swojej, nietuzinkowej, trzeba przyznać, decyzji?

        Na RT: 85% z 145 recenzji krytycznych oraz 75% z 10 tys. opinii widowni.

        Grają: Robert Duvall, Sissy Spacek, Bill Murray.
        Reżyseria: Aaron Schneider.
    • grek.grek 1:40 TVP2 "Memento" [2000] 01.06.23, 06:35
      Wg mnie, świetna propozycja na dziś; szkoda, ze tak późno.

      Bohater cierpi na zaburzenia pamięci i właściwie cokolwiek się stanie, po kwadransie ulatuje mu z głowy. Ostatnie jasne wspomnienie, to śmierć żony.

      Celem dla niego staje się odkrycie przyczyn tej śmierci i ludzi, którzy ewentualnie się do niej przyczynili.

      Nie mogąc liczyć na własny układ nerwowy posiłkuje się zapisywaniem wszystkich zdarzeń oraz tatuowaniem co ważniejszych słów, dat i twarzy.

      "Inteligentny, oryginalny i zaskakujący thriller kryminalny" - stoi w opisie. I chyba to był właśnie moment, w którym Christopher Nolan pojawił się na scenie filmowej, pierwszy raz kiedy zrobił coś, co zwróciło uwagę kinomanów i krytyków.

      streszczenie akcji byłoby dośc trudne, bo w pewnym momencie można dojśc do wniosku, że film leci... od końca do początku :] Tak przedstawia się [chyba] kolejnośc przedstawianych wypadków, przy czym niektóre ujęcia są dublowane, a dodatkowo główny bohater wplata nieustannie swoje monologi częściowo wyjasniające niektóre jego zachowania, które wygłasza do telefonu.

      tak czy owak, to odwrócenie chronologii daje ciekawy efekt, bo nie tylko zmusza do wnikliwego śledzenie kolejnych zdarzeń i ustawiania ich w odwrotnej kolejności, ale także powoduje, że stopniowo zmienić można swój pogląd na to, kto w tym całym zamieszaniu jest prowodyrem, a kto tylko zaangażowanym naiwnie narzędziem, może nawet ofiarą.

      zdecydowanie, jest to film, który trzeba obejrzeć 2-3 razy, aby w pełni kontrolować wydarzenia i zrozumieć : co, po co, skąd i dlaczego.

      Niezły mętlik, który Nolan powtórzył później w "Incepcji", co piszę ze znakiem zapytania, bo nigdy w całości tego filmu nie udało mi się obejrzeć :] ciągle czekam na entą powtórkę, heh.

      Dla widzów uwielbiających rozplątywanie filmowych plątanin - idealna rozrywka. I, w przeciwieństwie do np. filmów Davida Lyncha, jest gwarancja, że tutaj istnieje prawidłowy wzór do napisania, a nie jest to tylko robienie sobie żartów z naiwnych widzów ;]

      a do tego ciekawe jest to wejście w świat człowieka, który niczego nie jest w stanie zapamiętać dłuzej niż 10 minut. Musi robić zdjęcia, notatki, zapiski, tatuaże nawet, żeby choć podstawowe informacje móc przyswoić.

      są sceny doskonałe, jak np. ta w której żona niejakiego Sammy'ego, aby wybadać męża, który rzekomo cierpi na zanik pamięci krótkotrwałej, w istocie naraża się na śmierć - Leonard, był urzędnikiem od ubezpieczeń, probował wybadać czy Sammy oszukuje żoną i udaje, ostatecznie chyba nie doszedł nigdy do konkluzji, raz stwierdza, że złapał go na oszustwie, innym razem - że Sammy naprawdę był chory, tak czy owak - te retrospekcje są świetne; moment kiedy mamy dwie następujące po sobie sekwencje scen [kiedy Leonard policzkuje ją, ona wychodzi, a za 10 minut wraca i mówi, ze ślady pobicia na twarzy, to efekt wściekłości jej eks-partnera] z przyjaciółką głównego bohatera, Natalie, sugerujących, ze ona go oszukuje i wykorzystuje do pozbycia się swojego przyjaciela/prześladowcy/wierzyciela [trudno aż zorientowac się za pierwszym razem kim dla niej jest ten cały Jimmy alis Doot]; monologi porządkujące w wykonaniu Leonarda, który "dzięki rutynie i metodzie" zachowuje jeszcze resztkę kontroli nad swoim życiem, choć im bliżej końca filmu, tym większe można mieć co do tego wątpliwosći; świetna scena z agentką towarzyską, którą Leonard zaprasza tylko po to, by pomogła mu odtworzyć tamten tragiczny wieczór, kiedy on i jego żona zostali napadnięci, ona zgwałcona i zabita, a on pobity, wskutek czego doznał urazu mózgu i stracił zdolnośc zapamiętywania; no i frapująca postać Teddy'ego : Leonard rozpoznaje go zawsze ze zdjęcia, na odwrocie którego napisał "nie wierz mu, on kłamie", z czasem dowiadujemy się w jakich okolicznościach powstał ten zapis, Teddy jawi się jako postać ciemna i podejrzana, lecz znów : im bliżej końca filmu, a początku historii - taka jego ocena zaczyna być coraz bardziej wątpliwa, a kłopot zaczynamy mieć z samym Leonardem :]

      Tak czy inaczej : bardzo ciekawa łamigłówka filmowa i interesujący film kryminalny.

      No i sugestia, że dobrze jednak mieć czynną pamięć ;]

      Powtórka: sobota, 23:45.
      • grek.grek 23:45 TVP2 "Memento" [2000] 03.06.23, 06:34
        Wg mnie, świetna propozycja na dziś; szkoda, ze tak późno.

        Bohater cierpi na zaburzenia pamięci i właściwie cokolwiek się stanie, po kwadransie ulatuje mu z głowy. Ostatnie jasne wspomnienie, to śmierć żony.

        Celem dla niego staje się odkrycie przyczyn tej śmierci i ludzi, którzy ewentualnie się do niej przyczynili.

        Nie mogąc liczyć na własny układ nerwowy posiłkuje się zapisywaniem wszystkich zdarzeń oraz tatuowaniem co ważniejszych słów, dat i twarzy.

        "Inteligentny, oryginalny i zaskakujący thriller kryminalny" - stoi w opisie. I chyba to był właśnie moment, w którym Christopher Nolan pojawił się na scenie filmowej, pierwszy raz kiedy zrobił coś, co zwróciło uwagę kinomanów i krytyków.

        streszczenie akcji byłoby dośc trudne, bo w pewnym momencie można dojśc do wniosku, że film leci... od końca do początku :] Tak przedstawia się [chyba] kolejnośc przedstawianych wypadków, przy czym niektóre ujęcia są dublowane, a dodatkowo główny bohater wplata nieustannie swoje monologi częściowo wyjasniające niektóre jego zachowania, które wygłasza do telefonu.

        tak czy owak, to odwrócenie chronologii daje ciekawy efekt, bo nie tylko zmusza do wnikliwego śledzenie kolejnych zdarzeń i ustawiania ich w odwrotnej kolejności, ale także powoduje, że stopniowo zmienić można swój pogląd na to, kto w tym całym zamieszaniu jest prowodyrem, a kto tylko zaangażowanym naiwnie narzędziem, może nawet ofiarą.

        zdecydowanie, jest to film, który trzeba obejrzeć 2-3 razy, aby w pełni kontrolować wydarzenia i zrozumieć : co, po co, skąd i dlaczego.

        Niezły mętlik, który Nolan powtórzył później w "Incepcji", co piszę ze znakiem zapytania, bo nigdy w całości tego filmu nie udało mi się obejrzeć :] ciągle czekam na entą powtórkę, heh.

        Dla widzów uwielbiających rozplątywanie filmowych plątanin - idealna rozrywka. I, w przeciwieństwie do np. filmów Davida Lyncha, jest gwarancja, że tutaj istnieje prawidłowy wzór do napisania, a nie jest to tylko robienie sobie żartów z naiwnych widzów ;]

        a do tego ciekawe jest to wejście w świat człowieka, który niczego nie jest w stanie zapamiętać dłuzej niż 10 minut. Musi robić zdjęcia, notatki, zapiski, tatuaże nawet, żeby choć podstawowe informacje móc przyswoić.

        są sceny doskonałe, jak np. ta w której żona niejakiego Sammy'ego, aby wybadać męża, który rzekomo cierpi na zanik pamięci krótkotrwałej, w istocie naraża się na śmierć - Leonard, był urzędnikiem od ubezpieczeń, probował wybadać czy Sammy oszukuje żoną i udaje, ostatecznie chyba nie doszedł nigdy do konkluzji, raz stwierdza, że złapał go na oszustwie, innym razem - że Sammy naprawdę był chory, tak czy owak - te retrospekcje są świetne; moment kiedy mamy dwie następujące po sobie sekwencje scen [kiedy Leonard policzkuje ją, ona wychodzi, a za 10 minut wraca i mówi, ze ślady pobicia na twarzy, to efekt wściekłości jej eks-partnera] z przyjaciółką głównego bohatera, Natalie, sugerujących, ze ona go oszukuje i wykorzystuje do pozbycia się swojego przyjaciela/prześladowcy/wierzyciela [trudno aż zorientowac się za pierwszym razem kim dla niej jest ten cały Jimmy alis Doot]; monologi porządkujące w wykonaniu Leonarda, który "dzięki rutynie i metodzie" zachowuje jeszcze resztkę kontroli nad swoim życiem, choć im bliżej końca filmu, tym większe można mieć co do tego wątpliwosći; świetna scena z agentką towarzyską, którą Leonard zaprasza tylko po to, by pomogła mu odtworzyć tamten tragiczny wieczór, kiedy on i jego żona zostali napadnięci, ona zgwałcona i zabita, a on pobity, wskutek czego doznał urazu mózgu i stracił zdolnośc zapamiętywania; no i frapująca postać Teddy'ego : Leonard rozpoznaje go zawsze ze zdjęcia, na odwrocie którego napisał "nie wierz mu, on kłamie", z czasem dowiadujemy się w jakich okolicznościach powstał ten zapis, Teddy jawi się jako postać ciemna i podejrzana, lecz znów : im bliżej końca filmu, a początku historii - taka jego ocena zaczyna być coraz bardziej wątpliwa, a kłopot zaczynamy mieć z samym Leonardem :]

        Tak czy inaczej : bardzo ciekawa łamigłówka filmowa i interesujący film kryminalny.

        No i sugestia, że dobrze jednak mieć czynną pamięć ;]
    • grek.grek 3:05 Stopklatka "Słodko-gorzki" [1996] 01.06.23, 06:36
      Dramat wśród nastolatków : jeden z uczniów popełnia samobójstwo w niewyjaśnionych okolicznościach, zaś jego kolega próbuje dociec przyczyn, wpadając w kolejne poważne kłopoty, także na tle uczuciowym wobec atrakcyjnej koleżanki.

      Sukces frekwencyjny, zdjęcia Pawła Edelmana, w obsadzie : młodzież - Rafał Mohr, Anita Werner, Rafał Olbrychski oraz Wszyscy Ulubieńcy Reżysera, od panów Lindy, Pazury i Kondrata do Lindego-Lubaszenki, Lubaszenki i Żmijewskiego, ale w filmografii Władysława Pasikowskiego pozycja dość drugoplanowa chyba ?

      Film do złowienia również via YouTube :

      www.youtube.com/watch?v=N1sa4lZNI_o
      • grek.grek 2:25 Stopklatka "Słodko-gorzki" [1996] 06.06.23, 06:21
        Dramat wśród nastolatków : jeden z uczniów popełnia samobójstwo w niewyjaśnionych okolicznościach, zaś jego kolega próbuje dociec przyczyn, wpadając w kolejne poważne kłopoty, także na tle uczuciowym wobec atrakcyjnej koleżanki.

        Sukces frekwencyjny, zdjęcia Pawła Edelmana, w obsadzie : młodzież - Rafał Mohr, Anita Werner, Rafał Olbrychski oraz Wszyscy Ulubieńcy Reżysera, od panów Lindy, Pazury i Kondrata do Lindego-Lubaszenki, Lubaszenki i Żmijewskiego, ale w filmografii Władysława Pasikowskiego pozycja dość drugoplanowa chyba ?

        Film do złowienia również via YouTube :

        www.youtube.com/watch?v=N1sa4lZNI_o
        • grek.grek 1:35 Stopklatka "Słodko-gorzki" [1996] 18.06.23, 06:05
          Dramat wśród nastolatków : jeden z uczniów popełnia samobójstwo w niewyjaśnionych okolicznościach, zaś jego kolega próbuje dociec przyczyn, wpadając w kolejne poważne kłopoty, także na tle uczuciowym wobec atrakcyjnej koleżanki.

          Sukces frekwencyjny, zdjęcia Pawła Edelmana, w obsadzie : młodzież - Rafał Mohr, Anita Werner, Rafał Olbrychski oraz Wszyscy Ulubieńcy Reżysera, od panów Lindy, Pazury i Kondrata do Lindego-Lubaszenki, Lubaszenki i Żmijewskiego, ale w filmografii Władysława Pasikowskiego pozycja dość drugoplanowa chyba ?

          Film do złowienia również via YouTube :

          www.youtube.com/watch?v=N1sa4lZNI_o
    • grek.grek 3:05 Kultura "Miasto prywatne" [1994] 01.06.23, 06:37
      W reżyserii Jacka Skalskiego, z pp. Lindą, Kozłowskim czy Baką w głównych rolach.

      Swojski realizm, panowie w kreszowych dresach, atmosfera polskiej prowincji, ale blisko miasta i fabularna opowieść o tym jak powstawała rodzima mafia.

      Najpierw było podwórkowe koleżeństwo paru łobuzów wykonując drobne kradzieże i napaści na sklepy albo w dyskotekach. POtem panowie już dorośli, korzystając z uwolnienia "mocy narodu" w systemie transformacji, wzięli się na poważnie do działania, tworząc gang wymuszający haracze.
      I tu następuje konflikt w łonie macierzy : jedni idą w stronę oficjalnie legalnych biznesów z wykorzystaniem politycznych dojść i układów, inni rozwijają dotychczasową formułę rozszerzając asortyment o prostytucję czy narkotyki, wojując nieodmiennie z napływową konkurencją ze Wschodu.

      Do tej głównej osi sporu, scenariusz dopisuje wątek osobisty : dawni przyjaciele, a teraz liderzy dwóch band działających na róznych polach wyzysku ekonomicznego i przemocowego, mają ze sobą na pieńku także z powodu urodziwej koleżanki, z którą jeden kiedyś chodził, ale została żoną drugiego, choć nie tracąc pewnego rodzaju słabości względem tego pierwszego.

      Generalnie, kino może nie aspirujące do nagród, ale z własnym obliczem i kolorytem, w szacie graficznej przyzywającej nostalgię za latami 90-tymi :]
    • grek.grek "Ma Ma" [2015] via Ct Art 01.06.23, 06:39
      Złowiony! Dziś/jutro dorzucę garść wrażeń;]
      • grek.grek "Ma Ma" [2015] po filmie o filmie 1/2 01.06.23, 14:36
        Tematyką i wydźwiękiem film ten należałoby chyba zaliczyć do kina dramatu, ale jednocześnie sposób w jaki historię opowiada pan reżyser sugeruje raczej kino obyczajowe, ocierające się fabularnie nawet o telenowelę; poważne zagadnienie, czyli losy młodej kobiety doświadczającej utraty pracy, męża, a wreszcie choroby nowotworowej ze wszelkimi tego skutkami, ewidentnie mają kaliber ciężki, lecz pan Julio Medem robi, co może aby zepchnąć cały wehikuł filmowy z kursu na wyciskacz łez w stronę opowieści biorącej źródło w wyznawanej na południu filozofii życia, gdzie namiętność, zmysłowość i zmagania jednostki z własnymi emocjami i materią egzystencji są ważniejsze od nieuchronnego jej zakończenia; wpadająca w czeluść kolejnych kłopotów pani Magda uzyskuje co i rusz wsparcie od scenarzystów, każdą utratę rekompensującymi jej nowym, lepszym zamiennikiem, nawet informacja o śmiercionośnej chorobie nie pozostaje bez wybitnego wprost wynagrodzenia, choć trudno aż uwierzyć, że taki wariant przebiegu wypadków można sobie w ogóle wyobrazić; otóż: można! Recenzje "Ma my" są raczej umiarkowanie korzystne, wg mnie zupełnie niesłusznie, zarówno odwaga reżysera, przekuwającego ryzykownie soap operowe stylizacje kolejnych wątków, jak talent, niewymuszony wdzięk i uroda Penelope Cruz, grającej główną rolę, jak trafiona ilustracja muzyczna, pełna lirycznych smyków i fortepianu, wreszcie prosta i smaczna konstatacja o wartości ludzkiego istnienia przeciwstawionego śmierci, splatających się niczym w tangu, zdecydowanie na lepsze przyjęcie zasługują, zatem: stay tuned, za jakiś czas, tak sądzę, notowania tego filmu muszą się poprawić;]

        Jak idzie o fabułę, zaraz spróbuję ją przedstawić.

        cdn.
        • grek.grek "Ma Ma" [2015] po filmie o filmie 2/3 01.06.23, 15:28
          Oto więc mamy panią Magdę [niezawodna Penelope Cruz], którą pech i nieszczęście raczy nie omijać, podobnie jak całą Hiszpanię, tkwiącą w kryzysie gospodarczym i politycznym, ale z kolei właśnie idącą po tytuł mistrza świata w piłce nożnej; pani Magda najpierw dostaje wymówienie z posady nauczycielki szkolnej, za moment uzyskuje pewność, iż mąż Raul [Alex Brendemühl], wykładowca filozofii na uczelni, ma kochankę, daleko od niej młodszą i wcale nie wyjechał na sympozjum naukowe, lecz z nią właśnie na kilkudniową schadzkę, wreszcie podczas badania okresowego nasza bohaterka dostaje wieść o toczącym jej organizm raku piersi. Zupełnie niebagatelny zestaw ciosów zdolnych powalić zawodnika wagi ciężkiej.

          Syn pani Magdy, małoletni Dani [Teo Planell] pasjonuje się piłką nożną i aplikuje do trampkarzy Realu Madryt; pani Magda chodzi na jego treningi i mecze, gdzie poznaje pana Arturo [Luis Tosar], łowcę talentów pracującego dla Królewskich.

          Pewnego dnia, podczas meczu, gdy siedzą obok siebie na trybunie, pan Arturo otrzymuje telefon z tragicznymi wieściami: jego córka zginęła, a żona została ciężko ranna, w wypadku samochodowym; nasz pan Arturo wpada w szloch, mdleje, traci niemal przytomność z powodu emocjonalnego porażenia wiadomością, a pani Magda pomaga mu zebrać się jakoś i dotrzeć do szpitala, gdzie, jak się okazuje, jego żona przebywa już w stanie śpiączki; od tej pory spotykają się tutaj regularnie, bo pan Arturo czuwa przy żonie, a pani Magda pobiera kolejne sesje chemioterapii, nadzorowana przez arcysympatyczną panią pielęgniarkę i supersympatycznego lekarza Juliana [Asier Etxeandia], posiadającego nieskończoną empatię dla pacjentki, a także talent wokalny, stąd śpiewającego dla niej piosenki wychwalające miłość i życie.

          Oczywiście, chemia kosztuje ją utratę włosów i pogorszenie ogólnej formy, ale jejmość trzyma się uparcie swoich "70 % szans na wyleczenie", nawet perspektywa koniecznej mastektomii wydusza z niej łzy, lecz nie powoduje załamania nerwowego.

          Syn Dani wakacje, bo mamy pełnię lata hiszpańskiego, czas spędza u ciotki, ciągle rozmawia z matką przez telefon, zwłaszcza wtedy, gdy Hiszpania wygrywa finał mundialu; pani Magda ogląda mecz u siebie w domu i znajduje, iż we wszystkich mieszkaniach widzianych z okna kłębią się kibice i trwa fiesta z okazji zwycięstwa, którą ona podchtywuje, cieszy się z kolejnych goli, podskakuje z radości, choć fanką futbolu specjalną nie może się nazwać; radość otoczenia okazuje się być zaraźliwa i bezcenna dla osobistości dotkniętej prywatnymi niepowodzeniami.

          Umiera żona pana Arturo, co zbliża go do pani Magdy bardziej niż do teściów; wymowny charakter ma scena, gdy się obejmują, on zrozpaczony, a w jego dłoni zostaje kosmyk włosów spod fikuśnej czapki pani Magdy.

          Ona zaś myśli również o dziewczynce ze zdjęcia stojącego na biurku pana doktora, pięcioletniej Rosjance Nataszy, z sierocińca na dalekiej Syberii, którą pan Julian z żoną chcą adoptować. Myśl ta okazuje się być w przewrotny sposób profetyczna, o czym niebawem, zwłaszcza gdy pan lekarz w pewnym momencie oświadcza, że adopcja może nie dojść do skutku z powodu kryzysu w jaki popadł jego związek.

          Pani Magda goli głowę, a pan Arturo i syn fundują jej znakomitą perukę z naturalnych włosów, potem przechodzi operację usunięcia piersi; po jej zakończeniu miesza się jej przez moment jawa ze snem, we śnie pan Arturo przynosi jej naczynie z jej własną, amputowaną piersią, na jawie zaś widzi syna, na jej prośbę powiadomionego o jej chorobie przez męża, oraz męża we własnej postaci, gorliwie deklarującego chęć zajęcia się nią po powrocie do domu, na co pani Magda nie wyraża zapotrzebowania; zamiast męża, na wersalce w jej przestronnym pokoju szpitalnym, nocuje pan Arturo, a gdy lekarz przynosi dobre wieści, operacja zahamowała chorobę, pani Magda najpierw opłakuje, ale zaraz odpędza złe wrażenia, utraconą pierś i zamaszyście wyraża pragnienie wyjazdu nad morze, co wcześniej nieśmiało planowali razem z synem; wiezie ich tam pan Arturo, na miejscu plażują, jedzą razem, a panowie łapią świetny kontakt ufundowany na bazie wspólnych piłkarskich pasji, a przecież pan Arturo grał był w Realu Madryt i gdyby nie kontuzja kolana na wczesnym etapie kariery, dzisiaj hasałby po murawie z samym Ronaldo.

          Pani Magda i pan Arturo sypiają razem, ale nie tarzają się w pościeli, przeciwnie: leżą i patrzą sobie w oczy, co zdaje się rangą wydarzenia prześcigać wszelkie formy owego tarzania się, podobnie jak wymowna scena na plaży, gdy pan Arturo robi pani Magdzie delikatny masaż wodą, gdyż ona nie może się kąpać.

          Pewien problem dotyczy zachowania Daniego, nieco skonfundowanego faktem, iż matka nosi wkładkę maskującą utraconą pierś, unika również jej wzroku, jakby nie wszystko wiedząc coś jednak dziwnego odczuwał a'propos jej kobiecości; a może zwyczajnie nie chce jej urazić, nie wie jak ma się zachować w tej sytuacji? Pan Arturo pędzi jej na pomoc i wieczorami opowiada Daniemu o największej na świecie potędze, czyli miłości matki, dokładając przy tym coś z wykładni moralności katolickiej, gdyż zagorzały z niego wierzący.

          Mija trochę czasu: związek pani Magdy z panem Arturo zacieśnia się, jej codzienne życie nabiera znamion pozytywnie zorientowanej i porządkującej czas rutyny.

          Wtedy odzywa się pan doktor Julian, zapraszając pania Magdę na kolejne badania okresowe, co rozpoczyna drugi etap jej dramatu: otóż, w drugiej piersi zostaje zdiagnozowany nowotwór, lecz tym razem diagnoza jest bezlitosna, pan doktor sam ledwie panuje nad wzruszeniem: nie da się tego raka operować, więc zostało jej góra sześć miesięcy życia.

          Pani Magda doznaje wstrząsu, choć nie bez humoru, "pół roku, akurat skończy mi się zasiłek", ale nie na wieść o swoim losie, lecz z powodu obawy o syna: jak on sobie poradzi sam, bez niej?, zwłaszcza z matematyki i hiszpańskiego, z których idzie mu słabiej niż z piłki nożnej.

          Mając wypisany wyrok, pani bohaterka wzmaga starania celem konsumpcji związku z Arturo, co się dzieje, a forma tego zdarzenia prezentuje się cokolwiek zaskakująco, gdyż pokazuje się nam serce pani Magdy, od środka!, jak bije coraz szybciej aż go galopady.

          Równolegle, panią Magdę zaczynają nawiedzać wizje, twory celowej wyobraźni, z małą Nataszą z Syberii, niedoszłą córką doktora Juliana, co i rusz widzi ją w swoim otoczeniu; przychodzi jej również ochota na przeglądanie albumu z fotografiami syna, z czasów gdy był niemowlakiem, a ona karmiła go piersią.

          I oto, co się okazuje: pani Magda znajduje się w ciąży! Na dodatek: kategorycznie ma zamiar donosić tę ciążę, a nuż się powiedzie przeżyć więcej niż te pół roku. Lekarz tylko wesprzeć ją może w tym ambitnym zamiarze, właściwie obejmują się we troje: ona, doktor i pan Arturo, a radość strzela dodatkową bombą w górę, gdy badania wskazują, iże pani Magda ma szansę urodzić dziewczynkę, co zawsze było jej cichym marzeniem, a teraz będzie czymś daleko większym: jej syn zyska siostrę, a partner - kogoś kto zastąpi mu własną, zmarłą córkę, a obaj, uprzedzając wypadki: w oczach nowonarodzonej zobaczą samą panią Magdę, gdy już jej fizycznie między nimi nie stanie.

          W domu państwo sadzą kwiaty na tarasie, pani Magda przygotowuje pokój dla córki, a potem zaczyna nagrywać videoblog, aby córka miała po niej pamiątkę, aby ją poznała, choćby w takiej formie; przystraja sobie włosy kwitkiem, uśmiecha się, monologuje o sobie, i o niej, o nich, czując jak córka trzyma rączkami jej serce, aby podtrzymać w niej życie. Kicz? Możliwe, ale czy zawsze musi chodzić o ciężkozbrojny, boleśnie realistyczny dramat w formacie jeden do jeden?

          Gdy Dani pyta matkę o Boga, ona, ateistka, opowiada mu o randze życia i ludzkich więzów, moralności wypływającej z natury dobra w człowieku, nie negując istniejącej gatunkowo potrzeby wiary w zbawienie, aż chłopiec wykrzykuje: "Mamo, jesteś najlepszą nauczycielką!"; podciąga się również z matmy i języka, na korkach u pani Magdy, oceny szkolne podnosząc optymalnie. cdn





          • grek.grek "Ma Ma" [2015] po filmie o filmie 3/3 01.06.23, 15:46
            Gdy do drzwi puka pan mąż filozof, skruszony na wieść o jej śmiertelnej dolegliwości, pani Magda, umalowana i w pełnym rynsztunku, wspaniałomyślnie, ale bez triumfalizmu, co zrozumiałe, wybacza mu zdradę, aż cały płaczem się zalewa, dodatkowo wyznając, iż te pierwsze lata ich małżeństwa były dla niej naprawdę wielce szczęśliwym okresem życia; niewierny odchodzi tonąc we łzach smutku, wyrzutów na sumieniu i wzruszenia.

            Dani bryluje na boisku, strzela gole, a potem piłkarskim gestem zadziera koszulkę i pokazuje pod spodem napis zawierający imiona całej czwórki: jego, Magdy, Artura i przyszłej siostry: Nataszy, tak bowiem zdecydowała, zaocznie, pani Magda, nieustannie widząc inspirującą postać tej małej dziewczynki, od adopcji której ostatecznie odstąpił pan doktor Julian.

            W ramach świętowania pierwszej rocznicy związku pani Magdy z Arturo, cała trójka powraca nad morze, gdzie zjawia się sam pan doktor, odziany w kąpielówki, by w morzu, w warunkach wodnych, filmowanych od dołu, wykonać badanie ciążowe pani Magdy, podczas gdy ona widzi pływającą wokół nich małą Nataszę, dochodząc do wniosku, iż powinna jednak teraz już być w szpitalu, gdzie personel, maszyny i cała reszta, zwłaszcza jeśli żyje już ponad osiem miesięcy, choć powinna zakończyć bieg po sześciu;' "To był najlepszy rok mojego życia", mówi entuzjastycznie pani Magda.

            Syn i pan Arturo obdarowują panią Magdę obrączką z wygrawerowanymi na niej imiona ich czworga, a wieczorem, w przyjemnej, nadmorskiej kawiarence, pan doktor sam chwyta za mikrofon i z prowizorycznej sceny śpiewa dla swojej pacjentki, i przyjaciółki, z podziękowaniem 'za twoje piękne szaleństwo!", żarliwą pieśń o życiu jako sumie radości, smutków, walki, nadziei, słowem: emocji i zmysłowych doznań człowieczych. Nikt nie pozostaje obojętny na ten przekaz i melodię, wszyscy są wzruszeni, a jednocześnie uśmiechnięci.

            W szpitalu ma dojść do narodzin Nataszy poprzez cesarskie cięcie, pani Magda bowiem znajduje się na ostatniej prostej swojej podróży, przedtem żegnając się oczywiście z najbliższymi; na szczęście pan doktor oznajmia jej, że na pewno zobaczy córkę zanim popłynie na drugą stronę. I tak też się dzieje, gdy córka opuszcza jej ciało, wypuszczając z rąk jej serce, ono powoli słabnie, zwalnia i zamiera. W ostatnim kadrze widać zmarłą z otwartymi oczami i miną sugerującą, iż odeszła w szczęściu, przy jej piersi zaś żywo się gramoli jej córka, którą, zgodnie z lekarską obietnicą, zdązyła zobaczyć na własne oczy.

            I jakże można recenzować podobny film z zimną krwią, nie ulegając tym wzruszeniom:]

            Jeszcze trailer:

            www.youtube.com/watch?v=klbTs_w4nWo






            • grek.grek Re: "Ma Ma" [2015] po filmie o filmie 3/3 01.06.23, 15:51
              PS : no przecież! W ostatniej scenie, epilogu, panowie, we trójkę - syn pani Magdy, pan Arturo i jeszcze pan lekarz na dokładkę - piastują narodzoną niedawno małą Nataszę, w jej oczach dostrzegając obecność pani Magdy, co tak pana syna wzmożeniem wypełnia, iż szepcze w stronę tych oczu: "Kocham cię... mamo" :]
    • grek.grek Mała Ciekawostko :] 01.06.23, 11:09
      Czy możemy kontynuować? :]



      mala_ciekawostka Re: Mała Ciekawostko :] 28.05.23, 17:59
      Pogoda w weekend znowu dopisała i wybrałam się na rower do lasu:)

      Aczkolwiek internet i dobre jedzenie te było;)

      O książce oczywiście słyszałam, ale jeszcze nie miałam okazji jej przeczytać, wszystko przede mną:)
      Cytuj

      grek.grek Re: Mała Ciekawostko :] 28.05.23, 18:20
      mala_ciekawostka napisał(a):

      > Pogoda w weekend znowu dopisała i wybrałam się na rower do lasu:)

      Cześć:]

      Doskonała idea! Jakie wrażenia z przejażdżki? Jak pachnie las o tej porze roku, wyobrażam sobie [dawno nie byłem osobiście], że rewelacyjnie?


      > Aczkolwiek internet i dobre jedzenie te było;)

      O proszę! Mógłbym spytać, jakie menu zastosowałaś w tym przypadku? :]


      > O książce oczywiście słyszałam, ale jeszcze nie miałam okazji jej przeczytać, wszystko przede mną:)

      Niezawodnie!

      Interesujące, że wciąż niekoniecznie wiadomo, kim naprawdę Elena Ferrante jest, nieprawdaż? Podejrzewa się nawet, iż może być mężczyzną, a przynajmniej nie musi być kobietą, z tego co słyszałem? ;]

      A jakie aktualnie lektury Cię zajmują?
      • mala_ciekawostka Re: Mała Ciekawostko :] 04.06.23, 10:44
        Miałam dobry warzywny gulasz:)

        No właśnie, ciekawe jaka jest prawdziwa tożsamość E. Ferrante;)

        Aktualnie zaczynam czytać "Chłopstwo. Historia bez krawata". Zapowiada się całkiem ciekawie:)
        • grek.grek Re: Mała Ciekawostko :] 04.06.23, 12:02
          mala_ciekawostka napisał(a):

          > Miałam dobry warzywny gulasz:)

          Cześć:]

          W takich chwilach żałuję, że nie umiem gotować, by tak dobry pomysł zapożyczyć i skopiować, ale za to inspiracja pierwszorzędna, nie mówiąc o natychmiastowym wzroście apetytu! :]


          > No właśnie, ciekawe jaka jest prawdziwa tożsamość E. Ferrante;)

          Otóż właśnie!

          I chyba dopóki pozostanie ona tajemnicą, będzie drugim kluczowym powodem powodzenia jej powieści [pierwszym pozostanie, mam nadzieję, weryfikację tej sugestii zamieścić w swojej recenzji "Przyjaciółki":), ich jakość literacka], nieprawdaż?

          > Aktualnie zaczynam czytać "Chłopstwo. Historia bez krawata". Zapowiada się całkiem ciekawie:)

          O, interesujące, zwłaszcza w polskich warunkach, wszak, jak głosi znany slogan, autor chyba pozostaje nieznany?, "wszyscy jesteśmy ze wsi";]
          Liczę oczywiście na Twoją recenzję po zakończeniu lektury!


          Wpadłem na nowy quiz:

          kultura.onet.pl/film/wywiady-i-artykuly/seksmisja-co-wynalazl-pewien-samiec-kain-arcytrudny-quiz/8q34b1k
          [u mnie: 17/25, tyle samo wpadek, co przypadkowo celnych strzałów, ergo: zgodnie z sugestią autorów powinien wykonać seans przypominający :)]

          Koniecznie napisz jak Ci poszło! :]

          Jakie masz plany na tę pogodną, ciepłą niedzielę, Mała Ciekawostko? Rajd rowerowy, rolkowy? Spacer na dłuższym dystansie? Czy raczej coś bardziej kameralnego? :]



          • mala_ciekawostka Re: Mała Ciekawostko :] 08.06.23, 11:28
            Miałam 24/25 - błąd w pytaniu o bombę;)

            Byłam na przejażdżce rowerowej w lesie.:) Udała się, choć przy takiej suszy w końce pewnie wprowadzą zakaz wstępu dp lasów...
            • grek.grek Re: Mała Ciekawostko :] 08.06.23, 16:24
              mala_ciekawostka napisał(a):

              > Miałam 24/25 - błąd w pytaniu o bombę;)

              Brawooo! :] Na taki Twój wynik liczyłem:]


              > Byłam na przejażdżce rowerowej w lesie.:) Udała się, choć przy takiej suszy w k
              > ońce pewnie wprowadzą zakaz wstępu dp lasów...


              Możliwe! Ta susza wykańcza, zagraża, frustruje, właściwie same negatywne rzeczy powoduje, choć, jak przyjdzie mroźny styczniowy wieczór, zatęsknimy za takim letnim skwarem, nieprawdaż? ;]

              Ostatnimi czasy, rankiem, kolekcjonuję odcinki "Podróży kulinarnych R. Makłowicza"; po Anglii i Szwecji, w tym tygodniu grasował na Zanzibarze:]

              Lepiej późno niż wcale, odkrywam takie świetności telewizyjne.

              Czy miałaś okazję śledzić te programy, Mała Ciekawostko? Może udało Ci się jakieś pomysły ekranowe naszego globtrotera gastronomicznego wcielić w czyn we własnym zakresie? :]
              • mala_ciekawostka Re: Mała Ciekawostko :] 18.06.23, 17:48
                Dzięki, Tobie też gratuluję:)!

                To prawda, w zimę zawsze się tęskni za latem;))

                Tak, robię czasami omlet francuski według przepisu z jednego z programów:)
                • grek.grek Re: Mała Ciekawostko :] 18.06.23, 18:27
                  mala_ciekawostka napisał(a):

                  > Dzięki, Tobie też gratuluję:)!

                  Cześć! :]

                  Dzięki!


                  > To prawda, w zimę zawsze się tęskni za latem;))

                  Jak w dialogu z "Tamtych dni...": - Co tu się robi? - Czeka się na koniec lata, - A zimą na lato? :]


                  > Tak, robię czasami omlet francuski według przepisu z jednego z programów:)

                  Rewelacja! Spodziewam się, że za każdym razem wychodzi znakomicie? :]

                  A jak oceniasz całość wykonania konceptu? [ja próbowałem oglądać także innych kucharzy, powielających formułę zaproponowaną, no jakoś żaden nie dorównuje, wg mnie, stylowi pana Roberta, nawet się nie zbliża wdziękiem]

                  Jak spędziłaś te urodziwe, ciepłe dni ostatnie, i poprzednie też? :] Czy miałaś okazję wybrać się na jakąś dłuższą wyprawę na tereny zielone i kwietne? :]
                  • mala_ciekawostka Re: Mała Ciekawostko :] 25.06.23, 10:19
                    Zawsze się udaje;)

                    Mi też styl p. Makłowicza podoba się najbardziej:)

                    Chodziłam na spacery, ale raczej pod wieczór, kiedy robiło się chłodniej;)
                    • grek.grek Re: Mała Ciekawostko :] 25.06.23, 12:37
                      mala_ciekawostka napisał(a):

                      > Zawsze się udaje;)

                      Cześć:]

                      Przepis doskonały! :]


                      > Mi też styl p. Makłowicza podoba się najbardziej:)

                      Widać, że po prostu lubi swoje zajęcie, podczas gdy inni pracują;] W ostatnim odcinku, jaki oglądałem, w piątek [TVP Rozrywka] grasował w Norwegii, na fiordach.


                      > Chodziłam na spacery, ale raczej pod wieczór, kiedy robiło się chłodniej;)

                      Mądrze!

                      Mnie dopadł pech i w środę, na okoliczność złapanej gumy w rowerze, wracałem do domu sześć km piechotą, w południe, przy 35 stopniach; polecam wszystkim miłośnikom sportów ekstremalnych;]

                      Wczoraj zaś rozegrałem pięciogodzinny maraton w Monopol.
                      Czy grałaś kiedyś? I jakie miałaś miałaś wrażenia?:]

                      I między tymi wyczynami jeszcze dwa quizy namierzyłeml; gotowa? :]

                      "Harry Potter" [dla mnie był to sprawdzian z zawartości czystego szczęścia, bo nie znałem odpowiedzi na żadne pytanie, strzelałem więc: i ustrzeliłem 6/18] :

                      www.edziecko.pl/edziecko/13,143484,13086,nawet-jesli-nie-czytales-ksiazek-o-harrym-potterze-na.html#do_w=54&do_v=949&do_st=RS&do_sid=1384&do_a=1384&s=BoxRozImg1

                      Ekranizacje polskiej literatury: [będę się chwalił, ostrzegam, wcelowałem 15/15, po raz pierwszy, a może i ostatni, przy czym w pyt.13 postawiłem na fart:)]

                      kultura.gazeta.pl/kultura/13,143499,5510,zgadniesz-tytul-ekranizacji-polskich-dziel-po-jednym-kadrze.html#do_w=54&do_v=949&do_st=RS&do_sid=1384&do_a=1384&s=BoxRozLink

                      Powodzenia i dobrej zabawy, Mała Ciekawostko!; napisz jak Ci poszło! :]
    • grek.grek 7:45 Stopklatka "Co lubią tygrysy" [1989] 02.06.23, 05:12
      Do boju w piątek! :]

      Pana bohatera zostawia żona, a on zamiast świętować popada w depresję! ;] Na sygnale przybywa więc kolega i wyciąga go za fraki na nocne tańce, śpiewańce i inne wygibasy, najlepiej w towarzystwie jakichś nowopoznanych wesołych dam, odznaczających się obyczajami o lekkości wprost proporcjonalnej do ciężaru gatunkowego sytuacji.

      Jak można sądzić, cała eskapada wieść będzie do odkrywczych wniosków pochwalnych dla instytucji małżeństwa? Jakkolwiek by o niej mówić, pod pozorami ofensywności ideologicznej, na polu preferowanych i sugerowanych modelów relacji damsko-męskich, Polska Ludowa, także na progu transformacji ustrojowej, była konserwatywna aż boleśnie.

      Grają: Krzysztof Kowalewski, Wojciech Pokora, Anna Chodakowska.
      Reżyseria: Krzysztof Nowak.
      • grek.grek 2:50 Stopklatka "Co lubią tygrysy" [1989] 04.06.23, 06:38
        Pana bohatera zostawia żona, a on zamiast świętować popada w depresję! ;] Na sygnale przybywa więc kolega i wyciąga go za fraki na nocne tańce, śpiewańce i inne wygibasy, najlepiej w towarzystwie jakichś nowopoznanych wesołych dam, odznaczających się obyczajami o lekkości wprost proporcjonalnej do ciężaru gatunkowego sytuacji.

        Jak można sądzić, cała eskapada wieść będzie do odkrywczych wniosków pochwalnych dla instytucji małżeństwa? Jakkolwiek by o niej mówić, pod pozorami ofensywności ideologicznej, na polu preferowanych i sugerowanych modelów relacji damsko-męskich, Polska Ludowa, także na progu transformacji ustrojowej, była konserwatywna aż boleśnie.

        Grają: Krzysztof Kowalewski, Wojciech Pokora, Anna Chodakowska.
        Reżyseria: Krzysztof Nowak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka