poppy_flower
17.09.05, 22:15
Wrona
Pewna wrona męża miała,
I wyfrunąć z jego cienia chciała.
Choć w gniazdku dwa pisklęta miała,
Na ekran telewizorów się pchała.
W jednym serialu zagrała,
Kilka utworów wyskrzeczała.
Tańczyć tylko potrafiła,
Z innym talentem się nie urodziła.
Pewną piosenkę nagrała,
I na wielką nagrodę chęć miala.
Do nadmorskiego kurortu wyfrunęła wrona,
Aby pokazać kim to nie ona.
W kolorowe piórka się ubrała,
Wśród słowików się pokazała.
Jednak śpiewać nie potrafiła,
I ze wstydu się spaliła.
Kanarek wszystkie ptaki oceniał,
Jak ją usłyszał to oniemiał.
I rzekł: "Jeżeli kogut orłem nie zostanie,
To wrona słowikiem się nie stanie.
Fruń Ty z powrotem do domu,
Boże chroń od takiego tonu!"
copyrights by KKK 2005