Dodaj do ulubionych

Oskar i pani Róża

31.10.06, 09:41
Wcześniej nie widziałam tego, ani nie czytałam. Wiedziałam o czym jest i jakoś nie czułam się na siłach.
Wczoraj obejrzałam, choć mój facet ostrzegał mnie, że pewnie będę ryczeć i na co mi to.
Nie sądziłam, ale... poryczałam się na końcu, uspokoiłam, a gdy mój facet wyszedł z łazienki chciałam mu opowiedzieć zakończenie i poryczałam się znowu.
Spytał się, czy poczytać mi o rzezi Ormian i czy poryczę się proporcjonalnie do ilości umarłych osób.

Teatr telewizji podobał mi się.
Obserwuj wątek
    • anastacia900 Re: Oskar i pani Róża 01.11.06, 08:36
      widziałam już kiedys. chyab roktemu było. płakałam od początku do końca
      --
      • aniazm Re: Oskar i pani Róża 01.11.06, 08:42
        ja płakałam i jak czytałam i jak oglądałam. mój zresztą też, jak oglądał, to
        ukradkiem wycierał, "bo coś mu do oka wpadło":))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka