Dodaj do ulubionych

Kraśko : żenada.

25.10.06, 21:20
Poszukuje na Hawajach jakiegos facia. Kolejne zdarzenia z nienagannym, amerykanskim akcentem brzmia jak jakas totalna maskarada.
Moglbym uwierzyc ze ciagle mamy 1 kwietnia. Niestety. To dzieje sie rzeczywiscie.
wet
Obserwuj wątek
    • ninira Re: Kraśko : żenada. 25.10.06, 22:53
      Ja tez myślałam, że niechcący wyemitowali program nagrany na potrzeby dnia 1
      kwietnia. To nie jest żenada - to jest albo dowcip, albo paranoja!
      Ten helikopter przeszukujący dżunglę, ludzie z maczetani, wyrębujące ścieżkę w
      gąszczu - ha, ha, ha! w poszukiwaniu jakiegoś "naukowca". A kto za to płaci?
      Sam Kraśko, czy my z naszego abonamentu?
      • fjmurau Re: Kraśko : żenada. 25.10.06, 23:24
        wlasnie tez mialem to napisac.. k..a facet zaginal, rodzina go szuka etc a
        krasko sie tu lansuje na tej historii.. cholerny indiana jones
        • andywaw Re: Kraśko : żenada. 26.10.06, 00:06
          Tez widziałem. Widocznie miał coś do załatwienia na Hawajach, w końcu ile można
          siedzieć w tym nudnym Waszyngtonie? No to poleciał tam, a przy okazji polatał
          sobie helikopterem. I na pewno bardzo sobie chwali tych, co płacą abonament :)
    • au.lait Re: Kraśko : żenada. 26.10.06, 10:47
      Taki jest efekt obierania przez wydawałoby się całkiem rozsądnego dziennikarza
      (Kraśkę) za wzór do naśladowania ikony pseudodziennikarstwa (Maxa Kolonkę) i
      przebijania jej dokonań oraz rozległych zasług na polu zarzynania pojęcia
      "dziennikarz". Tak rodzi się karykatura karykatury...

      Ja wiem, że są dziennikarze i są szołmeni, że jedni rzetelnością, inni -
      klaunadą próbują zdobyć sympatię widzów. I nie miałabym pretensji, gdyby i
      Kolonko, i Kraśko jawnie przemawiali do oglądaczy Wiadomości z trybuny błaznów,
      ale oni u licha chcą uchodzić za kwiat nowoczesnego, profesjonalnego, poważnego
      żurnalizmu! Za reprezentację ani chybi jakiejś nowej dziennikarskiej fali. No,
      coś tu nie gra...
    • lilith76 Re: Kraśko : żenada. 26.10.06, 14:21
      Też miałam wrażenie, że Kraśko chcę pobić młodego Stuhra w parodiowaniu Maxa Kolonki.
      Tylko temat jednak smutny...
    • pepsic Re: Kraśko : żenada. 26.10.06, 15:09
      no i ten akcent amerykansky! żenua
    • postkomuna Re: Kraśko : żenada. 27.10.06, 00:12
      A jaki jestem piękny w militarno-podróżniczych ciuchach i mam szkła kontaktowe
      zamiast okularów... Cóż za zmiana w porównaniu z grzecznym prymuskiem z kiedyś.
      To mu nie pasuje, trochę takie to na siłę, jak myślicie?
      • mozambique Re: Kraśko : żenada. 27.10.06, 10:38
        szkła nie szkła, panterka nie panterka,
        mi Krasiek zawsze przypomina przedszkolaka z grupy starszaków w żóltych
        rajstopkach

        mniej wiecej
    • pepsic Re: Kraśko : żenada. 27.10.06, 12:31
      nadawał też relację z aresztowania Mazura. Jego akcent był nie do zniesienia w
      bądż co bądż poważnej sprawie. Co na to jęzokoznawcy, czy nie powinno się p.
      Kraśkę jakoś zdyscyplinować do używania poprawnej polszczyzny. Przez jego
      amerykański akcent nie mogłam się skupić na tym, co mówi. Przy czym równolegle
      nadawane są relacje z Chicago dziennikarzy Polaków od lat mieszkających w
      Ameryce mówiących po polsku bez naleciałości.
      • mozambique Re: Kraśko : żenada. 27.10.06, 13:23
        szory , że ja jusz nie mówicz po polski ... aaaammm...ale ju jusz dwa tygodnie
        w amerycze ...aaammmm.... adnestent ja ?????
    • vita_bella Re: Kraśko : żenada. 27.10.06, 18:05
      zlapał syndrom Kolnki, co do tego nie ma watpliwosci.
      teraz tylko powinien chodzic z Rosati i bedzie komplet.
      tragedia, bez samogłosek...he he
    • furino Re: Kraśko : żenada. 28.10.06, 00:33
      Ja przyjąłem taką teorię, że pewnie chwilowo nie miał co robić (choć na pewno
      coś by się tam i w Waszyngtonie znalazło) i poleciał na Hawaje. Co ciekawe
      jeszcze wczoraj latał za Mazurem ale w TVP już zapowiedzieli ciąg dalszy
      poszukiwań. Wiec co, Piotrek znowu poleci na Hawaje ? A w ogóle samo śledztwo
      też jest trochę marne. Wielka nie wiadoma, kto ma się zająć sprawa FBI w Salt
      Lake City czy Hawaje. Bo to tak trudno wypytać świadków, podróżnych albo
      chociaż stewardessę. Ale podobno już się znalazł ktośkto widział naukowca w
      samolocie na Hawajach. Tak w ogóle to najprościej byłoby przyjąć teorię, że P.
      Kraśko myśli iż jest to jedyny Polak który zaginął w USA ... więc trzeba go
      poszukać.
    • huraaa Re: Kraśko : żenada. 29.10.06, 13:23
      Mnie tez wkurzaja te poszukiwania nieprofesjonalnego Kraski-detektywa w
      hawajskich chaszczach. A wszystko na nasz koszt. Niech ambasada wynajmie
      detektywa, a TVP poinformuje o wynikach a nie bawia sie w kryminal w odcinkach
      w ramach powaznego(?) programu informacyjnego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka