Dodaj do ulubionych

Superniania

24.09.06, 18:34
Obejrzeli pierwszy odcinek? I co myślą?
Obserwuj wątek
    • iberia30 Re: Superniania 24.09.06, 18:46
      ze niektorzy zanim zdecyduja sie na dziecko powinni isc na kurs dla przyszlych
      rodzicow.
      Jak mozna dopuscic do tego, zeby male dziecko sterroryzowalo caly dom???
      • dzidzia669 Re: Superniania 24.09.06, 18:48
        jakby dziecko tak sie darlo to niewytrzymalabym dlugo;) rozumiem bezstresowe
        wychowanie ale BEZ PRZESADY
    • misiak38 Re: Superniania 24.09.06, 18:50
      obejrzeli :) zgadzam się z iberia30, tez się zastanawiałam jak tak można
      dzieciaka rozpuścić i pozwolić sobie na głowę wejść. zwariowałabym z takim
    • wyssana.z.palca Re: Superniania 24.09.06, 19:01
      obejrzeli. dzis rano na dwojce IDENTYCZNY program w wersji brytyjskiej..
      wszystko sciagniete, nawet miny i komentarze tej niani :D no i swoja droga jak
      mozna dopuscic do takieog wychowania dzieciaka.. i jak takie buraki dorobili
      sie takiej chalupy :D
    • marzeka1 Re: Superniania 24.09.06, 19:06
      Po pierwsze: od razu widać, że to format, skopiwany wiernie z wersji angielskiej. Niania mówi rzeczy dla mnie matki oczywiste.Największy szok: jak można do tego stopnia rozpuścić dziecko, dla osób nieposiadających dzieci program może być utwierdzeniem, aby potomstwa nie posiadać.Dziecko wyje, bije,pluje, szypie, terroryzuje, a rodzice pozwolili na to, tego pojąć nie mogę.Pomyślcie, ile jest rodzin, do których taka niania nie zajrzy i nie powie oczywistości: że to rodzice mają dziecko WYCHOWAĆ, a nie pozwolić rosnąć królewiątku.
      • adam81w Re: Superniania 26.09.06, 01:11
        Niania mówi rzeczy dla mnie matki oczywiste

        ale o to wlasnie chodzi pani matko ze nie kazdy rodzic wie te rzeczy . ten
        program jest po czesci edukacyjny .
    • ed75 Re: Superniania 24.09.06, 19:21
      A mi się wydaje to za baaaardzo naciągane. Ten dom jak z tvn-owskiej
      telenoweli, wsadzili tam jakas rodzinke, nagrali najbardziej drastyczne momenty
      z zachowania dziciaka, czyli pewnie raptem bylo to razem jakies ze 30 minut,
      posklejali i dodali potem komentarze sciagniete z orginalu. Cos mi sie ten
      program wielka sciemą wydaje............
      • ajzje Re: Superniania 24.09.06, 19:22
        moze to i sciema ale bardzo wkurzajaca, ja pierw takich rodzicow do psychiatry
        wyslala a potem dzieciakiem sie zajela.
    • wasa Re: Superniania 24.09.06, 19:34
      Specjalnie nie napisałam własnej opinii zaraz w pierwszym poście, gdyż
      obawiałam się, że zostanę mocno skrytykowana; wolałam poczekać na kilka wpisów.
      Ale widzę, że mamy podobne poglądy.
      Na temat formatu się nie wypowiadam - koń, jaki jest każdy widzi...

      A metody niani - cóż, pewnie dobre, ale moim skromnym zdaniem brakło jednej -
      przylać w dupę przy pierwszej histerii albo przynajmniej bardzo stanowczo
      zabronić dziecku takich zachowań. Nauczyło się krzykiem wymuszać posłuszeństwo
      od rodziców, nie dziwota, że dom stoi na głowie. Dopiero przy wizycie niani
      dziecko poznało znaczenie słowa 'kara', zgroza...
      • adam81w Re: Superniania 26.09.06, 01:14
        wasa napisała:

        > Specjalnie nie napisałam własnej opinii zaraz w pierwszym poście, gdyż
        > obawiałam się, że zostanę mocno skrytykowana; wolałam poczekać na kilka wpisów.
        >
        > Ale widzę, że mamy podobne poglądy.
        > Na temat formatu się nie wypowiadam - koń, jaki jest każdy widzi...
        >
        > A metody niani - cóż, pewnie dobre, ale moim skromnym zdaniem brakło jednej -
        > przylać w dupę przy pierwszej histerii albo przynajmniej bardzo stanowczo
        > zabronić dziecku takich zachowań. Nauczyło się krzykiem wymuszać posłuszeństwo
        > od rodziców, nie dziwota, że dom stoi na głowie. Dopiero przy wizycie niani
        > dziecko poznało znaczenie słowa 'kara', zgroza...

        widzisz wasa o to wlasnie chodzi ze niania nie musiala krzywdzic dziecka poprzez
        bicie go zeby wyegzekwowac pewne zachowania . ale to nie kazdy potrafi . coz
        uczyc sie .
    • tipsiara Re: Superniania 24.09.06, 19:39
      ja sie zastanawiam jak mozna zaniedbac dziecko do tego stopnia by majac 3 lata
      odzywało sie 'kur.a' i jeszcze pewnie od rodziców usłyszało
      • marzeka1 Re: Superniania 24.09.06, 19:56
        Też na to zwróciłam uwagę:) rodzina z lekka przerażająca: ojciec nieobecny w ywchowaniu, matka- kura domowa jak z najgorszego stereotypu,dziciak- królewiątko.
    • khaki3 Re: Superniania 24.09.06, 19:53
      Programow o wychowywaniu dzieci jest wiele.Na TVP2 na Zone club, kiedys na BBC
      Prime.Mysle,ze tego typu program w PL sie przyda.Wielu rodzicow ma problemy ze
      swoimi pociechami.

      Dziwi mnie,ze rodzice pozwalaja na takie zachowanie dziecku.Bije,krzyczy,tupie
      nogami, szczypie i przeklina! Maz jak maz, zero zainteresowania
      dzieckiem.Zdziwil sie,ze przez 2 godziny ma CIEZKO pracowac. To mnie najbardziej
      zaskoczylo, facet widocznie nie moze ugotowac,posprzatac,zrobic pranie,czy
      chocby odkurzyc!

      Zona- kobieta z lekka zastraszona przez dziecko,zachukana przez meza( ja to tak
      odebralam) nie potrafi postawic na swoim.Corka utwierdza matke w tym,ze
      braciszek jest "ofiara" zamiast byc podpora dla rodzicow biegnie odrazu jak
      tylko brat podniesie glos.

      ogolnie wrazenie pozytywne jesli chodzi o program.Sama rodzina z lekka wzbudza
      moje przerazenie.
      • marian_7 Re: Superniania 24.09.06, 21:27
        > Maz jak maz, zero zainteresowania dzieckiem

        ja sobie wypraszam takie teksty.
        ale widac kazdy sadzi po sobie...
        • adam81w Re: Superniania 26.09.06, 01:16
          marian_7 napisał:

          > > Maz jak maz, zero zainteresowania dzieckiem
          >
          > ja sobie wypraszam takie teksty.
          > ale widac kazdy sadzi po sobie...

          ja podobnie jak marian
    • michal_82 Re: Superniania 24.09.06, 20:38
      Typowy TVNowski shit. Nie mogłem wytrzymać ciągłego ryku tego bachora, więcej
      tego nie obejrzę, poza tym jest w sumie to nudny program. Gdybym ja tam był to
      bym sprał Ksawcia na kwaśne jabłko, zamknął w ciemnej piwnicy i niech sobie
      histeryzuje do woli. W końcu rodzice zawinili, ale takiego czegoś tolerować nie
      można. Co to za zachowanie w ogóle? Jak rodzice mogli doprowadzić do takiego
      stanu. Kompletne lenistwo z ich strony. Żal mi jest ich głupoty i absolutnie
      nie współczuję dramatu jakiego doświadczali.
      • methinks Re: Superniania 24.09.06, 20:44
        Ten program nie jest po to, zebys wspolczul tej rodzinie.
        • michal_82 Re: Superniania 24.09.06, 20:49
          Wiem, ale jak widziałem tę płaczącą kobietę to pomyślałem - A dobrze jej tak.
          Sama sobie na to zapracowała.
      • zosiasamosia6 Re: Superniania 25.09.06, 17:42
        dopuki nie ma się własnego dziecka to bardzo łatwo daje sie rady wychowawcze -
        a jesli masz dziecko i bijesz je to nic dobrego ,
        pewnie ze najłatwiej wykorzystac swoją siłę i dziecko zastraszyc biciem,
        dziecko miało zrozumiec że robi źle i doczekali się tego że przełamało się a nie
        złamało pod presja fizyczną ,
        myślę ze to jest po częsci zaniedbanie ojca który pozostawiając z mamą syna
        pozwolił aby agresja dziecka wyładowana została na słabej psychicznie kobiecie ,
        ps.pani(mamie ksawcika) zyczę aby po tym doswiadczeniu nauczyła sie być pewną
        siebie dorosłą kobietą nie tylko matką i żoną ,pzdr.
        • zosiasamosia6 Re: Superniania 25.09.06, 17:46
          oczywiscie że przy "pisaniu emocjonalnym" sie musi wkraść byk ,
      • adam81w Re: Superniania 26.09.06, 01:09
        michal_82 napisał:

        > Typowy TVNowski shit. Nie mogłem wytrzymać ciągłego ryku tego bachora, więcej
        > tego nie obejrzę, poza tym jest w sumie to nudny program. Gdybym ja tam był to
        > bym sprał Ksawcia na kwaśne jabłko, zamknął w ciemnej piwnicy i niech sobie
        > histeryzuje do woli.

        michal nadajesz sie na ojca nie ma co :) nie chcialbym byc twoim dzieckiem.
    • truscaveczka Re: Superniania 24.09.06, 21:18
      Ja miałam jedno wrażenie.
      Plastik.
      Strasznie sztuczna ta rodzinka. Ale mam porównanie z wersją angielską i wynika
      zeń takie przemyślenie, że w Polsce za bardzo ludzie się przejmują tym, jak
      wypadna i co pomyślą o nich sąsiedzi, żeby być NATURALNYMI.
      A niania nie jest nianią, a wykładowcą i długoletnim praktykiem w dziedzinie
      nauczania wczesnoszkolnego ;)
    • ewengarda Re: Superniania 25.09.06, 14:47
      1. zgadzam sie w zasadzie z wszystkimi waszymi wypowiedziami na temat rodzinki i
      JW Ksawerego
      2. uwaga nt. samej niani - czy ubierala sie sama, czy pomogl jej stylista?
      Jezeli to drugie, to powinno sie go/ja zwolnic dyscyplinarnie i dozywotnio
      zakarac wykonywania zawodu. I skierowac do okulisty dodatkowo.
    • to_jaaa Re: Superniania 25.09.06, 15:10
      niektórzy powinni mieć zakaz posiadania dzieci...
      • julka_16 Re: Superniania 25.09.06, 15:39
        I wogóile czemu ta kobieta tak młodo wygladała skoro ma juz 15-letnia córke?
        • lilith76 Re: Superniania 25.09.06, 15:56
          Na 33-35 wyglądała, a w tym wieku można mieć taką córkę.
          • mumisia Re: Superniania 25.09.06, 16:24
            Widze ze rozpisuja sie tytaj sami bezdzietni Cow y wiecieo dziciach i
            wychowaniu ja kiedy tez tak gadałm ze nie pozwole itp to puste slogany Trzeba
            sie przekonacna własnej skorze Po 1 niema dzieci idelanych nie znam takiego
            dziecka które nigdy by sie nie buntowało - no chyba ze jest zle rozwinieta Mały
            człowieczek kiedy zaczyna miec swoje myslenie buntuje sie protesuje jeden robi
            to mniej agrysywnije drugi bardziej ja mam 1,5 rocznego synka który kiedy ma
            gorszy dzien kiedy zabranim mu czegos potrafi wyc lezac na podłodze i co to
            zleo mnie switadczy nie prawda czasem wstyd mi bo obawiam sie ze tacy jak wy
            teoretycy ale ocenicie i mniei jego kiedy zrobi scene na ulicy ja do tego
            stopnia martwie sie o mojego syneczka ze byłam u psychologa okazuje sie ze
            takie zachowania sa normalne wcale nie sa powodem mojego zlego wychowania ani
            patologi w rodfzinie ( bo prawie tak piszecie o tej z programu) Kaswery fakt
            niedobry dzieciak moze rodzice na zbyt duzo mu pozwallai ale to aniu patologia
            ani nic ndzywaczjego 99% dzieci w jego wieku sa podobne jedne mnije drugie
            bardzije agresywne dziecko towielki obowiazek odpowiedzialnosc Jestem
            szczekliwa le umeczona z kazdym dnime bardziej dlatego odbra rada jeslic hecie
            miec dziecko najpierw uzycie sobie troszke zycia i znajdzcie partentnera który
            bedzie was bezgranicznie kochał i pozycie sobie najpierw z nim rok dwa a potem
            dopiero decydujecie sien adziecko bo niestety male dziecko nie daje spaca
            wikesze takie roczne ni edaje poprostu zyc macierzysntwo to wielkie wyzwanie i
            ja wcale rodzicow ksawerego nie potepiam widac ze kohaja go a to najwaznijesze
            widac ze miesdzy nimi prze zdziecko s akonflikty - to tez normlane grunt umiec
            poradzic sobie ztym a slodki obrazem ze ksawery jets ideałem po wizycie
            niani bardzo przesadzony na bank robi dawne numery tyle ze zadziej i wie jakie
            konsekwncje go spotkaja
            • misiania Re: Superniania 25.09.06, 16:36
              a co ty (bip) wiesz o ortografii...
            • tgosia44 Re: Superniania 25.09.06, 16:51
              Jeżeli znajdujesz usprawiedliwienie dla takiego zachowania małego dziecka, to
              współczuję Ci przyszłych problemów...
            • to_jaaa Re: Superniania 25.09.06, 17:04
              jeśli to, ze trzylatek bije rodziców i woła k..., to normalne, to ja się nie
              dziwię, że potem 18-latek bije staruszki

              i masz rację - macierzyństwo to wielkie wyzwanie
              tylko nie każdy powinien je podejmować
            • marian_7 Re: Superniania 25.09.06, 21:35
              ale pewnie nie nauczysz swojego dziecka interpunkcji ;P
              sprobowalem przeczytac jednym tchem ponizsze zdanie, ale poleglem :D :D :D

              "Jestem
              szczekliwa le umeczona z kazdym dnime bardziej dlatego odbra rada jeslic hecie
              miec dziecko najpierw uzycie sobie troszke zycia i znajdzcie partentnera który
              bedzie was bezgranicznie kochał i pozycie sobie najpierw z nim rok dwa a potem
              dopiero decydujecie sien adziecko bo niestety male dziecko nie daje spaca
              wikesze takie roczne ni edaje poprostu zyc macierzysntwo to wielkie wyzwanie i
              ja wcale rodzicow ksawerego nie potepiam widac ze kohaja go a to najwaznijesze
              widac ze miesdzy nimi prze zdziecko s akonflikty - to tez normlane grunt umiec
              poradzic sobie ztym a slodki obrazem ze ksawery jets ideałem po wizycie
              niani bardzo przesadzony na bank robi dawne numery tyle ze zadziej i wie jakie
              konsekwncje go spotkaja "
              • latola Re: Superniania 25.09.06, 21:44
                przeciez wiekszasc dzieci jest niekochana bo sa wpadkami, potem takie glupie
                matki maja je gdzies, obwiniaja za wszystkie niepowodzenia, w ogole sie nimi nie
                zajmuja bo ich nie chcialy i nie chca. tatusiowie maja to w glebokim
                poszanowaniu ( nie zawsze, wspaniale, rzadkie wyjatki sie zdazaja), bo jest
                matka. a takich kobiet, siedzacych w domu to troche mi zal. chociaz wykonuja
                najwspanialszy zawod swiata (pokazuja malemu czlowiekowi ten ogromny swiat, moga
                byc autorytetem) marnuja to. problem w tym, ze zanim sie pojdzie do lozka trzeba
                najpierw troche pomyslec o konsekwencjach...
    • dzika_zdzicha Re: Superniania 25.09.06, 22:26
      nie chcę mieć dzieci.

      niania pierwsza klasa. szacun. :)
      • mumisia Re: Superniania 25.09.06, 22:44
        proszę wybaczyć błędy ortograficzne, interpunkcyjne ale pisałam jednym tchem na
        stojaco bo poruszył mnie ten temat jednym okiem musiałam zerkac na mojego
        szkraba drugim w monitro w miedzyczasie dzwonił mąz itp takie zycie mamusi brak
        czasu w wiecznym biegu ale nie narzekam ciesze sie kazdym dniem i uwierzcie mi
        raz jeszcze to ze dziecko bywa tak nieznośne nie zawsze jest wina rodziców
        czasem własnie ci co bardziej sie staraja ponosza porazke albo jest im trudniej
        zachecam do dzici ale nie za szybko ja mam 30 lat robiłam dziecko swiadomie po
        ponad roku małżeństwa i jestem szczeliwa robie wszytsko aby nie wychowac malego
        potworka chciaz czasem widze ze nie do konca udaje mi sie i nie wiem jak
        bedzie dalej dlatego rozumiem ze nie zawsze jest to wina rodziców Pozdrawiam i
        przepraszam
    • adam81w Re: Superniania 26.09.06, 01:07
      bardzo dobre potrzebne . takie cos naprawde pomaga ludziom
    • deczko Re: Superniania 26.09.06, 09:02
      Wole brytyjskie odpowiedniki. Wlasnie tam jest wiekszy luz, jesli chodzi o
      balagan w domu, wyznania, zachowania rodzicow wobec siebie. W tych brytyjskich
      programach, wszystko wydaje sie takie naturalne. Lubie ten program, gdzie
      rodzice przejmuja opieke na dwa tygodnie nad dziecmi. Najpierw ojciec pozniej
      matka. Ostatnio bylo o trojaczkach. Naprawde super serial. A ta polska rodzina,
      jakby chciala sie pokazac w tv i nic wiecej. Dzieciak jak dzieciak. Brytyjskie
      dzieci dawaly czadu o wiele bardziej!
    • krismum Re: Superniania 26.09.06, 09:28
      Popieram mumisię w całej rozciągłości, zgadzam się z każdym jej zdaniem...Każdy
      człowiek jest inny, dziecko to malutki człowiek i ma prawo nie być ułożonym,
      ulizanym gogusiem...a co do tych którzy się tak dziwią że mały Ksawery, tupie
      i krzyczy i prorokują mu że zamorduje staruszkę to ...zapewniam was ja byłam
      jędzowatą wiecznie tupiąca bachorzycą, biłam sie z chłopakami, klęłam drapałam
      i nie słuchałam moich rodziców...(nie pochodzę z patologicznej rodziny a mama
      jest pedagogiem) i wyrosłam na nobliwą panią nauczycielkę z ogromną dozą
      tolerancji i zrozumienia że każdy dzieciak jest inny....tymczasem mój wiecznie
      ulizany , grzeczniutki sąsiad, który nigdy nie pyskował i był typem słodkiego
      synka swoich rodziców, zamordował kolegę z zimną krwią...więc nie prorokuje
      przyszłości Ksawerego...Pewnie że to rodzice, dom wychoują człowieka ale tak
      naprawdę świta i ludzie wokół nas weryfikuja to co przekazali nam nasi
      rodzice...Co do programu to dla mnie lipa:-)))))))
      • oregon Re: Superniania 26.09.06, 10:33
        zgadzam sie z mumisia i krismum. Moj trzylatek gryzie, pluje, kopie, kladzie
        sie w zlosci na ulicy i nie ruszy na krok i tym ktorzy twierdza ze to
        nienormalne to powiem tyle: odejdzcie od telewizora bo dzieci nie sa
        takie "bezstresowe" w wychowaniu jak nie przymierzajac Pawełek z Klanu, czy
        inne serialowe postaci...
        Sam program to kompletna lipa do kwadratu! Dom jak Berlin a nie ma pokoju dla
        dziecka? niemozliwe! W kawalerce mieszkalem a pokoj wygladal jak od dziecka!
        Prawda jest taka, ze pokoju dziecinnego nie bylo, zeby go wlasnie dla potrzeb
        programu stworzyc i wyposażyc, oczywiście w jedynie słuszne meble z Ikea. Ide o
        zaklad, ze w nastepnym odcinku tez Ikea zagości. Pelna rezyserka, ja osobiscie
        jestem na "nie" , ale jak jest oglądalność to niech sobie leci, przeciez o to
        chodzi...
        • marzeka1 Re: Superniania 26.09.06, 11:32
          To że Twój 3-latek gryzie, pluje, kopie itp. to jedno. Ważniejsze jest, czy Ty na to reagujesz i pozwalasz. Mój syn, jak był 3- latkiem, raz spróbował wymusić coś w sklepie wrzaskim i kładzeniem się na ziemi.Wzięłam go pod pachę i wrzeszczącego wyniosłam, a potem groźnym tonem powiedziałam, że nigdy nie dostanie niczego, jeżeli będzie coś wymuszał w ten sposób. I trzymałam się tego zawsze, daję, gdy poprosi, powie, na czym mu zależy, nigdy nie dostał, gdy żądał i wymuszał.
          Ten Ksawery nie miał jasno wytyczonych granic i brakowało konsekwencji, jego rodzice tolerowali takie zachowanie dla świętego spokoju, dlatego było coraz gorzej.Zgadzam się,że nie ma dzieci idealnych, zbyt grzeczne dziecko jest dla mnie nawet podejrzane (chore? coś mu jest?), ale to rodzic ma WYCHOWYWAĆ, a nie tylko hodować.
          • lamarta Re: Superniania 26.09.06, 12:45
            marzeka1 napisała:

            > To że Twój 3-latek gryzie, pluje, kopie itp. to jedno. Ważniejsze jest, czy
            Ty
            > na to reagujesz i pozwalasz. Mój syn, jak był 3- latkiem, raz spróbował
            wymusić
            > coś w sklepie wrzaskim i kładzeniem się na ziemi.Wzięłam go pod pachę i wrzesz
            > czącego wyniosłam, a potem groźnym tonem


            To, że Twój 3-latek zareagował na Twoją metodę w tak idealny sposób, nie
            znaczy, że wszystkie dzieci tak reagują! Dziecko to nie automat, nie da się go
            zaprogramować - a życie to nie film, nie zawsze można postępować tak, jak radzą
            w poradnikach/programach tv.
            A program jak to program - głównie służy rozrywce. Nie sądzę, że to dziecko
            zmieniło sie w jakiś szokujący sposób. Pewnie znajdzie swoje metody na
            uzyskiwanie tego, co akurat chce dostać.
            Osobiście znam dziecko, którego nie dotyczą żadne metody wychowawcze -
            superniania zapewne odniosłaby sromotnąklęskę;D
            • trusiaa Re: Superniania 26.09.06, 14:59
              Marzeko1 - przybij piątkę! "Mam na koncie" dwóch synów - 9 i 12 lat. Każdy ma
              inny charakter, inne zainteresowania, ale jedno ich łączy - są dobrze
              wychowani. Nie wystawiam sobie tej laurki sama - tak twierdzą osoby spoza
              rodziny i nauczyciele.
              Obaj synowie jako małe dzieci próbowali sprawdzać na ile mogą sobie pozwolić, a
              ja jasno i konsekwentnie wyznaczałam granice. Efekty dziwiły i rozczulały nawet
              mnie, jeżeli 5 latek przychodził do mnie i pytał: - Mamusiu, skończyłem bawić
              się klockami i je posprzątałem, czy mogę wyjąć plastelinę? Albo w sklepie
              odkładał książkę o konikach (za którymi szalał) mówiąc - Nie kupuj mi jej bo
              jest za droga. Fakt, że poświęciłam dzieciom mnóstwo czasu, ale dzięki temu
              przebywanie w ich towarzystwie jest czystą frajdą (co prawda teraz mam w domu
              nastolatka, ale to już zupełnie inna historia ;). Moje dzieci mogą wydać się
              wielu umęczonym mamom "nienormalne", ale stosowanie paru prostych zasad, min.
              niezmuszanie malucha do ciągłego podejmowania decyzji typu: czy chcesz iść na
              spacerek, czy spać, albo: czy włożysz buciki? jest bardzo istotne. Jeśli
              malutkie dziecko ma stały plan dnia i zna granice swoich działań - czuje się
              bezpiecznie i nie musi walczyć z rodzicami. Mały Ksawcio był typowym
              przykładem - czuł się równy rodzicom (wszystko mu było wolno), ale nie umiał z
              tej "władzy" korzystać - był w pułapce. Słaby układ nerwowy nie jest w stanie
              udźwignąć ciężaru "odpowiedzialności" i dziecko szaleje.
    • pomruczek Re: Superniania 26.09.06, 14:56
      Ja wiem czemu ta rodzinka mieszka w domu. W mieszkaniu, w bloku taki ciągle
      wrzeszczący dzieciak by nie przeszedł. Sąsiedzi za ściany zaraz zrobiliby
      porządek.
      • woi.mi Re: Superniania 16.10.06, 14:40
        A co powiecie o Franiu?:) Chyba przebił Xawcia.Tutaj wcale nie trzeba takiej
        kształconej niani,żeby stwierdzić,jakie ta Honorata błędy popełnia.Te butelki to
        paranoja jakas była,Franio filmy cytował (wyglądało jakby się Lindy naoglądał) i
        bałam się,że te siostry pozabija naprawdę krzesłami.
        • panisiusia Re: Superniania 16.10.06, 15:02
          Franio był niezły:)
          A Honorata chyba sama nie wiedziała, po co te butelki córkom dawała...
          • skuti Re: Superniania 16.10.06, 15:27
            franio miał czarne zeby, jak mozna do czegos takiego dopuscic
            a program taki sam co tydzien tylko scenografia sie zmienia
            i te płaczace mamy jak im jest szkoda dzieci ooooo
            co tydzien to samo
            • panisiusia Re: Superniania 16.10.06, 19:51
              Oj nie, do tej pory nie było "zabiję te kobiety".
              A czarne zęby mogły się zrobić od tego, że dziecku nie wykształciło się szkliwo...
              • confused.girl Re: Superniania 16.10.06, 21:29
                ja wymiękłam po tekście : "Przyniosę narzędzia i was pozabijam".
                W żadnym filmie takiego tekstu nie słyszałam 0_o
                • l.mama Re: Superniania 16.10.06, 22:30
                  czytałam z 20 waszych wpisów i wszędzie krytyka- niani, rodziców, a ciekawa
                  jestem ilu z was jest faktycznie rodzicami???jesli jesteście i stosujecie
                  metody "wprac" małemu, to przestanie krzyczec, to gratuluje zimniej krwi i
                  braku serca, jak wlasne dziecko placze, to , po pierwsze serce krwawi, a po
                  drugie, po jakims czasie czlowiek wymieka i dla swietego spokoju ustepuje,
                  nawet majac swiadomosc, że popełnia bład i tą rozgrywkę dziecko wygrywa, poza
                  tym nie wszyscy mając zostac rodzicami studiują mądre poradniki, lub maja tyle
                  intuicji i inteligencji żeby od razu wiedziec jak sie takiego malego
                  czlowieczka wychowuje, to jest najciezsza praca, jaka w zyciu wykonywalam, a
                  pracowalam duzo i dlugo, ale tez najbardziej wdzieczna, bo jeden uśmiech
                  wszystko wynagradza, nie popieram oczywiscie przeklinania na przyklad, ale
                  dziecko male chwyta wszystko zewsząd, np. syn mojej kolezanki uslyszał, będąc
                  na meczu z tata "ja pier.. nie ma gola" i powtarzał to w domu, mając 2 lata, a
                  dom ma calkiem zacny, a że program powiela schematy zagraniczne, czemu nie,
                  skoro tam się sprawdzają, to cóż nowego maja wymyślać??? sorki za to że moja
                  wypoweiedź jest nieco nieskładna, i że to 1 zdanie, alem trochę zmęczona dniem
                  z moim najukochańszym łobuziakiem na świecie, za którego życie oddam i na
                  pewno lać nie będę, a nianię pooglądam, bo choć mała ma dopiero rok, pewnie
                  parę wskazówek do serca sobie wezmę, wszystkim rodzicom życzę udanych
                  pociech , a tym , którzy potomstwa jeszcze nie mają zyczę żeby porodziły sie
                  aniołki

                  dobranoc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka