Gość: the4h. IP: 62.233.128.* 05.11.01, 16:04 Witam :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: me Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.proxy.aol.com 05.11.01, 16:08 Witam:) z predkoscia swiatla:)(no,moze prawie):) Momo a do Ciebie jeszcze nie pukal?? Odpowiedz Link Zgłoś
momog Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 05.11.01, 16:50 kochany Czwarty....wybacz, ale samowolnie założyłam temat z identycznym tytułem, bo myślałam,żeś poszedł precz i zachowałam się -jak widać- jak Zośka- Samośka. Ale oczywiście naprawiam swój błąd i juz piszę sprostowanie...ale wszystkiemu winna moja niedyspozycja...przyjm moje przeprosiny Momo...zawstydzona... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zygi Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.du.onolab.com 15.11.01, 22:16 Facet ale Ty jestes zalosny i niepotrzebny !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
momog Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 05.11.01, 16:58 Me, nie zrozumiałyśmy się, ty mówiłaś o swojej 19, a ja o swojej...no nic, jakoś może się znajdziemy... Pa! pa! zaraz idę do domku, brzuch mnie boli, głowa pęka i tęsknota trawi...brak atrakcji....i bajerów....Ptysiuuuuuuuu!!! Momo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.01, 20:56 No i co z wami??? Gdzie się podziewacie??? Ja już tu byłam trzy razy, a was nie ma ale jak sobie chcecie...nie to nie...a ja taka samotna....jeszcze czas jakiś... Ptysiu, buziaki...gorące... Twoja PA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mallina Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.*.*.* 05.11.01, 22:07 ja zerkam i pozdrawiam w nowym watku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: 62.233.128.* 06.11.01, 07:52 Witam Wszystkich :) Widzę, że po moim wczorajszym wyjściu posty posypały się okropiście ;) Ale z całą pewnością są to złe miłego początki. Szczególnie w ilości i długości postów brylują przedstawicielki naszej Polonii ;) Drogie Panie, czyżby miłość do czata zabiła w Was pragnienie realizowania się w Naszym wątku? Mam nadzieję, iż tak się nie stało. Muszę pochwalić Momo, która dzielnie stoi na posterunku i nawet założyła nowy wątek myśląc, iż ja tego nie uczyniłem. D. Momo Twoja postawa jest godna naśladowania i pochwały, nie masz zatem za co przepraszać. Co do Ptysia, to z całą pewnością ma strasznie dużo pracy i nie miał jeszcze czasu, aby tu zajrzeć, ale z całą pewnością to nadrobi. To by było tyle tytułem wstępu, w ten słoneczny, lecz mroźny poranek. Życzę Wszystkim miłego dnia i większej weny twórczej. Pzdr :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptys Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.chello.pl 06.11.01, 08:35 Witam wszystkich w nowym watku. Czwarty, ktorego cenie coraz bardziej, znowu ma racje. Takiego nawalu jeszcze w zyciu nie mialem. Ale ciesze sie ogromnie z nowego watku. Intensywnosc wizyt jest taka jaka jest - Czwarty pieknie to podsumowal odnoszac sie z wdziekiem do wspierajacej nas Polonii. Poniewaz jestem aktualnie wyprany z jakiejkolwiek weny /i jak to mowie myslac moglbym sobie tylko zrobic krzywde/ mam goraca prosbe do naszego Czwartego, aby zapodal jakis madry temat, ktory spowoduje, ze Kwiatuszki w Ogrodku zaczna z powrotem kwitnac, W Tobie Czwart nadzieje, Sprobuj, a to Ty bedziesz tanczacy z Kwiatuszkami. Pozdrowienia dla Wszystkich /dla PA z bajerami/ ptys Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.cezex.pl 06.11.01, 08:37 Drogi The4h.. Czat faktycznie jest zabójczym dla naszego wątku zarazkiem...Nie wiem gdzie podziewa się mallina, bo bedąc w odwiedzinach "u polonii spotkałam jedynie małą Me, a po Mallince to nawet zapach nie pozostał malinowy. Ja mam dziś sporo pracy do jedenastej, a potem - zobaczymy... Słucham zapalczywie radia kolor...to moje ulubione radio, w wakacje udało mi się wygrać namiot w konkursie, pt. Wakacje za jeden hit. Teraz śpierwa niejaka Magda Famm/nie wiem czy dobrze napisałam jej nazwisko?/, Ale ja idę zaraz zrobić sobie kawę, potem muszę przygotować trzy komplety materiałów szkoleniowych dla trzech nowych pracowników firmy - przyjeżdzają dziś na szkolenie. Dobrze że więcej dziś słońca - ale myślę że to takze zasługa Twoja, D.Czwarty - jakoś mozna na ciebie liczyć. Co do Ptysia - to faktycznie zapracowany - biedactwo - aż dziwne że nie zaznaczył swojej obecności na nowym wątku... No dobrze popisałam sobie z rana i narazie oddalam się w stronę czajnika Pozdrawiam dziewczyny, oraz Ciebie d. The4h /wraz z buziaczkiem bardzo porządnym i nie zalotnym, bynajmniej/. A dla Ptysia mam specjalne całuski - Kociaku mój, buziaczek taaaaki żeby zrobiło Ci się baaardzo gorąco/ i mi też rzecz jasna/ Momo - PA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żuczek Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 09:34 Czy ideą założenia tego wątku są pozdrowienia i inne uprzejmości? Może coś skrytykujmy. Chyba że są to prywatne pogaduszki. Tradycyjnie pzdr :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.cezex.pl 06.11.01, 10:27 Gość portalu: żuczek napisał(a): > Czy ideą założenia tego wątku są pozdrowienia i inne uprzejmości? Może coś > skrytykujmy. Chyba że są to prywatne pogaduszki. > Tradycyjnie pzdr :)) Miły żuczku, ten wątek jest absolutnie "pozytywny", zero krytyki, stanowi ciąg dalszy wątków zatytułowanych: 1. Grypsikuuuu...." 2. O wszystkim i o niczym" jeśli chcesz się dołączyć - z przyjemnością witamy - ale abyś wczuł się w atmosferę/ a jest wyjątkowa - momentami elektryzująca, powalająca, onieśmielajaca itd/ powinieneś przeczytać poprzednie tematy w/w. Chyba że zaproponujesz jakiś temat /ciekawy i na poziomie/wtedy nie czytaj tej pasjonujacej lektury, a w stosownym czasie zapoznasz się z resztę "domowników". Tradycyjnie dziękuję za pozdrowienia i odwzajemniam, narazie bez fajerwerków:))) Momo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.cezex.pl 06.11.01, 14:03 Hejka:((( Zaczynam się filozoficznie zastanawiać, co się dzieje z naszym wątkiem...jakiś zastój...cisza...spokój...nikomu się nie chce nic pisać, nikt nikogo nie uwodzi, nikt się nikim nie umawia, nikt nie ucieka przed natarczywością innej istoty....czyżby jesień ...więc rośliny popadły w stan wegetacji, a Ogrodnik odłożył narzędzia i "byle do wiosny"??? taaaaak, wszystko ma swój koniec, chociaż D. The4h pogodnie stwierdził,ze to złe miłego początki, ale jakoś narazie to tylko zły początek....a co dalej będzie...??? No nic, pozdrawiam Was, kochani...trochę rozczarowana Momo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: 62.233.128.* 06.11.01, 15:03 D. Momo! Nie rozklejaj się :) Jak to już Ptys kiedyś trafnie zauważył, nie liczy się ilość, ale jakość. Ponadto trzeba brać pod uwagę, iż nie zawsze jest czas, aby napisać coś interesującego. Ja na przykład byłem dzisiaj trochę zajęty i dopiero teraz wracam, żeby coś tu do Was napisać (i nie ręczę, iż będzie to interesujące). Zatem Momo - mniej filozofii, a więcej wiary w ludzi. Twoje "wszystko ma swój koniec" jest moim zdaniem zdecydowanie na wyrost. Ja (jak to już kiedyś powiedziałem) stoję na posterunku, Ty robisz nawet więcej, a Reszta też będzie pamiętać o swoim "pochodzeniu" ;) A co do uprawiania Ogródka, to niestety trzeba cierpliwie poczekać na Ogrodnika. Pozdrawiam serdecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.cezex.pl 06.11.01, 15:31 D.The4h... Jako doświadczony w bojach małżonek znasz czasowy zanik pozytywnego myślenia u kobiet...zwłaszcza gdy coś idzie nie po ich myśli. Jako 100% przedstawicielka owej wdzięcznej połowy świata, miewam czasem NIŻ TOTAL i wtedy gotowa jestem wygłosić niemal WIELKĄ IMPROWIZACJĘ żeby tylko zrzucić ciężar zalegający moje wnętrze wrażliwe i romantyczne:))) Ale wtedy pojawiają się na rączych rumakach tacy wspaniali rycerze jak Ty i wtedy wesprą /JEDYNIE/ dobrym słowem i swiat wydaje się być piękniejszy. Co my byśmy bez was zrobiły?? Momo...wielbicielka wspaniałych mężczyzn;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: 62.233.128.* 06.11.01, 15:40 >>>W innym wątku...<<< Gość portalu: Momo napisał(a): > Jak tam zabawa, zwana piłką nożną, my darling - The4h? to powiedz w końcu, kim > jesteś na tym boisku? Zabawa zwana piłką nożną sprowadza się umnie głównie do gry na hali, a tam trudno mówić o jakichś szczególnych pozycjach. Zasadniczo lubię strzelać bramki, co niby oznacza, że gram głównie z przodu, jednakże na hali trzeba być wszędzie ;) Od czasu do czasu gram na boisku jakieś sparingi i wtedy zdecydowanie jestem ustawiany w ataku, przy czym strona boiska jest mi zasadniczo obojętna (lewa noga jest niewiele słabsza od prawej). > A co do maxia- to faktycznie facet ma niespozyte siły, ale nie (p)oddam mu > się:)) - nie ma tak dobrze. I słusznie ;) > Pozdrawiam ciepło, buziak w czoło dla ciebie, a dla maxa...narazie nie:)) Dziękuję :) > M. nieco zniechęcona...ogólnie Momo, a co to za słowo "zniechęcona"? U mnie nie ma takiego w słowniku, tak więc i Ty wykreśl :) > Ps. zlituj się i wymyśl coś..... Co mam wymyślić? Pzdr :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.cezex.pl 06.11.01, 16:04 Milusiński Czwarty Ja też lubie strzelać bramki, ale nie mogę już niestety smigać po hali czy też boisku. Zresztą zawsze szalałam w grze w kosza. nawet dobrze mi szło, strzelałam najwięcej koszy - kto by pomyślał - skoro jestem niska, ale nazwyczaj skoczna:)) Ale kilka lat temu - miałam wypadek - na przejsciu dla pieszych zatrzymał się na mnie samochód - i nieżle mnie poturbował, ponieważ była zima a ja ubrana i opatulona, więc żyje, ale kiepsko by było - gdyby to było lato. w kazdym razie kolana mam - jakby to ująć - niezbyt nadające się do takich szybkich , zwrotnych gier, ale tańczyć moge i okropnie lubie...a juz myślałam,ze i to będzie niewykonalne. Co do tego słowa, co to niby nie istnieje w twoim słowniku, to postaram się aby i u mnie nie było takiej opcji, ale nie wiem czy tak szybko mi się to uda...no nic spróbuje w kazdym razie. wyrazy wdzięcznosci dla Twojej pełnej poświęcenia postawy Momo...odbijająca od dna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: 62.233.128.* 06.11.01, 16:25 D. Momo. Z wielkim bólem przeczytałem Twój ostatni post. Przykro mi, że spotkało Cię w życiu takie nieszczęście i nie możesz już w pełni korzystać z dobrodziejstw tego świata. Mam nadzieję, że za jakiś niedługi czas zrobisz sobie jakąś cudowną operację, która pozwoli Ci znowu pobiegać z piłką i powrzucać ją do kosza :) Życzę Ci tego z całego serca. Wracaj na powierzchnię - the4h. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.cezex.pl 06.11.01, 16:49 Gość portalu: the4h. napisał(a): > D. Momo. > Z wielkim bólem przeczytałem Twój ostatni post. Przykro mi, że spotkało Cię w > życiu takie nieszczęście i nie możesz już w pełni korzystać z dobrodziejstw teg > o > świata. Mam nadzieję, że za jakiś niedługi czas zrobisz sobie jakąś cudowną > operację, która pozwoli Ci znowu pobiegać z piłką i powrzucać ją do kosza :) > Życzę Ci tego z całego serca. > Wracaj na powierzchnię - the4h. Mój D. The4h - czyzbym zabrzmiała tak bardzo dramatycznie. Moge chodzić, pobiegać ( pochwale sie jeszcze, że swego czasu byłam najszybsza na 60 i 100 m.), potańczyć/ co jest dla mnie najistotniejsze/, a to że muszę po 10 minutach przestać grać w kosza bo mnie kolana bolą przez nastepne dwa dni, ze nie moge chodzić na siłownie i uprawiać aerobiku / próbowałam, ale niestety/, to tak poza tym wszystko w porządku. Zadna operacja mi nie pomoże, chyba że plastyczna, ale narazie nie widze takiej potrzeby:)))całkiem chyba niexle wygladam i moje nogi też - nawet sa zgrabne, ostatnio usłuszałam ,że mam klasyczną linie nóg - zabrzmiało to ciekawie, szkoda że nie było to akurat jakiś miły mężczyzna, a starsza pani...ale starsze panie nieraz wiedzą co mówuią, wszak to doświadzczone istoty. Od dna odbijam, dobrze, że nie zdążyłam wwiercić się w dno, bo miałabym niejakie trudności z wypłynieciem na powierzchnię. Ale mnie ogarnęła wena....ludzie...co to się dzieje.../samochwała w kącie stała i tak opowiadała.../ A prośbe o jakiś ciekawy temacik ponawiam, The4h...Robaczku...- uśmiech bez atrakcji... Momo....niemal uskrzydlona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: me Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.proxy.aol.com 06.11.01, 16:26 Witam serdecznie(z samego rana)! Po tych malych narzekaniach Momo czuje,ze musze sie usprawiedliwic,otoz wstalam dopiero dwie i pol godziny temu,a listonosz pukal do mnie juz kilka razy,wiec co by nie narobic zaleglosci,spieszylam przede wszystkim z odpowiedzia,a dopiero w nastepnej kolejnosci udzielam sie tutaj(i nawet radia jeszcze nie wlaczylam- niestety koloru nie maja,wiec poprzestaje na pogodzie). Mam nadzieje,ze moj post jest satysfakcjonujacy(dlugosc odpowiednia i jakosc nie najgorsza?),droga Momo i inni,ktorzy zechca zaszczycic nas swoja obecnoscia- do zobaczenia na" zdradzieckich"stronach sciskam Was mocno Wasza kochana me i Zuczka tez:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.cezex.pl 06.11.01, 16:51 Gość portalu: me napisał(a): > Witam serdecznie(z samego rana)! > Po tych malych narzekaniach Momo czuje,ze musze sie usprawiedliwic,otoz wstalam > > dopiero dwie i pol godziny temu,a listonosz pukal do mnie juz kilka razy,wiec > co by nie narobic zaleglosci,spieszylam przede wszystkim z odpowiedzia,a dopier > o > w nastepnej kolejnosci udzielam sie tutaj(i nawet radia jeszcze nie wlaczylam- > niestety koloru nie maja,wiec poprzestaje na pogodzie). > Mam nadzieje,ze moj post jest satysfakcjonujacy(dlugosc odpowiednia i jakosc > nie najgorsza?),droga Momo i inni,ktorzy zechca zaszczycic nas swoja obecnoscia > - > do zobaczenia na" zdradzieckich"stronach > sciskam Was mocno Wasza kochana me > i Zuczka tez:)) Me, dziecinko, to jedna z dłuższych twoich wypwiedzi - widzisz leniuszku, jak chcesz to potrafisz...więcej prosimy Momo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: 62.233.128.* 06.11.01, 17:04 Gość portalu: momo napisał(a): > Mój D. The4h - czyzbym zabrzmiała tak bardzo dramatycznie. Było bardzo dramatycznie i smutno :( Cieszy mnie jednak sposób w jaki mi odpowiedziałaś, który oznacza, że jest w porządku :) Ja ze swej strony kolejny raz zapewniam Cię, iż jeszcze lekarze tak wykombinują kiedyś z Twoim kolankiem, że będziesz robić co tylko dusza zapragnie! > Od dna odbijam, dobrze, że nie zdążyłam wwiercić się w dno, bo miałabym > niejakie trudności z wypłynieciem na powierzchnię. A to z jakieej przyczyny? ;) > Ale mnie ogarnęła wena....ludzie...co to się dzieje.../samochwała w kącie stała > i tak opowiadała.../ Nie bądź taka skromna, już wcześniej napisałem, że robisz dużo więcej niż tylko stoisz na posterunku :) > A prośbe o jakiś ciekawy temacik ponawiam, The4h...Robaczku...- uśmiech bez > atrakcji... Momo spójrz na temat naszego wątku. Sama się za nim opowiadałaś, a teraz chcesz więcej? ;) > Momo....niemal uskrzydlona Tylko nie odleć! ;) Pzdr dla Ciebie i Me :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 19:20 Gość portalu: the4h. napisał(a): > Było bardzo dramatycznie i smutno :( Cieszy mnie jednak sposób w jaki mi > odpowiedziałaś, który oznacza, że jest w porządku :) Ja ze swej strony kolejny > raz zapewniam Cię, iż jeszcze lekarze tak wykombinują kiedyś z Twoim kolankiem, > > że będziesz robić co tylko dusza zapragnie! nie wątpie ani przez chwilę że tak bedzie, ale najbardziej mi sie spodobało ze TY tak zdrobniale o moim kolanku...to takie urocze!! > > Od dna odbijam, dobrze, że nie zdążyłam wwiercić się w dno, bo miałabym > > niejakie trudności z wypłynieciem na powierzchnię. > > A to z jakieej przyczyny? ;) Ale czy pytasz o przyczyny wwiercania sie w dno czy też powody dla których już wypływam na powierzchnie? > > > Ale mnie ogarnęła wena....ludzie...co to się dzieje.../samochwała w kącie > stała > > i tak opowiadała.../ > > Nie bądź taka skromna, już wcześniej napisałem, że robisz dużo więcej niż tylko > > stoisz na posterunku :) no dobrze:)), wcale nie jestem skromna, czasem tylko tracę wiarę w swoje możliwosci, zwłaszcza jak mi na KIMŚ lub CZYMŚ zależy - potrafię popadać w skrajności - to moja słabość:((, ale poza tym jest OK.. > > > A prośbe o jakiś ciekawy temacik ponawiam, The4h...Robaczku...- uśmiech be > z > > atrakcji... > > Momo spójrz na temat naszego wątku. Sama się za nim opowiadałaś, a teraz chcesz > > więcej? ;) Bo jestem zachłanna, juz pisałam, jeśli mi na czymś zależy.. > > > Momo....niemal uskrzydlona > > Tylko nie odleć! ;) Bez pilota nie lecę:)) > Pzdr dla Ciebie i Me :) i nawzajem:) Po prostu momo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.cezex.pl 06.11.01, 16:57 ja tylko na chwilę, bo dostrzegłam iż moje udziały w naszym przekraczają 50 procent, jak narazie - oczywiscie - nie jestem zachłanna/ no.... moze na niektóre rzeczy nawet bardzo/więc chetnie podziele sie z kimś... narazie...ide na miasto..nocą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptys Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.chello.pl 06.11.01, 18:42 Witam wszystkich milosnikow wszystkich tematow, ale najbardziej Czwartego /zaraz za PA/. Wpadlem na chwile i zaraz wychodze, wroce pozno. I tak niestety bedzie juz do 26.11.2001. Jak wiecie /i Ty Czwart rowniez/ ten uroczy Ogrodek jest dla mnie jedyna praktycznie forma relaksu, uczty duchowej /zwlaszcza kiedy czytam posty autorstwa the4h/. Niestety nie jestem w stanie zadbac nalezycie o Ogrodek i bije sie w piers ma cherlawa/. Obawiam sie, ze bedzie ....KATASTROFA. Czwarty apeluje do Twoich.... a co tam... razcej unizenie prosze o dolozenie staran wiekszych do Ogrodka /popatrz ile Kwiecia moze chwastem zarosnac/ i przejecie /okresowe oczywiscie/ funkcji Ogrodnika. Mysle, ze zapodanie temaciku byloby wspanialym otwarciem z Twojej strony. Jako rasowy napastnik /powiem, ze uwielbialem gre na hali, a na boisku gralem w pomocy, a pozniej na stoperze/ z pewnoscia wykorzystasz sytuacje /zwlaszcza podbramkowa/. Wierze w Twoj ciag na bramke. Wkladaj glowe tam, gdzie inni obawiaja sie wlozyc noge. Jezeli moj apel nie odniesie skutku to ...../sam wstaw cos, co najbardziej bedzie pasowalo w danej chwili/. buziaczki ptys Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 19:10 Ptysiu, moje ty kochanie! Tak mi Cię szkoda,żeś zapracowany, obawiam się tylko, czy bedziesz miał siły na cokolwiek innego - no wiesz.... Wszak stresy i nadmiar pracy powodują kłopoty w niektórych sprawach..no nic pozyjemy..zobaczymy . I pewnie już Cię nie ma w domu i nie napiszesz nic więcej pokrzepiającego...i zapierajacego dech w piersiach... A ja za Toba troszkę ..no wiesz...tęsknię... Buziaki na wsparcie - z atrakcjami... PA- nieco rozkojarzona Ps. pojutrze będe miała nowe okulary, mam nadzieję że wreszcie ujrzę świat w ostrzejszych zarysach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mallina Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.*.*.* 06.11.01, 19:12 no ale niezle poszlo:))) musze sie sprezyc i tez cos tu w koncu zdzialac! pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT ....- DO Ptysia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 22:02 Dobry wieczór, albo po prostu...witaj! trochę brakuje mi zamszowego głosu...ale moze ja już się uzalezniłam? w zeszłym tygodniu duże dawki w małych odstępach czasu, a teraz jak na lekarstwo...cięzkie jest zycie...no ale dobrze, jakos to zniosę...chyba ze wcześniej nastąpi taki głód, jak to niektórzy mówią...KATASROFA.. Nie przemęczaj się, słodki... Całuski...spokojne, bo nie mam napędu.. Dzisiaj ..po prostu Momo, nie czuję się aksamitnie Odpowiedz Link Zgłoś
momog Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 07.11.01, 07:48 WITAM!!! Posterunkowa Momo, dziś wcześniej..zajęła strategiczną pozycję. skoro ktoś ma być pierwszy w dniu dzisiejszym, to czemu nie ja..zaczynam się powoli przyzwyczajać ze rozmawiam po większej części ze sobą, jeszcze po mnie z kaftanem nie przyjechali więc nie jest najgorzej. D. the4h - jako ulubieniec Ptysia musisz chyba faktycznie zaopiekować się mną i innymi/ których jakoś brauje ostatnio/ i roztoczyć pieczę nad rozpierzchającą się gromadką. Udzielaj się na forum częściej, aby Ptysiowi było miło czytać twoje posty, wszak, jak zauważył wczoraj szczególnie delektuje się Twymi wypowiedziami. Ptysiu, mój miły, życzę Ci miłego dnia, nie przepraowuj się, nie daj się wykorzystywać / no chyba ze jakiejś brunetce albo miedzianowłosej - bo coś mi się o uszy obiło, że ten kolor też Ci się podoba - czy to prawda?/ Więc mili moi, pozdrawiam Was obu i przesyłam buziaki na rozgrzewkę...kto chce z bajerami? Wasza Momo - posterunkowa.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: 62.233.128.* 07.11.01, 11:03 momog napisał(a): > WITAM!!! Witaj Momo i Pozostali :) > Posterunkowa Momo, dziś wcześniej..zajęła strategiczną pozycję. Widziałem wcześniej zajętą przez Ciebie pozycję dzisiejszego dnia ;) Uprzedzając Twoją ripostę, przyznam się, że ja również byłem tam wcześniej. Wynika to (w moim przypadku) z prozaicznej przyczyny, iż "tam" wystarczy parę słów, a Nasz wątek zobowiązuje (mnie) do czegoś więcej. Szczególnie, nie mogę sprawić zawodu Ptysiowi, którego jedyną rozrywką jest uczestnictwo - nawet bierne - w Naszym wątku, a ponoć każdy mój post czyta niemalże z wypiekami na twarzy ;) > skoro ktoś ma być pierwszy w dniu dzisiejszym, to czemu nie ja..zaczynam się > powoli przyzwyczajać ze rozmawiam po większej części ze sobą, jeszcze po mnie z > kaftanem nie przyjechali więc nie jest najgorzej. > D. the4h - jako ulubieniec Ptysia musisz chyba faktycznie zaopiekować się mną i > innymi/ których jakoś brauje ostatnio/ i roztoczyć pieczę nad rozpierzchającą > się gromadką. Udzielaj się na forum częściej, aby Ptysiowi było miło czytać > twoje posty, wszak, jak zauważył wczoraj szczególnie delektuje się Twymi > wypowiedziami. D. Momo - nie rozmawiasz sama ze sobą. Nawet jeśli kolejne 10 postów będzie Twojego autorstwa, to i tak zawsze otrzymasz odpowiedź, a już z całą pewnością ja Ci jej udzielę :) Ptys, poprzez lekką prowokację, chce sprawdzić, czy nie będziesz domagać się uznania w jego oczach, za to, co robisz w tym wątku. On widzi Twoją pracę i myślę, że docenia ją o wiele bardziej niż moją, jednakże lubi zabawę z Naszymi uczuciami - mnie podbudowując, a Ciebie niby pomijając ;) Co do opieki nad Wami, to uważam, iż takowa jest zbyteczna. Każda z Was radzi sobie doskonale, a Ty wręcz wyśmienicie :) Co prawda niektórzy wciąż błądzą i nie wcielają w życie swoich zapowiedzi, ale z czasem się to zmieni. > Więc mili moi, pozdrawiam Was obu i przesyłam buziaki na rozgrzewkę...kto chce > z bajerami? Cóż za pytanie! Jeden z nas ;) Ten co nie ma 4 w xywce :) Widziałem również, że wciąż powraca jak bumerang sprawa tematu przewodniego, który miałby (niby) inspirująco wpłynąć na Nasze Grono. Kolejny raz odbijam tę piłeczkę, gdyż nie ustaję w przekonaniu, że niewiele to zmieni. Może chwilowo zwiększy aktywność, ale potem znowu wróci stare. Wątek musi się toczyć własnym życiem, żadne sztuczne stymulacje mu nie pomogą. Jego siła tkwi w Nas, a nie w tematach - te mają inne wątki, które z czasem zawsze zamierają. Pozdrawiam serdecznie :))) the4h. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mallina Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.*.*.* 07.11.01, 11:39 bladzic ludzka rzecz the4h :-))) nadmiar wszystkiego chyba.. pogoda brzydka irka niema czemu niewie nikt pryzgotowania do wyjazdu do polski trwaja.. chaos... pozdrawiam!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: 62.233.128.* 07.11.01, 11:47 Witaj Mallino!!! Wracaj do Kraju (ale czy będziesz miała internet?). Czadowego koncertu :) Jak wygram bilet to też się zjawię ;) Pzdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mallina Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.*.*.* 07.11.01, 11:58 the4h!!! wygraj..wygraj..wygraj..!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jade na tydzien..internet chyba tylko okazyjnie jak odwiedze znajomych co taki maja*lol :-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: 62.233.128.* 07.11.01, 12:05 Gość portalu: Mallina napisał(a): > the4h!!! > wygraj..wygraj..wygraj..!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No cóż, nie mam chyba wyjścia i wygram ;) > jade na tydzien..internet chyba tylko okazyjnie jak odwiedze znajomych co taki > maja*lol > :-))))))) Zaglądaj do nas... Pzdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: 62.233.128.* 07.11.01, 12:43 Widzę, że nie było dzisiaj zbyt dużego ruchu w czasie mojego pobytu, który dobiega już końca. Czuję, że moje słowa, albo nie trafiły na zbyt podatny grunt, albo wszyscy są strasznie zajęci (nawet Momo się nie odezwała!). Pzdr dla Wszystkich i do jutra :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.cezex.pl 07.11.01, 13:20 Twój poranny/ bagatela...o 11:03/ post powalił mnie swoją siłą wyrazu, az do tej pory zbierałam sie po takim wstrząsie - pozytywnym -oczywiście:)) Nie dziwie się Ptysiowi,że zaczytuje się w twoich postach. O takich ludziach jak Ty mówi się, że mają lekkie pióro...to faktycznie uczta dla ducha...jestem pod wrażeniem, Mistrzu:)) Dostrzegam w tobie coraz więcej talentów, a jakich, to pozostawię dla siebie...miło o nich porozmyślać..-)) Czy dobrze zrozumiałam,ze masz dziś mecz - jeśli tak, to duchem bedę obecna na widowni i pokibicuje Ci z przyjemnoscią, mam nadzieje,ze rozgromicie przeciwników, niech wiedzą że mają do czynienia z nie byle kim, a z Naszy Kochanym The4h:)) Szkoda,ze dziś już się nie spotkamy, ale postanowiłam zmniejszyć ilość swoich wypowiedzi, bo nie chcę,żeby potem Ktoś pisał,ze próbuję robić na innym Kimś wrażenie - zauważ D. The4h, ze robię mniejsze wrażenie swiomi dziesiatkami postów, niż Ty jednym, ale za to JAKIM!!!!!!!!! wszak - jak to już zostało zauważnone co najmniej dwukrotnie...liczy się JAKOŚĆ a nie ILOŚĆ. Siostrzane buziaki...skoro nadal jesteś taki stanowczy, zresztą, nie mogę być nielojalna...;)) Momo...milcząca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: momog Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.cezex.pl 07.11.01, 15:53 To jeszcze raz ja... Chciałam jedynie podnieść ku górze nasze rozmówki. I po przemyśleniu, zgadzam się co do tematu wiodącego...sam w sobie jest zachetą do dyskusji o wszystkim, co wydaje się być godne uwagi i każdy z nas może przecież zainicjować jakąś dyskusje bez podawania tytułu... Kończę na dziś i niestety dopiero do jutra... dziewczyny, trzymajcie się... Czwarty, mam nadzieję że nie na darmo trzymałam kciuki... Ptysiu...ochchchchch...no po prostu...słodki buziak... Momo Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 07.11.01, 23:22 no z powodu Irka biednego nieco sie obsunelismy..poniewaz mam glupia awarie:((( zajrzalam i postanowilam podciagnac watek.. Odpowiedz Link Zgłoś
momog Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 08.11.01, 09:55 witajcie.... The4h - jestem BEZNADZIEJNA - tylko nie pytaj czemu i nie zaprzeczaj...wiem co mówię.......i dzisiaj nie robię nic innego od 10 minut jak tylko upodabniam się do pogody za oknem, jeśli zamieszczę u Nas dziś jakiś wiersz to się nie zdziw...ale czuję wenę , nic innego zresztą zrobić nie mogę, mam tajfuny w głowie,czuję jakbym dostała cegłą /w przenośni dostałam/. I najbardziej się boję że stracę coś baardzo cennego, coś co jest dla mnie ogromnie ważne i pozwala patrzeć na życie radośniej:((((((((((((( Tylko proszę mnie nie pocieszać, bo nic to nie da((((((((( Zawracam do dna.......bye, bye.. M. Odpowiedz Link Zgłoś
momog Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 08.11.01, 10:40 ...I JESZCZE LECI TAKA SUPER PIOSENKA..."KIEDY MĘŻCZYZNA KOCHA KOBIETE" Ale Momo nie moze płakać...musi być silna.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: 62.233.128.* 08.11.01, 10:47 momog napisał(a): > witajcie.... Witajcie, szczególnie Ty Momo :) > The4h - jestem BEZNADZIEJNA - tylko nie pytaj czemu i nie zaprzeczaj...wiem co > mówię....... Zaprzeczę - NIE JESTEŚ BEZNADZIEJNA. Jesteś wartościową osobą i nic tego nie zmieni. Żadna wpadka nie może się położyć cieniem na Twojej osobowości. > i dzisiaj nie robię nic innego od 10 minut jak tylko upodabniam się > do pogody za oknem, To pomaga, jednakże nie może trwać wiecznie. Musisz powoli zaczynać myśleć o tym, że to co się stało, po prostu się stało i już nic tego nie zmieni. Wiem, że pomyślisz, iż łatwo mi tak pisać, kiedy nie jestem na Twoim miejscu i nawet nie wiem co się stało. Ja mimo wszystko próbuję się wczuć w to co Cię spotkało, mam w głowie pewne myśli, które Ty zweryfikujesz, gdy będziesz miała ochotę napisać coś więcej. > jeśli zamieszczę u Nas dziś jakiś wiersz to się nie > zdziw...ale czuję wenę , nic innego zresztą zrobić nie mogę, mam tajfuny w > głowie,czuję jakbym dostała cegłą /w przenośni dostałam/. Momo, na Twoje wiersze każdy z Nas czeka z utęsknieniem i nikt się im nie dziwi :) Tajfuny natomiast musisz przegonić :) > I najbardziej się > boję że stracę coś baardzo cennego, coś co jest dla mnie ogromnie ważne i > pozwala patrzeć na życie radośniej:((((((((((((( Tu dochodzimy do setna sprawy, czyli tego co Cię tak strasznie zdołowało. Pozwól zatem, że spróbuję zidentyfikować co to było. Moim skromnym zdaniem pod słowami "bardzo cennego" może się kryć, albo bliska osoba, albo praca. Mimo wszystko mam nadzieję, iż się mylę i będzie to coś innego, bardziej błahego. Co by to jednak nie było, mam nadzieję, że wszystko się jakoś odkręci i znów "dojrzysz słońce na niebie". > Tylko proszę mnie nie pocieszać, bo nic to nie da((((((((( D. Momo, a myślisz, że będziemy bezczynnie patrzeć jak dzieje Ci się krzywda? Po to jesteśmy, by Cię wspierać nie tylko w dobrych, ale i również złych momentach Twojego życia. > Zawracam do dna.......bye, bye.. W tył zwrot! I na powierzchnię, tam na Ciebie czekamy :) Pozdrawiam :)))) the4h. Odpowiedz Link Zgłoś
momog Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 08.11.01, 11:13 D.The4h... Dziękuję...jesteś wspaniałym towarzyszem...(nie mylić z CCCR);-)) Wiem, że to co się stało, to się nie wróci...paradoks polega na czymś innym...ale nie bardzo mogę pisać o tym na forum, i bynajmnie nie chodzi o pracę.Akurat ta dziedzina życia, nieraz bardzo stresująca i męcząca, nie wywołuje u mnie takich reakcji, a już napewno nie jest siłą motoryczną dla moich erotyków( to by dopiero było śmieszne, albo tragiczne.....-kaftan murowany):-)) Widzisz, K.The4H (wybacz zmianę liter z D. na K.), ja lubię, albo raczej mam zdolności aby komplikować sobie życie, zwłaszcza w dziedzinie emocjonalno - duchowej, wiem jakie konsekwencje przynoszą pewne nasze decyzje, zachowania, a mimo to pcham się jak ślepiec w kłopoty i żeby to później mnie jedynie dotyczyło - mówię o reperkusjach - to pół biedy - ale "że do tanga trzeba dwojda"...więc nie tylko mi cegły na głowę moją zwariowaną spadają...((. A z drugiej strony chciałabym i chyba chyba jestem osobą, która nie chce krzywdzić innych ani tym bardziej celowo wplatywać w kłopoty, a jednak... Naranie nic więcej nie napiszę, jedynie jeszcze raz to jedno magiczne słowo: D Z I Ę K U J Ę !!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: 62.233.128.* 08.11.01, 11:38 D. Momo, muszę szczerze przyznać, iż Twój post nie pozostawił mi zbyt wielkiego pola do popisu. Widzę jednakże, że ma to związek z tym, na co bardziej stawiałem. Uznaję Twoje prawo do prywatności i nie będę Cię męczył o żadne szczegóły, jeśli jednak czujesz potrzebę do zrzucenia tego z siebie w innym miejscu to jestem do usług (chyba wiesz, w którym). Mam nadzieję, że powoli wypływasz i wszystko będzie OK. Pzdr :) the4h. Odpowiedz Link Zgłoś
max999 Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 08.11.01, 11:39 tak tak momo podpisuje obiema rękami po the4h i uszy do góry jutro będzie lepiej:)) Odpowiedz Link Zgłoś
momog Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 08.11.01, 12:14 D.The4h.... Masz rację,że każdy ma prawo do prywatności / ty przodujesz w tym, nieprawdaż - apropos swoją drogą śmiesznie wyglądała początkowa faza naszej znajomości/ Jednak w tym przypadku chodzi nie o moją prywatność , a moje kompetencje, by mówić o tym , kończą się akurat w tym miejscu... Najbardziej boli mnie świadomość, że ta duga osoba może mieć więcej problemów niż ja...a tego własnie nie lubię, aby ktoś miał więcej kłopotów niż ja...bo jestem bezsilna i niewiele - lub nic - nie mogę zrobić:))) A jeszcze garsze jest to, że tak naprawdę...to uważam ze to faktycznie moja wina...... gdybym była niepiśmienną analfabetką...wtedy...problem by nie istniał...a to ci dopiero filozofia...mająca jednak baaardzo głęboki sens. Narazie tyle mojego....filozofowania na temat sensu...życia Momo.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: 62.233.128.* 08.11.01, 12:18 momog napisał(a): > D.The4h.... > > Masz rację,że każdy ma prawo do prywatności / ty przodujesz w tym, nieprawdaż - > apropos swoją drogą śmiesznie wyglądała początkowa faza naszej znajomości/ > > Jednak w tym przypadku chodzi nie o moją prywatność , a moje kompetencje, by > mówić o tym , kończą się akurat w tym miejscu... > Najbardziej boli mnie świadomość, że ta duga osoba może mieć więcej problemów > niż ja...a tego własnie nie lubię, aby ktoś miał więcej kłopotów niż ja...bo > jestem bezsilna i niewiele - lub nic - nie mogę zrobić:))) > A jeszcze garsze jest to, że tak naprawdę...to uważam ze to faktycznie moja > wina...... gdybym była niepiśmienną analfabetką...wtedy...problem by nie > istniał...a to ci dopiero filozofia...mająca jednak baaardzo głęboki sens. > > Narazie tyle mojego....filozofowania na temat sensu...życia > > Momo.... D. Momo, chyba nie chodzi w tym całym zamieszaniu o osobę, którą poniekąd znam?! Odpowiedz Link Zgłoś
momog Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 08.11.01, 12:44 Gość portalu: the4h. napisał(a): > > D. Momo, chyba nie chodzi w tym całym zamieszaniu o osobę, którą poniekąd znam? > ! D.The4h - zaczynam sie ciebie bać.....skąd taki wniosek???? Odpowiedz Link Zgłoś
momog Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 08.11.01, 13:35 D. The4h... tak mnie zaintrygowałeś swoją odważną koncepcją,ze nie mogę się doczekać kiedy wrócisz, by zaspokoić moją ciekawość... Aż nie mogę pracować z wrażenia...co za dzień...co chwila jakaś niespodzianka... Aaaaaaaaaaaaa....WIEM....to jest prowokacja...albo raczej....zaproszenie do dyskusji...dla domniemanej "ofiary" w mojej tragedii... Brawo..zaczyna sie robić ciekawie:)) Momo...siedząca jak na szpilkach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: 62.233.128.* 08.11.01, 14:40 D. Momo! Po prostu brak mi słów (nie wiedziałem, że tak szybko nastąpi ten moment). Informacje, które dochodzą do mnie różnymi kanałami (!) ścinają mnie z nóg. Jestem w wielkiej kropie i znam tylko jedno miejsce, gdzie mogę o tym powiedzieć. Czekam tam. Daj jakiś znak. Pzdr :) P.S. Co do mojej "odważnej koncepcji", to szczerze powiedziawszy, sam nie wiem jaką miała wywołać reakcję ;) Odpowiedz Link Zgłoś
momog Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 08.11.01, 14:52 Gość portalu: the4h. napisał(a): > D. Momo! Po prostu brak mi słów (nie wiedziałem, że tak szybko nastąpi ten > moment). D.The4h..jaki moment...zeby to chociaż był jakiś moment, co by było mozna wspminać z dreszczem rozkoszy...nie było momentów...SZKODA!!! Informacje, które dochodzą do mnie różnymi kanałami (!) Jakie kanały....???? ścinają mnie z > > nóg. terza to TY mnie ściąłeś z nóg..((( Jestem w wielkiej kropie i znam tylko jedno miejsce, gdzie mogę o tym > powiedzieć. Czekam tam. Daj jakiś znak. Niestety, z pracy ani rusz...wciąż tylko widzę.."próba połączenia z serwerem zakończona prażką... > Pzdr :) > > P.S. Co do mojej "odważnej koncepcji", to szczerze powiedziawszy, sam nie wiem > jaką miała wywołać reakcję ;) Chyba piorunującą!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam, Momo..chyba umrę na zawał... Odpowiedz Link Zgłoś
momog Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 08.11.01, 16:02 wybiła Czwarta...drogi Czwarty...nic tu po mnie...do usłyszenia ...tam...gdzie mnie zaprosiłeś... Pa!Momo.... omdlewająca..z nadmiaru wrażeń mijajacego dnia...i wirtualnych i innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 21:35 Dobry(?) wieczór Wam, moi mili! Przyznam, że czuję się dziś skołowana, jakby mnie przepuszczono przez wyżymaczkę/czy nie palnęłam błędu?/ Czwarty stwierdził że nasz wątek musi toczyć się swoim życiem...i jak widać się toczy...ale pytanie: czyim życiem? Póki co moje udziały nie spadły... Pozdrawiam Was wszystkich, tradycyjnie, gdyż życie toczy się dalej: dziewczyny -buziaki, szkoda,ze was nie spotkałam dzisiaj D.The4h - dobrze żarło i zdechło - mieliśmy pogadać i nici z planów... Ptysiu - ty sam wiesz...po prostu...co najlepsze, śpij dobrze Wasza Momo(czasem aksamitna) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mallina Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.*.*.* 08.11.01, 23:24 momo, napisalm cos do ciebie w drugim z watkow.. Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 09.11.01, 09:11 Witam!!! Wychylam głowę na powierzchnię i co widzę? Jak okiem sięgnąć - NIC.Przecieram oczy? nadal pustka...poczekam jeszcze chwilę - moze ktoś w oddali zamajaczy i podpłynie aby mi potowarzyszyć...wszak, jak już kiedyś napisałam: nadzieja umiera ostatnia!!! Czasem człowiek ma różne fantazje, szczególnie rano...Pomyślałam więc ,że ubiorę w słowa, to co mi się plątało po główce dziś rano: "Przytulasz mnie mocno do siebie, całujesz zmysłowo za uchem, głaszczesz mnie lekko po twarzy i szepczesz zamszowo i czule.. Pieszczota Twoja tak bardzo rozpala we mnie pragnienia.. Tak pragnę być blisko przy Tobie, tak pragnę z Toba spełnienia... Zaprowdź mnie, Miły na Olimp, niech rozkosz nam zawładnie. Daj rękę i pozwól się porwać.. ..i zobacz, jak bardzo Cię pragnę.." Podpisu nie będzie, gdyż i tak wiadomo, co mogłabym pod wierszem napisać..)) A wracajac na ziemię, odebrałam wczoraj okulary - miały być super - a ja nic nie widzę, obraz zamazany, jest mi źle, niedobrze, boli mnie głowa i do tego wszystkiego z niecierpliwoscią na coś czekam... Buziaki Wasza Momo...aktualnie ociemniała niemalże.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: 62.233.128.* 09.11.01, 10:21 Witajcie! Melduję się tylko na chwilkę by się przywitać, bo zaraz muszę wyjść, na jakiś bliżej nieokreślony czas. D. Momo - jak zwykle śliczny wierszyk :) Ty je tak wymyślasz na poczekaniu? Humor widzę, że ciut lepszy, jednak dostrzegłem niepokojące wieści na temat okularów. Kto je robił?! Reklamować! ;) To niestety tyle tytułem wstępu :( Później może będzie więcej. Pozdrawiam Was wszystkich :) the4h. P.S. Momo coś mi mówi, że masz coś w jednej ze skrzynek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.cezex.pl 09.11.01, 11:25 Zaraz muszę wyjść...i nie wiem czy wrócę do pracy w dniu dzisiejszym, może ok.14:30. No cóż, wena dopada mnie w różnych miejscach i o bliżej niesprecyzowanej porze.. Mam dziś kamień w żołądku, intuicja mnie informuje od rana,że ...nie jest dobrze..i bardzo się martwię...ale nie o siebie, o siebie zacznę się martwić później, może za kilka dni... Pozdrawiam serdecznie mojego ULUBIONEGO P. - którego bardzo brakuje na forum i nie tylko...nieśmiałe buziaki..Ptysiu D.the4h - znajdź coś dla siebie na poczcie;) Mallino, Me (apropos - co się z tobą dzieje???) - miłego dnia A żeby zakończyć tak optymistycznie, zaśpiewam, parafrazując nieco, piosenkę Hanny Banaszak: "W naszy magicznym wątku wszystko się zdarzyć może, same zmyślają się historie, sam się rozgryza orzech..." Nic dodać nic ując...co się jeszcze wydarzy??? I czy ten orzech, który mam do zgryzienia, sam faktycznie zechce się rozgryźć?? Momo...niespokojna o najbliższą pszyszłość.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.cezex.pl 09.11.01, 11:43 Już naprwdę ide, ale dbając o swoje udziały, aby przypadkiem nie spadły poniżej normy, wpisuję 56 posta i nadal 50% moje... taaak, to właśnie przykład wisielczego humoru, który, jesli do wieczora nic się nie zmieni, przeistoczy się w ...no...nawet mi zabrakło skali...niedobrze:(( Narka... Momo...nieżywa..(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mallina Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.*.*.* 09.11.01, 13:21 nie jest zle:))) jutro jade..wlasnie wstalam niedawno siedze tu patrze na czat niemiecki a on dalej zbanowany!! rece opadaja! puscilam sobie za to muzyke glosno i wyraznie..:-))) pozdrawiam obecnych i nie obecnych Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 09.11.01, 19:03 Hej!!!!!Kochane istoty!!! Czyli: Me, Mallinko,D.The4h, no i ...PTYSIU! Co prawda miałam być w innym miejscu o tej godzinie, ale nie wyszło....mówi się trudno i kocha się dalej(tak mówią)... dlatego pomyślałam sobie, że podciągnę temacik do góry, żeby było go lepiej widać i może ktoś tu jeszcze dopisze kawałek swojej historii... Buziaki dla wszystkich, dla kazdego oczywiście inne...podzielcie się sami, asortyment jest duży;-)) Momo (aksamitna...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptys Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.chello.pl 09.11.01, 19:50 Uff, jak dlugo mnie nie bylo, ile czasu juz bez tej uczty duchowej. Mialem starsznie ciezkie dni, zarowno od strony zawodowej - masa pracy i emocjona;lnej - duza wpadka, a wrecz KATASTROFA. Czuje sie wybitnie po ...japonsku, czyli jako tako, a nawet gorzej. Wlasnie wrocilem z pracy... i oczywiscie na koniec tygodnia musialem juz zajrzec.. i co widze. Czwarty - blyskotliwy jak zawsze i mistrz szermierki slownej /biedna Perelka A. co mu tak dzielnie stawal i... polegla/, Mallina - energiczna, zdecydowana i konkretna /kak nastajaszczaja Giermanka/, oj balbym sie z nia zostac sam na sam... a tak w ogole to jaki to koncert w Katowicach /Mallina czyzbys pochodzila ze Slaska, bo jezeli tak, to .... nie recze za siebie/ Maxio - raczej nieznany, ale wybitnie techniczny no i PA moja ulubiona, cos z duzymi problemami, cierpie razem z nia, a tak apropos snilo mi sie ze spaceruje z nia po Paryzu i rozmawiamy po francusku i jest nam bardzo dobrze, no ale pomarzyc ... i to po francusku... Na rzaie udaje sie na zasluzony .... i bede zagladal w czasie weekendu... duza buzka /dla niektorych z bajerami i atrakcjami/ ptys Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 09.11.01, 21:16 Dobry wieczór! Warto było zajrzeć raz jeszcze do Nas...i kogo to moje piękne oczy widzą? Ptysia, we własnej osobie. No co Ty, Ptysiu, tobie też jakieś cegły na głowę spadają???? Nie wystarczy, że ja jestem specjalistką od kłopotów??? Tak całkiem to chyba nie poległam w boju z D.The4h...w każdym razie jeszcze się trzymam... Ale, popełniłeś małe fo pa (wybacz fonetykę)- jeśli już chcesz porozmawiać po francusku - ale zapomniałeś chyba o kimś w swoim poście. Nie powiem Ci, sam się domyśl... Co do spaceru po Paryżu...nooooo!chętnie, tylko kiedy? Tak mnie zainspirowałeś, że coś mi w głowie znowu zaświtało: "...Dotykasz mnie... ..drżeć zaczynam... ..całować chcesz... wargi już rozchylam. Pieścisz delikatnie ..krzyczy moje ciało, serca biją mocno... juz pragniesz mnie całą. ..zatracam się.. i tonę w twych ramionach nasze ciała płoną ..weź mnie...jestem Twoja" Widzisz, Ptysiu, jak dobrze,że zajrzałeś tu...)) Na tym kończę i nie zapominając o nikim, mówię :dobranoc!!słodkich snów, w jakim tylko języku chcecie...)) Wasza Momo....rozmarzona.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptys Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.chello.pl 09.11.01, 22:01 do Momo, Nie wiem o kim zapomnialem, podpowiedz prosze? ide spac buzki dla wszystkich ptys Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mallina Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.*.*.* 09.11.01, 22:28 jade na koncert Rammstein i tak zgadza sie jestem ze Slaska..pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chwast Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.*.*.* 10.11.01, 01:19 Wyplewcie, poki sie nie rozsial jeszcze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mallina Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.*.*.* 10.11.01, 01:22 Chwascie to jest porzadny watek ale gdyby nie to to bym powiedziala ci jak sie pleni chwasty...:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Camel-ka Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.przemet.sdi.tpnet.pl 19.11.01, 12:08 Do Ogrodu wiatr dziś przywiał ...ot!...wróżkę i z nad stawu mgłę. Jej mleczny opar zalał wszystko. Wróżka jest aksmitna , cytrynowo-pomaranczowa. Pachnie też aksamitnie, cytrynowo,pomarańczowo... Dotyka mnie , delikatnie muskając dłonią listki. Pachnie szczęściem i życzliwością..., jak Momo. W jej złotej poświacie- czuję jak rosnę! Podaje mi dłoń - Camel-ko, chodż, pokażę ci Ogród ! Płyniemy, tuż nad ścieżką, otulone mgłą.Nagle oślepia mnie słońce! Powietrze tu drga z gorąca . Równym szeregiem stoją roslinki.Wysokie , z pięknymi zielonymi liśćmi. Powietrze tu duszne , słodkie. Jestem mniejsza więc podnoszę głowę , słodki zapach odurza mnie coraz bardziej...,słyszę dżwięki...cudne...coś szemrze , dzwoni ...i sto , czerwonych , nabrzmiałych ust - pod kazdym lisciem... Muzyka , ktora płynie z ich malinowej czerwieni , otacza mnie z kazdej strony.Wysokie , niskie, brzęczące , dzwoniące nutki - słowa : - A Camel-ka to kto ?! , a Camel-ka to.... , a Camel-ka.... Zbliżam twarz do karminowo-czerwonych perełek ... ,"mallinowe " , słodkie , pyszne krople spadają do moich ust , muskają je, toczą się po brodzie... zmieszane z muzyką... - Mallina !!! - Mallinaaaaaaa.......! ! ! Złota , cytrynowo - pomarańczowa Momo, usmiecha się aksamitnie. - chodżmy już z "Mallinowego" chruśniaka..., musisz zobaczyć cały Ogród . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Camel-ka Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.przemet.sdi.tpnet.pl 19.11.01, 12:32 Do Ogrodu wiatr dziś przywiał ...ot!...wróżkę i z nad stawu mgłę. Jej mleczny opar zalał wszystko. Wróżka jest aksmitna , cytrynowo-pomaranczowa. Pachnie też aksamitnie, cytrynowo,pomarańczowo... Dotyka mnie , delikatnie muskając listki. Pachnie szczęściem i życzliwością..., jak Momo. W jej złotej poświacie- czuję jak rosnę! Podaje mi dłoń - Camel-ko, chodż, pokażę ci Ogród ! Płyniemy, tuż nad ścieżką, otulone mgłą.Nagle oślepia mnie słońce! Powietrze tu faluje i drga z gorąca . Równym szeregiem stoją roslinki.Wysokie , z pięknymi zielonymi liśćmi. Powietrze tu duszne , słodkie. Jestem mniejsza więc podnoszę głowę , słodki zapach odurza mnie coraz bardziej...,słyszę dżwięki...cudne...coś szemrze , dzwoni ...i sto , czerwonych , nabrzmiałych ust - pod kazdym lisciem... Muzyka , ktora płynie z ich malinowej czerwieni , otacza mnie z kazdej strony.Wysokie , niskie, brzęczące , dzwoniące nutki - słowa : - A Camel-ka to kto ?! , a Camel-ka to.... , a Camel-ka.... Zbliżam twarz do karminowo-czerwonych perełek ... ,"mallinowe " , słodkie , pyszne krople spadają do moich ust , muskają je, toczą się po brodzie... zmieszane z muzyką... - Mallina !!! - Mallinaaaaaaa.......! ! ! Złota , cytrynowo - pomarańczowa Momo, usmiecha się aksamitnie. - chodżmy już z "Mallinowego" chruśniaka..., musisz zobaczyć cały Ogród . Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna CHODŹMY DO CZARODZIEJSKIEGO OGRODU 19.11.01, 12:53 Gość portalu: Camel-ka napisał(a): > Do Ogrodu wiatr dziś przywiał ...ot!...wróżkę i z nad stawu mgłę. > Jej mleczny opar zalał wszystko. > Wróżka jest aksmitna , cytrynowo-pomaranczowa. Pachnie też aksamitnie, > cytrynowo,pomarańczowo... > Dotyka mnie , delikatnie muskając dłonią listki. > Pachnie szczęściem i życzliwością..., jak Momo. > W jej złotej poświacie- czuję jak rosnę! > Podaje mi dłoń - Camel-ko, chodż, pokażę ci Ogród ! > Płyniemy, tuż nad ścieżką, otulone mgłą.Nagle oślepia mnie słońce! Powietrze tu > > drga z gorąca . > Równym szeregiem stoją roslinki.Wysokie , z pięknymi zielonymi liśćmi. > Powietrze tu duszne , słodkie. Jestem mniejsza więc podnoszę głowę , słodki > zapach odurza mnie coraz bardziej...,słyszę dżwięki...cudne...coś szemrze , > dzwoni ...i sto , czerwonych , nabrzmiałych ust - pod kazdym lisciem... > Muzyka , ktora płynie z ich malinowej czerwieni , otacza mnie z kazdej > strony.Wysokie , niskie, brzęczące , dzwoniące nutki - słowa : > - A Camel-ka to kto ?! , a Camel-ka to.... , a Camel-ka.... > Zbliżam twarz do karminowo-czerwonych perełek ... ,"mallinowe " , słodkie , > pyszne krople spadają do moich ust , muskają je, toczą się po brodzie... > zmieszane z muzyką... > - Mallina !!! > - Mallinaaaaaaa.......! ! ! > > Złota , cytrynowo - pomarańczowa Momo, usmiecha się aksamitnie. > - chodżmy już z "Mallinowego" chruśniaka..., musisz zobaczyć cały Ogród . Naraz...spod wysokiego, ale młodego dębu rozlega się serdeczny głos...:.Maleńka.!!!..Camel-ko...chodźże tutaj...schroń się pod moim listowiem... nie spadnie na Ciebie ulewa, nie spiecze Cię sońce w lecie, cichy zefirek będzie Cię kołysał do snu i śpiewał do ucha miłosne serenady...Ale Aksamitna - pomarańczowa wróżka, mówi: Camel-ko, to wspaniały przyjaciel, ale serce trzymaj na wodzy, on już nikomu go nie odda...zobacz...tam obok przytulona do niego..mała brzózka...tajemnicza i zasłonięta - zazdrośnie strzeżona przez troskliwy dąb..nikt jej nie zna, ale ona jest...czujemy jej obecność... Camel-ka uważnie słucha Wróżki, która delikatnie popycha naprzód maleńką jeszcze Istotkę i słyszy jej głos z tyłu: teraz uważaj, bo tu, w tej rozpadlinie siedzi przyczajony Chwast, Ogrodnik co prawda już go dostrzegł, ale akurat przygotowuje dla Ciebie jakąś niespodziankę i nie mógł zająć się nieproszonym gościem...daj mi rękę...pokażę ci jeszcze kogoś, ale...ciiiichutko, maleńka poziomeczka jeszcze śpi, na palcach podejdź i zobacz, czyż nie jest słodka?? camel-ka pyta: a kiedy zobaczę Ogrodnika...tak bardzo chciałabym trafić w jego troskliwe ręce? Ależ Camel-ko...mówi Aksamitna...był tu dziś rano na moment...nie zauważyłaś??Przybędzie wieczorem, czekaj cierpliwie...moja maleńka...Nowalijko! Co teraz chcesz zobaczyć...może ten szemrzący strumyczek w drugim końcu Ogrodu...lubię tam chodzić, na tajemne schadzki z Ogrodnikiem, przy świetle księżyca, wtedy rozmawiamy, rozmawiamy, rozmawiamy i czarujemy....jest cudownie.. Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: CHODŹMY DO CZARODZIEJSKIEGO OGRODU 19.11.01, 14:27 Może trafię na koniec...a jak nie ...to trudno.. C.D.... > Naraz...spod wysokiego, ale młodego dębu rozlega się serdeczny > głos...:.Maleńka.!!!..Camel-ko...chodźże tutaj...schroń się pod moim listowiem. > .. > nie spadnie na Ciebie ulewa, nie spiecze Cię sońce w lecie, cichy zefirek będzi > e > Cię kołysał do snu i śpiewał do ucha miłosne serenady...Ale Aksamitna - > pomarańczowa wróżka, mówi: Camel-ko, to wspaniały przyjaciel, ale serce trzymaj > > na wodzy, on już nikomu go nie odda...zobacz...tam obok przytulona do niego..ma > ła > brzózka...tajemnicza i zasłonięta - zazdrośnie strzeżona przez troskliwy > dąb..nikt jej nie zna, ale ona jest...czujemy jej obecność... > Camel-ka uważnie słucha Wróżki, która delikatnie popycha naprzód maleńką jeszcz > e > Istotkę i słyszy jej głos z tyłu: teraz uważaj, bo tu, w tej rozpadlinie siedzi > > przyczajony Chwast, Ogrodnik co prawda już go dostrzegł, ale akurat przygotowuj > e > dla Ciebie jakąś niespodziankę i nie mógł zająć się nieproszonym gościem...daj > mi > rękę...pokażę ci jeszcze kogoś, ale...ciiiichutko, maleńka poziomeczka jeszcze > śpi, na palcach podejdź i zobacz, czyż nie jest słodka?? > camel-ka pyta: a kiedy zobaczę Ogrodnika...tak bardzo chciałabym trafić w jego > troskliwe ręce? Ależ Camel-ko...mówi Aksamitna...był tu dziś rano na > moment...nie zauważyłaś??Przybędzie wieczorem, czekaj cierpliwie...moja > maleńka...Nowalijko! > Co teraz chcesz zobaczyć...może ten szemrzący strumyczek w drugim końcu > Ogrodu...lubię tam chodzić, na tajemne schadzki z Ogrodnikiem, przy świetle > księżyca, wtedy rozmawiamy, rozmawiamy, rozmawiamy i czarujemy....jest cudownie > .. > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chwast Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.*.*.* 10.11.01, 01:58 Oj, oj...zaczyna padac na ta nieurodzajna ziemie, beda chyba klopoty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.01, 09:56 Do Ptysia W Twoim poście zabrakło miejsca dla ME, czyżby już przestała być Kwiatuszkiem? Aż strach pomyśleć kto będzie następny:(((( Miłej soboty, chyba, że zajrzysz tu jeszcze do 14-tej, buziaki Momo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptys Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.chello.pl 10.11.01, 10:21 KATASTROFA!!!!!!! Zapomnialem o Me!!! KOMPROMITACJA!!!! Me poloz to na karb mojego zmeczenia, moj Amerykanski Kwiatuszku. Sorry. Natomiast jestem powalony faktem, ze Mallina jest ze Slaska. Az sie boje powiedziec jej skad w takim razie ja pochodze. KATASTROFA!!!Moze zatem Mallinka zgadnie skad pochodze, ze sie tak wyploszylem. A tak swoja droga to z jakiego miasta pochodzisz i gdzie mezowi na obiad robilas karbinadel. Zycze milego dnia wszystkim /rowniez Balbinie/ ptys Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.01, 11:24 Hej,Ptysiu... Momo czuwa, ale gdzie "dziękuję", za to przypomnienie?? No tak, rozumiem, tak się zaaferowałeś pochodzeniem Malliny,że aż nie wiem co o tym sądzić... No tak, ale wszelkie Katastrofy i kompromitacje i stresy jakie przeżywasz są dla ciebie usprawiedliwieniem, narazie....okres ochronny kiedyś się skończy Jedynie pozdrawiam, Momo...zaskoczona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptys Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.chello.pl 10.11.01, 13:23 Brak podziekowania PA za przypomnienie jest kolejnym dowodem na moj kiepski stan, a do tego pol godziny temu dostalem bardzo dobra informacje w waznej dla mnie sprawie zawodowej tak, zę moj spokoj emocjonalny doznal kolejnego uszczerbku. Czy PA zechcialaby przyblizyc okreslenie "koniec okresu ochronnego"? Brzmi tajemniczo i raczej groznie. Czekam tez w stresie na wiesci od Mallinki ze Slaska. Buziaczki /spokojne dla Wszystkich/ oraz podziekowania dla Momo ptys Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.01, 13:44 Gość portalu: ptys napisał(a): > Brak podziekowania PA za przypomnienie jest kolejnym dowodem na moj kiepski > stan, a do tego pol godziny temu dostalem bardzo dobra informacje w waznej dla > mnie sprawie zawodowej tak, zę moj spokoj emocjonalny doznal kolejnego > uszczerbku. To mnie bardzo cieszy, lubię, kiedy układa Cię i w sprawach zawodowych i w emocjonalnych - mam nadzieję, że niebawem dowiem się również o zażegnanym problenie w tej materii.. > Czy PA zechcialaby przyblizyc okreslenie "koniec okresu ochronnego"? Brzmi > tajemniczo i raczej groznie. Słodki, Ptysiu, tak miało zabrzmieć, i na bliższe wyjasnienia musisz troszkę poczekać, po co Cię stresować dodatkowo - ciesz się narazie samym okresem ochronnym, a o jego końcu porozmawiamy w stosownym czasie... > Czekam tez w stresie na wiesci od Mallinki ze Slaska. No widzisz, i tak masz stresy, niestety na wyjaśnienie poczekasz około tygodnia, bo o ile mi wiadomo na tyle wyjeżdza Mallina, ale ja wiem skąd ona pochodzi...to tak na zaostrzenie apetytu,-)) > Buziaczki /spokojne dla Wszystkich/ oraz podziekowania dla Momo > ptys buziaki...od Momo...tajemniczej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 01:03 Jest pierwsza w nocy, a ja nie mogę spać...lecą fajne piosenki w radio kolor, nastrojowe takie... A ja marzę...o spacerze w letnią gorącą noc po plaży nad brzegiem morza... I w moich marzeniach towarzyszy mi ktoś...bardzo mi bliski... Dzisiaj, a raczej już wczoraj, podjęłam ważną dla siebie decyzję, która kosztowała mnie wiele determinacji, ale nosiłam się z tym zamiarem już kilka miesięcy...cieszę się , że zdobyłam się na to, będzie mi teraz łatwiej...dużo łatwiej... Mam taki melancholijny nastrój, i musiałam wejść tu do Nas i napisać to co napisałam.. Zajrzę dopiero w poniedziałek, więc mówię Wam: dobranoc, duże buziaki i śpijcie słodko... Szczególnie pozdrawiam mojego kochanego Ptysia - lubisz spacery po plaży?? czy jednak wolisz Paryż nocą? Kiedy byłam 7-letnią dziewczynką przez tydzień byłam z moim tatą w Paryżu, najwięcej czasu spędzaliśmy na ulicach Paryża właśnie nocą, a wiesz co zapamiętałam najbardziej z tej wycieczki? Metro, kilkugondygnacyjne, szare i bardzo ponure...i swieże długie bagietki, po które chodziłam codziennie rano... Dobranoc Wasza Momo (dla Ciebie Ptysiu - Perełka Aksamitna).... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptys Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.chello.pl 11.11.01, 13:05 Glucho wszedzie, pusto wszedzie... czyli bryndza w Ogrodku. Wszyscy sie pochowali, niektorzy nawet na Slasku /Czekam w nerwach na odpowiedz Malliny/. Czwarty zrobil sie jeszcze bardziej tajemniczy niz zwykle.. co to bedzie, co to bedzie.. Me poszla chyba cwiczyc na udzial w nastepnym Maratonie Nowojorskim... Perlka A. nie spi tylko snuje sie z kims po plazy ... i podejmuje wazne decyzje ... Na pytanie czy wole spacerowac po plazy czy po Paryzu noca odpowiadam, ze ... nie lubie spacerowac za bardzo. To z lenistwa, ale pocieszam sie, ze leniwi pchaja swiat do przodu. Jezeli juz to zamiast spaceru wolalem zawsze poganiac za pilka lub pograc w tenisa /koniecznie debel - z Mallina to bylby mikst/. No ale tearz musze sie juz wylaczyc, pisac... to samo co do tej pory ,,,i przygotowac sie do naglego spotkania dzisiejszego w firmie Super... Buzka dla wszystkich /dla niektorych z bajerami i atrakcjami/ ptys Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 15:19 Gość portalu: ptys napisał(a): > Perlka A. nie spi tylko snuje sie z kims po plazy ... i podejmuje wazne > decyzje ... Spacer był baaaaardzo owocny...ale zdecydowałam się jednak na Paryż nocą... a co do decyzji...CO NIEKTÓRZY z naszego Ogródka nawet nieświadomie pomogli mi w podjęciu tej decyzji...za co IM dziękuję.. > No ale tearz musze sie juz wylaczyc, pisac... to samo co do tej pory ,,,i > przygotowac sie do naglego spotkania dzisiejszego w firmie Super... trzymam kciuki, pewnie jak zawsze takie spotkanie zakończy się pełnym sukcesem...a miło jest mieć satysfakcję/ pełną zwłaszcza/ i to nie tylko w sprawach zawodowych, czyż nie tak, Ptysiu? > Buzka dla wszystkich /dla niektorych z bajerami i atrakcjami/ > ptys Całuski/ powiem wprost, dla Kogoś z bajerami/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 23:56 No i jak PTYSIU - udało się spotkanie?? Mam nadzieję,że pozytywnie do tego stopnia, iż z wrażenia nie miałeś sił już nic dziś napisać...a tak dobrze nam szło ostatnio...na forum,rzecz jasna...niemalże raz Ty, raz Ja...niezły z nas duet.. Zaraz idę spać, chociaż jeszcze nie zasnę tak szybko, jakoś znów nie jestem śpiąca... Niedługo, jak dobrze pójdzie, będę miała swoją stronę internetową... No dobrze, całuję mocno i do następnego...słodyczy Ty moja.... PA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptys Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.chello.pl 12.11.01, 00:33 Spotkanie bylo nie najgorsze i wielce obiecujace. Powalczylem troche na forum i ide spac lekko zmeczony. Rzeczywiscie szlo nam nie najgorzej. A z ta strona mnie zaskoczylas!. No to ide do lozka i bede snil "po francusku" buzka francuska ptys Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 12.11.01, 08:10 A więc: dzień dobry wszystkim!!!! Nastepny tydzień własnie wystartował...ciekawe, co nam przyniesie miłego? D.The4h - mam nadzieję, ze nie umęczyłeś się do nieprzytomności na tych licznych imprezach weeekendowych i zaraz, dasz znać, tu i tam... Maliina imrezuje na sląsku, Me jakoś cicha ostatnio baaardzo! Co Ci, dzieciaku, się stało? Natomiast Ptyś, co prawda okres ochronny trwa, ale maleńkiej uszczypliwosci sobie nie odmówię, pod jego adresem... W piatek tak romantycznie pomarzył na forum o spacerze ze mną po Paryżu, a zaraz nastepnego dnia stwierdza że jest leniuszkiem i spacerować nie lubi. Więc jak to jest z tobą, my darling: Wolisz zagrać w tenisa z...Maliiną niż iść ze mną na francuskie atrakcje w Paryżu? Oj, nieładnie tak igrać z uczuciami.. Buziaki, na dobry początek... Wasza Momo...po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptys Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.chello.pl 12.11.01, 08:23 p!aksamitna napisał(a): > A więc: dzień dobry wszystkim!!!! > > Nastepny tydzień własnie wystartował...ciekawe, co nam przyniesie miłego? > D.The4h - mam nadzieję, ze nie umęczyłeś się do nieprzytomności na tych > licznych imprezach weeekendowych i zaraz, dasz znać, tu i tam... > Maliina imrezuje na sląsku, Me jakoś cicha ostatnio baaardzo! Co Ci, dzieciaku, > > się stało? > Natomiast Ptyś, co prawda okres ochronny trwa, ale maleńkiej uszczypliwosci > sobie nie odmówię, pod jego adresem... > W piatek tak romantycznie pomarzył na forum o spacerze ze mną po Paryżu, a > zaraz nastepnego dnia stwierdza że jest leniuszkiem i spacerować nie lubi. Więc > > jak to jest z tobą, my darling: Wolisz zagrać w tenisa z...Maliiną niż iść ze > mną na francuskie atrakcje w Paryżu? Oj, nieładnie tak igrać z uczuciami.. > Buziaki, na dobry początek... > > Wasza Momo...po prostu Jedyna moja intencja Perelko A. bylo stwierdzenie, ze nie lubie spacerowac, a wole juz biegac za pilka lub grac w tenisa /np Z Mallina pomimo, ze jest ze Slaska i jak sie dowie skad ja pochodze, to moze juz nie chciec tego naszego miksta/. Francuskie atrakcje z Toba w Paryzu .... marzenie, ale po co czekac z tym az do Paryza, zgodzi sie ze mna chyba kazdy mezczyzna. Nie mam dzisiaj bojowego nastroju i moze pobyt na tym forum nastroi mnie bardziej ofensywnie do pracy. buzka dla wszystkich /dla PA buzka francuska/ ptys Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 12.11.01, 08:30 Gość portalu: ptys napisał(a): > Jedyna moja intencja Perelko A. bylo stwierdzenie, ze nie lubie spacerowac, a > wole juz biegac za pilka lub grac w tenisa /np Z Mallina pomimo, ze jest ze > Slaska i jak sie dowie skad ja pochodze, to moze juz nie chciec tego naszego > miksta/. Francuskie atrakcje z Toba w Paryzu .... marzenie, ale po co czekac z > tym az do Paryza, zgodzi sie ze mna chyba kazdy mezczyzna. Wcale mi nie zależy na opni KAŻDEGO mężczyzny...wystarczy mi jeden. > Nie mam dzisiaj bojowego nastroju i moze pobyt na tym forum nastroi mnie bardzi > ej > ofensywnie do pracy. Szepnij tyko słowo, a zaraz rozruszam Cię i nastroję jak tylko bedziesz chciał.. > buzka dla wszystkich /dla PA buzka francuska/ Oooooooooooooooooooch!!!!!!!!- westchnęłam z rozkoszą PA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.cezex.pl 12.11.01, 10:08 Jakoś nie widać nadal naszego D.The4h...a rano nie chciałam dworować sobie z niego, że pewnie skoro swit około południa otworzy oczka i zasiądzie za komputerem...ale teraz bez wyrzutów sumienia stwierdzam ten niewatpliwy fakt;-) D.The4h, ja się baluje do upadłego, to takie efekty - a ja czekam... Pozdrawiam serdecznie i buziak w czoło...zaspane. M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.cezex.pl 12.11.01, 11:24 No dobrze, ponieważ mam ostatnio szczęście(?)dobijać do pełnych dziesiątek, więc niech stanie się zadość tradycji - wpisuję 80-go posta i milknę, dopóki nie pojawi się ktoś do dyskusji... A 50% nadal należy do mnie, nawet z maleńkim hakiem... Znikam...a od niektórych zależy na jak długo.. Buziaki, dla niektórych...wiecie jakie...no właśnie:-) Momo....cierpliwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: 62.233.128.* 12.11.01, 12:20 Witam Wszystkich :) Jak dało się zauważyć, ze względu na imprezową intensywność minionego weekendu, jakiś czas mnie nie było. Całe szczęście, że dość niespodziewanie od pracy oderwał się Ptys, by wspomóc Momo w bojach, bo inaczej byłaby KA....... ;) Jeśli Ktoś się spodziewa, że napiszę dzisiaj coś z sensem, to może się poważnie rozczarować. Dopiero co jestem po 3 imprezach (no może 2,5, bo ostatnia nie była zbyt intensywna ;), a dodatkowo dzisiaj idę na koncert i trudno mi się przestawić na wirtualne życie. Pozdrawiam Was Wszystkich serdecznie :)))) P.S. D. Momo mam nadzieję, że nie zawiodłem Cię godziną mojego wpisu ;) Jeśli będziesz bardziej cierpliwa, to może Cię spotka jeszcze jakaś nagroda w dniu dzisiejszym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY - Ptyś IP: *.*.*.* 12.11.01, 12:05 Drogi Panie! Mam nadzieje, że to nie Pańska zasługa w kolejnej sprzedaży polskiego!!! browaru. (Carlsberg Okocim S.A) Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 12.11.01, 13:22 Witaj, D.The4h...jak miło cię przeczytać, godzina wpisu sprawiła mi nieopisaną satysfakcje;-). Poza tym, Ktoś zawsze z przyjemnością czeka na Twoje wypowiedzi, chyba ten Ktoś wyjaśnił ową kwestię dosyć precyzyjnie... Więc dochodź do siebie, a jeśli ma mnie spotkac miła niespodzianka, to od tej chwili jestem wręcz uosobieniem cierpliwości.. Ps. ciekawe kto to jest ten Olo, co to się wpisał przede mną i co on chce on Naszego Ptysia...? Niepokojaca sprawa:((( No to tymczasem...buziaczek mały i grzeczny w prawy policzek Momo...oczekująca;-) Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 12.11.01, 18:33 No i prosze, znowu tragedia w NY, a tak miło zaczął się ten dzień:((( Każdy ma swoje tragedie, mniejsze, większe,a życie płynie.Tam znowu zginęło kilkaset osób, a ja samolubnie myślę o swoich niespełnionych oczekiwaniach i jest mi smutno, bo mi KOGOŚ brak i tęsknię...a tam ludzie płaczą, bo tyle istnień jak bańka, pstryk...i już nie ma...jakze życie ludzkie jest kruche i ulotne...nie powinnam się więc martwić niczym, bo żyję...a jednak...moja serduszko jest smutne i stęsknione... Buziaczki, gorące i słodkie i jednocześnie smutne dla... A co z me?? o nią też się niepokoję.. momo..mała...nieco...zgaszona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: me Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.proxy.aol.com 12.11.01, 19:07 Witajcie! Dziekuje Momo za troske,nie odzywam sie,bo nie mam nic do powiedzenia,tak po prostu:) Coz calymi latami ludzie gineli,a Amerykanie potrzebuja chyba jednak jakiegos przebudzenia,bo wielu z nich ma tak dobrze,ze nie potrafi tego docenic.Nikt kogo znam nie zginal i dzieki Bogu,takie jest zycie,jedni sie rodza,drudzy umieraja-w taki czy inny sposob,wierze ze wszystko co nas spotyka jest nam z gory przeznaczone.Pozdrawiam i tych,ktorym zdarza sie o mnie zapomniec tez:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptys Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.chello.pl 12.11.01, 19:35 Siedze sobie przy komputerze i tak sobie kombinuje, zeby juz moze nic nie robic, ale pomazyc dobra rzcez. Mam dolek i czuje sie bardzo przecietnie, to chyba przemeczenie. Dobrze jest pomyslec sobie, ze gdzies tam sa Cudowne Kwiatuszki i Perelka tez. Pamietam juz o wszystkich /o tych za Wielka Woda szczegolnie/. No nic wracam do pracy i bede sobie teraz wmawial, ze mi sie chce. buzka dla wszystkich /taka sama, zeby bylo sprawiedliwie/ ptys Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: me TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.proxy.aol.com 12.11.01, 19:46 Dziekuje,dawno juz takie przyjemnosci mnie nie spotykaly:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.01, 06:26 "...i Perełka też" - stwierdzenie iście jak balsam na mą zbolałą duszę No nic, dobre i to...skoro Ptys ma dołek, nie można zbyt wiele wymagać, no tak - okres ochronny! Ok... Me, kochana.. ja absolutnie nie zgadzm się z wiarą w przeznaczenie - to byłoby BARDZO niesprawiedliwe...czemu jedni mieliby się rodzić jako nędzarze, inni - bogaci, jedni zdrowi, inny kalecy, jedni na smierć w katastrofie, inni jako poszukiwani, bezkarni gwałciciele? To nie do pomyślenia!! I kłóci się z naszym poczuciem sprawiedliwości i tak na prawdę w iarą w kogoś kto nas stworzył - Boga -w takiego boga nie miałabym ochoty wierzyć...Pewna bardzo mądra książka stwierdza, że czas i przypadek rządzi wszystkim - i tak trzeba postrzegać wszelkie nieszczęśliwe wypadki, ci ludzie go giną znajdują się przypadkiem w niewłaściwym miejscu o niewłaciwym czasie - i tracą życie lub zdrowie. Inna sprawa, to ludzka chciwość, niesprawiedliwość, oraz głupota, które to doprowadzają do tego,że jedni mają tyle, ze nie wiedzą co z tym robić - a inni umierają z głodu. Dlaczego np. bogate państwa wolą zniszczyć nadwyżki żywności niż dać tym krajom czy regionom, gdzie panuje niedożywienie czy klęska głodu - ano z prostej przyczyny - pieniądze! Po co obniżać cenę produktu - lepiej zniszczyć - wtedy bilans będzie się zgadzał. Państwa jednoczą sie w akcjach charytatywnych wtedy dopiero, gdy coś strasznego się dzieje - jakś katastrofa, klęska żywiołowa i wtedy trąbi się o tym jak by to było cos wyjątkowego...a przecież wolontariat czy w ogóle życzliwość powinny być na porządku dziennym..jako NORMALNE ZACHOWANIA LUDZKIE, a nie jako coś wyjatkowego od wiekiego dzwonu. Łatwiej jest jednorazowo pomóc niż długofalowo okazywać komuś zainteresowanie. Ale mnie poniosło...Me, to nie był atak(bynajniej nie terrorystyczny) na ciebie, ale jedynie nagromadzone emocje - różnego typu - te o ogólnoświatowym zasięgu i te moje prywatne, które mną targaja... Buziaki - skoro ma być po równo dla wszystkich - ok. Momo...refleksyjna...z samego rana..przed świtem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY -do Ptysia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.01, 06:38 Ptysiu...słodki... co mogę dla ciebie zrobić, abyś wyszedł z tego paskudnego dołka??Powiedz.. Twoja PA...mam nadzieję że wiesz...czemu mam smutek w sercu...(nie ma to związku z TĄ decyzją- żebyś tak nie myślał ani chwili..) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY -do Ptysia IP: *.cezex.pl 13.11.01, 08:18 Witam!!! Tradycyjnie, 90-ty post należy do mnie,/jak pięćdziesiąt procent pozostałych- ha! ha!/....już przywykłam...do wszystkiego się mozna przyzwyczaić...toż to druga natura człowieka...podobno. D.the4h - jak odbiór koncertu? czyś wyszedł żywy z tego doswiadczenia i czy przed południem dasz jakieś znaki (mogą być i dymne)swego istnienia..;-)) Me sobie smacznie śpi - i niech dziecko odpoczywa.. Maliina - delektuje się rodzimym dialektem i ani myśli pewnie wracać na obczyznę..życzę jej pogodnych dni w Polsce.. Ptys - smutny i zdołowany, ale pamiętający zwłasza o Kwiatuszku za Wielką Wodą..jemu też niech zaświeci słońce.zwłaszcza jak bedzie myślał o Amerykańskim Kwiatku..:-)) Buziaki -po równo, chyba że ktoś zażyczy sobie jakieś szczególne traktowanie, wtedy zobaczymy... No cóz - nie umiem się czasem powstrzymać, samo się pisze...a to wszystko przez te emocje... Momo...wasza...melancholia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY -dla P. IP: *.cezex.pl 13.11.01, 09:06 Piję drugą poranną kawę i myslę, i oto co pomyślałam: "Tęsknić..... znaczy cierpieć, bo dusza płacze... Tęsknić.... to CHCIEĆ być tam skąd tęsknota ucieka.. Tęsknić to CHCIEĆ wtulić się w ciszę, słyszeć bicie serca, cieszyc się tym co się kocha, i zna na pamięć, te gesty, spojrzenia, i słowa.. bo należa do Ciebie, i są dla mnie, i o mnie i przy mnie.. Bo tęsknota to jak żar na pustyni... bezgwiezdna, ciemna noc.. pochmurny dzień.. ból zęba... i pustka... więc wypędź tęsknotę i bądź..." Dla Ciebie...Ptysiu! PA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chwast Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.*.*.* 13.11.01, 09:19 Popadalo, rozsialo sie i chyba zacznie rosnac bo ogrodnika braka, a to raj wiadomo dla kogo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.cezex.pl 13.11.01, 10:48 Gość portalu: Chwast napisał(a): > Popadalo, rozsialo sie i chyba zacznie rosnac bo ogrodnika braka, a to raj > wiadomo dla kogo. Chwaściku, nudzi Ci się...? Moze się przerzucisz do innego ogródka, jak narazie świetnie sobie radzimy i nawet bez Ogrodnika nie zarastamy...wszystko jest pod kontrolą... Poza tym Ogrodnik czasem kontrolnie rzuci okiem i już jest porządeczek...więc nie martw się o nas... Wszystkie rośliny zapeniają że mają się dobrze i nie zamierzają tego zmieniać.. Niech akurat ten ogóródek i jego stan nie zaprząta Twojej biednej główki...bo Ci to może jedynie zaszkodzić i sam zwiędniesz...a po co...wszak i Ty jesteś roślinką.. Miłego chwaszczenia...życzę ja - Momo...udziałowiec z ponad 50% akcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.devs.futuro.pl 13.11.01, 12:02 Dzień dobry :) Ciężko wstać, ale trzeba, gdyż parę rzeczy do zrobienia. W końcu zakończył się mój imprezowy (przedłużony) weekend i muszę wrócić do rzeczywistości. Niestety wychodzi na to, że na odpoczynek nie będę miał czasu, a od jutra to chyba w ogóle na nic nie będę miał czasu :( U Nas widzę troszkę się dzieje, ale głównie za przyczyną D. Momo, która walczy jak lew i oby tak dalej. Ptys ma (miał?) doła – niedobrze. Ptysiu – nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej, a więc po co się dołować? ;) Me jak zwykle się rozpisała... Mallina, właśnie prasuje czarną koszulkę, czarne spodnie, czarną bluzę itp., a w międzyczasie „zaprawia” się przed dzisiejszym koncertem, oczywiście słuchając odpowiedniej muzyki. Mallina – pokaż im!!! U mnie w porządeczku, koncercik niczego sobie – fajna muzyka, klubowa atmosfera, piwko, kumple, tylko młodzież, jakaś teraz za bardzo jest statyczna i my stare dziadki musieliśmy ją rozruszać ;) Pozdrawiam Was Wszystkich :))) P.S. Momo dostałaś wczoraj muzyczkę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.cezex.pl 13.11.01, 12:26 Witaj, ranny ptaszku, czyli D.The4h... Czyżby już kondycja nie ta, że nie możesz po weekendzie dojść do pionu? Mam nadzieję że nie zejdziesz nan tu smiertelnie z wyczerpania...a jeszcze straszysz ,że od jutra w ogóle jakiś brak czasu, czy coś...nie rób mi tego((( Wyobraź sobie,ze w domu nie mogłam tego otworzyć, a dzisiaj rano przegrałam (tak mi się wydawało, niestety -tylko)wszystko, jak kazałeś (panie)na jeden pliczek i ...masz babo placek...gdzies mi to zginęło, buuuuu(((( Tylko nie krzycz, postaram się odnaleź muzyczkę... Mówisz,ze walczę...ostatkiem sił...przecież moje siły i mozliwości też maja jakąś granicę, a podobnie jak Ty (i zapewne reszta Ogrodu)nie wchodzę tu aby klepać trzy po trzy. A zaczynam czuć, że idzie mi w ilość kosztem jakości... No nic, dobrze, że chociaż Ty mnie wspierasz, przynajmniej raz dziennie... Poza tym "plączą" się ty dziwne indywidua i próbują podburzać lud do rebelii.. Wyobraź sobie, mój D.The4h, byłam u okulisty - odmówił mi porawienia okularów - z tej oto przyczyny,że muszę ćwiczyć wzrok, bo do tej pory, jak stwierdził, dawano mi za mocne okulary i się rozbestwiłam...znaczy się moje oczy...Więc trzeba urwać łeb hydrze i przyzwyczaić oczy do pracy nad sobą...no popatrz, kazdy musi nad czyms pracować...nawet biedne oczy... Ja idę w sobotę na imprezę, i mam nadzieje,że nie będe musiała nikogo "rozruszywać" - jestem nastawiona na totalne szaleństwo na parkiecie...już nie mogę się doczekać... To tyle...narazie... Momo Ptyś - faktycznie przemęczony, ale jeszcze się trzyma... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chwast Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.*.*.* 13.11.01, 12:52 Chwasty nie pytaja gdzie rosnac maja. A ze ziemia tu dobrze podlana to i trzeba troche pobrykac.Momo to mala stokrotka (moze i to zaleta), ale wiesz jak jest: male jest piekne ale duzy moze wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.cezex.pl 13.11.01, 12:59 Gość portalu: Chwast napisał(a): > Chwasty nie pytaja gdzie rosnac maja. > A ze ziemia tu dobrze podlana to i trzeba troche pobrykac.Momo to mala > stokrotka (moze i to zaleta), ale wiesz jak jest: > male jest piekne ale duzy moze wiecej. Wiecej nie znaczy lepiej...przecież i Ty o tym wiesz...życie skład się z drobiazgów, a nie z wielkich rzeczy -bo one zdarzaja sie rzadko.. A stokrotki to wdzięczne kwiatki i nawet bedąc maleńkimi przyciągają wzrok znawców przyrody... Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 13.11.01, 14:18 Czuję, że Chwaścik siedzi gdzieś przyczajony, by znowu znienacka zaatakować...ale nic to...damy radę...)) M. Odpowiedz Link Zgłoś
max999 Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 13.11.01, 14:41 na chwasty najlepsze sa HERBICYDY :)) Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 13.11.01, 14:48 max999 napisał(a): > na chwasty najlepsze sa HERBICYDY :)) No Chwaściku, bój się, bo mam przy sobie dzielnych mężczyzn gotowych walczyć w mej obronie...piękna sprawa...tylko westchnąć z ukontentowania... Poza tym znowu zamykam następną dziesiatke tym samym otwierając drugą setkę... Momo Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 13.11.01, 16:34 Raz jeszcze, na do widzenia, zagladam do Nas.) D.The4h już sobie poszedł, znowu na imprezę - taki to pożyje, albo i nie - co za dużo to nie zdrowo... Chwaścik narazie przyczajony... Me, jeszcze nie wstała... Mallina, wiadomo...szaleje na śląsku...niech szaleje...na zdrowie A Ptys...w ciągłym biegu ze spotkania na spotkanie - buziaczek dla ciebie...najsłodszy:))) Idę do domku... Do jutra, Momo...spokojna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.devs.futuro.pl 13.11.01, 19:37 p!aksamitna napisał(a): > D.The4h już sobie poszedł, znowu na imprezę - taki to pożyje, albo i nie - co > za dużo to nie zdrowo... Jeszcze nie poszedłem ;) Przed wyjściem postanowiłem wstąpić do Nas i cokolwiek naskrobać, bo nie wiem, czy jutro i w kolejne dni będę miał czas :( Obiecuję, że dzisiaj nie będzie "za dużo", gdyż jutro (niestety) muszę być trzeźwiutki i wypoczęty ;) > Momo...spokojna A to niespodzianka! To tak jakby woda mogła być sucha ;) Wracając do wcześniejszej Twojej wypowiedzi, to nie wiem czy sobie posłuchasz tego kawałka, gdyż ja nie pisałem Ci żebyś kopiowała wszystko do jednego pliku, a jedynie katalogu (folderu) ;) No chyba, że się przejęzyczyłaś. A z innej beczki to muszę chyba posłuchać tego Trevis'a ;) Pzdr :) the4h. P.S. Maxio nieźle Cię wspierał w "My" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: me TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY-do Momo IP: *.proxy.aol.com 13.11.01, 23:10 Czesc! Momo czy Ty myslisz,ze ja jestem jakims prozniakiem co spi do poludnia:) Wstaje tuz przed Twoja 14. Pozdrowienia dla wszystkich i dla The4h,ktory nie wierzyl,ze ja to ja:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY-do Momo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.01, 23:54 Gość portalu: me napisał(a): > Czesc! > Momo czy Ty myslisz,ze ja jestem jakims prozniakiem co spi do poludnia:) > Wstaje tuz przed Twoja 14. Moje kochane małe me...wybacz, ale to tak z przyzwyczajenie, ze zawsze się mijamy - jestes dzielną, młodą kobietą w obcym kraju i podziwiam Cię, że wytrwale czekasz na koniec zsyłki...jeszcze raz...przepraszam i całuje mocno, mocno.. momo...niepocieszona.. > Pozdrowienia dla wszystkich i dla The4h,ktory nie wierzyl,ze ja to ja:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.01, 00:14 Gość portalu: the4h. napisał(a): > > Jeszcze nie poszedłem ;) Przed wyjściem postanowiłem wstąpić do Nas i cokolwiek > > naskrobać, bo nie wiem, czy jutro i w kolejne dni będę miał czas :( Obiecuję, ż > e > dzisiaj nie będzie "za dużo", gdyż jutro (niestety) muszę być trzeźwiutki i > wypoczęty ;) bądź sobie trzeźwiutki i wypoczęty, jak najbardziej, ale co ja z tego bedę miała, skoro i tak zamierzasz(?) omijać Nas jutro z przyczyn obiektywnych:(( > > > Momo...spokojna > > A to niespodzianka! To tak jakby woda mogła być sucha ;) Ale może wyschnąć...np. - wiec i mi się zadarza być spokojną...czasami.;-) > > Wracając do wcześniejszej Twojej wypowiedzi, to nie wiem czy sobie posłuchasz > tego kawałka, gdyż ja nie pisałem Ci żebyś kopiowała wszystko do jednego pliku, > a > jedynie katalogu (folderu) ;) No chyba, że się przejęzyczyłaś. Niestety jestem roztrzepana jeśli chodzi o takie techniczne sprawy, moze źle przeczytałam, a może źle napisałam, w każdym razie dołożę wszelkich starań, by zapoznać się z twoimi ulubionymi kapelkami, w ramach przyaźni (polsko - radzieckiej:))) A z innej beczki > > to muszę chyba posłuchać tego Trevis'a ;) Polecam, to taki sympatyczny kawałek...zwłaszcza..a zresztą nie ważne...przeciesz jestem grzeczna dziewczynka...)) > > Pzdr :) > the4h. > > P.S. Maxio nieźle Cię wspierał w "My" ;) Taaaaak, już mu podziękowałam za uprzejmość...ach ci mężczyźni:((( - z wyjątkami, przynajmniej DWOMA... Pozdrawiam, i odezwij się ...dzisiaj (już 0:13)... Oczywiście nie mogę nie skorzystać z okazji, aby nie ucałować mojego słodkiego Ptysiaczka...co niniejszym czynię z wielką ochotą i jękiem rozkoszy wyrywającym się z mej piersi..)))) Momo...będąca sobą... Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 14.11.01, 08:48 Witam!!!! Czyżbym była dziś sama?? Ale mogę się załozyć nie wiem z kim i o co,ze jednak D.The4h nie zdzierży i zajrzy tu do Nas, aby trochę mnie popilnować...))choćby groźnie zamachać palcem wskazującym...już to sobie wyobrażam. Oooooo, właśnie leci Trevis, ze swoją piosenką...D.the4h - wybacz ale siłą rzeczy MUSZĘ w tym momencie pomyśleć o Tobie ciepło - ale bez obaw, wszystko jest pod kontrolą...masz u mnie wyjątkowe prawa w tej materii...sam tego chciałeś...reklamacji nie przyjmuję;-) Małe Me - mam nadzieję,że już mi wybaczyłaś....czasem to ja potrafię "dać do pieca" a potem mi przykro...(( Nie zapominajac o Mallinie...pozdrawiam i życzę nadal udanej zabawy wśród Swoich ziomków. No i na deser zostawiam mojego Ptysia kochanego...wyrafinowany całusek w ... Ach, zaglada tu czasami niejaki Chwast...jeśli jeszcze żyje po wczorajszych herbicydach zaaplikowanych przez Max - gościnnie przybywającemu mi z pomocą...Chwaściku, ciebie też pozdrawiam - wszak jestem dobrym człowiekiem i szanuję każde stworzonko, nawet jeśli jest Chwastem..) Życzę miłego dnia i czy wygram zakład? Momo....pogodna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chwast Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.*.*.* 14.11.01, 09:06 Max z 'liscia mnie przylozyl w twarz' i jakimis szamponami chemicznymi potraktowal, ale chwast jak sie dobrze zakorzeni, a korzen u niego dlugi, chemikaliom tez oprzec sie potrafi. Cieszy, ze pomocnikow ogrodnika nie brakuje. Mala stokrotka walczy dzielnie, tez na pochwale zasluzyla, ale ale....poczekajmy jeszcze. Chwast wczesniej nie mowil o ilosci, a o wysokosci, mala dziewczynko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.devs.futuro.pl 14.11.01, 09:36 Witajcie :) D. Momo zna mnie niesamowicie! Musiałem wpaść na chwilkę ;) Za wiarę we mnie specjalny prezent dla Ciebie (Chyba to leci ostatnio w radio. Zobaczyłem notowania list i ściągnąłem mp3, żeby wyciągnąć ten wniosek): Travis - "Side" Well I believe there's someone watching over you They're watching every single thing you say And when you die they'll sit you down and take you through You'll realize one day That the grass is always greener on the other side Neighbors got a new car that you want to drive And the time is running out You wanna stay alive We all live under the same sky We all will live, we all will die There is no wrong, there is no right The circle only has one side We all try to live our lives in harmony For fear of falling swiftly overboard But life is both a major and a minor key Just open up the chord That the grass is always greener on the other side Baby's got a new car that you want to drive And the time is running out You wanna stay alive We all live under the same sky We all will live, we all will die There is no wrong, there is no right The circle only has one side Pozdrawiam serdecznie :))))) the4h. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mallina Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: 213.216.74.* 14.11.01, 12:52 urodzilam sie w katowicach..jesli cie to dalej ptysiu interesuje..:))jak dobrze4 czytalam posty i wiem skad pochodzisz bo raz o tym wspomniales:))))) chwascie wiem kto ty....dobrze sie bawisz i to nie tylko tu jak zauwazam.. spadam...do zobaczenia w nastepnym tygodniu.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chwast Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.*.*.* 15.11.01, 08:20 Lilio wodna (chyba nie brakuje w ogrodzie stawku?)pozory czesto myla, nie mow hop puki nie przeskoczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 14.11.01, 10:19 Gość portalu: Chwast napisał(a): > Max z 'liscia mnie przylozyl w twarz' i jakimis szamponami chemicznymi > potraktowal, ale chwast jak sie dobrze zakorzeni, a korzen u niego dlugi, > chemikaliom tez oprzec sie potrafi. Oj co prawda, to prawda!! nieraz się o tym przekonałam, a ty stanowisz następny dowód na żywotność tego rodzaju żyjątek - tylko podziwiać wiary we własne siły.. > Cieszy, ze pomocnikow ogrodnika nie brakuje. W tak dobranym towarzystwie to naturalne, że pomagamy sobie nawzajem i zastępujemy- kiedy trzeba -Naszego zapracowanego Ogrodnika, zdobywamy nowe kwalifikacje, w miarę potrzeby dokonujemy transformacji...więc jaki widzisz, pełna harmonia i sielankowe życie...czyżbyś postawił sobie za cel zburzyć ten sielski obraz??? > Mala stokrotka walczy dzielnie, tez na pochwale zasluzyla, ale > ale....poczekajmy jeszcze. powiało grozą, jak z horroru...nie napastuj mnie Chwaściku, bo bedę krzyczeć i narobię Ci obciachu.. > Chwast wczesniej nie mowil o ilosci, a o wysokosci, mala dziewczynko. wysokości....czego????;)) Pracuj dalej, kto wie, do czego jesteś zdolny, ale muszę przyznać, intrygujesz mnie.... M. Ps. jak czytam Twoje posty, to się czuje jakbyś mnie obserwował z ukrycia...nieładnie jest podgladać...wyjaw swoje oblicze...z nieznajomymi się nie zaprzyjaźniam... Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT ...do D.The4h 14.11.01, 10:29 Witaj.....D.The4h.... Powaliłeś mnie swoim poświęceniem;-)) dziękuję bardzo za taki miły prezencik...fajnie, że myślisz o tym co piszę....stop...reset...nie było tego;-) Więc wygrałam...tak się cieszę...ciekawe, czy jeszcze sprawisz mi radość i się odezwiesz. Jak udła się impereza? Warto było? Mój ty SM.... Aż Ci poślę buziaki...w czoło. Momo...posłuszna;-) Ps. czy zechcesz wypowiedzieć się w sprawie naszego niecodzienngo gościa? Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT ...do D.The4h 14.11.01, 11:10 D.the4h.... raz jeszcze słówko o tekscie piosenki...nie myśl,że tekst jakoś specjalnie mi do Ciebie pasuje;-) - nie jest może zbyt optymistyczny, ale na moje zmysły działa muzyka i tworzy obrazy w wyobraźni, często z konkertą muzyką kojarzą mi się różne wydarzenia, czy osoby i akurat ta pisenka (patrz: dzwięki) sama mi się z Tobą skojarzyła. Muzyka to siła...wręcz afrodyzjak....no nie...znów zaczynam....;-)...ale mam pomysł, będę wstawiać znaczki - gwiazdki- wszędzie tam gdzie napiszę coś bardziej osobistego pod Twoim adresem, będzie wilk syty i owca cała... no dobrze, trzymaj się, Momo...uśmiechnieta)))) Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 14.11.01, 13:22 Mam akurat chwilkę, bo zjadłam, jak to się mówi: lunch...)) Miło mi było przeczytać krótki post Malliny, my pamietamy o Tobie, nasza droga...czego wyraz dajemy codziennie - chyba zauważyłaś - Twoja nieobecność U Nas jest odczuwalna, i dlatego czekamy na wiecej... Ładna pogoda nastraja pozytywnie do życia, patrzę na zegar, jeszcze tylko niecałe 3 godziny i do domku... D.The4h - jednak już nie ma czasu, szkoda...kto mnie będzie pilnował? Witam Me - pewnie oczka przeciera i zaraz zajrzy tu do nas.. Ptysiu mój ulubiony, doczekałeś się na info od Malliny - co więc zrobisz z tą informacją..? To tyle... Wasza czuwająca...Momo Ps. Uważaj Chwaściku, być może niedługo dowiem się kim jesteś... Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 14.11.01, 14:37 Kochani! Czuję jakbym jakąś powieść w odcinkach pisała...ale to takie krótkie przerwy w pracy...odrywam się na chwilę...i wpisuję swojego 62-go posta, co daje mi ponad 54% akcji w naszym Ogrodzie...niech się Chwaścik nie cieszy za wcześnie...sił jeszcze mi nie brakuje.. A to moje "ubrane "myśli: "Marzenie jest jak jedwab, cienka tkanina..pajęczyna. Jest zwiewne, delikatne, i sama myśl o nim jest cudowna. Ale trzeba o nie dbać, podlewać , karmić, pieścić.. Wtedy rozkwita i daje Ci różowe okulary, świat maluje na zielono i sprawia, że życie jest piękne!" Czego wszystkim życzę... Tym razem P.A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptys Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.chello.pl 14.11.01, 21:14 Drogie Kwiatuszki i Kaktusy, Zajrzalem do mocno zaniedbanego Ogrodu i stwierdzilem niezly balagan: - jakis tam Chwascisko /herbicydem go/ lekko sie spouchwalajacy, - Mallinka /z mojego ulubionego Slaska/ na czarno /czyzby heavy metal/, - Me wesolutka i rezolutna, - Czwarty w miare bez zmian, klasowy, tajemniczy i blyskotliwy jak zawsze, - Maxio - jedno tylko wejscie, ale za to "herbicydowe", no i Perelka Aksamitna, jak zawsze rozanielona, rozmarzona, i romantyczna. Mam aktualnie trudny okres i przyznam sie, ze nawal pracy spowodowal moje zmeczenie i generalnie mwoiac jestem dobrze padniety. I tak do 26-tego listopada, a jeszcze w sobotel bal z okazji 40-lecia mojego Wydzialu. Jak to przezyc? Bede staral sie zagladac, ale jak sami widzicie nie mam nadmiaru weny. Postaram sie poprawic i licze na Wasza wyrozumialosc i wsparcie. Musze tez zapytac sie Mallinki czy moje miejsce urodzenia nie wzbudza w niej zadnych negatywnych emocji??? Z mojej strony zadnych, ale mam rozne doswiadczenia w zakresie relacji slasko-zaglebiowskich. Caluje wszystkich mocno, a zwlaszca PA /ze wszystkimi mozliwymi bajerami i atrakcjami/ ptys /padniety/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chwast Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.*.*.* 15.11.01, 08:26 Widze, ze ogrodnik czasu nie ma, no coz okres wegetacji nastal. Kwiatkom, przynajmniej co niektorym ciepla kolderka na zime by sie przydala,bo nie zakwitna w pelni na wiosne tak jak trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROUNDUP Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.przemet.sdi.tpnet.pl 15.11.01, 11:25 Spytałam męża, co robi żeby chwasty nie wyrastały przy krawężniku przed domem.Powiedział mi , że polewa środkiem o nazwie Roundup. Przebrałam sie więc i jestem srodkiem chwastobójczym. Słuchaj, Chwast! Idż Ty w cholerę i daj im spokój! Perzu jeden!!! Jesli Ci to nie pomoże, załóż własny wątek i pogadajmy! Pozdrawiam :mo,me,ptysia i jeszcze tam kogo trzeba.Trzymajcie sie cieplutko, bo zima idzie! Wasza camel-ka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.devs.futuro.pl 15.11.01, 15:41 Witajcie Wszyscy :) >>> Brak czasu - moim wrogiem :( <<< Widzę, iż D. Momo opadała z sił i zapału. Jest to b.b.b. zły sygnał :( Proszę się nie poddawać! Jeśli chodzi o temat P. Chwasta, to mam parę teorii na temat tego Pana. W najbardziej szalonej z nich P. Chw. jest kimś bliskim dla Naszej Koncertowiczki. Świadczy o tym moment pojawienia się w Naszym wątku (dzwinie zbieżny z wyjazdem Ma.), a także sama wypowiedź Ma. oraz umiejętność pełnego maskowania. W innej wersji P. Chw. jest P. Olem, któremu podpadł Ptys ;) Kim by jednak nie był P. Chw., to ja osobiście nic do Niego nie mam :) Pzdr :) the4h. Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 15.11.01, 15:57 D.D.the4h .... otóż mam przyjemność wyprowadzić Cię z błędu...nie brak sił był powodem mojego milczenia...a czysta premedytacja...i udało się... Zaparłam się, że nie wpiszę u Nas dzisiaj NIC jeśli Ty się nie odezwiesz... Ptys ma okres ochronny, więc nie mozna go męczyć... Ale TY - mój drogi...towarzyszysz mi dzielnie i dlatego to zobowiązuje Wychodzę już za moment...dlatego pozdrawiam Cię szczególnie serdecznie...bez szaleństw...które zostawiam dla wiadomej nam osoby...))) Momo - zwycięska... Ps. Twoja teoria dot. pana CH. jest bardzo ciekawa, zwłaszcza ta jej najbardziej nieprawdopodobna wersja..cos w tym jest...teoria spisku...tylko czemu tak się do mnie "przyczepił"? Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.devs.futuro.pl 15.11.01, 16:03 p!aksamitna napisał(a): > D.D.the4h .... > otóż mam przyjemność wyprowadzić Cię z błędu...nie brak sił był powodem mojego > milczenia...a czysta premedytacja...i udało się... > Zaparłam się, że nie wpiszę u Nas dzisiaj NIC jeśli Ty się nie odezwiesz... Oj, nieładnie ;) > Momo - zwycięska... the4h. - looser... > Ps. Twoja teoria dot. pana CH. jest bardzo ciekawa, zwłaszcza ta jej > najbardziej nieprawdopodobna wersja..cos w tym jest...teoria spisku...tylko > czemu tak się do mnie "przyczepił"? > Pa! P. Chw. "przyczepił" się do Ciebie z bardzo prozaicznych powodów: - po 1-sze, jesteś najczęstszą bywalczynią Naszego wątku, - po 2-gie, wykazałaś zainteresowanie jego osobą. Pzdr :) Do jutra (lub wieczora). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: me TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.proxy.aol.com 15.11.01, 17:53 Witajcie! Tu tez sie przyszlam pousmiechac:))))))))))))))))))))))))) Momo nie poddawaj sie,na pewno na siebie wpadniemy,jak ni dzis to jutro:) Hey The4-were are You,I haven't talk to You in such a long time:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.devs.futuro.pl 15.11.01, 19:05 Gość portalu: me napisał(a): > Witajcie! > Tu tez sie przyszlam pousmiechac:))))))))))))))))))))))))) Witaj Me :))))))))))))))))))))))))) > Hey The4-were are You,I haven't talk to You in such a long time:) Here I am On the road again There I am Up on the stage There I go Playin' star again There I go Turn the page the4h. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zygi Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.du.onolab.com 15.11.01, 22:19 Facet ale ty jestes zalosny i tu niepotrzebny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.devs.futuro.pl 15.11.01, 22:31 Gość portalu: Zygi napisał(a): > Facet ale ty jestes zalosny i tu niepotrzebny Tak... dziękuję za konstruktywną ocenę mojej osobowości. Najlepiej otwórz sobie nowy wątek "THE4H. TO .........................." i się w nim realizuj do woli. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momo Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.01, 22:37 Gość portalu: the4h. napisał(a): > Gość portalu: Zygi napisał(a): > > > Facet ale ty jestes zalosny i tu niepotrzebny > > Tak... dziękuję za konstruktywną ocenę mojej osobowości. Najlepiej otwórz sobie > > nowy wątek "THE4H. TO .........................." i się w nim realizuj do woli. Witaj D.the4h - olej faceta...jestem z tobą jak zawsze Momo...niezawodna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.devs.futuro.pl 15.11.01, 22:41 Gość portalu: Momo napisał(a): > Witaj D.the4h - olej faceta...jestem z tobą jak zawsze > Momo...niezawodna Witaj D. Momo :) Wpadłem tylko na chwilkę. Jak sobie facet chce po mnie jeździć to niech to robi, ale w innym wątku. Jego opinie są dla mnie równie ważne, jak rezultaty C klasy w Szczecinie. Pzdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 15.11.01, 22:50 Gość portalu: the4h. napisał(a): > > Witaj D. Momo :) > Wpadłem tylko na chwilkę. Jak sobie facet chce po mnie jeździć to niech to robi > , > ale w innym wątku. Jego opinie są dla mnie równie ważne, jak rezultaty C klasy > w > Szczecinie. > Pzdr :) Tak trzymać, chociaż to przykre,jak ktoś "za darmo" robi sobie z nas zjeżdżalnię.. Też weszłam do Nas na moment, aby powiedzieć Ci, jak bardzo poczułam się ugodzona w serce Twoim postem po 16-tej...ale jak zobaczyłam że ktoś Cię tyka, a nie jest to Przyjaciel, to gniew we mnie zapłonął na nowo, ale wobec tego "obcego". Coś ostatnio dużo mamy dziwnych lub niekulturalnych gości - pomijam camel-kę ... Zyczę kolorowych snów....))) Momo...wieczorową porą)) Ps Dla Ptysia..buziaczek...z odlotowymi wyczynami:)) A Me moze spotkam na "obczyżnie" Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 15.11.01, 23:16 Aby dociągnąć do następnej równej liczby - 130 post jest mój... To tyle, idę spać, do jutra... M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chwast Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.*.*.* 16.11.01, 06:59 O jasna cholera! Raundup, hmmm, silny srodek, taki chyba wypalajacy, ale nie do konca w 100% skuteczny. Ten kwiatek to chyba rozyczka jakas bo kolcami straszy Tak mi sie kojarzy - jaka roza taki ciern. Ogrodek bez chwasta? Rozo Ty o tym wiesz najlepiej, ze to niemozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptys Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.chello.pl 16.11.01, 07:11 W pewnym sensie chwala Chwastowi za to, ze "wyrosl" w naszym Ogrodku. Zawsze gdzie jest wysoka jakosc pojawiaja sie roznego rodzaju sepy, chwasty, ktore zeruja wtedy na czym sie da. Pamietajcie, ze chwast to pasozyt, a ten nasz /no bo w naszym Ogrodku/ Chwast to zdaje sie rodzaju dosc pospolitego, ktory nie zdaje sobie sprawy, ze chwasty szybko staja sie n u d n e i z a s m i e c a j a srodowisko. Ale fajnie, ze sie pojawil, odsonil co trzeba /swietna analiza Czwartego - jak zawsze/ i zaczyna powoli wiednac pod wplywem silnych srodkow. Niezaleznie od swietnych i silnie dzialajacych srodkow to chwasty i Chwasta rowniez najlepiej jest po prostu wyciac i wyrwac. Na razie tego nie robie, bo niech nas Chwast troche jeszcze pobawi. Pod jednym jednakze warunkiem, niech rosnie sobie jeszcz i dostraczy nam wesolej rozrywki na poziomie i niech nie przynudza. Zycze wszystkim milego dnia i weny /w tym szczegolnie Chwastowi/. Zaraz wychodze i zajrze po 23-ej. buzka /dla niektorych z bajerami a dla Mallinki po slasku/ ptys Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 16.11.01, 08:36 Gość portalu: Chwast napisał(a): > O jasna cholera! Oj brzydko, brzydko...piękne kwiaty nie lubią słuchać brzydkich dźwięków...co prawda ja jestem jedynie stokrotkę, małą i niepozorną w porównaniu z Liliami i Różami, ale cenię sobie przyjazne środowisko... > Raundup, hmmm, silny srodek, taki chyba wypalajacy, ale nie do konca w 100% > skuteczny Niestety, jeśli się nie wyrwie z korzeniami chwasta to nic nie zadziała skutecznie...i na To liczysz, prawda? M. Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 16.11.01, 09:10 Witaj D.the4h...)) Już się na Ciebie nie gniewam...ale było mi baaaaaaaaardzo przykro wczoraj... Nie rozmawiaj, proszę, po angielsku, słabo narazie znam ten język, a już takie poetyckie teksty:))), to jeszcze gorzej zrozumieć - chodzi o klimat - oczywiście...a przecież w towarzystwie nie powinno się miec tajemnic... Czy Twój wróg - brak czasu - długo bedzie Cię jeszcze prześladował?? Bo to, co się dzieje w Ogrodzie , zaczyna przypominać jakiś zaniedbany sad.... No to narazie tyle...powiem Tobie tylko, że wczoraj znowu przekonałeś mnie o swoim niestandardowych i oryginalnym charakterze..)) - właśnie swoim "niemiłym" postem...coraz bardziej przypominasz mi moją NAJWIĘKSZĄ MIŁOŚĆ - ale nie bój się, to nie wyznania miłosne...tylko stwierdzenie faktu... Mam nadzieję,ze wejście, poranne naszego Ptysia choć odrobinę zatrzyma wzrost Chwasta, a może wręcz spowoduje jakąś pozytwną przemianę...kto wie...może niedługo przemówi do nas zamiast Chwasta..jakaś Winorośl..)) Pozdrawiam serdecznie:)) Momo...bez weny..((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.devs.futuro.pl 16.11.01, 09:22 p!aksamitna napisał(a): > Witaj D.the4h...)) Witaj D. Momo i Wszyscy :) Nie mogłem przed wyjściem nic nie napisać... > Już się na Ciebie nie gniewam...ale było mi baaaaaaaaardzo przykro wczoraj... Szczerze Cię przepraszam, za to, iż było Ci przykro z mojego powodu. Mój post wcale nie miał tego na celu... > Nie rozmawiaj, proszę, po angielsku, słabo narazie znam ten język, a już takie > poetyckie teksty:))), to jeszcze gorzej zrozumieć - chodzi o klimat - > oczywiście...a przecież w towarzystwie nie powinno się miec tajemnic... Hihihi, trudno to nazwać rozmową po angielsku. Po prostu na pytanie Me od razu zanucił mi się refren piosenki, którą wykonuje mój ulubiony zespół (nie jest to ich utwór, ale tzw. cover) ;) > Czy Twój wróg - brak czasu - długo bedzie Cię jeszcze prześladował?? Raczej tak, a mówiąc szczerze, to teraz jeszcze mam go i tak dużo :( > No to narazie tyle...powiem Tobie tylko, że wczoraj znowu przekonałeś mnie o > swoim niestandardowych i oryginalnym charakterze..)) - właśnie swoim "niemiłym" > postem...coraz bardziej przypominasz mi moją NAJWIĘKSZĄ MIŁOŚĆ - ale nie bój > się, to nie wyznania miłosne...tylko stwierdzenie faktu... Ale ten post wcale nie miał być niemiły! :( > Mam nadzieję,ze wejście, poranne naszego Ptysia choć odrobinę zatrzyma wzrost > Chwasta, a może wręcz spowoduje jakąś pozytwną przemianę...kto wie...może > niedługo przemówi do nas zamiast Chwasta..jakaś Winorośl..)) Też mam taką nadzieję ;) > Pozdrawiam serdecznie:)) > Momo...bez weny..((( Pzdr :) the4h. P.S. Nabieraje tej, no... weny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 16.11.01, 11:47 No proszę, "dopiero" trzeci raz pojawiam się w dniu dzisiejszym..))) Ale po pojawiać częściej, skoro później przyjaciele w różnych kontekstach "wypominają" iż jestem tu najczęściej ze wszystkich...;-)) Człowiek się stara, a tu proszę...cios w serce...;-)) ale nic to nastrój frywolny powoli mnie ogarnia, więc "ubieram" swoje myśli: "Opowiem Ci, Mój Miły o czym czasami marzę, że moje małe fantazje znajdą spełnienie na jawie.. Marzę o Twoich dłoniach.. i ustach... ...co chcą mnie dotykać wszędzie... jak jeszcze nie pieścił mnie nikt.. tak łapczywie, goraco.. namiętnie.. Marzę o wielkiej rozkoszy co krzykiem wyrywa się ze mnie.. o dreszu, ekstazie, spełnieniu.. że ciało i duszę oddaję.. bo chcę być Twoja, bo tesknię.. więc zabierz mnie stąd jak najprędzej zanim świt nadejdzie.." Dla...Od..PA Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 16.11.01, 15:37 Pomyślałam sobie,ze jeszcze cos napiszę, nie... już nie wiersz, wystarczy tego...świntuszenia...))) Najbardziej nie lubię takiej sytuacji: Dzwoni telefon, bardzo miły i osobisty, a w pokoju stoi ktoś i świdruje mnie wzrokiem, bo chce wiedzieć z kim rozmawiam, nie wychodzi z pokoju i czeka kiedy wreszcie skończę tą rozmowę, a potem pyta, czemu tak się czerwieniłam podczas rozmowy...KOSZMAR...!!! Właśnie dzisiaj coś takiego mnie spotkało((( to tyle co miałam do powiedzenia... Jak zwykle buziaki dla wszystkich... D.the4h czy mógłbyś nadstawić czółko - cmoknę cię w to miejsce, od razu sprawdzając, czy nie masz gorączki;-))) Ptysiu...sam wiesz...najsłodsze i wyczynowe... Me... nie szalej za bardzo, bo nie mozna się z tobą potem dogadać... Mallina chyba juz niedługo bedzie w domu...za granicą polski..mam nadzieję że się wyszalała jak trzeba..))) No i Chwaścik co staje się powoli dziką winoroślą - w sumie też mało użyteczną, ale za to miło popatrzeć...Ciebie też pozdrawiam, mimo, że w twoich oczach jestem jedynie małą stokrotką... Ale moze ja taka właśnie jestem, mała, niepozorna, i dopiero trzymana w dłoni odsłaniam swoje wewnetrzne piękno....olala....ale pojechałam, hi, hi, Wasza szalona Momo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel-ka Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.przemet.sdi.tpnet.pl 16.11.01, 20:05 Wczoraj wiatr Wam przywiał gości... Jestem ziarenkiem. W kącie ogrodu, otulona łuską , cichutko pęcznieję.....ciii...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.devs.futuro.pl 16.11.01, 21:56 Gość portalu: camel-ka napisał(a): > Wczoraj wiatr Wam przywiał gości... > Jestem ziarenkiem. > W kącie ogrodu, otulona łuską , cichutko pęcznieję.....ciii...... Witaj Camel-ko :) Pęczniej, pęczniej i wyjaw nam coś więcej... Nie czekaj na Ogrodnika, chociaż ponoć się dzisiaj zjawi... Witajcie Starzy Bywalcy z D. Momo na czele :) Momo, czyżby dzisiaj u Ciebie w pracy pojawił się jakiś wysłannik SM? ;) Co prawda był zdecydowanie zbyt wścibski i wykazujący się brakiem ogłady, ale może SM nie miał czasu na rekrutację lepszego "szpiega"? ;) Jedno jest pewne - jego działanie było, przynajmniej po części, zbieżne z celami przyświecającymi SM ;) Pzdr, miłej nocy :) the4h. Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 16.11.01, 23:37 Witam w piątkową noc.... Cicho, spokojnie...ale Ktoś miał się tu pojawić...obiecywał...specjalnie czekam...nie idę spać, ale czy moja wytrwałość zostanie nagrodzona??? Tymczasem w naszym Ogrodzie zagościła jakaś maleńka roślinka, ale aby się przyjęła należy okazać jej wiele troski...zadbać o dobrą ziemię, okopać, podlewać i zabezpieczyć przed zimą...aby nie zamarzła...wydaje się być cennym nabytkiem dla naszego Ogrodu...kto wie, może i dla Ogrodnika? Zwłaszcza jeśli jej zabarwienie utrzymuje się w ciemnej - nawet bardzo - tonacji -może spodziewać się szczególnej pielęgnacji, wszak nasz Ogrodnik ma słabość do zdecydowanie ciemno zabarwionych Kwiatuszków... Camel-ko...witamy Cię serdecznie na Naszej gościnnej ziemi i ciesz nasze oczy i uszy swymi wypowiedziami, bo coś mi mówi,ze drzemie w Tobie dusza artysty.. D.the4h - jesteś....nawet nie wiem co powiedzieć...bez komentarza...((( - na drugi raz uprzedź, że wysyłasz szpiega, to przynajmniej obciachu nie będzie;-)) widzę, że masz konkretny plan działania, by uchronić mnie przed upadkiem??? Me...pewnie znów czatujesz z Maxem...na zdrówko;-)) Mallinko, wracaj do nas...tęsknimy)) Ptysiu, czy zadbasz o nowy nabytek...on czeka na twoją troskę...)) Buziaki na dobranoc - chyba że jeszcze ktoś tu zawita na chwilę... PA.vel M. Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 17.11.01, 10:36 Witam....spiochów i pracujacych...i tych co zapomnieli o danym słowie...i Strażników szelkiej maści...i Nowych...i zbąkanych wędrowców...)) Jest po dziesiątej...trochę mnie humor opuścił...(( Miałam przykry sen i dobrze,że już wstałam... Szkoda,ze nie doczekałam się na Mojego (naszego) Ptysia minionej nocy...wreszcie poszłam spać, na czacie też szczere pustki (były), więc udałam się na zasłużony odpoczynek... Każdy ma jakieś kompleksy...ja mam jeden najważniejszy...kompleks mojej siostry , młodszej sporo (noo...prawie 5 lat), ale zawsze wydawało mi się, (i nadal tak jest),że jest ode mnie mądrzejsza, ciekawsza, ładniejsza.... To śmieszne, ale nasze odczucia zazwyczaj są śmieszne dla innych, bo są irracjonalne...nie ma podstaw, by tak myśleć, a się myśli i doprowadza to nieraz do przygnębienia...dobrze, że chociaż wierszy nie pisze...(he, he, - to ci dopiero pociecha)...tak sobie to napisałam, bo mi leżało na wątrobie...czasami tak mnie najdzie i wtedy jakoś muszę o tym powiedzieć na głos. toś mi powiedział jaoś niedawno, że warto zrzucić z siebie jakiś problem, to wtedy ulży, nawet jeśli nie uzyska się konkretnej pomocy...więc ja zrzuciłam i już mi lżej...)) D.the4h - nie imprezuj nad miarę, bo jesteś potrzebny...no wiesz...w różnych aspektach...buziak w lewy policzek..-))) Me...powtarzam, nie szalej zanadto;-) Mallinko, czy jesteś już w drodze ze Sląska?? Camel-ko...jak idzie asymilacja??? mam nadzieję,ze dobrze i niedługo coś napiszesz...czekam z rosnącym zainteresowaniem, kto wie, może bedzie to "wejście smoka", a ja ustąpię ci miejsca, wszak życie płynie i Po prostu bywa tak, że: "Umarł król, niech żyje Król"...wielka przyszałość przed tobą... Ptysiu...baw się dobrze na dzisiejszej nocy...jednakże pamiętaj, że tu są Kwiatuszki, co liczą na Twoje zabiegi pielęgnacyjne, a pewna Perełka A. - szczególnie...................................................... Buziaki dla wszystkich/ DLA....z bajerami wszelakimi/ Momo....zamyślona...niżowa...z komleksem...(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel-ka Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.przemet.sdi.tpnet.pl 17.11.01, 11:03 ... otulona troskliwie prze Momo i the4h-a, ogrzana ich oddechem,wydostałam się z mojej łuseczki. Rozchylam pierwsze listki.... Och....! Ogród jest wielkiiii.. i piękny ! Czy jest tu Ogrodnik ...??? Pusto tu.. i zimno.. Momo !!! The4h !!! Tęsknię za Wami. Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 17.11.01, 13:21 Gość portalu: camel-ka napisał(a): > ... otulona troskliwie prze Momo i the4h-a, ogrzana ich oddechem,wydostałam się > > z mojej łuseczki. > Rozchylam pierwsze listki.... > Och....! Ogród jest wielkiiii.. i piękny ! > Czy jest tu Ogrodnik ...??? Pusto tu.. i zimno.. > Momo !!! > The4h !!! > Tęsknię za Wami. > Witaj Camel-ko...na powierzchni...))) Ogrodnika Nie ma...też z tego powodu ubolewam...(((( Ja już od wczoraj cierpliwie czekam na niego...ale bez rezultatów, czyżby zapomniał o mnie???? Kim jesteś, piękna nowalijko...? Chryzantemą? a może wijącym się Bluszczem? Rośnij, rośnij, jestem przy Tobie...zimno na dworzu ale moje serce jest gorące i czułe... D.The4h...pomóż mi zaopiekować się naszą świeżutką Roślineczką, dopóki nie przyjdzie Gospodarz i nie otoczy jej swymi troskliwymi ramionami... Perełka..Aksamitna. Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST...-DO CAMEL-KI 17.11.01, 13:49 Maleńka Nowalijko!! Nietety muszę Cię opuścić aż do jutra...bedę w Ogrodzie dopiero wieczorem... Mam jednak nadzieję, że żadne wichury ani ulewy nie spadną na Ogród i dasz sobie radę...bądź spokojna...nie damy Ci zrobić krzywdy...zajmiemy się Tobą... tymczasem rozchylaj swe płateczki, bo jesteśmy ciekawi Twej urody...niezaprzeczalnej...delikatnej...atłasowe... Pozdrawiam i całuję/ niektórych słodko i elektryzujaco...wszędzie../ P.A. vel M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.devs.futuro.pl 18.11.01, 20:06 Witam Wszystkich :) Widzę, że strasznie się dzieje w Naszym temaciku. Pomimo tego, iż przybył nam nowy mieszkaniec, to od wczoraj od 13.49 nie było żadnego wpisu. Ptys by napisał KATASTROFA! Nic to, jakoś to będzie - D. Momo wraca dziś wieczorem, to nadrobi ;) Ja, jak zwykle ostatnio wpadłem tylko na chwilkę, a co gorsza nie będzie mnie przez kilka dni, tak więc na innych będzie spoczywać obowiązek podtrzymywania wątka przy życiu. Camel-ko - rośnij w spokoju. Ptysiu wracaj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.devs.futuro.pl 18.11.01, 20:13 No i oczywiście: Pzdr dla Wszystkich :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel-ka Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.przemet.sdi.tpnet.pl 18.11.01, 23:27 Muszę sie wpisać bo wątek schodzi coraz niżej ! Jest mi smutno. Jestem coraz większa i jeśli nikt o mnie nie zadba, uschnę zarosnieta chwastami. Czy Ogrodnik zagląda tu , w kąt , ogrodu ? The4h wyjechał, Momo pewnie odpoczywa.... inni wpisują sie na wątku "My cd." Smierć zagląda mi w oczy. Heeeeelp !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mallina Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.*.*.* 19.11.01, 00:12 a camel-ka to kto??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mallina Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.*.*.* 18.11.01, 23:21 ja juz jestem.ale tu cisza az do bolu:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.devs.futuro.pl 19.11.01, 07:09 Witajcie :) Jeszcze nie wyjechałem, ale uczynię to w godzinach popołudniowych. Do tej pory raczej nie będę miał czasu by tu jeszcze zajrzeć, tak więc ten pościk jest już (chyba ;) ostani przed wyjazdem. Mallino, trudno w Twoim przypadku napisać "witaj w domu", ale witaj w Ogrodzie będzie właściwe ;) Po powrocie strasznie się rozpisałaś - całe dwie linijki w dwóch postach, no i oczywiście pogaduszki z Maxiem (myślę, że głównie na czacie ;) Może byś napisała o swoich wrażeniach po pobycie w Kraju i po koncercie (czytałem, iż był na nim jeden motyw, który szczerze powiedziawszy nie za bardzo by mi się spodobał)... Co do Camel-ki, to widzę, że po prostu nie odrobiłaś pracy domowej i nie przeczytałaś Naszych wypowiedzi :( D. Momo co z Tobą?! Myślę, że dzisiaj odrobisz zaległości... Camel-ko, jesteś na tyle duża, że już sobie świetnie radzisz i uschnięcie Ci nie grozi. Deszczyk popadał, popada i bez Ogrodnika też sobie dasz radę :) Ptysiu - nieładnie. Jak się coś obiecuje, to wypadałoby dotrzymać słowa... Pzdr 4 everyone :))) the4h. Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 19.11.01, 08:19 Witajcie...Rośliny Różnego Rodzaju... Z bardzo prozaicznej przyczyny zaniedbałam Ogród...zepsuł mi się komp...(((( Więc dopiero z pracy teraz mogę się odezwać... Ale ponieważ mam przez najbliższe kilka godzin pilną pracę do zrobienia, wobec powyższego mówię: cierpliwości....Momo czuwa i wie co do niej należy... D.The4h - niedobrze...tylko nie nasyłaj na mnie "tajniaczków" w czasie swej nieobecności, bo bez nadzoru (twojego) rozbestwią się jak dziadoskie bicze i gotowi jeszcze zrobić mi krzywdę...obiecjuę, będę grzeczna (w miarę;-)) Wracaj szybko, bo będzie mi Ciebie Bardzo brakować... Ptysiu...mój Drogi...spokojne buziaki, jak ze jestem dziś nad wyraz spokojna... P.S. Byłam na balandze i tak się wyszalałam ze aż moje kolanko nie wytrzymało napięcia i wzięło się i zwichnęło...ledwo chodzę(( Mallina, daj więcej czadu...co tak skąpo... Camel-ko...u nas chyba musisz nauczyć się sztuki przetrwania...jak zauważyłaś Ogrodnik jest nieobecny...jak długo ..nie wie nikt.. M. Momo...wasza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptys Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.chello.pl 19.11.01, 10:40 Witam wszystkie Kwiatuszki /a zwlaszcza Nowa Roslinke/, Czwarty ma absolutnie racje - dalem plame - nieladnie. Okazuje sie, ze nie ma doskonalego Ogrodnika. Musze z radoscia zauwazyc, ze Czwarty spisuje sie doskonale w tej roli. Potwierdza caly czas moje o nim zdanie. Na male usprawiedliwienie to mam pieklo. W piatek- sobote miale obchody 40-lecia mojego Wydzialu, a ukoronowaniem byla balanga do 5-tej rano w niedziele /bylem na posterunku do konca/. Stwierdzilem z przerazeniem, ze Kwiatuszki z naszego wydzialowego ogrodka sie starzeja. Niestety w niedizele wieczorem mialem wazne spotkanie w Super-Hiper-Firmie /na szczescie ten co prowadzil narade tez byl do 5-tej rano/. Jeszcze dzisiaj szukam glowy i kiepsko mi idzie praca. Nie bede sie dzisiaj wymadrzal, bo Czwart podsumowal to doskonale. Ciekawe bylyby wiesci od Malliny /to na co zwrocil uwage Czwarty/ i jeszcze czy nie przeszkadza jej moje pochodzenie. Camel-ko droga, juz wieczorem wezme sie za pielegnacje i hodowle, ale zeby ona byla ona skuteczna to musze wiedziec cos wiecej o Nowej Roslince. Na razie spadam /mam mnostwo pracy, ktora musze skonczyc do 12.30 - cienko to widze/ Buziaczki /szczegolne ze wszystkim co trzeba dla PA/ ptys Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 19.11.01, 10:43 Więc jestem...(od "więc" nie zaczyna sie zdania).. D.The4h rzucił niefrasobliwie : D.Momo, co z Tobą? Myślę,że dzisiaj odrobisz zaległości?" Czy nie jest to nazbyt wygodna postawa wobec mnie??? co ja jestem: rozgłośnia "Wolna Europa"...się przyzwyczaił...mądrala;-))Myśl, myśł..D.The4h - wszak myślenie ma przyszłość... Camel-co...jak się miewasz? Robię co moge, ale sama dzisiaj potrzebuję ciepła, delikatności, zainteresowania...a tu jeszcze ode mnie wymagają, abym stawała na wysokości zadania... Kto mnie wesprze??? wszyscy poznikali... Ptysiu..mój słodki...gdzie Ty się podziwasz? Naprawdę za Tobą mi tęskno...czyżby na zabawie zawróciła ci w głowie jakaś brunetka z dołeczkami w policzkach?? Jesli tak, to ...nie mam pytań.((( i oddalam się, robiąc, wiesz co...? D.the4h - pojechał (pojedzie) i nie wróci szybko, więc kto mi zostaje? jedyna nadzieja w Kobietach: Me, Mallinie no i Camel-ce Pozdrawiam Momo...nieco przygaszona.. Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 19.11.01, 10:48 ho, ho!!! Ptyś we własnej osobie...swięto w ogrodzie;-)) Pisz, pisz, co masz pisać i pomyśl o mnie czasami w przewie między akapitami... buziaki/ jak ładnie to określiłeś - z wszystkim co potrzeba/ PA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.devs.futuro.pl 19.11.01, 12:39 p!aksamitna napisał(a): > D.The4h rzucił niefrasobliwie : D.Momo, co z Tobą? Myślę,że dzisiaj odrobisz > zaległości?" Czy nie jest to nazbyt wygodna postawa wobec mnie??? co ja jestem: > rozgłośnia "Wolna Europa"...się przyzwyczaił...mądrala;-))Myśl, myśł..D.The4h - > wszak myślenie ma przyszłość... No i co?! Człowiek rzuci, że już wyjeżdża, potem znajduje chwilkę, wpada, patrzy co nowego, a tu... "rozgłośnia", "się przyzwyczaił", "MĄDRALA", "myślenie ma przyszłość". Korzystanie z wolności i obgadywanie za plecami ot co! Myślałaś D. Momo, że jak wrócę za parę dni, to nie zauważę tego wpisu, ale ja jestem zbyt czujny na takie numery. Nieładnie. Przełknę tę pigułkę goryczy z godnością ;) Ptysiu witaj z powrotem i zaprowadź troszkę rygoru, aby takie sytuacje się nie powtarzały ;) Camel-ka coś napisała, ale ma jakieś drobne problemy z wstrzeleniem się w odpowiednie miejsce, bo oba wpisy (12:08 i 12.32, zresztą takie same) umiejscowione są baaaardzo wysoko ;) Pzdr :) the4h. Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 19.11.01, 13:08 Gość portalu: the4h. napisał(a): > No i co?! Człowiek rzuci, że już wyjeżdża, potem znajduje chwilkę, wpada, patrz > y > co nowego, a tu... "rozgłośnia", "się przyzwyczaił", "MĄDRALA", "myślenie ma > przyszłość". Korzystanie z wolności i obgadywanie za plecami ot co! Myślałaś D. > > Momo, że jak wrócę za parę dni, to nie zauważę tego wpisu, ale ja jestem zbyt > czujny na takie numery. Nieładnie. Przełknę tę pigułkę goryczy z godnością ;) Ha! Jak zawsze skuteczna...prowokacja!! Przecież wiem, darling, że nie możesz wytrzymać beze mnie(powinny być gwiazdki w to miejsce, ale nie mogłam sobie odmówić tej przyjemnosci, hi, hi). A, że wszystko potrafisz znieść z godnością, a ja (jak mniemam - oby słusznie) mogę sobie czasem pozwolić na jakowyś wyskok pod Twoim adresem bezkarnie z czego skwapliwie korzystam, więc spokojna o Twój nastrój z sympatii wielkiej do Ciebie, piszę co przeczytałeś..)) > Ptysiu witaj z powrotem i zaprowadź troszkę rygoru, aby takie sytuacje się nie > powtarzały ;) D.The4h - nie zasłaniaj się Ptysiem, on jest zajęty...bardzo, tak bardzo, że.... (( - sam rozumiesz, jesteś chwilowo bezrobotny... > Camel-ka coś napisała, ale ma jakieś drobne problemy z wstrzeleniem się w > odpowiednie miejsce, bo oba wpisy (12:08 i 12.32, zresztą takie same) > umiejscowione są baaaardzo wysoko ;) A ja także, aby kontunuować ten cudowny spacer po ogrodzie wpisałam się taaaak wysoko "pod" Camel-ką Pozdrawiam i całuję...szczególnie Ptysia/ delikatnie, zmysłowo i ..../ Momo vel PA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Camel-ka Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.przemet.sdi.tpnet.pl 19.11.01, 13:01 Do Ogrodu wiatr dziś przywiał .. ot !.. wróżkę i z nad stawu mgłę... Jej mleczny opar zalał wszystko. Wróżka jest aksamitna , cytrynowo-pomarańczowa.Rozsiewa wokół aksamitną , cytrynowo-pomarańczową woń... Dotyka mnie , delikatnie muskając listki.Pachnie szczęściem i życzliwością... jak Momo. W jej złotej poświacie - czuję jak rosnę. Podaje mi dłoń , - Camel-ko , chodż , pokażę ci Ogród! Płyniemy , tuż nad ścieżką, otulone mgłą. Nagle oślepia mnie słońce!Powietrze tu faluje i drga z gorąca.Równym szeregiem stoją roślinki.Wysokie ,z pięknymi zielonymi liśćmi. Jest duszno i słodko. Podnoszę głowę , jestem mniejsza...słodki zapach odurza mnie coraz bardziej..., słyszę dżwięki ...cudne... coś szemrze.., dzwoni... i sto , czerwonych , nabrzmiałych ust - pod każdym liściem !.. Muzyka , która płynie z ich malinowej czerwieni, otacza mnie z każdej strony. Wysokie , niskie , brzęczące , dzwoniące nutki-słowa: - A Camel-ka to kto !? ... ,a Camel-ka to ... , a Camel-ka... Zbliżam twarz do karminowo-czerwonych perełek... ,"Mallinowe" słodkie , pyszne krople spadają do moich ust, muskają je ..,toczą się po brodzie ,zmieszane z nieziemską muzyką. - Mallina ! - Mallinaaaaa ! ! ! Złota , cytrynowo-pomarańczowa Momo , usmiecha się aksamitnie... - Chodżmy już z "Mallinowego" chruśniaka..,musisz zobaczyć cały Ogród. Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 19.11.01, 13:12 Camel-ko...napisz ciąg dalszy, po moim wpisie, "pod Tobą"... M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.devs.futuro.pl 19.11.01, 13:17 p!aksamitna napisał(a): > Camel-ko...napisz ciąg dalszy, po moim wpisie, "pod Tobą"... > M. Kateogrycznie protestuję!!! Pisać proszę na dole, bo dostanę oczopląsu od przewijania ;) D. Momo, Ty za bardzo nie korzystaj z tej swobody wypowiedzi... ;) Pzdr :) Dąb ;) P.S. Jeszcze jestem 1/2h :) Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 19.11.01, 13:22 Gość portalu: the4h. napisał(a): > p!aksamitna napisał(a): > > > Camel-ko...napisz ciąg dalszy, po moim wpisie, "pod Tobą"... > > M. > Rozchodzi mi sie o to, co by Camel-ka wpisała sie własnie na dole... > D. Momo, Ty za bardzo nie korzystaj z tej swobody wypowiedzi... ;) Toteż nie korzystam, i dlatego jestem taka grzeczna i spokojna...przecież mogę lepiej pokozaczyc...))) > Pzdr :) > Dąb ;) mam nadzieję, że jesteś usatysfakcjonowany... > P.S. Jeszcze jestem 1/2h :) super...a ja...4 i 1/2h (hi, hi) Pzdr;-) Grzeczna...Momo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptys Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.chello.pl 19.11.01, 13:25 TOTALNIE musze juz wychodzic. Ale sie porobilo, ale sie balagan na grzadkach zrobil. Czwarty po raz kolejny staje na wysokosci zadania. Ja musze juz spadac bo mnie urwa ...konewke. Upowazniam Czwartego do tego co tak pieknie robi, czyli do ogrodniczenia. Prosze sie go sluchac, zwlaszcza niepokorna Momo, bo Czwarty moze Wam co nieco poprzycinac!!!! Witam coraz bardziej goraco Camel-ke! Urzeklo mnie Twoje spojrzenie na Ogrod. Rozwijaj sie i kwitnij, prosze. Postaram sie wesprzec Cie wlasciwa pielegnacja. A tak apropos czy Twoje kwiecie jest czarnego koloru moze, czy innego. Buzki slodkie dla wszystkich ptys Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the4h. Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.devs.futuro.pl 19.11.01, 13:37 p!aksamitna napisał(a): > Rozchodzi mi sie o to, co by Camel-ka wpisała sie własnie na dole... W takim razie mam dzisiaj kiepskie czajenie ;) Sorka :) > Toteż nie korzystam, i dlatego jestem taka grzeczna i spokojna...przecież mogę > lepiej pokozaczyc...))) A dobre masz kozaczki? ;) > mam nadzieję, że jesteś usatysfakcjonowany... :) > super...a ja...4 i 1/2h (hi, hi) To ciut dłużej ;) > Pzdr;-) > > Grzeczna...Momo > Pzdr :) the4h. P.S. To już OSTATNI wpis dzisiaj. Ptys jak zwykle swoje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 19.11.01, 13:40 Gość portalu: ptys napisał(a): > TOTALNIE musze juz wychodzic. Ale sie porobilo, ale sie balagan na grzadkach > zrobil. Czwarty po raz kolejny staje na wysokosci zadania. Ja musze juz spadac > bo mnie urwa ...konewke. > Upowazniam Czwartego do tego co tak pieknie robi, czyli do ogrodniczenia. > Prosze sie go sluchac, zwlaszcza niepokorna Momo, bo Czwarty moze Wam co nieco > poprzycinac!!!! > Witam coraz bardziej goraco Camel-ke! Urzeklo mnie Twoje spojrzenie na Ogrod. > Rozwijaj sie i kwitnij, prosze. Postaram sie wesprzec Cie wlasciwa pielegnacja. > A tak apropos czy Twoje kwiecie jest czarnego koloru moze, czy innego. > Buzki slodkie dla wszystkich > ptys Niepokorna Momo/ no proszę...już nie PA/ - tak Camel-ko...mój czas się skończył, Ogrodnik czeka na Ciebie....a ja uciekam...robię...to co juz dawno obiecałam Ptysiowi, niestety, zapatrzony w Cioebie, nie zauważy mojego karkołomnego piruetu Znikam...jako ta mgła, co rano unosi się nad zielona trawą w ogrodzie...paaaaa! Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 19.11.01, 14:51 do trzech razy sztuka...skoro Camel-ka trzy razy zamieściła swój cudowny opis Ogrodu, więc i ja po raz trzeci, juz w dobrym miejscu, zamieszczam ciąg dalszy (kto wie, może i moim nieudolne próby dostosowania się do polotu Camel-ki zrobia na KIMŚ wrażenie): "Naraz....spod wysokiego, ale młodego dębu rozlega się serdeczny głos:....Maleńka!!!...Camel-ko...chodźże tutaj...schroń się pod moim listowiem, nie spadnie na ciebie ulewa, nie spiecze Cię słońce w lecie, cichy zefirek będzie Cię kołysał do snu i spiewał do ucha miłosne serenady....Ale Aksamitna - pomarańczowo pachnaca Wróżka mówi:Camel-ko, to wspaniały przyjaciel, ale serce trzymaj na wodzy, on juz nikomu go nie odda....zobacz...tam obok przytulona do niego...mała brzózka..tajemnicza i zasłonięta - zazdrośnie strzeżona przez troskliwy dąb...nikt jej nie zna, ale ona jest...czujemy jej obecność....Camel- ka uważnie słucha Wróżki, która delikatnie popycha naprzód maleńka jeszcze Istotkę, i słyszy jej głos z tyłu: teraz uważaj!!, bo w tej rozpadlinie siedzi przyczajony Chwast. Ogrodnik co prawda już go dostrzegł, ale akurat przygotowuje dla Ciebie miłą niespodziankę i nie mógł zająć się nieproszonym gościem....daj mi rękę...pokażę Ci jeszcze kogoś, ale....ciiiiichutko, Maleńka Poziomeczka jeszcze śpi, na palcach podedź i zobacz, czyż nie jest słodka? Camel-ka pyta: a kiedy zobaczę Ogrodnika....tak bardzo chciałabym trafić w jego troskliwe ręce? Ależ Camel-ko....mówi Aksamitna....On był tu dziś rano na moment...nie zauważyłaś? Przybędzie wieczorem, czekaj cierpliwie...moja Maleńka Nowalijko!....Co teraz chcesz zobaczyć....moze ten szemrzący strumyczek w drugim końcu Ogrodu...lubię tam chodzić, na tajemne schadzki z Ogrodnikiem, przy świetle księżyca, wtedy rozmawiamy, rozmawiamy, rozmawiamy....i czarujemy.." Camel-ko gdzie jesteś....maleńka? Odpowiedz Link Zgłoś
p!aksamitna Re: TU, GDZIE TEMAT JEST - do Camel-ki 19.11.01, 15:22 To jeszcze raz ja... Camel-ko...życzę powodzenia w zdobywaniu serca Ogrodnika...jest cudowny...ciepły...wyjątkowy...ale....to już chyba nie mój sezon.....szkodaaaa, wielka szkoda...jednak, jak każdy mężczyzna...potrafi On skupić się tylko na jednym kwiatuszku...ja cieszyłam jego zmysły do tej pory...teraz Ty mu króluj...z godnością, choć wielkom bólem w złamanym sercu, już teraz naprawdę rozpływam się w promieniach zachodzacego słońca...które teraz Ciebie będzio oświetlać...na mnie już czas, Ogrodnik mnie nie chce...więc idę za horyzont...tam jest tak bajkowo i pięknie, może tam ukoją swój ból...wielki i przejmujacy...Pamietaj Camel-ko...nie odsłaniaj swych wdzieków zbyt szybko, aby długo cieszyć sie przychylnoscią Ogrodnika...chce Cię zdobywać...więc bądź tajemnicza...ja zbyt szybko oddałam mu serce...tak mnie zaczarował, a teraz ...ciiiiisza...ciiiisz...ciiiii...ci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Camel-ka Re: TU, GDZIE TEMAT JEST - do Camel-ki IP: *.przemet.sdi.tpnet.pl 19.11.01, 16:40 p!aksamitna napisał(a): > To jeszcze raz ja... > > Camel-ko...życzę powodzenia w zdobywaniu serca Ogrodnika...jest > cudowny...ciepły...wyjątkowy...ale....to już chyba nie mój sezon.....szkodaaaa, > > wielka szkoda...jednak, jak każdy mężczyzna...potrafi On skupić się tylko na > jednym kwiatuszku...ja cieszyłam jego zmysły do tej pory...teraz Ty mu > króluj...z godnością, choć wielkom bólem w złamanym sercu, już teraz naprawdę > rozpływam się w promieniach zachodzacego słońca...które teraz Ciebie będzio > oświetlać...na mnie już czas, Ogrodnik mnie nie chce...więc idę za > horyzont...tam jest tak bajkowo i pięknie, może tam ukoją swój ból...wielki i > przejmujacy...Pamietaj Camel-ko...nie odsłaniaj swych wdzieków zbyt szybko, aby > > długo cieszyć sie przychylnoscią Ogrodnika...chce Cię zdobywać...więc bądź > tajemnicza...ja zbyt szybko oddałam mu serce...tak mnie zaczarował, a > teraz ...ciiiiisza...ciiiisz...ciiiii...ci... Kochana moja Momo , Aksamitna Wróżko , pachnąca cytrynowo-pomarańczowo... Tylko Ciebie tu kocham. W tym Ogrodzie. Bez Twoich pieszczot , ciepłego oddechu Twego i the4h-a nigdy nie wyszłabym z mojej łuseczki. Mozna mnie już przesadzać , nie troskaj się o mnie ! To ja powinnam odejść. Zachowam Cię w sercu , zawsze będę tu przychodzić i chłonąc kazde Twe słowo. Całuję słodko the4h-a , Mallinę , Ogrodnika (słodziutko za świadomość i nadzieję jakie we mnie rozbudził)............................................ a także Chwaścika. Ciebie całuję najmocniej!!! Twoja w każdym calu krotkiego istnienia - Camel-ka. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: TU, GDZIE TEMAT JEST - do Camel-ki 19.11.01, 19:58 Camel-ka bardzo wrazliwa...nie zniechecaj sie tak szybko, czasem warto powalczyc intryguje mnie jedynie twoje gorace uczucie do Chwascika ktory znikl...co o tym myslec???? Jak ci ciezko i smutno to oddam ci kropelke mojej slodyczy bedzie ci latwiej... Ptysiu ty znow o tym owlosieniu, duzy chlopiec a ciagle wierzy ze kolor najwazniejszy..kobieta moze miec w ciagu tygodnia siedem roznych kolorow..wszedzie naprawde wszedzie...:-))))))) Ptysiu..ja nie sugeruje sie pochodzeniem...nie po tym oceniam ludzi, ale pochlebia mi to ze sie tak tym martwisz:-)) the4h dla mnie koncert byl super, uzylabym innych slow ale boje sie zebys zle o mnie nie pomyslal:-))))hahahahha...ten akcent o ktorym wspomniales na mnie nie zrobil zlego wrazenia...nie bede udawac ze mnie zgorszylo bo tak sie nie stalo... napisze ci wiecej w mailu jak chcesz?? Momo widze ze humor nieco lepszy choc pelen melancholii, jesienny nieco..serce nie sluga.. me jak tu zajrzysz to pozdrawiam:-)))))))))))))))))))po pracowitym weekendzie :- ))))) Chwast poszedl precz wiec nic do niego nie pisze... na razie.. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY 19.11.01, 20:02 zalocie nowy watek pod tym samym tematem bo juz niecierpliwie sie jak sie to tyle otwiera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: TU, GDZIE TEMAT JEST NIEPOTRZEBNY IP: *.*.*.* 19.11.01, 21:32 Ptysiu nieladnie..grasowac na czat i nawet sie nie przywitac....... Odpowiedz Link Zgłoś
momog Re: TU, GDZIE .....do moich przyjaciół od Momo 20.11.01, 09:10 Witajcie...(to ja...Momo) dziś i przez następne dni muszę zastąpić Perełkę Aksamitną, która ma kiepski nastrój i chce gdzieś wyjechać, w okolice Slaska - nie wiem co jej do głowy strzeliło - ale nie nalegałam na wyjaśnienia, bo i tak wczoraj była jakas dziwna...Ale może po kolei... Jadę ja sobie wczoraj autobusikiem, gapię sie w okno i myślę (czasem mi się zdarza) aż tu nagle moja komórka się odzywa..."słucham" - mówię, przekrzykując szum; "Hej, to ja" - łamiacym się głosem odpowiada nie kto inny a właśnie P.A. "No, hej, co jest...?" - pytam, bo coś niewyraźnie brzmi ta moja psiapsiółka... "A niiiic, tak dzwonię...." - i w ryk..."No pięknie", myśle sobie i pytam- "Co się stało, mała, nie płacz, tylko mów" A ona na to, jak mała syrena...zaczyna mi nawijać o jakimś ZAMSZU...że nie było, nie słyszała...jest jej smutno, bo nie wie dlaczego go nie ma i cos tam, coś tam. Myślę intensywnie, co jest grane, jaki ZAMSZ...gdzie nie było, co ..kupić nie mogła, nie zadzwonili,ze jest w jakimś sklepie....mętlik TOTALNY!!!!Mówie, do niej" zaraz, chwila, o czym mowa, bo nie nadążam, a ona znowu, ze telefon nie dzwoni, taka cisza, i w ogóle. "Taka to pożyje" -pomyślałam, "a mi telefony sie urywają, chwili spokoju nie mam". Ale od słowa do słowa wreszcie ustaliłam, że chodzi o jakiegoś OGRODNIKA (swoją drogą, alez ta dziewczyna ma fantazje, Ogrodnika jej się zachciewa..), ze ona za nim tęskni, pisze dla niego wiersze, i listy przez internet, a on nie ma czasu, i chyba o niej zapomina powoli. Więc ja jej mówię:" Kobieto, bo ci spuszczę manto, jak się będziesz tak mazać, płakać, to ten twój Ogrodnik ucieknie od ciebie, gdzie pieprz rośnie. Mężczyźni nie lubią takich marud, wolą uśmiechnięte i radosne dziwczyny - tylo tak można ich zdobyć - uśmiechem, szczególnie uśmiechem zachwytu na każde ich słowo". Słyszę jak wzdycha dzieciak i już wyobraziłam sobie te jej wielkie zdziwione oczy - ach ta moja Perełka, taka ufna, delikatna i tak łatwo ją zranić. Ale ona, oczywiście oddałaby od razu całe serce, umysł...i w ogóle, a potem cierpi..Och co ja się z nią mam...W końcu udało mie się ją uspokoić, powiedziałam,ze ten jej Ogrodnik (pewnie biedaczysko już jest umęczony tym jej wylewnych charakterem), zapewne ma wiele pracy, zajęć, jest przemęczony i powinna dostrzegac nawet drobiazgi, że np. pomyśli o niej i pozdrowi ją na forum...Pogadałam z nią jeszcze chwilę, uspokoiła się, wyciszyła i na koniec powiedziała właśnie o tym swoim wyjeździe...ale niech jej bedzie! Jak się żegnałyśmy to rzuciła jeszcze mimochodem,że leci pisać wiersz i zanim krzyknęłam, aby sobie narazie darowała jakieś następne wierszydło...ta już rzuciła słuchawkę i tyle ją widziałam. Tak wię Pereka jutro wyjeżdża, a ja mam ją zastąpić, co niniejszym czynię. prosiła mnie jeszcze, abym zajęła się troskliwie jakąś Camel-ką, wzięła ja na spacer po Ogrodzie - swoja drogą, co oni wszyscy z tym Ogrodem....???Pytam więc: "Camel-ko gdzie jesteś???? - przecież may iść na przechadzkę, mam nadzieję, że wyrazisz ochotę, nie zrób przykrości Perełce, bo co ja jej powiem jak wróci?" Ale co z tym ZAMSZEM? Do tej chwili nie wiem... Wasza Momo...niepokorna;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
momog Re: TU, GDZIE .....DO CAMEL-KI -PILNE!!!!!!!!!!!! 20.11.01, 12:49 Perełka zapomniała mi powiedzieć, że muszę wchodzić tu częściej...bo bez niej temat spadnie na sam koniec... więc jestem, Perełka dzwoniła przed chwilą i pytała, czy pojawiła się Camel-ka...i co ja mam jej powiedzieć? Musiałam ja zmartwić, bo poczuła wyrzuty sumienia, ze przez nią Camel-ka chce iść Z Ogrodu, więc mam apel do owej Camel-ki: Nie możesz opuścić ogrodu, jesteś potrzebna..." Perełka nawet napisała fajny wiersz (tak jak się zarzekała), ale nie erotyk, tylo opowieść o bajkowym ogrodzie, ale jeśli Camel-ka się nie pojawi, to nie mogę tego wiersza wpisać...to jest warunek... Dlatego pozdrawiam wszystkich...szczególnie...w imieniu Perełki tego jej ulubionego Ogrodnika...Mam mu powiedzieć, ze ona czeka...ty już bedzeisz wiedział o co chodzi... Natomiast osobiście proszę Malline i Me, aby częściej tu zaglądały... D.The4h - smutno i pusto bez Ciebie.. I camel-ka - przybądź szybko...Wróżka na Ciebie czeka i serduszko ją boli,że być może zrobiła ci przykrość... Momo...jesienna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mallina Re: TU, GDZIE ..... IP: *.*.*.* 20.11.01, 13:14 Momo..powiedz perelce ze byc moze ten ogrodnik jest nieco rozbestwiony jej dobrocia, potrzebny mu chyba mokry prysznic z ogrodowego weza zeby przestal myslec tylko o pracy a oddal sie przyjemnoscia jaka jest niewatpliwie grasowanie po ogrodzie i gladzenie aksamitnej skory perelki( pewnie dlatego jak mysle nazywa sie aksamitna perelka).. niech perelka sie nie martwi..jeszcze przyjdzie czas ze ogrodnik caly ogrod przekopie by ja odnalezc..tak go tesknota bedzie palic!!! camel-ka mam nadzieje ze nie uciekla z mojego powodu?? Odpowiedz Link Zgłoś
momog Re: TU, GDZIE ..... 20.11.01, 13:28 Gość portalu: Mallina napisał(a): > Momo..powiedz perelce ze byc moze ten ogrodnik jest nieco rozbestwiony jej > dobrocia, potrzebny mu chyba mokry prysznic z ogrodowego weza zeby przestal > myslec tylko o pracy a oddal sie przyjemnoscia jaka jest niewatpliwie > grasowanie po ogrodzie i gladzenie aksamitnej skory perelki( pewnie dlatego jak > > mysle nazywa sie aksamitna perelka).. > niech perelka sie nie martwi..jeszcze przyjdzie czas ze ogrodnik caly ogrod > przekopie by ja odnalezc..tak go tesknota bedzie palic!!! To samo jej powiedziałam, Mallinko, ale dziewczyna i tak jest okropnie zdołowana, nie ma biedactwo jescze tej umiejętności, co my dojrzałe kobiety - jest zbyt ufna i jak jej na kimś zależy to cała tonie w tych uczuciach, musi się troszkę opancerzyć, bo nabawi się wrzodów i umrze ze złamanym sercem...Ale Momo czuwa i nie da jej skrzywdzić...ktoś musi...skoro ona sama osiebie nie umie zadbać... Dziękuję za pokrzepienie, zaraz przekaże perełce to co napisałaś... M. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: TU, GDZIE ..... 20.11.01, 13:37 jesli uczucie wielkie i prawdziwe to warto sie troche podenerwowac bo po smutnych dniach przychodza te piekne..ale trzeba w to wierzyc!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
camel-ka Re: TU, GDZIE .....DO CAMEL-KI -PILNE!!!!!!!!!!!! 20.11.01, 13:18 momog napisał(a): > Perełka zapomniała mi powiedzieć, że muszę wchodzić tu częściej...bo bez niej > temat spadnie na sam koniec... więc jestem, Perełka dzwoniła przed chwilą i > pytała, czy pojawiła się Camel-ka...i co ja mam jej powiedzieć? Musiałam ja > zmartwić, bo poczuła wyrzuty sumienia, ze przez nią Camel-ka chce iść Z Ogrodu, > > więc mam apel do owej Camel-ki: Nie możesz opuścić ogrodu, jesteś potrzebna..." > > Perełka nawet napisała fajny wiersz (tak jak się zarzekała), ale nie erotyk, > tylo opowieść o bajkowym ogrodzie, ale jeśli Camel-ka się nie pojawi, to nie > mogę tego wiersza wpisać...to jest warunek... > Dlatego pozdrawiam wszystkich...szczególnie...w imieniu Perełki tego jej > ulubionego Ogrodnika...Mam mu powiedzieć, ze ona czeka...ty już bedzeisz > wiedział o co chodzi... > Natomiast osobiście proszę Malline i Me, aby częściej tu zaglądały... > D.The4h - smutno i pusto bez Ciebie.. > I camel-ka - przybądź szybko...Wróżka na Ciebie czeka i serduszko ją boli,że > być może zrobiła ci przykrość... > > Momo...jesienna Jestem , jestem. Mam tylko ciężki dzień i dużo pracy na której muszę się skupić. Wszystko ma jednak swój początek i koniec, i moja dzisiejsza praca też! Z niecierpliwoscią czekam na edycję wiersza i tę chwilę kiedy będę mogła go czytać. Kochana PA ! Cieszę się, że wkrótce tu wróci! Całuję Ciebie Momo , Ptysia ,The4h-a i Mallinkę (Ktora chyba mysli że byłam Chwastem !) Twoja Camel-ka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mallina Re: TU, GDZIE .....DO CAMEL-KI -PILNE!!!!!!!!!!!! IP: *.*.*.* 20.11.01, 13:21 nie camel-ko tak nie mysle.. Odpowiedz Link Zgłoś
momog CZARODZIEJSKI OGRÓD.......... 20.11.01, 13:49 Tu Momo: a oto co zobaczyła Perełka Aksamitna śniąc o swoim Ogrodniku: "Na skraju polany, pod świerkowym laskiem mieszkał sobie Człowiek co Ogród miał mały. kochał go gorąco, czule i z oddaniem a na żyznej ziemi Kwiaty wyrastały.. W tym małym Ogrodzie strumyczek przepływał, cicho szemrząc, bez końca, serenady śpiewał, a nad tym potoczkiem, na małym pomoście Ogrodnik z Perełką co wieczór siadywał... Rozmawiali do późna, księżyc im przyświecał, czarowali przyrodę i siebie nawzajem. Upajali się szczęściem i sobą do syta. Piękne to były chwile dla Niego i dla Niej... A czas mijał szybko w tym cudnym Ogrodzie Ogrodnik podlewał, pielił, pielęgnował... Miał już Słodkie Maliny, a także Poziomki, nawet Brzózkę z Dębem sobie wyhodował... Tak minęło lato, potem przyszła jesień, zrobiło się zimno, Kwiaty się schowały. Ogrodnik i Perełka nie siadali nad rzeką, tylko Wierzby swym zwyczajem cichutko płakały... Lecz któregoś ranka cichy szept się rozległ... jakaś mała Roślinka w nocy się zjawiła. Wiatr ją przywiał znienacka, rzucił w kąt ogrodu, ale gdy świt nastał, Ona przemówiła: 'Maleńka jestem jeszcze i samotna bardzo.. Czy ktoś mnie ogrzeje i otuli przed chłodem? Czy jest tu Ogrodnik? Czy nikogo nie ma? Kto się opiekuje tym pięknym Ogrodem?' Zaraz dąb zaszumiał:'witaj, Małe Kwiecie' I nawet Aksamitna przybyła z daleka. oboje z życzliwością zajęli się Roślinką i na Ogrodnika radzili poczekać... Ogrodnik Nowalijkę przyjął do Ogrodu. Uczynił to z radością, ze szczerym zachwytem.. Obiecał się zatroszczyć, otoczyć opieką... Jak to będzie dalej...napisze samo życie... A co z Aksamitną? Poszła na skraj świata, wraz z poranną mgiełką zniknęła bezgłośnie... Prosiła by nie szukać i nie gonić za nią... wróci....kiedyś...nie teraz...lecz może na wiosnę" dedykuję wszystkim mieszkańcom Ogrodu....P.A. Odpowiedz Link Zgłoś
momog Re: CZARODZIEJSKI OGRÓD.......... 20.11.01, 15:26 Podciągam temacik ku górze, bo taki smutny, coraz niżej tą główkę trzyma, jak Perełka... Wasza M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mallina Re: CZARODZIEJSKI OGRÓD.......... IP: *.*.*.* 20.11.01, 16:06 ponawiam propozycje zalozenia nowego watku o tym samym tytule z braku facetow jestem w stanie sama to zrobic!! Momo masz ty talenta....marnujesz sie oddajac sie jakiejs codziennej pracy powinnas siedziec w zacisznym miejscu i zajmowac sie tworczoscia wziosla.. Odpowiedz Link Zgłoś
momog Re: CZARODZIEJSKI OGRÓD.......... 20.11.01, 16:21 Gość portalu: Mallina napisał(a): > ponawiam propozycje zalozenia nowego watku o tym samym tytule z braku facetow > jestem w stanie sama to zrobic!! Nie wątpię, jesteś przedsiębiorcza i konkretna, więc skoro masz taką potrzebę, nie czekajac na Czwartego, załóż nowy - stary wątek, tylko poinformuj o tym RESZTĘ, aj bedę oczekiwać już na nowy temat.. > > Momo masz ty talenta....marnujesz sie oddajac sie jakiejs codziennej pracy > powinnas siedziec w zacisznym miejscu i zajmowac sie tworczoscia wziosla.. To jest moje hobby, gdybym oddała się twórczości zawodowo, moze popadłabym w rutynę, która zabiłaby uczucia, jakie wkładam w każdy wers swoich wierszy -a szkoda by było...;-)))))) Pozdrawiam i czekam na Twój zdecydowany ruch w górę... Momo Odpowiedz Link Zgłoś
momog TU, GDZIE TEMAT NIE JEST POTRZEBNY 20.11.01, 17:02 A więc do jutra.... Może spotkamy się już na nowym wątku, Mallinko, wszystko w twoich rękach... Me...jeśli tu zajrzysz się pouśmiechać...buziaki Maleńka Camel-ko....twój urok działa na mnie kojąco, pisz Nowalijko... Ptysiu...sam wiesz...myślę o Tobie... Pa, Momo Odpowiedz Link Zgłoś